Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Samsung Galaxy S10 Plus - test aparatu

9 września 2019
Komentarze czytelników (63)
  1. tomek__
    tomek__ 9 września 2019, 22:06

    Szczerze to te zdjęcia wyglądają jak gra komputerowa. Tragedia. Tak mocno przetworzonych jpgów nie widziałem jeszcze.

  2. FotoVideo
    FotoVideo 9 września 2019, 22:08

    Te zdjęcia są beznadziejnie słabe !

  3. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 9 września 2019, 22:28

    Zdjęcie nocne z iso1250 wyglądają jak z pixela z iso6400

  4. Legoman
    Legoman 9 września 2019, 22:38

    Będę monotonny, ale ten smartfon, także pod względem fotograficznym jest daleko za chińską konkurencją. Huawei Mate 20 Pro, czy nowe P30 Pro pod każdym względem biją go na głowę. Koreańczycy mocno zaspali a teraz nie potrafią dogonić najlepszych. Pod innymi względami Samsung nie ma realnej przewagi, często wręcz także traci. A co najgorsze, obecnie jest, w oficjalnej dystrybucji, dobre 2000 zł droższy od Mate 20 Pro. Niewykluczone, że to powolny zmierzch tej firmy.

  5. filemon_se
    filemon_se 9 września 2019, 23:14

    Chińczykom wyłączy się androida.
    Tragedii nie będzie.

  6. mrooq
    mrooq 10 września 2019, 00:13

    Ja może dodam tyle że te zdjęcia idealnie nadają się na odbitki 9x13..nie więcej niż 10x15. Drukowałem z canon DSLR oraz telefonu (nie tego) i różnicy nie widziałem.

  7. boa ksztusiciel
    boa ksztusiciel 10 września 2019, 06:08

    Noo w dzień robi nawet ładne, a w nocy to porażka. Dla zwykłego zjadacza chleba wystarczy

  8. handlowiecupc
    handlowiecupc 10 września 2019, 06:39

    Może w S11 będzie przepaść jak zastosują matrycę 64 albo i 108Mpx. Oby były tak dobre jak wszyscy oczekują.

  9. gamma
    gamma 10 września 2019, 07:53

    Jest wysmienicie!

    Mr Galaxy S10 Plus maluje swoimi akwarelami juz tak dobrze, ze wyglada prawie jak zdjecie.

  10. gamma
    gamma 10 września 2019, 07:55

    4 zdjecie od konca - nieubrany pan spoglada przez okno na ulice ;-)

  11. Hamlet7
    Hamlet7 10 września 2019, 09:30

    Odnoszę wrażenie że mój S7 Eage był lepszy, a w kwestii filmowania to aktualnie S-ki to jakaś porażka, brak prawie jakiegokolwiek wpływu na jakość obrazu. W S7, podczas filmowania, miałem możliwość ustawienia ISO, czasu migawki i ostrości. Dla mnie samsungi z każdym nowym modelem robi krok w tył, tak więc aktualnie S-kom mówię stanowcze NIE.

  12. Marek B
    Marek B 10 września 2019, 09:57

    No, ale po co lepszy obraz ze smartfona ?
    Do wykonania cen produktów w markecie, z wczasów dla cioci, urodzin najbliższych całkowicie wystarcza. Właściciele smartfonów sporadycznie drukują zdjęcia, które i tak w krótkim czasie gubią się. Fotograf z ambicjami, lub zawodowiec, kupi "prawdziwy aparat" fotograficzny. Nikt nie pójdzie ze smartfonem robić reportażu ślubnego czy jakiegokolwiek innego. Po prostu smartfony produkują elektroniczne śmieci a nie zdjęcia i w takiej kategorii należy to wszystko rozpatrywać. Ja tam pozostane przy swojej lustrzance jakkolwiek by o niej nie psioczono :)

  13. oz
    oz 10 września 2019, 10:01

    Ciekawe ile jeszcze będzie trwał ten festiwal udawania, że smartfony są w stanie dorównać jakością aparatom.

    Co test, to padaka. Maziaje, placki, smugi i rozmazy... W szczególnych przypadkach z super oświetleniem, kontrastem i przy statycznej scenie, najlepsze smartfony warunkowo zrobią w miarę porównywalne zdjęcia z średniej klasy kompaktem. Dodatkowo w pakiecie mamy inwigilację 24/7, przymus rejestracji/logowania do wszystkiego i instalacji tony badziewia oraz konieczność udzielenia zgody na wszystko.

    Dobra zmiana.

  14. komor
    komor 10 września 2019, 10:14

    @Marek B, smartfon bywa zawodowym aparatem dziennikarzy w wielu redakcjach, portali internetowych ale i papierowych gazet. :)

  15. MatrixSTR
    MatrixSTR 10 września 2019, 10:17

    @oz: nie ma przymusu logowania czy rejestracji, spokojnie można korzystać bez tego. Co prawda nie wykorzystasz wtedy wszystkich możliwości, ale na tym portalu też Ci przeszkadzało że musisz się rejestrować i akceptować regulamin żeby napisać komentarz?

  16. filemon_se
    filemon_se 10 września 2019, 10:22

    Smartphony dają WYSTARCZAJĄCĄ jakość obrazu dla większości ludzi w większości sytuacji.

    Zastanawiam się nad metodologią testów smartphonów - wiadomo, że coraz więcej zależy od HDR i cyfrowej obróbki - a tego nie widać na RAWach.

    Pixele składają zdjęcia z 9 klatek - pozostałe smartphony chyba też składają zdjęcia z przynajmniej paru klatek.
    Więc analiza zdjęć wywodząca się z "normalnych" aparatów może nie do końca odzwierciedlać prawdę.

  17. m_smyl
    m_smyl 10 września 2019, 10:25

    @filemon_se w rozdziale "Użytkowanie i ergonomia" jest masa zdjęć wykonana w najróżniejszych JPEG-owych trybach. Analiza RAW-ów to tylko część recenzji.

  18. filemon_se
    filemon_se 10 września 2019, 10:36

    Napiszę skąd moje wątpliwości:

    Porównałem "tabelki" mojego LG G6 i samsunga - pomiary są prawie identyczne.

    Subiektywnie wydaje się, że jednak Samsung robi lepsze zdjęcia. Dodajmy do tego, że jest dwie generacje nowszy - to gdzie ten postęp?

  19. Andrzej19
    Andrzej19 10 września 2019, 10:49

    Smartfon ma dostarczać efektowne fotki na fejsa. Większość (szczególnie iPhony) wywiązuje się z tego zadania dobrze. Jest kilka zaledwie telefonów, które mają fotograficzne ambicje. Jednym z nich była Nokia 808 z matrycą jednocalową. Wiem, że nie ma sensu dziś robić testu tego zabytku. Ambicje ma też Huawei ale restrykcje amerykańskie odstręczają od niego potencjalnych kupujących. Moim zdaniem na placu boju, pomiędzy nielicznymi niedobitkami, pozostaje HTC z flagowym modelem U11, który ciągle można kupić poniżej tysiąca złotych i wiem, że wiele osób to robi. Czy moglibyście dać szybki test tego smartfona?

  20. m_smyl
    m_smyl 10 września 2019, 10:51

    @filemon_se moduł główny tego Samsunga pochodzi jeszcze z S8+... postęp raczej polega aktualnie na dorzucaniu kolejnych modułów oraz nowych opcjach opartych na AI.

  21. Marek B
    Marek B 10 września 2019, 11:26

    @komor ... znam te problemy. Właściciele gazet wykorzystują obrazki dziennikarza piszącego materiał gdyż koszty takiego zdjęcia są groszowe /kilka złotych dla autora/ Natomiast w przypadku fotoreportera to są koszty jego etatu + sprzęt lub zakup wysokiej jakości zdjęć w agencji fotograficznej, gdzie ceny zaczynają się od minimum 200 zł netto za zdjęcie . Naprawdę mam przećwiczony ten temat:)

  22. Fotoreporter
    Fotoreporter 10 września 2019, 11:32

    @Marek B
    "lub zakup wysokiej jakości zdjęć w agencji fotograficznej, gdzie ceny zaczynają się od minimum 200 zł netto za zdjęcie . Naprawdę mam przećwiczony ten temat:)"
    Od kiedy ceny za zdjęcie zaczynają się od 200 zł netto? xD

  23. Bahrd
    Bahrd 10 września 2019, 12:39

    Legoman9 września 2019, 22:38
    [...] Koreańczycy mocno zaspali a teraz nie potrafią dogonić najlepszych.

    Można tak powiedzieć. A można też pamiętać jakie chwalona przez Ciebie firma ma modus operandi: [ link ]

  24. Adameck
    Adameck 10 września 2019, 12:43

    Zdjęcia nie są złe - algorytm JPG jest do bani i ten problem widać w Samsungach począwszy już od starych kompaktów sprzed 10 lat! Przy podglądzie wygląda to jak jakieś fraktale a wszystko potraktowane przesadzonym wyostrzaniem. Ja wolę mieć trochę drobnego szumu na zdjęciu niż coś takiego ale to jest kwestia dopracowania samej wywoływarki surowych plików do JPG.

  25. komor
    komor 10 września 2019, 12:50

    @Bahrd, w zasadzie @Legoman nie chwalił Chińczyków, tylko wskazywał na ich przewagę technologiczną. Ona nie może pochodzić tylko z kradzieży własności intelektualnej innych, bo to wystarczyłoby tylko, żeby dogonić/wyrównać do liderów. Tymczasem Chińczycy są na następnym etapie, czyli teraz oni stają się (w pewnych kwestiach) liderami. Nie bądźmy obłudni, cywilizacja zachodnia dorobiła się na niewolnictwie i koloniach, teraz cywilizacja wschodu dorabia się na kopiowaniu/kradzieży rozwiązań zachodnich (i na niewolnictwie również). Przyganiał kocioł garnkowi. ;)

  26. Marek B
    Marek B 10 września 2019, 12:56

    @Fotoreporter ... niczego nie będę udowadniał. Pobieram honoraria. Jeśli Ty masz inaczej to współczuję. Pozdrawiam :)

  27. Bahrd
    Bahrd 10 września 2019, 13:22

    komor: "@Bahrd, w zasadzie @Legoman nie chwalił Chińczyków, tylko wskazywał na ich przewagę technologiczną."

    I tak, i nie... Akurat przykład, który podałem wskazuje, że firma miała dostęp do urządzeń jeszcze na rynek nie wprowadzonych. Nie mam też raczej złudzeń, że nie-chińskie firmy nie szpiegują się nawzajem, ale... póki o tym nie wiemy, przysługuje im przywilej niewinności.

    "Nie bądźmy obłudni, cywilizacja zachodnia dorobiła się na niewolnictwie i koloniach, teraz cywilizacja wschodu dorabia się na kopiowaniu/kradzieży rozwiązań zachodnich (i na niewolnictwie również). "

    No tak, ale... Czy w ten sposób będziemy też bronić podobnych poczynań "Zachodu", gdy uzna, że "Wschód" go przegania?

  28. komor
    komor 10 września 2019, 13:31

    @Bahrd, nie, nie mamy nic bronić. Mamy tylko nie być obłudni i konstatacji, że Chińczycy kogoś przegonili, nie zamieniać w dyskusję typu „a u was biją murzynów”.

  29. paul80
    paul80 10 września 2019, 15:01

    Słabe zdjęcia jak na takiego flagowca, wolę swojego HTC ;)

  30. Legoman
    Legoman 10 września 2019, 15:10

    Spokojnie Panowie :). Akurat jesteśmy w tej części świata, która z rozmachem goni coś co chyli się coraz szybciej ku upadkowi i tego już się raczej nie da odwrócić. Zachód sam solidnie na to zapracował, także gospodarczo. Młodsi mogą nie pamiętać, ale jakieś 20 - 25 lat temu pojawiła się tak koncepcja - my tu sobie będziemy odpoczywać, zajmować się turystyką, handlem, zarządzaniem a całą śmierdzącą produkcję przeniesiemy na Daleki Wschód, do Chin, na Tajwan itp. Znaczy się - ktoś uznał że będziemy sobie jak na wakacjach, a inni odwalą za nas najgorszą część roboty. Chińczycy niczego nie musieli kraść - sami im te technologie dostarczyliśmy przenosząc tam fabryki, wykorzystując ich , każąc im pracować po 20 godzin na dobę i zarabiać na miesiąc połowę tego co na Zachodzie dostawało się dziennie. Pozwolili na to, wykorzystali swoją szansę i dziś są już przed nami, uciekając coraz bardziej. Należy się im za to ogromny szacunek a nie połajanki. Zachodnie utopie przekuli w swój niewiarygodny sukces. Postąpili mądrze. Jedyne co nam zostało to nieuczciwe wojny handlowe, ale na dłuższą metę i one zawiodą. Zarzuty czynione temu czy innemu Chińczykowi przez Zachodnie służby to tylko szukanie usprawiedliwiania to tych wojen. Po transferze technologii następuje coraz szybszy transfer wartościowych ludzi, naukowców , inżynierów, techników. Po zmianie technologicznej widzimy jak błyskawicznie dokonuje się zmiana jakościowa : niedawno produkty chińskie były synonimem tandety, dziś wiele z nich wyznacza standardy , jest bardziej niezawodna i lepiej wykonana niż te, należące do firm z innych państw. A jak ktoś się zastanawia co by było gdybyśmy dawno temu nie podjęli głupich decyzji niech sobie popatrzy na obiektywy Sigmy - niewielka firma, która nigdy nie wyprowadziła fabryki z Japonii, rozwijała się samodzielnie, nie dała okazji do wycieku swoich rozwiązań a dziś łoi skórę gigantom mającym budżety rozwojowe setki razy większe. Nie kpijmy więc z Chińczyków bo może dzięki temu będziemy mieli okazję pracować jako tania siła robocza w umieszczonych poza Chinami, w Trzecim Świecie, czyli Europie, ich fabrykach.

  31. filemon_se
    filemon_se 10 września 2019, 15:18

    Tak, ale...
    USA i Federacja nadal mają przygniatającą przewagę w strategicznej broni jądrowej.
    Więc nie będzie tak źle.

  32. Bahrd
    Bahrd 10 września 2019, 15:39

    Wracając do telefonu i jego możliwości - pora przyjąć, że jest to osobna kategoria sprzętu, z innymi niż zmierzona jakość obrazu - priorytetami. Jest zarazem na tyle istotna dla rynku i (już od dawna) samowystarczalna, że może sobie pozwolić na porównania w jej klasie - bez aspiracji do bycia "kieszonkowymi (bez)lustrzankami".

    Nasze aparaty i obiektywy już tylko "niszeją i niszeją". Jeżeli w ostatnim raporcie Canon pisze o rynku wielkości 6 mln aparatów rocznie, to można - trochę naciągając w jedną, trochę w drugą - przyjąć, że tyle smartfonów to sprzedaje się dziennie.

    PS
    Komor, ale dlatego, że - załóżmy - mój prapradziadek był draniem i wykorzystał niecnie Twojego prapradziadka, nie nabywasz praw do tego, żeby np. niecnie wykorzystać mnie. A mnie z kolei draństwo praszczura nie czyni automatycznie obłudnym.

    PPS
    Legoman: "Jedyne co nam zostało to nieuczciwe wojny handlowe, ale na dłuższą metę i one zawiodą." - no nie... Aż tak czarno-biało (Zachód vs. Wschód) nie jest. :)

  33. Bahrd
    Bahrd 10 września 2019, 15:41

    Filemonie, ale ponoć broń ABC jest już passé, a w kategoriach broni cybernetycznej już tej przewagi może nie być.

  34. filemon_se
    filemon_se 10 września 2019, 15:50

    Ponoć najlepszych hakerów ma Korea północna potem Chiny potem Federacja.

    Jednak przydatność broni cybernetycznej na pustyni atomowej jest dyskusyjną.

  35. Bahrd
    Bahrd 10 września 2019, 16:01

    No właśnie - ciekawe, jak długo nawet ta najbardziej "sztuczna inteligencja" przetrwałaby po nas. I po co?!

  36. boa ksztusiciel
    boa ksztusiciel 10 września 2019, 16:23

    Ja się też zastanawiam dlaczego producenci telefonów nie pójdą w większą matrycę 1'', bo tutaj widać, że Huawei zrozumiał problem współczesnej mobilnej fotografii i wie, że klucz do sukcesu, to większa matryca. Podejrzewam, że w kolejnych modelach tj. P40 i Mate 40 Pro, Huawei zainstaluje większe matrycy, bo prawda jest taka, że gdyby taki P30 Pro miał 1 calową matrycę z tą sztuczną inteligencją co teraz, to pozamiatałby te wszystkie kompakty typu sony rx, canon gx itp. itd. a micro 4/3 pomału zaczynałoby odczuwać oddech na karku.

  37. arriesten
    arriesten 10 września 2019, 16:39

    I znów te same wyrzygi osób onanizujących się pod pojedyncze pixele i próbujące wmówić wszystkim, że smartfony produkują megashitowe zdjęcia, które mogą się tylko podobać ślepym debilom.

    A prawda jest taka, że flagowy smartfon robi na tyle dobre zdjęcia, że są często nie do odróżnienia od tych z bezlusterkowca na odbitkach 10x15 czy 15x21 (czyli +99% wszystkich odbitek na rynku) oraz na ekranie laptopa. Co więcej, nie raz się okazuje, że ludziom bardziej podobają się zdjęcia smartfonowe bo ostrzejsze, jaśniejsze, bardziej nasycone.

    Sam w zeszłym roku sprzedałem DSLR Nikona z obiektywami i przerzuciłem się na tandem smartfon+Canon G7x II. Mam S10E czyli praktyczne ten sam sprzęt co testowany i...Canon zaczyna się powoli kurzyć. S10 ma lepszy i większy ekran ułatwiający kadrowanie, szeroki kąt, panoramy, slow motion, serie 20s/100 w serii, niezły HDR i mam go zawsze przy sobie. Canon ma przewagę w zoomie i megapixelach (ale to się liczy tylko przy cropowaniu). Noszę go w kaburze na pasku gdy jestem na wakacjach, w pozostałych sytuacjach smartfon wystarcza niezawodowemu pasjonatowi fotografii (18 tys zdjęć na kompie, 3 tys odbitek, wiele godzin spędzonych nad oprogramowaniem do retuszu).

    I właśnie dlatego smartfony pożarły kompakty i pożerają lustra/bezlustra. To ostatnie staje się powoli niszą dla zawodowców oraz onanistów. No chyba, że zmieni się polityka cenowa bo żaden amator nie wyda 7-8tys za podstawowe bezlustro z przyzwoitym obiektywem.

  38. arriesten
    arriesten 10 września 2019, 16:42

    @boa ksztusiciel

    1 calowa matryca wymusza większe obiektywy a co za tym idzie grubsze obudowy. Wszyscy chcą mieć smukłe, eleganckie telefony. Osobiście chętnie bym kupił nawet 1,5cm telefon jeśli miałby on 1-calową matrycę i dobry obiektyw ale tacy jak ja czy Ty to nisza.

  39. Bahrd
    Bahrd 10 września 2019, 16:46

    Boa, bo może po prostu matryca 1'' jest do smartfonów za duża? Dyktatorzy telefonicznej mody uznali, że ma być cienki i koniec. Cierpi na tym żywotność baterii, sztywność całości - do kieszeni i tak już się nie mieści, ale co zrobić...

    " to pozamiatałby te wszystkie kompakty typu sony rx, canon gx itp. itd. a micro 4/3 pomału zaczynałoby odczuwać oddech na karku." - czyli promilową część rynku smartfonów. Opłaci się? ;)

    Poza tym, gdyby optyka tych aparatów mogłaby być mniejsza, to by była. wydaje mi się więc, że AI wszystkiego nie załatwi - jeśli na zdjęciu ma pozostać cokolwiek pochodzącego z fotografowanej sceny.

  40. gamma
    gamma 10 września 2019, 17:00

    mogliby zrobic w telefonach aparaty "peryskopowe" - czyli lustro pod katem 45 stopni i wtedy dlugoscia obiektywu bylaby jego szerokosc, a wysokoscia matrycy wysokosc telefonu czyli z 6mm

  41. thorgal
    thorgal 10 września 2019, 17:10

    @filemon_se

    "Jednak przydatność broni cybernetycznej na pustyni atomowej jest dyskusyjną."

    Dokładnie, nie mogę odnaleźć tego wywiadu z Putinem ale kiedyś powiedział że nie wie jaka będzie III Wojna ale IV to na pewno będzie na kije i kamienie.

  42. gamma
    gamma 10 września 2019, 17:11

    Legoman

    w ChRL jest 1.4 mld ludzi... u nas mniej, a jeszcze chcemy sie dzielic na mniejsze jednostki (brexit).

    Jak Chinczycy sie w koncu wzbogaca, to wejda na nastepny poziom ewolucji czlowieka - ogarnie ich lenistwo i sie cofna ;-)

    A za 50 lat humanoid zastapi czlowieka, i potrzebna bedzie tylko garstka inteligentnych osob do wymyslania nowych rzeczy, a 99% bedzie pasozytami spolecznymi. Aparatow moze nie bedzie bo wszystko juz bedzie sfotografowane, a reszte wytworzy VR.

    Jak zyc, jak zyc?

  43. Legoman
    Legoman 10 września 2019, 17:23

    @thorgal - te słowa nie są autorstwa Putina tylko Einsteina.

  44. Legoman
    Legoman 10 września 2019, 17:30

    @gamma - daleko wybiegasz w przyszłość :). Chińczycy mogą nie mieć ochoty na oddawanie swojej dominacji a humanoid to po prostu stworzenie czlekoksztaltne.

  45. thorgal
    thorgal 10 września 2019, 17:33

    Pomyliło mi się :/

  46. MatrixSTR
    MatrixSTR 10 września 2019, 17:40

    @gamma: tylko matryca 1" ma wysokość prawie 1 cm, do tego dolicz jakaś elektronikę od niej, miejsce na różne podzespoły jak wyświetlacz i wyjdzie że nawet z peryskopowym aparatem miałbym z 15 mm grubości.

  47. tempor
    tempor 10 września 2019, 19:10

    @arriesten
    Po pierwsze, ergonomia smartfonów - kolokwialnie mówiąc - leży i kwiczy. Przy pomocy fiycznych przycisków podstawowe parametry zmieniam w mniej niż sekundę, w smartfonie to samo trwa co najmniej kilka razy dłużej.
    Po drugie, w tym przypadku nie chodzi o to, czy ta jakość wystarczy do zdjęć 10x15 (do tego wystarczają smartfony sprzed 5 lat), tylko o to, że lepsze, bardziej naturalne zdjęcia robi wiele smartfonów za mniej niż 1000 PLN, a ten tutaj kosztuje kilka razy więcej. Pod każdym względem lepsze zdjęcia robią nawet niektóre smartfony kilkuletnie - jak Motorola G4+ czy Z Play. Cała moc potężnego procesora S10+ idzie w gwizdek - w tworzenie obrazków oderwanych od rzeczywistości.

  48. arriesten
    arriesten 10 września 2019, 23:04

    @tempor
    A czy w aparacie tak często się zmienia te ustawienia? Z reguły i tak robi się prawie wszystko w trybie A albo P. Ustawia pod scenę i robi dziesiątki zdjęć z rzędu. Chcesz focić sport albo dzieci przełączasz na S. Przecież nie zmieniasz kilku ustawień co zdjęcie. W telefonie w trybie pro masz pod palcem przysłonę/ISO/migawkę/ekspozycję/balans bieli/obszar ostrości/tryb pomiaru światła/samowyzwalacz/lampę. 9 ustawień pod ręką. Co więcej potrzeba na szybko? Chcesz zdjęcia seryjne? Nic nie musisz przestawiać, przytrzymujesz przycisk migawki. Do tego wygodniej dzięki ekranowi wybierasz punkt ostrości.

    To czego naprawdę brakuje to zoom bo nie zawsze można podejść bliżej a do mocnego cropowania brakuje pixeli. Już nawet bokeh robią z 1,5m. Dość by zrobić portret z połową sylwetki.

    Smartfony sprzed 5 lat jednak odstawały jakością mocno od lustrzanek entry-level. Nawet w dobrych warunkach widać było tę gorszą jakość. Obecnie jeśli ktoś ma topowy smartfon to może się mocno rozczarować kupując coś w stylu A6000 + kit. Musi dołożyć kolejne 2 tys by kupić chociaż przyzwoitą stałkę a o w miarę jasnym krótkim zoomie może zapomnieć.

    Gdy zaczną robić smartfony foto, 2x grubsze ale z matrycą 1" i adekwatnymi obiektywami, wszystkie Sony RX po 3-5 tys zardzewieją na magazynach a sprzedaż APS-C runie. Przetrwają tylko FF dla profesjonalistów.

  49. Lipen
    Lipen 10 września 2019, 23:07

    Po co robić testy pseudo aparatów w telefonach skoro jakość tych fotek nie zmienia się praktycznie od lat. Czy to będzie S11, czy S5 i tak się za dużo nie zmieni. Może test raz na kilka miesięcy, albo i na rok miałby jakiś sens. Bo postęp w tej dziedzinie jakby się zatrzymał, a nawet uwstecznił.

  50. tripper
    tripper 11 września 2019, 08:55

    W formie w jakiej zdjęcia są udostępniane i oglądane w dzisiejszych czasach, ta "tragiczna jakość" jest nie do odróżnienia od jakości oferowanej przez najlepsze dedykowane aparaty. Dlatego sprzedaż owych dedykowanych aparatów jeszcze nie sięgnęła dna.

  51. tempor
    tempor 11 września 2019, 09:56

    @arriesten
    "Obecnie jeśli ktoś ma topowy smartfon to może się mocno rozczarować kupując coś w stylu A6000 + kit"
    "Gdy zaczną robić smartfony foto, 2x grubsze ale z matrycą 1" i adekwatnymi obiektywami ... sprzedaż APS-C runie. Przetrwają tylko FF dla profesjonalistów."
    No nie, myślałem że chcesz zabrać rzeczowy głos w dyskusji, a Ty sobie chyba za przeproszeniem jaja robisz. Nawet najlepszy obecnie P30 Pro pod względem jakości zdjęć nie umywa się do starego TZ100 z 1" matryca. A topowe Samsungi to niestety pod względem zdjęć wypadają bardzo kiepsko - dla porównania wspomniane motki z 2016 (tę przepaść najlepiej widać na fragmencie z mapką).
    link
    Co do ewentualnych smartfonów z 1" matrycą - pewnie marketingowo upchano by tam ponad 100 milionów pikseli i wypluwałyby takie same śmiecie jak obecnie.

  52. filemon_se
    filemon_se 11 września 2019, 13:25

    @Lipen
    "postęp w tej dziedzinie jakby się zatrzymał, a nawet uwstecznił".

    To może tak jak w obiektywach Sigma? Osiągnęli taki poziom technicznej perfekcji, że stracili ducha (obrazu)? link

    "Różnica tkwi w powłokach, które mają zapewnić estetykę porównywalną z obiektywami z lat 50. i 70. XX wieku.
    zastosowanie wspomnianych powłok spowodowało spadek transmisji obiektywów Classic Art".

    Może producenci smartfonów chcą też wrócić do złotych lat?

  53. arriesten
    arriesten 11 września 2019, 15:38

    @Lipen

    Tak tak..nie ma różnicy jasne :-). Różnica jest ogromna, wręcz przepaść. Widzą to zarówno użytkownicy jak i wychodzi we wszystkich testach. Może czas udać się do okulisty skoro jako jedyny nie widzisz postępów?

  54. arriesten
    arriesten 11 września 2019, 16:01

    @tempor
    P30 Pro jest mocno przereklamowany. Ma świetny tryb nocny oraz tele i tutaj faktycznie jest najlepszy ale poszukaj na necie ślepych testów (np. na tabletowo.pl) i pewnie wynik będziesz miał taki sam jak ja i większość testujących - wygra Samsung, potem Iphone a P30 dopiero 3. Ten sprzęt jest bardzo nierówny - część zdjęć jest blada i płaska a część przegięta cukierkowo-HDRowa w drugą stronę. Samsungi i Iphony mają to lepiej dopracowane - działają przewidywalnie.

    Co to jest ta mityczna jakość? Zrób kilka zdjęć w różnych warunkach obydwoma sprzętami, przeskaluj do formatu np. 2000x1500px i możesz się zdziwić.

    Co do linka który wrzuciłeś to raczej samobój z Twojej strony. Chcesz udowodnić, że Moto lepsza bo napisy na mapce ciut bardziej czytelne? To oczywiste, przecież crop jest mocny a Moto ma przewagę 4MPx. Popatrz lepiej na kulki liczydła albo kredki jakie Moto ma zaszumione i wyblakłe kolory. To jest właśnie to o czym wspomniałem - brandzlowanie się pod pojedyncze pixele przy dużym powiększeniu. W fotografii prawie nigdy nie chodzi o widoczność milimetrowych detali ujętych z 10 metrów. To czy zdjęcie jest dobre widać po kilku sekundach patrzenia (temat, kolorystyka, gra świateł/cieni, proporcje) a nie dzięki analizowaniu z lupą.

  55. tempor
    tempor 11 września 2019, 16:17

    @arriesten
    "Popatrz lepiej na kulki liczydła albo kredki jakie Moto ma zaszumione i wyblakłe kolory".

    Przecież to liczydło w wydaniu Samsunga wygląda jak M&M's albo inne lukrowane, błyszczące drażetki. Zdjęcia mają jak najlepiej oddawać rzeczywistość (chyba że inny jest zamysł autora), a nie ją upiększać - od upiększania jest Photoshop. Z tak podejściem do fotografii myślę, że powinieneś sobie odpuścić Optyczne i pozostać przy tabletowo. EOT

  56. arriesten
    arriesten 11 września 2019, 16:18

    @tempor
    PS. W większej matrycy chodzi o lepsze zbieranie światła a nie megapixele. Typowe smartfonowe 12Mpx prawie zawsze wystarcza. No niech będzie 16 góra. Ważniejsze by było mniej szumów i związanego z tym akwarelowego odszumiania na wyższych ISO. Przecież w fotolabach odbitki 15x10 i tak robią na 3Mpx więc czy im wyślesz zdjęcie zrobione 24Mpx czy 8 efekt na papierze będzie ten sam. 16Mpx to format odpowiedni dla dużych odbitek 30x40cm.

  57. arriesten
    arriesten 11 września 2019, 16:26

    @tempor
    Taaaa za to pokryte białą kaszą szumów i z postrzępionymi krawędziami wyglądają megarzeczywiście :D. Przecież te kulki są lakierowane więc faktura jest połyskująca i soczysta jak na zdjęciach Samsunga. Wg Moto kulki przejechano papierem ściernym i posypano cukrem pudrem :D. To samo z metalowymi elementami na pędzelkach. Te z samsunga ładnie błyszczą a te z Moto jednocześnie (sic!) wyblakłe i prześwietlone.

  58. pm.m
    pm.m 11 września 2019, 18:49

    Zdjęcie zawsze można odszumić, a wypolerowanej na płasko faktury odzyskać już się nie da. Nie wiem dlaczego tak usilnie współcześnie się odszumia, ale widać taki gust większości.

  59. pm.m
    pm.m 11 września 2019, 18:55

    świetnie to widać na łuskach rybki na dole z prawej. Na Motorolach są łuski, na Samsungu jest filet.

  60. arriesten
    arriesten 11 września 2019, 22:41

    @pm.m
    Szum zawsze wygląda źle, zarówno w oczach laika jak i profesjonalisty. Nadmierne odszumianie natomiast zauważy profesjonalista a laik powie "o jakie ładne, niezaszumione zdjęcie". Poza tym nawet profesjonalista może nie wyłapać siły odszumiania gdy nie wie jak w rzeczywistości szczegółową fakturę ma dany obiekt oraz gdy ocenia zdjęcie w formie niedużej odbitki.

    Kolejna kwestia - spory procent amatorskich zdjęć to zdjęcia osób, twarzy, portrety itp. Szum daje efekt złej cery a odszumianie wygładza niedoskonałości skóry i przeważnie wygląda się lepiej. W tym samym celu kobiety nakładają makijaż ;-)

  61. tempor
    tempor 12 września 2019, 10:00

    @pm.m
    "Nie wiem dlaczego tak usilnie współcześnie się odszumia, ale widać taki gust większości".
    Na szczęście są też zmiany na plus, więc może los fotografii smartfonowej nie jest przesądzony :)
    Np. Apple po latach odszumiania i wyostrzania na potęgę zrezygnowało w końcu z mikromatryczek 1/3" (w aparacie głównym) i zastosowało o wiele lepsze algorytmy. Przyzwoity umiar zachowuje Huawei. Najgorzej jest chyba w smartfonach z bardzo gęsto upakowanymi matrycami (1 μm wydaje się tu rozsądnym minimum), no i "odbiło" Samsungowi - na tej rybce widać, że od czasu S7 jest coraz gorzej (zwłaszcza, gdy brakuje światła):
    link



  62. arriesten
    arriesten 12 września 2019, 12:15

    @tempor

    Rybka jest narożniku kadru czyli w najmniej istotnym punkcie. Tymczasem wystarczy popatrzeć na resztę kadru:
    - centralne kółko-szachownica - S7 nieostre
    - pędzelki - S7 nieostre
    - liczydło - S7 zaszumione, sprane kolory
    - paletka z kolorami - S7 zaszumione i nieostre.
    Praktycznie w każdym elemencie kadru S10 ma ogromną przewagę, różnica na korzyść S7 to bardzo skrajne fragmenty kadru.

    W trybie "good light" podobnie. W centrum S10/S9 miażdży S7, z boku kadru też są lepsze, różnica na korzyść S7 tylko skrajne narożniki.

    I tablica ISO - to samo, skrajne 10-15% lepsze kosztem wyraźnie gorszej reszty.

  63. tytus9282
    tytus9282 9 października 2019, 11:44

    Adameck słusznie zauważył, że - "Zdjęcia nie są złe - algorytm JPG jest do bani...". Właśnie zainstalowałem Open Camera i różnica jest dość duża - hdr nieco słabszy, wyostrzanie i odszumianie mniej agresywne, przez co zdjęcia nabierają plastyczności. Jeszcze się z tą apką zbyt dobrze nie zapoznałem, ale potencjał jest.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział