Nowe obiektywy Canon EF Cinema
Firma Canon poszerzyła linię obiektywów kinematograficznych EF Cinema o dwa szerokokątne kinowe obiektywy – CN-E 15.5–47 mm T2.8 L S (mocowanie EF) i CN-E 15.5–47 mm T2.8 L SP (mocowanie PL), a także dwa teleobiektywy kinowe – CN-E 30–105 mm T2.8 L S (EF) i CN-E 30–105 mm T2.8 L SP (PL) dostosowane do współpracy z kamerami 4K.
Informacja prasowa
![]() |
Warszawa, 12 kwietnia 2012 r. – Canon prezentuje cztery nowe kinowe obiektywy zmiennoogniskowe, poszerzając linię EF Cinema w celu zapewnienia jeszcze większej liczby kreatywnych opcji profesjonalnym operatorom. Lżejsze i bardziej kompaktowe obiektywy, które dołączą do wprowadzonych w 2011 r. siedmiu wysokiej klasy modeli, oferują możliwość rejestrowania wideo 4K (4096×2160), a przez to wybitną jakość obrazu i dużą elastyczność. Będą oferowane zarówno z mocowaniem EF, jak i PL. Dzięki przystępnej cenie, będą dostępne dla szerokiego grona użytkowników.
![]() |
Poszerzona linia obiektywów EF Cinema będzie składać się z dwóch szerokokątnych kinowych obiektywów – CN-E15.5–47mm T2.8 L S (mocowanie EF) i CN-E15.5–47mm T2.8 L SP (mocowanie PL), a także dwóch teleobiektywów kinowych – CN-E30–105mm T2.8 L S (EF) i CN-E30–105mm T2.8 L SP (PL). Dostosowane do współpracy z kamerami 4K nowe modele rozszerzą serię wysokiej klasy obiektywów EF Cinema, a tym samym bazę produktów systemu Cinema EOS, która obejmuje obiektywy, cyfrowe kamery kinowe i lustrzanki.
Oprócz zgodności z matrycami równoważnymi filmowi Super 35 mm, cztery kinowe obiektywy gwarantują również większą elastyczność. Nowe modele charakteryzować się będą kompaktowym i lekkim korpusem obsługującym szeroką gamę ogniskowych, co czyni je idealnymi do tzw. fotografowania z ręki. Co więcej, w połączeniu z doskonałymi produktami serii EF Cinema, nowe obiektywy będą oferować większą liczbę kreatywnych opcji dedykowanych profesjonalnym filmowcom.
Prototypy najnowszych obiektywów firmy Canon będzie można zobaczyć podczas NAB 2012 – jednej z największych imprez branży wideo i mediów cyfrowych. NAB 2012 odbędzie się w dniach 16–19 kwietnia br. w Las Vegas, USA.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Straszne lanie wody. Jakież to magicznie kreatywne opcje może oferować doskonale drogi obiektyw? :) Aczkolwiek aspekt filmowy na optycznych bardzo by się przydał - ciekawe jak te obiektywy się sprawują, porównując do "niefilmowych" szkieł.
Mogli im wbudować silniki autofokusa - skoro już można je podpiąć do lustrzanek, to chyba nie byłby to aż tak wielki zbytek luksusu przy ich cenie. Bo zakresy ogniskowych przyjemne :)
"oferują możliwość rejestrowania wideo 4K (4096 x 2160), a przez to wybitną jakość obrazu"
Bosze! Co za bełkot! Przecież to zaledwie 8 megapikseli z kawałkiem. Powiedzcie mi proszę, który obiektyw nie narysuje ostro na pełnej klacie o rozdzielczości 8 Mpix??? Tryplet Cooka ze Smieny lekko da radę.
"nowe obiektywy będą oferować większą liczbę kreatywnych opcji dedykowanych profesjonalnym filmowcom"
To znaczy:
- zoom
- odległość
- przysłona
Coś jeszcze istnieje?
no jest jeszcze...mityczna plastyka:P
kremowy bokeh???
Pewnie to samo co Zeissy CP.2:
* te same kolory co pozostałe obiektywy (pewnie też EF),
* zachowanie ostrości przy zmianie ogniskowej.
* T2.8 - czyli lepiej niż f/2.8.
Nie dla nas to są szkła, więc ich własności są dla nas nie warte ich cen.
Ot co.
@ciekawus
"- zoom "
Który ze znanych Tobie działa na tyle płynnie by nie było szarpania i dodatkowo nie gubi ostrości podczas transfokacji?
"- odległość "
Popatrz na skalę odległości na tych obiektywach i na swoich z autofokusem. Zobacz jaki jest kąt obrotu. Jeśli nie widzisz albo nie wiesz dlaczego tak jest, to musisz więcej poczytać a mniej pisać.
"- przysłona "
W którym z Twoich obiektywów chodzi płynnie bez skoków podczas filmowania?
"Coś jeszcze istnieje?"
Tak. Istnieje różnica między obiektywami fotograficznymi i filmowymi. Podobnie jak istnieje różnica między piciem szczawnicy i szczaniem w piwnicy.
Euzebiusz - rzeczowy i konkretny post. Uprzedziłeś mnie. :)
Ceny tych szkieł to kosmos.
Poprzednie 14.5-60mm T2.6, 30-300mm T2.95-3.7 - kosztują po około 45.000$
Te pewnie będą nieco tańsze ;-)
@Euzebiusz - rzeczowy owszem, ale nie do końca słuszny wywód - płynną przesłonę mają niektóre samyangi pod mocowanie Nikona.... a Canona zamiata tego typu nowych obiektywów mógłby brać przykład z Panasa co do ostrości filmów a nie te ohydny line-skiping + niektóre stałki zapatrzyć w IS bo na matrycy nie ma przecież stabilizacji, a stedy-cam nie wszystkie drgania wyeliminuje..
Nikoś - nie wrzucaj tutaj samyanga. Nie ten garnek.
Nikoś - nie rozumiem, po co komu stabilizacja? Na szerokim kącie wiadomo - zupełnie niepotrzebna. Dłuższe ogniskowe i tak zawsze tylko ze statywem.
Euzebiusz, wiadomo oczywiście że wszystko idzie ulepszyć, dedykować i wycyzelować. Napisano tam WYRAŹNIE: "nowe obiektywy będą oferować większą liczbę kreatywnych opcji". Ja się nadal pytam:
- Konkretnie jaką liczbę? Pięć, siedem, dziesięć?
- Co konkretnie ma do powiedzenia autor tej marketingowo-bełkotliwej sentencji?
Musisz więcej interpretować a mniej pienić. ("prom w sianie") ;-)
Nikoś | 2012-04-13 11:47:11..... a stedy-cam nie wszystkie drgania wyeliminuje..
Jesli porzadny steadycam ci nie wystabilizuje to zadna stabilizacja w obiektywie czy body tez nie pomoze. Jedynie statyw.
mav | 2012-04-12 19:28:45........Aczkolwiek aspekt filmowy na optycznych bardzo by się przydał
Oj przydalby sie ...
Na razie jednak tylko Canon moze liczyc na wzmianki. Swietna kamera FS700 przeszla na optycznych bez echa. Mimo ze dostepna bedzie juz za 3 miesiace a nie 3 lata jak C500, ze mozna do niej podpiac wszystkie chyba szkla, ze kreci slow motion do 960kl/sek i kosztuje 1/4 tego co C.
Z tym, że fs700 to kamera, a 1dc to aparat (?) :D
Mocno uśliniłem się na fs700, ale chyba mi przejdzie. Trzeba realnie spojrzeć potrzebami klienta a nie swoimi...
@mav - no co ty? Realnie to trzeba patrzec swimi potrzebami a klienta gdzies sie upchnie. Lepsza jakosc zawsze przelkna.
Ja mam akurat latwiej bo zona sie nie zna na sprzecie. Choc ostatnio powiedziala ze zacznie spisywac numery seryjne sprzetu bo nie wierzy ze ten "nowo wygladajacy" aparat czy kamera to ta sama ktora kupilem 5 lat temu :-)
No wiesz.. obawiam się, czy zauważą różnicę pomiędzy 5dmk2 a fs700. Ja zauważę, choćby w cenie :D do dziś forsuję przesiadkę z przetwornika 1/3" i też niektórzy twierdzą, że kamera lepsza. Uszczęśliwianie na siłę to zła droga :P
mav | 2012-04-14 11:46:47......niektórzy twierdzą, że kamera lepsza ..... Uszczęśliwianie na siłę to zła droga
masz racje , ostatnio znajoma duzo podróżująca zdecydowala sie zmienic kilkuletnia hybryde na lepszy aparat. Doradzilem jej lustrzanke. wrocila z wyjazdu bardzo niezadowolona. powiedziala ze z poprzedniego aparatu "wszystko z tylu w tle miala ostre" a teraz jest "zamazane i nieostre" . zrobilo mi sie glupio ale juz wiem ze sa ludzie ktorzy mala GO uwazaja jako wade optyczna.
krecenie fulfrejmem jak 5D jest jeszcze bardziej narazone na wpadki. mala GO polaczona z nielatwym ustawianiem ostrosci to troche dyskwalifikujace polaczenie w warunkach domowo-weselnych.
"mala GO polaczona z nielatwym ustawianiem ostrosci to troche dyskwalifikujace polaczenie w warunkach domowo-weselnych"
Szkoda tylko, że ta teoria nie pokrywa się z filmami, które można pooglądać :-)
Taa, aż się roi od operatorów używających 5DII na weselach. Po prostu ich pełno :-)
Mała GO obiektywnie jest "wadą optyczną" - zmniejsza ilość zapisywanych informacji. IMHO najlepsze zdjęcia są tworzone z dużą GO - mała GO, to takie oszukiwanie - nie mamy dobrego kadru, więc chcemy jego część rozmyć, by zostawić tylko to, co jest w nim dobre. Dodatkowa możliwość uzyskania wąskiej GO jest przydatna, ale od jakiegoś czasu obserwujemy nadmierną modę na wąską GO propagowaną przez producentów lustrzanek.
Na szczęście dobra lustrzanka po odpowiednim przymknięciu przesłony będzie miała na tym samym czasie podobne szumy i GO co dobry kompakt. I większą ostrość, bo szkło będzie bardziej przymknięte. A przy małym świetle, lub w razie potrzeby umożliwi rozjaśnienie przesłony. No i oczywiście lepsze odwzorowanie kolorów, krótszy czas reakcji, lepszą ergonomię, wyższą rozdzielczość, szybsze zdjęcia seryjne, większą powtarzalność... A od kiepskiej lustrzanki wolę już dobry kompakt.
Filmujące lustrzanki przy nagrywaniu video niestety zazwyczaj do pięt nie dorastają dedykowanym kamerom pod względem szumów przy tej samej GO. I mają straszny aliasing i mniej prawdziwych detali przy tej samej rozdzielczości. Dlatego nadają się jako dodatek, do zastosowań kreatywnych, gdy rzeczywiście potrzeba małej GO, a nie jako główne narzędzie filmujące.
ciekawus - czyli coś jest dopiero dobre gdy jest popularne? Nie musi się roić od operatorów. Ważne, że czasem trafiają się perełki.
PS. Nie chce mi się długo szukać na zawołanie, ale pierwszy z brzegu filmik i już widać że gość wie jak trzymać aparat i te trzy minuty mówią więcej niż wszystkie wywody kolegi ***s*** link
No wlasnie - 3 minuty - spróbuj lustrzanka filmowac kilkudziesieciominutowy material albo kilku godzinny.
"kilku godzinny"
Ani nie mam ochoty takiego filmować, ani montować ani tym bardziej oglądać, nie mówiąc o katowaniu kogoś takim materiałem. W zupełności wystarcza mi 10 minut z wydarzenia.
No właśnie. Większość ciotek i teściowych chce mieć zapis z całego przebiegu ślubu / chrzcin lub komunii. Propozycja skrócenia relacji do 10 minut będzie równoznaczna z odrzuceniem oferty. Jeszcze raz powodzenia życzę z zarobkowym filmowaniem ślubu piątką :-)
(sorki, w sumie to pierwszy raz życzę :)
ciekawus - ale ja nie jestem ciotką i wolę oglądać coś takiego ze ślubu: link Wybacz ale nie przekonasz mnie do oglądania kilkugodzinnego gniota. Nawiasem mówiąc, autor tego filmu zarabia.
A skąd wiesz czy jest to cały film? To są obcy ci ludzie, ze swojego ślubu zapewniam cię, że chciałbyś zobaczyć więcej. Chyba, że jesteś ofiarą internetu, która wszystko ogląda na małych okienkach w sieci, zamiast rozsiąść się wygodnie przed telewizorem, odpalając płytkę ze stacjonarnego odtwarzacza.
@carlo
"A skąd wiesz czy jest to cały film? "
Tak, to jest cały film. Możesz odnaleźć stronę autora i poczytać o realizacjach. Łącznie ze stawkami.
"ze swojego ślubu zapewniam cię, że chciałbyś zobaczyć więcej"
Nie zapewniaj mnie, bo z mojego ślubu (wiele lat temu) też mam 10 minut. Wtedy oczywiście nie było takich możliwości, ale koledzy z pracy nakręcili mi profesjonalnie (jak na tamte czasy) surówkę i sam montowałem. Zapewniam Cię, że mi wystarcza.
"Chyba, że jesteś ofiarą internetu, która wszystko ogląda na małych okienkach w sieci"
Wręcz przeciwnie.
To jesteś w mniejszości i to znacznej, ja uważam, że film z wesela 90-100 min z teledyskiem podsumowującym, również do zamieszczenie w sieci i jest ok.
"To jesteś w mniejszości i to znacznej"
A to mi akurat nie przeszkadza.
Jasne, ale nie nazywaj zaraz wszystkich filmów weselnych gniotem.
"nie nazywaj zaraz wszystkich filmów weselnych gniotem"
Przecież nie nazywam i podałem dwa przykłady "niegniota" :-)
Euzebiusz | 2012-04-17 22:07:22 Ani nie mam ochoty takiego filmować, ani montować ani tym bardziej oglądać,
pewnie jestes z pokolenia 'krotkiego - szybkiego" - pewnie najdluzszy list jaki napisales w zyciu to 40 znakowy SMS.
carlo | 2012-04-18 16:03:35 Jasne, ale nie nazywaj zaraz wszystkich filmów weselnych gniotem.
dla Euzebiusza 40 stronicowa ksiazka to tez pewnie przydługi gniot. Komiksy latwiej sie ze stron www sciaga?
szkoda dyskusji.
Jasne ze mozna zrobic ciekawy 3 minutowy filmik ale i tak trzeba nakrecic kilka godz materialu.
Spielberg tez ponoc nakrecil 600 godz tasmy filmowej do filmu ET.
Chyba ze ktos kreci filmy w ktorych 20 min akcji to potem 20 min filmu.
@***s***
" pewnie najdluzszy list jaki napisales w zyciu to 40 znakowy SMS."
"dla Euzebiusza 40 stronicowa ksiazka to tez pewnie przydługi gniot"
Po ce te inwektywy? Ponadto się mylisz. Jestem z pokolenia, które dłużej pisało listy niż zna internet czy telefony komórkowe. I do tego wolę książki od przydługich filmów z wesel nakręconych przez amatorów-kotleciarzy. Trudno to ogarnąć?
"Spielberg tez ponoc nakrecil 600 godz tasmy filmowej do filmu ET. "
Mam nadzieję, że nie jesteś na tyle zarozumiały aby porównywać się do Spielberga?
PS. Nie wiem czy wiesz, ale rolka taśmy filmowej nie ma więcej niż 2,5 lub 5 minut i nawet jeśli nakręcone zostało te 600 godzin to w krótkich zaplanowanych scenach. Po prostu setki dubli. Do tego kamery filmowe nie posiadają autofokusa. Używane w nich obiektywy to takie, które skrytykowałbyś za ich cenę nie mając ich nawet w ręku. Tak więc Twoje powyższe argumenty w świetle porównywania się do Spielberga również są nietrafione.
Euzebiusz, link który podałeś (Stephanie and Chris) bezdyskusyjnie kończy spór o wyższości filmów "dla ciotek" nad... Jest to przykład, co potrafią zamawiać sobie raczej zamożniejsi klienci z wyrobionym gustem. Film wali na kolana i jest daleko w przodzie nawet przed wieloma profesjonalnymi realizacjami z tv. Słowem: do pozazdroszczenia. Ja tylko piszę, że główny obrót na rynku to przede wszystkim boomboxy i wieże Technicsa a nie audiofilskie wzmacniacze lampowe i monitory z egzotycznego drewna na standach z marmuru. Motłoch rządzi!