Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test lornetki

Steiner Commander 7x50 - test lornetki

Steiner Commander 7x50 - test lornetki
16 grudnia 2015
Niemiecka firma Steiner produkuje lornetki adresując je do czterech głównych grup odbiorców: obserwatorów przyrody, myśliwych, turystów oraz żeglarzy. Dla tych ostatnich przewidziała dwie serie swoich produktów: tańsze Navigatory i droższe Commandery. W obu seriach najczęściej mamy dostępne dwie lornetki Porro o parametrach 7x30 i 7x50. W obu przypadkach możemy wybierać pomiędzy produktami bez kompasu i z wbudowanym kompasem.

Seria Commander szybko jednak się rozwija i ma sporo wariantów. W 2011 roku testowaliśmy model Commander XP. W międzyczasie pojawiły się instrumenty z dopiskiem Race Edition. Teraz w ofercie producenta znajdują się trzy modele: Commander 7x50, Commander 7x50 C i Commander Global 7x50 C (literka C oznacza zastosowanie kompasu). W naszym teście znalazł się model bez kompasu.

----- R E K L A M A -----

To najdroższa seria Porro w ofercie tego renomowanego niemieckiego producenta. Ma ona mieć świetnej jakości optykę, w której każda granica powietrze-szkło jest pokryta wysokiej jakości powłokami antyodbiciowymi. Wszystko to ma być zamknięte w solidnej obudowie, która ma wytrzymać zanurzenie na głębokość 10 metrów i pracę w zakresie temperatur od -40 do +80 stopni C.

Oczywiście lornetka jest wypełniona azotem i daje możliwość jego bezproblemowego uzupełniania. Jest sprzedawana w zestawie ze sztywnym etui (bardzo gustowna walizeczka znana z Commandera XP nie jest już oferowana), dekielkami oraz specjalnym, nietonącym paskiem. Lornetka jest całkowicie wyprodukowana w Niemczech, a producent udziela na nią aż 30 lat gwarancji.

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Steiner Commander 7x50
  • Lornetka Steiner Commander 7x50
  • Lornetka Steiner Commander 7x50
  • Lornetka Steiner Commander 7x50
Dane producenta

Producent:

Steiner
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

Kaliber sp. z .o.o.
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
7 50 145/1000(8.3o) BaK-4/Porro ? mm 1090 g 4900 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   49.95+/- 0.05 mm
Prawy:  50.02+/- 0.05 mm
8 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 6.94+/- 0.1 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 94.4+/- 1% 14 / 15.0 pkt
Aberracja chromatyczna W środku znikoma, na brzegu poniżej średniej. 8 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Niewielki. 8 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 62% ± 4% 7 / 10.0 pkt
Koma Zaczyna się dość późno, bo w odległości 75-80% promienia pola widzenia, ale na samym brzegu podchodzi pod dużą. 7.8 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 77% ± 5% od centrum pola widzenia. 5 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Zauważalne, ale wciąż niewielkie. 3.9 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Bardzo delikatny odcień zieleni. 91.2% transmisji w barwie czerwonej. Bardzo dobre ogólne odwzorowanie kolorów. 4.6 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Idealna. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Steiner Commander 7x50 - Wewnętrzne odblaski - Lewy Steiner Commander 7x50 - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Widoczne.
2.6 / 5.0 pkt
Obudowa Krótkie, bardzo solidne i gumowane Porro. Bardzo dobrze leżu w sporych dłoniach. Lekko szorstka guma świetnie przylega do rąk. Guma bardzo dobrze spasowana i nigdzie nie odstaje. Miękkie, profilowane i zaginane muszle okularowe. Wyprodukowana w Niemczech. Ma zawory do uzupełniania azotu. 8 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Indywidualne na każdym okularze (skala od -5 do +5 dpt, ale można przejechać prawie dwie jednostki poza skalę). Wygodne pierścienie z zagłębieniami na palce, odciągane i z żółtawymi znacznikami położenia. 5 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Brak. W miejscu mocowania statywowego są umocowane paski od dekielków na obiektywy. 0 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 56.2 do 74 mm 5 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 3.90 metra 1.5 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 56.1 stopnia. 6 / 10.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 8.08 +\- 0.04 stopnia i było 0.22 stopnia mniejsze niż podaje producent. Pole dobre jak na tę klasę sprzętu. 5 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Tubusy ciemne i matowe, ale nie całkowicie czarne. Na pryzmatach trochę pyłków. Na lewym pryzmacie jakby zacieki z wyschniętej wody. Denka nie widać. 2.6 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Steiner Commander 7x50 - Winietowanie centralne - Lewy Steiner Commander 7x50 - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 1.37%, OP: 0.0%
6.5 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Dobrej klasy BaK-4. Diamenciki widać wyraźnie dopiero, gdy spojrzymy pod dużym kątem na źrenice wyjściowe. Na wprost jednak ścięcia wciąż delikatnie widać - OL: 1.68% i OP: 0.49%. 5.5 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Fioletowo-różowe na obiektywach, fioletowo-żółte na okularach, fioletowe na pryzmatach. Intensywność mała. 5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] 30 5 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
77.6%
132 / 170 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie


Zalety:
  • bardzo wysoka transmisja,
  • świetne odwzorowanie bieli,
  • dobrze korygowana aberracja chromatyczna,
  • bardzo dobrze korygowana koma,
  • umiarkowana dystorsja,
  • niewielkie pociemnienie na brzegu pola widzenia,
  • świetnej jakości powłoki antyodbiciowe,
  • długa gwarancja,
  • dobre wyposażenie,
  • pole widzenia większe niż u konkurentów.

Wady:
  • lekko winietujące pryzmaty,
  • trochę za jasne okolice źrenic wyjściowych,
  • zacieki na jednym z pryzmatów.


Z jednej strony nowy Steiner Commander 7x50 to naprawdę bardzo dobra lornetka, która sprawa mnóstwo frajdy z obserwacji. Osoby z dużymi dłońmi będą ją trzymać pewnie, a profilowane muszle okularowe spowodują, że komfort obserwacji będzie świetny. Jeśli dołożymy do tego rewelacyjną transmisję, świetne odwzorowanie kolorów i prawidłowe skorygowanie znaczniej większości wad optycznych, widoki jakie zobaczymy przez testowanego Steinera na pewno będą nam się podobać.

Ogromnie nas cieszy wzrost pola widzenia. Większość topowych lornetek klasy 7x50 ma obecnie pola na poziomie 7.0-7.5 stopnia. Steiner ma ponad 8 stopni i to bardzo pozytywnie wyróżnia go na tle konkurentów stanowiąc solidny argument za jego zakupem. Szkoda tylko, że pole realne jest trochę mniejsze niż deklarowane.


Steiner Navigator Pro 7x50, Steiner Commander 7x50 i Nikon 7x50IF WP SP.


Nie możemy jednak oprzeć się, żeby trochę nie ponarzekać, bo wbrew pozorom jest na co. Wzrost pola odbył się z pewnym kosztem. W porównaniu do poprzednika mamy większą dystorsję, ciut większą aberrację chromatyczną oraz gorszą ostrość na krawędzi pola.

Smuci jeszcze jedna rzecz. Steiner zaczął robić dziwne oszczędności. Nowa lornetka jest droższa od poprzednika, a jednocześnie gorzej wyposażona (zniknęła gustowna drewniana skrzyneczka). Co więcej, oszczędności dotykają też kontroli jakości, a to w topowych sprzętach nie powinno się zdarzać. Jakieś dziwne zacieki, które widzieliśmy na jednym z pryzmatów, to poważna wpadka, która zdecydowanie nie powinna mieć miejsca. Taka lornetka nie powinna wyjść do klienta, nie mówiąc już o wysyłaniu jej do testów...

Steiner zawsze robił lornetki dobre optycznie, ale w tej kategorii nigdy nie dominował nad konkurentami. Głównym atutem tej niemieckiej firmy była solidność wykonania. Jeśli tego zabraknie i Steiner będzie wciąż przepuszczał takie "kwiatki" boje się, że klienci pójdą na zakupy gdzie indziej.

Steinerowi życzę dobrze, bo jako jedna z niewielu firm wciąż ma w ofercie wysokiej klasy lornetki Porro. Bardzo mnie więc smucą niedoróbki w sprzęcie, który mógłby być jednym z najlepszych w swojej klasie...

Komentarze czytelników (27)
  1. +tof
    +tof 16 grudnia 2015, 12:33

    Napiszcie proszę jak się sprawdza w sklepie przed zakupem tego typu problemy zacieki, uszczerbki na pryzmatach, niewyczernione miejsca, resztki olejów, smarów lub kleju na soczewkach. Oczywiście bez rozbierania lornetki na kawałki. Najlepszy byłby cały artykuł. :)

  2. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 12:38

    Wystarczy zaświecić latarką do wnętrza tubusów i dokładnie się przyjrzeć. To naprawdę łatwe.

  3. Didymos
    Didymos 16 grudnia 2015, 13:03

    Może to naiwne pytanie ale muszę je zadać: czy różnica w winietowaniu centralnym wynika z niedokładności montażu poszczególnych torów, czy z tego że czasem nie są one identyczne?

  4. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 13:35

    Trochę montaż, trochę za małe niektóre elementy, trochę winietowania mechanicznego.

  5. kivirovi
    kivirovi 16 grudnia 2015, 15:14

    W lornettce wzroslo pole widzenia, a skrzynke zjadly tzw. korniki* z ksiegowosci. I to jest koniec zmian. Reszta to IMO bledy pomiarowe, zmiennosc osobnicza i nadinterpretacje. O tych ostatnich ponizej.

    Czy to jest dla kogokolwiek niespodzianka, ze ta sama lornetka z wiekszym polem ma wieksze wady: nieostrosc (-3) i dystorsja (-3) i AC. (-0.8) nieostrosc (-3) i dystorsja (-3) i AC. (-0.8) na brzegach? Dla mnie wieksza niespodzianka jest to, ze jakims cudem udalo sie poprawic niektore parametry na brzegach: astygmatyzm (+3pkt) i koma (+1pkt) a inne po prostu pozostaly bez zmiana. Mamy zatem lornetke o takich samych wynikach na brzegu pola 50st ale dostajemy dodatkowo 6 stopni wiecej! Toz to jest prezent! Za to ogromne przeciez osiagniecie Steiner dostal zaledwie +1.5pkt. Smiech na sali!

    Stalo sie tak przez arbitralne zalozenie autora testu, ze wady brzegowe (astygmatyzm, dystorsja, nieostrosc, koma, AC i pociemnienie) punktowane sa lacznie na 55pkt, zas pole widzenia na 18pkt (pole i okulary). Jesli ktos obserwuje nocne niebo, to powinien potraktowac ten test jako ciekawostke i moze rozwazyc zakup starszej XP wraz z polecana skrzyneczka (wysmiewalem ja pod testem XP). Jesli zas interesuja nas wszelkie inne zastosowania (wymienione przez autora we wstepie) to oczywiscie nowa wersja jest znacznie lepsza od starej: udalo sie poprawic kluczowy parametr optyczny, a pozostale wady zbalansowac miedzy soba. Dobra robota!

    Krytycznego komentarza nt pryzmatow nie rozumiem zupelnie biorac pod uwage, ze w dziale pryzmaty jest wzrost o +1.5pkt.

    Wynik testu pokazuje, ze test nic nie wnosi. To jednak bardzo ciekawy artykul. Wroce do niego jak zdecyduje sie napisac komentarz nt. "krokodylich lez o lornetkach porro (Nikon EII)".

    *chodzi oczywiscie o kolatki, bo korniki nie zywia sie martwym drewnem :)

  6. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 15:29

    kivirovi - jak zwykle pomieszanie prawd, półprawd, mitów, niewiedzy, kompleksów i złośliwości. Astygmatyzm mierzymy w centrum, a nie na brzegu. Lornetka za większe pole nie dostała +1.5 pkt lecz 2.5 pkt. Została jednak skarcona za zaniżone pole w stosunku do specyfikacji. Jeśli twierdzisz, że w astronomii nie liczy się pole widzenia, to nie wiesz o czym piszesz. Nie po raz pierwszy zresztą. Gdybym mógł wybrać model z czystymi pryzmatami, nie miałbym wątpliwości, że należy brać nowszy.

    Krytyczny komentarz wobec pryzmatów odnosi się do niefektywanego załamywania światła przy ich brzegach. Steiner stosuje chyba jakieś nietypowe szkło o własnościach pomiędzy BaK-4 i Bk7, przez co nawet w tak topowej lornetce w źrenicy, patrząc na wprost, nadal widać wyszarzenie.

    A test oczywiście nic nie wniósł. To oczywiste, że sprawdzenie nowego modelu z zupełnie nową optyką nic nie wnosi...

    BTW. To mój ostatni komentarz w dyskusji z Tobą. Jakiejkolwiek i gdziekolwiek. Ty nie chcesz dyskutować, Ty chcesz krytykować i tylko w tym celu pojawiasz się pod każdym testem lornetki. Bez odbioru.

  7. staryman
    staryman 16 grudnia 2015, 16:03

    Panie Arku, odebrałem podobnie komentarz kolegi "kivirovi", według niego test wnosi cokolwiek wtedy kiedy pokazuje, że testowany aktualnie przedmiot, tu lornetka, jest inny od przetestowanego wcześniej.
    Czy można coś jeszcze dodać.

  8. 16 grudnia 2015, 16:13

    A ja nie kumam przyznawania superlatyw w rankingu lornetek

    Fujinon FMT-SX 7x50 WYBITNY 146.2(pkt)
    Nikon-7x50IF SP WP WYBITNY 141.1
    Docter-Nobilem 7x50 B/GA ZNAKOMITY 138.5
    Steiner-Commander XP 7x50 ZNAKOMITY 134.9
    William Optics-7x50 ED 78.65 nic 133.7
    Steiner-Commander 7x50 ZNAKOMITY 132
    Delta Optical-Extreme 7x50 ED ZNAKOMITY 131.3
    Nikon-7x50IF HP WP Tropical BARDZO DOBRY 129
    Steiner-Navigator Pro 7x50 BARDZO DOBRY 122.2
    Steiner-Navigator 7x50 118.9 DOBRY

    Temu ZNAKOMITEMU Steiner Commander 7x50 132pkt bliżej do BARDZO DOBREGO Nikon-7x50IF HP WP Tropical 129pkt
    niż do również ZNAKOMITEGO Docter-Nobilem 7x50 B/GA 138.5pkt


  9. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 16:30

    dcs - a podobno znasz nasz portal lepiej ode mnie... Znaczki są za punkty. Kwestia doboru przedziałów. Ja dobrałem tak jak jest to opisane na dole tej strony: link

    Dobierzesz inne przedziały, będziesz miał inne znaczki. To oczywiste.

    Przy czym znaczki zostały wprowadzone od pewnego czasu, więc przy starych testach ich nie ma. Stąd czasami jest "nic". W zasadzie od pewnego czasu nie daję też znaczków od poziomu dobry w dół. Te znaczki miały być nagrodą dla producentów, żeby się mogli nimi chwalić. Tyle, że jak ktoś dostaje tylko dobry albo mniej, to i tak się nie chwali.

  10. 16 grudnia 2015, 17:28

    ...jak własną kieszeń

    Widzę że granicami przedziałów są pełne dziesiatki,
    jednak to że 0,1 punktu może zadecydować w którym przedziale się lornetka znajdzie...


    Mam pewne wątpliwości czy lornetka za 1090zł może być równie ZNAKOMITA
    jak ta za 4900 mimo że dzieli je tylko 0,7 punktu.

  11. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 17:35

    "jednak to że 0,1 punktu może zadecydować w którym przedziale się lornetka znajdzie"

    O złocie olimpijskim Bródki decydowało 0.001 sekundy :) Takie jest życie i definicja przedziału.

    "Mam pewne wątpliwości czy lornetka za 1090zł może być równie ZNAKOMITA
    jak ta za 4900 mimo że dzieli je tylko 0,7 punktu."

    Bo Steiner jest za drogi jak na swoje osiągi. Poza tym niewiele większym nakładem mógłby przekroczyć 140 pkt i wskoczyć na poziom wybitny. Zadecydowały prozaiczne rzeczy. Wystarczyło podać w specyfikacji prawdziwe pole, zadbać o czystość i wyczernienie wewnątrz oraz ukołowić źrenice.

  12. 16 grudnia 2015, 17:52

    Bródka był szybszy o tą 0,001s od drugiego,
    a nie: załapał się do jakiegoś przedziału, a drugi nie załapał.

    Tak byśmy pewnie mieli złoto ex aequo z innym (patrz ranking i WYBITNY)
    i byłoby 5 drugich miejsc: od trzeciego do siódmego na mecie,
    mimo że dzieliło ich 7,2s

  13. 16 grudnia 2015, 17:57

    ...i byłoby 5 srebr: od...

  14. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 17:59

    A lornetka, która wpada do wyższego przedziału ma wyższy wynik, niż ta która wpada do przedziału niższego. To matematyka - z tym się nie dyskutuje. Czego Ty oczekujesz? Gdzieś jakieś granice trzeba postawić i konsekwentnie je stosować.

    To tak jak z rekordami świata. Od pewnego poziomu jesteś rekordzistą. Skoczysz 1 cm mniej, pobiegniesz ułamek sekundy wolniej - rekordzistą już nie jesteś. Co nie znaczy, że nie jesteś świetnym sportowcem.

  15. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 18:01

    Z lornetkami w naszym rankingu podobnie. Od pewnego poziomu lornetka dostaje znaczek Wybitna. Ciut poniżej już nie...

  16. widoczek
    widoczek 16 grudnia 2015, 18:03

    Gdyby pieniądze nie grały roli i miałbyś dwie lornetki do wyboru, tą i Nikona SP, to którą byście wybrali do astro?

    Arek, jak ta lornetka wygląda na gwiazdach? Czy dobrze zrozumiałem że tak w ok. 80% pola lornetka pokazuje ładne punktowe gwiazdki po czym następuje dość szybki spadek ostrości i przy diafragmie z gwiazdek robią się kalafiorki?

  17. 16 grudnia 2015, 18:07

    Równie dobrze (czyli źle ;) ten Steiner /egzemplarz mógł jeszcze, po toszeczku, być gorszy na łączną sumę -2,1 punktu i by się nie załapał na ZNAKOMITY
    -no nie?

  18. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 18:40

    Mógłby i wtedy by się nie załapał. Co w tym dziwnego? Albo wpadasz w jeden przedział, albo w inny. Po co drążyć temat? Dla mnie szkoda czasu...

    widoczek - dokładnie tak jak piszesz. W większości pola jest ładnie, jak zaczynasz się skupiać na samych brzegach to gorzej, ale rzuca się to w oczy dopiero wtedy, gdy trafi się tam jakaś jasna gwiazda.

  19. widoczek
    widoczek 16 grudnia 2015, 19:07

    A którą byś wolał do astro - tą czy Nikona SP? :)

  20. Arek
    Arek 16 grudnia 2015, 19:08

    Fujinona :)

  21. androfag
    androfag 16 grudnia 2015, 22:32

    Panowie, może by tak pogadać o lornetkach, a nie o modnych ostatnio podziałach :)

    Arek ciekawy tekst -tak trzymać!

  22. jacek struski
    jacek struski 17 grudnia 2015, 09:09

    Najdroższa lornetka porro tyle to mój skuter kosztował.

  23. Arek
    Arek 17 grudnia 2015, 09:26

    Czy najdroższa to bym polemizował:
    link

  24. kivirovi
    kivirovi 17 grudnia 2015, 12:38

    A dokladniej, zeby dogonic Fujinona, Steiner powinien zmniejszyc pole widzenia, lepiej je skorygowac (-8.4pkt) i dorobic wyjscie na statyw (-3pkt). Moze nawet skrocic gwarancje do 10 lat (0.5pkt) a mase zwiekszyc o 1/3, do 1,4kg... Dostalby tytul wybitny! Stalby sie wtedy idealna lornetka do Arka testow i obserwacji astro.

    Niestety dla wymienionych grup docelowych (cyt: "obserwatorów przyrody, myśliwych, turystów oraz żeglarzy") stal by sie mniej atrakcyjny. Steiner dal najwieksze dostepne pole i lornetke wzglednie lekka i nie dostali za to ani jednego punktu: po 11 za okulary i pole. I tu jest caly problem tej lornetki: wybitnej w terenie, a niewybitnej na statywie w tescie.

    Oczywiscie ja chcialbym widziec wiecej takich, nawet z polem powyzej 58 jak deklarowane w specyfikacji.

  25. widoczek
    widoczek 17 grudnia 2015, 18:50

    Ja też :)

    Testy to tylko testy, oczywiście że brakuje tu punktów za gabaryty oraz wagę w swojej klasie. Te parametry są bardzo ważne, ale ja bym się nie kierował punktami, tylko patrzył na konkretne parametry z testu, te które mnie interesują, np. AC czy nieostrość brzegowa itp. Nigdy bym nie wybierał lornetki tylko patrząc na sumę punktów. Może np. lornetka dostała mniej punktów za minimalną odległość widzenia czy mniejszy zakres rozstawu na oczy. Mówiąc konkretnie będac żeglarzem zdecydowałbym się na tego Steinera a nie na Fujinona czy Nikona SP, mimo że to Steiner ma najmniej punktów. Dlaczego? Bo jest najbardziej kompaktowy, najlżejszy, daje najszersze pole widzenia, ma fajne muszle oczne odcinające boczne światło, a test powiedział mi, że dodatkowo jest bardzo dobry optycznie.

  26. Obserwatorek
    Obserwatorek 20 grudnia 2015, 06:20

    To jak już się trafiły ostatnio 2 morskie Steinery 7x50, to może dla porównania teraz ich odpowiednik z Delty przetestować ?

  27. Marlut
    Marlut 21 grudnia 2015, 09:51

    Delta niestety nie ma odpowiedników. Po testach wytrzymałościowych bałbym się nawet wziąć DO do wanny. Nie ta jakość.

    Szkoda, że Steiner odpuszcza kontrolę przed wyjściem z fabryki, wystarczy 5 sekund aby przejrzeć tubusy i zatrzymać lornetki z drobnymi mankamentami.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.