Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Artykuły

Legendarne obiektywy – Micro-Nikkory 55/3.5 i 55/2.8

27 lutego 2014
Komentarze czytelników (19)
  1. sektoid
    sektoid 27 lutego 2014, 18:53

    Fajny temat. Niestety nigdy nie miałem manualnego micro Nikkora. Podobno dzieło sztuki.

  2. Adams77
    Adams77 27 lutego 2014, 19:21

    Na zdjęciach widać dwie rzeczy:
    1. stare Nikkory są lepsze niż nowe.
    2. matryca D600 generuje morę na zbyt ostrych zdjęciach.

  3. goornik
    goornik 27 lutego 2014, 19:41

    To, że stare Nikkory są (z nielicznymi wyjątkami) lepsze niż nowe, to żadna tajemnica. Trzeba tylko umieć odsiać ziarno od plew.
    Ja od dawna twierdzę, że odpowiwdnio dobrana nikonowska optyka z lat 70-tych i 80-tych jest w stanie zaspokoić najbardziej wymagających użytkowników.

    Brawa dla autora :)

  4. pap911
    pap911 27 lutego 2014, 19:42

    "...Micro-NIKKOR-P.C Auto 55mm f/3.5. Dodana litera „C” oznacza Coated i przyczyniła się do poniesienia dwóch rzeczy..."
    Głodny autor zjadł jedną literkę. poDniesienia

    Tekst bardzo przyjemny, zdjęcia z obiektywów ładne, a historia ich powstania ciekawa.

  5. 0xFF
    0xFF 27 lutego 2014, 20:04

    Obiektywy ze złotej ery SLR. Budowane przez inżynierów, bez pomocy księgowych i marketingowców.

  6. sz.starczewski
    sz.starczewski 27 lutego 2014, 20:19

    @pap911 Dzięki za zwrócenie uwagi. Poprawione.

  7. zbitooko
    zbitooko 27 lutego 2014, 21:08

    O! - skubańce! Niezłe są...

  8. goornik
    goornik 27 lutego 2014, 21:20

    Genialnie sie też nimi filmuje - można błyskawicznie zmieniać plan z odległego na makro i cudownie bawić się bokehem.....

  9. Armando
    Armando 27 lutego 2014, 22:12

    u Canona nie bylo legendarnych obiektywow? :)))

  10. wulf
    wulf 27 lutego 2014, 22:42

    Ciekawy tekst i dobre zdjęcia. To lubię.
    A u Canona też były rewelacyjne szkła z mocowaniem fd ale do eosa ani innego dslr ich nie przypnie. Jeszcze kilka lat temu można było je kupić za grosze ale rozwój bezlusterkowców odwrócił tą tendencję. Tak na prawdę dopiero nowe sonówki z matrycą fufu są w stanie wykorzystać stare obiektywy fd.

  11. cybertoman
    cybertoman 27 lutego 2014, 22:50

    "u Canona nie bylo legendarnych obiektywow? :)))"

    Legendarne sa Nikony. Canony, jesli juz, to sa kultowe.

  12. 27 lutego 2014, 23:09

    Canon przy tych link gaśnie.

  13. P_M_
    P_M_ 28 lutego 2014, 07:33

    Do bani artykuł. Aż się prosi zrobić kilka pomiarów i pokazać wykres, żeby nikonowi zrobiło się 'łyso'. W tej postaci wyszła jedynie marna przeglądówka. Tego typu (lub lepszych) tekstów sporo na sieci wisi. Np. na www.mir.com.my.
    Te szkła są wciąż do kupienia. Niektóre w stanie 'jak nowy'. Może warto się postarać zrobić szybki teścik?

  14. Lehoo
    Lehoo 28 lutego 2014, 08:35

    fajny artykul! Fajnie napisany, ciekawy i pouczajacy!
    zatem wiemy juz ze sa legendarne nikony i kultowe canony. A co z "badziewnymi" tamronami :-P ? Przy okazji zakupu starego uzywanego FM2, do zestawu dostalem serie tamronow adaptall (28/2.8, 70-150/3.5 oraz 200/3.5). Pierwsze i jedyne co udalo mi sie wygooglowac o nich to www.adaptall-2.org. Nie licze na artykul na optycznych ale moze ktos zna jakies inne zrodlo? chetnie bym poczytal...

  15. Langusta
    Langusta 28 lutego 2014, 10:10

    Legendarne aparaty - dalmierzowe Nikony, czyli początek potęgi
    Legendarne obiektywy – Micro-Nikkory 55/3.5 i 55/2.8
    Retro Nikon DF

    Mam wrażenie, że nieco tendencyjnie się robi...coś dużo tych spojrzeń w przeszłość. Niby nic, ale przy akompaniamencie głośnych i częstych ostatnio wpadek firmy N rysuje mało optymistyczny obrazek na przyszłość.

  16. kojut
    kojut 28 lutego 2014, 15:29

    @Langusta
    Jeszcze się taki nie urodził, co każdemu by dogodził. Miesiąc temu były jęki, stęki, płacze i utyskiwania na redakcję, że za dużo artykułów o Olympusie. Teraz Nikon na tapecie, a za miesiąc...?

  17. V07TEK
    V07TEK 1 marca 2014, 09:33

    Krótkie pytanie:

    Jak to możliwe, że kiedyś, dawno temu robiono obiektywy, które były w ofercie producenta przez pokolenia, a dziś oferuje się nam (za przeproszeniem) scheiss, który po 2-3 latach trzeba modernizować, poprawiać, udoskonalać etc.etc.

    Idiotyczna filozofia konsumpcjonizmu zmusza nas do kupowania badziewia i tyczy się to wszystkich branż, nie tylko foto.

  18. goornik
    goornik 1 marca 2014, 11:39

    VO7TEK.
    Masz rację, poza jednym szczegółem: nikt Ciebie nie zmusza do kupowania niczego nowego. To, że na półkach stoi plastikowa chińska 50/1,8G, wcale nie oznacza, że masz zakaz poszukania dla siebie solidnej, metalowej wewnątrz i zbudowanej na wieki wersji "Made in Japan", tak zwanej wersji "z szybką".
    Kiedyś porównywałem sobie mojego AF35/2 i AF35/1,8G (DX) i byłem szalenie zniesmaczony jak wielki krok w tył wykonano w dziedzinie mechanicznej solidności tych obiektywów.

  19. TRI-X
    TRI-X 2 marca 2014, 10:15

    Kolego autorze.
    Mam tu małą, acz historycznie ciekawą, przydaweczkę w zwiazku z ideą powstania objektywu micro-nikkor, którą jak słusznie piszesz, został skonstruowany do Nikonów dalmierzowych.Pomysł trochę nietrafiony, zauwaźasz, z powodu problemów z nastawianiem ostrości na bliskich odległościach. Otóż według źródeł, japończycy mieli zapotrzebowanie na, o stosunkowo przystępnej cenie objektyw , który umożliwiałby reprodukcję drukowanych stron jak gazet, dokumentów, map. Sęk w tym, że zachodnie konstrukcje tego typu miały wystarczajaca rozdzielczość, która pozwalała na reprodukcję poziomej kreski w małym e, aby nie mylić je z małą literą c. W przypadków Japończyków, którzy używają pisma Kanji zawierającego wiele piktogramów mających po kilka poziomych, pionowych i skośnych kreseczek, na powiechrzni małej łacinskiej litery n.p. o, rozdzielczość zachodnich obiektywów była niewystarczająca. Stąd Micro-Nikkor 3,5/50. A problem z ostrością. W reprodukcji ich nie było. Ustawiało się po prostu aparat na dany format objektu, nastawiało ostrość za pomocą matówki w aparacie, wkładało się film i banzai. Istniały też przeróżne czteronóżne reprostatywiki z wymiennymi nóżkami określającymi fotografowane formaty i dające ostrość za pomocą tubusów. A z fotografowaniem trzmiela wywijającego beczki nad różą, to oczywiście inna sprawa. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział