Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Laowa 180 mm f/4.5 1.5x Macro z nowymi mocowaniami

Laowa 180 mm f/4.5 1.5x Macro z nowymi mocowaniami
10 września
2026 15:22

Firma Venus Optics rozszerzyła ofertę mocowań obiektywu Laowa 180 mm f/4.5 1.5x Macro. Obecnie można zamawiać ten instrument w wersji dla aparatów Fujifilm X oraz Nikon F.

Specyfikacja techniczna instrumentu oczywiście się nie zmieniła i prezentuje się następująco:

  • Ogniskowa: 180 mm,
  • Światłosiła: f/4.5,
  • Pole widzenia: 13.7°,
  • Ostrość od: 30 cm (14.76 cm od przedniej soczewki),
  • Maksymalne powiększenie: 1.5x,
  • Maksymalna wartość przysłony: f/22 w wariantach z autofokusem, f/32 w wariantach manualnych,
  • Liczba listków na przysłonie: 9,
  • Mechanizm ustawiania ostrości: AF w wariantach Canon EF, Fujifilm X, Nikon Z i Sony E, MF w wersjach z mocowaniami Canon RF, Leica L i Nikon F
  • Konstrukcja: 12 elementów / 9 grup,
  • Rozmiar filtra: 62 mm,
  • Średnica obiektywu: 67.6 mm,
  • Długość obiektywu: 88.4-134.4 mm zależnie od mocowania,
  • Waga: 484 g (wersja Canon EF), 522 g (wersja Sony E).

Laowa 180 mm f/4.5 1.5x Macro z nowymi mocowaniami

Nowe warianty wyceniono tak samo, jak poprzednie, czyli na kwotę 500 USD. Są już dostępne na stronie producenta


Komentarze czytelników (13)
  1. Piter
    Piter 10 września 2026, 18:26

    Nareszcie jakaś nowa propozycja dla lustrzanki :)

  2. PanSonic
    PanSonic 10 września 2026, 20:18

    Ciekawe czy kiedys wypuszcza pod MFT. Tak zrobili z 90mm macro, dopiero po ponad roku dodali taka opcje. A brakuje w systemie MFT 180 mm macro.

  3. JdG
    JdG 10 września 2026, 21:48

    > A brakuje w systemie MFT 180 mm macro.

    masz rację, problem tylko, czy ktoś odczuwa brak takiego instrumentu w m4/3, mamy przecież M.Zuiko 90/3,5, a to jest to samo co 180 w fufu, pod Fuji zaś 270 mm wg fufu, czyli Fuji teraz przoduje, ale czy poza tym są jakieś z tego korzyści?

  4. JarekB
    JarekB 10 września 2026, 23:07

    Skoro już dyskusja została doprowadzona do m4/3, to na kanwie jałowych dyskusji pod materiałem premierowym o OM Systems PEN chciałbym wyjaśnić pewną kwestię, a nawet dwie.

    Obiektyw miał swoją premierę niemal rok temu.

    1. Czy dodanie do istniejącego obiektywu nowych bagnetów można uznać za odgrzewanie kotleta?

    2. Czy przepakowywanie flaków (cytat z w/w artykułu) do nowego body należy uznać za brak istnienia działu R&D u producenta? Bierze się istniejący korpus, dokręca do niego bagnet (kupiony w sklepie z bagnetami) i już mamy nowy produkt?

    Jeżeli odpowiedź na powyższe pytania będzie pozytywna, to pozostanie odpowiedzieć na pytanie ostatnie - czy Venus Optics podzieli los Pentaxa i (oczywiście!) OM Systems?

  5. JarekB
    JarekB 10 września 2026, 23:15

    Jedną kwestię chciałbym wyjaśnić - czy jeżeli wersje lustrzankowe i bezlustrowe są oferowane jednocześnie, to mamy zapewne do czynienia z konstrukcją typowo lustrzankową, która via dodatkowe elementy (czy tzw. dupki) jest adaptowana do bezluster?


  6. PanSonic
    PanSonic 11 września 2026, 10:05

    JdG
    Wypadałoby poprawnie liczyć ekwiwalenty. 180 mm na MFT to 360 mm dla FF, więc to nie jest "to samo" co Olympus 90 mm (180 mm FF). Druga kwestia to odległość robocza przy skali 1.5x: Laowa daje 14,7 cm, a Olympus ledwie ok. 8 cm. Gdybyś faktycznie fotografował płochliwe owady, wiedziałbyś, że w terenie to jest przepaść.

    JarekB
    Wróżenie z fusów o upadku firm nie ma najmniejszego sensu. Zamiast bawić się w internetowego analityka biznesowego, lepiej zauważyć proste fakty: w systemie MFT po prostu brakowało tak długiego obiektywu makro.

  7. JarekB
    JarekB 11 września 2026, 10:27

    @PanSonic
    Zdaję sobie sprawę, ze mój wpis mógł Ciebie wprowadzić w błąd. Jest on od początku do konca kpiną/szyderstwem z tonu wpisów pewnej części tut. Forumowiczów, vide post:

    link


    Z definicji trzymam kciuki za wszystkie bez wyjątku firmy fotograficzne. Laowa robi super robotę oferując niezliczone ilości super oryginalnych konstrukcji.

    W sprawie makro do m4/3 masz oczywiście rację - nie było takiego makro. Moja wyobraźnia dotycząca makro ogranicza się do Zuiko 3.5/35 na FT - rzadko używam, ale cenię :-)

  8. lord13
    lord13 11 września 2026, 10:52

    Że w wersji RF ten obiektyw jest manualny to rozumiem. Swoją drogą bez sensu jest go chyba kupować z mocowaniem RF, jak można wziąć EF i podpiąć przez adapter.
    Ale czemu w wersji L nie zaimplementowali AF to nie wiem. Czyżby nie było to opłacalne?

  9. JdG
    JdG 11 września 2026, 15:10

    > Jeżeli odpowiedź na powyższe pytania będzie pozytywna, to pozostanie odpowiedzieć na pytanie ostatnie - czy Venus Optics podzieli los Pentaxa i (oczywiście!) OM Systems?[JarekB]

    niepotrzebnie się tym tak ekscytujesz; zupełnie, jakbyś nie znał tego forum - taki jego urok, że prowadzi się tu podobne dywagacje; całkiem niedawno jeszcze namiętnie przeliczano ile razy fufu jest lepsze od m4/3; co prawda w przypadku m4/3 vs fufu to głównie dzielenie lub mnożenie przez 2, choć zdarzało się i potęgowanie; w każdym razie też bywało śmiesznie a tradycja trwa.

    > Wypadałoby poprawnie liczyć ekwiwalenty. 180 mm na MFT to 360 mm dla FF, więc to nie jest "to samo" co Olympus 90 mm (180 mm FF). [PanSonic]

    o przeliczaniu pisałem wyżej, to jet przecież miejscowa tradycja i ja też całkiem dobry w tym jestem; 180 mm na m4/3 nie przeliczałem, bo instrument makro o kącie widzenia jaki ma obiektyw 360 mm w fufu wydał mi się mało użyteczny (chyba, że na statywie), dlatego przeliczyłem tylko ten M.Z 90/3,5 na fufu i wyszło mi, że będzie to właśnie coś, jak ta Laowa;

    dalszy ciąg - o Fuji - to już jakiś skrót myślowy, ale jeśli idzie o przeliczenia to chyba poprawny.

  10. Zygfryd Z
    Zygfryd Z 12 września 2026, 13:27

    Uważam, że 150-180 do macro to świetna ogniskowa (Sigma 150 macro na 6D).
    Co do m4/3 i 90 macro to uważam, że nie ma sensu zakupu - z olympusa 60 macro bardzo łatwo zrobić obiektyw o ogniskowej 84 (pierścirń 16 mm + mc14 + 5 minut pilniczkiem :) ) - i w zasadzie mamy to samo, co w olympusie 90 macro: działajacy af, skalę 2:1, działajacy focus stacking i ogniskową 168 dla FF.

  11. PanSonic
    PanSonic 12 września 2026, 14:41

    JdG
    360 mm eq. mało użyteczny? Wręcz przeciwnie, to rewelacyjne tele-makro. Wąski kąt widzenia pozwala zachować odpowiedni dystans. Żeby wypełnić kadr 5-centymetrową ważką, możesz stać od niej prawie metr i jej nie spłoszysz. A jeśli znajdziesz coś mniejszego, to przy skali 1:1 wypełniasz kadr owadem o długości zaledwie 1,7 cm (bo tyle ma matryca MFT).

    Zygfryd Z
    Fizyki nie oszukasz pilniczkiem. Twoja "samoróbka" z Olympusem 60 mm i pierścieniem pośrednim 16 mm może i zmieni skalę, ale drastycznie skraca – i tak już mizerną w tym szkle – odległość roboczą. W ten sposób nie zwiększysz dystansu, tylko będziesz musiał smyrać płochliwe owady przednią soczewką.

    Podsumowując: obaj panowie najwyraźniej zapominają, że sensem istnienia długich obiektywów makro jest właśnie working distance. Twierdzenie, że długa ogniskowa w makro to przesada, albo że da się ją zastąpić krótkim obiektywem na sterydach, brutalnie weryfikuje teren i uciekające z kadru owady.

  12. JdG
    JdG 13 września 2026, 00:40

    > Żeby wypełnić kadr 5-centymetrową ważką, możesz stać od niej prawie metr i jej nie spłoszysz.

    OK, ale przy foto z ręki to mogą być problemy, zwłaszcza, że sam obiektyw z kilo pewnie będzie ważył; resztę świata ogarniesz bez problemu ale w makro, to trochę inne warunki.

    Mnie najbardziej podoba się styl makro uprawiany przez Robina Wong - zakładam, że te wszystkie fajne pajączki a szczególnie ich ślepia, to właśnie w taki sposób jak na filmiku robi. Ale on używa 60 mm (w m4/3) z lampą błyskową.

  13. JdG
    JdG 13 września 2026, 00:47

    @PanSonic: Zygfryd Z pisze o tym samym obiektywie, którego używa Robin Wong i pisze nie o pierścieniu pośrednim, tylko o telekonwerterze MC14, który wydłuża ogniskową; tyle, że firma nie przewiduje takiego zestawu, więc on użył, jak pisze, pilniczka i mu zadziałało;

    M.Zuiko 60/2,8 to obiektyw makro obrazujący w skali 1:1, więc zasadniczo, żadne pierścienie do robaczków większych, typu nieduży pająk, nie są potrzebne.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.