Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek
10 sierpnia
2026 09:55

Japońska firma Kowa poinformowała właśnie o wprowadzeniu trzeciej generacji lornetek z popularnej serii BD XD. O ile w przypadku modeli o obiektywach 32 i 42 mm mamy do czynienia w zasadzie z lekkim liftingiem, to dużą nowością jest wprowadzenie do oferty modeli o obiektywach o średnicy 50 mm.

Seria Kowa BD II-XD została zaprezentowana w sierpniu 2019 roku i zwróciła na siebie uwagę kilkoma istotnymi rzeczami. Mieliśmy tam bowiem do czynienia ze zgrabnymi instrumentami wyposażonymi w układ pryzmatów Schmidta-Pechana, w których zastosowano wszystko to, czego można oczekiwać od współczesnych lornetek wysokiej klasy. Mieliśmy więc niskodyspersyjne szkło ED w obiektywach, na pryzmaty nałożono powłoki dielektryczne C3 oraz powłoki fazowe, a na zewnętrznych soczewkach znalazły się powłoki hydrofobowe KR.

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek

Obudowy zostały wykonane z kompozytów magnezowych i były one wypełnione azotem oraz wodoszczelne. Jakby tego było mało, lornetki imponowały dużymi polami widzenia oraz minimalnymi dystansami, z których można było ustawiać ostrość. Rodzynkiem tej oferty był też szerokokątny model 6.5x32.

Nowe lornetki BD III-XD mają wszystkie pozytywne cechy swoich poprzedników, a dodatkowo nieznacznie zmniejszono ich rozmiary i wagę. Wszystkie inne podstawowe parametry pozostały bez zmian.

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek

Dużą nowością jest natomiast wprowadzenie do tej serii modeli o parametrach 10x50 i 12x50. Świetnie wpasowują się one w ideę linii BD, bo są lekkie (725-730 gramów), poręczne (rozmiary 160x134x57 mm) i mają duże pola widzenia (6.6 stopnia w modelu 10x50 i 5.8 stopnia w modelu 12x50) oraz komfortowy odstęp źrenicy na poziomie 17-17.5 mm.

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek

Kupujący dostaje w zestawie miękki futerał, pasek na szyję, zaślepki na obiektywy z mocowaniami oraz łączoną zaślepkę na okulary.

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek

Parametry i zdjęcia wszystkich nowych lornetek z serii BD III-XD znajdują się już w naszej bazie.

Kowa BD III-XD - nowa odsłona popularnej serii lornetek


Komentarze czytelników (26)
  1. Jan55
    Jan55 10 sierpnia 2026, 08:28

    Wszystko "piękne" (parametry na papierze), ale wielkości pól, znając poprzednie modele BD II, prawdopodobnie, nie są prawdziwe (są zawyżone). Co do 10/12x50 to dobrze, że się pokazały w zestawie, byle były dobre optycznie ( wielkości pól, lepsza korekcja AC i brak spajków) .
    Jeszcze jedno, najważniejsze, jaka będzie powtarzalność w jakości optyki i mechaniki, pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami, bo w serii BD II była ona słaba.

  2. Jan55
    Jan55 10 sierpnia 2026, 08:50

    Lornetki serii BD II mają bardziej elegancki designe, W tej serii Kowa poszła po kosztach, co widać po pokrętłach ostrości, guma szeroko radełkowana i pokrętle dioptrii, gładkie, prawdopodobnie, z jednym wypustem. Co do reszty (mechanika i optyka) to okaże się w "praniu".
    Co do cen nowości, to będzie ciekawie, bo seria BD II jeszcze jest w obiegu i w dobrych na tą chwilę cenach, więc jakie będą ceny nowej serii BD III, zwłaszcza 10/12x50? Konkurencja w postaci Nikona M5 10/12x50 już jest i to w cenach poniżej 2000 zł.

  3. Soniak10
    Soniak10 10 sierpnia 2026, 08:53

    Arku, chyba coś Ci się "przeklepnęło": w zdaniu
    "O ile w przypadku modeli o ogniskowych 32 i 42 mm" raczej chodzi o średnice obiektywów niż ogniskowe?
    BTW: świetnie że Kowa uzupełniła ofertę o modele 50mm, zwłaszcza 12x50. Jak od dawna już twierdzę, klasyczny zestaw lornetek do większości zastosowań MZ powinien składać się z modeli: 8x30(32), 10x40(42) i właśnie 12x50.
    Ciągle tylko nie rozumiem, dlaczego producenci uparcie umieszczają pokrętło ostrości najdalej z tyłu lornetki, jak to tylko możliwe, tuż przy samych okularach, zamiast +/- w środku długości/ciężkości, zwłaszcza w tych większych modelach, czyli właśnie 10x i 12x50. MZ to jest całkowicie nieergonomiczne.
    Pod tym względem bliski ideału jest ZEISS w swojej serii SFL.
    Pzdr

  4. Soniak10
    Soniak10 10 sierpnia 2026, 09:04

    Ps: uważam, że o ile takie umiejscowienie pokrętła focusa w małych lornetkach, do 35mm średnicy obiektywów, jest całkowicie właściwe, przy 40-45mm już średnio, o tyle przy modelach 50mm i większych powinno być wręcz uznawane za wadę konstrukcyjną.
    Zgadzasz się, Arku?
    A co o tym myślą pozostali Koledzy (i Koleżanki?) - użytkownicy binosów?

  5. Wojtas_B
    Wojtas_B 10 sierpnia 2026, 09:11

    Arek, w tabeli pola widzenia wyrażone w stopniach dla 8x42 i 10x42 mają złe wartości.

  6. Arek
    Arek 10 sierpnia 2026, 10:31

    Soniak10 - dzięki poprawione.

    Wojtas_B - to tabela z materiałów producenta, głupio tam przekopiowali wartość źrenicy. W naszej bazie wartości są już prawidłowe.

  7. koń który mówi
    koń który mówi 10 sierpnia 2026, 11:33

    @Soniak10
    Zamiast zmieniać umiejscowienie pokrętła niech zrobią 6,5x32 porro z indywidualnym ogniskowaniem. Będzie lepsza transmisja, większa głębia ostrości i większa przestrzenność obrazu. Lornetka ideał.

  8. pandal
    pandal 10 sierpnia 2026, 19:27

    Koniu, marzyć można, alej a już straciłem wiarę w pojawienie się nowych, klasowych porro.
    Ciekawe kiedy nowe Genesis

  9. pysson
    pysson 10 sierpnia 2026, 20:54

    Przecież jest Steiner Navigator, nawet bez kompasu sprzedają. :)
    Do ideału brakuje głównie minimalnej odległości ostrzenia.

  10. Soniak10
    Soniak10 10 sierpnia 2026, 21:03

    Koniu, jedno drugiego nie wyklucza. W lornetce 6,5x32 pokrętło ostrości może być gdzie chce, nawet z ogniskowaniem indywidualnym, jeśli komuś to jest potrzebne. Natomiast nie za bardzo mogę sobie wyobrazić sporą lornetkę 12x50, nawet porro, z indywidualnym ostrzeniem i śrubą umieszczoną tuż przy okularach. To chyba byłby koszmar nocny binoholika.
    Im dłużej nad tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że Arek powinien taka konstrukcję, w przypadku dużych lornetek, wymieniać w testach jako wadę, na równi z AC lub nieostrością brzegową. Jestem przekonany, że to by prędzej-czy-później dało producentom do myślenia.

  11. _Tomek_
    _Tomek_ 10 sierpnia 2026, 21:25

    Ciekawe czy poprawili powłoki lub szkło. Ostatni test Foresta III pokazał, że nawet tak tania lornetka może mieć krzywą transmisji lepszą od BD II (wg pomiaru Gijsa).

    Miałem BD II 8x42, miałem SRBC 8x42 i choć Banner jest zdecydowanie lepszą optycznie lornetką, to ergonomicznie Kowa wygrywa (niewrażliwa na rozstaw tubusów i wysunięcie muszli, stabilniej trzyma pozycję muszli, mniejsza i lżejsza).

    Obawiam się AC w modelach 50 mm, bo już w 8x42 była irytująca, zarówno w centrum, jak i na brzegu (zwłaszcza tutaj - istny kalejdoskop przy panoramowaniu łysych drzew zimą).

  12. Jan55
    Jan55 10 sierpnia 2026, 22:15

    @_Tomek_ Która Kowa ma słabsza krzywą transmisji od Foresta III ?

    Za bardzo generalizujesz wyniki. Krzywe transmisji Kow BD II są na porównywalnym poziomie, czyli 85-87%, o czym pisali na BF i sam Gijs też o tym wspominał, a zamieścił tylko pomiar i wykres 8x32. Forest III ma 86% i to jest średnia z całego wykresu, więc gdzie tu widzisz lepszość Co do AC w Kowach to tak jest jak piszesz, jest i uwidacznia się. Najmniejszą ( minimalną) AC ma 6,5x32, z tym, że w środku jest zerowa a minimalna na brzegu, tak jest przynajmniej w moim egzemplarzu. Najbardziej rzucającą się w oczy AC ma 10x42, następnie 8x42, 8x32. Wielu użytkownikom to nie przeszkadza, z tego co wiem, wręcz przeciwnie, są zadowoleni z ogólnego obrazu a jedyną wadą dla nich jest wielkość muszli ocznych.
    Natomiast co do AC w modelach BD III 10/12x50 to sytuacja może być podobna do AC w BD II, albo i większa. Chyba, że Kowa coś poprawiła, oby.

  13. Jan55
    Jan55 10 sierpnia 2026, 22:46

    Na "binomania.it" jest test/ dokładny opis, wszystkich modeli SV III. Wg binomanii, optycznie jest lepiej niż w serii SV II. Może w nowej serii BD III też tak będzie.

  14. koń który mówi
    koń który mówi 11 sierpnia 2026, 07:12

    @ Soniak10
    Zgadzam się z Twoim podejściem, że środek ciężkości lornetki nie powinien wybiegać za bardzo do przodu względem chwytu, wymuszonego przez pokrętło ostrości.
    Porrówki mają jeszcze tę zaletę, że są szersze, co daje pewniejszy uchwyt i, w konsekwencji mniejsze drgania obrazu.
    Napisałem o 6,5x32, bo to bardzo dobre powiększenie do obserwacji z ręki. Większe powiększenia nie tylko zwielokratniają drżenie rąk ale dochodzi pomijany często czynnik - miraże. w bardzo słoneczny dzień degenerują one obraz w stopniu wprost proporcjonalnym do powiększenia instrumentu. Miałem niedawno taka sytuację, że właśnie przy słonecznej pogodzie i bardzo nagrzanej powierzchni Ziemi ustawiłem na statywie najpierw Kowę TSN 82 SV z obiektywem szerokokątnym, dającym 32x a potem Fujinona FMTR SX 10x50. Efekt był taki, że przez lornetkę uzyskałem tyle samo informacji, co przez lunetę. Obraz w lunecie dosłownie "pływał". W lornetce też, ale znacznie mniej.
    Porównując obraz z 7x50 i 10x50 z ręki 10x daje mi niewiele więcej szczegółów niż 7x a ma mniejszą głębię ostrości, mniejsze pole rzeczywiste i mniejszą część pola rzeczywistego ostrą.
    Z tych powodów obecnie moja podstawową lornetka z ręki jest 7x a 10x używam głównie ze statywu.

  15. ryszardo
    ryszardo 11 sierpnia 2026, 08:36

    @koń który mówi
    Z powiększeniem dużo zależy zarówno od obserwatora, jak i od konkretnej lornetki.
    Ja wizę wyraźny zysk ilości detali przechodząc z 6x do 8x i z 8x do 10x. Do tego widzę różnicę ilości detali w zależności od jakości optyki przy tym samym powiększeniu (8x). 12x wymaga już dla mnie dobrej ergonomii lornetki lub monopodu i wtedy też daje więcej od 10x. Więcej też się da, ale lornetka musi bardzo pomagać. Najlepsza pod tym względem jest dla mnie NL 14x52, która jest już konkurencją dla lornetek ze stabilizacją i widzę przez nią więcej, niż przez SLC 15x56 na monopodzie (do wykorzystania potencjału tej lornetki dla mnie niezbędny jest statyw). Moim ulubionym obiektem do testowania ilości detali widocznych przez lornetkę są pajęczyny. Ilość widocznych nici i struktur wyraźnie zmienia się z powiększeniem i stabilnością.

  16. koń który mówi
    koń który mówi 11 sierpnia 2026, 08:46

    @ryszardo
    Oczywiście, że zysk rozdzielczości jest.
    Ty porównujesz lornetki z różnych serii a ja z tej samej seri FMTR SX.
    Dodatkowym czynnikiem, przemawiającym za mniejszym powiększeniem, jest mniejsze zmęczenie wzroku drganiami obrazu czyli większy komfort obserwacji.
    Patrząc przez 7x czuję się jak w fotelu a przez 10x - jak na taborecie.

  17. ryszardo
    ryszardo 11 sierpnia 2026, 09:15

    O różnicach między seriami wspomniałem przy okazji. Ja widzę zysk rozdzielczości nawet w tej samej serii.
    Co prawda nie testowałem tak wspomnianych Fujinonów, ale widziałem to w SRBC, Conquestach HD, Nikonach M7, Nikonach HG, DO Forest III, DO Extreme, Swarkach NL i nie tylko. Inna sprawa przy innych źródłach niestabilności. Na kajaku lub w pociągu 6x wygrywa z 8x.

  18. koń który mówi
    koń który mówi 11 sierpnia 2026, 09:31

    Ja też widzę zysk w tej samej serii ale jest on w pewnym stopniu "konsumowany" przez wspomniane przeze mnie zmęczenie wzroku drganiami.
    Tu być może moja subiektywna obserwacja - duża masa niejako stabilizuje obraz.
    Widzę coś takiego także w fotografii. Zdjęcia wykonane tym samym aparatem i obiektywem z gripem wydają mi się ostrzejsze. Pewnie chodzi o stosunek masy "nieresorowanej" do "resorowanej". Grip nie tylko daje pewniejszy chwyt ale też znacząco zwiększa masę.

  19. koń który mówi
    koń który mówi 11 sierpnia 2026, 09:33

    Oczywiście wszystko w rozsądnych granicach. Nie przyszło by mi do głowy używać Nikona WX z ręki. Nawet 7x50.

  20. ryszardo
    ryszardo 11 sierpnia 2026, 09:43

    Jak Nikon przywoził WXy na zloty, to były na stałe na statywie, więc chyba im też nie przyszło do głowy używanie tych lornetek z ręki.

  21. _Tomek_
    _Tomek_ 11 sierpnia 2026, 10:22

    @Jan55,
    Pisząc o lepszej transmisji Foresta III 8x42 mam na myśli wykres transmisji, a nie jego usrednione fragmenty, czyli sprawność (bo ta jest inaczej określana przez Gijsa, inaczej na Optyczne i jeszcze inaczej przez prodecentow).

    Dla Kowy BD II 8x32 jedynie miejscami transmisja dobija do poziomu 85 procent, Forest III tyle ma w centrum zakresu, a w okolicach niebieskiego i czerwonego sięga ok. 90 procent. To jest istotna różnica na jego korzyść i ciekawi mnie czy to zostało w Kowach BD III poprawione.

    link
    link

  22. Jan55
    Jan55 11 sierpnia 2026, 22:39

    Na stronie "Lanius Books" są ceny BD III, od 2050 za 8x32 do 2550 za 12x50.
    Prawdopodobnie, jak wyprzedają się BD II, to ceny "spadną" do podobnego poziomu co BD II, chyba, że jakość optyczna BD III ulegla poprawie (AC,spajki, wielkość pól) i ceny pozostaną na tym poziomie.

  23. Binokularnik
    Binokularnik 12 sierpnia 2026, 10:24

    Miałem kiedyś BDIIXD 6.5x32. Na początku była bardzo fajna, ale z czasem zacząłem marudzić i wybrzydzać, że to, że tamto i owamto. Zaczęły mi przeszkadzać spajki, nieostrość brzegowa przy patrzeniu na dalsze odległości i te „kolce” widoczne od strony obiektywów, które chyba nie miały wpływu na widziany obraz, ale nie podobały mi się. Pierścień widoczny przed pryzmatami jakiś taki szary, porysowany… no nieładny po prostu. Na prowadnicach soczewek ogniskujących pojawiły się biało-szare gluty smaru. Monarchy M7 to jednak inna jakość. Mniejszy zakres nieostrości brzegowej, delikatne spajki, które czasem wyskoczą ale bardzo rzadko i wnętrze - sprawiają wrażenie, że mamy do czynienia z lornetkami co najmniej o klasę lepszymi niż te Kowy. Jeżeli w serii BDIII poprawiono lub wyeliminowano przypadłości o których wspomniałem, to warto się nią zainteresować…jeżeli nie, to nie.

  24. Jan55
    Jan55 12 sierpnia 2026, 10:51

    @Binokularnik
    To wszystko o czym piszesz o Kowach, trapi też Nikony M5/M7/HG i wiele innych lornetek innych producentów. Wszystko zależy od tego, na jaki egzemplarz się trafi. Pisalem o tym nie raz. Doświadczylem tego z Kowami, Nikonami, Bresserami i kilkoma innymi lornetkami różnych firm. Ostatnio z Oberwerkiem APO 10x32.
    Rozrzut jakościowy, pomiędzy egzemplarzami danej serii lornetek, jest duży, niezależnie od producenta, pomijając S/Z/L, u których kontrola jakości jest na innym poziomie, ale i ceny są też dużo wyższe.
    Trzeba mieć dużo szczęścia aby trafić "z buta" na dobry, bez wad, egzemplarz lornetki, z którego będziemy zadowoleni.

  25. Binokularnik
    Binokularnik 12 sierpnia 2026, 11:17

    @Jan55
    Może trafiłem na felerny egzemplarz Kowy… cóż pech. Dwa M7 i kieszonkowa Terra są ok. choć również wykonane i sprawdzone w Chinach. Dodam jeszcze, że dbanie o optykę w przypadku M7 i Zeissa jest prostsze, szybsze i przyjemniejsze niż było u Kowy, mimo że posiada ona słynne powłoki KR… a może w moim egzemplarzu ich nie było?... znowu pech?...jeżeli tak to już chyba do kwadratu.

  26. pawel_amator
    pawel_amator 29 sierpnia 2026, 10:34

    Czy w lornetkach KOWA BD III poprawili optykę w stosunku do BD II, bo doszły do mnie sprzeczne informacje. Niektórzy uważają, że nie a niektórzy ze znacząco.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.