Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25
31 sierpnia 2026
Arkadiusz Olech Komentarze: 0

1. Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

W polskim środowisku optycznym moja niechęć do najmniejszych lornetek jest dość powszechnie znana. W swoich artykułach, wypowiedziach czy postach na forum często wyrażam opinię, że dla mnie lornetki zaczynają się od średnicy obiektywu 30 mm. Zdaje sobie sprawę, że dla wielu osób jest to stwierdzenie bardzo kontrowersyjne, ale mam na jego uzasadnienie sporo mocnych argumentów, które za chwilę postaram się przytoczyć.

Jednocześnie warto zaznaczyć, że moje obiekcje dotyczą głównie obecnej oferty lornetek. W przeszłości było bowiem sporo udanych maluchów, które wciąż uznaje za instrumenty godne polecenia. Żeby daleko nie szukać, można wspomnieć choćby Amplivida i Trinovida 6x24 czy KOMZ BPSz 6x24.


----- R E K L A M A -----

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Jakie są więc grzechy współczesnych lornetek kieszonkowych? Postaram się je wymienić:
  • Źle dobrane parametry. Duża część producentów skupia się na oferowaniu pary modeli 8x20 i 10x25, czyli lornetek ze źrenicą wyjściową wynoszącą tylko 2.5 mm. W efekcie dostajemy sprzęt o niskiej jasności powierzchniowej obrazu, który sprawdzi się dobrze w słoneczny dzień, ale już niekoniecznie w ciemnym lesie, jeszcze ciemniejszej filharmonii, teatrze czy na koncercie. Na szczęście są też firmy, które starają się oferować parę lornetek o parametrach 8x25 i 10x25, ale dla mnie to nadal źle dobrany zestaw. Zdecydowanie wolałbym, aby jeden z tych modeli miał powiększenie 6-7 razy, a drugi 8-9 razy. Niestety, jeśli producent decyduje się na zejście z powiększeniem do 6-7 razy, to jednocześnie wpada na dziwny pomysł zmniejszenia średnicy obiektywów (np. Pentax Papilio 6.5x21 czy Swarovski CL Curio 7x21).
  • Małe pole widzenia. Małe rozmiary lornetek kieszonkowych powodują, że trudno w ich przypadku skonstruować okulary szerokokątne, w których mamy jednocześnie komfortowy odstęp źrenicy. W efekcie większość modeli dostępnych na rynku oferuje pole własne na poziomie 50-55 stopni, a gdy pojawi się już jakiś rodzynek z większym polem, to ceną jest tam mały odstęp źrenicy (np. Nikon Sportstar EX II 8x25 z imponującym polem 8.2 stopnia, ale z odstępem źrenicy wynoszącym tylko 10 mm).

    Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

  • Fatalna ergonomia. Zastosowanie obiektywów klasy 20-25 mm powoduje, że tubusy lornetek dachowych tego typu mają średnicę, która nie przekracza 25-30 mm. Trzymanie takich dwóch wąskich rurek w większych dłoniach jest naprawdę problematyczne. Moje ręce są dość spore i nie mam szans, żeby ułożyć je wygodnie na takiej lornetce. W efekcie każdy z tubusów muszę trzymać głównie przy pomocy palca wskazującego i kciuka, a to powoduje, że uchwyt jest naprawdę mało stabilny. Co więcej, możemy mieć tam do czynienia z niewielką średnicą muszli okularowych, które dla wielu użytkowników też mogą być zbyt małe, aby komfortowo przyłożyć je do oka.
  • Upieranie się przy pryzmatach Schmidta-Pechana. Rozumiem chęć stosowania pryzmatów Schmidta-Pechana w najmniejszych lornetkach, bo pozwalają one najwydajniej miniaturyzować tego typu instrumenty. Problemy są tutaj jednak dwa. Po pierwsze, ta miniaturyzacja wcale nie polepsza ergonomii (vide punkt poprzedni). Po drugie, ten typ pryzmatów jest najbardziej podatny na straty światła i spadek kontrastu obrazu, a przecież w małych lornetkach każdy foton jest na wagę złota. Aby tych strat uniknąć, musimy stosować wysokiej klasy powłoki dielektryczne i fazowe, a to podnosi cenę lornetki.
  • Konkurencja klasy 30-32 mm. W ostatnich latach pojawiło się sporo małych i zgrabnych lornetek klasy 8x30, których waga nie przekracza 500 gramów. Do wcześniej obecnych modeli takich jak choćby Delta Optical One 8x32 (waga tylko 380 gramów!) czy Opticron Traveller BGA ED 8x32, doszło kilka kolejnych ciekawych instrumentów (np. cała seria Nikonów Prostaff i Monarch, Kite Lynx HD+ i Falco, Opticron Europa BGA VHD 8x32 czy Zeiss SFL). Każdy z nich waży mniej niż 500 gramów, a jednocześnie oferuje pole widzenia wyraźnie przekraczające 8 stopni, które jest połączone z komfortowym odstępem źrenicy. Użytkowanie takiej lornetki nie wiąże się więc ze stosowaniem żadnych kompromisów. Jestem przekonany, że wiele osób zdecyduje się na instrument o 100-200 gramów cięższy, żeby cieszyć się prawdziwą lornetką, a nie jej atrapą (trochę przesadzam, ale wcale nie tak dużo).

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Efekt tego taki, że liczba lornetek kieszonkowych, które od biedy mógłbym komuś polecić, jest bardzo ograniczona, a jednocześnie prawie każda z nich ma jakieś „ale”. Idąc od najniższej ceny, możemy wskazać na wspominanego już Nikona Sportera EX II 8x25, gdzie zaletą jest przystępność cenowa oraz szerokie pole widzenia, a wadą mały odstęp źrenicy oraz poważne oszczędności na powłokach, przez co obraz dawany przez tę lornetkę jest naprawdę ciemny. W podobnej cenie dostaniemy Pentaksa Papilio WR 6.5x21 wyposażonego w udany tryb makro, ale tutaj mamy dla odmiany małe pole widzenia i obiektyw o średnicy tylko 21 mm.

Na drugim krańcu cenowym stoi Zeiss Victory Pocket 8x25. Tutaj mamy świetną optykę, przyzwoite pole widzenia i komfortowy odstęp źrenicy. Problemem jest wysoka cena i pole, które jak na sprzęt tej klasy wciąż jest ciut za małe.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Pewnym światełkiem w tunelu mogą być bardzo świeże premiery w postaci Hawke Frontier ED X 8x25 i Voigtlander Vienna 8x25 APO. Tutaj na papierze wszystko wygląda już naprawdę dobrze. W obu przypadkach zastosowano okulary szerokokątne o polu własnym większym niż 60 stopni, które okraszono komfortowym odstępem źrenicy. Lornetki leżą w segmencie cenowym około 1500 złotych, a to sugeruje, że nie napotkamy tam istotnych kompromisów w jakości optyki i mechaniki. Problem w tym, że to wciąż układy Schmidta-Pechana, w których o dobre wyniki naprawdę trzeba powalczyć, a jednocześnie nadal będziemy natrafiać na wspomniane wcześniej uciążliwości związane z ergonomią. Nie mówiąc o tym, że oba te modele są na tyle nowe, że jeszcze nie miałem ich w rękach, więc trudno mi o nich wyrażać jakąś wiążącą opinię.

Wspomniane przed chwilą instrumenty to premiery z lat 2025-2026, które zauważalnie polepszyły sytuację na rynku lornetkowych maluchów. Okazuje się jednak, że to nie koniec ciekawych nowości w tym segmencie. W lutym 2026 roku na scenie pojawił się bowiem brytyjski Opticron, prezentując model Imagic HD X-WIDE 8x25, który ma szansę być najbardziej udaną lornetką o obiektywie mniejszym niż 30 mm na całym rynku.

Na początek rzućmy okiem na poniższą grafikę pokazującą podstawowe parametry tego modelu, które w swojej specyfikacji deklaruje producent.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Dobrych wiadomości jest tutaj cała masa. Po pierwsze, mamy do czynienia z lornetką z układem pryzmatów odwróconego Porro. Działa on w oparciu o zasadę całkowitego wewnętrznego odbicia światła, nie generuje więc dodatkowych strat i nie wymaga stosowania dodatkowych powłok odbijających oraz fazowych. Po drugie, deklarowane pole widzenia wynosi aż 8.9 stopnia, co oznacza zastosowanie szerokokątnych okularów o imponującym polu własnym ponad 70 stopni (licząc wg wzoru uproszczonego). Jakby tego mało, rezultat ten osiągnięto bez ograniczania odstępu źrenicy, który sięga bardzo komfortowej wartości 19 mm.

Waga omawianej lornetki ma wynosić 384 gramy. Nie jest to mało, bo wiele zgrabnych dachówek klasy 8x25 potrafi ważyć poniżej 300 gramów. Tyle że najczęściej mamy wtedy do czynienia z bardzo małym polem widzenia. Wspominany już w tym artykule Voigtlander 8x25, dochodzi ze swoją wagą do 340 gramów, a więc waży niewiele mniej niż Opticron oferując jednocześnie znacznie mniejsze pole widzenia.

Z racji na zastosowanie pryzmatów Porro, nie osiągniemy tutaj tak małych rozmiarów jak w najmniejszych dachówkach - zrozumiałym jest więc fakt, że nowy Opticron będzie większy. Będzie to wadą dla osób, które chcą taką lornetkę wykorzystać w aktywnościach ekstremalnych (np. wspinaczka, wyczynowa jazda na rowerze itp.), gdzie każdy gram i milimetr mają znaczenie, ale jednocześnie zaletą dla osób o większych dłoniach, dla których użytkowanie tej lornetki będzie w pełni komfortowe.

Jednocześnie Opticron czyni tutaj krok we właściwym kierunku nawet w stosunku do najmniejszych i najlżejszych lornetek klasy 8x30. Na poniższym zdjęciu stoi on obok Kite Lynx HD+. Różnica w rozmiarach nie jest może duża, ale w wadze zaczyna być już istotna.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Warto przy tym zaznaczyć, że Opticron nie naciąga parametrów w swojej specyfikacji. Jego rzeczywista waga wynosi 382 gramy, a więc jest nawet 2 gramy mniejsza niż deklarowana. Rozmiary podane przez producenta to 109x130 mm, ale obejmują one zaczepy paska. Gdy dokonamy pomiaru po gumowanej obudowie, uzyskamy wynik 108x115 mm. Dla porównania, ukazany na zdjęciu Kite mierzony w ten sam sposób pokazuje wartość 118x117 mm.

Najważniejszą cechą nowego Opticrona jest imponujące pole widzenia, które ma sięgać aż 8.9 stopnia. Zdecydowałem się zmierzyć je dokładnie i wynik, jaki uzyskałem, to 8.81 stopnia z błędem na poziomie 0.04 stopnia. Rzeczywisty rezultat jest więc troszkę niższy niż deklarowany, ale wciąż mieści się w granicy błędu 2-sigma. Co więcej, nadal jest imponujący. Przecież poziom 8.8 stopnia mamy w kultowym Nikonie 8x30 EII, który kosztuje obecnie 3000 złotych i jest ceniony właśnie za swoje ogromne pole. A przecież Opticron był w stanie uzyskać takie pole w instrumencie zauważalnie mniejszym, lżejszym i prawie trzy razy tańszym!

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Skoro już w tym materiale pojawił się Nikon 8x30 EII, to stał się on doskonałym punktem odniesienia do osiągów optycznych Opticrona. Tyle że zanim zajmiemy się bardziej szczegółowym omówieniem optyki, skupmy się najpierw na mechanice.

Jak widać ze zdjęć, Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 został pokryty gumowym obiciem, które na brzegach ma lekko chropowatą teksturę, co ułatwia uchwyt. Guma ta bardzo dobrze przylega do korpusu i nawet przy samych obiektywach trudno ją odciągnąć - tutaj nie ma niedoróbek.

Śruba centralna ma normalny w tej klasie sprzętu rozmiar i jest pokryta gumowanym karbowaniem. Jej praca jest płynna i odbywa się z należytym oporem. Przebieg całego zakresu odległości wymaga obrotu nią o kąt 440 stopni. Korekta dioptrażu została rozwiązana poprzez umieszczenie gładkiego, metalowego pierścienia na prawym okularze, który ma jedną wyraźną wypustkę ułatwiającą operowanie nim.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Muszle okularowe są gumowane i regulowane - można ustawić je w czterech pozycjach. Ich średnica przy samej krawędzi wynosi 42 mm - to spora wartość jak na sprzęt o obiektywie 25 mm. Ich rozmiar wciąż był dla mnie komfortowy, ale wydaje mi się, że producent trochę lepiej wyszedłby na tym, gdyby lekko je wyprofilował i zaokrąglił, a przez to zmniejszył ich średnicę o kolejne 2-3 mm.

Dużą niespodzianką okazał się pomiar rozstawu źrenic. Jego minimalna wartość jest świetna, bo wynosi tylko 43.4 mm, a to oznacza, że lornetka ta w praktycznie każdym aspekcie staje się instrumentem idealnym dla dzieci. Jest mała, lekka, poręczna, ma ogromne pole widzenia z komfortowym odstępem źrenicy, a jednocześnie pozwala ustawiać osie bardzo blisko siebie. Niestety, nie ma róży bez kolców. Gdy przejdziemy na drugi kraniec zakresu okaże się, że maksymalny rozstaw wynosi tylko 71 mm. To może być problemem dla wielu dorosłych osób, u których rozstaw źrenic wynosi 72 mm lub więcej.

Bliskość obiektywów, która jest wymuszona przez układ odwróconego Porro, stwarza możliwość ustawiania ostrości od bardzo małych odległości i używania lornetki jako namiastki instrumentu makro. Opticron nie wykorzystał jednak tej możliwości, bo model Imagic HD X-WIDE 8x25 ustawia ostrość od odległości 2.45 metra. Jest to wartość zgodna ze specyfikacją, ale wciąż trochę za duża jak na sprzęt tego typu.

Zerknięcie do wnętrza lornetki pokazuje, że wewnętrzne tubusy są ciemno-szare, matowe i bardzo gęsto karbowane. Denko przy pryzmatach też wygląda dobrze. Pewnym problemem może być niewyczerniony choć matowy bok jednego z pryzmatów Porro, od którego światło może się dość swobodnie odbijać. Nie zaważyliśmy za to żadnych zanieczyszczeń.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Na obiektywach i okularach, a także na pryzmatach zastosowano antyodbiciowe powłoki wielowarstwowe o barwie zielonkawej. Wydaje się, że pokryto nimi wszystkie granice powietrze-szkło. Szkoda, że producent nie poszedł o krok dalej i nie zdecydował się na zastosowanie powłok wyższej klasy, zoptymalizowanych do współczynników załamań światła poszczególnych elementów optycznych lornetki.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Mówiąc o powłokach i wyczernieniu w środku, płynnie przechodzimy do omówienia własności optycznych, bo przecież te dwa czynniki mają bardzo istotny wpływ na pracę pod ostre światło. I właśnie w tej kategorii omawiana lornetka notuje swoją najboleśniejszą wpadkę. Już jasne okolice źrenicy wyjściowej pokazują, że możemy się tutaj spodziewać pewnych problemów, ale rzeczywistość jest jeszcze gorsza.

Nocne obserwacje jasnych świateł miejskich lub Księżyca zbliżającego się do pełni pokazały lekkie duszki pojawiające się w polu widzenia, które intensyfikowały się, gdy ostre źródło światła zbliżało się do diafragmy i wychodziło poza nią, a następnie przechodziły w wyraźne krzyżowe spajki.

W trakcie dnia, podczas obserwacji pod słońce, też było źle. Nawet gdy nasza dzienna gwiazda świeciła 20-30 stopni ponad górną krawędzią pola widzenia, flary potrafiły być tak intensywne, że raziły nasz wzrok. Ewidentnie czegoś tutaj nie dopilnowano.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Jeśli chodzi o pozostałe własności optyczne, do bezpośredniego pojedynku z Opticronem stanął wspominamy już Nikon 8x30 E II, który ma dokładnie takie samo powiększenie oraz pole widzenia. Jest jednak instrumentem z wyższej półki cenowej, a więc Opticron nie miał tutaj łatwego zadania. Uprzedzając trochę fakty, możemy stwierdzić, że poradził on sobie bardzo dobrze.

Po pierwsze, ostrość w centrum kadru w przypadku obu lornetek była znakomita. Obraz był świetnej jakości i bardzo kontrastowy. Co więcej, Opticron bardzo dobrze oddawał kolory i nie wprowadzał wyraźnych zafarbów. Dało się dojrzeć minimalnie ocieplenie obrazu, ale był to efekt naprawdę znikomy. Jakby tego było mało, Opricron i Nikon zaczynają tracić ostrość w podobnej odległości około 70% promienia pola widzenia, ale na samym brzegu rozmycie u Opticrona jest mniejsze niż u Nikona!

Jeśli chodzi o aberrację chromatyczną w centrum, to obie lornetki radzą sobie z nią dobrze, ale Nikon jakby odrobinę lepiej. Na brzegu pola wada ta daje się we znaki w obu przypadkach. Trochę trudno o bezpośrednie porównanie, bo wygląda ona zupełnie inaczej. W przypadku Nikona, gdy patrzymy na dwie kontrastowe krawędzi umieszczone na dole pola widzenia, wyższa pokazuje wyraźny zafarb niebiesko-fioletowy, a niższa równie intensywny żółto-zielony. U Opticrona wyższa krawędź pokazuje wyraźny zafarb czerwono-różowy, a niższa lekki odcień zieleni. W ogólności, na brzegu pola to chyba jednak Opticron wypada trochę lepiej.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Dystorsję obie lornetki korygują bardzo podobnie - w obu przypadkach mamy do czynienia z lekką poduszką, która nie jest uciążliwa w codziennym użytkowaniu.

W przypadku testów nocnych także możemy mówić o wyrównanym pojedynku. Astygmatyzm obie lornetki korygują bardzo dobrze - obie pokazywały praktycznie punktowe obrazy gwiazd ze znikomym iskrzeniem. Pociemnienie na brzegu pola było trochę większe u Opticrona, ale za to radził on sobie lepiej z komą.

W ogólności pojedynek na optykę zakończył się zwycięstwem Nikona, ale jego przewaga nie jest wcale tak duża, jakby wskazywała na to różnica w cenie. Tym, co zaważyło najbardziej, jest praca pod ostre światło, gdzie Opticron wypadł naprawdę słabo, natomiast w pozostałych kategoriach optycznych pojedynek był bardzo zacięty i raz jeden, raz drugi model wysuwał się na lekkie prowadzenie.

Czy w związku z pytaniem postawionym w podtytule tego materiału, Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 zasługuje na miano malucha idealnego? Trochę mu do tego jednak zabrakło, ale gdyby producent poprawił jakość powłok antyodbiciowych oraz wyczernienie w środku lornetki, zdecydowanie by się do tego tytułu zbliżył. Choć nawet w obecnej postaci jest to jedna z ciekawszych pozycji na rynku małych lornetek, która charakteryzuje się naprawdę bardzo dobrym stosunkiem parametrów i osiągów do ceny. Nam jako klientom pozostaje się tylko cieszyć, że konkurencja rośnie i mamy do dyspozycji coraz większy wybór udanych instrumentów optycznych.

Recenzja lornetki Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - Opticron Imagic HD X-WIDE 8x25 - maluch idealny?

Zalety:
  • solidna i wygodna w uchwycie obudowa,
  • ogromne pole widzenia,
  • komfortowy odstęp źrenicy,
  • jasny, ostry i kontrastowy obraz,
  • bardzo dobre odwzorowanie kolorów,
  • mały astygmatyzm,
  • mała dystorsja,
  • prawidłowo korygowana aberracja chromatyczna w centrum pola widzenia,
  • umiarkowane pociemnienie na brzegu pola widzenia,
  • dobrej klasy i niewinietujące pryzmaty ustawione w systemie odwróconego Porro,
  • minimalny rozstaw osi już od 43.5 mm,
  • dobry stosunek parametrów, jakości i osiągów do ceny.
Wady:
  • słaba praca pod światło,
  • maksymalny rozstaw osi tylko 71.2 mm,
  • aberracja chromatyczna na brzegu pola mogłaby być mniejsza.


Poprzedni rozdział