Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Samsung Galaxy A5 - aparat fotograficzny zawsze pod ręką

20 kwietnia 2016
Komentarze czytelników (35)
  1. Desirer
    Desirer 20 kwietnia 2016, 14:34

    Przy tej cenie - zdjęcia naprawdę nie do zaakceptowania. Widywałem lepsze ze smartfonów kilkakrotnie tańszych (np. LG Spirit/Magna), a już chociażby lenovo (motorola) G3 przy tej samej rozdzielczości daje obrazek o wiele mniej zaszumiony i przyjemniejszy dla oka.

  2. cedrys
    cedrys 20 kwietnia 2016, 14:44

    Najlepszy telefon jest ten, który mamy pod ręką i któremu nie rozładuje się bateria w najmniej oczekiwanym momencie.

  3. Benedykt
    Benedykt 20 kwietnia 2016, 15:04

    W całym tekście kluczowe są słowa: "Artykuł powstał na zlecenie firmy Samsung".

  4. pawulon
    pawulon 20 kwietnia 2016, 15:16

    Przecież LG G4 jest tańszy i ma lepszy aparat i RAWy.

  5. Hamlet1207
    Hamlet1207 20 kwietnia 2016, 15:22

    Nie rozumiem co Wy widzicie w tych zdjęciach, pisząc że ich jakość zdjęć stoi na wysokim poziomie. Tak można napisać o noki 1020 czy nowym Huawei p9, a nie o S A5. Osobiście posiadam S6 i w tym aparacie jakość zdjęć tez pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście przeciętny użytkownik będzie zadowolony, ale wydaje mi się że na ta stronę tacy rzadziej zaglądają. Pozdrawiam wszystkich zwolenników mobilnej fotografii :)

  6. Chris62
    Chris62 20 kwietnia 2016, 15:46

    Opisywanie funkcji w aparcie z Androidem jest bez sensu.
    Nawet do mojego starego Galaxy S2 (8MP też daje radę) pobrałem fajną aplikacje i możliwości fotograficznema dużo większe niż to co tu zaprezentowano np ciekawa rejestracja zdjęć przed naciśnieciem "spustu" równoległa rejestracja standardowego iprzefiltrowanego jpga i wiele innych w tym mnóstwo edycyjnych.

    Natomiast tryb HDR nie wiem czy ten model już taki jak S5?
    Tam HDR jest tworzony z dwóch różnie naświetlonych zdjęć w tym samym momencie efekty są bardzo dobre.

    Swoją droga widziałem takie maleńkie obiektywy chyba możłiwe do montażu począwszy od modelu do S4 i jestem ciekaw jaką to jakość oferuje.

  7. pn4265
    pn4265 20 kwietnia 2016, 15:46

    Komentując, weźcie poprawkę na:
    "Artykuł powstał na zlecenie firmy Samsung."

  8. qbic
    qbic 20 kwietnia 2016, 16:05

    Samsung....

    to bardzo nierówna firma. Obsługa w salonie firmowym naprawde spoko, urządzenia niby też...(chociaż są czasaim problemy - np kiepski kabelek do akku w topowym tablecie!). Oprogramowanie urządzen mobilnych = tona crapware, jakies g*wna instalowane fabrycznie (zamiast grzecznie pytać lub dać kupon na ich apki do playstore).

    Oczywiście brak gwarancji jeżeli nie chcesz w telefonie/tablecie mieć ich bloatware - bo odblokowanie bootloadera = brak gw. (chociaż to niezgodne z prawem UE).

  9. Chris62
    Chris62 20 kwietnia 2016, 16:30

    Soft w telefonie często psują operatorzy wciskając własne brandingi.
    Ja tam jestem zadowolniny S2 bez brandingu śmiga m.in. jako nawigacja rejestrator jazdy antyradar, router internetowy, odtwarzacz muzyki, aparat/kamera FHD czasem teź (choc nie lubię w ogóle jakiegolwiek smartfona używac w tym celu), a ma juz swoje latka.
    Powód do zmiany jednak już zaczynam mieć - pamieć na instalacje programów szczególnie nowszych któe mają większ ewymagania zaczyzna pękać - analogicznie jak w komputerze.
    Myślę więc nad S5 (bo S6 nie można doposażyć w dodatkową kartę mSD. I do tego S5 juz zaczyna być w rozsądnych cenach aczkolwiek o nowy trudno.

  10. boorg
    boorg 20 kwietnia 2016, 18:38

    Jestem zadowolony Z Samsunga Wave II. Zdjęcia są naprawdę OK ale jak nie korzystamy z wyższych ISO (od 400 są kolorowe ciapy).
    Jestem przerażony LG. W porównaniu ze wspomnianym Samsungiem, to porażka (nawet na niskich ISO). Najgorszy telefon z aparatem jaki miałem. Nigdy więcej LG. Nawet nazwałem to telefoniczne cudo co mam "czarna rozpacz LG". Jak ktoś kiedyś zobaczy coś takiego wśród dostępnych Wi-Fi - znaczy się, jestem w pobliżu. ;-)

    Dzisiaj czytałem artykuł, że niebawem komórka z wbudowanym aparatem, zastąpi lustrzanki amatorskie. Oprócz życzeniowych argumentów - nic konkretnego nie napisano. Fajnie jest, że są ludzie którzy próbują zaklinać rzeczywistość. Jest słabo, iż ich brednie zaczyna się traktować jak potrzeby rynku. :-/

    Pozdrawiam.

  11. zentaurus
    zentaurus 20 kwietnia 2016, 19:01

    boorg@
    Już teraz w praktyce smartfony zastępują lustrzanki. Aparaty fotograficzne w większości przypadków zabieramy w konkretnym celu natomiast "komórki" mamy cały czas ze sobą. Możemy psioczyć na jakość i inne ułomności smartfona ale mamy zdjęcie którego akurat nie zrobiliśmy lustrzanką bowiem tego dnia "kurzy" się gdzieś w plecaku czy w szafie. Na sto czy dwieście przypadkowych osób na ulicy może jedna czy dwie ma ze sobą aparat fotograficzny natomiast prawie każdy ma komórkę w kieszeni gotową do "strzału".

  12. Juzer
    Juzer 20 kwietnia 2016, 19:32

    Mam Note 3 od 2 lat. Po ostatniej sesji zdjęć makro z wbudowaną lampką "błyskową" po prostu szczęka mi opadła. Jakość zdjęć "żabich godów" wciska w fotel. Autentycznie zrezygnowałem z zakupu obiektywu makro do mojego D800...

  13. zentaurus
    zentaurus 20 kwietnia 2016, 19:39

    Juzer@
    Wypada mi się z Toba zgodzić.

  14. veaver
    veaver 20 kwietnia 2016, 19:54



    Ciekawe kiedy doczekamy smartfonowej matrycy generującej dobry obraz na wysokich ISO (powiedzmy 1600/3200) nie wymagający agresywnego odszumiania zamieniającego zdjęcie w akwarelę-vide zdjęcia Zamku Królewskiego. Wtedy moim zdaniem dopiero będzie można mówić o zastąpieniu aparatów.

  15. Strix aluco
    Strix aluco 20 kwietnia 2016, 20:01

    Mam Huawei P8 i też robi super fotki.

  16. siosio
    siosio 20 kwietnia 2016, 21:58

    "Aparaty w smartfonach nie dorównują jeszcze jakością zdjęć, jaką zaoferować mogą lustrzanki..."

    Co to ma być?

    Czyżby smartfony miały aspiracje do tego żeby dogonić jakością zdjęć lustrzanki?

    Jakoś mi to komicznie brzmi.

  17. focjusz
    focjusz 20 kwietnia 2016, 22:43

    co do Samsunga to być może dopiero będzie ciekawie matryca 1/1.7
    link

  18. cygnus
    cygnus 21 kwietnia 2016, 00:37

    Trochę wątpię w ten "szybki AF". Mam Samsunga Galaxy K-zoom który robi bardzo dobre zdjęcia np. architektury przy dobrym oświetleniu,
    Ale fotografowanie ptaka w locie czy skajtera na morzu to katastrofa. Aparat "myśli" chyba dłużej niż sekundę po naciśnięciu spustu i na fotce jest zupełnie coś innego niż miało być.

  19. Zorr
    Zorr 21 kwietnia 2016, 08:24

    Ciekawe są te komentarze o zastępowaniu lustrzanek.

    6 zdjęcie (to z mostem), teoretycznie idealne warunki słoneczko ISO100 a obraz kupa. Dopiero po przeskalowaniu z 4128 x 2322 Pixels (9.59 MPixels) (16:9) na 2000 x 1125 Pixels (2.25 MPixels) (16:9) zdjęcia zaczyna przypominać jakością obrazki z podstawowych kompaktów.

  20. Borat
    Borat 21 kwietnia 2016, 09:50

    Zdjęcia z tego smartfona wyglądają jak obraz malowany akwarelą. Żeby zdjęcie z bezlusterkowaca czy lustrzanki tak wyglądało to trzeba je zmasakrować kilkakrotnym agresywnym odszumowanie i wyostrzaniem a na koniec zapisać z duża kompresją.

  21. Solfernus
    Solfernus 21 kwietnia 2016, 13:15

    Jak na telefon to zdjęcia wcale nie są złe. Nie ma co wybrzydzać. Jednak porównywanie do jakichkolwiek dzisiejszych aparatów fotograficznych nie ma tu najmniejszego sensu.

  22. Chocobo
    Chocobo 21 kwietnia 2016, 16:38

    te zdjęcia z note 3 też nie wiele lepsze.. link

    ogólnie nie ma telefonu z dobrym aparatem foto.

  23. Lord_Tomasz
    Lord_Tomasz 21 kwietnia 2016, 21:36

    Nie rozumiem czemu się czepiacie jakości zdjęć. Dla bardzo dużej większości użytkowników (pewnie 90% albo i więcej) a jakość jest wystarczająco dobra. Wiadomo, że z lustrzanki FF będą lepsze, ale normalni ludzie nie oglądają zdjęć w powiększeniu 1:1 i nie patrzą na szum. U mnie na 19-calowym monitorze te zdjęcia wyglądają dobrze. Nawet przy zachmurzonym niebie widać ładny, czysty obraz i artefaktów odszumiania nie widać, albo nie rzucają się w oczy, a już na pewno nie zobaczy ich przeciętny obywatel.

  24. Zorr
    Zorr 22 kwietnia 2016, 07:45

    Nie czepiamy się, ale jak ktoś pisze "Już teraz w praktyce smartfony zastępują lustrzanki" to ciężko się z tym zgodzić.

  25. dzemski
    dzemski 22 kwietnia 2016, 08:33

    jakość zdjęć poniżej normy. W cenie 1100 jest Moto X Play, która zjada tego szajsunga na śniadanie.

  26. Chris62
    Chris62 22 kwietnia 2016, 09:35

    Zorr
    22 kwietnia 2016, 07:45 

    Nie czepiamy się, ale jak ktoś pisze "Już teraz w praktyce smartfony zastępują lustrzanki" to ciężko się z tym zgodzić.
    -------------
    Z czym? To zdanie ma swoisty wydźwięk, którego może nie zrozumiałeś.

  27. zentaurus
    zentaurus 22 kwietnia 2016, 11:05

    Zdjecia z dobrych smartfonów są zupełnie wystarczające jakościowo do celów jakich zostały stworzone. Są to najczęściej zdjęcia robione na "fejsa", jakieś ogłoszenia na słupie informacyjnym, bilety lotnicze lub autobusowe lub rzeczy które mamy sprzedac na allegro. Najczęściej w tych przypadkach nie mamy ze sobą lustrzanki więc możemy napisać że "komórka" ją zastępuje.

  28. Światłowid
    Światłowid 25 kwietnia 2016, 15:29

    Przydaje się a w warunkach miękkiego światła nawet niezły.
    Ale w telefonie można wyłączyć wszystkie plumknięcia i pierdnięcia czyli tzw. dźwięki systemowe z wyjątkiem jazgotu aparatu fotograficznego. Czysta złośliwość. Oczywiście można wyciszyć cały telefon, jak mamy czas na wchodzenie do menu, potem przez pół dnia mamy spokój, nikt nie dzwoni, aż sobie przypomnimy... To dowód, że nawet jak się nawet da coś zrobić porządnie, to i tak z jakiegoś powodu nie można. Pewnie jakieś licencje czy patenty - jak ma ograniczone funkcje, to mniej za nie płacą albo coś w tym rodzaju. Oczywiście zamiast skanera do dokumentów lepiej go użyć niż lustrzankę, będzie większa głębia ostrości. Tanie kompakty 1/2,5" tracą już sens. A te lepsze z większą matrycą nie bronią się ani gabarytami ani ceną przed bezlusterkowcami 4/3 czy APSC.
    Z telefonami to zauważyłem, że więcej pożytku i władzy nad swoim sprzętem mamy kupując nieco wolniejsze ale mniej przekombinowane wyroby chińskich producentów z niemodyfikowanym Androidem.

  29. Chris62
    Chris62 26 kwietnia 2016, 14:28

    Światłowid
    25 kwietnia 2016, 15:29 

    Przydaje się a w warunkach miękkiego światła nawet niezły.
    Ale w telefonie można wyłączyć wszystkie plumknięcia i pierdnięcia czyli tzw. dźwięki systemowe z wyjątkiem jazgotu aparatu fotograficznego. Czysta złośliwość.
    ---------------
    E tam chyba jeszcze nie zgłębiłeś wszystkich opcji.
    U mnie spoko da się wyłączyć wszystko.
    Mam nawet funkcję z Samsunga NX - dotyk ekranu w wybranym punkcie celem wybrania punktu AF I natychmiastowe wyzwolenie migawki.
    Od razu wygodniej pstrykać smarkfonem dzięi takie małej al efajnehj funkcji.
    ==============

    Światłowid
    25 kwietnia 2016, 15:29 

    .
    Z telefonami to zauważyłem, że więcej pożytku i władzy nad swoim sprzętem mamy kupując nieco wolniejsze ale mniej przekombinowane wyroby chińskich producentów z niemodyfikowanym Androidem.
    -------------

    Robisz tzw root, potem wgrywasz cyanogenmode w wybranej wersji i masz co chcesz aczkolwiek jest to czasem ryzykowne.
    Wkrótce spróbuję tej sztuki z moim S2 bo niektóre programy wymagają przynajmniej roota aby działały.

    Obecne potencjalne problem ze smartfonami sa analogiczne do problem z komputerami.
    Komuś komp śmiga a komuś się muli nawet ten sam model - przyczyną problemów bywa oprogramowanie.

  30. kubota86
    kubota86 26 kwietnia 2016, 21:10

    @cygnus
    Też mam k zoom i faktycznie ma bardzo wolny AF ale zdjęcia krajobrazów itp. w dobrym świetle trzaska całkiem nieźle.
    Co do szybkości AF to w S7 jest chyba jak na razie najszybszy. DualPixel i AF z detekcją fazy robią swoje. Kolega sobie sprawił i miałem okazję dużo się nim pobawić. Aparat ma na prawdę bardzo wypasiony (jak na smartfon). Manualnych ustawień jest sporo, posiada nawet manual video co mnie bardzo zaskoczyło. Można podczas nagrywania manipulować czasem migawki i iso.
    O aparacie w S7 przydałby się tutaj artykuł lub test.

  31. Franek257
    Franek257 27 kwietnia 2016, 20:56

    Dopiero co straszono, że bezlusterkowce zastąpią lustrzanki, teraz aspirują do tego srajfony. Zatem ludkowie wyrzucajcie swoje ciężkie nieporęczne lustrzanki i na reportaż z zawodów sportowych, pokazów lotniczych, tudzież z życia ptaszków na łące wybierajcie się z wypasionym srajfonem w garści. No bo zdjęcie ogłoszenia na słupie to można zdaje się zwykłym telefonem zrobić. Poczujecie się jak prawdziwi "mobilni fotografowie". Też pozdrawiam wszystkich "mobilnych fotografów" - cokolwiek to znaczy i życzę im (szczerze) powodzenia.
    A tak przy okazji to czy aby właśnie nie po to lustrzanki powstały by móc fotografować mobilnie i nie tachać ze sobą średnioformatowych kloców?

  32. Franek257
    Franek257 27 kwietnia 2016, 21:03

    Lustrzanki małoobrazkowe rzecz jasna.

  33. Wacław Ś.
    Wacław Ś. 27 kwietnia 2016, 23:06

    @Franek257 Co do ptaszków na łące - smartfonem może nie, ale z dobrym kompaktem łatwiej je podejść, bo klekot lustra je płoszy niestety. Chyba że będziemy czekać z kilkukilogramowa lufą, aż same z tych chaszczy do nas powyłażą.

  34. Soniak10
    Soniak10 29 kwietnia 2016, 21:23

    Jednak okazuje się, że fotografia ma w sobie jakąś magie, która powoduje, że gdy ktoś jej "liźnie", to zapomina o całym pozostałym, bożym świecie. Jak widać "na załączonym obrazku", magia ta wywiera także przemożny wpływ na producentów smartfonów, którzy w upojeniu tą magią zapominają, że smartfon jest przede wszystkim TELEFONEM komórkowym, i że jego podstawowym przeznaczeniem jest UŁATWIENIE LUDZIOM KOMUNIKOWANIA SIĘ - głosowego i tekstowego. Fotografowanie jest w tym przypadku tylko jedną z form tego właśnie komunikowania się, a nie celem głównym, któremu należałoby podporządkować inne zadania smartfona.
    To tak a'propos dążenia producentów tego sprzętu do umieszczania w nim coraz większych sensorów, o coraz większej rozdzielczości, większego zoomowania i ciągłego porównywania jakości zdjęć do obrazków, uzyskiwanych aparatami fotograficznymi.
    Natomiast w tym owczym pędzie do śrubowania fotografii nikt nie chce dostrzec prostej oczywistości, że bardzo przydatną funkcją byłoby umieszczenie w smartfonie słowników obcojęzycznych, a jeszcze lepiej programów tłumaczących - coś jak translator google'a.
    Oczywiście dobrą strona tej strategii producentów smartfonów jest zmuszenie producentów aparatów fotograficznych do poprawy jakości obrazowania, ale szkoda, ze inne zastosowania telefonów są traktowane trochę po macoszemu.

  35. sollyth
    sollyth 7 października 2016, 10:26

    Tutaj z pewnością komentują pasjonaci fotografii, dla których jakość prezentowanych tutaj zdjęć jest zawsze słaba, niezależnie od tego, czym zostały one zrobione :) Jednakże fakt jest taki, że dla większości zjadaczy chleba - niedzielnych pstrykaczy - jakość fot z A-piątki 2016 jest wystarczająca żeby uwiecznić wspomnienia z wycieczki. Naprawdę da się. Ja może nie jestem zwykłym pstrykaczem, bo coś tam potrafię więcej, ale rzućcie sobie okiem na moje 44 zdjęcia z Krakowa. Wszystkie zrobiłem jednego dnia, w różnych porach dnia. Aparat naprawdę daje radę. Nie wszystkie zdjęcia trzeba powiększać do rozmiaru plakatu....

    link

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział