Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Z filtrami Marumi na Islandii

Z filtrami Marumi na Islandii
17 maja 2019
Arkadiusz Olech Komentarze: 6

1. Wstęp

Pisanie artykułów sponsorowanych jest trudne – przynajmniej dla mnie. Mając na koncie prawie tysiąc testów opublikowanych na łamach naszego portalu, jestem przyzwyczajony do pisania kawa na ławę i wprost tego, co wyszło w naszych pomiarach. Nie mam zwyczaju lukrowania swojego tekstu, tylko dlatego że współpraca reklamowa z dostawcą sprzętu do testów układa się dobrze.

W tekście sponsorowanym sytuacja jest zupełnie inna. Oczywiście mogę napisać pełną litanię zalet i wad, ale w takcie późniejszej konsultacji ze zleceniodawcą te ostatnie zostają najczęściej albo złagodzone, albo usunięte. Warto też pamiętać, że są różni zleceniodawcy – jedni wolą bezkrytyczną laurkę, inni, ci rozsądniejsi, preferują rzetelny tekst, który nie wygląda na zbytnio podkoloryzowany. Co więcej, artykuły sponsorowane są – moim zdaniem – bardzo dobrą formą współpracy reklamowej, choć wymagającą od naszej redakcji dużo więcej wysiłku. Dla nas naprawdę najprościej jest wrzucić dostarczony przez producenta lub dystrybutora banner i wyemitować go przez określony czas. Przygotowanie dobrego tekstu sponsorowanego to spory wysiłek, ale też korzyść dla wszystkich stron. Uważny Czytelnik potrafi wyłowić z takiego tekstu wiele wartościowych informacji i rozsądnie odfiltrować je od treści czysto marketingowej. Producent lub dystrybutor może przekazać więcej danych i zalet swojego produktu, niż zrobiłby to poprzez inne formy reklamy internetowej. My natomiast dostajemy tekst, który może nie jest tak wartościowy merytorycznie jak test czy klasyczny artykuł, ale zawsze niesie ze sobą pewien walor edukacyjny i merytoryczny.

Biorąc to wszystko pod uwagę, unikam pisania tekstów sponsorowanych, a będąc redaktorem naczelnym mam do tego narzędzia – mogę po prostu zlecić ich napisanie innym członkom redakcji. Gdy już jednak okoliczności skłaniają mnie do zajęcia się takim zleceniem, lubię pisać szczerze, a to wiąże się z dobieraniem takiej tematyki, w której owa szczerość będzie pojawiać się naturalnie.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Z filtrami Marumi na Islandii - Wstęp

I tutaj dochodzimy do sedna sprawy, czyli do niniejszego tekstu o filtrach Marumi. Na swoje Fotomisje na Islandię zabieram je od trzech lat. Zlecenie firmy K-Consult, która jest oficjalnym dystrybutorem tych produktów na Polskę, pojawiło się na początku roku 2019. A skoro od trzech lat, z pełną świadomością i przekonaniem używam tych filtrów w trudnych, ekspedycyjnych warunkach, nie miałem najmniejszych oporów przed opisaniem ich zalet w tekście sponsorowanym, bo wiedziałem, że będę pisał szczerze i z czystym sumieniem. Przejdźmy więc do konkretów…


Artykuł powstał na zlecenie firmy K-Consult, będącej oficjalnym dystrybutorem firmy Marumi na Polskę.

Z filtrami Marumi na Islandii - Wstęp



Poprzedni rozdział