O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
Zapraszamy do zapoznania się z naszym cotygodniowym zestawieniem najciekawszych plotek z mijającego tygodnia.
Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł, które publikowane są w portalach:
Canon
2/24-70
Mówi się, że zamiast prezentować kolejne wersje obiektywów 2.8/24-70 i 2/28-70, Canon połączy je w jedną konstrukcję: 2/24-70. Być może model RF 24-70 mm f/2L IS VCM zobaczymy jeszcze w tym roku.Superteleobiektywy
Plotka głosi, że obiektywy RF 400 mm f/2.8L IS USM 600 mm f/4L IS USM, zostaną zastąpione nowymi, poprawionymi wersjami, z wykorzystaniem „nowej, nieznanej technologii”. Każdy z dwóch teleobiektywów będzie mieć wbudowany telekonwerter 1.4x, a ich premiery mogą się odbyć w czwartym kwartale br.Kolejna plotka dotyczy obiektywu 500 mm. Niedawno opublikowany patent opisywał model RF 500 mm f/5.6 L IS, choć nie wiadomo, czy faktycznie chodzi tu o tę konstrukcję.
Fujifilm
Wrześniowe nowości
Fujifilm X-T6, o którym plotkuje się od dłuższego czasu, powinien ujrzeć światło dzienne we wrześniu br. Jak donoszą nieoficjalne źródła, wraz z nim zobaczymy dwa nowe obiektywy.Light Lens Lab
2/35
Podobno manufaktura Light Lens Lab wypuści wkrótce obiektyw 35 mm f/2 APO. Wspomina się o 11 soczewkach, w tym 4 asferycznych i 30-centymetrowej odległości minimalnego ogniskowania.![]() |
Samyang/Schneider Kreuznach
Nowy obiektyw już 25 czerwca
Już za nieco ponad tydzień, Samyang/Schneider oficjalnie pokaże nowy obiektyw. Będzie to model 60-180 mm f/2.8 (L-mount, Sony FE), który już pojawił się w serwisie Aliexpress w cenie ok. 4680 PLN.![]() |
SG-Image
1.8/25
Wygląda na to, że już jutro światło dzienne ujrzy stałka SG-Image 25 mm f/1.8 z mocowaniem Mikro 4/3. Oto jej krótka specyfikacja:- budowa: 7 soczewek w 5 grupach,
- 9 listków przysłony,
- minimalna odległość ogniskowania: 30 cm,
- mocowanie filtra: φ52 mm,
- waga: 146 gramów,
- kolory: czarny i srebrny,
- metalowa osłona przeciwsłoneczna w zestawie.
![]() |
Sony
Czy Sony wejdzie w średni format?
Po oficjalnej zapowiedzi modułu matrycy Rialto 65 pojawiły się spekulacje, jakoby za 2-3 lata Sony miało opracować średnioformatowy system fotograficzny. Matryca formatu 54x36 mm wymagałaby oczywiście nowego, większego mocowania. Przypomnijmy, że Sony stworzyło już sensor 247-megapikselowy sensor IMX811 tej wielkości, choć opracowano go głównie z myślą o zaawansowanej fotografii przemysłowej i naukowo-badawczym zastosowaniu.Nowy kompakt?
W indonezyjskim urzędzie patentowym zarejestrowano nowy aparat Sony z wbudowanym obiektywem. Podejrzewa się, że może tu chodzić o model RX100 VIII. Co ciekawe, po kilku dniach od wpisu, zniknął on z rejestru.Viltrox
Bezlusterkowiec od Viltroksa?
W sieci pojawiła się nietypowa plotka, dotycząca firmy Viltrox. Podobno Chińczycy planują wejść na rynek aparatów z wymienną optyką, a rzekomo opracowywany model miałby zostać wyposażony z bagnet Nikon Z.Nowy naleśnik
Już niebawem zobaczymy nowy obiektyw od Viltroksa. Prawdopodobnie będzie to model AF 28 mm f/4.5 z mocowaniem L-mount.![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
1.
Sony średni format ? Wątpię
Myślę, że będą chcieli sprzedać komuś tę matrycę formatu 54x36 mm. Proporcje ma 3:2, moim zdaniem to zaleta, tylko obiektywy na 44x33 mm mogą winietować.
54x36 to nie średni format tylko średni sens.
To jaki jest średni format?
Ta matryca 247 Mp formatu 54x36 mm będzie w aparacie Phase One. link
Po grzyba robić 28mm 4.5???
Nie potrafią zrobić 24mm 2.8 jak Samyang???
cube: Hasellbladt ma mniejszą matrycę 43x32
Negatyw: podajesz stary link z 2024 z informacją która się nie sprawdziła, od "może być" do "będzie" jeszcze daleka i niepewna droga
Jak tylko Phase One korzysta z matryc wielkości 53,4×40 mm to tylko on kupi zbliżoną 54x36 mm. Nie sądzę by Sony wchodził w średni format. To zastosowanie naukowo-badawcze też jakoś słabo widzę, chyba że @baron13 zamówił.
Nie tylko na optyczne.pl, ale na większości uznanych portali merytorycznych przyjęte jest, że niezależnie od szczegółowych wymiarów matryc, wszystkie o wielkościach powyżej pełnej klatki (FF) można określać jako średnioformatowe.
43x32, 48x36 a najlepiej 54x42 to są średnie formaty. 54x36 to przeskalowany mały obrazek, nie widzę sensu.
@Didżejs - niby tak, ale czy były filmy między 135 i 120/220? Bo 120/220 miały 6cm szerokości, i każdy średni miał jeden bok o długości 56mm. A drugi bok miał potocznie 4,5cm albo 6 albo 7 albo 9.
@cube
Czyli nie widzisz sensu w "średnim formacie" o proporcjach 3:2? Czy widzisz w takim razie sens w formacie 84x56mm?
@cube:
"43x32, 48x36 a najlepiej 54x42 to są średnie formaty. 54x36 to przeskalowany mały obrazek, nie widzę sensu."
54x36 to jest jedyny średni format. 43x32, 48x36, 54x42 to są przeskalowane Micro Four Thirds. A 53,4×40 mm to przeskalowany 1'.
A tego do 6x9 przeskalowali: link
Czym większy format tym proporcje boku są bardziej zbliżone do kwadratu. 5:4 jest lubiany przez portrecistów. Ale popatrzcie jakie proporcje miały dawniej konfekcjonowane papiery - 40x50 cm, 50x60 cm. W średnim formacie 3:2 istniało, OK, były przecież aparaty 6x9. Ale były też 6x12 i większe, co o niczym nie świadczy.
Nikon mógłby wejść w średni format z tym bagnetem jaki ma. Firma ma ogromne doświadczenie w najróżnorodniejszej optyce, także tej do średniego formatu - Zenza Bronica (i do wielkiego też).
Samyang/Schneider - Kreuznach - przykre jest takie sprzedawanie renomowanych marek. 60-180 cwany ruch, Tamron ma 70-180 i dzięki temu małe rozmiary. Mogli więc pójść tylko w szeroki koniec i to zrobili.
cube: zawsze możesz przyciąć w post do 43 lub 48 , co za problem?
W imię czego Nikon miałby pozwalać komuś innemu na produkcję aparatów z bagnetem Z? Nikon mógłby im odstąpić bagnet 1, wtedy Viltrox miałby pole do popisu.
BTW - gdyby ktoś spotkał jakiegoś ziomeczka z Viltroxa, to mógłby podpowiedzieć spryciarzom, że Samsung ma do opchnięcia bagnet NX i NX-M - obiektywy nie są ważne, ale technologia zaklęta w aparatach może się przydać.
Odnośnie Sony - można się domyślać, że w szufladach trzymają rozmaite pomysły, ale ich realizacja musiałaby przynieść zyski w jakiejś 'perspektywie czasowej'. Na starcie musieliby podwójnie konkurować z Fujifilm - nie tylko asortymentowo, ale i cenowo, bo nikt się chyba nie spodziewa, że Sony będzie sprzedawało cokolwiek tanio.
'Prawdopodobnie będzie to model AF 28 mm f/4.5 z mocowaniem L-mount.'
Czyli znany już od 18 miesięcy obiektyw, tylko z nowym bagnetem?
link
@gamma
I to jest geneza nieporozumień, bowiem tzw. średni format filmów zwojowych był odniesieniem do pełnej klatki również taśmy perforowanej nie mając nigdy bezpośreniego przełożenia dla definicji matryc światłoczułych.
Jako że obiektyw daje koło obrazowe to matryca zbliżona do kwadratu jest najbardziej sensowna. Zawsze można z tego wyciąć węziej.
@ryszardo: 70x56, to byłby ideał 😀
@Negatyw: i co chcesz tym linkiem udowodnić? Są też aparaty 6x17, stanowią wyjątek od reguły i mają bardzo niszowe zastosowanie. W przeciwieństwie do Ciebie miałem takie GSW i używałem go kilka miesięcy i nie polubiłem. Natomiast 6x7... ideał, bo de facto posiada rzeczywiste proporcje w stosunku 4:5.
@ad1216, jasne obrazek można przyciąć. Czy obiektywy też można przyciąć żeby mniej wazyly i mniej kosztowały?
@BlindClick: otóż to! 😀
@cube
To tylko Twoje preferencje co do proporcji. 84x56mm to stare, dobre 6x9. Jak komuś za szeroko, to zawsze mocna wykadrować do 70x56mm.
Będąc złośliwym można napisać, że 43x32mm, 48x36mm i podobne to przeskalowane µ4/3. Ma to mało sensu, jak nazywanie 54x36mm "przeskalowanym małym obrazkiem".
Według sztucznej średni format to wszystko powyżej 24x36 mm. Za czasów ery materiałów światłoczułych średni format jeden bok miał szerokość 60 mm (być może były wyjątki, ale wyjątki nie regulują normy).
Używane przez samozwańczych ekspertów od fotografii terminy "niepełny średni format" lub "tak zwany średni format" to zwykłe silenie się na oryginalność. Nie spotkałem oficjalnej, powszechnie zaakceptowanej przez środowisko fotograficzne definicji średniego formatu cyfrowego.
Miało być: zawsze można wykadrować
@ryszardo, nie odniosłeś się do meritum - obrazek można przyciąć ale jaki sens jest skalować gabarytowo i cenowo obiektywy żeby pokryć ten rozciągnięty obrazek, który w większości przypadków będzie przycinany??
Ten "stary dobry 6x9" to była nisza. Dominował 645, 6x6, 6,7 - to było pewnie 98% rynku. 6x8, 6x9 to byly raczej niszowe aparaty jak fuji gsw. Więc nie są to tylko "moje preferencje", ale najwyrazniej preferencje większości fotografów. Formaty bliskie kwadratu dużo lepiej wykorzystują pole obrazowe obiektywów. To już lepiej 54x42 docinać w drugą stronę dla tych co lubią wąsko.
cube: problem jest wtedy gdy matryca jest za mała lub ma za mało pikseli, tu jedno i drugie jest w nadmiarze w stosunku do konkurencji więc dlaczego narzekasz? Dla zasady? :) Sony ma otwarty bagnet wiec obiektywów też zapewne będzie dużo jeśli zdecydują się średni format
@Negatyw
Baron to miłośnik Canona, i tak już mu pozostanie, prorokuję. Czymś odpowiednim musi robić te fotorelacje. Nie tylko ciałom, ale i figurom.
@cube
Docinając z 3:2 do 4:3 tracimy dokładnie taką samą część powierzchni, co w drugą stronę (1/9 w obu przypadkach), więc bez większej różnicy.
A jeśli chodzi o wykorzystanie koła obrazowego, to dużo zależy od zastosowań, a i tak decydują indywidualne preferencje. Ja wolę 4:3 do portretów, ale 3:2 do krajobrazu. W przypadku zdjęć dzikich zwierząt mam pół na pół.
Średni format o proporcjach 3:2 istniał przed pojawieniem się filmu typu 135, więc nazywanie czegoś takiego "przeskalowanym małym obrazkiem" jest absurdem.
@cube:
"@Negatyw: i co chcesz tym linkiem udowodnić?
Są też aparaty 6x17, stanowią wyjątek od reguły i mają bardzo niszowe zastosowanie."
Chcę udowodnić to co Ty, że 6x9 to nie średni format tylko przeskalowany telewizor a 6x17 to przeskalowane kino.
@cube:
"W przeciwieństwie do Ciebie miałem takie GSW"
To nie jest GSW tylko GW 690 II. Nie może to być średni format bo go nie polubiłeś.
@cube:
"Więc nie są to tylko "moje preferencje", ale najwyrazniej preferencje większości fotografów. Formaty bliskie kwadratu dużo lepiej wykorzystują pole obrazowe obiektywów."
A ja miałem 6x6 Synchro Druh, ale te 6x6 to nie były preferencje fotografów, tylko takie dostawało się na komunię.
@ryszardo:
"Średni format o proporcjach 3:2 istniał przed pojawieniem się filmu typu 135, więc nazywanie czegoś takiego "przeskalowanym małym obrazkiem" jest absurdem."
Tak. Średni format o proporcjach 3:2 pojawił się jako pierwszy średni format. Były to aparaty 6x9 z miechem, o konstrukcji na wzór aparatów wielkiego formatu. Później pojawiły się inne średnie formaty. Niszowy to był średni format 4,5x4,5 cm na film o szerokości 4,5 cm a nie 6x9. Format 6x9 to była podstawa średniego formatu. link
link
@ gamma
"Po grzyba robić 28mm 4.5???
Nie potrafią zrobić 24mm 2.8 jak Samyang???"
Ten 28mm to jest stary obiektyw, tylko dodają do niego mocowanie L-mount. To jest taki kapsel z soczewkami.
Jeśli chodzi o nowe obiektywy, to Viltrox wypuszcza niedługo 26mm 2.8, który będzie pełnoprawnym naleśnikiem i zapewne z lepszym obrazkiem, bo ten 28mm wcale nie jest taki super.
bagnet Nikona, a cała reszta? matryca i elektronika?
To ja jeszcze dorzucę, tytułem uzupełnienia, swoje "5 groszy" do dyskusji nt formatów.
Otóż mnie uczono w technikum na przedmiocie "podstawy fotografii" (końcówka la 70-tych XXw), że format średni to wszystko większe od 24x36mm do 6x9cm włącznie, Wszystko co było większe od 6x9 to był "wielki format", czyli w tym znaczeniu 6x17cm to również byłby "wielki format.
I MZ nie ma sensu tworzyć nowych definicji starych rzeczy tylko dlatego, że zmienił się czynnik zapisujący obraz.
Niestety, definiowanie wszystkiego na nowo, pod byle pretekstem, jest obecnie powszechne w świecie, także naukowym, i prowadzi jedynie do chaosu pojęciowego a nie posuwa ogólnego pensum wiedzy ludzkiej cywilizacji ani na milimetr do przodu. Raczej cofa nas o kilka wieków wstecz. Przyczyny tego stanu rzeczy to temat na osobną, dłuuugą i pogłębioną dyskusję, niekoniecznie w tym miejscu.
@Soniak10:
"I MZ nie ma sensu tworzyć nowych definicji starych rzeczy tylko dlatego, że zmienił się czynnik zapisujący obraz."
Akurat @cube definiuje nie ze względu na nośnik tylko na takie, które lubi - to średni format i takie których nie lubi - to nie jest średni format, a lubi kwadratowe i zbliżone do kwadratu.
@photopolis
Tak jest, i kropka.
@Soniak10
Fakt, i tyle w temacie.
@Didżejs:
"@Soniak10
Fakt, i tyle w temacie."
To nie jest koniec tematu. Ta definicja rodem z technikum nie jest poprawna. Średni format jest powyżej: 24x∞[mm], gdzie ∞ to nieskończenie długi wymiar, czyli np. 24x48 mm to nie jest średni format. Kończy się na 60x∞[mm], czyli 6x17 cm to jest średni format.
Średni format to przynajmniej 6x4.5. Gdyby zrobili 6x7 byłbym zachwycony i zajrzałbym do skarbony.
@Negatyw
"Średni format jest powyżej: 24x∞[mm], gdzie ∞ to nieskończenie długi wymiar, czyli np. 24x48 mm to nie jest średni format. Kończy się na 60x∞[mm], czyli 6x17 cm to jest średni format."
To jest tylko twoja luźna interpretacja nie mająca oparcia w literaturze, w dodatku nie mająca wiele wspólnego z logiką.
Nie ma jednej ścisłej definicji średniego formatu i zwyczajowo przyjmuje się za średni format ogół formatów większych od 135, a mniejszych od 4x5". Ze względu na różne proporcje powierzchni światłoczułych najbezpieczniej jest operować przekątnymi i można przyjąć, że średni format to wszystko większe od 43 mm i mniejsze od 162 mm.
Gdyby trzymać się twojej "logiki", to aparat pod optykę pełnoklatkową z matrycą w proporcjach np. 5:4, czyli w przybliżeniu 34x27 mm byłby już klasyfikowany jako średni format, natomiast 6x17 cm, który podajesz jako średni format wymagałby optyki wielkoformatowej.
A ja się cieszę na (miejmy nadzieję) SONY RX100 MVIII na którego czekam już od kilku lat (obecnie mam MII) bo chodzenie po górach z moim C R5 jest mało wygodne!
@lord13:
"Gdyby trzymać się twojej "logiki", to aparat pod optykę pełnoklatkową z matrycą w proporcjach np. 5:4, czyli w przybliżeniu 34x27 mm byłby już klasyfikowany jako średni format"
Powołujesz się na logikę a niczego nie zrozumiałeś.
To co napisał @Soniak10, czyli większy od 24x36 przy czym format typu panorama 24x∞[mm] nie powoduje przejścia do większego formatu. Dlatego 34x27 (jest przekroczony krótszy rozmiar 24 ale nie jest przekroczony dłuższy rozmiar 36) to nie jest średni format, również 24x72 to też nie jest średni format.
@lord13:
"natomiast 6x17 cm, który podajesz jako średni format wymagałby optyki wielkoformatowej."
Optyki do tego nie mieszaj, format 6x9 cm uważany powszechnie za średni wymaga innej optyki niż obecnie popularny format średni 33x44 mm. Były aparaty z ruchomym obiektywem do panoramy, ale to ciekawostka.
Dyskusje o definicjach są fascynujące przysłowiowo :-) Mnie zaciekawiło, zastanowiło jednak coś innego: technologia fotografowania jednak ciągle się rozwija. Mniejsza, że Canon, ale, wchodzenie kolejnej firmy w zooma o świetle f/2,0 to jednak postęp. Mniejsza, że pewnie w wykonaniu Cwanona kosztować będzie "wszystkie pieniądze". To oznacza, że firma spodziewa się popytu, firma uczy się ciągle nowych rzeczy, a zdawało się, że postęp technologiczny dotyczny już tylko niewielkich chińskich manufaktur. Zapowiedź wejścia Sony w coś większego od fufu, to też jednak dobry znak dla fotografii. Jeśli wejdą :-) To inna sprawa, co zrobi z tym klient, ale niewątpliwie pojawiają się nowe możliwości, na przykład fotografowanie przy mniejszej ilości światła.
@Negatyw
"również 24x72 to też nie jest średni format"
Jest, bo przekątna jest większa niż małego obrazka, a mniejsza niż LF.
"Optyki do tego nie mieszaj, format 6x9 cm uważany powszechnie za średni wymaga innej optyki niż obecnie popularny format średni 33x44 mm."
Nie mieszam optyki, tylko operuję przekatną/kołem obrazowym. Krytykowales @cube, a robisz dokładnie to samo. Owszem , wymagają innej optyki, ale w jednym i drugim przypadku będzie to optyka z kołem obrazowym większym od 135 i mniejszym niż LF, czyli wszystko się zgadza. Zarówno MF jak i LF to są grupy formatów o różnych rozmiarach i proporcjach. Gdyby Fuji w systemie GF zrobiło aparat z matrycą w proporcjach 2.35:1, to wg. twojej definicji nie byłby to już średni format, tylko dlatego że ma inne proporcje mimo tej samej przekątnej.
@lord13:
"Gdyby Fuji w systemie GF zrobiło aparat z matrycą w proporcjach 2.35:1, to wg. twojej definicji nie byłby to już średni format, tylko dlatego że ma inne proporcje mimo tej samej przekątnej."
Nie porównuj mojej krytyki @cube, który twierdzi, że format 6x9 cm nie jest średnim formatem tylko przeskalowanym małym obrazkiem bo ma proporcje boków 3:2. Nie pisz głupot o mojej definicji bo po pierwsze nie jest moja, tylko przeze mnie tu zaprezentowana, po drugie w niej nie ma żadnego odniesienia do proporcji, więc same proporcje 2.35:1 czy każde inne proporcje niczego nie mówią o formacie. Jest wręcz zupełnie przeciwnie niż napisałeś, proporcje nie mają żadnego znaczenie i format o proporcjach od 1:1 do ∞:1 może być we wszystkich formatach: małym, średnim i dużym.
Taka kiedyś była definicja, pewnie dlatego, że np. taki aparat Horizon, który robił zdjęcia formatu: 24x58 mm na błonie małoobrazkowej dalej był aparatem małoobrazkowym pomimo swojej długości przekątnej. Nie miał też optyki średnioformatowej. link
@Negatyw
"Nie pisz głupot o mojej definicji bo po pierwsze nie jest moja, tylko przeze mnie tu zaprezentowana"
Podasz źródła mówiące o tym, że w obrębie danego formatu szerokość dąży do nieskończoności?
"po drugie w niej nie ma żadnego odniesienia do proporcji, więc same proporcje 2.35:1 czy każde inne proporcje niczego nie mówią o formacie"
Proporcje wpisane w konkretne koło obrazowe dają nam konkretne wymiary, więc jeżeli wrócimy do przykładu systemu GF z nominalnym kołem obrazowym 55 mm, gdzie matryca w proporcjach 4:3 ma wymiary 44x33 mm, to jakby zastosować matrycę o wspomnianych proporcjach 2.35:1, to jej wymiary wynosiłyby mniej więcej 50x21 mm, wg ciebie to już nie jest średni format.
@lord13:
"Podasz źródła mówiące o tym, że w obrębie danego formatu szerokość dąży do nieskończoności?"
Nie podam źródeł tak samo jak i Ty nie podajesz.
@lord13:
"to jakby zastosować matrycę o wspomnianych proporcjach 2.35:1, to jej wymiary wynosiłyby mniej więcej 50x21 mm, wg ciebie to już nie jest średni format."
No, nie jest. Jeżeli 58x24 mm (wspomniany Horizon) nie jest średnim formatem to tym bardziej 50x21 mm nim nie jest, to chyba logiczne. Ale pewnie dla Ciebie to nie logiczne kiedy takie przykłady podajesz.
@Negatyw
"Nie podam źródeł tak samo jak i Ty nie podajesz"
Czego nie podaję? Definicja średniego formatu jest ogólnodostępna, chociażby na wiki, nie ma tam wzmianki o dążeniu do nieskończoności.
"No, nie jest. Jeżeli 58x24 mm (wspomniany Horizon) nie jest średnim formatem"
Nie jest też definiowany jako aparat małoobrazkowy, to jest na tyle specyficzne urządzenie, że trudno je traktować jako reprezentatywny przykład. Na tej zasadzie to teleobiektyw można definiować jako szeroki kąt, jak zamontujemy go na głowicy panoramicznej.
"to tym bardziej 50x21 mm nim nie jest, to chyba logiczne."
Tak, bardzo logiczne, 2 aparaty z matrycami o tej samej przekątnej, gdzie jeden jest średnioformatowym, a drugi małoobrazkowym, bo ma inne proporcje matrycy.
Jest taki aparat/kamera jak Canon C70. Ma matrycę o proporcjach niemal 2:1 w formacie super35, czego nikt nie neguje, ale wg ciebie to byłoby 4/3.
Emocja jak przy m4/3... Jak się nie zdecydujecie jaka matryca jest właściwą do MF, to Sony tego nigdy nie wyprodukuje :-)
Halo, przecież mamy tu kogoś od Sony, niech się sam producent wypowie.
@lord13:
"Czego nie podaję? Definicja średniego formatu jest ogólnodostępna, chociażby na wiki, nie ma tam wzmianki o dążeniu do nieskończoności."
Z Wikipedii:
"Obecnie termin ten odnosi się do aparatów filmowych i cyfrowych, które rejestrują obrazy na nośnikach większych niż 24 mm × 36 mm (0,94 cala × 1,42 cala) używanych w fotografii 35 mm (choć nie licząc filmu 127), ale mniejszych niż 4 cale × 5 cali (100 mm × 130 mm) (co jest uznawane za fotografię wielkoformatową)." link
Dolna granica, taka jaką podał @Soniak10, czyli 24x37 mm to już jest średni format. A może nawet 24x36,1 mm to średni format? Z definicji z Wikipedii wynika, że tak, 24x36,1 to średni format. Może definicja teraz się zmieniła, ale w czasach gdy nie było aparatów cyfrowych panorama 24x58 zaliczała się do małego obrazka a 9x17 cm do średniego formatu. Nie patrzono na przekątną, bardziej na ładunki stosowane w aparacie.
@JarekB:
"jak się nie zdecydujecie jaka matryca jest właściwą do MF, to Sony tego nigdy nie wyprodukuje :-)"
Jak Sony wyprodukuje średni format 24x36,1 mm to będzie na @lorda.
Dyskusja jest naprawdę odjazdowa, zważywszy, że obecnie średni format, nawet ten mniejszy, i tak jest największy w seryjnie produkowanych urządzeniach.
Dawniej sprawa była prosta , bo decydowała szerokość taśmy filmu - 35 mm to był mały obrazek, wszystko wyżej aż do 6 cm to był średni format, powyżej 6 cm - format duży lub wielki;
NB. film zwojowy typu 127 (taśma 46 mm), czyli też średni format, nadal jest używany.
Może ktoś z Was wie dlaczego mały obrazek był podawany w milimetrach, ale już średni format w centymetrach?
Chyba powinna być zachowana spójność: albo 35 mm i 60 mm, albo 3,5 cm i 6 cm.
Bo są rzeczy duże i małe. Małe w milimetrach, duże w centymetrach (fotografia). Kiedyś to nawet ogniskowe podawali w cm. link
W astronomii są jednostki: astronomiczne, parseki i lata świetlne.
Dwukropek miał być za są.
@Negatyw
"są rzeczy duże i małe. Małe w milimetrach, duże w centymetrach (fotografia)"
Gdyby nie dopisek w nawiasie to pomyślałbym sobie ... 😊
Dopisek fotografia w nawiasie bo miała być fotografia ilustrująca małe i duże ale się nie wkleiła. Ale to dobrze bo po pierwsze załapałeś o co chodzi, po drugie to co niby miało być na zdjęciu duże to okazało się tylko średnie. Dlatego korekta: są rzeczy małe, średnie i duże. Małe w milimetrach, średnie w centymetrach a duże w calach.
@Negatyw
"Dolna granica, taka jaką podał @Soniak10, czyli 24x37 mm to już jest średni format. A może nawet 24x36,1 mm to średni format?"
Jak się ma problemy z logicznym myśleniem, to można i tak dzielić włos na czworo, albo podawać argumenty o dążeniu do nieskończoności. Spora część aparatów ff też nie ma matryc o pełnych wymiarach 36x24, tylko np. 35,9x24, ale nikt normalny nie neguje ich pelnoklatkowosci, podobnie jak nikt normalny nie ma wątpliwości, że matryca o przekątnej 55 mm to nie jest mały obrazek i nie ważne czy ta przekątna będzie na sensorze 38x38, 44x33 czy 50x21, albo jak wspomniany C70 z matrycą 24,6x13,8, którego nikt nie próbuje klasyfikować jako 4/3.
"Może definicja teraz się zmieniła, ale w czasach gdy nie było aparatów cyfrowych panorama 24x58 zaliczała się do małego obrazka"
Nie, nie zaliczała się, kłamstwo powtórzone wiele razy nie staje się prawdą.
@lord13, Ty masz jakiś problem, dlatego robisz uniki, nie napisałeś definicji średniego formatu, poprawnej wg. Ciebie. Krytykować w czambuł, pisać teksty postaci: "problemy z logicznym myśleniem" to każdy głupi potrafi. Ale już napisać jakąkolwiek definicję średniego formatu nie mówiąc o sensownej to nie. Najlepiej napisać: "powszechnie wiadoma". Jakby była powszechnie wiadoma to by wszyscy mieli taką samą.
@lord13:
"Spora część aparatów ff też nie ma matryc o pełnych wymiarach 36x24, tylko np. 35,9x24, ale nikt normalny nie neguje ich pelnoklatkowosci:
Czy ktoś to zanegował? Po co piszesz te truizmy nie mające nic wspólnego z definicją średniego formatu. Bo jeżeli nawet ktoś nie uzna 35,9x24 za pełną klatkę to na pewno nie zaliczy takich rozmiarów do średniego formatu.
Miało być nie: "powszechnie wiadoma" a: "ogólnodostępna".
Nie ma jednej "ogólnodostępnej" definicji średniego formatu.
@Negatyw
"nie napisałeś definicji średniego formatu, poprawnej wg. Ciebie"
Napisałem, tylko ty nie czytasz ze zrozumieniem. Najbardziej uniwersalne w dobie dużego zróżnicowania proporcji powierzchni światłoczułych jest operowanie przekątną/średnicą nominalnego koła obrazowego i nie dotyczy to tylko średniego formatu, ale wszystkich formatów. W tym ujęciu MF będzie powyżej 43 mm, a poniżej 162 mm.
"Czy ktoś to zanegował? Po co piszesz te truizmy nie mające nic wspólnego z definicją średniego formatu. "
Bo to ty wskakujesz z tolerancją rozmiarów na poziomie 0,1 mm.
@lord13:
"W tym ujęciu MF będzie powyżej 43 mm, a poniżej 162 mm." {przekątna}
@lord13:
"Definicja średniego formatu jest ogólnodostępna, chociażby na wiki, nie ma tam wzmianki o dążeniu do nieskończoności."
Na wiki nie znalazłem by była jakaś definicja oparta o koło obrazowe. Spotkałem za to definicję od 4,5X6 do 6x9 [cm]. Czyli istnieją przerwy (większe od 24x26 [mm], mniejsze od 4,5x6 [cm]). Czasem te przerwy są określane jako średnioformatowe APS-C. Powszechnie się uważa, że format 4x5 cali to wielki format. Tylko problem w tym, że są trzy formaty 4x5 cali. Pierwszy 101x127 [mm], drugi zaokrąglony 100x130 [mm] i trzeci tzw. "niemieckie 4x5 cali" 90x120 [mm]. U Ciebie "niemieckie" wpada w średni format. Ale jak widać każdy może sobie definiować jak chce.
@Negatyw
"U Ciebie "niemieckie" wpada w średni format. Ale jak widać każdy może sobie definiować jak chce."
No i znowu dzielenie włosa na czworo. To przyjmij sobie 150 mm, to i tak wyraźnie więcej niż największy MF. Jakoś producenci aparatów, obiektywów czy materiałów światłoczułych nie mają problemów co i jak nazywać.
Co wam tak berety ryje ? Odstawcie to.
Rosyjskojęzyczna wiki:
"W średnim formacie przyjęto kilka standardów rozmiarów ramek: 6×4,5 cm, 6×6 cm, 6×7 cm, 6×8 cm, 6×9 cm, 6×12 cm, 6×17 cm oraz inne oparte na filmie sześciocentymetrowym, a także inne niestandardowe wersje."
Dalej czytamy:
"Historycznie format średni pojawiał się jako lżejsza alternatywa dla filmu kartkowego w formatach 9×12 cm, 13×18 cm oraz 18×24 cm – duży format."
Czyli 6x17 to średni format a 9x12 wielki. link
@lord13:
"To przyjmij sobie 150 mm"
Żadnych głupot nie będę przyjmował.