Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS
25 czerwca
2013 02:01

Firma Fujifilm poinformowała o wprowadzeniu do sprzedaży nowego, małego aparatu bezlusterkowego oznaczonego symbolem X-M1 wyposażonego w matrycę X-Trans CMOS o rozdzielczości 16-stu megapikseli oraz uniwersalnego obiektywu Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS z optyczną stabilizacją obrazu.

W nowym aparacie producent zastosował matrycę formatu APS-C znaną z modeli X-Pro1 i X-E1. Nowością jest za to odchylany wyświetlacz LCD o rozdzielczości 920 tys. punktów oraz wbudowany moduł komunikacji bezprzewodowej Wi-Fi umożliwiający przesyłanie obrazów do smartfonów i tabletów przy użyciu aplikacji FUJIFILM Camera. Zmniejszenie wymiarów i wagi przy zastosowaniu powiększonego i odchylanego ekranu LCD spowodowało konieczność rezygnacji z wizjera, pozostała jednak wbudowana lampa błyskowa i złącze zewnętrznej lampy błyskowej. System autofokus działa w oparciu o detekcję kontrastu i w jego skład wchodzi 49 punktów AF. Nagrywanie filmów jest możliwe z jakością Full HD 30 kl./s, a zdjęcia seryjne możemy wykonywać z szybkością do 5.6 kl/s. X-M1 oferuje również filtry artystyczne, 8 filtrów tematycznych i 5 trybów symulacji filmu fotograficznego. Nowy bezlusterkowiec Fujifilm trafi do sprzedaży w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej, srebrnej i brązowej.

Pełna specyfikacja aparatu jest już dostępna w naszej bazie:


Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Razem z premierą X-M1 firma Fujifilm zaprezentowała także dla tego systemu nowy, uniwersalny obiektyw zoom Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS. Obiektyw posiada zakres ogniskowych o ekwiwalencie 24-76 mm dla systemów pełnoklatkowych. Wyposażono go w mechanizm optycznej stabilizacji obrazu OIS oraz według zapowiedzi producenta, w szybki i precyzyjny system AF. Obiektyw będzie dostępny w dwóch kolorach: czarnym i srebrnym.

Pełna specyfikacja obiektywu jest dostępna w naszej bazie:

Informacja prasowa

FUJIFILM prezentuje kompaktowy, lekki bezlusterkowiec klasy premium X-M1 z wymiennym obiektywem i matrycą APS-C X-Trans CMOS znaną z modelu X-Pro1

Firma FUJIFILM (prezes Shigehiro Nakajima) z prawdziwą dumą wprowadza na rynek swój trzeci aparat klasy premium z wymiennym obiektywem – FUJIFILM X-M1. X-M1 jest kompaktowy, lekki i jeszcze bardziej funkcjonalny, a jednocześnie cechuje się doskonałym wzornictwem, wybitną jakością obrazu oraz wydajnością znaną z wielokrotnie nagradzanych aparatów FUJIFILM X-Pro1 i X-E1. Jest przeznaczony nie tylko dla zapalonych fotografów, lecz także dla szerszego grona odbiorców.

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Jest wyposażony w cenioną na całym świecie, firmową matrycę APS-C X-Trans CMOS 16,3 MPix stosowaną również w modelach FUJIFILM X-Pro1 i FUJIFILM X-E1

  • Wewnątrz aparatu FUJIFILM X-M1 znajduje się duża matryca APS-C X-Trans CMOS oferująca jakość obrazu porównywalną z matrycami pełnoklatkowymi. Do matrycy dołączony jest unikalny zestaw filtrów kolorów, który pozwala ograniczyć do minimum prążki mory i aberracje chromatyczne bez konieczności stosowania optycznego filtra dolnoprzepustowego. Jednocześnie znacząco poprawiono zdolność rozdzielczą nawet przy identycznej liczbie pikseli, co pozwala uzyskać ostre obrazy o bogatej teksturze.
  • Aparat zaprojektowano tak, aby maksymalnie wykorzystać potencjał wysokowydajnych obiektywów. Tworzone obrazy charakteryzują się wyrazistością i niezwykle niskim poziomem szumów nawet przy słabym oświetleniu, tj. w nocy i w pomieszczeniach, które zwykle wymagają wysokiej czułości. Matryca wiernie odwzorowuje ciepłe tonacje ludzkiej skóry i żywe kolory nieba – od głębokich błękitów po czerwone odcienie zachodzącego słońca.
  • Matryca daje możliwość wyboru czułości od standardowej ISO 200 do wysokiej ISO 6400 w krokach co 1/3 EV. Można nawet skorzystać z zakresu rozszerzonego o wartościach ISO 100, ISO 12800 i ISO 25600, które zapewniają wyjątkowo wyraźne obrazy o niskim poziomie szumów, zarówno przy bezchmurnym niebie, jak i przy słabym oświetleniu lub w nocy.

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Szybka reakcja dzięki procesorowi EXR II

Procesor EXR II umożliwia bezproblemowe rejestrowanie zdjęć, oferując gotowość do pracy w ciągu 0,5 s(*1), opóźnienie migawki rzędu 0,05 s, a także zdjęcia seryjne z maksymalną prędkością 5,6 kl./s (do 30 klatek*2).


Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Aparat można obsługiwać jedną ręką, a intuicyjny, szybki dostęp do funkcji pozwala bez trudu wykonywać piękne zdjęcia każdego dnia

  • Wszystkie regulowane przyciski i pokrętła są umieszczone z prawej strony tylnego panelu LCD, aby zapewnić optymalną funkcjonalność i łatwość obsługi podczas codziennego użytku. Przyciski zostały ułożone tak, aby użytkownik trzymający aparat prawą ręką miał łatwy dostęp do wszystkich funkcji i ustawień.
  • Pokrętło wyboru trybu pozwala dobrać optymalną konfigurację sceny, a ponadto daje dostęp do takich funkcji, jak zaawansowany tryb SR Auto [Advanced SR Auto], który automatycznie rozpoznaje rodzaj sceny i ułatwia uzyskanie najlepszych rezultatów, czy zaawansowany filtr [Advanced Filter] wzbogacający zdjęcia o różne artystyczne efekty.
  • Aparat jest wyposażony w dwa pokrętła sterujące umożliwiające szybkie dostosowanie przysłony, czasu naświetlania i kompensacji ekspozycji przy użyciu kciuka. Poszczególne przyciski zapewniają dostęp do często używanych funkcji, takich jak balans bieli, tryb seryjny czy makro, dzięki czemu obsługa jest szybka, intuicyjna i nie trzeba otwierać ekranu menu przy każdej zmianie ustawień.

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Kompaktowa, lekka obudowa z ciekawym wzornictwem w stylu retro, którego pierwotnie użyto w aparatach FUJIFILM X-Pro1 i X-E1

  • X-M1 sprawia wrażenie klasycznego i eleganckiego aparatu, podobnie jak popularne modele FUJIFILM X-Pro1 i X-E1. Co więcej, dzięki kompaktowej, lekkiej budowie nie wymaga zbyt wiele miejsca w torbie.
  • Aparat X-M1 waży zaledwie 330 g(*3) pomimo tego, że kryje w sobie dużą matrycę APS-C CMOS, odchylany wyświetlacz LCD HD, wbudowaną lampę błyskową, interfejs bezprzewodowego przesyłania obrazów oraz gniazdo dodatkowej lampy błyskowej.
  • Model X-M1 będzie dostępny w trzech kolorach: czarnym, srebrnym i brązowym.

Odchylany wyświetlacz LCD HD 3" (920 000 punktów) pozwala tworzyć kreatywne ujęcia pod różnym kątem

  • Wyświetlacz LCD HD 3" można odchylać w górę i w dół, co ułatwia robienie zarówno zdjęć kwiatów i zwierząt tuż przy ziemi, jak i zdjęć wykonywanych wysoko ponad tłumem. Dodatkowe zastosowania daje możliwość zamontowania aparatu na statywie w celu nagrywania filmów.

Technologia FUJIFILM Super Intelligent Flash dopasowuje intensywność błysku do danej sceny

  • Wbudowana, precyzyjna lampa błyskowa aparatu X-M1 (odpowiednik liczby przewodniej 7) (*4) wykorzystuje technologię FUJIFILM Super i-Flash, aby dopasować ilość światła używanego w przypadku konkretnej sceny. Lampa tak ustawia błysk, aby ograniczyć prześwietlenie jasnych partii obrazu, na przykład podczas robienia zdjęć portretowych w pomieszczeniu o słabym oświetleniu lub też wykonywania zbliżeń akcesoriów bądź potraw na talerzu. Ponadto oferuje doskonały błysk dopełniający, który przydaje się podczas fotografowania osób ze światłem schowanym za plecami lub przy intensywnym świetle słonecznym rzucającym wyraźny cień na twarz fotografowanej osoby.

Bezprzewodowe przesyłanie obrazów umożliwiające błyskawiczne zgrywanie wysokiej jakości zdjęć na urządzenie mobilne lub komputer

  • Dzięki funkcji bezprzewodowego przesyłania obrazów użytkownicy mogą natychmiast zgrać wykonane zdjęcia na smartfon lub tablet. Tym sposobem można jeszcze bardziej cieszyć się fotografią, łatwo udostępniając ulubione zdjęcia w serwisach społecznościowych lub wśród znajomych.
  • Wbudowana funkcja bezprzewodowego przesyłania obrazów wykorzystuje specjalną aplikację FUJIFILM Camera, którą można pobrać za darmo. Umożliwia ona błyskawiczne przesyłanie i zapisywanie ulubionych zdjęć na smartfonie lub tablecie. Po wybraniu najładniejszych ujęć można je przesłać, naciskając przycisk Wi-Fi, a następnie udostępnić je w serwisach społecznościowych lub wśród znajomych.
  • Ponadto użytkownicy mają możliwość przeglądania i importowania zdjęć oraz filmów ze smartfonu lub tabletu do aparatu. Funkcja ta może również pobrać dane o lokalizacji ze smartfonu i zapisać je w plikach wykonywanych zdjęć.

Kreatywna fotografia dzięki popularnym efektom specjalnym dostępnym w aparacie

  • Przed zapisaniem zdjęcia można skorzystać z efektów specjalnych w postaci ośmiu zaawansowanych filtrów: Aparat zabawkowy, Miniatura, Dynamiczna tonacja, Wzmocnienie kolorów, Zmiękczona ostrość, Jasna tonacja, Ciemna tonacja i Częściowy kolor. Aparat oferuje także tryb wielokrotnej ekspozycji, w którym można nałożyć na siebie dwa ujęcia, aby uzyskać wyjątkowo kreatywne zdjęcia.
  • Ponadto tryb symulacji filmu marki Fuji udostępnia pięć różnych efektów naśladujących wygląd zdjęć wykonywanych przy użyciu różnych filmów fotograficznych, tj.: PROVIA (standardowe barwy, naturalne odwzorowanie kolorów), Velvia (żywe barwy, nasycone tonacje), ASTIA (delikatne barwy, miękka gradacja), Sepia oraz film czarno-biały (Monochrome).

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Nagrywanie filmów w jakości Full HD

  • FUJIFILM X-M1 umożliwia nagrywanie filmów w jakości Full HD (1920x1080) z prędkością 30 klatek na sekundę. Podczas nagrywania filmów można zastosować kreatywne efekty dostępne w trybie symulacji filmu, w tym efekt mono oraz piękny efekt bokeh uzyskiwany przy użyciu dużej matrycy z dużą przysłoną.

Obiektyw FUJINON XC 16-50 mm F3,5-5,6 z optyczną stabilizacją obrazu (odpowiednik formatu 24-76 mm) (*5)

  • Kompaktowy, lekki obiektyw XC 16-50 mm F3,5-5,6 z optyczną stabilizacją obrazu i zoomem (odpowiednik formatu 24-76 mm) (*1) jest sprzedawany w zestawie z aparatem X-M1. Obiektyw ten oferuje długość ogniskowej od 24 do 76 mm(*1) i stanowi idealne uzupełnienie wspomnianego aparatu. Doskonale sprawdza się w różnego rodzaju scenach, m.in. podczas fotografowania w pomieszczeniach, a także w przypadku fotografii krajobrazowej i zdjęć wykonywanych z wolnej ręki.
  • Obiektyw XC 16-50 mm zawiera 12 szklanych elementów w 10 grupach, w tym 3 elementy asferyczne i 1 element ze szkła ED. Kryje w sobie siedem okrągłych listków przysłony zapewniających precyzyjne 17-stopniowe sterowanie przysłoną w krokach co 1/3 EV.
  • Dzięki zastosowaniu lekkich soczewek i precyzyjnego silnika krokowego firma FUJIFILM uzyskała szybki autofokus, co w połączeniu z optyczną stabilizacją obrazu sprawia, że obiektyw pozwala maksymalnie wykorzystać możliwości migawki.
  • Obiektyw będzie dostępny w dwóch kolorach: czarnym i srebrnym.

Szeroki wybór akcesoriów X-M1

  • Pokrowiec skórzany: Zaprojektowany specjalnie z myślą o aparacie FUJIFILM X-M1 pokrowiec chroni sprzęt, dobrze leży w dłoni i ma eleganckie wykończenie z prawdziwej skóry.           
  • Uchwyt: Zaprojektowany z myślą o ergonomii i maksymalnej wygodzie podczas trzymania.
  • Zewnętrzna lampa błyskowa: Dostępna w trzech wariantach dopasowanych do wszelkich potrzeb użytkowników.

Fujifilm X-M1 i obiektyw Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 OIS

Najważniejsze zalety aparatu FUJIFILM X-M1:

  • Matryca APS-C X-Trans CMOS 16,3 MPix (tak jak w modelach X-Pro1/X-E1)
  • Szybki procesor EXR II
  • Gotowość do pracy w ciągu 0,5 s(*1), opóźnienie migawki rzędu 0,05 s i zdjęcia seryjne z maksymalną prędkością 5,6 kl./s (do 30 klatek*2)
  • Kompaktowy, lekki korpus (o połowę mniejszy niż w lustrzankach)
  • Odchylany wyświetlacz LCD 3" (HD, 920 000 punktów)
  • Wbudowana lampa błyskowa z technologią FUJIFILM Super Intelligent Flash
  • Czułość ISO 200-6400 w krokach co 1/3 EV (zakres rozszerzony o wartościach ISO 100, ISO 12800 i ISO 25600 przy obniżonej rozdzielczości)
  • Nagrywanie filmów w jakości Full HD (30 kl./s)
  • 49-punktowy AF
  • Filtry artystyczne: 8 zaawansowanych filtrów i 5 trybów symulacji filmu
  • Wbudowana obsługa formatu RAW
  • Przycisk Q udostępniający listę często używanych menu i ułatwiający konfigurację
  • Gniazdo dodatkowej lampy błyskowej
  • Funkcja bezprzewodowego przesyłania obrazów do smartfonów i tabletów przy użyciu aplikacji FUJIFILM Camera
  • Ciekawe wzornictwo w stylu retro i trzy kolory do wyboru: czarny, srebrny i brązowy.

*1 Tryb szybkiego startu.
*2 Maksymalną liczbę klatek można uzyskać przy ustawieniu formatu JPEG i użyciu karty pamięci SD o klasie szybkości 10 lub wyższej.
*3 Wliczając akumulator i kartę pamięci, nie wliczając obiektywu.
*4 ISO200, m.
*5 Odpowiednik formatu 35 mm.


Komentarze czytelników (90)
  1. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 02:41

    Cena na starcie?

  2. hijax_pl
    hijax_pl 25 czerwca 2013, 07:40

    Ponoć $699 samo body.

  3. 25 czerwca 2013, 07:59

    No to nie taka zła. Wyjdzie niewiele drożej od Samsunga NX300, a ta matryca choć ma mniejszą rozdzielczość, to przyzwoicie wygląda na wyzszym ISO.

  4. Szabla
    Szabla 25 czerwca 2013, 08:03

    Ładny.

  5. eMGie
    eMGie 25 czerwca 2013, 08:37

    Firmowego programu do wywoływania RAF-ów pewnie znowu nie ma. Pozostaje biedny Silkypix i ACR, które wynikami odstraszają od pstrykania w raw-ach.

  6. 25 czerwca 2013, 08:45

    Z hybrydowym AF z detekcją fazy trzeba będzie pewnie poczekać do X-Pro2.

  7. 25 czerwca 2013, 09:04

    Wiadomo może coś o zapowiadanych XF 56 mm f/1.4 R
    i XF 23 mm f/1.4 R ?

  8. 25 czerwca 2013, 09:10

    Zostały zmienione zapowiedzi premier link

    Zamiast XF 56 mm f/1.4 R w tym roku ma być XF 56 mm f/1.2 R w przyszłym.

    (jak przesuną na 2015 -to będzie f/1.0) ;-)

  9. Oxygenum
    Oxygenum 25 czerwca 2013, 09:23

    Przepiękne wzornictwo.
    Szkoda że cena będzie zaporowa...

  10. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 09:54

    Ciekawe jak z wydajnością akumulatorka? W takim X20 wygląda słabiutko...
    ps. Obecnie Fuji jest najbardziej rozwojowym producentem. Gdyby tak jeszcze Fuji PL stanęła na wysokości oczekiwań...

  11. focjusz
    focjusz 25 czerwca 2013, 09:58

    Jeśli cena będzie rzeczywiście 699$ za body to na pewno krok w kierunku upowszechnienia systemu który dotąd był raczej niszowy. Do tego ma ciekawe obiektywy. Jak dla mnie jednak rezygnacja z wizjera to nie jest dobry krok. Przydał by się chociaż dołączany.
    Zastanawiam się też czy stosowanie takich kitowych obiektywów ma sens w takim korpusie. Dotyczy to też Nexów i NXów. Matryca APS-C nie pozwala na zbytnie kompaktowanie rozmiarów - a uchwyt z dużym obiektywem jest raczej średni. Power zoom Panasonica jest znacznie ciekawszym rozwiązaniem

  12. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 10:14

    focjusz, w tego typu sprzęcie brak wizjera to zaleta. Obniża koszty a do tego lepsze kadrowanie na kryciu 100% na wyświetlaczu niż bardzo orientacyjnym wizjerze (jak np w X20). Owszem, może dołączany, ale musiał by być kompatybilny z innymi modelami, gdyż dla kilku szt nie opłaci się go wytwarzać.

  13. Youkin
    Youkin 25 czerwca 2013, 10:16

    Ten aparat ma sens; kto chce wizjer, to nie musi nic podpinać, od tego jest model XE-1.
    Obiektyw 16-50 raczej cienki [bagnet z poliwęglanu] ale zestaw z nowym XF 27mm (41mm dla małego obrazka) jest dobrym rozwiązaniem.
    Z czymś takim poręcznym można łazić ;-))

  14. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 10:16

    @focjusz -uchwyt w NEX-ach (5, 6 i 7) i w NX300 jest całkowicie wystarczający, by z, lekkim w końcu, obiektywem "kitowym" robić zdjęcia jedną ręką (zresztą NEX-5/6 + 55-210 też spokojnie daje radę).
    Co nie zmienia faktu, że power zoomy są znacznie wygodniejsze, ale przede wszystkim przy wyjmowaniu/wkładaniu z/do kieszeni/torby.

  15. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 10:18

    A Fudżik ładny, najbardziej mi się podoba z dotychczasowych korpusów.

    @Youkin - bagnet z poliwęglanu pogarsza jakość zdjęć? ;-)

  16. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 10:26

    I chyba naprawdę coś poprawili z AF -dpreview pisze:
    "The 16-50mm isn't designated an 'LM' lens, but that has no negative impact on its autofocus performance at all. It's practically silent and impressively fast; indeed paired up with the X-M1, it feels really, genuinely quick (perhaps the first time we'd use that description for an X system camera)."

  17. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 10:28

    Bagnet z poliwęglanu może pogarszać jakość zdjęcia, jeśli często wymieniamy szkła i taki bagnet ulegnie zużyciu (to oczywiście zależy od częstotliwości zmian obiektywów, ale jednak poliwęglan szybciej się zużywa) a obiektyw nie będzie przezeń trzymany w pozycji optymalnej (płaszczyzna przechodząca przez bagnet nie będzie równoległa do płaszczyzny sensora) to obiektyw będzie dawał np ostre zdjęcia po jednej stronie kadru :) Tak więc w nówce nie ma to znaczenia, po jakimś czasie może mieć, do tego wartość odsprzedaży takiego szkła jest bardzo niska, bo mało kto będzie ryzykował...

  18. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 10:38

    @sloma-P - o ilu słyszałeś/czytałeś takich przypadkach?

  19. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 10:39

    Prawdopodobnie poliwęglan ma mniejszy współczynnik tarcia niż metal. Tak więc powstanie luzów z tego powodu może chyba wymyślić humanista na podbudowie LO. Stosowanie metalowego bagnetu w małym lekkim obiektywie jest nieporozumieniem.

  20. Foxer
    Foxer 25 czerwca 2013, 11:05

    Aparat wygląda świetnie, oby cena była ludzka i zdjęcia robił ładne. Szkoda, że spust "zaślepili". Używanie starego, mechanicznego wężyka spustowego było zawsze bardzo przyjemną sprawą.

  21. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 11:11

    @dcs, ogólnie wiadomo że info z Fuji PL jest "takie sobie" . Zapewne udział sprzętu foto w polskim oddziale fuji jest marginalny. Jeden człowiek raczej tam nie ogarnia całej tematyki.

  22. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 11:13

    @dcs - a gdzie Ty tam widzisz detekcję fazy???
    Type
    TTL contrast AF...

  23. 25 czerwca 2013, 11:15

    @redakcja

    @espresso

    Teraz to już nie jestem pewien, czy ma czy nie ma. :-)

  24. 25 czerwca 2013, 11:19

    @Michel np. tu: link
    a tu że nie: link

    link

  25. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 11:24

    @dcs - odnosiłem się do linku, który podałeś, czyli do strony Fuji - teoretycznie najbardziej wiarygodna...
    A innym może się phase detection z face detection pomyliło ;-)))

  26. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 11:25

    DPR też pisze o detekcji kontrastu...

  27. focjusz
    focjusz 25 czerwca 2013, 11:35

    @Michel uchwyt wystarczający do czego ? Dla kogoś z małymi dłońmi ( ale już dla dziecka trochę duży) jak ktoś ma większe to da radę trzymać palcami ale pewny chwyt to nie jest - a to ma znaczenie przy dłuższych czasach. Wizier tez jest potrzebny bo cena nie wskazuje na kierowanie korpusu dla wszystkich

  28. 25 czerwca 2013, 11:36

    @Michel

    w plotkach było o PD-AF.
    /a nie o FD-AF/

  29. cezner
    cezner 25 czerwca 2013, 11:38

    O Fuji nie idź drogą Canona!!!
    W X100S jest AF z detekcją fazy, tutaj już to wycieli. Nieładnie, oj nieładnie.

  30. smog
    smog 25 czerwca 2013, 11:46

    Niby fajnie. Przystępny cenowo model z bardzo dobrą jakością fotek i wykonania od Fuji (miałem x100).

    Kit, znając Fuji, też pewnie będzie dobry optycznie.

    Załóżmy, że zadowolny kupuję sobie tego Fujika, bo mnie stać w końcu.
    Tylko co dalej?
    Dokupienie jakiegolwiek drugiego szkła to $$$.

    Wiem, wiem świetne optycznie, ale nie na każdą kieszeń.

  31. Krzysztof Powol
    Krzysztof Powol 25 czerwca 2013, 11:55

    @dcs - czy możesz mi wskazać miejsce, w którym podaliśmy informację o AF opartym o detekcję fazy, ponieważ sprawdziłem linki, które podałeś i wszędzie jest mowa o detekcji kontrastu.

  32. Michel
    Michel 25 czerwca 2013, 11:56

    @focjusz - czytaj proszę uważnie, napisałem do czego w poprzednim wpisie.

  33. 25 czerwca 2013, 12:20

    zasugerowałem się tym
    np. link

    szkoda było nowej matrycy X-Trans CMOS II ?

  34. MAF
    MAF 25 czerwca 2013, 12:47

    @smog, proste, nie stać Cię to nie kupujesz. Mnie np. nie stać na fuji, więc kupiłem m43.

  35. smog
    smog 25 czerwca 2013, 12:52

    @MAF

    Ja też.
    Chodzi mi to, że jak stać cię na słoiki Fuji to dlaczego miałbyś kupić X-M1 zamiast X-E1?

    To trochę jakby do najlepszych szkieł m43 kupować e-pm2 czy GF5.

  36. Krzysztof Powol
    Krzysztof Powol 25 czerwca 2013, 13:02

    @dcs - dziękuję, ale blogerów i plotek nie komentuję...

  37. Luke_S
    Luke_S 25 czerwca 2013, 13:03

    Tego aparatu nie będą kupowali ludzie, którzy mają zamiar żonglować słoikami. Fuji uderza w target Rebeli z kitem, tyle że ładniejszych. Nikogo nie interesuje, kto i co będzie do tego aparatu podpinał, ani skąd weźmie pieniądze, żeby sobie to kupić.

  38. smog
    smog 25 czerwca 2013, 13:11

    @Luke_S
    Możesz mieć rację.

    Zauważyłem natomiast inną rzecz, która w X100 mnie denerwowała. Minimalna odległość ostrzenia zarówno 27mm jaki i kita wynosi 60cm.
    To dużo. Nie wiem jak tu z AF-em. W x100 w trybie makro był przeraźliwie nieskuteczny.

  39. hijax_pl
    hijax_pl 25 czerwca 2013, 13:11

    @dcs, najwidoczniej w magazynach zalegają pokłady niewykorzystanych matryc pierwszego typu. By je zutylizować wymyślono tani prosty aparat, a nowe matryce trafią do ekskluzywnego X-Pro2 :-)

  40. hijax_pl
    hijax_pl 25 czerwca 2013, 13:24

    @Krzysztof Powol, rozumiem brak chęci komentowania plotek. Proszę jednak o odpowiedź czym się kierował producent oferując taki a nie inny system AF w tym korpusie? Czy powodem jest niezbyt udana konstrukcja nowej wersji matrycy (co oznacza, że klienci X100s czy X20 otrzymali bubla) czy może też obawa przed wdrożeniem PDAF do linii X wynika z konstrukcji obiektywów nieprzystosowanych do takiego typu AF? (co oznacza, że raczej długo nie ujrzymy PDAF w bezlusterkowcach X). A może inny powód? Jaki?

  41. pan Szakal
    pan Szakal 25 czerwca 2013, 13:52

    "Wewnątrz aparatu FUJIFILM X-M1 znajduje się duża matryca APS-C X-Trans CMOS oferująca jakość obrazu porównywalną z matrycami pełnoklatkowymi"

    Duza matryca APS-C - to jest mala matryca!
    I od kiedy crop daje jakosc obrazu porownywalna z pelna ramka??!- tak moze myslec tylko naiwny umysl.
    Dawno nie bylo tak przeslodzonego tekstu. Az sie zygnac chce....

  42. Krzysztof Powol
    Krzysztof Powol 25 czerwca 2013, 13:58

    @hijax_pl - to i inne pytania znajdą odpowiedzi wkrótce podczas konferencji prasowej, na która zaprosiliśmy inżyniera z Japonii odpowiedzialnego za rozwój tego aparatu oraz przedstawicieli Optyczne.pl - Proponuję więc zadać te wszystkie pytania Robertowi i Arkowi, a oni mogę zrobić wywiad w imieniu Optyczne i zaspokoić ciekawość wszystkich.

    W modelach X100S/X20 zastosowano hybrydowy AF ( fazy oraz detekcji), który przełącza się w zależności od ustawień. Moi zdaniem jest to rozwiązanie bardziej zaawansowane i które bardzo lubię. Wprowadzamy i będziemy wprowadzać... różne rozwiązania i połączenia pozwalając klientom wybrać to co uważają za najlepsze dla nich...

  43. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 14:16

    @pan Szakal, dobrze ze jak wymiotujesz to na własną klawiaturę. Rozumiem że jesteś nawiedzonym fanem/fanatykiem tzw FF. Jak już wielokrotnie pisano, tzw FF (mały obrazek) był niegdyś uważany jako półśrodek, protezę jedynego słusznego formatu. Cóż zawsze się znajdzie grupa fanatyków którzy mierzą życie wielkością matrycy, albo muszą się dowartościowywać przez powieszenie wielkiego FF na klacie. Jakoś jednak tak się składa dziwnie że od czasów pierwszych cyfrowych FF nie ma szoku jakościowego na galeriach czy wystawach. Co więcej dzięki twórczym firmom takim jak Fuji, przeciętny śmiertelnik uzyskuje taką jakość obrazków prosto z JPG na którą posiadacz mitycznego FF musi się napracować suwaczkami w paincie.... do tego z pięknym odwzorowaniem cery.

  44. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 14:23

    @Michel - słyszałem o takich przypadkach w 18-55 N/C, nie sądzę, żeby tu było inaczej...
    @espresso - nieporozumieniem jest Twoja wypowiedź, nie-humanisty (pomijam już, ze sam jestem po polibudzie...), która zaczyna się od "najprawdopodobniej". To takie typowe "wydaje mi się, ze wiem, ale może być szansa, że nie jest to prawda, bo tak naprawdę nie wiem". Współczynnik tarcia nie ma tu nic do rzeczy. Mocowanie poliwęglanowe ma mniejszą twardość i będzie spotykało się z metalowym bagnetem, więc to ona zużyje się szybciej. Takie przypadki miały/mają miejsce u ludzi, którzy kupowali obiektywy typu 18-55 i 55-200 w zestawach, by mieć lekko jak idą z rodziną na spacer. Mojego kolegi też to dotknęło - tyle, że on nimi żonglował jak w cyrku. Jak ktoś napisał wyżej, target tego aparatu raczej częstych zmian robił nie będzie (o ile w ogóle), w mojej wypowiedzi chciałem tylko zaznaczyć, że rodzaj materiału, z którego jest wykonane mocowanie obiektywu może mieć w pewnych warunkach znaczenie dla jakości zdjęć.

  45. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 14:28

    Żeby nie było, ja nie jestem jakimś fanatykiem stosowania metalu jako jedynie słusznego materiału zawsze i wszędzie. Jakbym kupował ten zestaw jako spacerowy, to by mi poliwęglanowe mocowanie nie przeszkadzało. Sam z premedytacją zakupiłem "plastikowe" stałki 1.8, bo są dla mojego kręgosłupa zbawieniem, jako że ciężkie body "full-size" są jedynymi, na których mogę w miarę komfortowo pracować (w mniejszych dłoń układa mi się w taki sposób, że po godzinie mam odciski...) i na nich wagi nie zaoszczędzę...

  46. pan Szakal
    pan Szakal 25 czerwca 2013, 14:53

    @ espresso
    Po zwymiotowaniu, stwierdzam co następuje.
    Nie chce siebie jakoś, gdzieś tam klasyfikowac ale obiektywnie FF dostarcza lepszej jakości obrazu w porównaniu do szystkiego innego mniejszego. Koniec kropka.
    - zadawala Cię kolego to , więc się ciesz. Jednak nawijanie bajek w stylu " prawie takie same" jest zerowaniem na naiwności.
    Owszem , FF pierwotnie było odpowiedzią na średni format ale to były czasy bez alternatyw. Różnica pomiędzy FF a średnim jest piorunujaca- jakieś wątpliwości?
    Era cyfrowa pociagnela za sobą szereg zmian- poczynając od samej techniki wykonywania fotografii na częściach składowych kończąc - obiektywy cyfrowe- to chyba oczywiste...
    Jestem zwolennikiem nie tracenia kontaktu z rzeczywistością dlatego tez wyrażam swój sprzeciw na wciskanie kitu o podobienstwach.
    Zupełnie, jakby powiedzieć : " moja matka jest podobna do Twojej dziewczyny. Tez ma dwie ręce , nogi i cycki".
    Wracając do tematu- cenie sobie jakość.
    Do pstrykania niech sobie będzie. Ale na sesje dla Vogue to minimum FF. Jeszcze coś. Wyznaje pogląd , ze jak coś zrobić to dobrze i zwykle to co innym zajmuje 5 minut , mi zabiera godziny. Jestem człowiekiem starszej chyba daty.

  47. yagi
    yagi 25 czerwca 2013, 15:01

    Wygląda jak GF 1 + 1,7/20

  48. Chris62
    Chris62 25 czerwca 2013, 15:52

    E tam nic ciekawego i wartego dyskusji, takich popierdółek jest już mnóstwo na rynku.
    Oszczędny Kowalski w to nie wejdzie bo ugrzęźnie na tym kicie a za taką kwotę ma Sasmsunga NX1000 kit i kilka stałek albo tele kit.
    Miłośnik m4/3 ma metalowego Paanasa GX1 i to z wizjerem zewnętrznym albo G2/3 do tego też stałkę.
    Miłośnik Sony też ma stado NEXów do wyboru

    Fuji wycelowało w zasobne portfele raczej i zostanie niszowe raczej...i nie pomże tu "psychologiczny" marketing choć są tacy co dają sie na to nabrać na podobnej zasadzie jak nabierają sie na wiarę wyznawaną przez sektę X.


  49. Krzysztof Powol
    Krzysztof Powol 25 czerwca 2013, 16:05

    @ pan Szakal - sesja fashion nie FF link

  50. KQ
    KQ 25 czerwca 2013, 16:05

    "Do pstrykania niech sobie będzie. Ale na sesje dla Vogue to minimum FF."
    link

  51. KQ
    KQ 25 czerwca 2013, 16:07
  52. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 16:16

    Wiedziałem, ze ktoś zaraz wypadnie z iPhone'em. Jasne, że się da, ale jednak "na co dzień" większość fashion shoot'ów (wysokobudżetowych) robi się MF, a ostatnio coraz częściej...REDem ;) Co nie znaczy, że "mniejsze" systemy są złe. Co kto lubi (a świat high fashion lubi to, co najlepsze, choćby było lepsze o 0,1% ;))

  53. fatman
    fatman 25 czerwca 2013, 16:24

    Ładny. Coś dla mnie na zastępstwo GX-1. Szczególnie z tym obiektywem 27/2.8.

  54. pan Szakal
    pan Szakal 25 czerwca 2013, 17:12

    Dziękuje obu panom za linki.
    Moje pytanie brzmi- i co z tego?

    Zauważcie jedno- skoro komórka ma co takiego jak aparat foto , znaczy się- można.
    Ale co z tego, jeśli standardy są zgoła inn?... Zobaczę Demarchailera z cropem na sesji to zacznę brać pod uwagę pewne rzeczy. Niewykluczajac zabiegu marketingowego tez.
    To iPhone ( Apple ) zabiega o promocje a nie ów fotograf.
    Jest to sesja zrobiona iphonem. Czyli patrzcie ludzie jaki to super sprzęt! Brać nie pytać !
    Nawet jeśli postawić kwestie : pan Kowalski zrobił sesje dla Vogue iPhone'm - to czy dowodzi to bardziej genialnisci Kowalskiego czy zaawansowanii iPhone?
    - zrobił bo miał w tym cel, lub jakiś cel za tym stał.
    Proponuje zapoznać się z obowiązującymi normami i będzie mniej tego typu odkryć.
    Takie "sesje"- to jedynie ciekawostki i nic wiecej. Nawet jeśli ktoś tam ciagle pracuje na taśmie, czy Polaroidzie nie zmienia to aktualnego stanu rzeczy.

  55. TS
    TS 25 czerwca 2013, 19:12

    Bardzo ładny aparacik, piękne jpg i dobra matryca (zakładam, że nic nie pogorszyli), cena przystępna, ale...
    1) Gdybym nastawiał się na zestaw wyłącznie ze stałką w okolicach 40 mm ekw., to jednak wolałbym X100s - podobna cena i gabaryty, przy kilku ewidentnych atutach.
    2) Gdybym zakładał wymianę obiektywów, to wybrałbym X-E1 - przy większych szkłach nadmierna miniaturyzacja korpusu jest niewskazana, a wyższa cena korpusu nie ma znaczenia biorąc pod uwagę koszt szklarni.

  56. TS
    TS 25 czerwca 2013, 19:14

    W związku z czym ww. aparat postrzegam w kategorii przynęty, która ma wciągnąć jak najwięcej osób w system :)

  57. jacq
    jacq 25 czerwca 2013, 19:20

    a mozna nim sterowac za posrednictwem WiFi ?

  58. koń który mówi
    koń który mówi 25 czerwca 2013, 19:37

    "Aparat można obsługiwać jedną ręką, a intuicyjny, szybki dostęp do funkcji pozwala bez trudu wykonywać piękne zdjęcia każdego dnia".
    To chyba kupię, bo mój xxx to tylko we wtorki, środy i czwartki robi ładne zdjęcia. Ale żeby nie było, że aparat mi się nie podoba. Wręcz przeciwnie. I z tym płaskim obiektywem ma sens na wycieczkach. A o to w końcu chodzi.

  59. TS
    TS 25 czerwca 2013, 19:38

    Trzeba też przyznać, że producent nawet w kategorii entry level w każdym aspekcie trzyma klasę. Nawet najtańszy standardowy zoom ma zakres ciekawszy niż większość konkurencji (16-50 vs. 18-55)...

    Zaczyna rodzić się najciekawszy bezlusterkowy system APS-C (m4/3 w tym momencie traktuję jako osobną kategorię - mniejszy sprzęt, większe możliwości i wybór szkieł, ale gorszy obrazek) :)

  60. kivirovi
    kivirovi 25 czerwca 2013, 20:12

    @pan Szakal, ja mam chyba inne oczy bo na samplach widze cos innego: Fuji X-Pro1 wymiata Mark IV i D800:
    link

    @TS, rzeczywiscie najciekawszy bezlusterkowiec na rynku

  61. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 20:24

    @kivirovi , nie psuj radości bycia posiadaczem FF (które też niewątpliwie ma parę zalet)

  62. thorgal
    thorgal 25 czerwca 2013, 20:32

    @kivirovi

    Dpreview to najbardziej lamerski portal, szkoda sie na niego powolywac...

    W tescie X100s (na Optycznych) ta mityczna matryca X-Trans okazala sie niczym nadzwyczajnym. Zwykly Bayer w Coolpixie A ja zamiata:P

    No i nie psuj radosci bycia posiadaczem K-5 i jego odmian (które też niewątpliwie mają parę zalet)

  63. kivirovi
    kivirovi 25 czerwca 2013, 21:03

    Co innego powolywac sie na kogos a co innego porownywac dostarczony przez kogos material. Ja tam wole wykresy od zdjec ale Szakal pisal, o zdjeciach to jak umiem tak porownuje. Dziwne, ze lamerskie portale maja normalna porownywarke zdjec, a Optyczni tylko takie dziadostwo:
    link
    Kogo obchodzi porownywanie apartow rozniacych sie 3x cena? Tak czy owak nawet tu widac, ze X-Pro1 jest lepszy od K-01, a K-01 to mniej wiecej K-5. Ja tu widze idealna zbieznosc.

    @posiadacze wszelkich aparatow, radujcie sie robcie foty. W koncu nie dla kazdego najwazniejsze sa jak najlepsze zdjecia. Dla mnie np. nie sa. No ale powiedzmy uczciwie, ze FF nie daje lepszych zdjec niz bezlusterkowce APS-C tylko nieco gorsze.

  64. Szabla
    Szabla 25 czerwca 2013, 21:09

    Szakal...Ale ten z Foxem czy Willisem? Na pewno ten bardziej oddalony od rzeczywistości. ;)

  65. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 21:16

    @kirovi - "No ale powiedzmy uczciwie, ze FF nie daje lepszych zdjec niz bezlusterkowce APS-C tylko nieco gorsze." Odkryłeś wielki spisek. Większość pro i portali (DXO włączając) padło ofiarą tego spisku, używają gorszego sprzętu, bo tak im wmówili...oni...

  66. kivirovi
    kivirovi 25 czerwca 2013, 21:39

    @sloma, nie podpalaj sie ;) ja napisalem tylko o jakosci zdjec.

    Oprocz jakosci zdjec sa i inne powody, jak zauwaza espersso i czego ja (posiadacz lustrzanki) jestem swiadomy, dla ktorych lustrzanki (w tym FF) wciaz miaja przewage rynkowa nad bezlusterkowcami.

  67. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 21:46

    Wybacz, ale jeśli jakość zdjęć z bezlusterkowców byłaby lepsza od lustrzanek (i kompaktu ;)) FF, to sam bym się przesiadł. Ale nie jest - ani na wysokim ISO, ani pod względem rozpiętości dynamicznej, tonalności, ani rozdzielczości. Nie jest, bo to prawie te same piksele (pow. piksela w np. D7000 jest podobna do tej z D800, powstały w tym samym czasie, pojedyncze piksele mają więc bardzo podobną jakość), tyle, że FF przy tej samej wielkości piksela ma ich więcej. 2,25 raza więcej. Nawet jak bardzo chcesz, to matematyki i fizyki nie oszukasz.

    O innych zaletach nie rozmawialiśmy.

  68. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 21:50

    A i żeby nie było, ja też bardzo długo pracowałem na APS-C, bo dałem sobie wmówić, że różnica w jakości jest niewielka, albo nie ma jej wcale (oprócz bardzo wysokich ISO, ale kto by tego potrzebował...), a potem jak jeden z moich D300 wyzionął ducha (tzn. migawka padła), dostałem do ręki D3 i miałem ochotę pozabijać ludzi, którym uwierzyłem.

  69. thorgal
    thorgal 25 czerwca 2013, 22:08

    APS-C moze sie zblizyc w jakosci obrazka do FF. Wydaje sie ze obecna technologia projektowania i produkcji matryc sie powoli eksploatuje - nikt nie potrafi sie przebic przez 14 EV dynamiki (wg DXOMark). Tyle maja najlepsze cropy i maly obrazek. Mamy wiec remis. Pozostaje rozdzielczosci i wysokie ISO - tytaj FF ma nadal przewage.

    Ja kupilem FF dla lepszej kontroli nad glebia ostrosci i wysokiego ISO. Dobra dynamika tez sie przydaje.

  70. espresso
    espresso 25 czerwca 2013, 22:14

    @sloma_p, dotarłeś do sedna. Zdecydowanie łatwiej kogoś zabić dużym klockiem o masie 1425gr. niż małym o wadze 825gr. Pewnie tym drugim trzeba z dwa trzy razy poprawić. Chociaż traktując temat nieco poważniej, każdy sprzęt ma (lub może mieć) nieco inne zastosowanie i daje nieco inne końcowe efekty. Dla wielu istotną zaletą FF jest zabawa w "krawca" czyli krojenie kadru tak aby miał akceptowalną kompozycję, gdyż przy szybkostrzelnym zapełnianiu pojemnej karty głowy sobie takimi duperelami jak kompozycja nie zawraca. Konia z rzędem temu kto po obrazku w galerii domowego kompa, galerii internetowej czy nawet wydrukach do formatu A3 jest w stanie określić matrycę która obrazek wydała. Taki los spotyka 95-99% produkowanych obrazków.

  71. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 22:21

    Nie potrafi się przebić, bo to ta sama technologia piksela. Zresztą definicja "dynamiki" jest płynna - każdy ma nieco inną. Ciężko ja też zmierzyć - ja widzę tyle, że mam dużo więcej informacji z światłach i mniej szumu w cieniach. Poza tym dynamikę tą samą APS-C i FF mają na bazowym ISO, im bardziej w gorę, tym różnica bardziej znacząca (może nie tyle liczbowo, co na FF dłużej mamy wystarczający zakres, choć matryca D7100 znacznie niweluje tą różnicę). Inna (lepsza) jest też tonalność (i tu MF ma nadal dużą przewagę) i reakcja na mikrokontrast dobrego szkła (np. Zeissów) czy czułość na kolor. Oczywiście lepsza kontrola nad GO, dostępność "klasycznych" ogniskowych w stałkach (tu dopiero teraz na szerszym kącie pojawiła się SIgma 18-35, ale jednak odpowiednika 24 1.4 nie ma...) czy lepsza jakość na wysokich ISO również są ważne.

  72. kivirovi
    kivirovi 25 czerwca 2013, 22:22

    @sloma, argumentacje przyjalem; tak jak esspresso uwazam, ze chodzi o komfort przycinania i brak ograniczen wielkosciowych. Jesli nie robisz reporterki to polecam ci jak najszybsze wyprobowanie sredniego formatu bo roznica miedzy APS a FF jest mniejsza niz FF/MF. Zeby potem nie bylo, ze uwierzyles komus na slowo, ze sie nie oplaca, a cena tez niewiele wieksza.

  73. pan Szakal
    pan Szakal 25 czerwca 2013, 22:25

    @ sloma_p
    Wlasnie! d200, d90, d300s i ciagle wydawalo mi sie,ze to wystarcza jesli chodzi o cyfry (po praktyce na f100- dawne czasy. Jeszcze dawniej Ae1 oraz Ae1program).
    Do czasu gdy do reki nie wezniesz FF -cyfry.
    W tych sprzetach wszystko jest lepsze. Zaczynajac od ergonomii, uszczelnien korpusu, lepszego procka, lepszego krycia kadru, jasnosci we wizjerze, szybkosci dzialania, szerszych funkcji menu, generalnie trwalosci- a na zlaczach konczac.
    Zwyczajnie jest to sprzet lepszej klasy i mozecie sobie panowie gdakac co chcecie.
    Mowi sie, ze nie rozmiar jest kluczem do sukcesu ;) a technika...
    Jesli rozmiar moze byc kwestia dyskusyjna- jedni wola trzymac w rece cos solidnego, masywnego- inni wrecz przeciwnie... to technika jest ponad kwestiami subiektywnych odczuc i zwyczajnie jest bardziej zaawansowana we FF.
    Wszelkie inne rozwiazania w dol sa jedynie namiastka pelnej ramki. Jednak jazda zaczyna sie na srednim tyle tylko, ze to kosztuje prawie majatek...

  74. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 22:28

    @espresso - no ja akurat mam mniej do "krojenia" niż wszystkie obecnie dostępne na rynku matryce APS-C. Robię też w trybie S, więc szybkostrzelność też nie ma dla mnie decydującego znaczenia (choć przydaje się w bracketingu). Chciałbym też, żeby aparaty był dużo lżejsze, ale moje łapska nie dostają odcisków tylko od body full-size. A jeśli chodzi o jakość zdjęć, to cóż, moje obroty wzrosły znacznie od czasu przejścia na FF. Zarabiam zdjęciami na życie od ponad 20 lat, więc nie sądzę, żeby przejście na FF coś zmieniło w mojej technice ;) Może to tylko kwestia lepszego wizjera, ale nie sądzę ;)

  75. kivirovi
    kivirovi 25 czerwca 2013, 22:28

    @sloma, ta teorie powtarzana jak mantra w kazdym folderze znamy, pokaz te wywody na zdjeciach to pogadamy

    @Szakal, pelna zgoda, slusznie nie wymieniles jakosci zdjec, bo ta jest taka sama, a w przypadku Fuji lepsza

  76. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 22:32

    @kirovi - akurat robię reporterkę, ciąć z 12Mpix nie bardzo jest jak, a MF to bardzo chętnie, jak ktoś mi zapłaci tyle, żeby opłacało się tym robić. Raz miałem możliwość pracy na PO P39+, wow. Tylko z tą różnica w cenie chyba nie trafiłeś - nawet budżetowe Leafy kosztują majątek. Obu nerek by nie starczyło ;)

  77. sloma_p
    sloma_p 25 czerwca 2013, 22:38

    Zdjęcia są dla klientów, a nie internetowych fighterów (prywatnie robię na filmie), oni widzą różnicę, obroty mi wzrosły. Może to teorie z folderów, może wszyscy poza Tobą są idiotami i wmawiają sobie różnicę. Może rzeczywiście wszyscy testerzy (osobiście nie miałem okazji) nie widzą tej przewagi X-Transa nad FF. Może. A może to Ty sobie coś wymyśliłeś...

  78. kivirovi
    kivirovi 25 czerwca 2013, 22:58

    @sloma, cala dyskusja jest bezprzedmiotowa: ani bezlusterkowce ani MF nie nadaja sie do reporterki, nawet jesli daja lepsze zdjecia. Jestes skazany na FF i dopuki cie to cieszy tym lepiej dla ciebie. Mnie to nie przeszkadza.

  79. thorgal
    thorgal 25 czerwca 2013, 22:59

    Wracajac do tematu - kolejny aparat bez wizjera - hmmm...nie, dziekuje...

  80. KQ
    KQ 25 czerwca 2013, 23:36

    " W tych sprzetach wszystko jest lepsze. Zaczynajac od ergonomii, uszczelnien korpusu, lepszego procka, lepszego krycia kadru, jasnosci we wizjerze, szybkosci dzialania, szerszych funkcji menu, generalnie trwalosci- a na zlaczach kończąc. "
    Szczególnie to widać w D7100 i D600, ale D7100 daje więcej szczegółów. Mam D600 a z fuji obrazek mi się bardziej podoba.

  81. mate
    mate 25 czerwca 2013, 23:57

    @TS
    "Nawet najtańszy standardowy zoom ma zakres ciekawszy niż większość konkurencji (16-50 vs. 18-55)..."

    No proszę Cię. 800 $ za to szkło sprawia, że zdecydowanie nie jest to najtańszy standardowy zoom, nawet w systemie Fuji (Fujowy 18-55 jest tańszy). Sony 16-50 kosztuje mniej niż połowę tej kwoty.

  82. jaad75
    jaad75 26 czerwca 2013, 01:19

    @pan Szakal "Do pstrykania niech sobie będzie. Ale na sesje dla Vogue to minimum FF."
    Proszę:
    link
    Ten pan robi głównie na APS-C i nie tylko dla Vogue, ale też mnóstwo dla Harper's Bazaar, czy Fashion Magazine:
    link

  83. bobby-6-killer
    bobby-6-killer 26 czerwca 2013, 01:24

    Nie 800 a 799, za kit. Kit to nie obiektyw a zestaw. Nauczyć się proponuję i zapamiętać, to nieporozumień nie będzie. 699 za sam korpus, czyli 100 za szkło. Wychodzi 4 razy taniej niż Sony. :P

  84. pan Szakal
    pan Szakal 26 czerwca 2013, 07:56

    @ jaad75
    Dzięki za linki. To pouczajace ale jeszcze bardziej pokrzepiajace.
    - czyli, ze co? Mam wrócić do cropa??
    Oh... Jak już pisałem- można wszystkim- jeśli spełniania to oczekiwania.
    Jednak główny nurt jest trochę inny.

  85. 26 czerwca 2013, 12:49

    "Robienie głównie na APS-C" nie gwarantuje zaistnienia w ww. magazynach.

    To egzotyka. /choć są fotografowie którzy żeby coś opublikować w znanym piśmie robią fotki za friko -to może ich nie stać na sprzęt :-)

    Nie piszę o B.K., bo nie znam
    Ale np. o M.T. :-)/

  86. kivirovi
    kivirovi 26 czerwca 2013, 17:03

    @dcs to bardzo prawdopodobne, bo modelki też za ten "przywilej" często płacą

  87. 26 czerwca 2013, 17:28

    "Szoł mi ju łona bi tap madl"

  88. ilDottore
    ilDottore 30 czerwca 2013, 23:07

    Bardzo ładny aparacik. Cudowna stylistyka. Wygląda jakby miał 40 lat. :)
    Podoba mi się - Fuji zamiata w bezlusterkowcach.

  89. Światłowid
    Światłowid 29 sierpnia 2013, 22:38

    Porównanie formatów to śliska sprawa. Fuji - jak widziałem na samplach- wygrało z Canonem FF w ostrości drobnych detali przy dalekim pejzażu w jasnym świetle. Rysuje jak Foveon. W nocnych pejzażach miejskich też ma fory - bo większa głębia ostrości przy tym samym wzgl. otworze a obraz ma silne światła i mocne cienie ale mało wymagający środek. Ale bywają na świecie inne rozkłady tonalności niż te skrajne. Prawo, że aktywna powierzchnia sensela wynika z gęstości upakowania i wielkości sensora ma zastosowanie do tej samej technologii wytwarzania. Bo przecież nie wiemy, ile powierzchni pojedynczej komórki przypada na el. światłoczuły. Różnice mogą być większe niż kolejne wielkości matryc.
    Fajnie, że Fuji wypuścił coś porównywalnego z tańszymi Nexami. Może ludzie wreszcie zobaczą różnicę. Ja osobiście wolę plastikowy bagnet niż plasikowe soczewki. /te ostatnie to przenośnia ale każdy wie, o co chodzi/. Brak wizjera to poważne wyrzeczenie. Ale też jakaś szansa, że niektórych będzie stać na przyzwoity aparat. Popatrzcie na pewien szczegół konstrukcyjny - jak się odchyla ekran w Nexach a jak w Fuji i co z tego wynika. Myślę, że fotografowie mają wyobraźnię i załapią, co mam na myśli. Bo konstruktorzy Fuji udowodnili, że myślą jak fotografowie. I tak jest na każdym kroku. A jak czytasz specyfikację, to niby to samo.

  90. Światłowid
    Światłowid 30 sierpnia 2013, 01:03

    Te linki testowe porównujące wysokie ISO Fuji i Pentaxa 5 z FF tak do mnie nie przemawiają, bo lubię ziarno ale tu mam na niskich czułościach:
    link
    To akurat dotyczy X100s ale właściwości matryc podobne.
    Zauważyłem, że w tym artykule brak ilustracji, z której wiem, jak się zachowuje ekran, więc wyjaśnię zagadkę: W Nex idzie do góry po osi górnej krawędzi aparatu i w efekcie w słońcu nic nie widać.
    W Fuji schodzi na dół i zajmuje poziomą pozycję przy dolnej krawędzi. Tył aparatu, dłonie operatora i jego brzuch stanowią jakby naturalny "kominek". Jakie proste a jaka różnica! Suma takich detali pokazuje klasę projektanta. W Sony tę klasę myślenia można spotkać na poziomie elektroniki ale już nie w warstwie do czego dana rzecz służy. Oni zaprojektują odkurzacz, kino domowe, mikrofalówkę, telefon, kamerę video, aparat foto i będzie miał dobrą specyfikację i się rzadko zepsuje. Fuji miewa "wpadki" techniczne ale to jest firma dla fotografów.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.