Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
2. Sony A7CR i A7C II w naszych rękach - filmowanie
Oba zaprezentowane dziś korpusy bazują częściowo na modelach już przez Sony zaprezentowanych. W przypadu modelu A7C II część komponentów i specyfikacji zapożyczono z A7 IV, a w przypadku A7CR — z A7R V. Wśród tych zapożyczeń znalazły też specyfikacje filmowe.
----- R E K L A M A -----
W przypadku A7C II lista dostępnych trybów nagrywania jest identyczna jak w A7 IV i prezentuje się następująco:
w rozdzielczości 4K UHD (3840×2160, proporcje 16:9), korzystając z całej szerokości matrycy bez dodatkowego cropowania, możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
w rozdzielczości 4K UHD (3840×2160, proporcje 16:9), korzystając z wycinka APS-C/Super 35 (crop ok. 1.5x), możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
50 kl/s,
59.94 kl/s,
w rozdzielczości Full HD (1920×1080, proporcje 16:9), korzystając z całej szerokości matrycy bez dodatkowego cropowania, możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
50 kl/s,
59.94 kl/s,
100 kl/s (zapis jest możliwy w 100 kl/s z dźwiękiem albo jako slow motion w 25 kl/s bez dźwięku),
119.88 kl/s (zapis jest możliwy w 119.88 kl/s z dźwiękiem albo jako slow motion w 23.976 lub 29.97 kl/s bez dźwięku),
w rozdzielczości Full HD (1920×1080, proporcje 16:9), korzystając z wycinka APS-C/Super 35 (crop ok. 1.5x), możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
50 kl/s,
59.94 kl/s,
100 kl/s (zapis jest możliwy w 100 kl/s z dźwiękiem albo jako slow motion w 25 kl/s bez dźwięku),
119.88 kl/s (zapis jest możliwy w 119.88 kl/s z dźwiękiem albo jako slow motion w 23.976 lub 29.97 kl/s bez dźwięku).
Z kolei Sony A7CR stracił w porównaniu do A7R V możliwość filmowania w rozdzielczości 8K. Oferowane przez ten korpus tryby rejestracji prezentują się następująco:
w rozdzielczości 4K UHD (3840×2160, proporcje 16:9), z wykorzystaniem całej szerokości matrycy, możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
w rozdzielczości 4K UHD (3840×2160, proporcje 16:9), z wymuszonym przez aparat cropem ok. 1.24x, możemy nagrywać w klatkażach:
50 kl/s,
59.94 kl/s,
w rozdzielczości 4K UHD (3840×2160, proporcje 16:9), w trybie APS-C / Super35 (crop ok. 1.52x), możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
w rozdzielczości Full HD (1920×1080, proporcje 16:9), z wykorzystaniem całej szerokości matrycy, możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
50 kl/s,
59.94 kl/s,
100 kl/s,
119.88 kl/s,
w rozdzielczości Full HD (1920×1080, proporcje 16:9), w trybie APS-C / Super35 (crop ok. 1.52x), możemy nagrywać w klatkażach:
23.976 kl/s,
25 kl/s,
29.97 kl/s,
50 kl/s,
59.94 kl/s,
100 kl/s,
119.88 kl/s.
W porównaniu do A7C II główną różnicą jest tu nieco inny crop przy filmowaniu w 4K w 50/60 kl/s, który w A7CR wynosi ok. 1.22x. Wartość ta odpowiada wycinkowi matrycy o rozdzielczości 7680 × 4320 umownie określanej jako 8K UHD. Ponieważ matryca stosowana w A7CR i A7R V nie należy do najszybszych, wycinek ten nie jest odczytywany w całości z wykorzystaniem nadpróbkowania. Zamiast tego stosowana jest jakaś forma pomijania linii lub grupowania pikseli powodująca, że jakość obrazu w 4K w 50/60 kl/s może nieco ustępować innym trybom oferowanym przez aparat. Szczegółowo przyjrzymy się sprawie przy pełnym teście trybu filmowego Sony A7CR. Jeśli natomiast chodzi o wspomniane 8K, to prawdopodobnie zrezygnowano z tej rozdzielczości ze względu na potencjalne problemy mniejszego korpusu z przegrzewaniem się.
Podobnie jak inne nowe korpusy Sony, A7C II i A7CR także nie posiadają żadnych ograniczeń jeśli chodzi o czasy nagrywania. Ze względu na mniejszą obudowę mogą one jednak przejawiać większe problemy z przegrzewaniem się. Podczas nagrywania materiału do testu trybu filmowego, Sony A7C II wyłączył się z powodu przegrzania po niecałej godzinie filmowania w 4K w 25 kl/s w temperaturze pokojowej. Z kolei A7CR, z powodu innego trybu odczytu matrycy, poradził sobie bez przegrzewania, choć jego obudowa była bardzo ciepła w dotyku po ponad 2 godzinach filmowania i opróżnieniu baterii.
Bez zmian w stosunku do innych korpusów Sony jest też lista kodeków w obu nowych korpusach obejmująca między innymi bazujące na H.264 XAVC S, bazujące na H.265 XAVC HS oraz korzystający jedynie z kompresji wewnątrzklatkowej kodek XAVC S-I.
Nieco zmian zaszło natomiast jeśli chodzi o profile obrazu. Na ich liście nie znajdziemy żadnego profilu logarytmicznego — ani S-Loga2, ani S-Loga3. Pierwszy z nich jest generalnie powoli wycofywany przez Sony i od jakiegoś czasu nie znajdziemy go już w nowszych modelach, natomiast drugi został, naszym zdaniem absolutnie bezsensownie, przeniesiony do zupełnie innej sekcji menu i przemianowany na tryb nagrywania. Na liście profili obrazu pozostały natomiast między innymi S-Cinetone i Hybrid Log Gamma. Dostępne są też 3 pozycje, w których użytkownik może wgrywać własne tablice LUT i tym samym tworzyć profile obrazu samodzielnie.
Najwięcej różnic między A7 IV a A7C II oraz między A7R V a A7CR znajdziemy oczywiście na zewnątrz. Niestety miniaturyzacja korpusu, poza gorszym chłodzeniem, ma też konsekwencje w postaci zredukowania liczby gniazd kart pamięci do jednego slotu obsługującego wyłącznie karty SD, przejścia z pełnowymiarowego HDMI na wariant mikro tego złącza oraz braku jakiegokolwiek wyczernienia okolic wizjera, którego powiększenie i rozdzielczość także w żadnym korpusów nie imponują.
Na szczęście pomimo tych wad, udało się zachować całkiem dobrą ergonomię nowych body, które z zewnątrz, poza oznaczeniem modelu, niczym się nie różnią. Ich użytkownik nadal ma do dyspozycji 4 w pełni programowalne koła sterujące, a do tego może też zmienić funkcję niemal każdego przycisku na obudowie oraz dowolnie spersonalizować sobie zawartość menu podręcznego. Oprócz tego w menu głównym znalazły się znane z innych modeli Sony dwie karty z podsumowaniem najważniejszych nastaw filmowych. Całość uzupełnia rozkładany do boku dotykowy ekran, co także jest sporą zaletą.
Pozytywnie oceniamy też zintegrowany z kołem trybów przełącznik między trybami fotograficznym, filmowym, a filmowym w zwolnionym i przyspieszonym tempie. Dzięki jego obecności główne koło trybu pracy nie staje się bezużyteczne podczas filmowania i nadal możemy z jego użyciem wybrać tryb manualny, automatyczny, któryś z priorytetów, czy też przywołać z pamięci wcześniej zdefiniowane nastawy użytkownika.
Z nowości, jakie znajdziemy w A7C II i A7CR, warto jeszcze na koniec wspomnieć o ulepszonym autofokusie, który teraz potrafi wykrywać również ptaki, owady czy też pojazdy oraz oferuje udoskonalone wykrywanie i śledzenie sylwetki człowieka.
Czy zatem A7C II i A7CR to rozsądny wybór dla osób filmujących? Ponieważ są one adresowane do nieco innych grup odbiorców, to tym razem każdą z dzisiejszych premier omówimy osobno.
Sony A7C II to uniwersalny, hybrydowy korpus, który, podobnie jak A7 IV, ma sporo do zaoferowania zarówno fotografom, jak i filmowcom. Wydaje nam się jednak, że osoby filmujące profesjonalnie będą wolały nieco cięższy, ale wyposażony na przykład w dwa gniazda kart pamięci starszy model (czyli A7 IV). Z kolei podróżnicy czy osoby dużo się przemieszczające i pracujące w pojedynkę docenią zapewne mniejszą wagę, lepszy autofokus, czy też znaną z modelu ZV-E1 funkcję automatycznego kadrowania. Wszystko zależy zatem od indywidualnych potrzeb konkretnej osoby.
Z kolei wyposażone w matryce o wysokiej rozdzielczości aparaty, a do takich się A7CR bezdyskusyjnie zalicza, są raczej domeną i pierwszym wyborem osób, dla których priorytetem jest rejestracja nieruchomych obrazów. Jeśli jednak potencjalny użytkownik A7CR postanowiłby nagrać z użyciem swojego aparatu film, to sprzęt powinien stanąć na wysokości zadania. Oferuje on rozsądny wybór rozdzielczości i klatkaży, świetny autofokus, aktywną stabilizację, pojemną baterię i duży wybór kodeków oraz profili obrazu, czyli praktycznie wszystko, czego potrzeba, by w komfortowych warunkach nagrywać filmy wysokiej jakości.
W przypadku obu nowych aparatów, kompaktowość ich korpusów ma swoją cenę, czyli pojedyncze gniazdo kart pamięci obsługujące tylko karty SD, niepełnowymiarowe złącze HDMI czy też gorsze (zwłaszcza w porównaniu do A7R V) wizjery. Dla jednych będzie jest to cena, którą będą skłonni zapłacić, dla innych nie. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie w tym przypadku zależeć naszych od indywidualnych preferencji, wymagań i priorytetów. Najważniejsze, że firma Sony, powiększając swoją ofertę, daje nam po prostu większy wybór, co niezmiennie chwalimy.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.