Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Poradniki

Oświetlenie w fotografii aktów

5 lutego
2010 00:00
Roderick Macdonald Komentarze: 37
Komentarze czytelników (37)
  1. 5 lutego 2010, 12:17

    Fap fap fap fap fap. :D
    Bardzo dobry (moim laickim zdaniem) poradnik.

  2. tomek__
    tomek__ 5 lutego 2010, 12:29

    Nie czytałem tekstu, ale przykładowe zdjęcia są po prostu słabe, wyglądają amatorsko!

    @Remedy
    %-)

  3. Matt
    Matt 5 lutego 2010, 12:54

    Mam takie same odczucia. Bardziej jak z jakiegos swierszczyka..

  4. adziohiciek
    adziohiciek 5 lutego 2010, 13:00

    też mam podobne zdanie... niektóre wyglądają jak przypadkowe pstryki... ale mi z aktów najbardziej podobają się takie Wantuch-style ;] lepiej jak mniej widać ;)

  5. ff1
    ff1 5 lutego 2010, 13:55

    kolejny raz uświadamiam sobie że akty to prawdziwa sztuka. Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem akty które mi się podobały z artystycznego punktu widzenia, były ciekawe .Niestety ogromna większość to zwykłą golizna. Jak chciałbym oglądać takie coś to mogę po prostu wejść na internet ...

  6. tzynamoon
    tzynamoon 5 lutego 2010, 14:16

    Z całym szacunkiem, ale podzielam zdanie przedmówców - te zdjęcia koło fotografii aktu nawet nie stały.

  7. Sci-Clone
    Sci-Clone 5 lutego 2010, 14:27

    Taaak. Widać wyraźną różnicę między aktem, a zdjęciem gołej baby... tudzież faceta jeśli ktoś preferuje...

    Pozdrawiam!

  8. Loopik
    Loopik 5 lutego 2010, 14:40

    1. Bardzo byłem ciekawy kiedy pojawi się jakiś idiotyczny komentarz w stylu "fap fap", co za niespodzianka, jako pierwszy!

    2. Zgadzam się z przedmówcami, powinna być wymyślona jakaś definicja dla aktu, bo dla niektórych porno to też akt. Przedstawione zdjęcia to zwykły kicz.

  9. martens
    martens 5 lutego 2010, 16:30

    Artystycznie są może i słabe, ale to przecież nie miał być Album Aktu Artystycznego, tylko poradnik traktujący technicznie oświetlenie w fotografii aktu. By lepiej pokazać pewne zasady trzeba czasami jakiś efekt wręcz karykaturalnie przerysować dla lepszego zrozumienia istoty. Sztuka wtedy cierpi. Ja się nie dziwię dlaczego tak te foty zostały dobrane.

  10. pan_kg
    pan_kg 5 lutego 2010, 16:37

    Idę pobawić się w piaskownicy...

  11. pawextelinfo
    pawextelinfo 5 lutego 2010, 17:05

    "Na rysunku 3.4 użyto takiego samego oświetlenia i innej pozy modelki, ale obraz zyskał wrażenie ziarnistości wskutek zastosowania filtru cyfrowego Monday Morning z zestawu Nikon Color Efex Pro."

    powinno być NIK zamiast Nikon

  12. ciekawus
    ciekawus 5 lutego 2010, 18:02

    Modelki niezbyt urodziwe. A szkoda. Ten walor jest bardzo istotny w tego rodzaju publikacjach. Książka powinna emanować pięknem, tymczasem go brak.

  13. Bilbo
    Bilbo 5 lutego 2010, 19:59

    przepraszam bardzo; proszę nie robić ze mnie idioty !!
    A może to taka zagadka dla dzieci ? Czym różną się te dwa zdjęcia ?
    link
    Czy chodzi może o ilość włosów na łonie ?

  14. rolech
    rolech 5 lutego 2010, 20:39

    Bilbo - drugie ma lekko poprawiona dynamike tonalna. zobacz np. na kolczyk w pepku. Ale wrzucajac artykul tez musialem sie chwile nad tym zastanowic :-)

  15. Bilbo
    Bilbo 5 lutego 2010, 21:50

    rolech, sorry - najlepiej skopiować te dwa zdjęcia na dysk.
    Przerzucając jedno po drugim z pewnością nie ma różnic. Jeśli jakieś są to pewnie jakiś błąd zapisu jpg lub inna mora czy zmora wyświetlania LCD.
    Jeśli takie są różnice w różnych klasach sprzętu w kwestii dynamiki tonalnej to ja już nie wierzę
    w jakąkolwiek różnicę w jakości matryc (oprócz szumu). Dynamika tonalna to bełkot techniczny który udowadniają Wasze testy (lustro słabe ma dobrą, lustro dobre ma słabą). To nie własności diód w matrycy a tylko oprogramowanie.(takie jak niby w PS) wyniku którego i tak nie widać.

  16. trutenka
    trutenka 5 lutego 2010, 23:00

    hehe faktycznie za słabe foty jak na poradnik, to trochę tak, jakby daltonista nas przekonywał o wyzszości czerwieni nad zielenią :D
    za nauczanie innych powinni się brać ludzie, którzy sami osiągnęli już wysoki poziom, a zdjęcia z poradnika o tym nie przekonują

  17. nuepidemic
    nuepidemic 6 lutego 2010, 01:28

    poradnik - przeciętny,
    modelki - brzydkie.

    Z własnego doświadczenia wiem, że bardzo dobre efekty można uzyskać dość amatorskim sprzętem studyjnym za kilkaset złotych, ale liczy się pomysł, piękna kobieta i troszkę czasu spędzonych na obróbce materiału. Sam korzystam z takiego sprzętu i jak na razie daje radę. A jak nie chce mi się tego wszystkiego rozkładać to biorę jakieś ciekawe tło (najczęściej czarne), Speedlite 430 EX II na statywie z radiowym wyzwalaczem + parasolka, jakaś blenda lub bez i normalnie można coś ciekawego stworzyć...

    ale jakbym miał troszkę więcej kasy.... kto wie....

  18. grzybart
    grzybart 6 lutego 2010, 01:42

    Możesz jakąś linkę podrzucić do Twoich zdjęć, chętnie pooglądamy.

  19. 1985.pl
    1985.pl 6 lutego 2010, 09:29

    Co by nie mowic, zdjecia rodem z wczesnych gazetek softporno z lat 90. - stan tutaj gola to cykne Ci foto ;-) Jesli np przy portrecie drogie swiatlo, PS czy sliczna modelka moga uratowac braki w umiejetnosciach fotografa, to przy akcie nie da sie oszukac ogladajacego ze marne zdjecia nie sa marne - to chyba najbardziej czula na bledy dziedzina fotografii (autor zdjec to udowodnil doskonale;-)

  20. Artka
    Artka 6 lutego 2010, 14:46

    Zdjecia zenujace. Pocieszajaca jedynie jest wyjatkowa jednomyslnosc czytelnikow.

  21. Bilbo
    Bilbo 6 lutego 2010, 16:04

    ee nie no, zdjęcia fajne :)
    zwłaszcza ten penis w wbitymi z niego pazurkami ;)
    wrrrr
    :D

  22. Titanium
    Titanium 6 lutego 2010, 17:04

    Żeby pisać książki trzeba samemu umieć chociaż cokolwiek... A tutaj? Żenua. Kto to dopuścił do publikacji?

  23. MAF
    MAF 6 lutego 2010, 17:52

    Titanium, wydawcą jest helion. Taki sam poziom jak ich książki informatyczne.

  24. thorgal
    thorgal 6 lutego 2010, 17:55

    Jakby sony "zasponsorowalo" to bysmy mieli Martyne w "akcji"...

    ja tam wole filmiki z aktami niz zdjecia :]

  25. Jan45
    Jan45 6 lutego 2010, 19:08

    Jeśli książkę traktować poważnie, można doszukać się racjonalnego powodu zdjęć niezbyt atrakcyjnych. Ja widzę dwa takie powody. Pierwszy - odciągnąć uwagę czytelnika od obiektu zdjęcia i skierować tęże uwagę na tematykę danego rozdziału. Powód drugi - zaskoczyć czytelnika odmiennością tej pozycji od innych podobnych, w których obiekt zdjęcia albo inne walory danej fotografii sprawiają, że podziwiamy autora. Czasem nawet padamy na kolana z uznania dla zdjęcia. Tutaj tego nie ma. Może taki był zamysł? Żeby nie bylo obaw, że my tak nie potrafimy? Ża autor to taki swój chłop - pokazał, jak robić zdjęcia rozebranym osobom, żeby było widać, co trzeba? Że to żadna sztuka ani filozofia? Żebyśmy nie mieli kompleksów i na dodatek polubili go, tago autora?

  26. 6 lutego 2010, 19:17

    @Loopik

    Czekałem na taki idiotyczny komentarz jak twój gdzie mogłeś udowodnić jak bardzo jesteś głupi. Pełen sukces.

    @większość/wszyscy

    Niby poważni i MYŚLĄCY ludzie a takie durne kometarze. To nie jest galeria mistrzów aktu. To jest łopatologicznie wyłożona idea oświetlenia w akcie. Naprawdę tak ciężko to zrozumieć, czy jak zwykle polskość pod postacią debilnego narzekania na wszystko musiała wygrać?
    Jak tu się dziwić, że 60% społeczeństwa nie rozumie wieczornych wiadomości....

  27. mover
    mover 6 lutego 2010, 19:51

    Jak nie przestaniecie narzekac, to znowu komentarze zablokuja jak na tescie pentaxa ;)

    Teraz powaznie: wydaje mi sie, ze gdyby amarotowi dac studio do dypozycji, to zrobilby lepsze zdjecia niz te zamieszczone tutaj.
    Chyba po to czyta sie poradniki, zeby nauczyc sie czegos wiecej niz to co samemu mozna zaobserwowac po kilkudziesieciu minutach zabawy w studiu.
    Fajnie tez miec wrazenie, ze czyta sie poradnik kogos kto ma pojecie o tym co robi, czego niestety tutaj zabraklo.

    Ja wiem, ze nie tylko swiatlo studyjne i ze chcieliscie pokazac dosc obszerny temat, no ale niestety, nie udalo sie. (no chyba ze nie zrozumialem przeslania tego 'poradnika' ?)

    Lepiej obejrzec kilka filmikow na YouTube na temat ustawienia modelki, rozmieszczenia swiatel, a takze jakich swiatel uzywac aby uzyskac pozadany efekt, ktore komleksowo kazdy aspekt z osobna nam tlumacza, niz marnowac czas na ten poradnik.


  28. Titanium
    Titanium 6 lutego 2010, 20:40

    Remedy

    Jakiego niby oświetlenia? Tam nie ma ŻADNEGO oświetlenia.
    Jak tu się nie dziwić, że Polska jest uważana za naród w którym kultura wizualna nie istnieje... Nawet takie coś przejdzie i jeszcze potrafią tego bronić, heh....

  29. Loopik
    Loopik 6 lutego 2010, 22:28

    @Remedy - "Niby poważni i MYŚLĄCY ludzie a takie durne kometarze."

    To jest opinia kogoś kto daje komentarz "fap fap fap" przy poradniku o akcie (gdyby ktoś nie wiedział co to znaczy, wpisać w google, lub: link Bardzo poważne, gratulacje.

    "To nie jest galeria mistrzów aktu. To jest łopatologicznie wyłożona idea oświetlenia w akcie."

    Innym poradnikom NIE przeszkadzają dobre zdjęcia.

  30. marc07
    marc07 6 lutego 2010, 22:51

    A moim zdaniem zamiast kupowania tej książki lepiej uczyć się od zawodowców i pooglądac jakie piękne akty są w Playboy'u! Ostatnio dołączony był kalendarz ze zdjęciami czarno białymi i tam dopiero widać jak fotograf zgrabnie operował światłem (co przy czarno białych zdjęciach jest tym bardziej utrudnione). Moim zdaniem ta książka jest bardzo słaba...

  31. thorgal
    thorgal 6 lutego 2010, 23:03

    @Loopik

    no to teraz juz wiem co to znaczy...

    @Remedy

    glodnemu chleb na mysli... :]

  32. 7 lutego 2010, 01:26

    Loopik:
    Naprawdę nie masz w sobie ani krzty poczucia humoru? Szkoda mi Ciebie, szczerze. :(

    No cóż... to że zdjęcia nie są mistrzostwem świata nie znaczy, że do niczego się nie nadają. Poradnik poradnikowi nie równy. Wolę dobry poradnik ze słabymi zdjęciami niż słaby poradnik z dobrymi zdjęciami. Gdyby wszystko dało się wywnioskować ze zdjęć samemu to poradnik nie byłby potrzebny. Jak chcę pooglądać dobre zdjęcia to szukam galerii dobrych fotografów a nie poradników. Takie moje skromne zdanie.

  33. 1985.pl
    1985.pl 7 lutego 2010, 14:30

    Remedy: jak osoba ktora robi marne zdjecia moze uczyc dobrych zdjec? Sytuacja wyglada jak nauka informatyki przez kolesia ktory zatrzymal sie na erze onetu i ircu.

  34. 7 lutego 2010, 16:56

    Bzdura. Zaczynając naukę programowania zaczniesz od pisania systemu operacyjnego na dodatku w Assemblerze?

  35. Dx47
    Dx47 8 lutego 2010, 10:18

    He wystarczy tylko trochę nagości i nikt na forum nie pisze o szumach na zdjęciach itp.
    Zdjęcia pokazują że nie wystarczy kogoś rozebrać żeby robić ładne akty.

  36. lotofag
    lotofag 18 lutego 2010, 09:01

    "A moim zdaniem zamiast kupowania tej książki lepiej uczyć się od zawodowców i pooglądac jakie piękne akty są w Playboy'u!"
    Abstrahując od zawartości zdjęciowej tej książki, akty to na szczęście nie tylko estetyka a la Playboy (czytaj: cukierkowo-wypacykowane modeleczki dodatkowo wygładzone w postprocesie). Modelki czy modele wcale nie muszą być "ładni" a końcowy efekt może być nawet kompletnie turpistyczny jeśli taka była wizja autora.
    Oczywiście nie każdemu się to podoba, ale nie ma co generalizować, że "podrasowane" modeleczki i podobne to są akty, a reszta to ordynarne "porno" typu goła baba na wersalce a la późny Gierek ;)

  37. jacq
    jacq 21 maja 2010, 22:27

    komentaze prawdziwe zawodowych fotografow ktorzy swoje definicje przekladaja nad inne, czy zaden kretyn nie wpadl na pomysl ze poradnik jest skierowany do amatorow zachecajac ich do fotografowania przy wykozystaniu prostych metod w zaciszu domowym. moze najpierw nalezaloby sie zapoznac z trescia a potem dodawac komentaz

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział