Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Sigma C 18-50 mm f/2.8 DC DN - pierwsze wrażenia

Sigma C 18-50 mm f/2.8 DC DN - pierwsze wrażenia
19 października 2021

1. Wstep

Zawsze zastanawiam się, czy mogę uznawać siebie za zawodowego fotografa. Z jednej strony, w pewnej części, utrzymuję się z robienia zdjęć. Tyle, że są to najczęściej zdjęcia tablic testowych, a to trudno uznać za pełnoprawną fotografię. Wielu uzna, że moje poglądy dotyczące rozmiarów matryc też nie są godne zawodowca. No bo przecież prawdziwy zawodowiec nie spogląda na nic mniejszego od pełnej klatki. A jak już spogląda, to z pogardą…

Oczywiście przesadzam i żartuję, ale nie zmienia to faktu, że ja lubię mniejsze matryce. Format APS-C uważam za bardzo rozsądne rozwiązanie, które jednocześnie oferuje świetną jakość obrazu oraz pozwala konstruować optykę i korpusy, które są małe, lekkie i poręczne.

Z racji na te niegodne zawodowca poglądy bardzo żałuję, że tak mało firm na poważnie potraktowało ten format matrycy. Na początku ery cyfrowej próbował to robić Nikon, ale trwało to tylko do momentu, w którym zyskał on dostęp do matryc pełnoklatkowych.


----- R E K L A M A -----

Sigma C 18-50 mm f/2.8 DC DN - pierwsze wrażenia - Wstep

Później znaczna większość firm traktowała takie systemy jako „zabawki” dla amatorów i wypychała je tanimi i ciemnymi zoomami klasy 18–55, megazoomami klasy 18–200 czy 18–300 mm i zupełnie podstawowymi „stałkami” klasy 1.8/35 lub podobnymi. Mało który producent firmowy decydował się na zaproponowanie naprawdę jasnych obiektywów stałoogniskowych.

Po wejściu bezlusterkowców sytuacja zmieniła się tylko nieznacznie. Poważnie do tematu podeszło tylko Fujifilm i zaproponowało udany system X. Sony angażowało się mocno tylko na początku – w momencie pojawienia się pełnej klatki obiektywy i korpusy przeznaczone do matryc APS-C odeszły na drugi plan. Canon EF-M, w dekadę od debiutu, może się pochwalić ośmioma obiektywami, w tym tylko jedną jasną stałką. Nikon, gdy uwolnił się od obłędu systemu Nikon 1, zaczął rozwijać matryce DX w ramach bezlusterkowców z mocowaniem Nikon Z, ale jak na razie widzimy tam same tanie obiektywy zmiennoogniskowe.

Na szczęście sytuację próbują ratować producenci niezależni. Świetnym przykładem jest tutaj Sigma, która do bezlusterkowców z mniejszymi matrycami zaprezentowała trzy bardzo udane stałki o świetle f/1.4. Czyli więcej niż Canon, Nikon i Sony razem wzięte…

Sigma C 18-50 mm f/2.8 DC DN - pierwsze wrażenia - Wstep

Firma nie poprzestała jednak na tym i właśnie zaprezentowała model Sigma C 18–50 mm f/2.8 DC DN – bardzo kompaktowy obiektyw uniwersalny, który na początku będzie oferowany z mocowaniem Sony E i L-mount. Jego przedprodukcyjny egzemplarz trafił niedawno w nasze ręce, więc możemy podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami z jego użytkowania. Zapraszamy!

Bardzo dziękujemy firmie K-Consult, która jest dystrybutorem produktów Sigma na Polskę, za bardzo szybkie i sprawne dostarczenie nam przedprodukcyjnego modelu omawianego obiektywu. Doceniamy bardzo taktykę, dzięki której w momencie premiery nasi Czytelnicy mogą otrzymać nie tylko suche parametry i informację prasową, ale także troszkę więcej konkretów. Oczywiście na pełne testy przyjdzie czas, gdy w nasze ręce trafi finalny produkt.



Poprzedni rozdział