Panasonic Lumix S 40 mm f/2
Oferta marki Panasonic Lumix powiększyła się dziś także o nowy pełnoklatkowy obiektyw o parametrach 40 mm f/2 wyróżniający się wagą jedynie 144 g.
INFORMACJA PRASOWA
Panasonic wprowadza nowy, kompaktowy obiektyw stałoogniskowy
do swojej pełnoklatkowej serii LUMIX S: LUMIX S 40mm F2 (S-S40)
Panasonic z przyjemnością przedstawia nowy wymienny obiektyw LUMIX S 40mm F2 (S-S40) oparty na standardzie mocowania L-Mount.
LUMIX S 40mm F2 to kompaktowy, lekki obiektyw stałoogniskowy stworzony z myślą o wszechstronnym zastosowaniu na co dzień. Zapewnia naturalnie wyglądające zdjęcia z pięknym efektem bokeh – idealny do fotografii ulicznej, portretów i krajobrazów.
Obiektyw o ogniskowej 40 mm, często uznawanej za zbliżoną do pola widzenia ludzkiego oka, oferuje naturalną perspektywę, która sprawdzi się w różnorodnych warunkach fotografowania. Jasna maksymalna przysłona F2 pozwala uzyskać delikatny i piękny efekt bokeh zapewniający wyraźne oddzielenie fotografowanego obiektu od tła w portretach, a także pomaga utrzymać krótsze czasy naświetlania przy słabym oświetleniu, co przekłada się na ostre zdjęcia bez konieczności nadmiernego zwiększania czułości ISO.
Dzięki całkowitej długości około 40,9 mm i wadze około 144 g, doskonale współgra z kompaktowym korpusem LUMIX S9, tworząc lekki, przenośny zestaw. Obiektyw po złożeniu ma podobny profil co LUMIX S 18-40mm F4.5-6.3 i zachowuje tę samą średnicę filtra wynoszącą 62mm.
![]() |
Zachowując kompaktowe rozmiary i niewielką wagę, konstrukcję obiektywu zaprojektowano z myślą o odporności na kurz i zachlapania, zapewniając niezawodność w zmiennych warunkach pogodowych. Przednia soczewka pokryta jest fluorem, co ułatwia usuwanie zabrudzeń i tłustych śladów z jej powierzchni.
Aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na produkcję wideo, obiektyw wyposażono także w takie funkcje jak redukcja efektu „oddychania” oraz mikrokrokowa kontrola przysłony, co umożliwia płynne zmiany ekspozycji i gwarantuje wysoką jakość wideo.
Równolegle z tym ogłoszeniem, Panasonic udostępnia również plan rozwoju swojej serii obiektywów (na załączonej grafice), który obejmuje szerokokątny obiektyw stałoogniskowy zaprojektowany jako uzupełnienie kompaktowego korpusu LUMIX S9, a także teleobiektyw zmiennoogniskowy o dużej przysłonie, który rozszerzy gamę obiektywów z mocowaniem L-Mount.
Wraz z wprowadzeniem nowego obiektywu 40 mm oraz nieustannym zaangażowaniem w dalszy rozwój obiektywów, marka Panasonic kontynuuje poszerzanie możliwości twórczych zarówno dla entuzjastów fotografii, jak i profesjonalistów, oferując optymalną równowagę między jakością obrazu a mobilnością, wspierając tym samym wzrost rynku aparatów z wymiennymi obiektywami.
![]() |
Główne funkcje
1. Naturalny kąt widzenia 40 mm z jasną przysłoną F2
- Ogniskowa 40 mm zapewnia naturalną perspektywę zbliżoną do pola widzenia ludzkiego oka.
- Jasna przysłona F2 pozwala uzyskać delikatny i piękny efekt bokeh.
- Odpowiedni do szerokiej gamy stylów fotografowania, takich jak fotografia uliczna, portrety czy krajobrazy.
2. Kompaktowa, przenośna konstrukcja
- Kompaktowa i lekka konstrukcja o długości ok. 40,9 mm i wadze ok. 144 g.
- Dopasowanie rozmiarem do kompaktowego korpusu LUMIX S9, zapewniając mobilność.
- Zachowuje ten sam kompaktowy rozmiar oraz średnicę filtra wynoszącą 62 mm co obiektyw LUMIX S 18-40 mm F4.5-6.3.
3. Ulepszone sterowanie i niezawodność
- Wyposażony w pierścień sterujący oraz przycisk ostrości, zapewniające intuicyjną obsługę i większą kontrolę twórczą.
- Konstrukcja odporna na kurz i zachlapania, umożliwiająca niezawodne fotografowanie w różnych warunkach.
- Redukcja efektu „oddychania” oraz mikrokrokowa kontrola przysłony wspierają płynne nagrywanie wideo.
![]() |
Plan rozwoju serii LUMIX S
![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Septon II :)
To ja jeszcze małe porównanie dorzucę – link
Czy ta druga wersja kolorystyczna jest srebrna czy 'titanium'?
Brawo dla Panasa za nieduży/jasny obiektyw.
Szkoda, że informacja prasowa ma źle brzmiące passusy, typu : 'Równolegle z tym ogłoszeniem' czy 'Wraz z wprowadzeniem nowego obiektywu [...] oraz nieustannym zaangażowaniem w dalszy rozwój obiektywów, marka Panasonic kontynuuje poszerzanie [...]'
A jak obstawiacie plany premier z infografiki? Dla mnie wygląda to jak jakieś w miarę kompaktowe 20 mm f/2 i 50-200 mm f/2.8
Obstawiam naleśnika 22/2 ;-)
Ostateczny argument dla Canonierów żeby zmienić system XD
Może edycja specjalna z bagnetem EF?
Tele 50-200/2.8 to byłoby ładne odniesienie do dziedzictwa m4/3.
Bardzo lubię tą ogniskową. Im więcej czterdziestek na rynku, tym lepiej :-)
> Brawo dla Panasa za nieduży/jasny obiektyw.
gdyby był o połowę krótszy, to byłoby o czym mówić i pisać, a tak, to w zasadzie nic szczególnego, Voigtlander z zestawu Amadiego jakby sporo lepszy (przynajmniej powierzchownie).
Voigtländer jest manualny, więc nic dziwnego, że jest mniejszy...
W Polsce będzie pewnie wyceniony na około 1800-1900zl, więc nie jakieś bardzo budżetowe szkło patrząc przez pryzmat parametrów (czy chociażby w porównaniu do szkieł natywnych Nikona, nawet tych 1.4) Największą zaletą jest na pewno waga i wymiary, tylko że tu mamy jeszcze Ttartisana też 40mm 2.0, też z AF i minimalnie tylko cięższego, ale co najważniejsze, znacznie lepiej wycenionego bo na 699zł, więc 3x taniej, Mimo wszystko fajnie że Panasonic pokazał takie natywne szkło pod S9. Rozważam ten aparat od dawna jako tani aparacik daily i na wyjazdy rowerowe, właśnie z Ttartisanem
Co raz poważniej patrzę na tego panasonica... może kupiłbym jakiegoś używanego s5II do testu i jak mi się spodoba to przesiądę się z canona
Fajnie jak by miał nieco dłuższą ogniskową 55 mm , szkoda że tak mało kompaktowych obiektywów z AF jest w tym systemie.
Do kompletu przydał by się 15 , 77 mm czy klasyczne 50 / F 2.0
W każdym razie dobrze że w końcu ktoś zauważył , małe obiektywy to przyszłość dla takich małych korpusów jak S9 którego kolejna wersja ale z wizjerem powinna też powstać..
@Nemesis - może Panasonic będzie to w kicie sprzedawał taniej, wtedy się wyrówna cenowo.
@JarekB
Niewtajemniczeni mogą nie wiedzieć, że ten obiektyw jest już "ładnym odniesieniem do dziedzictwa" m4/3.
Panasonic 20/1.7 byłby moim ulubionym w systemie, gdyby af nie ślimaczył niemożebnie. Dzięki niemu polubiłem ten kąt widzenia i moją pierwszą stałką do systemu Nikon Z była 40/2.
@janek_w - tak z ciekawości z jaką puszką go używałeś że tak ślimaczył? Pytam bo aktualnie mam pod m43 Lumixa GX85 i Panasa 25mm i Panaleicę 15mm. Chcę te dwa szkła zamienić właśnie na Panasa 20 1.7 i zastanawia mnie ta ślamazarność o której piszesz - czy faktyczne jest tak źle?
Jako daily używam obecnie Nikona Z6ii i D750, trochę testowałem też puszki Fuji, więc ogólnie rozeznanie w temacie mam :)
Kompaktowy - "no, mozie i taaa...", ale naleśnik z niego taki jak ten, co dają na śniadanie w japońskim "Denny's" [ link ]. Skoro ma na długość, ~41mm, czyli tyle, co RF 50/1.8 [ link ], więc to raczej "wuzetka" ([ link ], a w sumie - jak się dobrze przyjrzeć - to taki nasz "Sachertorte" [ link ] ;).
> Panasonic 20/1.7 byłby moim ulubionym w systemie, gdyby af nie ślimaczył niemożebnie.
wszyscy piszą, że AF w tym obiektywie nie jest nadmiernie szybki (kwestia silnika pewnie) i pewny, więc trzeba przyjąć, że coś w tym jest (jednocześnie chwalony jest za jakość optyczną); pomijając zaś AF, obiektyw prezentuje się wręcz znakomicie; wiele z tych małych Lumiksów D jest/było swietnych, czasem występują wręcz pod marką Leica i wydaje się to byś usprawiedliwione.
Ten obiektyw ma dobrą ogniskową, czyli dobry kąt widzenia - jest o ca 10 stopni szerszy niż standard i to jest jego główny plus; może przez to jest lepszy od "standardowej" 17-tki? (czyli 35 mm w fufu); bardzo uniwersalny obiektyw.
> Voigtländer jest manualny, więc nic dziwnego, że jest mniejszy..
elektronika AF nie wpływa jakoś nadmiernie na gabaryty optyki, nawet zoomy z AF (a czasem i stabilizacją) zdarzają się w wymiarze "naleśnikowym", np. M. Zuiko 14-42 EZ, czy Lumix D 12-32 mm; zatem rozmiar tego Voigtländera raczej nie z tego powodu wynika.
'nawet zoomy z AF [...] zdarzają się w wymiarze "naleśnikowym", np. M. Zuiko 14-42 EZ, czy Lumix D 12-32 mm'
I zupełnie nie jest prawdą, że ich 'naleśnikowatość' uzyskana jest składana konstrukcją (no i zacną ciemnością) wymienionych obiektywów.
BTW - Panasonic podkreśla tę samą średnicę filtrów jak w 18-40, zatem mógł chcieć nieco 'rozbudować' konstrukcję, bo oczywiście mówimy o znaczącej różnicy długości wynoszącej 9 mm.
> I zupełnie nie jest prawdą, że ich 'naleśnikowatość' uzyskana jest składana konstrukcją (no i zacną ciemnością)
ale po rozłożeniu i tak są pewnie mniejsze niż ten tu obiektyw; no i skoro cała instalacja AF mieści się w złożonym "naleśniku", nigdzie bokami nie wystaje, to i tym Voigtländerze mogłaby się zmieścić, gdyby konstruktor miał taką wolę i kompetencje.
@JdG
najpierw porównujesz gabaryty szkła z AF do MF a teraz
szkła od m4/3 z Full Frame ?
serio?
> najpierw porównujesz gabaryty szkła z AF do MF a teraz
szkła od m4/3 z Full Frame ? serio?
oczywiście! problem (może przypadkowo wynikły i mało ważny) dotyczy AF, konkretnie pomieszczenia AF w obiektywie, faktycznie w fufu; no, ale takie obiektywy są zwykle większe niż w m4/3, czasem dużo większe (mount Nikon Z), natomiast te wszystkie trybiki, śrubki, a może i całe silniczki, różne drobiazgi elektroniczne są z grubsza takie same w każdym formacie; zatem skoro mieszczą się w "naleśniku" m4/3, to nie powinno być przeciwwskazań, żeby pomieściły się w fufu; chyba proste?
chyba, że uważasz, że to zniewaga dla fufu i tak nie wolno?
@Nemesis
Z Olympusem om-d em 10, mk II.
Ale - to już było tu pisane - na szybkość pracy af w Panasonicu 20/1.7 narzeka się "powszechnie", był też test na tym portalu z podobną konkluzją. W wersji II tego obiektywu ponoć nic nie zmieniono w kwestii af.
@janek_w
Niestety muszę potwierdzić: AF w wersji II Panasa 20/1.7 niczym nie różni się od poprzednika. Miałem oryginalną wersję i mimo bardzo fajnego obrazka sprzedałem właśnie ze względu na AF. Rok temu kupiłem wersję II i odesłałem po 15 minutach testów - żółw straszliwy jak na dzisiejsze standardy. Testowane na E-M10 II i E-M1.