Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Canon EOS 1000D - test aparatu

26 września 2008
Krzysztof Mularczyk Komentarze: 39

3. Użytkowanie

Canon EOS 1000D - Użytkowanie


Korpus trzycyfrowych EOS-ów zawsze był mały, a zapowiada się, że czterocyfrowych będzie jeszcze mniejszy. Może w 1000D nie widać jakiegoś drastycznego zmniejszenia rozmiarów, ale niecałe 3 milimetry mniej to zawsze coś. Małe rozmiary nie gwarantują z reguły dobrego uchwytu. Pod tym względem poprawy w 1000D nie może więc być, a przez to, że na uchwycie brak jest okleiny, czuć zdecydowane pogorszenie w stosunku do 450D.


Obiektywy


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Canon i Nikon dominują pod względem ilości dostępnych obiektywów do swoich lustrzanek. Wybór z całego asortymentu jest bardzo duży, aczkolwiek amatorski segment obiektywów Canona kuleje, bo albo za drogo, albo z jakością nie tak jak trzeba. W takim przypadku można posiłkować się ofertą producentów niezależnych takich ja na przykład Sigma, Tamron czy Tokina.

Obiektywem jaki producent dodaje do zestawu z 1000D jest EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 IS. To stabilizowana wersja znanego plastikowego obiektywu Canona. Jego pierwsza wersja pojawiła się wraz z 300D, a najnowszy model miał premierę razem z 450D.

Canon EOS 1000D - Użytkowanie



Szybkość

W trakcie obsługi 1000D nie doświadczymy uczucia, że aparat się ślimaczy. Sterowanie odbywa się płynnie, a reakcja na naciśniecie przycisków następuje w czasie rzeczywistym. Podgląd zdjęć, powiększanie i przeglądanie ich w powiększeniu odbywa się tak jak byśmy tego oczekiwali. Także usuwanie, czy formatowanie karty pamięci jest bardzo szybkie, a czasy - tak jak w przypadku 450D - są rzędu 1-2 sekund dla formatowania i 2-4 sekundy przy kasowaniu całej karty (dane dla karty SanDisk Extreme III 1.0 GB).


Zdjęcia seryjne

Test szybkości wykonaliśmy z kartą SanDisk Extreme III 1.0 GB przy ustawionej czułości wynoszącej 1600 ISO i migawce 1/1000 sekundy. Zdjęcia w RAW zajmowały 12 MB, a pliki JPEG LARGE FINE o rozdzielczości 3888x2592 około 4.5 MB. Otrzymaliśmy następujące rezultaty dla trwającej 30 sekund serii:

  • 90 zdjęć JPEG LARGE FINE (3.00 kl./s),
  • 33 zdjęcia RAW (1.10 kl./s),
  • 30 zdjęć JPEG + RAW (1.00 kl./s).
Jedną z różnic w stosunku do 450D jest wolniejszy tryb seryjny. Canon 1000D może maksymalnie wykonywać 3 kl/s i jak pokazał test, w przypadku zapisu zdjęć JPEG, taka stała prędkość utrzymywana jest przez cały 30-sekundowy ciąg. Aparat zdecydowanie zwalnia przy zapisie do formatu RAW i przy jednoczesnym zapisie RAW+JPEG. W obu przypadkach w pierwszej sekundzie rejestrowane są dwa zdjęcia. Potem prędkość spada i z grubsza rzecz ujmując utrzymuje się na średnim poziomie 1 kl/s.

Canon EOS 1000D - Użytkowanie


Canon EOS 1000D - Użytkowanie

Canon EOS 1000D - Użytkowanie


Stabilizacja obrazu

Canon 1000D, tak jak każda lustrzanka systemu EOS, nie ma wbudowanej stabilizacji obrazu. Użytkownik musi zatem zaopatrzyć się w stabilizowane obiektywy, których ofertę w najniższej półce cenowej, Canon ostatnio dość intensywnie poszerza. Wystarczy tutaj wspomnieć o ostatnich premierach takich jak dołączany w zestawie model 18-55 IS, teleobiektyw EF-S 55-250 IS czy uniwersalny zoom EF-S 18-200 IS.


Czyszczenie matrycy

Funkcja czyszczenia matrycy działa poprawnie. Czyszczenie może następować po każdym włączeniu i wyłączeniu aparatu. W trakcie testów nie zauważyliśmy śladów zabrudzeń, więc można chyba powiedzieć, że system działa dobrze. W menu jest także opcja wymuszenia czyszczenia i możliwość ręcznego usunięcia kurzu z matrycy.


Lampa błyskowa

Nic nie wskazuje na to, że lampa błyskowa uległa zmianie. Automatyka błysku w 1000D oparta jest o pomiar E-TTL II. Liczba przewodnia wbudowanej lampy dla ISO 100 wynosi 13 m, a regulacji można dokonywać w zakresie +/-2 EV ze skokiem 1/3 EV. Z danych tablicowych należy jeszcze wymienić taki sam czas synchronizacji jak w 450D - 1/200 s.

Główne ustawienia dla lampy błyskowej wbudowanej i zewnętrznej (aktywne po podłączeniu) znajdują się w piątej zakładce na samym dole pod tytułem ''Sterowanie lampą''. Oto one:

  • włączenie błysku,
  • nastawy lampy wbudowanej (synchronizacja z 1 lub 2 kurtyną, kompensacja błysku, pomiar E-TTL II wielosegmentowy lub centralnie ważony),
  • nastawy lampy zewnętrznej (pojawiają się, kiedy lampa jest podpięta do aparatu),
  • nastawy C.Fn lampy zewnętrznej (pojawiają się, kiedy lampa jest podpięta do aparatu),
  • kasowanie nastaw C.Fn lampy zewnętrznej.

Porównajmy zdjęcia wykonane po ciemku przy czułości 100 ISO, migawce 1/100 sekundy i przysłonie f/8.0. Wszystkie pozostałe ustawienia, jak na przykład kompensacja błysku, są w pozycji neutralnej. Zdjęcia w trybie manualnym (M) z opisanymi wcześniej parametrami i w trybie półautomatycznym (P) przy ISO 100 przedstawiamy poniżej. Zachowanie lamp błyskowych w 20D i 1000D jest bardzo podobne. Jeśli przypomnimy sobie analogiczne zdjęcia z 450D, również nie dostrzeżemy różnic.

1000D (M) Canon EOS 1000D - Użytkowanie 20D (M) Canon EOS 1000D - Użytkowanie
1000D (P) Canon EOS 1000D - Użytkowanie 20D (P) Canon EOS 1000D - Użytkowanie



Autofokus

Jedną ze znaczących różnic w stosunku do 450D jest autofokus. Zamiast 9- mamy 7-punktowy mechanizm (centralny punkt krzyżowy) działający na zasadzie detekcji fazy. Użytkownik ma do wyboru ustawianie ostrości na jednym punkcie, lub skorzystanie z automatyki AF. Zakres działania autofokusu jest węższy bo od 0.5 do 18 EV dla ISO 100. W warunkach słabego oświetlenia lampa błyskowa może emitować serię błysków o zasięgu około 4 m wspomagając pracę ustawiania ostrości.

Tryby pracy autofokusu są standardowymi dla systemu EOS:

  • One Shot AF - jednorazowe ustawienie ostrości po naciśnięciu do połowy spustu migawki,
  • AI Servo AF - tryb ciągłego autofokusu dopasowującego się do poruszającego się obiektu,
  • AI Focus AF - tryb pośredni, w którym aparat automatycznie wybiera, czy ma działać w AI Servo, czy One Shot.
Wykonując serię 40 zdjęć sprawdziliśmy celność autofokusu. Przy przysłonie f/2.8 ustawionej na obiektywach Canon EF 50/1.4 USM, Sigma 30/1.4 oraz Tokina 35/2.8 i każdorazowym przeogniskowaniu fotografowana była tablica rozdzielczości. Histogram przedstawia procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50.

Canon EOS 1000D - Użytkowanie

Patrząc na wyniki dla EF 50/1.4 autofokus w 1000D radzi sobie gorzej od chociażby ostatnio testowanego Olympusa E-420. Różnicę na tym samym poziomie widać także w stosunku do 450D. Po podłączeniu Sigmy czy Tokiny jest jeszcze gorzej. Skuteczność działania autofokusu najprostszych Canonów, szczególnie w połączeniu z produktami producentów niezależnych, nigdy nie należała do wysokich...


Pomiar światła

Za pomiar światła odpowiada czujnik 35-strefowy. Jego zakres działania zawiera się w przedziale 1-20 EV (dla EF 1.4/50 mm USM i ISO 100), a ekspozycję można kompensować od -2 do +2 EV ze skokiem 1/2 lub 1/3 EV. Tutaj Canon dość konsekwentnie odstaje od konkurentów, którzy nawet w najprostszych modelach potrafią oferować zakres od -3 do +3 EV.

Do dyspozycji są trzy tryby pracy pomiaru światła:

  • wielosegmentowy - wykorzystujący pomiar z 35 obszarów,
  • skupiony - obejmuje 9% obszaru na środku wizjera,
  • centralnie ważony - pomiar, w którym większą wagę ma centrum kadru.
Brak jest pomiaru punktowego, który mamy w 450D. Jednak to, co producent nam oferuje działa poprawnie. W trakcie testów nie zauważyliśmy błędów w pracy pomiaru światła.