Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Fujifilm XF10 - test aparatu

18 października 2018

2. Budowa i jakość wykonania

Mimo faktu, że XF10 posiada na wyposażeniu matrycę formatu APS-C i stosunkowo jasny obiektyw, to jest rozmiarów wręcz kieszonkowych – 112.5×64.4×41.0 mm – i waży zaledwie 279 g (z baterią i kartą pamięci). Jego obecność we wszelkiego rodzaju podróżach nie powinna zatem wadzić. Rozmiar aparatu najlepiej oddaje poniższe porównanie z X-E2s.

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania



- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Mimo małych wymiarów, aparatu nie można nazwać źle wykonanym – wręcz przeciwnie. Z trudem doszukamy się na korpusie elementów plastikowych. Taki jest jedynie dżojstik oraz obie klapki. W tym miejscu warto zaznaczyć, że XF10 nie jest uszczelniany. Do spasowania poszczególnych elementów nie mamy większych zastrzeżeń, poza jednym szczegółem – na dolnym łączeniu tylna część obudowy nieco wystaje ponad przednią, przez co powierzchnia nie jest idealnie gładka. Sytuacja ta miała miejsce w dwóch egzemplarzach, które mieliśmy w rękach, zatem nie jest to przypadek.

Obiektyw

Obiektyw zastosowany w XF10 to ta sama konstrukcja, której użyto w X70, o ogniskowej 18.5 mm (ekwiwalent 28 mm dla pełnej klatki) i światłosile f/2.8. Składa się on z 7 elementów ułożonych w 5 grupach, w tym 2 elementów asferycznych. Zastosowano również powłoki antyrefleksyjne Super EBC, a wewnątrz konstrukcji optycznej znajduje się 9-listkowa przysłona. Obiektyw jest też wyposażony w migawkę centralną. W XF10 nie znajdziemy funkcji stabilizacji obrazu.

W celu zabezpieczenia przedniej soczewki podczas transportu producent użył specjalnego dekielka nasuwanego na obiektyw. Niestety, obiektyw, w przeciwieństwie do kompaktu X70, nie posiada gwintu, w efekcie czego nie będziemy w stanie nakręcić ani filtrów, ani konwertera szerokokątnego.

18.5 mm (ekwiwalent 28 mm)
Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Aparat posiada funkcję powiększenia cyfrowego – w menu odnajdziemy pozycję cyfrowego telekonwertera umożliwiającą wybranie ekwiwalentów 35 oraz 50 mm. Oczywiście funkcja ta nie działa przy rejestracji plików RAW i polega na wycięciu odpowiedniej części obrazu i skalowaniu w górę.

ekwiwalent 35 mm
Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

ekwiwalent 50 mm
Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

XF10 nie oferuje użytkownikom dedykowanego trybu makro. Pozwala robić zdjęcia z odległości 10 cm od przedniej soczewki, dzięki czemu możemy fotografować motywy w skali odwzorowania 1:4. Gdy weźmiemy pod uwagę współczynnik krotności ogniskowej matrycy równy 1.5 – realne powiększenia obrazu w tym trybie, odniesione do formatu małoobrazkowego, wynosi 1:2.7.

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Elementy sterowania

Własnie w tym aspekcie zaszły największe zmiany względem X70. Zobaczmy zatem, jak rozkład kontrolerów prezentuje się w testowanym kompakcie.

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Na przodzie zaszła w zasadzie tylko jedna, ale istotna zmiana – stracilliśmy przełącznik trybów focusa. Teraz, aby przełączać pomiędzy ostrzeniem manualnym, ciągłym lub pojedynczym, musimy dostać się do menu lub wykorzystać dedykowany przycisk wirtualny na ekranie LCD.

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Górna ściana została mocno przebudowana. Producent postawił zatem na rozwiązania, które niekoniecznie kojarzą się z systemem X. Zabrakło koła czasów naświetlania i kompensacji ekspozycji, a w ich miejsce w aparacie znalazło się klasyczne koło trybów oraz koło sterujące. Przycisk migawki nie jest otoczony włącznikiem, lecz rolką sterującą – włącznik w XF10 ma postać przycisku. W aparacie na próżno szukać również gorącej stopki, bo jej po prostu nie ma. W jej miejsce umieszczono programowalny przycisk Fn.

Powyżej niego umieszczono jeszcze mikrofon stereofoniczny.

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Gruntowną przebudowę przeszedł również tył aparatu. Jego aktualny wygląd może się nieco kojarzyć z aparatem X-E3. Zamiast wybieraka kierunkowego mamy zatem dżojstik, pod którym znajdziemy przyciski Menu/OK oraz Disp Back. Przy wypustce na kciuk umieszczono jeszcze guzik odpowiadający za przywołanie menu szybkiego Q oraz nieoznaczony przycisk, którego domyślną funkcją jest podgląd ostrości (przybliżenie kadru) – niestety, nie wiedzieć czemu, funkcja ta nie działa w trybie manualnego ustawiania ostrości, gdzie jest najbardziej potrzebna…

U góry ekranu znajdziemy jeszcze dwa guziki – z symbolem kosz oraz uruchamiający tryb odtwarzania zdjęć.

Warto podkreślić również obecność trzech przycisków wirtualnych po prawej stronie ekranu. Pierwszy z nich obsługuje sposób dotykowej obsługi AF, drugi – symulacje filmu, a trzeci tryb ustawiania ostrości.

Zasilanie i złącza

Fujifilm XF10 jest zasilany akumulatorem litowo-jonowym NP-95 o pojemności 1700 mAh i napięciu 3.6 V. Jego wydajność według specyfikacji umożliwia zrobienie ok. 330 zdjęć – nam udawało się zrobić 400 zdjęć na jednym ładowaniu. Co istotne – kompakt możemy ładować przez USB. W menu możemy wybrać, czy aparat ma preferować wyższą wydajność, czy też energooszczędność. Opcja ta największy wpływ ma na czas wybudzenia z uśpienia i pracę autofokusu. W komorze baterii jest miejsce na zainstalowanie karty pamięci standardu Secure Digital (SD, SDHC i SDXC).

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Na prawej ściance aparatu, pod zabezpieczającą klapką, znajdują się porty micro HDMI oraz micro USB. Dostrzec także możemy gniazdo mikrofonu lub wężyka spustowego.

W zestawie z aparatem dostajemy zasilacz USB o oznaczeniu AC-5VF, który pozwala naładować akumulator (przy użyciu portu USB aparatu) w czasie około 4 h – ten dość długi czas wymusi zapewne szybkie wyposażenie się w zapasowy akumulator. Możemy także zaopatrzyć się w zewnętrzną ładowarkę (BC-65N), która dostępna jest jako opcjonalne akcesorium.

Wyświetlacz

Fujifilm XF10 został wyposażony w stały wyświetlacz LCD TFT o przekątnej 3 cali i rozdzielczości 1.04 miliona punktów.

Fujifilm XF10 - Budowa i jakość wykonania

Jakość wyświetlanego obrazu jest bardzo dobra, również przy pracy w słońcu lub kontrastowym oświetleniu.

Aby zapewnić najlepsze oddanie kolorów w różnych warunkach oświetleniowych, możemy regulować jasność wyświetlacza w zakresie od −5 do +5. Niestety, nie ma trybu, w który wyposażony był X70, czyli „Tryb słoneczny dzień”.