Venus Optics Laowa Acris 35 mm f/2.8 APO AF Macro 1x
Venus Optics Laowa Acris 35 mm f/2.8 to najnowszy pełnoklatkowy obiektyw makro w ofercie tego producenta. Będzie oferowany w wersji z autofokusem i manualnej zależnie od wybranego wariantu mocowania.
Manualne wersje będą dostępne z mocowaniami Canon RF i Leica L, natomiast wariant z autofokusem będzie oferowany na bagnety Canon EF, Nikon Z i Sony E. Nawet tam jednak autofokus nie działa w całym zakresie, a jedynie od nieskończoności do 50 cm. Między 50 cm a minimalną odległością ogniskowania wynoszącą 18 cm (48.6 mm od przedniej soczewki) obiektyw staje się manualny, choć dzięki stykom można korzystać z różnego rodzaju narzędzi do wspomagania ustawiania ostrości. Producent deklaruje też, że mamy do czynienia z konstrukcją apochromatyczną oraz zabezpieczoną przed niekorzystnym wpływem warunków atmosferycznych.
![]() |
Tak prezentują się dokładne dane techniczne dzisiejszej nowości:
- Ogniskowa: 35 mm,
- Światłosiła: f/2.8,
- Pole widzenia: 63.4°,
- Ostrość od: 0.18 m,
- Maksymalne powiększenie: 1x,
- Maksymalna wartość przysłony: 22,
- Liczba listków na przysłonie: 9 (wersja AF) lub 13 (wersja MF),
- Mechanizm ustawiania ostrości: AF / MF,
- Konstrukcja: 13 elementów / 10 grup,
- Rozmiar filtra: 67 mm w wersji MF, 72 mm w wersji AF,
- Dostępne mocowania: Canon EF, Canon RF, L-mount/Leica-SL, Nikon Z, Sony E,
- Wymiary: 114 × 79 mm (wersja Sony E), 87.4 × 79 mm (wersja Canon EF),
- Waga: 560 g (wersja Sony E), 530 g (wersja Canon EF).
![]() |
Obiektyw Venus Optics Laowa Acris 35 mm f/2.8 APO AF Macro 1x powinien być już dostępny w sprzedaży na stronie producenta. Jego sugerowana międzynarodowa cena to 449 dolarów.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
"MF: Canon RF i Leica L
AF: Canon EF"
😉
Już z którymś obiektywem tak zrobili. I była wtedy opcja żeby kupić wersję EF od razu z adapterem EF-RF :D