Canon EOS R6 V i RF 20-50 mm f/4 w naszych rękach
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Jeszcze mały film do kompletu – link
Mam wrażenie że plastiki są tu dużo gorsze od klasycznego r6mk3, ten patern na gripie od frontu wygląda źle i tandetnie, na froncie przy mocowaniu aparatu już masz smugi wyślizgane od obiektywów? ... brak dodatkowego pinu na płytkę mocującą ... obrazek się broni ale czemu oszczędzają na plastikach?
Niech wrazenie z plastiku zostanie z Toba.
Canon lubi tak rozdzielać klasy sprzętu ale już na testowanym przez optyczne.pl egzemplarzu widać zużycie, polecam materiał na kanale CVP tam jest to idealnie ujęte. Nie zmienia to faktu, że pewnie znajdą się fani tego modelu.
Ale jakie to ma znaczenie. Jeden patrzy przez wizjer, drugi na wizjer. Czy cos to zmienia ?
Ciekawi mnie jedna rzecz czy nadal Canon ma problem wypuścić czysty sygnał po HDMI i jednoczesnego nagrywania na kartę i mieć podgląd ?
Bo R6 i R6mk II mają z tym problem a SONY czy nawet NIKONY dwa razy tańsze nie mają z tym problemu. Podpinasz i masz, a w canonie możesz sobie nagrać ale na zewnętrznym rejestratorze po HDMI na kartę nie nagrasz. A czasami człowiek korzystałby z dodatkowego wyświetlacza ale nagrać chce w aparacie a nie w zewnętrznym rejestratorze. Nie wiem dlaczego Canon robi z tym taki problem, a konkurencja z tym problemu nie ma. Ale nie dziwię się bo pisałem do Canona z 3-4 a może więcej lat temu że jest błąd w wyświetlaniu prawidłowych wartości balansu bieli w najnowszym firmwarze kamery CanonXF400 to do dnia dzisiejszego nic z tym nie zrobili. Kupiłem pilota do sterowania kamerą od chińskiej firmy. Napisałem do firmy, że jedna funkcja nie działa to po tygodniu już był nowy firmware z poprawką i tam słuchają klientów, a tu duży wydawało się że może więcej, a wychodzi na to, że nie może nic. Przykre traktowanie klientów. Coraz częściej skłaniam się i zastanawiam się czy nie przejść do konkurencji i sprzedać to co mam choć szkoda. Już dwa razy zmieniałem system.
Niejednokrotnie mialem okazje nagrywać materiały przed premiera gdzie był zawsze olbrzymi pospiech i czasami nie było czasu żeby na sprzęt chuchać i dmuchać - ale to co tu widzimy to juz ktoś poszedł na grubo w testowaniu, ale jakoś tak mi się wydaje ze optyczni taki sprzęt juz dostali i to nie ich zasługa :)
zwłaszcza, ze te ślady intensywnego użytkowania widac na froncie obudowy w kilku miejscach, na obudowie ekranu, na krawędziach od spodu ale tez na zaślepkach od portów i na plastikach przy samych portach. Chyba tez są ślady przetarcia lub zabrudzenia pod włącznikiem on/off.