Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Artykuły

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I
12 listopada 2020
Maciej Latałło Komentarze: 30

1. Rozdział 1

Aparat hybrydowy

Pełnoklatkowe bezlusterkowce Panasonic Lumix S zaliczyły naszym zdaniem bardzo udany i jednocześnie mocny debiut. Tego samego dnia zaprezentowano dwa modele – S1 i S1R – aparaty o bardzo solidnej specyfikacji, przeznaczone głównie dla zaawansowanych fotografów. Kilka miesięcy później, dołączył do nich Lumix S1H, będący de facto profesjonalną kamerą. Wszystkie trzy modele opisywaliśmy w artykule pt. „Przegląd profesjonalnych bezlusterkowców Panasonic Lumix S”, w którym przyjrzeliśmy się każdemu z nich, z punktu widzenia ich zastosowania.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Skoro na „pierwszy ogień” poszły urządzenia przeznaczone dla zaawansowanych twórców, w ofercie firmy powstała luka, którą należało wypełnić poprzez zaprezentowanie modelu przeznaczonego dla osób nieco mniej wymagających. Niewiele ponad dwa miesiące temu taki aparat ujrzał światło dzienne, a otrzymał on oznaczenie S5.

Trzeba przyznać, że od samego początku specyfikacja nowego Lumiksa wygląda interesująco i obiecująco, zobaczmy:

  • 24-megapikselowy, pełnoklatkowy sensor CMOS, z technologią Dual Native ISO,
  • 5-osiowa stabilizacja obrazu,
  • tryb wysokiej rozdzielczości (96 Mpix),
  • 225-polowy autofocus z systemem DFD,
  • wykrywanie postaci, twarzy i oczu (w oparciu o deep learning),
  • solidna, uszczelniona obudowa,
  • wizjer OLED o powiększeniu 0.74x,
  • 3-calowy, dotykowy ekran LCD umieszczony na obrotowym przegubie,
  • tryb seryjny 7 kl/s,
  • podwójny slot kart pamięci SD,
  • rozmaite funkcje dodatkowe: zdjęcia seryjne 6K/4K, focus stacking i post focus, interwałometr, Wi-Fi i Bluetooth, zdjęcia HDR (HLG),
  • filmowanie w 4K - 60p i 50p 4:2:0 (10-bit po HDMI) oraz 10-bitowe 4K 30p i 25p 4:2:2.
Panasonic Lumix S5 to bezlusterkowiec, który śmiało możemy nazwać hybrydowym. Łączy on bowiem w jednym korpusie zaawansowane funkcje fotograficzne oraz rozbudowane opcje wideo. W niniejszym tekście skupimy się na walorach fotograficznych Lumiksa S5, natomiast aspekty filmowe zostaną omówione przez Amadeusza w kolejnej części.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Jakość wykonania i ergonomia

Lumix S5 robi świetne wrażenie już od pierwszego kontaktu z nim. Solidna obudowa, wykonana z wysokiej jakości materiałów prezentuje się zachęcająco i nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia ze sprzętem dobrej klasy. To istotne zalety, bowiem nie zawsze przyjdzie nam fotografować w słoneczny dzień, nieraz może nas zaskoczyć opad deszczu, czy śniegu.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

S5 zauważalnie przypomina wcześniejsze pełnoklatkowe Lumiksy, tj. S1 i S1R tyle, że jest od nich znacznie mniejszy i lżejszy. Producent zadbał o odpowiedni kształt i wyprofilowanie rękojeści, tak by aparat dobrze leżał w ręce. Dodatkowo, pokryto go gumowym, przyczepnym tworzywem.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Generalnie aspekty ergonomii stoją w Lumiksie S5 bardzo wysoko. Wliczamy w to także bogaty zestaw elementów sterujących. Na górnej ściance mamy np. kółko trybów pracy migawki, dzięki któremu możemy szybko aktywować tryb seryjny, czy samowyzwalacz.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

W zasięgu palca wskazującego prawej dłoni mamy przyciski WB, ISO oraz kompensacji ekspozycji. Dają one szybki dostęp do zmiany tych parametrów, bez potrzeby zaglądania do menu głównego czy nawet podręcznego. W oczy rzucają się jeszcze dwa pokrętła regulacyjne oraz wyróżniający się – wykończony na czerwono – guzik rejestracji wideo.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Na tylnej ściance także znajdziemy kilka bardzo przydatnych elementów. Zaliczymy do nich przede wszystkim dżojstik do zmiany punktów lub stref autofokusa oraz trzecie kółko nastawcze. Ten ostatni element jest ponadto zintegrowany z wybierakiem kierunkowym, pomocnym w nawigacji po menu. Nad ekranem widzimy jeszcze przełącznik trybu autofokusa (pojedynczy, ciągły, manualny) wraz z umieszczonym pośrodku guzikiem wyboru trybu pola AF.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Widać zatem, że zestaw elementów sterujących został zaprojektowany w sposób przemyślany, tak by maksymalnie ułatwić obsługę aparatu. Na wspomnianych wyżej kwestiach się nie kończy. Większość fizycznych przycisków możemy bowiem przemapować zgodnie z własnymi preferencjami, czyli przyporządkować im inną funkcję, jaką będą obsługiwać. To samo dotyczy pięciu dotykowych guzików Fn wyświetlanych na ekranie w panelu przy prawej krawędzi.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Poniższy film pokazuje jak szerokie są możliwości programowania przycisków w S5:

Sam wyświetlacz też zasługuje na parę słów na swój temat. Panel oferuje dobrą rozdzielczość i jakość wyświetlania. O ile w modelach S1 i S1R mieliśmy możliwość odchylenia go w górę i dół oraz osobno w prawo, w S5 zastosowano jeszcze lepsze rozwiązanie. Ekran umieszczono bowiem na obrotowym przegubie, zapewniając niemal pełną swobodę w ustawieniu go. Ten aspekt z pewnością docenią zarówno fotografowie, jak i filmowcy.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Warto także pochwalić szeroką funkcjonalność interfejsu dotykowego. Za jego pomocą możemy obsługiwać zarówno menu główne, jak i podręczne, czy tryb przeglądania zdjęć i filmów. W tym ostatnim możemy powiększać zdjęcia i wyświetlać w widoku miniaturek. Dodatkowo, ekran może działać jak płytka dotykowa do wyboru punktów AF, podczas kadrowania przez wizjer. A dla sceptyków sterowania dotykiem, przewidziano opcje w menu wyłączające poszczególne funkcje. Możemy zatem zachować opcję „poruszania się” po menu palcem, a wybór punktów AF będzie odbywał się za pomocą dżojstika.

Generalnie zauważyliśmy, że nawigacja po menu głównym Lumiksa przy wykorzystaniu trzech pokręteł sterujących jest naprawdę wygodna. Po nabraniu odrobiny wprawy wyszukiwanie żądanych funkcji odbywa się bardzo szybko. W dodatku aparat oferuje tzw. Moje Menu pozostawiające do dyspozycji użytkownika trzy zakładki, w których można umieścić dowolne pozycje z menu (w sumie 24). Dodatkowa opcja pozwala wyświetlić Moje Menu jako pierwsze po wciśnięciu guzika MENU / SET.

Jakby opcji konfiguracyjnych było mało, na pokrętle trybów aparatu, znajdziemy pozycje C1, C2 i C3. To nic innego jak banki pamięci, pozwalające na zapisanie ustawień aparatu i szybki dostęp poprzez wybór jednego z tych trybów. S5 umożliwia rejestrację ogromnej liczby nastaw, od formatu i jakości zapisu zdjęć, przez funkcje odszumiania i pomiaru światła, do ustawień autofokusa i trybów seryjnych. Warto zapoznać się z instrukcją obsługi aparatu, w której wypisano wszystkie możliwości w tym zakresie.

Projektanci Panasonika S5 zadbali również o bezpieczeństwo zapisu danych. Aparat wyposażono w podwójny slot kart SD / SDHC / SDXC, a główne gniazdo wspiera szybki standard UHS-II. Na drugiej karcie możemy zapisywać zdjęcia i filmy nie tylko po zapełnieniu pierwszej, ale także równolegle rejestrować materiał na obie karty. Gdyby któryś z nośników odmówił posłuszeństwa, dysponujemy wówczas kopią danych i nie stracimy efektów naszej pracy.

Panasonic Lumix S5 - hybrydowy bezlusterkowiec, część I - Rozdział 1

Artykuł powstał na zlecenie firmy Panasonic.



Poprzedni rozdział