Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy








Test aparatu

Sony A3000 - test aparatu

22 listopada 2013
Szymon Starczewski Komentarze: 227

4. Rozdzielczość

W Sony A3000 zastosowano matrycę Exmor HD CMOS o rozmiarze 23.2×15.4 mm (APS-C) i efektywnej liczbie 20.1 milionów pikseli (całkowita liczba pikseli wynosi 20.4 Mpix). Surowe zdjęcia RAW zapisywane są jako pliki z rozszerzeniem ARW, a ich rozmiar wynosi 5456×3632 pikseli.


Rozdzielczość układu jako całości

Korzystając z obiektywu Sony-Carl Zeiss Sonnar T* E 24 mm f/1.8, wyznaczyliśmy rozdzielczość układu aparat+obiektyw (w rozumieniu wartości funkcji MTF50). Pomiary wykonaliśmy w programie Imatest na zdjęciach tablicy testowej, zapisanych w formacie JPEG z wyostrzaniem ustawionym na minimalną wartość, która w przypadku A3000 wynosi −3. Wyniki prezentujemy na poniższym wykresie, a wartości wyrażone są w liniach na wysokość obrazu. Pozwalają one na porównanie z analogicznymi wykresami dla aparatów kompaktowych oraz ocenę stopnia wyostrzania zastosowanego przez producenta.


----- R E K L A M A -----

Sony A3000 - Rozdzielczość

Wynikom A3000 w tej kategorii trudno w zasadzie coś zarzucić, bowiem maksymalne wartości jakie osiągnął są na wysokim poziomie. Co prawda testowany przez nas niedawno i posiadający matrycę o porównywalnej liczbie pikseli Samsung NX1100 zanotował lepszy rezultat w tej kategorii, jednak przyczyna tej różnicy tkwi w intensywności wyostrzania JPEG-ów. W bezlusterkowcu Samsunga nawet na minimalnym poziomie jest ono bardzo wyraźne. W testowanym aparacie Sony sytuacja wygląda nieco inaczej, choć o zupełnym braku wyostrzania przy ustawieniu −3 nie mam mowy (o programowym rozmywaniu tym bardziej). Potwierdzeniem tego są poniższe wykresy przedstawiające przebiegi profilu na granicy czerni i bieli oraz funkcji MTF wygenerowane dla jednego z pomiarów.

Sony A3000 - Rozdzielczość

Widać, że w przebiegu profilu dla poszczególnych składowych (górne wykresy) widoczny jest niewielki garb, świadczący o tym że wyostrzanie faktycznie zachodzi. Nie jest ono jednak intensywne, na co wskazuje między innymi to, że funkcje MTF dla poszczególnych składowych (dolne wykresy) nie przekraczają wartości większych od 1.0, a takie właśnie zachowanie można zaobserwować we wspomnianym Samsungu NX1100.

Rozdzielczość matrycy

Rozdzielczość matrycy wyznaczamy w oparciu o funkcję MTF50, a pomiary wykonujemy standardowo na niewyostrzonych plikach RAW, które uprzednio konwertujemy do formatu TIFF przy pomocy programu dcraw. Test również wykonaliśmy z użyciem obiektywu Sony Carl Zeiss Sonnar T* E 24 mm f/1.8. Aby uciec od aberracji optycznych, mierzymy wartości MTF50 tylko dla zakresu przysłon f/4.0–f/16, w którym głównym czynnikiem ograniczającym osiągi obiektywu jest dyfrakcja. Warto również przypomnieć, że na każdej przysłonie wykonujemy kilkanaście-kilkadziesiąt zdjęć (zarówno z autofokusem, jak i z ręcznym ustawianiem ostrości), po czym wybieramy najlepsze. Otrzymane przez nas wyniki prezentujemy na poniższym wykresie.

Sony A3000 - Rozdzielczość

W tej kategorii również nie można mieć szczególnych zastrzeżeń do testowanego aparatu. Sony A3000 osiąga maksymalne wyniki na wysokim poziomie, sięgającym nawet 80 lpmm dla przysłony f/4.0. Widać, że wyraźnie pokonuje Samsunga NX1100, który ma matrycę o porównywalnej liczbie pikseli, i co nie powinno dziwić ma również przewagę nad 18-megapikselowym Canonem EOS-M. Na takie porównania nie można jednak patrzyć tylko i wyłącznie przez pryzmat liczby pikseli, ale trzeba jeszcze wziąć pod uwagę moc zastosowanych filtrów antyaliasingowych. Przypomnijmy, że w bezlusterkowcach Sony NEX producent stosował mocno niesymetryczne filtry AA, w związku z czym obserwowaliśmy wyraźne różnice w wartościach MTF50 dla poszczególnych składowych. W A3000 sytuacja wygląda jednak inaczej, a pomiary wskazują na to, że zastosowany filtr jest symetryczny, aczkolwiek znacznie osłabiony. Spójrzmy na poniższy wykres wygenerowane programem Imatest na podstawie zdjęcia testowego w formacie RAW.

Sony A3000 - Rozdzielczość

To co niewątpliwie rzuca się w oczy, to wysokie odpowiedzi funkcji MTF (dolne wykresy) w częstości Nyquista dla obu składowych. Są one porównywalne, co wskazuje na symetryczność filtru, ale poziom około 30% jaki pokazują, daje powody sądzić, że filtr antyaliasingowy jest mocno osłabiony. O wyostrzaniu surowych plików raczej nie ma mowy, bowiem górne wykresy przebiegu profilu jasności na granicy czerni i bieli nie pokazują typowych ekstremów, które pojawiają się w wyniku tego procesu.

Przy tak wyraźnym osłabieniu filtru AA, bardzo wysokie wyniki A3000 nie powinny zatem dziwić. Można w tym również upatrywać przyczyny jego wyraźnej przewagi nad wspomnianym bezlusterkowcem Samsunga. Test NX1100 pokazał bowiem, że zastosowano w nim niesymetryczny filtr antyaliasingowy, który jest osłabiony tylko w jednym kierunku, a ponadto nie w takim stopniu, jak ma to miejsce w A3000.

Warto pokusić się o jeszcze jeden wniosek dotyczący testowanego aparatu. Tak wysokie odpowiedzi w częstości Nyquista dla obu składowych, dają pewne powody, by podejrzewać, iż w A3000 w ogóle zabrakło filtru AA. Dodatkową przesłanką za tym stwierdzeniem jest wyraźny efekt mory który pojawia się na zdjęciach tablicy testowej. Odpowiedni fragment takiego zdjęcia prezentujemy poniżej.

Sony A3000 - Rozdzielczość