Od kilku lat mamy do czynienia z prawdziwą ofensywą niezależnych producentów optyki. Wraz z platformami crowdfundingowymi pojawiło się mnóstwo głównie manualnych obiektywów, często o ekstremalnych parametrach.
Canon długo kazał nam czekać na premierę swojego pełnoklatkowego bezlusterkowca. Podczas gdy Sony rozwijało swój pełnoklatkowy system przez ostatnie pięć lat, Canon skupiał się jedynie na lustrzankach i systemie EOS M, który nigdy nie zyskał uznania bardziej wymagających użytkowników.
Najnowszy bezlusterkowiec Panasonica jest prawdopodobnie pierwszym aparatem z nowej, drugiej już linii Lumiksów, przeznaczonej dla użytkowników zajmujących się filmowaniem. Nowy Lumix GH5 z oznaczeniem „s” pojawił się na rynku stosunkowo niedługo po debiucie modelu GH5, następcy popularnego wśród twórców wideo GH4.
Po niewątpliwie mało imponującym systemie, jakim był Nikon 1, japońska firma pokazała wreszcie bezlusterkowca z prawdziwego zdarzenia. Jednego dnia zaprezentowano bowiem dwa pełnoklatkowe aparaty (Z6 i Z7), trzy systemowe obiektywy (1.
Fujifilm charakteryzuje się nieco odmiennym spojrzeniem na rynek kompaktów, niż inni producenci obecni na rynku. Zamiast skupiać się na aparatach zmiennoogniskowych, firma kilka lat temu znalazła swoją niszę w kompaktach z matrycą APS-C i obiektywami o klasycznych, stałych ogniskowych.
Planując wyprawę na Alaskę wiedziałam, że ukazanie powiązania tego miejsca z psami nie będzie trudne. Prawie trzytygodniowy pobyt – od 10 do 28 maja 2017 roku pozwolił mi na dokładne zgłębienie tematu.
Niecałe półtora roku temu swoją premierę miał model Canon PowerShot SX730 HS, który imponował 40-krotnym zoomem optycznym oraz optyczną stabilizacją obiektywu. Na pokładzie miał również 20.3-megapikselową matrycę CMOS o wielkości 1/2.
W ostatni weekend lipca w przepięknie położonym Zamku Biskupim w Janowie Podlaskim odbył się XI już Zlot Czytelników Optyczne.pl. Do Janowa Podlaskiego przybyło ponad 150 osób, dla których wydarzenie było świetną okazją do testowania aparatów, obiektywów, lornetek, teleskopów, sprzętu oświetleniowego, statywów i wiele, wiele więcej.
Lornetki klasy 30-32 mm to instrumenty niewielkie, których głównym przeznaczeniem jest turystyka i dzienne obserwacje przyrody. Mały obiektyw nie zbiera dużo światła, ale w tych zastosowaniach używa się ich najczęściej podczas dobrej pogody, w dobrych warunkach oświetleniowych, więc nie jest to wartą odnotowania wadą.
Fotografowanie powierzchni Ziemi z orbity od zawsze absorbowało astronautów, jednak nigdy nie było dla nich zadaniem priorytetowym. Wynikało to przede wszystkim z postępu w dziedzinie lotów bezzałogowych.
Premiera Lumiksa G9 była na pewno jedną z najciekawszych w zeszłym roku. W końcu Panasonic, dotychczas bardziej kojarzony z filmowaniem (za sprawą serii GH), wprowadził do oferty fotograficznego flagowca z prawdziwego zdarzenia.
Aparaty kompaktowe klasy \"megazoom\" wciąż cieszą się pewną popularnością. Bardzo szeroki zakres ogniskowych to cecha, która bardzo silnie odróżnia je od aparatów montowanych w smartfonach. Te ostatnie są w zasadzie odpowiedzialne za istotne skurczenie się rynku kompaktów, co motywuje producentów sprzętu fotograficznego do szukania innych dróg, by móc z nimi konkurować.
Fujifilm w kwestii aktualizacji swoich korpusów obrało nieco inny kurs, niż większość producentów sprzętu fotograficznego. Takie funkcje jak nagrywanie w 4K, wysokim klatkażu, czy F-logu japoński producent udostępnia właśnie za pomocą darmowej aktualizacji oprogramowania.
Do roku 2012 w kwestii klasycznych obiektywów stałoogniskowych fotografowie byli niejako skazani na instrumenty dwóch wiodących firm. Czerwony lub złoty pasek na obiektywie wiązał się co prawda z wysoką ceną, jednak można powiedzieć, że wraz z nią szła bardzo dobra jakość zastosowanej optyki.
Tokina w świecie bezlusterkowców zadebiutowała w styczniu 2017 roku z modelem FíRIN 20 mm f/2, przeznaczonym do aparatów Sony. Co ciekawe, był to model (w przeciwieństwie do lustrzankowych „szkieł” Tokiny) nie wyposażony w autofokus.










Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.