Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Poradniki

Kształtowanie obrazu oświetleniem

17 czerwca
2010 00:00
Leonard Karpiłowski Komentarze: 25
Komentarze czytelników (25)
  1. Neti
    Neti 17 czerwca 2010, 22:07

    Ostatnia lekcja UFFF. Groteska dobiegła końca.
    Na pocieszenie pozostaje fakt że Mistrz poczytał ostatnie nasze narzekania i pojawiły się cyferki przy lampach, która po co, przysłony i także moce (Ws), odległości. I fotki zrobione chyba dotychczas z najmniejszą domieszką pierwiastka "na odwal się". Szkoda tylko, że to wszystko na sam koniec a nie na początek.

  2. Groni
    Groni 17 czerwca 2010, 22:38

    Abstrahując od tekstów typu "jednofirmowe vel sposnsorowane" to mnie zastanawia inna groteska : żeby zrobić dobre zdjęcie ananasowi potrzeba milion lamp i studia, czyli ananas sfotografowany w słońcu na "powietrzu" na dzisiejsze standardy techniczne jest...nienaturalny .

  3. lennykrawiec
    lennykrawiec 17 czerwca 2010, 23:02

    Ostatni artukuł uswiadamia, że sprzęt studyjny nie nadaje sie do fotografii kwiatów. Ten pokazuje, że fotografujac owoce lampami za kilka tysiecy można zrobić normlne zdjecia jak i gnioty ;)

  4. Lary
    Lary 18 czerwca 2010, 00:58

    ale mi sie wydaje ze to ma byc reklama? wiec nie ma wygladac naturalnie tylko kuszaco... np. menu w kazdym fast - foodzie

  5. naw3
    naw3 18 czerwca 2010, 07:19

    Niezły czad.. Ani jedno zdjęcie nie jest dobrze naświetlone..

    Zdjęcie "a" na pełnym białym prawie (gdzieś o 1/3EV za mało na ananasie) dobrze naświetlone.

    Już nie będę mówił, że szkoda mi firmy Fomei bo robi fajne lampy. Zrobili to w dobrej wierze wyszło jak wyszło. Z tym się nikt nie może sprzeczać bo ludzie po prostu bardzo nisko oceniają te "lekcje".

    Ja i tak się cieszę że optyczni się starają i mam nadzieję że będą coraz lepiej to robić !

  6. komarr
    komarr 18 czerwca 2010, 08:48

    jak będziecie mieli okazję, to zapytajcie Pana Leonarda jak poszła współpraca "Fotoszkoła Fomei i Marumi".

    Pozdrawiam

  7. baron13
    baron13 18 czerwca 2010, 20:12

    Bylem młody i ciekawy świata. Józef Wójcikiewicz mieszkał z moimi kumplami na stancji, czasy pierwszej Solidarności. Facet jest na swój sposób genialny. Uczeń Hasiora. Widziałem jak zaczynał rysować szczegóły w lewym górnym rogu kartki potem jechał za koleją i wszystko okazało się na swoim miejscu. A potem mazał w poszukiwaniu nowych dróg lewą ręką z zasłoniętymi oczami. Zapytałem go jak się pokazuje kształt za pomocą światła. Bo sądziłem że to zabrzmi mądrze, że się znam. A on mi na to, bo jest mistyczny, że najpierw muszę sobie odpowiedzieć PO CO? Po chcę coś pokazać, np kształt. Do dnia dzisiejszego ani razu nie wymyśliłem. Podobno, jak się wymyśli po co, to wiadomo jak. A Józek, jak to mają geniusze uparcie dla wyzwolenia w ludziach dzieci maluje na skraju kiczu i żyje w biedzie.

  8. baron13
    baron13 18 czerwca 2010, 20:35

    Tak po mojemu to sprawa światła jest niestety prosta. Mamy zawsze kombinację światła otaczającego i tego "plastycznego". Mogą być dwa lub trzy plastyczne, czasami jeszcze efektowe. Chodzi o właściwą kombinację. To jak z grą na skrzypcach. Bardzo prosta. Prawą ręką trzymamy smyczek, lewą gryf. No już.

  9. kris75
    kris75 19 czerwca 2010, 13:31

    baron13 - nie zgodzę się - robiłem na zaliczenie martwą naturę i wybrałem sobie m.in. właśnie ananasa. Na początku myślałem podobie jak Ty, że to jest proste ale ostatecznie ustawianie świateł zajęło mi przeszło 3 dni pracy w studio - zanim efekt był dobry. Oczywiście robiłem to po raz 1-szy, teraz już pewnie byłoby szybciej ale moim zdaniem prosto to się sprzedaje pietruszkę a nie robi zdjęcia.

  10. baron13
    baron13 19 czerwca 2010, 20:32

    Kris, dlatego właśnie napisałem, że proste, jak gra na skrzypcach. To sztuka. Trochę da się opowiedzieć, jak to zrobić (postawić właściwą lampę we właściwym miejscu), ale tak naprawdę nikt nie wie dlaczego tym razem tak. Z tego, co wiem, Helmut Newton (Helmut Neustädter) wiele zdjęć zrobił jedną "lampą prostą". Wiedział gdzie postawić tę jedną lampę. Mój znajomy Rober Mordal odpalił kilka fotek tylko jedną lampą takich że usiadłem z wrażenia.

  11. komarr
    komarr 20 czerwca 2010, 08:06

    baron13 tylko że Helmuta znacznie łatwiej podrobić z jedna lampą niż ananasa :)

  12. baron13
    baron13 20 czerwca 2010, 12:51

    Kombinujem z tym światłem, jak kuń po górę:
    link
    (fragment Andrzej Ziemiańskiego
    link
    )
    A skutki, jak zwykle opłakane.

  13. Pawroski
    Pawroski 22 czerwca 2010, 00:25

    Światło nie pełni funkcij technicznej ani estetycznej, tylko jest elementam obrazu takim jak kadr, kompozycja, kąt widzenia, perspektywa, tonalność czy nasycenie kolorem.
    Niestety takie techniczne, instrumentalne podejście do światła w fotografii spowodowało, że warsztaty Fomei są totalną porażką.
    Poza tym przyjęta metodologia przywodzi na myśl próbę dopasowania tyłka do portek.
    Powinno być zgoła odwrotnie, punktem wyjścia do nauki pracy w studio powinien zawsze być fajny pomysł na zdjęcie przedmiotu, modelki, czegokolwiek... i na tej podstawie dopiero można gadać o zastosowaniu konkretnego obiektywu, użytych parametrów sprzętu i sposobu oświetlenia.
    A tu mamy jakieś abstrakcyjne klucze oświetleniowe i beznadziejną ilustrację zdjęciową.
    Tylko po co?


  14. Pedros
    Pedros 23 czerwca 2010, 10:30

    Też się cieszę,że te,pożal się Boże,lekcje dobiegły końca.Wyrazy ubolewania dla mistrza.

  15. qbishon
    qbishon 23 czerwca 2010, 15:34

    masakra... czy to były jakieś żarty z tymi "lekcjami" pana L.K.? Przypomniały mi się warsztaty "studyjne" w szkole fotograficzne do której uczęszczałem za późnej komuny... ale tam się piło z rozpaczy w zakamarkach katakumb (ciemni) - chyba też trzeba golnąć po takim materiale...

  16. dideck
    dideck 23 czerwca 2010, 22:10

    Mam świetny pomysł, teraz, wiedząc że jest tylu specjalistów, od światła itp, proponuje konkurs na najlepsze zdjęcie ananasa, niech każdy z Was *( "specjalistów") zrobi ładne !! dobrze oświetlone !! przyciągające uwagę !! zdjęcie ananasowi, do tego po proszę o instrukcję co, jak i gdzie umieścić, aby takie zdjęcie wykonać !! Tyle umiecie narzekać, wyśmiewać itp, pochwalcie się swoimi zdjęciami ananasa, udowodnijcie firmie Fomei że ta lekcja i te zdjęcia to zwykłe gnioty !! znajdzie się choć jedna osoba która coś zaprezentuje ??

  17. 23 czerwca 2010, 23:03

    dideck, jak ty jestes typowy.. ze kazdy musi udowodnic. nie kazda osoba wrazliwa na "piekno" musi odrazu byc idealnym jego tworca. nie moze poprostu byc odbiorca ?
    ale wracajac do udowadniania - ile razy np. taki ja mam slac linki do swoich prac by udowodnic, ze robie ciekawsze i lepsze zdjecia niz te "slynne i zasluzone" nazwiska ?

    specjalnie dla ciebie kupie i sfotografuje ananasa czy jakis inny owoc i dam do do oceny/porownania nie tylko tobie, lecz wszytkim co maja tu konta.. ok ?
    [nie spodziewaj sie arcydziala, bo fotografowanie byle czego to nuda, ale technicznie zrobie lepiej i do tego bede mial pomysl na zdjecie].

  18. dideck
    dideck 24 czerwca 2010, 12:36

    dobrze, czekam na twoją pracę, również na opis, co i jak zrobiłeś, tak aby każdy laik mógł zrobić tak dobre zdjęcie jak Ty, ocenie obiektywnie, bez żadnej złośliwości, zgadzam się z Tobą i z każdym kto tutaj powie że dane zdjęcia z kursu nie zachwycają, ale skoro te kursy się nie podobają, to po co je czytacie ?
    Bardziej chodziło mi o dygresje, że każdy umie tylko krytykować, na 15 negatywnych komentarzy, specjalistów, tylko Ty jak na razie, podejmujesz wyzwanie, o czymś to świadczy... no ale czekam na zdjęcie .... mój e mail jak by co dideck1985@gmail.com ... *( nie wiem czy to zgodne z regulaminem ... ) powiadom mnie o wystawieniu zdjęcia gdy będzie gotowe.
    Pozdrawiam !! *( ja nie podejmuje wyzwania, bo : nie chce mi się, oraz w sumie nie jestem pewny czy bym zrobił lepsze zdjęcie zwykłemu ananasowi .... no ale ja nie jestem specjalistą ... )

  19. Arek
    Arek 24 czerwca 2010, 14:23

    My, jako redakcja, też poprosimy o zdjęcie ananasa na maila :)

  20. baron13
    baron13 24 czerwca 2010, 18:28

    Arek: abyśmy się dobrze zrozumieli, skrzypce.
    link
    tam jest portret węglarza. Ja tak nie potrafię. Pytanie, jak zrobić, by tak myśleć o świetle? Bo tu technika jest prosta jak kij.

  21. 25 czerwca 2010, 01:07

    spokojnie, powiadomię :)
    narazie nie miałem czasu bo sporo sie tego dnia wydarzyło.. by nie być gołosłownym:
    1. link
    2. link

    ale:
    - "(...)ale skoro te kursy się nie podobają, to po co je czytacie ?"
    *bo może będzie coś ciekawego lub nie wiadomego co mogłoby się przydać - ale to już nie raz pisane było przy poprzednich "lekcjach".
    - "Bardziej chodziło mi o dygresje, że każdy umie tylko krytykować, na 15 negatywnych komentarzy, specjalistów, tylko Ty jak na razie, podejmujesz wyzwanie, o czymś to świadczy... (...)"
    *na dniach powinienem znaleźć "chwilę" by coś udowodnić, choć napisałem już, że nie trzeba być fotografwem by oceniać czyjeś prace - autor udostępniając szerszej publice godzi sie tym samym na krytykę.
    bojak to jest, że pozytywnie mogę sie wypowiedzieć i nikt sie nie czepi,a jak negatywnie to zaraz np. Ty stajesz w obronie gniotów.
    ja jestem wymagający i tandety nie przyjmuję - proste.

  22. baron13
    baron13 25 czerwca 2010, 09:35

    Cytata z kursu: "Zastosowanie plastra miodu zmniejsza kąt rozwarcia wiązki świetlnej z 60º do 10º, a tym samym zwiększa kierunkowość światła". A cio to kierunkowość światła? Czepiam się ale chyba sensownie. W zalewie podręczników jakie się teraz pojawiają roi się od takich tekstów. Intuicyjnie w zasadzie każdy wie... trochę inaczej co to jest ta kierunkowość. Szczerze mówiąc, po takim tłumczeniu PRAWIE WIEMY. Z naciskiem na prawie. No więc może po amatorsku spróbuję wytłumaczyć po czorta stosuje się plastry miodu? Bo studia są małe. Plaster miodu zmniejsza kątowy rozmiar źródła światła, nie zmniejszając jednocześnie rozmiaru wiązki. Taki sam rezultat mogę uzyskać po prostu odsuwając lampę na znaczną (kilkanaście metrów) odległość. Ależ oczywiście, zgodnie z prawem odwrotnych kwadratów padnie mi na twarz energia błysku. Więc mam tak jak bym, miał wielkie studio z wielką lampą ustawioną daleko. Co prawda rozkłady kątowe się nie zgadzają, ale "obleci". Co prawda nie umiem grać na skrzypcach, ale wiem jak działają. Chyba jednak nie czepiamy się niczego i chyba nie potrzeba robić zdjęć. Zresztą jest taki trend w fotografii na przykład mototypia :
    link
    znajomy (Janusz Czajkowski) popatrzył i stwierdził, że właśnie dobrze. Poleca smarowanie obiektywów wazeliną. Jeden facet z Pragi robi fotki przez denka od butelek. Sztuka sobie, ale przynajmniej rozumiemy elementarną geometryczną optykę.

  23. 25 czerwca 2010, 11:09

    a może poprostu sposób pokazania/nauczania jest niewlasciwy ?
    jeśli chodzi o kształtowanie światłem, to film jest znacznie ciekawszą i dosadniejszą formą przekazywania informacji w tej sytuacji, co ukaże link poniżej:
    link
    co sądzicie ?

    bo moim zdaniem, dla amatora to znacznie lepsza, ciekawsza i bardziej trafiająca forma uświadamiania. do tego materiały można zrobic samemu lub pozyskać tanim kosztem, wykorzystując przy tym jedno żródlo swiatła i osiągajac przyzwoity poziom.

    dla początkujących są też inne tematy, równie dobrze pokazujące możliwości i przeznaczenie poszczególnych sprzętów i przyborów:

    link
    enjoy :)

    TAKZE TE LEKCJE TO STRASZNA FUSZERKA, KTÓRA SKOMPROMITOWAŁA AUTORA, JAK I FIRMY KTÓRE SIE ZAREKLAMOWAŁY W TEN SPOSÓB !!!

  24. dideck
    dideck 25 czerwca 2010, 18:44

    Ja osobiście na temat tych kursów, mogę powiedzieć tyle, używam lamp quantuum, i na fomei ich nie zamienie :) .... acz kolwiek :) ananasowi dobrej facjaty chyba bym nie umiał zrobić fotki :)
    Pozdrawiam Purystów i innych czytelników !! :)

  25. Pedros
    Pedros 25 czerwca 2010, 19:22

    tooshort
    Nie dawaj się podpuszczać amatorom przez małe "a",którym się wydaje,że mają jakiekolwiek pojęcie o fotografowaniu.Dideck,lub inne Mile,czy jak im tam, udają,że cokolwiek rozumieją z lekcji "mistrza"Leonarda, a jedyna fota która im wyszła,to zdjęcie z pierwszej komunii.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział