Panasonic Lumix G90 i wycieczka do Lwowa
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Eee tam...
Jak to nie jest FF i to jedynej słusznej marki na "S", to ta wycieczka nie mogła być udana ;-)
Ten aparat ma jednak jedną, podstawową wadę: CENĘ! Gdyby Panasonic nie zaszalał i zszedł z ceną do poziomu, jaki oferują konkurenci, (mam na myśli chociażby Fuji X-T30) to pewnie już byłby mój. A tak, pozostaje mi czekać na jakąś akcję typu cashback, żeby taki przykładowy zestawik: link można było kupić za jakieś 5500 PLN, co i tak, MZ, nie byłoby ceną niską. Sam jestem ciekaw, co nastąpi wcześniej: jakiś sensowny cashback u Panasonica, czy interesująca promocja u innego producenta?
Ps: natomiast jak chodzi o sam artykuł, to MZ tego typu artykuły w ogóle mają sens, ale pod warunkiem, że autor bardziej szczegółowo i szczerze opisze swoje własne, nawet subiektywne odczucia i wrażenia z użytkowania sprzętu. Tego mi w tym tekście trochę zabrakło i w efekcie mam wrażenie jakbym czytał jakąś skróconą kompilację instrukcji obsługi.
Mam nadzieję, że nie urażę autora jeśli zgłoszę drobną korektę.
Powyższy tekst zawiera fragment: " by zabrać na wycieczkę bezlusterkowca Lumix G90 " .
Zgodnie z czwartym przypadkiem deklinacji należałoby raczej napisać bezlusterkowiec. Jeśli tą uwagą popełniłem faux pas, to przepraszam. Serdecznie pozdrawiam.
@Beginner
To są podstawy chyba z 4. klasy:
kto/co
kogo/czego
kogo/co
Niestety u nas bezlusterkowce i tablety odmieniają jakby były rzeczownikami osobowymi i raczej nie da się tego zmienić :(
@Beginner & pbu: tekst na portalu internetowym to drobiazg, oby tylko takie problemy istniały. Poczytajcie sobie jakąkolwiek ustawę i spróbujcie ją przeanalizować językowo. Mój nauczyciel geodezji w technikum, słysząc od odpytywanego ucznia bełkot znacznie mniej bełkotliwy, niż nasze ustawy sejmowe, mawiał: "siadaj Zbysiu (Krzysiu, Zosiu, Gosiu - niepotrzebne skreślić), bo gdyby to, co mówisz, mógł zjeść jakiś piesek, to wścieklizna murowana".
@Soniak10
Co do ceny to jest adekwatna do tego co dostajesz w zamian.
Uszczelniany zestaw od Fuji kosztuje dwa razy tyle co ten Panasonic.
Aparatu bez 30 minutowego limitu nagrywania wideo to ze świecą w ręku szukać. W takiej cenie to tylko kamkoder albo Blackmagic.
Fuji czy Soniacza z tak dobrą stabilizacją matrycy też w tej cenie nie uświadczysz.
Nie interesują cię te zalety i nie chcesz za nie płacić? Panas ma dla Ciebie tańsze modele.
@tripper
"Aparatu bez 30 minutowego limitu nagrywania wideo to ze świecą w ręku szukać. W takiej cenie to tylko kamkoder albo Blackmagic."
Pierwszy lepszy przykład z brzegu - a6400, brak limitu nagrywania 30 minut. Także nie tak trudno, a i matryca większa :)
@Soniak10 jak widzę Twoje miotanie po sprzętach i myślę, że jakiś czas temu przechodziłem przez podobne dylematy to powiem Ci tyle - im taniej kupisz tym lepiej :D I taniej nie mam na mysli gorzej.
Dlatego jak chcesz sprzęt do pstrykania, a nie do podziwiania jego specyfikacji to ja bym na Twoim miejscu skierował się w kierunku
1) Sony RX10 - generacja ta na którą Cię stać, choć pierwszej niczego do robienia super zdjęć nie brakuje
2).Canon 200D - teraz jest następca 250D, ale niewiele wnosi względem poprzednika, więc po co płacić podatek od nowości.
3) Z ML mam taki problem, że albo są dla mnie za małe i niewygodne albo drogie i po prostu nieopłacalne względem tego co oferują.
4) Coś używanego w super stanie - tzw. leżaki szafowe po kilka tysięcy klapnięć. Ja coś takiego właśnie kupiłem i jestem mega zadowolony, bo zaoszczędziłem 2-3 tysiące, a mam sprzęt robiący b. dobre zdjęcia :) Generalnie nie lubię używanych sprzętów, ale tutaj jakoś się przełamałem i nie żałuję :)
@tripper
A nie zauważyłeś, że im mniejsza matryca, tym stabilizacja musi być lepsza?
Z ciekawości przeczytałem ten artykuł bo kiedyś podobnie wybralemmsie w podróż z takim samym wynikowi obiektywem czyli CZ 16-80 +A65. Tyle, że wówczas (2011) taki nowy zestaw kosztował 6k zł i śmiem twierdzić, że wcale nie robił gorszych fot. Jeśli dodam, że dziś można taki sam już trochę używany kupić za ok 2k to rodzi się pytanie o sens wchodzenia w takiego Panasa.
Ach, zapomniałem. Tu mamy 4k...
@Jednocalowy_M
Chyba mi umknęła informacja odnośnie braku limitu 25 min 59 sek w a6400. I prawie jestem pewny, że nie masz racji. Jeżeli jednak jest inaczej, to muszę się zainteresować a6400.
A6400 rzeczywiście nie ma limitu nagrywania. Ale co z tego, skoro filmowanie tym aparatem to loteria. Przegrzeje się czy nie?
Ciekawostka. Podobno przepisy się zmieniły i aparaty cyfrowe które nie są dedykowanymi kamerami nie będą już obłożone wyższym cłem. Można się więc spodziewać, że większość nadchodzących aparatów nie będzie miała tego limitu. A przynajmniej nie będzie już łatwej wymówki.
@handlowiecupc
Sens jest na pewno :)
4K - za tym idące tryby 4KPhoto / Post Focus / Focus Stacking
Kontynuując temat 4K to świetne możliwości filmowe G90 tki, brak limitu czasu nagrywania oraz wbudowany V-Log
Dotykowy ekran - za nim idąca przyjemna obsługa sprzętu
Stabilizacja - matryca + obiektyw Dual I.S. 2
Ciągle rozwijany system.
Waga A65 + obiektywu to 1kg
Waga G90 + obiektywu to 750gram, dla wielu te 25% mniej ciężaru zrobi różnicę ;)