Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
12 stycznia
2020 19:17

Za nami tydzień pełen interesujących nowości od Canona i Nikona. Jednak już za około półtora miesiąca rozpoczynają się w Jokohamie targi CP+, na które niektórzy producenci szykują swoje premiery. Przeczytacie o nich w naszym cyklicznym zestawieniu najciekawszych plotek.

Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł.

Canon

Nowe obiektywy Canon RF

Plotki głoszą, że jeszcze w tym roku oferta obiektywów Canon RF ma powiększyć się o dwa niedrogie modele. Pierwszym z nich będzie tzw. "naleśnik" o świetle f/2.8, a drugi to zapowiadany już wcześniej RF 50 mm f/1.8.

Jednak nie będą to wszystkie premiery związane z rozwojem systemu EOS R, bowiem producent ma jeszcze zaprezentować model RF 70-400 mm f/4.5-5.6L IS USM.

Coś dla miłośników patentów

Być może w przyszłości Canon zrezygnuje zupełnie z przycisków na tylnych ściankach swoich bezlusterkowców. Wskazuje na to najnowszy patent japońskiego producenta, w którym opisano model aparatu z ekranem LCD pokrywającym niemal całą powierzchnię tylnej ścianki.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Fujifilm

Trzy aparaty w drodze

Firma Fujifilm ma zgłoszone do certyfikacji aż trzy modele aparatów cyfrowych. Według najnowszych doniesień będą to następujące produkty:
    Fujifilm X-T4
    • cieńszy i lżejszy od X-T3,
    • tryb wideo 6K 60p 10 bit,
    • wsparcie dla obiektywów anamorficznych,
    • w pełni ruchomy ekran LCD, tak jak w bezlusterkowcu Panasonic S1H.
    Fujifilm X100V
    • nowy obiektyw,
    • inaczej zaprojektowany ekran LCD,
    • nowy wizjer hybrydowy.
    Fujifilm X-T200
    • podobny do X-A7.

Nowy GFX w przyszłym roku

Podobno w tym roku nie mamy co liczyć na nowego średnioformatowego bezlusterkowca od Fujifilm. Anonimowe, zaufane źródła donoszą, że kolejnego GFX-a poznamy dopiero w 2021.

Fujinon GF 45-100 mm f/4 R LM OIS WR

Serwis fujirumors.com donosi, że jeszcze w tym miesiącu ma odbyć się premiera obiektywu Fujinon GF 45-100 mm f/4 R LM OIS WR.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Leica

Leica M10 Monochrom

Do sieci wyciekło pierwsze zdjęcie nadchodzącego dalmierza Leica M10 Monochrom.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Nikon

Nowe obiektywy Nikon Z

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach czeka nas prawdziwy wysyp obiektywów firmy Nikon dla pelnoklatkowych bezlusterkowców z rodziny Z. Producent zapowiedział bowiem, że do 2021 roku zaprezentuje aż 12 nowych modeli. Będą to następujące produkty:
  • 40 mm,
  • 18-140 mm,
  • 24-200 mm,
  • 24-105 mm S-Line,
  • 50 mm f/1.2 S-Line,
  • 200-600 mm,
  • 100-400 mm S-Line,
  • Micro 105 mm S-Line,
  • 14-24 mm f/2.8 S-Line,
  • 20 mm f/1.8 S-Line,
  • Micro 60 mm,
  • 28 mm.

Olympus

Coś dla miłośników patentów

W sieci udostępniono kolejny wniosek patentowy firmy Olympus. Tym razem opisuje on obiektyw o zakresie ogniskowych 8-24 mm i świetle f/4.0.

Olympus E-M1 Mark III

Serwis 43rumors.com donosi, że z całą pewnością już w połowie lutego poznamy trzecią odsłonę bezlusterkowca Olympus E-M1. Niestety na razie nic nie wiadomo na temat jego parametrów.

Sony

Nowy aparat na CP+

Mówi się, że tuż przed lutowymi targami CP+ firma Sony zaprezentuje nowego bezlusterkowca. Spekuluje się, iż może to być A7 IV, lub długo wyczekiwany A7s III.

6 obiektywów w tym roku

Podobno w tym roku czekają nas premiery aż sześciu obiektywów firmy Sony. Jeden z modeli będzie przeznaczony dla bezlusterkowców z matrycą APS-C, a pozostała piątka to produkty dla pełnoklatkowych bezlusterkowców. Ma znaleźć się wśród nich szerokokątny model z rodziny G Master.

Venus Optics

Laowa 4 mm f/2.8 Fisheye z nowymi mocowaniami

Podobno niebawem na rynku ma pojawić się Laowa 4 mm f/2.8 Fisheye w wersjach z mocowaniami Sony E, Fujifilm X oraz Canon EF-M. Specyfikacja obiektywu ma wyglądać następująco:
  • 7 elementów w 6 grupach,
  • 7 listków przysłony,
  • pole widzenia 210 stopni,
  • powiększenie 0.11x,
  • wymiary: 45.2 x 25.5 mm,
  • waga: 135 g.


Komentarze czytelników (284)
  1. Jarun
    Jarun 12 stycznia 2020, 19:19

    Pierwszy !

  2. Marek B
    Marek B 12 stycznia 2020, 19:23

    Jarun ? ... i co z tego ?

  3. TOP67
    TOP67 12 stycznia 2020, 19:23

    Nikon 18-140 raczej nie będzie pełnoklatkowy

  4. Jarun
    Jarun 12 stycznia 2020, 19:28

    Olympus E-M1 Mark III- nie zdziwiłbym się, gdybyśmy zobaczyli w tym Olympusie nową matrycę, o której mówi się już od pewnego czasu, czyli 41MP od firmy Sony.
    Podobno Panasonic przymierza się do wypuszczenia następcy GH5 z tą właśnie matrycą.

    link

  5. Negatyw
    Negatyw 12 stycznia 2020, 19:49

    Czyżby Leica wycofała się z produkcji aparatów fotograficznych? Czytam tylko o nowych dalmierzach firmy Leica.

  6. Bahrd
    Bahrd 12 stycznia 2020, 19:52

    Zdjęcie aparatu "Leica M10 Monochrom" powinno być cz-b. Wówczas każdy mógłby zobaczyć, ile traci... ;)

  7. PDamian
    PDamian 12 stycznia 2020, 20:01

    Samochód Sony link

  8. mgkiler
    mgkiler 12 stycznia 2020, 20:04

    Przy okazji spytam.

    Bawiłem się 1 dzień Sony A7.
    Dwa pytanie mnie potem naszły:

    1. Czy w trybie seryjnym da się wyłączyć ten blackout w wizjerze?
    W Sony A6000 jak robie serie to widzę po prostu klatki kolejne.
    A w A7 czarny ekran się robi

    2. Spust w A7 chodzi bez klika - nie sposób wyczuć kiedy jest w pozycji, że łapie ostrość, a kiedy, że robi zdjęcie.
    Czy w A7 II też jest taki dziwny bezclickowy spust?

  9. mgkiler
    mgkiler 12 stycznia 2020, 20:05

    @PDamian

    Spóźniłeś się.

    O tym samochodzie już dawno wszyscy słyszeli. Pierwsze newsy były z 5 dni temu.

  10. Jonny
    Jonny 12 stycznia 2020, 20:07

    Sony jest jak ośmiornica, atakuje wszystko i wszystkich.

  11. Soniak10
    Soniak10 12 stycznia 2020, 20:24

    A'propos tego link zapodanego przy innej okazji przez kol. LR:
    to jest to!
    Krótko mówiąc, zamiast narzekać, że rynek się kurczy, producenci foto mogliby wejść w alianse właśnie z producentami samochodów i dogadać się co do umieszczenia mikrokamer w pojazdach. Przecież w każdym miejscu jakiegokolwiek pojazdu, w którym coś się dzieje (a dzieje się wszędzie, np. przy łożysku, w skrzyni biegów, przy wale korbowym albo nawet w cylindrze i w komorze spalania) możnaby umieścić taką mikrokamerkę z mikro źródłem światła i obraz z niej przesyłać na ekranik na desce rozdzielczej. Biorąc pod uwagę liczbę sprzedawanych każdego roku nowych samochodów, czyli w uproszczeniu przyjmijmy jakieś 80 milionów, razy dajmy na to jakieś 75 kamerek w każdym samochodzie (osobowym, nie licząc tirów, motocykli, motorowerów czy marginalnych elektrycznych hulajnóg) to daje nam liczbę, bagatela!, jakichś 6 MILIARDÓW KAMER ROCZNIE! I TO JEST RYNEK, a nie te skromne 20 milionów aparatów fotograficznych, sprzedawanych każdego roku! Przy tej skali sprzedaży, "zwykłe aparaty fotograficzne" mogłyby być darmowym dodatkiem do każdego sprzedanego nowego samochodu: w zależności od klasy (i ceny) auta, taka klasa aparatu. Np. do VW Lupo dodawany byłby Nikon Coolpix W100, do Fiata 500X Sony A6400, do Lamborghini/Porsche/Maserati Canon 1DX itp.
    Korzyści wszechstronne; oprócz gwałtownego wzrostu sprzedaży wyrobów foto/filmowych, każdy kierowca miałby pełny wgląd do każdego zakamarka swojego auta: jedzie sobie taki delikwent swoją bryką po drodze mniej-lub-bardziej ekspresowej i zamiast nudzić się obserwacją tego, co ma przed maską (samochody już i tak są prawie autonomiczne, jak koń pijanego sołtysa), przełączałby sobie na ekranie filmiki z poszczególnych komór samochodu i oglądałby a to obracający się wał korbowy, a to efekty spalania w głowicy, a to wnętrze układu wydechowego itd. Wiele z tych obrazów zapewne nie ustępowałoby atrakcyjnością fabuły większości współczesnych, tasiemcowych seriali, jakimi raczą nas telewizornie, a w przypadku aut z przebiegiem ponad 100 000 km lub w wieku powyżej 10 lat (za jakiś czas) filmy te mogłyby dorównywać emocjami wielu thrillerom rodem z samego Hollywood.
    Czyż to nie piękna perspektywa dla branży foto? No i dla klientów - amatorów fotografii, of course?
    A jak jeszcze do tego dodamy branżę taboru szynowego, lotniczego czy okrętowego, to ho-ho...

  12. handlowiecupc
    handlowiecupc 12 stycznia 2020, 20:36

    @Soniak10
    Ale to już jest od dawna i jest dużo tańsze. Nazywa się warsztat samochodowy.
    Za zamontowanie kamerki cofania krzyknęli mi 250zł, zatem x 75 kamerek... A to tylko robocizna.

  13. TRI-X
    TRI-X 12 stycznia 2020, 20:44

    Fuji X-T4 ma podobno mieć IBIS.

  14. TS
    TS 12 stycznia 2020, 20:53

    W sumie E-M1X to taki E-M1 II z umowoczesnionym autofokusem. Gdzie więc tu miejsce na E-M1 III? Albo będzie krytykowany za sladowy postęp względem poprzednika, albo zagrozi sprzedaży E-M1X. Musi być coś innego. Może to będzie bardziej studyjny sprzęt? Matryca o (wyraznie) większej rozdzielczosci, nowy procesor co to uciagnie w tempie poprzednika, może część funkcji E-M1X? Nie wiem, zaskoczony jestem , że teraz właśnie chcą odświeżyć te linię. A interesuje mnie ona jako kolejny zakup po paru wkurzajacych zmianach w E-M5 III, które dla mnie skreslily piatki.

  15. Z_photo
    Z_photo 12 stycznia 2020, 20:55

    Panowie Redaktorzy, nie rozumiem dlaczego z uporem maniaka utożsamiacie aparat dalmierzowy z dalmierzem. Przecież to są urządzenia zupełnie czemu innemu służące.
    Pal licho, gdyby tego rodzaju błąd popełniali laicy, ale Wy?!
    A przecież wielokrotnie zwracano Wam uwagę na ten błąd.

  16. Jonny
    Jonny 12 stycznia 2020, 21:04

    Z_photo - daj im spokój, każdy ma swoje dziwactwa. ;-)

  17. Jarun
    Jarun 12 stycznia 2020, 21:24

    @Z_photo- jest coś takiego jak mowa potoczna.
    Moja koleżanka kilka lat temu oblała egzamin na prawo jazdy przez to, że użyła określenia „gaz”. A jak wszyscy przecież wiemy, jest to … pedał przyśpieszenia. Podobnie pospolicie używane słowo „maska” w kontekście części karoserii samochodu - to prawidłowo „pokrywa silnika”.
    Wracając do fotografii, sam często używam słowa „światło” do określenia „maksymalnego otworu względnego obiektywu” (np. sigma 50-150 o ŚWIETLE f/2.8). Jest krócej. I chyba wszyscy rozumieją.

  18. vulkanwawa
    vulkanwawa 12 stycznia 2020, 21:28

    DSLR ładnie pikuje

    CIPA (Camera & Imaging Products Association in Japan) published their November report

    DSLR units shipped: 366k (28.9% below same month last year, October was 429k)
    Mirrorless units shipped: 453k (highest of the year and 22% above same month last year, October was 445k)
    Compact units shipped: 609K (23% below same month last year, October was 597k)

    DSLR Units -33%
    DSLR Shipped Value -42%
    Mirrorless Units -5%
    Mirrorless Shipped Value +6%
    Compact Units -21%
    Compact Shipped Value -17%
    Lenses for smaller than 35mm Units -26%
    Lenses for smaller than 35mm Shipped Value -24%
    Lenses for 35mm and larger Units -14%
    Lenses for 35mm and larger Shipped Value -5%
    Mirrorless unit share (of Mirrorless + DSLR) 46.3% (was 37.9% YTD last year)
    Mirrorless Shipped Value share 61.5%


  19. Z_photo
    Z_photo 12 stycznia 2020, 21:33

    @ Jarun: "jest coś takiego jak mowa potoczna."

    Owszem jest.
    Jednak od redaktorów portalu o technicznym charakterze wymagałbym jednak precyzji, a nie mieszania pojęć.

  20. boa ksztusiciel
    boa ksztusiciel 12 stycznia 2020, 21:46

    Em1x to porażka, nieudany eksperyment. Nikt nie potrzebuje takiego body z mikroskopijną matrycą. Olympus to przemyślał i wyciągnął wnioski. System m43 to system dla podroznikow. Lekki, kompaktowy, uszczelniony, świetna stabilizacja. Uniwersalny dla natury, krajobrazow czy portretow, ale nie oszukujmy sie do sportu, to sie srednio nadaje pomimo swietnego pro capture. Co innego ff i 1dx mark 2. Gdzie potrzeba pracowac na wysokim iso np. na halach czy stadionach ze swiatlem zastanym. Takie zdjecia musza byc czyste jak lza, a nie zaszumione. Dlatego dla mnie ten em1x to przerost formy nad trescia. Olympus pewnie o tym wie i dlatego em1 mk3 bedzie swietnym comeback po wlasnie em1x i nieudanym, plastikowym em5 mk3

  21. Jarun
    Jarun 12 stycznia 2020, 21:47

    @Z_photo- czyli za każdym razem, kiedy Optyczni używają wyraz „aparat” powinni koniecznie dodawać „fotograficzny” ?
    Tak byłoby precyzyjnie.

    P.S.
    Można by przecież pomyśleć, że chodzi o aparat ortodontyczny.

  22. TRI-X
    TRI-X 12 stycznia 2020, 21:53

    A fotografujący ruskimi kamerami to aparatczyk.

  23. tempor
    tempor 12 stycznia 2020, 21:55

    Jedną z zalet "normalnych" aparatów nad smartfonami są fizyczne, łatwo namacalne przyciski.
    Tymczasem Canon chce połączyć to co najgorsze z dwóch światów - rozmiary aparatu z ergonomią smartfona. Brrawo...

  24. TRI-X
    TRI-X 12 stycznia 2020, 21:55


    Bahrd
    Zdjęcie aparatu "Leica M10 Monochrom" powinno być cz-b. Wówczas każdy mógłby zobaczyć, ile traci... ;)
    Nie pomyślałeś że to fałszywy opis produktu. Przecież w wizjerze wszystko widzisz w kolorach.

  25. zelik76
    zelik76 12 stycznia 2020, 21:55

    Kiedy test 35 1.8 FE?

  26. PDamian
    PDamian 12 stycznia 2020, 21:56

    Analogicznie optyczni powinni lustrzanki nazywać lustrami
    -jednak tego nie robi.


    "Lenses for smaller than 35mm Units -26%
    Lenses for 35mm and larger Units -14%"

    -mniejsze formaty tracą na znaczeniu?

  27. Z_photo
    Z_photo 12 stycznia 2020, 22:04

    @ PDamian: "... optyczni powinni lustrzanki nazywać lustrami"

    Z kolei to urządzenie link należałoby nazywać sonarem. :)))

  28. Myszowor
    Myszowor 12 stycznia 2020, 22:07

    U Nikona co miesiąc to premiera, ciekawie się zapowiada ten rok.

  29. baron13
    baron13 12 stycznia 2020, 22:28

    Panowie językoznafcy. Bzdury opowiadacie. Domagacie się stosowania ŻARGONU TECHNICZNEGO. To nie jest ładny język literacki. To jest coś czego się używa z MUSU. Tak, w instrukcji trzeba precyzyjnie wszystko nazywać, bo zanim czytelnik zrozumie kiedy zamiast terminu z katalogu nie do końca poprawnego "aparat dalmierzowy" używamy ładnego i zgrabnego skrótu "dalmierz" to musi on dobrnąć do końca kilku takich książeczek . Natomiast trucie się na łamach popularnego portalu popularyzującego technikę optyczną powtarzam ŻARGONEM, nie ma sensu. Rządanie czegoś takiego świadczy zwyczajnie o braku oczytania, nierozumieniu czym jest gust językowy i co chyba najgorsze, barku poczucia humoru. A kysz!

  30. PDamian
    PDamian 12 stycznia 2020, 22:38

    Nikon najwyraźniej zapomniał o szerokokątnym zoomie do Z50
    i niedrogim stałoogniskowym standarcie
    ...odpowiedniku klasycznego 35mm oraz portretówce

  31. Bahrd
    Bahrd 12 stycznia 2020, 22:51

    TRI-X: "Nie pomyślałeś że to fałszywy opis produktu. Przecież w wizjerze wszystko widzisz w kolorach."

    :D

  32. Jonny
    Jonny 12 stycznia 2020, 22:51

    baron13 - kup sobie słownik ortograficzny.
    Na pewno się przyda. ;-)

  33. baron13
    baron13 12 stycznia 2020, 23:21

    @Jonny: Wikipedia pisze o mnie "pisarz i publicysta" i ja naprawdę piszę, powiedziałbym za dużo :-) Nie muszę umieć ortografii :-) Muszę pisać tak, żeby ktoś dał radę po mnie poprawić. Ale na tym jak się pisze i dlaczego, nieco się rozumiem :-) To jest naprawdę duża pomyłka oczekiwać w tekście publicystycznym i popularnym żargonu technicznego. Inna sprawa w którym momencie to, co piszemy przestanie być zrozumiałe, to trudne, ale nawet w fachowym tekście mogę tu przypomnieć żarty robione przez fizyków w czasopiśmie (czasopismach?) typu PHYSICAL REVIEW LETTERS
    link
    czasami taki odskok utrzymany w odpowiednich ryzach dobrze robi artykułowi. Nawet jak piszesz o np uzwajaniu silnika elektrycznego nie możesz zapominać, że ów silnik został wymyślony (nie koniecznie zrobiony) przez człowieka, za wszystkim stoi człowiek, i trzeba o tym pamiętać. Także poprzez poczucie humoru. :-)

  34. vulkanwawa
    vulkanwawa 12 stycznia 2020, 23:22

    Kilka lat temu napisałem ze w foto przetrwają systemy FF i oczywiście ... smartfony. Jak widać po raporcie CIPA jedynie dobrze mają się bezlusterkowe systemy FF.

  35. vulkanwawa
    vulkanwawa 12 stycznia 2020, 23:24

    Bardzo imponuje, pomimo już trudnego rynku, wysyp tylu obiektywów od Nikona.

  36. Jonny
    Jonny 12 stycznia 2020, 23:47

    baron13 - no widzisz, Ty masz poczucie misji i optyczni mają poczucie misji, ale i Tobie i im, przysługuje prawo do bycia oryginałem.
    Ty sadzisz ortografy, choć merytoryka raczej nie szwankuje, a oni stosują skróty myślowe i fotograficzny slang, co akurat w środowisku czytelników tego portalu, przechodzi bez trudu.
    Nie nazwałbym też tego portalu miejscem, gdzie edukować mogłyby się osoby zaczynające przygodę z fotografią, jako że przez testy sprzętu mogą się przedrzeć bez szwanku jedynie ci, którzy już mają jakieś pojęcie o fotograficznych technikaliach, a te osoby trudno jest zrazić użyciem określenia dalmierz, w stosunku celownika przeziernikowego.

  37. RobKoz
    RobKoz 12 stycznia 2020, 23:51

    @tempor

    "Jedną z zalet "normalnych" aparatów nad smartfonami są fizyczne, łatwo namacalne przyciski.
    Tymczasem Canon chce połączyć to co najgorsze z dwóch światów - rozmiary aparatu z ergonomią smartfona. Brrawo... "

    Tak to jest jak optyczni zamiast tekstu wrzucą tylko obrazek a ktoś komentuje nie zadawszy sobie trudu dowiedzenia się co komentuje.

    Na tym obrazku numerem '103' oznaczono fragment który nie jest gładki właśnie po to byś nie musiał patrzeć na ekran tylko dotykowo "wiedział" gdzie jest właśnie "łatwo namacalne" wirtualne dotykowe "pokrętło".

  38. MamAparacik
    MamAparacik 13 stycznia 2020, 00:06

    Tak czy owak na szczęście są jeszcze urządzenia z OVF.

  39. DlaZabawy
    DlaZabawy 13 stycznia 2020, 00:07

    @vulkanwawa "DSLR ładnie pikuje" - nie obserwuję systemu Canona (chociaż podobno wstrzymali rozwój obiektywów do lustrzanek), ale patrząc na Nikona to się nie dziwię. Zarówno D7500, jak i D780 to kastraty, pozbawione części możliwości poprzedników (jak dla mnie - bardzo ważnych). A nad D780 naprawdę się zastanawiałem, ale brak możliwości podpięcia gripa to jak dla mnie kubeł zimnej wody. D5600 jest już stary, i po dziś dzień nie dorobił się następcy. Nikon wszedł w bezlusterkowce, a nie ma chyba środków na rozwój obydwu systemów - w rezultacie mamy kulejącą ofertę lustrzanek Nikona i totalną biedę w szklarni dla bezlusterkowców Nikona.

    Jak ma sprzedaż nie pikować? Gdybym teraz przymierzał się do kupna aparatu, to pewnie albo wziąłbym Fuji X-T3, albo poczekałbym na X-T4.

  40. cygnus
    cygnus 13 stycznia 2020, 01:09

    @PDamian
    Nie ma "luster" tylko "lustrzanki".
    A co z ..."bezlustrami"?
    To może :lustrzanki to "bezbezlustra" alno ..."bzzlustra".

  41. JdG
    JdG 13 stycznia 2020, 02:04

    Popieram *barona13* w kwestii "dalmierza" - język jest giętki i plastyczny i w tekście pisanym też taki być powinien, żeby nudno nie było.
    A z tym "rządaniem", to chociaż sam sie przyznał (oględnie), to mógłby jednak się bronić, ze to neologizm i miał na myśli jakiś specyficzny kontekst znaczeniowy a propos działań obecnego naszego Rządu, który ma różne niekonwencjonalne aspiracje i podejmuje stosowne do nich osobliwe i czasem wręcz szokujące działania.

    Mnie się podoba patent na obiektyw M. Zuiko 8-24/F4 - specyfikacja na pierwszy rzut oka znakomita. Coś takiego warto by mieć.Oby był uszczelniony i nie PRO, a jak jednak PRO, to niezbyt drogi.

    Co do E-M1 III, to oczekiwać chyba należy głównie nowego mocniejszego procesora obrazowego. Matryca dla video 8K? byłoby ciekawie, tylko nie wiem, czy w takim modelu? To przecież jest tzw. PRO, gdzie szybkość jest ważna, a 2 razy gęstsza matryca,to jednak spore obciążenie dla komputera i pamięci. Nawet sławny EOS 1 DX III ma tylko 20 Mpx przecież.

  42. xenon
    xenon 13 stycznia 2020, 05:45

    @DlaZabawy - D7500 i D780 Nikona, to nie żadne kastraty, tylko celowe odpowiednie pozycjonowanie sprzętu, to nie jest sprzęt PRO. Przy wydajności baterii w D780 liczonej na 2300 zdjęć grip zdaje się zbędny, lżej nosić dodatkową baterię, a gdy ktoś rzeczywiście potrzebuje gripa, to kupuje profesjonalny D850. Prawdopodobnie sprzedaż gripów pod D750 była znikoma i stąd taka decyzja Nikona. Podobnie z D7500, który jest dla amatorów, a którego profesjonalnym odpowiednikiem jest D500. W taki sposób działa wielu producentów nie tylko Nikon.

  43. PDamian
    PDamian 13 stycznia 2020, 07:38

    Fujifilm X-Pro3 - test aparatu
    "Podobnie jak w poprzedniku, w aparacie zamontowano wizjer hybrydowy – optyczny dalmierzowy oraz elektroniczny. /.../
    Zauważymy oczywiście paralaksę, ale dzięki dalmierzowemu podejściu jasność obserwowanej sceny jest w zasadzie identyczna, jak to, co widzimy gołym okiem." link

    Fujifilm X100F - test aparatu
    "Ponieważ Fujifilm X100F jest konstrukcją dalmierzową, przy bliskich odległościach od motywu pojawia się błąd paralaksy." link

    -X-Pro3 i X100F nie mają dalmierza.

  44. baron13
    baron13 13 stycznia 2020, 08:10

    @JdG: Podobno powodem walenia ortów przy komputeropisaniu jest patrzenie na klawiaturę. Wiele razy zwracano mi uwagę, że powinienem się uczyć pisać bezwzrokowo, czyli patrząc na ekran. Po mojemu sprawa wygląda "jak zwykle". We własnym tekście błędów się nie widzi. Co prawda zauważyłem kilka razy, że patrząc na klawiaturę piszę "słuchowo" i potrafię zamienić "u" z "ó" w wyrazach w których nigdy nie robię byków, ale to tylko część problemu. Są ludzie którzy nie sadzą byków. Ja niestety do nich nie należę. Nie wiem jak te talenty się układają i działają bo za to np na ogół nie przepuszczam żadnych błędów w obwodach elektronicznych i dość szybko znajdowałem, póki się tym parałem, byki w programach. Nie, nie jestem talentem ortograficznym :-)

  45. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 08:52

    @baron13 - ja Ci wybaczam te drobne niedoskonałości, ale żyj i pozwól żyć innym, bo Robert też ma prawo mieć własny styl wypowiedzi. :-)

    Dzięki różnorodności, jeszcze się w ogóle chce czytać komentarze na optyczne.pl.

  46. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 09:07

    @xenon - z tym D7500, to nie do końca tak, jako że wypuszczając D7500, Nikon miał zamysł zakończenia serii D7000/7100/D7200, która jednak była znacznie lepiej doposażona, niż D7500, a nie była kontynuacją serii D300/300s, dla której z kolei naturalnym następcą jest D500.

    Kiedy więc użytkownicy serii D7000/D7100/D7200 pojęli, że zostali przez Nikona potraktowani niepoważnie, odczuli to jak kopniak w tyłek, bo w czasie premiery D7500, różnice cenowe między D7200, a D500 były na tyle duże, że żaden użytkownik tych aparatów, nawet nie rozważał zakupu D500.

    D7500 ogolono nie tylko z drugiego slotu kart pamięci i styków do gripa, ale również z obsługi obiektywów bez CPU, co już normalne wcale nie jest i kilku osobom na pewno pomieszało szyki.

  47. Bahrd
    Bahrd 13 stycznia 2020, 09:36

    RobKoz: "Na tym obrazku numerem '103' oznaczono fragment który nie jest gładki właśnie po to byś nie musiał patrzeć na ekran tylko dotykowo "wiedział" gdzie jest właśnie "łatwo namacalne" wirtualne dotykowe "pokrętło"."

    Ja też, przyznaję, rzuciłem tylko okiem na obrazki i stwierdziłem "oyesu, zaraz opatentują trzymanie noża w prawej ręcę!" i - być może - dlatego przyszło mi do głowy, że pośród szeregu wad interfejs dotykowy ma tę właśnie zaletę, że rozmieścić "guziki" można na nim w dowolny sposób. Co, w założeniu pomaga mańkutom, posiadaczom rąk większych i właścicielkom mniejszych, użytkownikom nosów orlich i nosków zadartych nadobnie...


    A tutaj, to trochę ani to "cesarzowi, co cesarskie", ani to "diabłu ogarek". ;)
    Ale może właśnie dlatego się przyjmie, że to takie rozwiązanie w połowie drogi? Kto wie?

  48. tempor
    tempor 13 stycznia 2020, 09:50

    @RobKoz
    Tak to jest, jak ktoś odpowiada na komentarz "nie zadawszy sobie trudu dowiedzenia się co komentuje".
    Na schemacie zabrakło miejsca np. na przyciski kierunkowe czy joystick. Ekran raczej nie zapewni takiej precyzji i wyczuwalnego klika, a i na wygodny uchwyt może zabraknąć miejsca.

  49. PDamian
    PDamian 13 stycznia 2020, 09:51

    🥱 link
    link

  50. Paździoch
    Paździoch 13 stycznia 2020, 09:56

    @Jonny

    Serio przy ogromnym wyborze optyki do nikona problem jest bark obsługi obiektywów bez CPU jak ma je nawet tania chińszczyzna?

  51. cedrys
    cedrys 13 stycznia 2020, 10:03

    @Bahrd,
    Oprócz tego co napisałeś są konsekwencje techniczne. Odpadają mechaniczne komponenty, kable prowadzące do nich, co powiększa przestrzeń wewnątrz korpusu na chłodzenie, ewentualnie daje możliwość zmniejszenia korpusu.
    Oczywiście, jak każdy wynalazek, ten także ma wady - duża powierzchnia wrażliwa na zarysowania. Ludzie, którzy mają zwyczaj noszenia aparatu na szyi, będą patrzeć na to sceptycznie. Zabezpieczenia smartfonów wytrzymują 2 lata a aparat zwykle jest użytkowany dużo dłużej. Jeśli chodzi o mnie, to takiego korpusu bym po prostu nie kupił. Może mniejszość seksualna i leworęczni? Wątpię.

  52. baron13
    baron13 13 stycznia 2020, 10:07

    Dość dawno już czytałem o takim ekranie na którym robią się wypukłe przyciski.Nie wiem jak oni to zrobili, ale bez kłopotu mogę sobie wyobrazić kilka rozwiązań. Dowcip w tym, że w tej chwili , gdy mamy sterowanie nie bezpośrednio aparatem, ale procesorem obsługującym aparat, to ta cala guzikologia zaczyna być kompletnym anachronizmem technicznym. Ekran dotykowy jest jednym urządzeniem z jedną szyną komunikacji i to jest dla inżyniera bardzo wygodne. Nie ma potrzeby na etapie składania mechanicznego projektu zastanawiania się, jakie guziki gdzie się mają znaleźć. Nie ma połączeń elektrycznych biegnących do każdego manipuladła. Jak się popsuje, można wymienić moduł. inna sprawa, że nie pstryczek za grosze. ale to nie producent płaci :-) Podejrzewam też, że cały ten moduł może zrobić jakaś zewnętrzna firma i może on być stosowany w wielu innych urządzeniach. Tak by chcieli producenci. Już dziś mamy coś takiego, że body ma co prawda ileś przycisków i pokręteł, ale ich funkcje w końcu definiuje użytkownik. dobrze dla projektanta. Niestety, to świadczy o tym, że producent nie potrafi przewidzieć, jak ten jego wspaniały produkt używać. Powiedziałbym, że mamy coraz częściej do czynienia ze sprzętem niedoprojektowanym, taki trochę zestaw dla majsterkowicza. Skrzynka ze wstępnie połączonymi częściami. Na ten przykład: czy ktoś potrafi wytłumaczyć w jakich okolicznościach i do czego używać przycisku AF-On?

  53. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 10:10

    @Paździoch - dla mnie nie, bo ja traktuję korpusy APS-C, jak TC, ale dla szerokiej rzeszy amatorów i hobbystów już tak, bo wielu z nich eksperymentuje z manualnymi obiektywami pochodzenia sowieckiego, enerdowskiego, czy z obecnej niedrogiej chińszczyzny, a na D7500 już nie jest to wcale takie proste.

    Można co prawda wymienić matówę na taką z rastrem i w D7500, ale to już zabawa dla najbardziej zdeterminowanych.

  54. Paździoch
    Paździoch 13 stycznia 2020, 10:19

    @Jonny

    Ktoś kto eksperymentuje manualmi już dawno korzysta z A7 czy innego taniego belusterkowca więc to wydumany problem dotyczący promila użytkowników.

  55. cedrys
    cedrys 13 stycznia 2020, 10:26

    @Baron,
    Ja używam przycisku AF-On do ostrzenia na obiekty nieruchome, i to już od 10 lat. Jednocześnie spust migawki nie obsługuje AF.

  56. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 10:28

    Paździoch - nie wiem jak rozległe są Twoje fotograficzne kontakty, ale osobiście znam kilka osób, dla których brak obsługi obiektywów bez CPU w D7500, stanowił spory problem.
    Obecnie cena D500 spadła już na tyle, że mogli oni zaopatrzyć się w ten korpus i po kłopocie.

    ML nie są remedium na wszelkie zło, a już na pewno nie A7 ze wszystkimi swoimi wadami i bardzo kiepskim wizjerem, dlatego nikt kto ceni sobie kulturę pracy, nie kupi takiego narzędzia.

  57. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 10:29

    cedrys - a dlaczego tylko na nieruchome ? :-)

  58. Paździoch
    Paździoch 13 stycznia 2020, 10:40

    @Jonny

    Akurat do manuali lepszy jest wizjer A7 w fucus pekingiem niż mały ciemny wizjerek lustrzanki APS-C szczególnie Nikona gdzie potwierdzeniem ostrości jest maleńka kropeczka w rogu.

  59. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 10:46

    @baron13
    " Na ten przykład: czy ktoś potrafi wytłumaczyć w jakich okolicznościach i do czego używać przycisku AF-On?"

    Np. ja używam AF-ON na stałe i od bardzo bardzo dawna i nie wyobrażam już sobie innego stylu pracy.

    Rozdzielenie spustu migawki od AF może bardzo oszczędzić baterię, szczególnie przy fotografowaniu obiektów statycznych, wystarczy bowiem raz nacisnąć AF-ON, aby ustawić ostrość, a później już tylko dokonywać ekspozycji.
    Przy obiektach dynamicznych też jest łatwiej, kiedy mamy na stałe włączony tryb AF-C, unika się bowiem żonglerki między AF-S a AF-C.

  60. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 10:48

    Paździoch - mam i korpusy z dobrymi OVF i korpus z niezłym EVF, więc widzę różnice. :-)

  61. cedrys
    cedrys 13 stycznia 2020, 10:48

    @Jonny,
    Dlatego, że obiekt nieruchomy mi nie ucieknie: mogę spokojnie popatrzeć co musi być super ostre, co jest najważniejsze w obiekcie. Stosownie do tego otwieram przysłonę i wybieram punkt AF - to zwykle zabiera trochę czasu. Natomiast jeśli obiekt jest ruchomy, np. z powodu wiatru, tracę kontrolę nad płaszczyzną ostrości: muszę przymknąć przysłonę do f/8 i zaktywować spust na AF a punkt AF przestawić na centralny. Ponieważ używam tylko obiektywów "L", zapewniają mi one większą szybkość, jednak tego miodu nigdy nie jest za wiele. W efekcie muszę strzelić kilka fotek, żeby wybrać najlepszą. Osobiście nie znam żadnego perfekcjonisty, który by lubił mydlane zdjęcia, jak: [.. i ..].

  62. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 10:56

    @cedrys - pracuję tak, jak napisałem powyżej i jest to wygodne, bo na stałe mam ustawiony AF-C, więc przy obiektach statycznych ustalam ostrość naciskając i puszczając przycisk AF-ON, a przy dynamicznych trzymam ten przycisk podczas całej serii.

    Ot i cała filozofia.

  63. voyager100
    voyager100 13 stycznia 2020, 10:57

    Nikon na siłe stara się odebrać z pół-profesjonalnego użytku linię d7XX odbierając grip czy podświetlenie AF.
    Do kogo ma trafić teraz model D780, Nie mam pojęcia ? Osobiscie używam kilku sztuk D750. Wszystkich z Gripem. Prawdę mówiąc przebieg rośnie i chetnie kupiłbym następcę. Co teraz nie wiem. Wymiana szkieł nie wchodzi w grę. Obiektywy którymi dysponuję kosztują ze 100 tysięcy. A teraz co wymiana ?
    Bo taka moda ? Na Bezlusterkowce ?.Mnóstwo robię fotek na wysokim ISO a tu k..a banding w Soniakach bezlusterkowych jak Bomba Atomowa. Przecieram oczy co aparat się zepsuł ? Nie to norma bo czujniki AF na matrycy.

  64. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 11:00

    @voyager100 - kup D810 póki jeszcze są dostępne.

  65. cedrys
    cedrys 13 stycznia 2020, 11:02

    @voyager100,
    Nie ma wynalazków idealnych, przecież wiesz. A w fotografii kompromisów nie brakuje.

  66. baron13
    baron13 13 stycznia 2020, 11:04

    Dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Ja min programuję AF-on jako AF-stop :-)

  67. NikonD
    NikonD 13 stycznia 2020, 11:07

    Chyba średnio u was z angielskim skoro thicker and heavier przy X-T4 przetlumaczyliscie jako cieszy i lżejszy 😂

  68. voyager100
    voyager100 13 stycznia 2020, 11:14

    "Jonny" ale ja nie potrzebuje tylu megapikseli. Jak dziennie przerabiam 2-3 tysięcy zdjęć. Prawdę mówiąc starczało mi 12 mega w D700.

  69. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 11:19

    @voyager100 - tu w sukurs przychodzą małe RAWy, których na D810 już możesz skosztować.
    Niektórzy twierdzą, że smakują wybornie. :-)

  70. BlindClick
    BlindClick 13 stycznia 2020, 11:39

    @voyager100 Mhm, Jesli to prawda to zakladam ML jeszcze nie predko wejda na rynek PRO i ta ostatnia plotka o nowym R od Canona nie pokazuje ze rusza na rynek zawodowcow.
    I pewnie dlatego Canon pokazuje i robi mnostwo super szkiel, ludzie nakupuja, bo szkla sa super- a ze musza byc, patrzac na to co Nikon zapowiada i Canon, to Nikon bez szans.
    A za jakis czas sie okaze ze do super szkiel nie ma 1-2 super aparatow, a bedzie potrzeba kupic ich 5-8.
    Hehe, sie wcale nie zdziwie jak Canon powie, 1 superpuszka na 1 superzadanie.
    Zapraszamy, 3kE za sztuke.
    @Jonny Ja mialem w D7100 matowke ala K3, wymienialem sam, i z manualami super zabawa. 2 chinska trafila sie bdb. W D810 jest gorzej, mam i dobra i nic, nie idzie ustawic, musze zaniesc do fachowcow by dobrali podkladki i ustawili.

    Chyba kolejne pokolenie bedzie z tych co smyra palcem po ekranie, wiec taka kolej rzeczy, kolo sie zatoczy i za jakis czas wroca przyciski jak sie okaze ze razem z duzym wyswietlaczem bez przyciskow to tylko AI dobrze wspolpracuje.
    A ze kosztowo LCD to super-sprawa, to bedzie zaraz tego duzo. Dziwne ze nikt ego nie opatentowal.
    AF-On Ja malo tego jeszcze uzywam, ale AF-ON wcisniety sluzy do zablokowania pracy AF, uzywam glownie AF-S bo lubie stara szkole, ale od jakiegos czasu lubie AF-C bo jaki pisze Jonny to super sprawa, AF-C dojedzie automatycznie, AF-ON blokuje i seria leci.
    Chodze czesto z wlaczonym aparatem, i tu obawiam sie ze AF-C to zlo, bo mam ja na ramieniu, dynda, i AF-C ciagle gania, szkoda mi soczewki, bo to moje hobby a nie praca.
    Brakuje mi przycisku AF-Restore, bo jesli obiekt czesto jest 2m od matrycy to chce 1 przyciskiem sciagnac AF tam, a nie celowac, ustawiac AF i blokowac w tej odlegosci. To chyba tak jak Ty, baron13. Nie wiem jak to sie nazywa w Nikonie, ustawilem i juz, AFstop czy AF-Lock.

  71. Z_photo
    Z_photo 13 stycznia 2020, 11:40

    @ voyager100: "Jak dziennie przerabiam 2-3 tysięcy zdjęć"

    Znajdujesz czas na ich chociażby pobieżne przejrzenie, czy też ciężarem ich oglądania obarczasz inne osoby?
    Ile z tych kadrów uznajesz finalnie za wartych zużytej na ich powstanie energii?

  72. BlindClick
    BlindClick 13 stycznia 2020, 11:48

    @Jonny Male RAW w D810 maja uposledza dynamike, D850 dopiero ma normalne sRAW.
    To znalazem link

  73. Paździoch
    Paździoch 13 stycznia 2020, 11:57

    @Jonny

    Miałem body FF i APS-C Nikona i nikt mi nie wmówi, że ostrzenia manualne jest wygodniejsza na lustrzance APS-C niż na A7.

  74. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 12:00

    @BlindClick - sRAWy ( ok. 9 Mpx), być może tak, ale już mRAWy (ok. 20 Mpx), wypadają wcale wcale.
    Oczywiście, to format 12. bitowy, zatem ma swoje ograniczenia, ale do focenia imprez okolicznościowych cuda potrzebne nie są.

  75. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 12:03

    Paździoch - osobiście mam awersję do EVF i choć ich używam, to raczej z odrazą. ;-)

    Także, każdemu co innego odpowiada i tak ma być. :-)

  76. RobKoz
    RobKoz 13 stycznia 2020, 12:13

    tempor

    "Na schemacie zabrakło miejsca np. na przyciski kierunkowe czy joystick. Ekran raczej nie zapewni takiej precyzji i wyczuwalnego klika, a i na wygodny uchwyt może zabraknąć miejsca. "

    Z tym się zgadzam, ale nie tego dotyczy patent. Patent nie jest krokiem wstecz wobec klasycznych (mechanicznych) plecków ale krokiem naprzód wobec dotykowego ekranu na całe plecki.

    Pamiętając ewolucję telefonów z Androidem:
    Wiele fizycznych przycisków -> trzy fizyczne przyciski -> jeden fizyczny i dwa dotykowe -> trzy dotykowe na wydzielonym obszarze -> trzy dotykowe jako część wyświetlanego kontentu -> jeden wyświetlany dotykowy i obsługa gestami
    mam świadomość że taki jest kierunek (to samo dzieje się np. w samochodach) i choć mnie osobiście nie do końca on odpowiada potrafię sobie wyobrazić jak wady tego rozwiązania zminimalizować.

    Z brakiem sensownego uchwytu niewiele da się zrobić
    Pokrętło można załatwić tak jak Canon zaproponował
    Wybór punktu AF z powodzeniem zastępują gesty na ekranie - wiele osób sobie to chwali w seriach bezlusterkowych Canona.
    Pozostają guziczki - kwestia informacji zwrotnej że guziczek został naciśnięty może zostać załatwiona jak w komórkach przez lekką wibrację. Pozostaje najtrudniejsze jak rozróżnić który guziczek naciskamy da się to zrobić wygodnie dla 4 i mniej wygodnie dla 8 funkcji. Oto algorytm:

    1. Maźnięcie palcem w dowolnym kierunku -> zmiana punktu AF, wybranej twarzy itd.
    2. Dotknięcie i przytrzymanie ekranu powoduje że pojawia się menu w formie krzyża lub gwiazdy gdzie na ramionach są symbole funkcji. Przesunięcie (bez podnoszenia) palca w odpowiednim kierunku uaktywnia wybraną funkcję zgodnie z wyświetlaną ikonką. Zmiana funkcji następuje przez pokrętło, a zatwierdzenie przez tapnięcie palcem ewentualnie przez gest tak/nie (prawo/lewo).

  77. staryman
    staryman 13 stycznia 2020, 12:35

    W niektórych sytuacjach fotograficznych brakuje mi sterowania głosem, na to czekam z niecierpliwością.

  78. Bahrd
    Bahrd 13 stycznia 2020, 12:56

    Cedrysie, tak - oczywiście - i podobnie jak RobKoz widzę podobnie motywowany trend w nowych samochodach.

    RobKoz - "kwestia informacji zwrotnej że guziczek został naciśnięty może zostać załatwiona jak w komórkach przez lekką wibrację".
    Albo zmianą koloru "wciskanego" guzika wyświetlanego w EVF?
    Podobnie jak kiedyś symulowano widok wciśniętego guzika np. w Windows.

    Baronie - ja używam AF-On jak raz szczególnie w scenach dynamicznych, kiedy mogłoby się zdarzyć, że drgnie mi palec trzymany na wciśniętym do połowy spuście.
    No i włącza się przy okazji stabilizacja, więc i mnie i autofokusowi łatwiej przy długich ogniskowych. Próbowałem też w druga stronę, czyli AF-On jako AF-Stop, ale okazało się, że rzadko przekadrowuję, a częściej polegam na bocznych punktach.

  79. cedrys
    cedrys 13 stycznia 2020, 14:56

    @Bahrd,
    Jeszcze parę słów uzupełnienia do tematu AF-On. Wg mojego nazewnictwa stosuję 3 tryby: obiekt statyczny i dynamiczny w trybie pojedynczych zdjęć (w Nikonie AF-S) oraz tryb ciągły ze śledzeniem (w Nikonie AF-C). Już dawno temu stwierdziłem, że tryb AF-C nie nadaje się do zdjęć makro. W tym celu stosuję dynamiczny AF-S jak opisałem @Jonny'emu. Dla łatwości posługiwania się używam nastaw C1 i C2 (w 6D). W 5D4 miałem C1-C3, ale tego korpusu pozbyłem się, zresztą i tak rzadko robię zdjęcia makro.

  80. Bordzisz
    Bordzisz 13 stycznia 2020, 14:57

    RF 50/1.8 - ciekawe jaka cena i jakość tego następcy prawdopodobnie najpopularniejszego obiektywu wszech czasów ;)

  81. ***s***
    ***s*** 13 stycznia 2020, 16:32

    Jarun12 stycznia 2020, 19:19 Pierwszy !


    Uwazam ze to fajna tradycja ale jak ktos przestrzeli i napisze pierwszy a nie jest pierwszy powinein dostac bana na miesiac.

  82. DlaZabawy
    DlaZabawy 13 stycznia 2020, 16:52

    @xenon "D7500 i D780 Nikona, to nie żadne kastraty, tylko celowe odpowiednie pozycjonowanie sprzętu, to nie jest sprzęt PRO" - co to jest to pozycjonowanie? Nie rozumiem.

    Od dawien dawna wszystkie aparaty Nikona dla zaawansowanych amatorów miały możliwość podpięcia gripa (czytaj: zasobnik na baterie + uchwyt pionowy ze spustem i zduplikowanymi niektórymi kontrolkami) - seria D7x00, seria D6x0, D750. A konkurencja (Canon) dawała to w jeszcze niższej serii aparatów, ichniejszym odpowiedniku D5x00. Jak robisz dużo ujęć pionowych, to jest to diabelnie wygodne akcesorium, i jedna z przyczyn (obok czasu pracy na baterii i podwójnego slotu na karty) dla której pozostałem przy lustrzankach Nikona i olałem ludzi piszących "przejdź na bezlusterkowca".

    W chwili obecnej Nikon wypuszcza same kastraty, gdzie normalnego gripa nie podepniesz - D7500, D780, Z6, Z7 (do Z6/Z7 jest jedynie zasobnik na dodatkowe baterie, bez kontrolek, wypuszczony chyba z rok po premierze aparatów). No żesz urwał nać.

  83. mig-37
    mig-37 13 stycznia 2020, 17:30

    @DlaZabawy pewnie w ten sposób Nikon walczy z kręceniem filmów w pionie :-) A tak serio pewnie sobie policzyli że Kitajce sprzedają więcej gripów do ich aparatów niż oni sami i postanowili uciąć proceder. Niezależnie od motywacji to kiepski ruch, bo mimo iż w żadnym z prywatnych aparatów nie używałem uchwytu do zdjęć w pionie, rozumiem potrzeby innych.
    @NikonD i jak się prawidłowo przetłumaczy, pogłoski o domniemanej stabilizacji w korpusie X-T4 brzmią bardziej wiarygodne.

  84. DlaZabawy
    DlaZabawy 13 stycznia 2020, 17:37

    @mig-37 - zapewne zapomnieli policzyć, czy bardziej opłacalni są ludzie kupujący chińskie gripy do aparatów Nikona, czy ludzie kupujący chińskie gripy do aparatów Sony :D

  85. mig-37
    mig-37 13 stycznia 2020, 17:40

    W punkt!

  86. Negatyw
    Negatyw 13 stycznia 2020, 17:50

    Rozumowanie Japończyków nie jest takie jak Wasze. Nikon, Sony co za różnica, ważne że Japonia a nie Chiny.

  87. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 17:58

    Negatyw - napędem dla biznesów nie są animozje, również te odwieczne japońsko-chińskie, tylko chęć zysku.

    Natomiast bardzo dziwię się polityce zubożania nowego sprzętu o zwykłe styki, bo to w praktyce próba ubezwłasnowolnienia użytkownika i pole do popisu dla różnych chińskich wynalazków.

  88. brt
    brt 13 stycznia 2020, 18:00

    Może faktycznie poprawcie tego newsa o X-T4...

    Nikon ładnie pokazuje jak się robi premiery szkieł. 12 modeli. A Sony tylko 6 :-D

  89. Jonny
    Jonny 13 stycznia 2020, 18:05

    brt - szkoda tylko, że premiery szkieł do Zetek, nijak się nie przekładają na testy tychże na tym portalu.

  90. mig-37
    mig-37 13 stycznia 2020, 18:34

    @brt, tylko jakie braki w szklarni ML ma Sony, a jakie Nikon? Chwała Nikonowi, że tak zapamiętale goni, ale po prawdzie nie ma innego wyjścia. Aplikacja Alpha Library pokazuje mi w tej chwili 57 firmowych szkieł na mocowanie E. Jest tu delikatne przekłamanie, bo z tego 2 sztuki to telekonwertery i 2 adaptery z systemu A. Do tego trudna do zliczenia rzesza niezależnych szkieł. W tej chwili Nikon to mały żuczek, ale życzę im jak najlepiej.

  91. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 09:37

    @Jonny
    "Negatyw - napędem dla biznesów nie są animozje, również te odwieczne japońsko-chińskie, tylko chęć zysku."
    --------------------------------------------------------

    Ja temu nie zaprzeczam. Mi chodzi o różnice w rozumowaniu. Może podam przykład Europejski. Polak uważa za zysk to co zarobi dzisiaj, dlatego weźmie łapówkę od Francuza i sprzeda elektrownię za bezcen. Francuz odwrotnie, myśli perspektywicznie i kupi polską elektrownię za bezcen i da tą łapówkę Polakowi. Jeden i drugi kieruje się zyskiem, ale postępuje inaczej.

  92. janek_w
    janek_w 14 stycznia 2020, 09:38

    Tylko niech coś z tej dwunastki Nikona będzie w 'normalnej' cenie!

  93. baron13
    baron13 14 stycznia 2020, 10:03

    @Negatyw: Państwo narodowe jest efemerydą liczącą zwykle nie więcej jak w okolicy 100 lat. Stare państwa mają porywach do 300 lat. A ich obywatele wiedzą, że królestwo to nie państwo narodowe. Otóż te efemerydy w czasach technologii SMD wymagającej globalnej skali produkcji są w fazie demontażu. Koncerny są ponadnarodowe, nikt tam nie myśli kategoriami nacjonalistycznymi.

  94. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 10:22

    To jest właśnie przykład polskiego myślenia, od razu widać, że @baron13 nie jest Francuzem ani Japończykiem. Stąd takie zdziwienie na Forum dlaczego tak a nie inaczej postępują Japończycy.

  95. komor
    komor 14 stycznia 2020, 11:07

    Patrząc na ostatnie dziesięciolecie w gospodarce, to ani Japończycy, ani tym bardziej Francuzi nie są na pierwszej linii sukcesów gospodarczych…

  96. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 11:13

    Niestety to co pisze @baron jest to naiwne myślenie. Gdyby tak było to Rosja kupiła by jawnie niektóre koncerny np. energetyczne w USA. Ale nawet niejawnie przez podstawione niemieckie firmy nie jest to możliwe.

  97. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 11:19

    @komor
    "Patrząc na ostatnie dziesięciolecie w gospodarce, to ani Japończycy, ani tym bardziej Francuzi nie są na pierwszej linii sukcesów gospodarczych"
    ----------------------------------------------

    Na pierwszej linii jest Polska.

  98. EuGen
    EuGen 14 stycznia 2020, 11:25

    W propagandzie na pewno...

  99. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 12:12

    Zielona wyspa wzrostu gospodarczego na mapie świata.

  100. thorgal
    thorgal 14 stycznia 2020, 12:25

    @Szabla

    Propaganda jest narzędziem używanym przez wszystkie państwa.

    P.S. jak tam było na marszu tog? Pogadałeś z najsztubem?

  101. EuGen
    EuGen 14 stycznia 2020, 12:36

    A co tam, thorgal, na prawicy? :)))

  102. Jonny
    Jonny 14 stycznia 2020, 13:54

    EuGen - nie czujesz się nagi, nie zimno Ci ?

  103. JdG
    JdG 14 stycznia 2020, 16:05

    *baron13* w kwestii narodów ma rację - to osobliwość ostatnich z grubsza 150 lat, *Negatyw* zaś "To jest właśnie przykład polskiego myślenia, od razu widać, że @Negatyw nie jest Francuzem". Dokładnie zaś jest to przykład może nawet nie polskiego, czy środkowoeuropejskiego, ale raczej bałkańskiego myślenia.

    Japończyczy, czy Koreańczycy, to przypadki osobne. Natomiast "stara" Europa i USA, to "narody" właściwie w tym starym rozumieniu, sprzed epoki nacjonalizmu, to narody obejmujące ogół obywateli, bez wnikania w skład krwii. Pewnie z tej przyczyny łatwiej im pilnować interesów narodowych, bo trudniej ludziom robić wodę z mózgu różnymi nacjonalistycznymi bajkami. Jak u nas np.

  104. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 16:39

    @JdG
    "*baron13* w kwestii narodów ma rację - to osobliwość ostatnich z grubsza 150 lat, *Negatyw* zaś..."
    --------------------------------------

    Nie kompromituj się, o czym ty piszesz? Czy wcześniej np. w I Rzeczpospilitej i w ówczesnych krajach sąsiednich mieszkały czyste rasowo nacje? A wcześniej cesarstwa takie jak Rzymskie czy Bizantyjskie? Więc nie pisz bzdur o 150 latach.

  105. Jonny
    Jonny 14 stycznia 2020, 16:46

    Nie istnieją duże narody czyste etnicznie.
    Może jakieś małe plemiona, ale duże narody absolutnie nie.

    Jeżeli jednak takie miksy narodowościowe, jak US, czy FR, chcą jednoczyć się pod wspólną flagą i utożsamiają się z krajem, który zamieszkują, to jest to dobre, czy niekoniecznie ? ;-)

  106. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 17:09

    @Jonny
    "chcą jednoczyć się pod wspólną flagą i utożsamiają się z krajem"
    ------------------------------------------------

    Dokładnie tak jest i to jest naród. Przecież w żadnym kraju nie ma instytucji badającej rasowość każdego mieszkańca. Choć sama deklaracja przynależności narodowej zwykle jest (nie wiem czy w każdym kraju).

  107. JdG
    JdG 14 stycznia 2020, 17:56

    Żaden europejski kraj nie był nigdy etnicznie jednolity i nigdy - do XIX w. nie rozumiano "narodu", jako więzi krwi (no, chyba, że chodziło o jakieś liczący ca 1000 dusz "naród" indiański, np.). Nawet taka Irlandia, zamieszkana jednolicie we wczesnych wiekach średnich przez Celtów, nie była jednolita etnicznie, bo jednak dzieliła się na różne plemiona. Naród = się społeczność podległa jednolitej władzy, tak zwykle było i w zasadzie jest dotąd.

    U nas ruch "narodowców" wywodzi się wprost z przedwojennego ONR (istnieje nawet ONR przecież i Młodzież Wszechpolska o podobnej genealogii), teraz nawet rządzą politycy odwołujący się bezpośrednio do tradycji ONR, i to wszystko skupia się w jakiejś obłędnej akcji przeciw tzw. III RP, czyli polskim państwie niepodległym powstałym po upadku tzw. komunizmu. To wszystko w antysemickim sosie (zjawisko dość paradoksalne w obliczu wytępieniu autentycznych Żydów). Kibicuje temu zaś, podsypując chyba także groszem, sąsiad ze Wschodu.

    Ideologia "narodowa" w kraju, którego mieszkańcy identyfikują się narodowo w 97 % jako "Polacy"(wyniki ostatniego spisu powszechnego), to niezły odjazd swoją droga. Coś tu nie gra z cała pewnością. Ale to już polityka w wersji hard i pewnie zaraz moderacja to wytnie.

  108. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 18:48

    TVN-owskie "urodziny Hitlera", czterdzieści tysięcy faszystów maszerujących po ulicach Warszawy. Dziwię się, że ktoś mieszkający w kraju wierzy w te kłamstwa przygotowane dla zagranicy? Jeszcze napisz, że w Auschwitz Birkenau Polacy i naziści mordowali Żydów.

  109. baron13
    baron13 14 stycznia 2020, 18:51

    Jak chodziłem do liceum, to pisało się tzw polskiej szkole fotografii. A owszem wymieniało się iluś fotografów. No dobra, jak jesteśmy na gruncie patriotycznym to na poletku fotograficznym co mianowicie może wnieść nasza narodowa kultura do światowego dziedzictwa? Ktoś się może wypowiedzieć, zali znamy jakowyś wyróżnik polskiej fotografii, ale nie wymyślony na poczekaniu tylko taki, do którego odwołują się krytycy na przykład z Niu Jorka?

  110. Jonny
    Jonny 14 stycznia 2020, 19:58

    baron13 - NY, to obieg zamknięty, zatem raczej zły przykład. :-)

  111. baron13
    baron13 14 stycznia 2020, 21:16

    @Jonny: Ten człowiek
    link
    promował ludzi z całego swiata. Nie jestem czytelnikiem pism artystycznych, ale wpadło mi w ręce, albo mam np książki tej pani
    link
    i oni piszą o różnych ludziach. Mam tylko taką koncepcję, że jeśli uważamy się za patriotów, to wypada wiedzieć kogo z naszych za granicą cenią. No i dobrze było by umieć powiedzieć coś o kimś innym niż piłkarz, czy bokser.

  112. JdG
    JdG 14 stycznia 2020, 21:22

    obawiam się, że ten wątek nie ma szans na rozwój, bo *baron13* może być jedynym tak ambitnym fotografem na tym forum, że aż zna trendy w światowej sztuce foto. A o "narodach" zaś, i machlojkach TVN, można natomiast do upojenia dyskutować.

  113. JdG
    JdG 14 stycznia 2020, 21:23

    Aha! i o przewagach fufu także.

  114. Jonny
    Jonny 14 stycznia 2020, 21:27

    @baron13 - chyba jednak nie zrozumiałeś, że NY jest takim perpetuum mobile, czyli samonapędzającym się grajdołem, funkcjonującym praktycznie w oderwaniu od reszty świata.
    A w Polsce mamy sporo fotografów i fotografików godnych uwagi, choćby Beksińskiego, Nasierowską, czy Puchalskiego, ale i Hartwiga i wielu wielu innych.

  115. baron13
    baron13 14 stycznia 2020, 22:02

    @Jonny: Najdalej byłem w Monachium. Więc NY znam z opowiadań. Moim zdaniem jeśli chodzi o fotografię, to chyba jednak mocno opiniotwórcze i poważane na świecie środowisko. Być może to swego rodzaju grajdoł, być może to snobistyczne środowisko. Ale jednak Szarkowski Lartigue'a wynalazł. Jak mi się zdaje Kula
    link
    wybił się NY. Tichy natomiast jak mi się zdaje został zauważony przez Niemców, w każdym razie zrobili mu kilka wystaw ku czci. Cóż, można by włąśnie o tym podyskutować, czy np namaszczenie prze krytykę amerykańską/francuską/niemiecką/jaką inną jest godne uwagi i dobrze by podeprzeć to wiedzą kto i czemu został namaszczony. Dobrze by wiedzieć, jaka jest faktyczna pozycja kilku delikwentów, do których się mówi per mistrzu na spotkaniach. To jest pytanie o to, czy zdajemy sobie sprawę z tego jak nas widzą?
    A tak co do ludzi z NY, to jam mam taki obraz, że kogo Szarkowski namaścił, ten został na pomniku. Osobna sprawa, czy słusznie, czy nie, ale fakt chyba jest taki, że np Atget wielkim fotografem jest i kropka. Jest czy nie "obiektywnie" warto by wiedzieć co w tym NY gadają (czy po pierwsze) o naszym Sikorze.

  116. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 22:11

    W każdym liczącym się na świecie konkursie fotograficznym mamy polskich laureatów. link

    @baron13 napisał:
    "Mam tylko taką koncepcję, że jeśli uważamy się za patriotów, to wypada wiedzieć kogo z naszych za granicą cenią."

    Zwykle za granicą najbardziej cenią tych Polaków co pozwalają im na innych Polakach zarobić. Jak nie będziemy się sami cenić to inni nas cenić nie będą.

  117. TS
    TS 14 stycznia 2020, 22:17

    Tomasz Sikora ma swój uznany dorobek, z którego czerpał dochod, wiec jakie znaczenie ma zdanie kogos tam w NY? Nie ma co przeceniac opiniotwórczej roli Amerykanow. Kulturotworczej też nie, bo przecież to kraj bez żadnej historii i tradycji. Co te dwa wieki istnienia jako kraj znaczą wobec wieluset lat kulturowego dorobku Francji, Włoch, Niemiec, Rosji czy Polski? Amerykanie to po prostu imigranci z Europy, jaką oni mogą mieć tradycję kulturowa?

  118. EuGen
    EuGen 14 stycznia 2020, 22:23

    Negatyw, a kto twoim zdaniem mordował ludzi w Auschwitz?

  119. Jonny
    Jonny 14 stycznia 2020, 22:29

    @baron13 - to, że nie nawiedzałeś NY, nie zwalnia z myślenia, zatem zamiast zajmować się środowiskiem, które samo siebie doskonale promuje, lepiej rozejrzyj się wokół siebie.
    Celowo wymieniłem nazwiska jedynie nieżyjących twórców, żeby nie być posądzonym o promowanie kolegów, ale naprawdę nie znasz nikogo spośród żyjących obecnie w Polsce fotografów, którzy są godni przynajmniej uwagi ?

    "Cudze chwalicie, swego nie znacie. " (Stanisław Jachowicz)

  120. Negatyw
    Negatyw 14 stycznia 2020, 22:31

    @EuGen
    "Negatyw, a kto twoim zdaniem mordował ludzi w Auschwitz?"
    ---------------------------------------------------

    Moim zdaniem Niemcy.

    @TS
    …"Amerykanie to po prostu imigranci z Europy"...
    ---------------------------------------------------

    Małe sprostowanie: Amerykanie to po prostu imigranci z Europy, Azji, Afryki, rdzenni Indianie, metysi, mulaci... itd. bo nie sposób wszystkich wyliczyć.

  121. JdG
    JdG 14 stycznia 2020, 23:48

    > Amerykanie to po prostu imigranci z Europy, jaką oni mogą mieć tradycję kulturowa?

    Dobre! trzeba przyznać. No cóż, można i tak. Choć może lepiej przeczytać choćby jakiś podręcznik amerykańskiej historii.

    Chyba, że to jakaś trochę nieudana forma ironii. Bo inaczej wychodzi, że nie zna się nawet własnej historii i osiągnięć, z których część jest przecież jakoś uwarunkowana dokonaniami dawnych i obecnych Amerykanów. Ale może dowiemy się przynajmniej o osiągnięciach fotografów w kontekście np. nowojorskim. Lub innym.Nie jest źle, dajmy spokój Auschwitz.

  122. baron13
    baron13 15 stycznia 2020, 08:28

    @Jonny: Ja nie pytam co myśli o sobie student, pytam , co myśli egzaminator. Niestety, możemy sobie posiadać wedle własnego mniemania znakomitych artystów, ale gdy nam sie marzy, żeby trafili oni do międzynarodowych mediów, to dobrze było dostać np dobrą notę w WPF. Niestety, nasze oceny i "międzynarodowe" często się drastycznie różnią. Np film "Rejs" jest zupełnie nieczytelny dla Niemców. Ok, można kiwać palcem w bucie dokąd nie chce się np promować polskiej kultury u nich. Zresztą ten sam Rejs stał się chyba tak samo całkowicie nieczytelny dla młodych pokoleń Polaków. Jak mi się zdaje współcześni 30-latkowie nic z tego nie rozumieją. Tak działa sztuka. Nie ma ocen obiektywnych. Dlatego np pytam czy o Tomaszu Sikorze napisze ktoś z poza Polski?
    Niestety, to NY rozdaje znaczące nagrody i ludzie z tamtąd decydują o tym, czy ktoś jest znany na świecie, czy jest światową sławą w Warszawie.

  123. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 08:53

    @baron13
    "Niestety, to NY rozdaje znaczące nagrody i ludzie z tamtąd decydują o tym, czy ktoś jest znany na świecie, czy jest światową sławą w Warszawie."
    -------------------------------------------------

    Czy NY z Moskwą Ci się nie pomylił?

  124. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 09:08

    @baron13 - oj chłopie jak Ty kochasz dosłowność, zupełnie jakbyś nie chciał zrozumieć mechanizmów mikroorganizmu, jakim jest bez wątpienia NY.
    Jasne, że oni głośno krzyczą, bo to widzisz z dolarów skręca się najdonośniejsze tuby, a tamtejsi artyści chlubią się wsparciem mecenasów pochodzenia tego samego co ich matki.
    Nie mam oczywiście nic przeciwko temu, że ludzie się wspierają, ale jednych to wynosi na tak zwane szczyty, a innym pozwala oglądać mroki tartaru, co może i jest interesujące poznawczo, ale nie prowadzi do rozgłosu.
    Ciekawym przykładem jest tu pewien artysta z Polski, któremu mecenasi z NY dali jedną tylko szansę, a po ewidentnym jego sukcesie uznali, że choć ma talent, to nie powinien robić rewolucji na tamtejszym rynku, zatem wskazali mu jego miejsce i choć nadal cieszy się ich wsparciem, to poza EU się już nie wychyli.
    Tak to działa, nie mów mi zatem kolego o jakimś obiektywizmie, bo on w istocie nie istnieje, a nawet i względnie najszacowniejsze składy jury, karmią jedynie swoje, albo co gorsze czyjeś widzimisię, polityczną poprawność, czy jeszcze inne szatańskie wymysły.

  125. baron13
    baron13 15 stycznia 2020, 09:21

    @Jonny: ale ja własnie mówię, ze to NIE JEST obiektywne :-) Ależ oczywiście, sztuka w ogóle jest subiektywna. Tego tyczy przykład z filmem Rejs. Temu się podoba innemu wręcz przeciwnie, a argumenty są dokładnie te same. Niestety, nie jest ważne, czy student obiektywnie umie, ważne jest to, co uważa egzaminator. Zupełnie inna sprawa, czy to słuszne/niesprawiedliwe/i co tam jeszcze. Dalsza dalszość, czy Hartwig był prawdziwym artystą a Eggleston rzemieślnikiem od obróki kolorowych materiałów. Ja się na razie pytam, czy my wiemy, jaka jest decyzja komisji egzaminacyjnej. Jeśli wiemy jaka, to można polecieć na skargę do dziekana. Jak nie, zostaniemy z lufą w indeksie.

  126. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 09:37

    @baron13
    "Jeśli wiemy jaka, to można polecieć na skargę do dziekana. Jak nie, zostaniemy z lufą w indeksie."
    ---------------------------------------

    Sugerujesz by pójść na skargę do Trampa?

  127. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 09:46

    @baron13 - uczelniane porównania są tutaj zupełnie nieadekwatne, bo to kreowaniu artystów służą inne mechanizmy, niż to, którą nogą wstał z łóżka jakiś tam egzaminator.
    Tym bardziej, że środowisko tychże egzaminatorów jest obecnie tak spauperyzowane, że na mdłości się zbiera.

    Niegdyś, aby dostać się na arystokratyczne salony, trzeba było się arystokratą urodzić, wejść z tym środowiskiem w układy matrymonialne, albo być przez nich na te salony zaproszonym, dzisiaj natomiast, rolę arystokracji przejęli przeróżni parweniusze i to oni mienią się być kreatorami, bo to od ich pieniędzy zależy istnienie, czy nieistnienie kogoś, kto ma coś autentycznie do przekazania.

    Jest jednak zupełnie niesubtelna różnica, między arystokratą a jakimś tam plebejskim nuworyszem, który zwykle nawet bladego pojęcia nie ma o sztuce jako takiej, tym bardziej, że i sama sztuka w XX i XXI wieku okrutnie się skundliła.

  128. baron13
    baron13 15 stycznia 2020, 10:04

    @Jonny: poruszasz dość zawiłe i odległe zagadnienia. Jak wyżej napisałem: nie interesuje mnie, czy to sprawiedliwe/niesprawiedliwe, słuszne. Nie interesuje mnie moralna, czy jakakolwiek inna (merytoryczna) ocena. Przyzwyczaiłem się przez kilkadziesiąt lat, że recenzent może nie tylko mieć muchy w nosie, ale zupełnie obiektywnie, co w dziedzinach ścisłych łatwo sprawdzić, nie znać się. Świat jest cholernie niesprawiedliwy. Mnie interesuje, czy wiemy, gdzie wisi lista wyników egzaminu, czy wiemy która jest prawdziwa, bo wieszają fałszywe. Oczywiście, możemy kiwać palcem w bucie. Możemy się nabijać z tego jak np Clint Eastwood rozdaje nagrody. Ale po pierwsze, jeśli już chcemy wypowiadać jakieś opinie, to trzeba wiedzieć komu dal, a kto startował i nie dostał. Sęk bowiem w tym , że to Eastwood rozdziela dolary, a my mamy złotówki. I to już jest prawda obiektywna.

  129. sanescobar
    sanescobar 15 stycznia 2020, 10:15

    @Negatyw, wedle MSWiA i Ministra Koordynatora Służb Specjalnych w marszu wzięło udział 250tys. osób a na koncercie kończącym Marsz zostało 6tys. osób, było to największe w historii stołecznej Policji zabezpieczenie.
    Jak ogladało się to z góry to ta najbardziej zadymiarska część marszu to było coś w tych okolicach.
    Fajnie się to czyta, jeden uczulony na propagandę tvn, drugi na kurskiTV a najlepszy jest patriota od siedmiu boleści co nie płaci podatków w kraju.

    @Negatyw byłeś tam? Czy jak @thorgal, siedziałeś przed TV kurski za granicami kraju w ciepłych kapciach?

  130. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 10:23

    @baron13 - mentalnie zatem dzieli nas po prostu przepaść, bo mnie kompletnie nie interesują wyróżnienia z decyzji kogoś, kto jest w praktyce nikim i pojęcia nie ma co widzi i co słyszy, a nawet nie potrafi odróżnić szlachetnego trunku od sikacza.
    Znam też kilka osób, które wolą prywatnie tworzyć do szuflady, niż wystawiać swoje prace pod ocenę osób funkcjonujących w sitwach, bo to uwłacza ich godności i trudno nie przyznać im racji.
    Prawdziwa sztuka, krytyk się nie boi i zazwyczaj wcześniej czy później i tak wypływa, co udowadnia historia sztuki w dziesiątkach przypadków, nie zatrzymają jej więc żadne tamy, a czy stanie się to za życia autora, czy później, to jest w praktyce zupełnie bez znaczenia.
    A nawet gdyby owa sztuka miała pójść w zapomnienie, to i tak lepiej, niż miałaby być szargana przez przysłowiowe wieprze.

  131. baron13
    baron13 15 stycznia 2020, 10:52

    @Jonny: Dwie zupełnie różne sprawy: wiedzieć i mieć do tego emocjonalny stosunek. Nie wiem czy to widać, ale sam nigdzie swoich zdjęć nie publikuję, gdzie to mogło by przynieść jakiekolwiek profity. Z góry zakładam, że nie interesuje mnie tzw "sztuka". Bawię się zdjęciami, próbuję nimi zabawiać innych. Kiedyś pewien delikwent chciał ode mnie odpowiedzi, czemu nie wezmę udziału w pewnym konkursie. Coś nakręciłem ale naprawdę, jak się uderzyłem w piersi, to nie chciało mi się poświęcać czasu na wypełnienie formularza. Ale dobrze wiedzieć, kto jest szefem mafii w Pruszkowie. Jak grzebiesz się w tzw nauce, to musisz się przyzwyczaić do wysyłania tzw "listów proszalnych", dopisywania do publikacji , wiedzieć który uczony z którym drze koty.
    Musisz też wiedzieć, że z tymi krytykami i prawdziwą sztuką, bywa bardzo różnie. Cardano nie wyprowadził/wymyślił wzorów Cardano, a Tartaglia. Ale wzory zwą się wzorami Cardano. I tak dalej, takich historii są setki. Tylko na skutek awantur Żeromski nie dostał Nobla a Einstein dostał za zjawisko fotoelektryczne, którego opisanie było ważne, ale ma się nijak do teorii względności. W nauce głupi szuka sprawiedliwości, a ten mądrzejszy, grantów ;-)

  132. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 11:04

    @sanescobar
    "@Negatyw byłeś tam?..."
    --------------------------

    Nie byłem, ale jakie to ma znaczenie? Znam swój kraj i bywam za granicą. Ale tylko w Polsce maszerują ulicami faszyści a co drugi Polak to antysemita.

  133. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 11:07

    @baron13 - naprawdę uważasz, że pieniądze są ważniejsze, niż nauka, czy sztuka ?
    No mnie po prostu ręce opadły do samej ziemi.

    Jeżeli jednak właśnie tak ustawiasz priorytety, to nie mamy szans się porozumieć.

    Skoro jesteś tak przywiązany do uczelnianych porównań, to powinieneś wiedzieć, że nazwiska wielu profesorów, budują pracowicie przez lata asystenci i adiunkci, a owi profesorowie najczęściej nie muszą w tej sprawie nawet ruszyć przysłowiowym palcem w bucie.
    Wiesz jaka jest w Polsce średnia wieku osób z mianowaniami profesorskimi ? ;-)

    Powiadasz zatem, że mądrzy walczą o pieniądze (granty) i zabiegają o zaszczyty nawet bez mydła ?
    A fuj !

  134. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 11:29

    @sanescobar
    "a najlepszy jest patriota od siedmiu boleści co nie płaci podatków w kraju"
    ----------------------------

    Aby być patriotą nie trzeba mieszkać w kraju. A podatki się płaci tak, jak przepisy tego wymagają. To nie jest tak, że patriotyzm = płacenie podatków.

  135. sanescobar
    sanescobar 15 stycznia 2020, 11:37

    @Negatyw, jedni propagandują, że co około 10ty (jak sam pisałeś wedle propagandy TVN) a ty już idziesz dalej i mówisz, że co *drugi to antysemita.
    Tak z jednej propagandy na drugą wartość ta wzrasta.


    *nie każdy narodowiec to antysemita ale to pewnie już bez znaczenia.

    @Negatyw, napisał:
    "Nie byłem, ale jakie to ma znaczenie? Znam swój kraj i bywam za granicą."

    To widać nie znasz swojego kraju. Zresztą uważam, że to i tak margines. Poparcie dla AfD to około 13,5% to i tak większy rak niż to co dzieje się w Polsce. Ten syf drązy całą Eurpę i wcale nie jest rozwiązaniem dla problemów emigracyjnych.

  136. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 11:47

    @Negatyw
    "Aby być patriotą nie trzeba mieszkać w kraju. A podatki się płaci tak, jak przepisy tego wymagają. To nie jest tak, że patriotyzm = płacenie podatków. "

    W dzisiejszym rozumieniu, chyba jednak jest.
    Weźmy np. takie kraje, jak Francja, czy Dania, gdzie podatki są inaczej postrzegane, ale w jednym i drugim kraju, unikanie ich płacenia, to coś znacznie bardziej nagannego, niż zwykłe finansowe przestępstwo.
    Zresztą Dania, jest szczególnym przypadkiem spośród państw EU, bo podatki są tam bardzo wysokie, ale Duńczycy chętnie je płacą, bo pieniądze szybko wracają do nich w postaci rozbudowanego socjalu.
    To już zupełnie inny poziom świadomości, do którego wiele krajów nie dorośnie nawet za wiele dekad.

  137. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 11:51

    @sanescobar - sami Semici stworzyli definicję tak zwanego antysemity, w rozumieniu której, antysemitą nie jest ten, kto nienawidzi Semitów, a ten, którego nienawidzą sami Semici.

  138. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 12:00

    @sanescobar
    "@Negatyw, jedni propagandują, że co około 10ty (jak sam pisałeś wedle propagandy TVN) a ty już idziesz dalej i mówisz, że co *drugi to antysemita.
    Tak z jednej propagandy na drugą wartość ta wzrasta."
    ------------------------------

    Nie wzrasta. Starałem się jakoś obiektywnie wypośrodkować, bo są opinie, że każdy Polak to antysemita bo antysemityzm wypija z mlekiem matki.

  139. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 12:06

    @Negatyw - paradoksalnie, najzajadlejszymi antysemitami, są właśnie sami Semici. :-)

  140. sanescobar
    sanescobar 15 stycznia 2020, 12:20

    @Negatyw jednak ta propaganda z tvn to niestety prawda, tyle że jak pokazuje ją niemiecka TV a tam poparcie dla AfD to 13,5% to wtedy dopiero można mówić o manipulacji. Przejmują się tym co w kraju obok a sami mają większy syf.
    Tyle, że mi się wydaje, że masz dość wybiórcze podejście do sytuacji :)

  141. JdG
    JdG 15 stycznia 2020, 15:25

    Całkiem wesoła dyskusja. Co do antysemitów, to szacunek Negatywa, wydaje mi się raczej trafny. No, ale ten kierunek dyskusji nie prowadzi w żadnym sensownym kierunku, własnie z powodu trafności tego oszacowania.

    Żeby nie być gołosłownym: "Jasne, że oni głośno krzyczą, bo to widzisz z dolarów skręca się najdonośniejsze tuby, a tamtejsi artyści chlubią się wsparciem mecenasów pochodzenia tego samego co ich matki."

    Tym samym przechodzimy do lepszego tematu, bo zdecydowanie lepiej pisać o sztuce, w końcu fotografia to też sztuka, nawet konstruowanie fotoaparatów i optyki jest sztuką (w dawnym rozumieniu tego słowa, tym sprzed XIX w.).

    > Jest jednak zupełnie niesubtelna różnica, między arystokratą a jakimś tam plebejskim nuworyszem, który zwykle nawet bladego pojęcia nie ma o sztuce jako takiej,

    bardzo osobliwa teza! kol. Jonny wierzy najwyraźniej w błękitną krew. Ale jak to powiązać z obecnym stanem genetyki? jakieś dodatkowe geny z zakodowaną estetyką i wiedzą o sztuce w tym błękicie?

    > tym bardziej, że i sama sztuka w XX i XXI wieku okrutnie się skundliła.

    No parzcie! a wszyscy teraz budują muzea sztuki nowoczesnej i nawet nasza krajowa sztuka najnowsza sprzedaje się całkiem dobrze.

    > bo mnie kompletnie nie interesują wyróżnienia z decyzji kogoś, kto jest w praktyce nikim i pojęcia nie ma co widzi i co słyszy, a nawet nie potrafi odróżnić szlachetnego trunku od sikacza.

    powyższe, wyrwane z kontekstu dyskusji o NY brzmi nawet dość sensownie, jako ogólna zasada, bez związku z jakimiś konkretnymi faktami. Ale w kontekście NY, to niestety, swojskie gorzkie żale. Jak to ujął baron 13: "Niestety, nie jest ważne, czy student obiektywnie umie, ważne jest to, co uważa egzaminator".

    W przypadku sztuki jest dość podobnie. Sztuka to zjawisko społeczne, funkcjonuje w pewnej społeczności i wiąże się z wartościami w tej społeczności uznawanymi i panującymi, co w konsekwencji widać na rynku sztuki. Skala ocen, wartości kreowana jest przecież kolektywnie przez całą zainteresowaną społeczność, choć w praktyce przez różnych rzeczoznawców pracujących dla galerii, antykwariatów, domów aukcyjnych. No, ale to temat na dużą rozprawę.

    W każdym razie NY to dla sztuki miejsce ważniejsze już od dłuższego czasu niż ongiś Paryż, więc można sobie go tutaj lekceważyć, na takiej samej zasadzie, jak np. lekceważyć można grawitację.

    A co do roli pieniądza i Clinta Eastwooda: - jak z grawitacją. Ars auro prior. Szczera prawda.

  142. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 15:33

    To nie jest wybiórcze podejście do sytuacji. Ja potrafię odróżnić dokument od reżyserowanej fikcji z aktorami zatrudnionymi za pieniądze.
    @sanescobar, Ty nie potrafisz odróżnić relacji telewizyjnej z Parlamentu Europejskiego co jest dokumentem od filmu "Urodziny Hitlera" pokazywanego przez TVN jako film dokumentalny.

  143. baron13
    baron13 15 stycznia 2020, 15:40

    @Jonny: "@baron13 - naprawdę uważasz, że pieniądze są ważniejsze, niż nauka, czy sztuka ?
    No mnie po prostu ręce opadły do samej ziemi."
    Nie wiem , czy zauważyłeś, ale niczego takiego nie napisałem. Napisałem natomiast raz kolejny, że dobrze wiedzieć jak jest. No i napisałem o grantach, nie o wynagrodzeniu. Może powinienem wyjaśnić, że z grantu najczęściej opłaca się aparaturę i zespól. Grantobiorca tradycyjnie albo nic nie bierze, albo jakieś niewielkie kwoty. A jak chce zarobić, to idzie do przemysłu. Generalnie ta nauka jest dla hobbystów. Jeśli bawisz się w to, znaczy kręci cię to co robisz. Bo jak cię nie kręci, to trafi cię szlag i zostawisz. I niestety masz takie dramaty wyboru: chcesz by np dało się zbudować i szybsze mikroprocesory i mocniej upakowane matryce jeszcze mniej szumiące: piszesz proszalne listy ze świadomością, że w sumie bezpośrednio nic z tej roboty dla ciebie nie będzie. A nawet po śmierci wzory będą Cardano a nie Tartaglii. Oczywiście możesz wybrać to, że ludzkość nie dowie się, jak rozwiązywać równania wysokich stopni. I ty też nie będziesz wiedział ;-)

  144. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 15:51

    @JdG
    "Co do antysemitów, to szacunek Negatywa, wydaje mi się raczej trafny. No, ale ten kierunek dyskusji nie prowadzi w żadnym sensownym kierunku, własnie z powodu trafności tego oszacowania."
    --------------------------------------------------------

    To nie jest mój szacunek, tylko (uśredniona) opinia na świecie. Nie wiem w jakim środowisku Polaków się obracam, bo żyję już trochę na tym świecie i nie spotkałem antysemity. To o czym pisze @JdG jest mi nieznane. Współczuję mu takiego towarzystwa.

  145. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 15:55

    @baron13 - kładąc na szale naukę i sztukę, to ważniejsza jednak zawsze była sztuka, jako że poprzez sztukę wypowiadali się już nawet ci, którzy o nauce nie mieli nawet bladego pojęcia.
    Człowiek bez nauki przetrwa, niemniej nawet wtedy będzie miał potrzebę artykulacji stanów swojego umysłu, szczęścia, smutku itp.
    Może, gdyby nauka miała rozum, nie goniłaby w piętkę, a cała ludzkość nie stałaby na skraju totalnej katastrofy, a czerpiący pożytki z grantów nie musieliby dziadować, jak powiadasz w imię jakiejś tam "słusznej sprawy".

  146. sanescobar
    sanescobar 15 stycznia 2020, 16:33


    @mały kurski, napisał :P :

    @sanescobar, Ty nie potrafisz odróżnić relacji telewizyjnej z Parlamentu Europejskiego co jest dokumentem od filmu "Urodziny Hitlera" pokazywanego przez TVN jako film dokumentalny.

    Weź się małyKurski cofnij do dyskusji i zastanów się czy ja pisałem ilu było narodowców na pochodzie czy o jakimś gównianym dokumencie z tvn-u :P
    Albo lepiej, zrób jak Kurski, pojedź na majdan i porób sobie selfie z nad głowy łysiejącym skroniom, może wtedy dotrze do ciebie, że wkładanie w czyjeś usta czegoś czego nie napisał niczym się nie różni od propagandy tvn-u :P ROTFL :)

  147. cedrys
    cedrys 15 stycznia 2020, 16:42

    @Jonny,
    "- kładąc na szale naukę i sztukę" - to jest dylemat czy ważniejsze jest serce czy wątroba. Chyba nie trzeba uzasadniać, że bez sensu.
    "Może, gdyby nauka miała rozum,.." Nauka ma rozum, tyle że rozproszony.
    @Jonny, już dawno nie napisałeś takiego marnego tekstu...

  148. Jonny
    Jonny 15 stycznia 2020, 16:54

    @cedrys - może kiedy dobrniesz do moich lat, będziesz myślał podobnie.
    Kto wie ? ;-)

  149. sanescobar
    sanescobar 15 stycznia 2020, 17:07


    @Jonny, napisał:

    "może kiedy dobrniesz do moich lat, będziesz myślał podobnie. "

    No tak, bo wszyscy z dużym prawdopodobieństwem muszą się zestarzeć na smutno i zgoszkniale, nie można być zadowolonym, trzeba być Polakiem :P

    Nie wiem z czego bardziej czerpać, z mądrości starości czy z tego, że jak @Negatyw nie słyszał o antysemityzmie w naszym kraju to znaczy, że go nie MA, czy z tego, że jak tłum krzyczy "PiS, PO - jedno zło", "tu jest Polska nie Izrael" (jako specjalne pozdro dla gazety wyborczej) oraz "pedały won z Polski" to niekoniecznie krzyczeli to antysemici :)

    @Negatyw weź się wybierz na marsz, bo na razie to co opowiadasz, to brzmi jak propaganda z TVkurski, przypominam że 100 lat dla Adolfa też było śpiewane. Ogólnie na marszu było bardzo mało kominiarek :)

  150. TS
    TS 15 stycznia 2020, 17:56

    @Negatyw, ,,Małe sprostowanie: Amerykanie to po prostu imigranci z Europy, Azji, Afryki, rdzenni Indianie, metysi, mulaci... ''

    Jasne, nieprecyzyjnie napisałem. Miałem na myśli to co określa pozycję Stanów jako potęgi gospodarczej. Przemysł, naukę (,,amerykańscy naukowcy donoszą...'' :P) zbudowały osoby o europejskich korzeniach. Ale w takim choćby aporcie imigranci z Afryki mają więcej do powiedzenia.

    W sumie między nauką i sztuką jest duże podobieństwo jeśli chodzi o relacje twórca- sponsor. Mogłoby się zdawać, że w nauce są obiektywne kryteria, ale tak nie jest. Wielokrotnie zmieniana ewaluacja czasopism, subiektywne oceny wniosków grantowych, to tylko z naszego krajowego grajdoła. Ale jak wyjdziemy poza Polskę, to teksty naukowe nawet w topowych czasopismach też są recenzowane różnie. Nierzadko profesor podpisze się jako recenzent, ale robotę odwali niedouczony doktorant. Naprawdę daleko temu do obiektywizmu. Solidny argument to nie jest merytoryczny argument, ale fakt, że współautor ma wysoką pozycję w światku. Chyba rację ma baron13, trzeba i naukę, i sztukę traktować jako hobby. Nie szukać tu porządnego zarobku, chyba że chce się zostać taką za przeproszeniem dziwką, która wyrzeknie się swoich poglądów w celu uzyskania poparcia sponsora.

  151. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 20:55

    @sanescobar
    "@Negatyw weź się wybierz na marsz, bo na razie to co opowiadasz, to brzmi jak propaganda z TVkurski, przypominam że 100 lat dla Adolfa też było śpiewane. Ogólnie na marszu było bardzo mało kominiarek :)"
    --------------------------------

    Nie pisz gdzie mam się wybrać bo Ci napiszę gdzie Ty masz się wybrać - do psychiatry. Nie potrafisz logicznie myśleć i masz chore skojarzenia. Co drugie słowo to u Ciebie "Kurski". To jest objaw natręctwa. To o czym ja pisałem to była relacja z Parlamentu Europejskiego gdzie mówiono, że przez Warszawę przemaszerowało czterdzieści tysięcy faszystów. Ja wiem, że Polacy byli ofiarami faszystów i nie zgadzam się z rozsiewaniem po świecie kłamstw o Polakach. Jeżeli te 100 lat było śpiewane to pewnie przez wynajętych ludzi za pieniądze TVN. Albo może śpiewali w Twojej chorej głowie.

  152. mig-37
    mig-37 15 stycznia 2020, 21:04

    Zachodzę w głowę, jak się ma dyskusja która tutaj kwitnie do plotek o potencjalnych nowościach w sprzęcie foto i nijak nie mogę się doszukać związku...

  153. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 22:10

    @mig-37, jak nie ma nowości, nawet potencjalnych to co się dziwisz?

  154. sanescobar
    sanescobar 15 stycznia 2020, 22:45

    @Negatyw, ty masz problem z objęciem stopniowania. Było nacjonalistów. Zresztą przy pogłębiającej się u ciebie głupocie, z cyklu "wśród moich znajomych nie ma antysemitów to w tym kraju ich nie ma" nawet się nie dziwie, że nie ogarniasz tego co się wokół dzieje.


    @Negatyw, napisał:
    "@mig-37, jak nie ma nowości, nawet potencjalnych to co się dziwisz?"

    Są, tylko ty wolisz toczyć piane a jesteś na tyle tchórzliwą dupą, że na taki marsz się nie wybierzesz i nie wejdziesz między łysych, dlatego właśnie jesteś zwykłym zjadaczem propagandy Kurskiego a sorry masz na tego oszołoma alergię, twój prezes nie ma więc uważam, że nie powinno Ci to przeszkadzać.

  155. Negatyw
    Negatyw 15 stycznia 2020, 23:41

    @sanescobar, nie będę z Tobą dyskutował bo nie tylko nie odróżniasz dokumentu od fikcji bo nazywasz "Urodziny Hitlera" dokumentem, to jeszcze nie znasz znaczenia słów: patriota, nacjonalista, faszysta. Dla Ciebie to jest to samo. I poza Kurskim świata nie widzisz. Nie ma Twojej wypowiedzi bez Kurskiego. To się czyta jak bełkot chorego człowieka. Jeżeli propagandą Kurskiego nazywasz to, że Polacy nie są faszystami a prawdą to że są, to Ci współczuję, że uważasz siebie za faszystę. Ja nie uważam siebie za faszystę i w swoim otoczeniu takiego nie znam (przynajmniej osobiście, nie na optycznie.pl).

  156. JdG
    JdG 16 stycznia 2020, 01:32

    Negatyw, jako być może jedyny tutaj, zna znaczenie słów: patriota, nacjonalista, faszysta, stąd pewność, że w warszawskim marszu kroczyli szczerzy patrioci, Koniec dyskusji.
    Mieli przecież transparenty: "Śmierć wrogom Ojczyzny" i inne budujące hasła, orły na swoich czarnych wdziankach (częściowo białe - kontur np.), krzyże różne, celtyckie np., runy i znaczki PW, też na czarnym (kolor z jakiegoś powodu modny wśród patriotów).
    Demokraci to chyba nie są, ale cenią za to swoich przewodników. Wątpliwości żadnych nie mają - sam Negatyw dowodem. A demokracja do patriotyzmu nie jest niezbędna, a może nawet przeszkadzać.

  157. Negatyw
    Negatyw 16 stycznia 2020, 02:45

    @JdG, uważasz, że maszerowało czterdzieści tysięcy faszystów? Takie pytanie zadaję bo właśnie takie stwierdzenie padło, i to w takim miejscu gdzie słucha tego i ogląda cały świat. Konkretna odpowiedź - albo się z nim zgadzasz, albo nie.

  158. Deadi
    Deadi 16 stycznia 2020, 08:17

    Przeczytałem cały wątek (dość pobieżnie) o faszystach i antysemitach i już sam nie wiem kto za kim jest, a kto przeciw komu :D

    Znaczy się Negatyw, sanescobar i inni :D

    Ja od siebie dodam tylko tyle - zanim ktoś kogoś nazwie faszystą lub antysemitą to niech się 10 razy zastanowi czy zna te pojęcia, a zwłaszcza czy zna ludzi, których takimi nazywa :)

    No i proszę nie wpisujcie się w logikę "czerwonych" - dla nich każdy kto nie AKCEPTUJE ich postulatów jest anty albo ...fobem, a jak oni nie akceptują innych poglądów to mówią, że mogą, bo są wolni ;)

  159. baron13
    baron13 16 stycznia 2020, 08:20

    Cóż, ze swoich doświadczeń ze stanu wojennego mogę powiedzieć, że do jakiegokolwiek poświecenia jest zdolne maksimum 1-2 % społeczeństwa i że są prawie wyłącznie tzw wykształciuchy, a najlepiej pracownicy naukowi uczelni. Reszta bezinteresownie łapie za telefon i dzwoni na milicję, jak ktoś po przeciwnej stronie ulicy maluje "precz z komuną". Taka jest tajemnica dziwnych wsyp czy rzekomych TW. Oczywiście, że taki donosiciel zostaje anonimowy, nikt mu nie zakłada teczki, bo teczki zakłada się tym, na których montujemy haka. Znam kilka historii wpadek np drukarni i to była najpewniej spolegliwa sąsiadeczka, czy opowiadający o Piłsudskim rzekomy weteran. W czasie powodzi we wrocku w 1997 mało brakowało, a utopiła by nam się cała dyrekcja w podziemiach instytutu. Poszło tam kilku profesorów, doktorów i mój kumpel, jedyny magister. Mi się upiekło tylko dlatego, że poleciałem ratować własną chałupę. Obsługa techniczna pojawiał się dopiero w poniedziałek, gdy było już po wszystkim. Tzw "zdrowy lud" ma Polskę w ...

  160. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 08:50


    @Negatyw, napisał:
    "@sanescobar, nie będę z Tobą dyskutował bo nie tylko nie odróżniasz dokumentu od fikcji bo nazywasz "Urodziny Hitlera" dokumentem"

    zacytuj małyKurski i miejmy to z głowy :)

    Ja zacytuje jak ty debilnie twierdzisz iż w tym kraju nie ma antysemityzmu, bo ty się z nim nie spotkałeś a użytkownikowi @JdG współczujesz znajomych. Od momentu zniknięcia @pokory w tematach poza fotograficznych dawno nie widziałem większej bzdury na tym portalu.

    Generalnie nie spodziewam się po Tobie zrozumienia czy faszysći to ci co śpiewają 100 lat dla Adolfa, niosą flagi z odpowiednimi symbolami w kominarkach i zamawiają 5 piw w okrzyku zadowolenia.
    Taki tchurzliwy patriota w kapciach jak ty na pochodzie nie był ale na YT nie brakuje filmów z tego wydarzenia gdzie chłopaki skandują "tu jest Polska nie Izrael" więc chyba dasz radę to ogarnąc z biurka w kapciach? Czy jednak nie?

  161. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 08:54


    @Deadi, napisał:

    "No i proszę nie wpisujcie się w logikę "czerwonych" - dla nich każdy kto nie AKCEPTUJE ich postulatów jest anty albo ...fobem, a jak oni nie akceptują innych poglądów to mówią, że mogą, bo są wolni ;)"

    wypisz wymaluj @Negatyw i @thorgal :) Jest tylko jedna droga, jak mawia prezes "ci co nie są z nami są przeciwko nam" więc cała reszta wpisuje się w ciamajdan, bo dla trola są tylko dwie opcje, trzeciej drogi nie ma.

  162. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 10:04

    @baron13 - w peerelu było ok. 3 milionów osób, które w różny sposób współpracowały ze służbami, każdy noszący czerwoną legitymację był do tego zobligowany niejako z automatu, także nie mów, że to jakaś bajęda.
    Mógłbym też Ci sporo opowiedzieć o "waleczności" tak zwanej opozycji, w tym i o pracownikach naukowycb różnego szczebla.
    Nie wiem z jakiej perspektywy byłeś świadkiem wydarzeń lat 60., 70., czy 80., ale akurat moja była bardzo bliska tym wydarzeniom, zatem coś tam mi po nich w łepetynie pozostało.

  163. baron13
    baron13 16 stycznia 2020, 10:17

    Proponowałbym popatrzeć na "aspekt patriotyczny w fotografii". Banalna sprawa, spróbować zorganizować jakąś grupę środowiskową. Albo tylko tyle, żeby poświęcić czas poczytać i umieć wymienić znanych na świecie polskich fotografów. Podkreślam, nie tych, których osobiście cenimy, ale spróbować się zorientować, jak to wygląda zza granicy.
    Jeszcze mniejsze wymagania. A to się zdarza, że ktoś kupi sobie coś i podzieli się z innymi doświadczeniami. Ale gdy wywindujemy wymagania, by delikwent zrobił jakiś pomiar np podał faktyczną liczbę zdjęć, jaką się daje zrobić na jednej baterii, zaczyna być już cienko. Nie ma instynktu dbania o stado. Pewnie zostało mi to ze wsi, gdzie bywało, ze po wyjściu w pole, do najbliższego człowieka miałem kilometr. Trzeba dbać o sąsiada, bo tylko w razie co on nam pomoże. Więc zrobić ten wysiłek, żeby poczęstować otoczenie nie impresjami, a ten guzik, nie tam, a zdaje mi się, że bateria się rozładowała, ale nie wiem, czy była naładowana. A chłop zsiadał z wozu i właził w błoto, żeby potem sąsiadów ostrzec, że mostek podmyło. No więc tyle instynktu stadnego, żeby zsiąść z tego wozu i wykonać jakiś pomiar pi razy drzwi obiektywny, żeby koledzy fotografiści mniej więcej wiedzieli czego się trzymać. No ale w tym celu trzeba poświęcić ciut czasu, np policzyć zdjęcia wykonane z lampą. I choć przyda się to samemu błyskającemu, to takowe incydenty są rzadkością. Mamy manifestacje własnych widzimisi, co, jak się zdaje, jest znacznie przyjemniejsze dla manifestującego.

  164. EuGen
    EuGen 16 stycznia 2020, 10:38

    Jonny, musiałeś być nieletni w czasach czerwonych legitymacji, skoro wypisujesz te bzdury o automatycznej współpracy ze służbami.

  165. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 10:44

    Mój rocznik, to 55, a Twój kolego ???

  166. EuGen
    EuGen 16 stycznia 2020, 10:50

    To jeszcze gorzej. Żyłeś wtedy i opowiadasz bzdury.

  167. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 10:52

    Tak się akurat składa, że wiem co mówię.

  168. EuGen
    EuGen 16 stycznia 2020, 10:56

    Ja trafiałem na innych.

  169. baron13
    baron13 16 stycznia 2020, 11:05

    @Jonny: To jesteś prawie tak młody jak ja :-) Ale z tą wspólpracą to bylo w drugą stronę. Komuniści to był formacja rewolucyjna i tam zawsze największym zagrożeniem był wróg wewnętrzny. Nie ma mowy w takich organizacjach o jakimś podziale władzy. Ośrodek mógł być tylko jeden i ten ośrodek trzymał wszystko za pysk. A przewodnią siłą narodu była PZPR. Komitet Centralny o wszystkim decydował. przypomnij sobie, premier, rząd był tylko przybudówką, dekoracją. A "służby" psami na posyłki. One posłusznie wykonywały polecenia Partii, która wówczas była tylko jedna. Faktycznie, zwłaszcza do roku 80-tego odgrywały niewielką rolę. Jak trzeba było uwalić kogoś to towarzysz z komitetu wojewódzkiego dzwonił do powiatu dokąd były, a stamtąd szedł telefon do jakiej POP i delikwent nie dostał mieszkania, roboty, i tak dalej. SB była fatalną ostatecznością i zresztą, co widać po historii, o bardzo kiepskiej skuteczności. A jeśli chodzi o współpracę, to z zwerbowania członka PZPR na TW SB mogła (musiała) się gęsto tłumaczyć, bo tu właśnie zachodził przypadek tworzenia tego drugiego ośrodka władzy.

  170. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 11:06

    Bardzo przepraszam, ale czy zdajesz sobie sprawę na jakich zasadach działała, działa i zawsze będzie działać współpraca ze służbami ?
    Ma ona charakter niejawny, skąd możesz więc wiedzieć na kogo natrafiałeś ?
    W PRL było około 300 tys. etatów milicyjnych, jak doliczy się do tego ORMO i wszystkich, którzy dostali karty mobilizacyjny do ROMO, to była to armia ludzi w mundurach.
    Do tego WSW i okolice i robi się już całkiem niebiesko-zielono.
    Natomiast pezetpeerowcy mieli z natury wspierać władzę, co czynili wszystkimi dostępnymi siłami i środkami.
    Takie to były czasy.

  171. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 11:15

    @baron13 - nie doceniasz skuteczności służb, co tylko potwierdza, jak w istocie były skuteczne. :-)
    Cała opozycja była tak skutecznie zinfiltrowana, że w praktyce można nawet mówić o zdalnym sterowaniu, natomiast przemiany 89 roku, były już naszkicowane w latach 60., co potwierdzają "okrągłe stoły", "Magdalenki", "grube kreski", czy inne szatańskie wynalazki, które pozwoliły pezetpeerowcom zupełnie bezkarnie przejść okres transformacji, a na dodatek pięknie się uwłwszczyć.

  172. EuGen
    EuGen 16 stycznia 2020, 11:25

    Jonny, można być partyjnym, opozycjonistą czy księdzem, a jednocześnie uczciwym lub świnią.

  173. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 11:30

    Chroń mnie Boże przed takimi "uczciwymi" Janusami o dwóch obliczach, którzy są i księżmi i kapusiami, czy udających porządnych ludzi pezetpeerowcach z nie wymytą jeszcze krwią bliźnich za paznokciami.

  174. EuGen
    EuGen 16 stycznia 2020, 11:39

    Histeryzujesz zamiast myśleć.

  175. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 11:47

    EuGen - obrażanie innych osób przychodzi Ci z taką łatwością, że zaczynam mieć co do Ciebie poważne wątpliwości.

    Nie mam zamiaru też wypisywać tu swojego życiorysu, co tacy jak Ty chucpiarze, też mogliby obśmiać, drugą ręką drapiąc się po zadku, jako że to już taki ich luzacki styl.
    Napisałem, co napisałem i na tym koniec, a czy ktoś w to uwierzy, czy nie, to mnie akurat jest zupełnie ganz egal.

  176. EuGen
    EuGen 16 stycznia 2020, 11:56

    Jonny, masz zadziwiająco silne przekonanie o swojej wiedzy i nieomylności. Przydzielasz łatki i błyskawicznie oceniasz innych. To dużo mówi o Tobie, ale niewiele o innych.

  177. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 12:16

    Jestem za młody ( :P ) żeby "pochwalić się" tym czy miałem czerwoną legitymację czy nie, nawet za młody żeby mieć tą ZMS-u ale na tyle stary żeby niestety realia tamtego systemu pamiętać. @Jonny i ty serio jesteś przekonany że każdy z legitymacją musiał donosić?

  178. Negatyw
    Negatyw 16 stycznia 2020, 12:42

    @Deadi
    "Przeczytałem cały wątek (dość pobieżnie) o faszystach i antysemitach i już sam nie wiem kto za kim jest, a kto przeciw komu :D

    Znaczy się Negatyw, sanescobar i inni :D

    Ja od siebie dodam tylko tyle - zanim ktoś kogoś nazwie faszystą lub antysemitą to niech się 10 razy zastanowi czy zna te pojęcia, a zwłaszcza czy zna ludzi, których takimi nazywa :)"
    -------------------------------------------
    No właśnie zaczęło się od sugestii @JdG, że @Jonny i @thorgal to antysemici z czym się nie mogę zgodzić. @sanescobar ze swoimi tekstami włączył się później. Może oprócz @sanescobara to jest wiadomo kto jest za a kto przeciw. Teksty @sanescobara to przypadek pisania bez sensu o swoich natręctwach lub innych chorobach.

  179. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 12:56

    @Negatyw, masz słabą pamięć:

    "To nie jest mój szacunek, tylko (uśredniona) opinia na świecie. Nie wiem w jakim środowisku Polaków się obracam, bo żyję już trochę na tym świecie i nie spotkałem antysemity. To o czym pisze @JdG jest mi nieznane. Współczuję mu takiego towarzystwa. "

    Większej bzdury niż to co napisałeś w kategoriach poza fotograficznych od czasu kiedy nie ma tu @pokory nie czytałem. Reasumując powtarzasz tylko bzdurna propagandę z TVP, pomijam już te bzdury o "zielonej wyspie na mapie świata", jak tu:

    @Negatyw
    14 stycznia 2020, 12:12

    "Zielona wyspa wzrostu gospodarczego na mapie świata."

    Tak beznadziejnej goebbelsowskiej propagandy nie usłyszy się nawet TVN-ie, niczym się nie różnisz od opowiadania peirdoletów tej samej maści.

    Ta zielona wyspa to chyba tylko Polska na globusie prezesa :P




    "To nie jest tak, że patriotyzm = płacenie podatków. "

    Po drugie, niestety wszyscy poplecznicy prezesa dokładnie tak opisują patriotyzm, co więcej ciamajdanowa strona mówi to samo, nawet ustami naszego byłego premiera, chcesz linka do wypowiedzi?

  180. Negatyw
    Negatyw 16 stycznia 2020, 13:11

    @sanescobar, wyjaśnię Ci to dokładnie:
    To nie jest tak, że patriotyzm = płacenie podatków,
    patriotyzm = płacenie należnych podatków.
    Jak ktoś mieszka za granicą to nie koniecznie musi płacić podatki w Polsce. Są nawet umowy międzynarodowe zapobiegające podwójnemu opodatkowaniu. A Twoje teksty o braku patriotyzmu odnosiły się do kolegi, który mieszka za granicą i rzekomo nie może z tego powodu być patriotą.

  181. Negatyw
    Negatyw 16 stycznia 2020, 13:20

    @sanescobar
    "Ta zielona wyspa to chyba tylko Polska na globusie prezesa :P"
    ---------------------------------

    O zielonej wyspie mówił przewodniczący a nie prezes, więc pewnie chodzi Ci o globus przewodniczącego.

  182. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 14:23

    Czyli jak @Negatyw, teraz już będzie cichutko o tym co skandował tłum na pochodzie?


    @Negatyw, napisał:
    "To nie jest tak, że patriotyzm = płacenie podatków,
    patriotyzm = płacenie należnych podatków."

    ależ oczywiście, że tak nie jest, ja mówie tylko tym co mówili poplecznicy prezesa i pewien premier tego kraju :P Tyle, że ty znowu nie ogarniasz co czytasz, dokłądnie jak ze statystyką i dokumentem z tvn-u, z którego powodu masz ból w odpowiedniej częsci ciała.
    Miało być 100tys. mięszkań a jest coś w okolicach 1,5tys :P Soboń, tłucze to co już wcześniej ktoś obiecał. Prześciganie się w goebbelsostwie jest po obu stronach, ty jesteś ślepy na jedne oko.


    @Negatyw, napisał:
    "O zielonej wyspie mówił przewodniczący a nie prezes, więc pewnie chodzi Ci o globus przewodniczącego. "

    Ty już tak jesteś spięty, że sarkazmów nie kminisz, przecież Polska jest w ruinie :P

  183. baron13
    baron13 16 stycznia 2020, 15:25

    @Jonny: "@baron13 - nie doceniasz skuteczności służb, co tylko potwierdza, jak w istocie były skuteczne. :-)
    Cała opozycja była tak skutecznie zinfiltrowana, że w praktyce można nawet mówić o zdalnym sterowaniu, "
    Dowodem n to zinfiltrowanie może być np lawinowy rozwój podziemnych wydawnictw w końcu lat 80-tych. Mogę dokładnie opowiedzieć o tym jak robić farbę drukarską z atramentu. Tyle, ze bardzo szybko chałupnicze metody nie były nikomu do niczego potrzebne, bo drukowano na maszynach.
    Bezpieka nic nie wiedziała o tym jak to działa, kto działa, dlaczego. Wiem chocby po tym, jak się to teraz opowiada. Kogoś się tam udało przymknąć, i teraz podaje się to za dowód "spenetrowania". A tymczasem pozostałe 99.9% konspiratorów z bożej łaski jakoś została na wolności.
    To planowanie różnych okrągłych stołów zaowocowało bardzo szybkim wycięciem partyjnej nomenklatury z jakiegolwiek dostępu do władzy po upadku komuny. Popatrz sobie na listy przedsiębiorców, różnych prominentów po 89 roku i znajdź tam np dawnych sekretarzy KW, czy członków KC. Czy po to by planowali, zeby potem wylecieć na czubku buta ? Czytałem gdzieś wyliczanki, że więcej struktur po komunie zostało na terenach byłego NRD niż Polsce. Prawda jest taka, że w naszym kraju na wszelki wypadek wycięto wszystko do poziomu trawy. Ludzie, którzy mieli talenty i byli potrzebnie, ale mieli w życiorysie coś z komuną nie mieli zwykle większych szans.
    Zaś byli i esbecy i historycy opowiadają bajeczki o stanie owej infiltracji, bo cóż mogą opowiadać? Esbekowi zwyczajnie wstyd przyznać, że była z niego d... a nie milicjant i nic nie potrafił. Zaś historyk musiałaby przyznać, że zajmuje się np stosem papierów o zerowej wiarygodności i formacją, która była daleko bardzie rozlazła niż pegeery i nie potrafiła nic zdziałać. I dlatego w Polsce komuna padła pierwsza.

  184. Negatyw
    Negatyw 16 stycznia 2020, 15:38

    @sanescobar
    "Czyli jak @Negatyw, teraz już będzie cichutko o tym co skandował tłum na pochodzie?"

    Oprócz tego co skandował, ważne jest kto skandował. I kto podpalił budkę strażniczą pod ambasadą Rosji. Właśnie najbardziej bulwersujące, że od 1945r. z ofiar robi się katów. I to trwa do dzisiaj. A wszystko tylko po to by z Polaków zrobić faszystów i antysemitów.

    @sanescobar
    "Miało być 100tys. mieszkań..."

    Nie wiem co mają mieszkania do tej dyskusji. Nie wybudowali tyle co obiecali i każdy o tym wie. Ale ogólnie tragedii nie ma bo się buduje więcej niż wcześniej.

    @sanescobar
    "Ty już tak jesteś spięty, że sarkazmów nie kminisz, przecież Polska jest w ruinie :P"

    Nie wiem. Może i jest w ruinie, Ty mi to powiedz. Zielona wyspa nie została odwołana, więc myślałem, że dalej trwa. Chyba, że o czymś nie wiem i odwołał.

  185. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 16:54

    @sanescobar - musiał, kiedy wymagała tego sytuacja, a służby były zainteresowane wiedzą, jaką konkretny towarzysz dysponuje.
    W razie dezinformacji, konsekwencje bywały dotkliwe, oczywiście w realiach tamtego, słusznie minionego systemu.

  186. Jonny
    Jonny 16 stycznia 2020, 17:10

    @baron13 - mylisz się niestety i to dosyć poważnie w wielu kwestiach, bo gdyby było jak mówisz, politycy okresu lat 90., nie chodziliby na pasku służb, jak pudelki.
    Prominentni oficerowie, zachowali całe archiwa co pożyteczniejszych teczek, paląc na stosach jedynie papiery płotek, aby stworzyć wrażenie sprzątania całego tego bałaganu.
    Zresztą, kopie co ważniejszych dokumentów były skupulatnie przenoszone na mikrofilmy i przesyłane w wiadomym kierunku i jestem pewien, że nadal tam się znajdują, bo wielki naród wschodni ma olbrzymi szacunek do wszelakiej "bumagi", a już szczególnie do tak gorącej.

    Co do uwłaszczenia też masz fałszywy obraz, bo uwłaszczono tak zwane słupy, które były niczym żywe banki dla całej tej hałastry z postpezetpeerowską przeszłością.

    To nie są łatwe czasy do opisania, dlatego wielu ludzi ma na ten temat własny pogląd, niemniej prawda, jak to prawda, jest tylko jedna. ;-)

  187. JdG
    JdG 16 stycznia 2020, 18:28

    @baron13: jakoś znowu muszę przyznać, że mimo błądzenia w kwestii EVF i baterii, w sprawach społecznych i historycznych jesteś - jak na fizyka teoretycznego głównie - blisko realiów, które sam obserwowałem. Jonny, o ile podaje faktyczną swoją metrykę, musi należeć do tej najliczniejszej za komuny konspiracji, która trwała w tym zbożnym stanie aż do szczęśliwego 2015 roku. Czyli wypadałoby, że ideowo jest po endeckiej linii, co zresztą wynika też z tego co pisze.

    Tak czy owak, żyjemy w czasie rewolucji, nie tylko na rynku foto, niestety. W takich czasach ideologia kwitnie, na użytek naiwnych. Pamiętajmy jednak, że ideologia służy często (może najczęściej), jako środek znieczulający i uzasadnienie, że głowi ścina się "sprawiedliwie" (to dla naiwnych właśnie). Na szczęście nasi bolszewicy ciągle jeszcze nie mają swojej Armii Czerwonej.

    Jest, jak jest i każdy, kto potrafi, to widzi. Negatyw, widzi np., to co chce zobaczyć, czyli patriotów, a że czarni, to nie robi mu różnicy. Kol. Deadi widzi zaś - dla odmiany - "czerwonych" (kto zacz?). Jeszcze obserwator "tęczowych" tylko się nie ujawnił, choć abp Jędraszewski musi mieć jakichś fanów.

    No, generalnie, jest na swój sposób wesoło.

  188. baron13
    baron13 16 stycznia 2020, 19:23

    @Jonny: Na przykład jaką wartość mają tak chętnie przywoływane "bumagi" pokazuje sprawa Wałęsy. Machaj machaj tymi papierami, prędzej sam sobie zrobisz krzywdę, niż Lechowi zaszkodzisz. Guzik prawda. Ci oficerowie, o których piszesz po prostu w większości już leżą na cmentarzu. Ktoś chodził na jakimś pasku? Wybacz ale to są takie opowieści jakie słyszę od badaczy UFO. Jak przychodzi co do czego, to ci obcy przebierają się za Ziemian i tak doskonale ich udają, że nie ma szans ich odróżnić.
    Klasyczny przypadek w których trzeba użyć brzytwy Ockhama.

  189. Negatyw
    Negatyw 16 stycznia 2020, 19:29

    @JdG
    "Negatyw, widzi np., to co chce zobaczyć..."

    Jeszcze powinieneś dodać co Ty widzisz. Widzisz wokół siebie w co drugiej osobie antysemitę. I tu miałbym prośbę. Gdzie przebywasz? Jestem stary i chciałbym przed śmiercią zobaczyć polskiego antysemitę. Może jeszcze masz jakiś polskich faszystów na podorędziu (mam nadzieję, że nie w rodzinie).

  190. MarcinC
    MarcinC 16 stycznia 2020, 20:07

    Szanowni koledzy wchodzę tu by poczytać ciekawe wypowiedzi wielu z was na temat sprzętu czy fotografii, lecz odpuśćcie już z tą polityką i wersjami historii, bo staje się to niesmaczne. Do takich dyskusji są inne miejsca, a nie portal o fotografii i sprzęcie fotograficznym.

  191. JdG
    JdG 16 stycznia 2020, 20:25

    To racja, ale fotograf, nawet tylko fan marki, też ma poglądy polityczne. A mamy przecież, mimo wszystko czas rewolucji. Na razie co prawda na zasadzie gotowania żaby, w niskiej jeszcze temperaturze.

  192. JdG
    JdG 16 stycznia 2020, 20:31

    > Jestem stary i chciałbym przed śmiercią zobaczyć polskiego antysemitę.

    Serio? myślałem, że jednak z pokolenia "patriotów". Jeżeli jesteś faktycznie stary i masz takie problemy, to obawiam się, że nikt i nic nie jest Ci w stanie pomóc. Kondolencje.

  193. baron13
    baron13 16 stycznia 2020, 20:34

    Użycie lamp błyskowych w fotografii krajobrazowej :-)
    link
    :-)

  194. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 21:56


    @Negatyw, napisał:
    "Oprócz tego co skandował, ważne jest kto skandował. I kto podpalił budkę strażniczą pod ambasadą Rosji. Właśnie najbardziej bulwersujące, że od 1945r. z ofiar robi się katów. I to trwa do dzisiaj. A wszystko tylko po to by z Polaków zrobić faszystów i antysemitów."

    No tak argument a "u was się bije murzynów". Niestety @Negatyw było tam w cholerę faszystów...nie wiem czy tyle co podał TVN, bo jak tak dokładnie nie licze, ale ci co śpiewali dla Adolfa, byli koło mnie, ci co ojowali 5 piw, tez byli koło mnie, potem jak patrzyłem na to z góry to było to lekko 10 tysia. Wszyscy, których mijałem mieli specjalne czapki :) utrudniające identyfikacje twarzy, to była masa ludzi, co ciekawe nawet z małymi dzieciakami, które darły ryja: "j...ć żydów". Ogólnie w Polsce nie ma antysemityzmu :P dlatego z ciebie mam ubaw, bo jesteś tak prosty że wierzysz w propagande kurskiego.
    Co Ciekawe na filmach z YT widać większy tłum z racami jak krzyczą trudniejsze do zaakceptowania hasła dla cywilizowanych ludzi ale ty mówisz że nie bo widziałeś w TV u Kurskiego, no i KTO JEST głupi?



    @Negatyw, napisał:
    "Ale ogólnie tragedii nie ma bo się buduje więcej niż wcześniej. "

    NIe, no i znowu okazuje się że nawet nie umiesz czytać statystyk, nawet w zapyziałym PRL-u się budowało więcej.
    Wpisujesz się idealnie w pisowski beton. Wszystkie rządy po kolei miały ten temat głęboko i zostawiły to wolnemu rynkowi. Nie ma większych lewaków niż rozdawnictwo prezesa, dlatego takie matoły jak @thorgal, sa podwójnie śmieszne jak piszą o lewactwie. To rozdawnictwo ma krótkie nogi, podobne do tych greckich.



    @@Negatyw, napisał:
    "Nie wiem. Może i jest w ruinie"

    Obecne stanowisko propagandy, która łykasz jak młody rekin jest,: że Polska nie jest już w ruinie.


    ---------------------------------------------------


    @JdG
    "Negatyw, widzi np., to co chce zobaczyć..."


    Nie ma nic gorszego niż zgodzić się z @JdG.

    @Negatyw, dopiero teraz mam traumę, wcześniej nawet było smiesznie, nawet jak robiłeś za małegoKurskiego ale teraz to nic tylko upić się na poczet wyższej akcyzy przy najwyższej inflacji własnie w tym miesiącu od 11 lat(wedle prognoz).



  195. Deadi
    Deadi 16 stycznia 2020, 22:00

    link

    Proszę true patriotyczne zdjęcie, a propos patriotyzmu i podatków :D

  196. sanescobar
    sanescobar 16 stycznia 2020, 22:17


    @Negatyw, napisał:

    "Jestem stary i chciałbym przed śmiercią zobaczyć polskiego antysemitę"

    Najpierw trzeba rozumieć kim są Semici i że niekoniecznie to żydzi.
    Co chcesz zobaczyć? Antysemitę czy nienawiść do Żydów?
    Jeżeli chcesz usłyszeć antyżydowską propagandę to w twojej okolicy jest to niesamowicie łatwe, tylko trzeba ruszyć lekko przetartego kapcia z przed telewizora.
    Ogólnie typowy łysy sebix z trójmiasta i Wejherowa jest do spotkania na każdym meczyku, no ale to znowu trzeba ruszyć tyłek z przed TV.
    Są też koncerty kapel oi'owskich, tam kupisz nawet akcesoria, które cię niemile zaskoczą, nie będę linkował gdzie bo teoretycznie prawo tego zabrania ale google świetnie je znajduje. Zresztą piękny dworzec w Wejherowie bywa obklejony plakatami.
    Co ciekawe okolica w której mieszkasz to kolebka tego klimatu, po Warszawie, Krakowie i Zagłębiu Lubin :) więc jak ruszysz tchórzliwy tyłek z przed telewizora to zobaczysz.

  197. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 00:10

    @JdG, ale jesteś samolubem, sam napawasz się widokiem polskich antysemitów, drugiemu nie pokażesz.

    @sanescobar
    "Niestety @Negatyw było tam w cholerę faszystów..."

    Ja wiem, Wystarczy, że nie weźmiesz leków.

  198. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 00:57



    @Negatyw, napisał:
    "Ja wiem, Wystarczy, że nie weźmiesz leków."

    Ty bez leków łykasz propagande kurskiego.

    Nie da rady żebyś przed śmiercią spotkał łysego w glanach, taka tchórzliwa dupa jak ty siedzi przed telewizorem w kapciach :)
    To zbyt duże ryzyko dla takiego patrioty, w takim tłumie chociaż jak na filamach z YT mógłbyś narobić w gacie.
    I własnie takich ludzi trzeba do dobrej zmiany :)


  199. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 01:04

    To jak jest? Są na YT film z tego pochodu z hasłami nawołującymi do nienawiści rasowej w kierunku Żydów czy nie?


    Serio jesteś takim matołem, że nie nie potrafisz znaleźć tych filmów, czy jak?

  200. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 01:34

    @sanescobar, masz sklerozę? Pisałem o filmie: "Urodziny Hitlera". Zapomniałeś? Wiem, że tego typu produkcja filmowa kwitnie. A ulicami polskich miast maszerują faszyści. I podpalają budki strażnicze ambasad.

  201. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 01:53

    @Arek
    @komor
    Mam prośbę, wykasujcie w tym wątku wszystkie posty nie na temat, sam niepotrzebnie zamieściłem tu sporo wpisów, za co przepraszam.

  202. JdG
    JdG 17 stycznia 2020, 02:12

    > Użycie lamp błyskowych w fotografii krajobrazowej [baron13]

    Nader interesujące użycie. No popatrz, nikt nie chce podjąć wątku. Polityka zabija sztukę.

    Aczkolwiek, jakoś nie mogę dopatrzyć się tej lampy błyskowej. Nie chcesz chyba powiedzieć, że tak zgrabnie oświetliłeś tą fajną, ceglaną wieżę?

  203. MaciekNorth
    MaciekNorth 17 stycznia 2020, 03:09

    @sanescobar 16 stycznia 2020, 08:54
    "wypisz wymaluj @Negatyw i @thorgal :) Jest tylko jedna droga, jak mawia prezes "ci co nie są z nami są przeciwko nam" więc cała reszta wpisuje się w ciamajdan, bo dla trola są tylko dwie opcje, trzeciej drogi nie ma."

    W punkt :) Klapki na oczach i zacietrzewienie zarówno u "lewych" jak i "prawych" coraz większe. Patrząc na to z boku, to nie wiem już czy śmiać się, czy płakać, że naród idiocieje i skacze sobie do gardeł...


    @sanescobar 16 stycznia 2020, 22:17
    "Najpierw trzeba rozumieć kim są Semici i że niekoniecznie to żydzi.
    Co chcesz zobaczyć? Antysemitę czy nienawiść do Żydów?
    Jeżeli chcesz usłyszeć antyżydowską propagandę to w twojej okolicy jest to niesamowicie łatwe, tylko trzeba ruszyć lekko przetartego kapcia z przed telewizora.
    Ogólnie typowy łysy sebix z trójmiasta i Wejherowa jest do spotkania na każdym meczyku, no ale to znowu trzeba ruszyć tyłek z przed TV.
    Są też koncerty kapel oi'owskich, tam kupisz nawet akcesoria, które cię niemile zaskoczą, nie będę linkował gdzie bo teoretycznie prawo tego zabrania ale google świetnie je znajduje. Zresztą piękny dworzec w Wejherowie bywa obklejony plakatami.
    Co ciekawe okolica w której mieszkasz to kolebka tego klimatu, po Warszawie, Krakowie i Zagłębiu Lubin :) więc jak ruszysz tchórzliwy tyłek z przed telewizora to zobaczysz."

    Moje wejherowskie okolice takie sławne :) Potwierdzam, trzeba chyba chodzić kanałami, żeby tego nie widzieć.
    Ale @sanescobar, musisz być wyrozumiały, bo porównując - alkoholik nie przyzna się, że jest alkoholikiem i jeszcze tak samo będzie bronił kolegów od kieliszka ;)


    @Jonny 17 stycznia 2020, 01:53
    "Mam prośbę, wykasujcie w tym wątku wszystkie posty nie na temat, sam niepotrzebnie zamieściłem tu sporo wpisów, za co przepraszam."

    Można kasować, wszystko zapisane, internet nie zapomina ;)

  204. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 06:18

    Sigma C 17-70 vs Sigma 17-50 vs Tamron 17-50 ??

    Pytam serio - co jest ostrzejsze i po prostu daje najładniejszy obrazek? Użycie raczej ogólne bez konkretnych zastosowań :)

  205. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 08:28

    @Deadi, podobny poziom ostrości, przy czym 17-70 to inne światło i zakres ogniskowych, więc nie da się porównać. Z tej trójki Sigma 17-50 jest najlepsza mechanicznie, Tamron najsłabszy, zasysa pyłki do środka.

  206. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 08:38

    @MaciekNorth
    "Moje wejherowskie okolice takie sławne :) Potwierdzam, trzeba chyba chodzić kanałami, żeby tego nie widzieć."

    Nie wiem co Ty potwierdzasz? Potwierdzasz to co napisał JdG, że co drugi Polak to antysemita (o faszystach nie wspomnę) i żadnego nie da się ustalić z imienia i nazwiska? Z tego co wiem da się ustalić czy ktoś jest alkoholikiem czy nie jest i nawet wbrew jego woli skierować na przymusowe leczenie.

  207. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 08:40


    @Negatyw, napisal:
    "@sanescobar, masz sklerozę? Pisałem o filmie: "Urodziny Hitlera". Zapomniałeś? "

    Nie zapomniałem, ja się kompletnie nie wypowiadam na temat tego filmu.
    No i nie znajdziesz cytatu, w którym się odnoszę do tego paradokumentu.
    Nie mam w zwyczaju wypowiadać się na temat czegoś, czego nie oglądałem. Odnoszę się tylko do podanej ilości przez ciebie faszystów na pochodzie (oczywiście, wedle tvn-u).

    Określenie tych ludzi faszystami jest moim zdaniem trochę na wyrost, ja natomiast wole precyzyjniej ich nazywać narodowcami.
    W Polsce jest zakaz posługiwania się symbolami propagującymi narodowy socjalizm, narodowcy mają swoje symbole, które wcale się nie kojarzą z tymi nazistowskimi :)



    @MaciekNorth, napisał:

    Potwierdzam, trzeba chyba chodzić kanałami, żeby tego nie widzieć.
    Ale @sanescobar, musisz być wyrozumiały, bo porównując - alkoholik nie przyzna się, że jest alkoholikiem i jeszcze tak samo będzie bronił kolegów od kieliszka ;)


    Zdaje sobie sprawe, że można pracować w domu, do sklepu wybierać się autem i nie przechodzić nigdy przez dworce, tak też może być z @Negatywem. Jak z Warszawy jadę do przyjaciół za Wejherowem korzystając z kolei, to nie da się być ślepym na te sprawy.


    s p r o s t o w a n i e:
    Najwyższa inflacja(od 7 lat) była w grudniu 2019 roku, ta z tego miesiąca jest prognozowana jako najwyższa od 11 lat, z dużym prawdopodobieństwem będzie rekord.




  208. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 08:48



    @Negatyw napisał:
    "Potwierdzasz to co napisał JdG, że co drugi Polak to antysemita"

    To mi umknęło, tak napisał? Czy znowu źle przeczytałeś? Albo nadinterpretujesz?

    Bo ja z łatwością znajde cytat jak twierdzisz że w Polsce ich NIE ma i że chciałbyś przed śmiercią jednego spotkać.



    @Negatyw napisał:
    " i żadnego nie da się ustalić z imienia i nazwiska?"

    Ja rozumiem, że można nie znaleźć czasu żeby pójść na marsz/pochód lub nie pójść tam w obawie o swoje 4 litery ale serio nie masz youtube'a? Wiesz co najbardziej utrudnia identyfikacje człowieka :) ?
    Takie czapki, które nie są szyte przez babcie dla wnuczka, które zasłaniają skutecznie całą twarz.
    Wiesz dlaczego nie da się usunąć stron www otwarcie nawołujących do nienawiści rasowych?

  209. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 08:55

    @JdG
    "Można kasować, wszystko zapisane, internet nie zapomina ;) "

    Oby tak było, kolego, oby właśnie tak było, bo jakaś odpowiedzialność za słowa być musi. ;-)

  210. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 09:17

    No tak właśnie skłaniam się ku S17-50. Chociaż mając już S50 2.8 zastanawiam się czy nie lepiej by było rozbić S17-50 na S10-20 + stałka 35 2.4. Wyjdzie drożej ale zdecydowanie lepiej, a żonglowanie mi tak bardzo nie przeszkadza.

  211. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 09:55

    @Negatyw napisał:
    "Potwierdzasz to co napisał JdG, że co drugi Polak to antysemita"

    @sanescobar napisał:
    "To mi umknęło, tak napisał? Czy znowu źle przeczytałeś? Albo nadinterpretujesz?"

    To przypomnę Ci:

    @sanescobar napisał:
    "@Negatyw jednak ta propaganda z tvn to niestety prawda, tyle że jak pokazuje ją niemiecka TV a tam poparcie dla AfD to 13,5% to wtedy dopiero można mówić o manipulacji. Przejmują się tym co w kraju obok a sami mają większy syf.
    Tyle, że mi się wydaje, że masz dość wybiórcze podejście do sytuacji :)"

    JdG napisał:
    "Całkiem wesoła dyskusja. Co do antysemitów, to szacunek Negatywa, wydaje mi się raczej trafny. No, ale ten kierunek dyskusji nie prowadzi w żadnym sensownym kierunku, własnie z powodu trafności tego oszacowania."

    I jeszcze raz przypomnę, że nie jest to moje oszacowanie tylko przykład rozpowszechnianych kłamstw.

    Co do marszów i manifestacji to nie ma potrzeby by w nich uczestniczyć, przecież mamy niezależną telewizję (jak nie jedną to drugą) i niezależny Internet. Oczywiście trzeba umieć odróżniać dokumenty od fikcji. Ty nie potrafisz, dla Ciebie, jak sam pisałeś "Urodziny Hitlera" to dokument, teraz piszesz, że paradokument. Było to lansowane jako dokument i tak poszło w świat. Że pracownicy TVN zakradli się w krzakach i sfilmowali dokument. Co ciekawe opublikowali 8 miesięcy później niż sfilmowali (jeżeli filmowali w urodziny Hitlera).

  212. Bahrd
    Bahrd 17 stycznia 2020, 10:00

    W oparach S-F...

    'Historie alternatywne...
    Bahrd@2015


    Jest rok 1944. Mimo początkowych sukcesów, Amerykanom nie udają się próby z bombą atomową. Świadomi tego, że czeka ich wieloletnia i krwawa wojna z Japonią, wycofują się z Europy.
    Stalin dowiaduje się, że Niemcy mają brudną bombę atomową, którą planują zrzucić na Moskwę albo Leningrad.
    Wojna w Europie kończy się w 1945, ale do Procesów Norymberskich nie dochodzi. Zło nie zostaje nazwane złem, a zbrodniarze nie zostają ukarani...

    Mijają lata. Jest rok 1971 (o roku ów!), wybory w Niemczech wygrywa chadek Adenauer, który nie jest kryształowy, ale próbuje naruszyć płowiejący, choć nadal brunatny, status quo...

    Leni Riefenstahl powołuje Demokratische SchutzStaffel, które po cichu wspiera była generalicja SS, Gestapo i Abwehry.

    - To zamach na demokrację! - perorują w mediach. - Hitler - argumentują - był przecież wybrany demokratycznie, dbał o Niemcy, a w SS najważniejszą rzeczą był honor!'
    ----------------

    Deadi - desperacka próba! Podziwiam optymizm! ;)

  213. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 10:07

    @Bahrd, dlaczego desperacka? ;)

  214. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 10:14

    @Bahrd - to nie było śmieszne.

    @Deadi - druga opcja znacznie lepsza.

  215. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 10:16


    @Negatyw, napisał:
    "To przypomnę Ci: "


    @Negatyw, w cytowanej przez Ciebie treśći jest wyraźnie jak byk:

    " to szacunek Negatywa, wydaje mi się raczej trafny"

    Wiesz co oznacza słowo "raczej" i "szacunek" (czyli szacowanie)?


    @Negatyw, napisał:
    "Ty nie potrafisz, dla Ciebie, jak sam pisałeś "Urodziny Hitlera" to dokument"

    Przypomne ci, że ty pisałeś o tym, że to dokument, ja się kompletnie do tego filmu nie odnosze. Bez znaczenia dla mnie czy to paradokument jak pisze wyżej czy to pseudo dokument, czy jednak dokument. Kompletnie mnie nie interesuje ten film, napiszę ci to po raz chyba czwarty:
    Odnoszę się tylko do podanej przez ciebie liczby narodowców na pochodzie. W tej kwesti temat uważam, za zakończony.

    Masz spore kłopoty z interpretacją tego co czytasz. Niestety nie pierwszy raz.



    Jeżeli z całej tej dyskusji doszukiwać się największyej bzdury, to niestey jesteś na prowadzeniu, pisząc:

    1. że, w Polsce nie ma antysemityzmu
    2. że: "Jestem stary i chciałbym przed śmiercią zobaczyć polskiego antysemitę"
    3. że, na pochodzie nie wznoszono antyżydowskich okrzyków. Czy że, na pochodzie nie wznoszono anty rządowych okrzyków, homofobicznych itd.

    @Negatyw, nie chce tego ciągnąć ale paradokumenty/programy pseudo reportażowe tvn-u czy tvp, pokroju "urodziny hitlera" czy "ocaleni" są kompletnie poza moim kręgiem zainteresowań. Dla mnie jedna propaganda, ty masz oko otwarte tylko na jedną strone.


  216. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 10:20

    @Deadi
    "No tak właśnie skłaniam się ku S17-50. Chociaż mając już S50 2.8 zastanawiam się czy nie lepiej by było rozbić S17-50 na S10-20 + stałka 35 2.4. Wyjdzie drożej ale zdecydowanie lepiej, a żonglowanie mi tak bardzo nie przeszkadza."
    ---------------------------------------------------

    Powinieneś założyć temat na Forum w odpowiednim dziale: "Obiektywy fotograficzne". Ma to duże znaczenie dla innych uczestników Forum bo temat jest łatwy do znalezienia i wpisy mogą być użyteczne dla innych. Tu jak widzisz mydło i powidło.

  217. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 10:31

    @sanescobar:
    "Wiesz co oznacza słowo "raczej" i "szacunek" (czyli szacowanie)?"

    Znowu te same problemy z myśleniem. Jak ktoś oszacował, że co drugi Polak ma trzecie oko po środku głowy to nie znaczy, że napisał prawdę bo to jest tylko szacowanie a nie dokładne policzenie.

  218. Bahrd
    Bahrd 17 stycznia 2020, 10:49

    Jonny - nie, to bardzo smutne. Chociażby dlatego, że mam wrażenie, że (niepopularne obecnie) poglądy Konecznego na cywilizacje coraz częściej znajdują swoje potwierdzenie.

    Deadi, odczytałem to jako (godną uznania!) próbę przywrócenia wątku na tory fotograficzne. Ja niestety nie pomogę, bo dawno sprzętu nie kupowałem i, zdaje się, że póki obecny się nie popsuje, to innego nie kupię...

  219. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 11:04

    @Negatyw - po co w ogóle mówić o jakiejś legendarnej polskiej niechęci do Żydów, skoro Polska zawsze była ostoją tolerancji ?
    Nie bez powodu Żydzi nazywają Polskę "Polin", co znaczy w wolnym tłumaczeniu "tu odpoczniesz".
    Nigdzie w diasporze, Żydzi nie uzyskali takich przywilejów jak w Polsce, nigdzie też nie byli tak wcześnie nobilitowani do stanu szlacheckiego, jak tutaj.
    Kiedy inkwizycja szalała w całej Europie, i kiedy Żydów zewsząd masowo wyrzucano, znajdowali schronienie właśnie w Polsce.
    Jak dobrze im tu było poświadczają statystyki, a były takie miasteczka, gdzie społeczność żydowska stanowiła 90% ogółu mieszkańców.

    Dzisiaj, chasyd w sztrajmł, czy kipie, może bez przeszkód chodzić po ulicach polskich miast, niech no jednak spróbuje przejść w takim stroju ulicami miast niemieckich, francuskich, czy brytyjskich.
    Tam właśnie odnotowuje się incydenty o wyraźnie antysemickim charakterze, a nie jakieś tam okrzyki na zgromadzeniach ONR-u.

    A co do faktów, to członkowie organizacji Bejtar, trzepali pałami po plecach kapoty komunistów, że aż kurz się wzbijał, czego od zawsze komunizujący Żydzi nie mogą im zapomnieć, a przecież Bejtar, to organizacja stricte żydowska.
    Ba, nawet postanie w getcie warszawskim, zawłaszczyli sobie ŻOBowcy, zupełnie zapominając kto tak naprawdę walczył aż do bohaterskiej śmierci w murach getta, i że byli to żołnieże ŻZW.
    Kto dziś pamięta nazwiska Pawła Frenkla, czy Mieczysława Apfelbauma ?

    Nie jest dobrze, kiedy patrzy i nie widzi, czy słucha, a nie słyszy?
    Nie jest też dobrze, kiedy powinien mówić, a milczy, albo wykrzywia historię.

  220. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 11:29

    @Bahrd ja muszę coś kupić, bo jakość kita pozostawia wiele do życzenia, a potrzebuje coś na landaszafty miejskie i poza miejskie + standardowe 35mm do wszystkiego co jest w miarę blisko i nie za daleko ;)
    18mm często bywa za długie, wątpie by ratunkiem było 17mm, stąd wiele wątpliwości i pytań. Obstawiam jeszcze 16-45, bo to bardzo fajne i wdzięczne szkiełko, ale mało go w sprzedaży jest.

  221. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 11:34

    @Deadi - u mie za uniwersalne szkiełko robi S35/1.4A i nie narzekam.

  222. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 11:42

    @Jonny na FF czy APSC?

  223. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 11:46

    @Deadi - na jednym i drugim.
    Na APS-C lepsza byłaby trzydziestka, ale ...

  224. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 11:48



    @Negatyw, napisał:
    "Znowu te same problemy z myśleniem."

    @Negatyw ale ty kojarzysz z dyskusji, że ja w tę JEJ część się nie wdawałem. Czy wszyscy w opozycji do twojej palniętej głupoty zlali ci się w całość?



    @Jonny, napisał:

    " a nie jakieś tam okrzyki na zgromadzeniach ONR-u. "

    No tak, w Polsce niechęć do Żydów to tylko okrzyki grupek ONR-u :P
    Nastepny co nigdy na pochodzie nie był i ma bana na youtube i google. Jak pali się kukły koło Polskiej flagi tu i tam to "chłopcy się tylko bawią".
    Nie wiem co jest bardziej durne Mikołaj z przepaską ONR-u na gwiazdkowym rozdaniu prezentów w domu dziecka, czy opowiadanie, że narodowcy tylko sobie pokrzykują.

  225. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 12:00

    W Polsce jest zero incydentów o charakterze naruszenia nietykalności cielesnej, czy słownego znieważenia w stosunku do osób pochodzenia żydowskiego.
    Takie ekscesy odnotowuje się jedynie poprzez internetowy trolling, a szczególnie na niektórych portalach.
    Zresztą, co to za różnica kogo się obraża, skoro zniesławienie boli tak samo każdego ???
    A lewicująca młodzież ma do wypisywania inwektyw i prezentowania zakłamanej wersji historii, szczególną słabość.
    Może to zresztą nie ich wina, ale w sumie co to ma za znaczenie czyja, jeżeli plugastwa wykopu i tak bezczeczą internet ?

  226. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 12:55

    @Jonny co ciekawe statystyki mówią co innego, niż twoje pierdolety.
    Z jednym statystyka się zgadza, z tym że Niemcy są pod tym względem na 1 miejscu ale to ostatnio (od czasów emigracji "Syryjskiej", w cudzysłowie dlatego, że to niekoniecznie emigranci z Syrii), ponieważ 40% Żydów wśród sprawców wskazuje muzułmanów, 20% radykaów/narodowców, 16% lewacy, ci też mają swój udział [żródło Agencja Praw Podstawowych UE(FAR)].
    Co ciekawe statystyki policyjne mówią że 94% to ataki narodowców a tylko 5% to muzułmanie. Jest rozbieżnośc.


    Dane Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pokazują, że liczba incydentów o podłożu antysemickim od 2015 r. spada.
    Z badań prokuratury, zebranych w I półroczu 2017 r. wynika, że około 7,8 proc. postępowań dotyczyło ataków na osoby pochodzenia żydowskiego (74 na 947 sprawy). Żydzi - jako ofiary ataków - są na trzecim miejscu po Ukraińcach i Muzułmanach.

    Liczba incydentów o podłożu antysemickim w latach 2010-2016

    2010 30
    2011 25
    2012 21
    2013 25
    2014 39
    2015 167
    2016 101

    Źródło: MSWiA, 2010-2016

    @Jonny, ty masz internet? Wiesz ile spraw nie trafia do prokuratury?






  227. Jonny
    Jonny 17 stycznia 2020, 13:06

    sanescobar - nie występuj nigdy więcej w roli mojego adwokata, bardzo cię o to proszę. ;-)

  228. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 13:08

    @Jonny popieram w 100%

    W ogóle zadziwia mnie mitomania w kontekście tzw. narodowców, Młodzieży Wszechpolskiej, tzw. wszechpolaków, tzw. ONRowców. Jak gadam z ludźmi ogupionymi przez media to ZAWSZE powtarzają to samo, tzn nic konkretnego poza utartmi hasłami typu naziole, faszyści, homowszystko i w ogóle samo zło :D
    Ale jak się pytam kto to konkretnie są narodowcy albo młodzież wszechpolska to słyszę - no to ci co no... ten no... tam na tym marszu krzyczą takie różne przydkie hasła i maszerują razem z faszystami z Włoch :D
    Po prostu cyrk. Nie jestem ich fanem, ani zwolnnikiem, ani sympatykiem, podobnie jak nie popieram wszelkich innych radykalnych społeczności, bo radykalizm = populizm mówiąc w skrócie. Ale strasznie nie podoba mi się nadużywanie haseł typu wolność, faszyzm, homowszystko, antywszystko, ojczyzna czy bóg itd. itp. Za chwile dożyjemy czasów, że odmowa/niechęc do uprawiania seksu z czarnoskórym będzie oznaką homojakkiegośtamrasistoskiego zachowania. To się już powoli dzieje na naszych oczach. Sławne przytaczanie faktów/badań przez JKM na temat kobiet i nie tylko jest traktowane jak szowinistyczne chamstwo, szkoda tylko, że to nie JKM wina, że tak jest, ani że mówi prawdę. Przykłady niestety zaczynają się mnożyć. U nas jest jeszcze spoko, ale na tzw. postępowym zachodzie mówienie głosno o aborcji jako o czymś złym jest odbierane jako atak na wolność jednostki. Z drugiej strony tęcza niektórym kojarzy się jak czerwona płachta bykowi. Ale co zrobić skoro biedna społeczność prowokouje wtykając ową tęczę o wiadomym charakterze tam gdzie nie ma dla niej miejsca.
    I tak o to sobie trwa wojenka polsko-polska na wielu płaszczyznach, bo to nie tylko naziole vs homosie, ale także kapitaliści vs socjaliści, konserwatyści vs libertarianie (nawiasem mówiąc obecnie postrzegany konserwatyzm został zmasakrowany przez gęby wielu politycznych nieudaczników, więc tak naprawdę realnego konserwatyzmu jest tyle co na lekarstwo), no i jak widać nawet na optycznych jest gorąco :)

  229. EuGen
    EuGen 17 stycznia 2020, 13:33

    JKM - też sobie autorytet znalazłeś... :))))

  230. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 13:59

    Autorytet? ale gdzie jak tak napisałem? :) to tylko jeden z przykładów. Może trochę kontrowersyjny, ale z logiką i faktami ciężko polemizować.
    Z resztą nikt nie polemizuje, z tym, że pielęgniarka to zawód gdzie dominują kobiety, nikomu zbytnio nie przeszkadza, że prostytutka to również dominacja kobiet, ale powiedz, że kobiety mają gorszą orientację w terenie niż faceci, albo że na 1000 badanych mężczyzn i kobiet wsród facetów będzie więcej geniuszy, ale i porównywalnie więcej totalnych głupków, gdzie kobiet będzie zdecydowanie mniej geniuszek, ale i też mniej idiotek to Cię zamordują gołymię rękami :D

  231. EuGen
    EuGen 17 stycznia 2020, 14:15

    Pijak i złodziej to dominacja facetów, prawda? :P
    Nie ma badań potwierdzających wyższą inteligencję u mężczyzn - tak dla twojej wiadomości.

  232. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 14:17

    @Jonny
    17 stycznia 2020, 13:06

    "sanescobar - nie występuj nigdy więcej w roli mojego adwokata, bardzo cię o to proszę. ;-)"


    Następny co nie ogarnia słowa pisanego :P
    Ja raczej wystepuje w obronie statystki :P

    cytuje cię @Jonny, myślicielu :)

    "W Polsce jest zero incydentów o charakterze naruszenia nietykalności cielesnej,"

    Jednak MSWiA jest innego zdania niż ty, znowu gorzej dla faktów. Jeden i drugi ma bana na google, youtube'a, na marsze nie chodzi, po nocach siedzi w kapciach w domu i piłuje dywan podeszwą.
    Tyle w temacie.

    Są jeszcze sondaże przeprowadzone wśród ludności żydowskiej z maja i czerwca 2018 na 16 395 osobach z 12 państw UE, to można potraktować z przy mróżeniem oka ale nie statystyki z MSWiA czy statystyki policyjne.

  233. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 14:27

    @sanescobar
    "Co ciekawe statystyki policyjne mówią że 94% to ataki narodowców a tylko 5% to muzułmanie. Jest rozbieżnośc."

    Nie komentuję tych rzekomych statystyk, ale znowu widzę lukę w Twoim myśleniu. Komentujesz je tak jakby w Niemczech muzułmanin nie mógł być lewakiem a narodowiec muzułmaninem.

  234. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 14:31




    @Negatyw, napisał:

    "Nie komentuję tych rzekomych statystyk"

    No tak bo, te dane dotyczą Niemców i są podane przez UE, to na pewno to fałszerstwo i mistyfikacja, pisana przez lewaków i komuchów. Wszędzie spisek :)

    Ale dane naszego MSWiA to też fałszerstwo i mistyfikacja :P ?

  235. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 15:02

    No i incydent automatycznie nie oznacza naruszenia nietykalności cielesnej, a o tym pisał @Jonny.

  236. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 15:10

    Spory między ludźmi były, są i będą. Wystarczy, że jeden będzie łysy to będzie nazwany łysą pałą. I już jest incydent. A zakwalifikowanie kogoś do lewaka lub narodowca jest zbyt dowolne by stanowiło rzetelną statystykę. Nie wydaje mi się też by policja pytała o religię sprawców przestępstw. A jeżeli pyta to pewnie sporadycznie.

  237. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 15:23

    @EuGen

    "Wiele poruszenia w świecie naukowym i nie tylko wywołało doniesienie naukowców z Uniwersytetu Erazma, którzy stwierdzili, że kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn, a różnica w poziomie inteligencji wynosi średnio 3,75 pkt. Czy jest możliwe, aby jakiekolwiek badanie wykazało jednoznaczne różnice między płciami w poziomie inteligencji, biorąc pod uwagę fakt, że istnieje wiele różnych rodzajów inteligencji?
    Co dokładnie badali naukowcy i dlaczego na podstawie ich badań sformułowano tak radykalny wniosek. Warto się temu przyjrzeć ponieważ wnioski przekazywane w taki sposób przeczą zasadom etyki i dają podstawę do dyskryminacji kobiet. Naukowcy z Uniwersytetu Erazma za pomocą rezonansu magnetycznego przebadali mózg 900 kobiet i mężczyzn - stwierdzili, że mężczyźni mają większe mózgi o około 14% od kobiet. Na tej podstawie wykazano, że kobiety ustępują mężczyznom w testach inteligencji (wyniki są niższe o średnio 4 punkty), a szczególnie w testach inteligencji przestrzennej"

    Tutaj nawet nie chodzi o jakieś badania i cyferki. Prawie każde badanie można tak przeprowadzić by osiągnąć wynik jaki nam pasuje ;)
    I nawet nie chodzi o samo IQ.
    Każdy z nas chodził do różnych szkół, potem przebywał w różnych grupach na poziomie podwórka, potem pracy itd. itp. Każdy z nas miał w grupie tzw. grubego, był i też wieczny prawiczek, a między nimi plątała się pusta blondi albo nudna jak flaki z olejek kujonka :)
    Podobnie jest w grupach mężczyzn i kobiet w ujęciu makro. Wsród 1000 kobiet na pewno więcej znajdziemy takich, które uwielbiają dzieci niż wśród 1000 facetów, którzy uwielbiają tworzyć stroiki świąteczne, podobnie jak wśród 1000 mężczyzn łatwiej znajdziemy mechanika czy stolarza niż wśród kobiet osobę, której nie mylą się kierunki :)
    Tak po prostu jest i nie mam pojęcia skąd to oburzenie :)

  238. JdG
    JdG 17 stycznia 2020, 16:42

    @Jonny17 stycznia 2020, 08:55
    > @JdG
    > "Można kasować, wszystko zapisane, internet nie zapomina ;) "

    > Oby tak było, kolego, oby właśnie tak było, bo jakaś odpowiedzialność za słowa być musi. ;-)

    Rozumiem, że zakładasz, że Cię to nie dotyczy? możesz mieć rację, zresztą. Z tego co widać, to za słowa skazują głownie Owsiaka. Inni mówią co im slina do ust przyniesie.
    Jeżeli chodzi o antysemityzm, to można się zgodzić tylko co do ilości fizycznych napadów na tych właściwych Semitów, czyli Żydów - to rzeczywiście pojedyncze przypadki. Złośliwcy mogliby dodać, że proporcjonalne do ilości tychże Semitów w kraju. Ostatnich przecież wypędzano w 1968 a i potem pewnie nikomu, kto zgłaszał się po paszport pod tym pretekstem nie odmawiano, choć zwykli obywatele PRL już tak dobrze nie mieli.

    Antysemityzmu nie ma? no to zacznijmy od tego forum, choć przecież tu nikt tak klarownie jak były ks. Międlar na wrocławskim rynku akurat się nie wypowiadał. Ale już o tych, co genealogię wyznaczają po linii matki to przecież było. Nawet fajne teorie spiskowe o tym jak komuna zaplanowała swój koniec już za
    świetlanych swoich czasów (chyba za Stalina). W obu przypadkach może nie jest to coś porównywalnego do porównywania Starozakonnych do robactwa, czy tym podobne, ale przecież ma wiadomą genealogię (przymiotnik "wiadomy" też jest zresztą obciążony). Jak na brak antysemityzmu za dużo się mówi o Semitach i zbyt nadwrażliwe są reakcje na tematy, które w zasadzie powinny zajmować tylko tych, co się nimi zamjują, czyli historyków - patrz J.Gros etc.

    Antysemici zwykle zresztą zaczynają od tej kwestii, że nie ma a u as antysemityzmu i oni w żadnym stopniu też antysemitami nie są. W pracy kiedyś miałem "kolegę", który zwyczajowy przegląd prasy prowadził pod kątem, yo ze wspominanych w gazecie jest Żydem. Nazwisko i faktyczną genealogię miał jak jeden z teoretyków problemu.

    Najczęściej zresztą antysemici bez skrępowania podpisują się lub w inny sposób są znani z nazwiska, kto chce, to znajdzie ich bez trudu (z wyjątkiem Negatywa, zapewne). Można się też rozejrzeć po okolicy zwłaszcza w okolicach wyborów, zawsze jakieś gwiazdy Dawida da się wypatrzyć na plakatach. Radyja nawet nie trzeba włączać. A i wesołe napisy, które zaraz potem trzeba zamalowywać, tez przecie pd morza do samiuśkich Tater są dla każdego do wglądu.

    Bezdennie głupia jest dyskusja o braku antysemityzmu w takim kraju jak nasz, w którym rzekomo antysemityzmu nie ma ale mówi się stale o Żydach i we wszystkim niemal widzi knowania podstępnych Semitów. który murem staje przeciw jakiejś ustawie Kongresu USA w sprawie mienia.

    Ja akurat zresztą pochodzę ze stron,gdzie ONR był potęgą przed wojną, a i teraz organizuje różne wesołe imprezy, po których długo "Wyborcza" ma o czym pisać. Mam więc tego wyżej niż czubek głowy Dziadostwo, dziadostwo, ciemnota, złość i głupota. Dojna zmiana. Hough! Skończmy s tym. Wróćmy do aparatów..

  239. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 16:49

    To, że kobiety mają mniejszą wyobraźnię przestrzenną i średnio mniejsze zdolności techniczne to wiadomo bez testów. Ale raczej nie ma to nic wspólnego z wielkością mózgu, bo wtedy ludzi z dużymi głowami uznawalibyśmy za mądrzejszych od tych z małymi głowami. Kobiety mają za to intuicję, potrafią przewidzieć coś czego nie są w stanie mężczyźni. Pewnie zarezerwowany na to mają jakiś obszar mózgu, stąd słabsze wyniki w wyobraźni przestrzennej.

  240. baron13
    baron13 17 stycznia 2020, 16:53

    @Deadi: "Prawie każde badanie można tak przeprowadzić by osiągnąć wynik jaki nam pasuje ;)" Nie. jeśli można osiągnąć wynik jaki nam pasuje, to znaczy, że wielkość którą mierzymy nie jest mierzalna, źle zdefiniowana, a całe zagadnienia nie ma nic wspólnego z nauką i jest zupełnie, w inżynierskim sensie, bezużyteczne.

  241. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 17:03

    @JdG
    "Bezdennie głupia jest dyskusja o braku antysemityzmu w takim kraju jak nasz, w którym rzekomo antysemityzmu nie ma..."

    Może była by bezdennie głupia gdyby nie tacy jak Ty, którzy piszą, że szacunkowo co drugi Polak to antysemita. I tacy co piszą, że w Auschwitz - polskim obozie koncentracyjnym Polacy i naziści mordowali Żydów.

  242. baron13
    baron13 17 stycznia 2020, 17:04

    @Negatyw: Obserwuję studentów przez jakieś 30 lat i mogę powiedzieć, że akurat ostatnio rewelacyjni okazują się rewelacyjni niektórzy studenci z Ukrainy. Bez różnicy płci. A Polacy płci męskiej durnieją ostatnimi czasy na potęgę i w stosunku do dziewczyn czasami wyglądają na upośledzonych umysłowo. W rzeczywistości są znacznie gorzej wykształceni od pań. Co nie zmienia faktu, że nie dopuściłbym takiego delikwenta do swojego samochodu.

  243. EuGen
    EuGen 17 stycznia 2020, 17:35

    @Deadi, baron13 wie, o czym pisze, w przeciwieństwie do twojego doniesienia o naukowcach z Uniwersytetu Erazma. Informacja, że wiązali objętość mózgu z inteligencją płci w tak prostacki sposób, wskazuje że albo informacja jest zmyślona albo byli to "naukowcy" jakiejś uczelni religijnej: islamskiej lub katolickiej...

  244. EuGen
    EuGen 17 stycznia 2020, 17:38

    Negatyw, poczytaj kiedyś pamiętniki więźniów Oświęcimia - jest ich kilkanaście - i zobacz, kto zabijał...

  245. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 17:53

    @Deadi: "Prawie każde badanie można tak przeprowadzić by osiągnąć wynik jaki nam pasuje ;)"
    @baron13:
    "Nie. jeśli można osiągnąć wynik jaki nam pasuje, to znaczy, że wielkość którą mierzymy nie jest mierzalna, źle zdefiniowana, a całe zagadnienia nie ma nic wspólnego z nauką i jest zupełnie, w inżynierskim sensie, bezużyteczne."

    Nie rozmawiamy o fizyce, gdzie wszystko lub prawie wszystko da się zmierzyć. Można podać precyzyjnie wynik badania i przedstawić rachunek błędów.

    @baron13
    "A Polacy płci męskiej durnieją ostatnimi czasy na potęgę..."

    Normalne zjawisko gdy uczelnia przestaje być atrakcyjna dla studentów. Po prostu ci lepsi składają papiery na inne uczelnie. Trzeba zapychać braki Ukraińcami. To samo się dzieje na rynku pracy.

  246. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 18:12

    @EuGen
    "Negatyw, poczytaj kiedyś pamiętniki więźniów Oświęcimia - jest ich kilkanaście - i zobacz, kto zabijał... "

    To może napisz kto zabijał.

  247. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 18:33

    @baron13

    Nawet mierzalne badania można poprowadzić tak aby było "wygodnie". Oczywiście takie badanie jest guzik warte i to miałem na myśli pisząc o tym na odpowiedź Eugena. Jeżeli będziesz badać rentowność spółek w jakimś tam sektorze to albo weźmiesz wszystkie i podasz wyniki statystyczne wszystkich spółek, albo weźmiesz kilka losowo i wyjdzie co wyjdzie, albo kilka celowo by wynik wyszedł o jaki Ci chodzi :)

    Na szczęście nie ma i nie będzie żadnych badań, które udowodniłyby, że mózg (osobowość) płci męskiej i żeńskiej nie ma różnic albo są one nieistotne :)
    Bo to tak jakby udowodnić, że C i N to tak naprawdę S :D
    PS. Nie to żebym uważał, że Sony to bezpłciowy czy obojnacki sprzęt, ale matryce Sony niejednego ojca już poznały ;)

  248. sanescobar
    sanescobar 17 stycznia 2020, 18:57


    @Negatyw, napisał:

    "Nie wydaje mi się też by policja pytała o religię sprawców przestępstw. A jeżeli pyta to pewnie sporadycznie."

    Tobie się w ogóle za dużo wydaje i tu jest problem.

    Zapytam cię ostatni raz: czy ty kwestionujesz dane MSWiA dotyczące tego (cyt. z pk.gov.pl, sprawozdania i statystyki 2017rok)
    " że około 7,8 proc. postępowań dotyczyło ataków na osoby pochodzenia żydowskiego (74 na 947 sprawy). Żydzi - jako ofiary ataków - są na trzecim miejscu po Ukraińcach i Muzułmanach. "

    Zgodnie z artykułem 217 i 217a, Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi powodować żadnych zmian na ciele pokrzywdzonego a jednak są takie sprawy.

    --------------------------

    Tyle, że najpierw Ty (@Negatyw) twierdziłeś, że nie ma czegoś takiego (nawet jednego przypadku) jak antysemityzm w Polsce.
    Tu się okazuje, że twoim zdaniem palenie kukły Żyda to nie jest przejaw antysemityzmu.
    Potem się okazuje, słowami @Jonnego, że jak grupka chłopaków z ONR-u pokrzykuje coś na Zydów to nie ma problemu, bo pokrzyczą i sobie pójdą.
    Później twój kolega, napisał wprost:

    "W Polsce jest zero incydentów o charakterze naruszenia nietykalności cielesnej,"

    Co jest bzdurą wedle polskiego MSWiA.

    Teraz się okazuje, że tego antysemityzmu nie ma bo zawsze w społeczeństwie sa jakieś animozje, bo jeden jest łysy a drugi nie.

    Sorry @Negatyw ale robisz za kurskiego, wiekszych głupot poza fotograficznych na tym portalu nie czytałem. Nawet teorie spiskowe @Roptila to pikuś.

    Reszty rewelacji nie warto komentować.





  249. EuGen
    EuGen 17 stycznia 2020, 19:35

    Nie, Negatyw. Zwyczajnie przeczytaj. Nie szukaj w Wikipedii. Przeczytaj.

  250. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 20:39

    @sanescobar
    "Tyle, że najpierw Ty (@Negatyw) twierdziłeś, że nie ma czegoś takiego (nawet jednego przypadku) jak antysemityzm w Polsce."

    Nie wtykaj mi tego czego nie napisałem. Napisałem, że ja nie znam takiej osoby i nigdy nie spotkałem. Jeżeli zjawisko było by tak powszechne jak niektórzy twierdzą (co drugi to antysemita) to było by to niemożliwe. Ideału nigdy nie będzie, sam wiesz najlepiej, że wszędzie, we wszystkich krajach są ludzie źli i chorzy psychicznie. Chodzi jednak o skalę. Polacy na tle Europy nie są antysemitami, wręcz przeciwnie. W Polsce miejsca kultu Żydów, Teatr Żydowski itd. nie wymagają ochrony Policji i nic się nie dzieje. Za zachodnią granicą jest to niemożliwe. Za to dominuje przekonanie, że to tylko Polacy w Europie są antysemitami. I tacy Polacy(?) jak Ty i @JdG ich w tym utwierdzają. Znak zapytania bo nie wiem czy czujecie się Polakami (nie jestem jasnowidzem).

  251. EuGen
    EuGen 17 stycznia 2020, 21:17

    Trochę cię poniosło z tą Europą. ....

  252. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 21:20

    O przepraszam, zapomniałem o Tobie @EuGen.

  253. Bahrd
    Bahrd 17 stycznia 2020, 21:27

    Załóżmy, że mamy wśród nas przenikliwego kolegę, który rozpoznaje antyXXX* z prawdopodobieństwem 99%. Co więcej, nigdy nie myli się, gdy mówi, że tak nie jest**.

    Jeśli antyXXX stanowią połowa populacji, to - zgodnie z naszą intuicją - kolega myli się raz na sto. Można by więc zasadniczo na nim polegać.

    Jeśli jednak istnieje znaczna dysproporcja jednych i drugich (przypuśćmy, że czarna owca w nowoczesnym i światłym społeczeństwie trafia się raz na dwieście), to wówczas, niestety i nieubłaganie, nasz kolega pomyli się grubo - bo tylko raz na trzy trafnie wyczuje kto zacz, a w dwóch trzecich niewinnie posądzi.***

    Pół biedy, jeśli owe rewelacje zachowa dla siebie, ale przecież teraz, gdy każdy dziennikarz/celebryta/polityk ma konto na Twitterze, to (mimo starej jak Ziemia przestrogi Bacona: "audacter calumniare, semper aliquid haeret.") taka powściągliwość jest jakby mniej widoczna...

    * * *

    Dlatego mam prośbę: 101 to oczywiście o 101 za dużo. Ale własne wnioski na podstawie 101 zdarzeń, gdy mamy kilkadziesiąt milionów ludzi (i kilkaset dni w roku), wygłaszajmy z właściwą im wagą.

    -------------------------
    * Tu niech każdy sobie wstawi za XXX swojego ulubionego "kogosia"...
    ** Jeśli miałaby to być niezawodność np. aparatu fotograficznego, to oczywiście słabo, ale... przyznajcie, że mylić się w odniesieniu do ludzi tak rzadko, to jednak byłby wynik (układowi AF też raczej wybaczylibyśmy ten rząd pomyłek)?
    *** Procenty wzięte z przykładu z Wikipedii [ link ], żeby się w piątkowy wieczór nie machnąć w rachunkach. Wzór (Bayesa) jest prosty, gdy próba jest prosta, więc trzeba uważać, aby rzeczywiście losowo szukać...

  254. JdG
    JdG 17 stycznia 2020, 21:29

    wygląda na to, że czołowy "narodowiec" na naszym forum, to jednak *Negatyw*. Dawniej wydawało się, że *fotoreporter/ PosłaniecPrawdy* (prawdy przez duże "P", dodajmy"). Musi, są to ludzie od Międlara.

  255. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 21:45

    @JdG
    "wygląda na to, że czołowy "narodowiec" na naszym forum"

    Akurat takie słowa z Twoich ust to komplement. Wg Twojej definicji "narodowiec" to Polak, który nie szkodzi Polsce. Taki co szkodzi, rozpowszechnia nieprawdziwe informacje szkalujące Polaków, narodowcem nie jest.

  256. JdG
    JdG 17 stycznia 2020, 22:13

    > Wg Twojej definicji "narodowiec" to Polak, który nie szkodzi Polsce

    nie, wg mojej definicji "narodowiec" to Polak, który szkodzi Polsce. Wszyscy, którzy wystąpili przeciw tzw. III RP szkodzą Polsce i jej racji stanu. Pewnie wskutek tej działalności będzie coraz więcej takich Polaków, którzy na "polskość" będą patrzeć z powątpiewaniem, zresztą ta w "narodowym" wydaniu jest jakaś paskudna, czarna. To jest dramat na serio i trudno ocenić, jakie będą tego konsekwencje.

  257. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 22:37

    @JdG
    "nie, wg mojej definicji "narodowiec" to Polak, który szkodzi Polsce"

    Czyli twierdzisz, że jesteś narodowcem a ja nim nie jestem. Bo na pewno rozpowszechnianie przez Ciebie kłamstw, że co drugi Polak to antysemita szkodzi Polsce.

  258. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 22:38

    "Wszyscy, którzy wystąpili przeciw tzw. III RP [..]"

    Masz namyśli fanów IV RP? ale oni nawet nie są cieniem narodowców :D

    PS. Pytanie konkursowe - jak postrzegacie nacjonalizm i nacjonalistów? dobro czy zło?

  259. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 22:53

    @Deadi, najpierw podaj definicję nacjonalisty. Bo widzisz, jak skrytykowałem (i napisałem, że to nieprawda) wpis @JdG, że co drugi Polak to antysemita to zostałem nazwany czołowym narodowcem. Może jest podobnie i żeby nie być nacjonalistą trzeba stwierdzić, że co drugi Polak to faszysta?

  260. JdG
    JdG 17 stycznia 2020, 23:12

    > Bo na pewno rozpowszechnianie przez Ciebie kłamstw, że co drugi Polak to antysemita szkodzi Polsce.

    Żadnych kłamstw nie rozpowszechniam, taka jest po prostu moja ocena sytuacji w tym względzie (z autopsji). Napisałem to tutaj, bo tak wynikło z kontekstu dyskusji, którą przecież nie ja sprowadziłem na "narodowe" ścieżki.

    Moja opinia nie zresztą specjalnego znaczenia, bo zdaje się, że w świecie, jak już kto w ogóle zauważa problem polski, to nie ma o nas najlepszego wyobrażenia. Aczkolwiek w tej części świata, gdzie w ogóle istnienie Polski się zauważa ludzie są stosunkowo uprzejmi i nawet jak tak sądzą, to tego raczej otwarcie nie powiedzą. Osobna sprawa to Żydzi z diaspory, ale z tego co do mnie dociera, to i oni raczej nikogo bezpośrednio za Holocaust nie atakują. Na ogół. Chamstwo, to specjalność wschodnioeuropejska jednak.

    > Czyli twierdzisz, że jesteś narodowcem

    ja napisałem gdzieś, że jestem "narodowcem"?! w żadnym razie. Ja jestem ja. I tyle w temacie.

    > Masz namyśli fanów IV RP? ale oni nawet nie są cieniem narodowców

    oni teraz rządzą przecież (od 2015), nie zauważyłeś komu Morawiecki wieńce składa? To są ludzie wyrośli z tradycji ONR (nb. dorwali sie do władzy po raz pierwszy od 1926 roku), w każdym razie ci, co w jakąś ideologię wierzą. Ci najważniejsi to pewnie cynicy korzystający z tego, że populus reaguje na narodowe hasła, jak dobrze wytrenowany pies.

  261. Deadi
    Deadi 17 stycznia 2020, 23:34

    Jeju tutaj straszny kogel-mogel wyszedł :D

    Właśnie się dowiedziałem, że PiS to ONR :D

    @Negatyw - definicja jest jedna - tylko jedna i jedyna. W mediach najczęściej postrzegana jako zUo. Jeśli ktoś jest nacjonalistą to jest określany jako naziol i faszysta. A przecież nacjonalizm to... "przekonanie, że dany naród jest najwyższą wartością i najważniejszą formą uspołecznienia". To tak w wielkim skrócie z wiki.
    Nie wiem dlaczego niektórych tak bardzo boli utożsamiania się z narodem własnego kraju. Ba! znam przypadki, że ludzie niechętnie mówią o sobie, że są i czują się Polakami, bo to im jednoznacznie kojarzy się z czymś negatywnym i właśnie nacjonalistycznym :O Drwią z wszech polaków i wszelkiej maści podobnych istot. OK, zgoda to są jakieś ekstrema, ale czy można odmówić komuś ponad przeciętnego uwielbienia do własnego państwa, tożsamości i narodu? Co gorsze, na podstawie promilowej grupy ludzi (łysych kiboli w kominiarkach, którym chodzi jedynie o sianie zamętu) przylepiają łątkę tysiącom prawych nacjonalistów jako by byli złymi ludźmi. To jest śmieszne, bo to tak jakby uważać, że każdy gej i lesbijka to uczestniczka i zwolenniczka tęczowej propagandowej zarazy, tylko sęk w tym, że postępowy zachód i media oraz przyjęte standardy nie uważają tęczowej zarazy za coś złego, wręcz przeciwnie, wszyscy mają srać i żygać tęczą.

  262. Negatyw
    Negatyw 17 stycznia 2020, 23:48

    @JdG
    "taka jest po prostu moja ocena sytuacji w tym względzie..."

    Taka ocena może świadczyć albo o chorobie psychicznej, albo że celowo napuszczasz jeden naród na drugi. Że Twoim celem jest skłócenie narodów: polskiego i żydowskiego.

  263. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 00:29

    @Deadi
    "Ba! znam przypadki, że ludzie niechętnie mówią o sobie, że są i czują się Polakami, bo to im jednoznacznie kojarzy się z czymś negatywnym i właśnie nacjonalistycznym..."

    Dokładnie. @JdG, @EuGen, @sanescobar nie powie, że jest Polakiem bo to jest coś bee. Zresztą jak bym miał przekonanie, że co drugi Polak to antysemita to też bym się nie przyznawał.

    @Deadi:
    "@Negatyw - definicja jest jedna..."

    W Polsce nacjonalista to skrajna prawica. Historycznie pierwsi nacjonaliści to była lewica:
    Cytat:
    "Powstanie nacjonalizmu wiąże się z rewolucją francuską, a konkretnie z radykalną działalnością lewicowych jakobinów. Nacjonalizm w ich wydaniu stanowił pierwszą chronologicznie formę tej postawy społeczno-politycznej. W związku ze swym radykalizmem nacjonalizm ten przybierał kształt szowinizmu."

    A faszyzm w swej czystej postaci (we Włoszech przed sojuszem Włoch z Niemcami) nie miał w sobie antysemityzmu i nacjonalizmu. W tworzeniu, budowie partii faszystowskiej czynny udział brali Włoscy Żydzi. link

  264. JdG
    JdG 18 stycznia 2020, 02:47

    > A przecież nacjonalizm to... "przekonanie, że dany naród jest najwyższą wartością i najważniejszą formą uspołecznienia"

    To zdaje sie pogląd Adolfa H.

    > Nie wiem dlaczego niektórych tak bardzo boli utożsamiania się z narodem własnego kraju.

    czyli z czym? jak mozna się (technicznie rzecz biorąc) utożsamić z narodem, no nawet polskim? (38 mln - 3% jakichś innych).

    > ale czy można odmówić komuś ponad przeciętnego uwielbienia do własnego państwa, tożsamości i narodu?

    no, niby nie, wolność poglądów w końcu panuje. Ale wspomnij wspomnianego Adolfa H., on właśnie miał "ponadprzeciętne uwielbienie do własnego państwa, tożsamości i narodu". Gdyby tylko jeden Adolf H., ale nie, przecież nasi bracia w słowiaństwie, z byłej Jugosławii, też oddawali sie przez blisko 10 lat takiemu "ponadprzeciętnemu uwielbieniu", aż ich Amerykanie bombami musieli w końcu miarkować.

    Trzeba z tym uważać. IMHO

  265. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 03:47

    > ale czy można odmówić komuś ponad przeciętnego uwielbienia do własnego państwa, tożsamości i narodu?

    @JdG
    no, niby nie, wolność poglądów w końcu panuje. Ale wspomnij wspomnianego Adolfa H"

    A co ma do tego Adolf H? Przecież to nie znaczy, że trzeba innych mordować albo ogólnie: krzywdzić, poniżać itd. Zresztą Adolf H. mordował też swój naród np. w Konzentrationslager Stutthof, więc nie ma tu mowy o uwielbieniu własnego narodu, tylko można mówić o uwielbieniu mordowania różnych narodów, zwłaszcza narodu polskiego i żydowskiego. Stalin robił to samo co Hitler, tylko nie był tak jak Hitler uczulony na Żydów. Ale na Polaków był. Żeby mordować inne narody nie trzeba nikogo uwielbiać.

  266. Bahrd
    Bahrd 18 stycznia 2020, 09:28

    No to spróbujmy tak: wokół jakich wartości - zaproponujcie Panowie - można by zbudować trwałą nieutopijną zbiorowość/wspólnotę?

  267. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 11:37

    Pisanie prawdy i dbanie o dobry wizerunek Polaka.

  268. EuGen
    EuGen 18 stycznia 2020, 12:41

    A kim jest Polak?

  269. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 12:44

    Ten kto uważa że jest Polakiem.

  270. EuGen
    EuGen 18 stycznia 2020, 13:00

    Czyli każdy z polskim obywatelstwem?

  271. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 13:06

    Nie zadawaj niepotrzebnych pytań, to co napisałem powyżej jest wyczerpujące. Nie w tym rzecz by kogoś na siłę robić Polakiem.

  272. EuGen
    EuGen 18 stycznia 2020, 13:16

    Nie jest wyczerpujące. Niejednokrotnie w historii wystarczyło skrytykować aktualną władzę lub ustrój, aby uzyskać łatkę anty Polaka...

  273. JdG
    JdG 18 stycznia 2020, 13:28

    > "Pisanie prawdy i dbanie o dobry wizerunek Polaka." (czyli sławna ustawa IPN)
    > "Nie zadawaj niepotrzebnych pytań"

    To gość od Międlara. Tu można tylko zauważyć, że "Pisanie prawdy" i "ponadprzeciętne uwielbienie do własnego państwa, tożsamości i narodu" są praktycznie nie do pogodzenia, bo nawet najbardziej cywilizacyjnie skuteczne narody, mają swoje trupy w szafie, całkiem okazałe niekiedy.

    A cóż dopiero nasz biedny naród, leżący dla większości populacji nie wiadomo dokładnie gdzie, który cywilizacyjnie doganiał inne pod presją sąsiadów, którzy sobie bezceremonialnie zagospodarowali jego terytorium. No, nie ma sie specjalnie czym zachwycać. Gdyby nie nobliści (itp.), to Polska w ogóle by sie nieszczególnie kojarzyła światu. W takich warunkach powstają mity - Wielka Lechia. "Pisanie prawdy" w tych warunkach, to zajęcie dla masochistów.

  274. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 13:28

    Moja opinia/definicja jest wyczerpująca. A to co się zdarzało to jest inny temat.

  275. EuGen
    EuGen 18 stycznia 2020, 13:36

    To żadna definicja.

  276. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 13:39

    @JdG
    "W takich warunkach powstają mity - Wielka Lechia. "Pisanie prawdy" w tych warunkach, to zajęcie dla masochistów."

    Z całą pewnością zajęcie nie dla Ciebie. :-)

  277. JdG
    JdG 18 stycznia 2020, 13:43

    Tak jeszcze w kwestii dumy narodowej i "dbania o dobry wizerunek Polaka" - zdrowym objawem jest być dumnym z własnych osiągnięć, nie wspaniałości Narodu. Jak człowiek ma własne osiągnięcia, zbudował dom i rodzinę, praca daje mu satysfakcję, widzi, że wokół innym też idzie dobrze, to znaczy, że i Naród ma się dobrze. Nie trzeba dodatkowo marszowym krokiem, w kolumnach, z pochodniami biegać w te i we wte.

    U nas o to nie łatwo, bo zaczynaliśmy od bardzo niskiego poziomu, ale jednak do 2015 osiągnęliśmy wiele. I teraz można z tego nawet wypłacać 500+.

  278. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 13:53

    @EuGen
    "To żadna definicja."

    Pewnie masz inną, pytałeś o moją to Ci odpowiedziałem.


    @JdG, nareszcie jakaś rozsądna i logiczna wypowiedź.

  279. EuGen
    EuGen 18 stycznia 2020, 14:16

    Negatyw, chyba nie wiesz, czym jest definicja. Idąc tym fałszywym tropem:
    Demokrata - człowiek, który uważa się za demokratę.
    Geniusz - człowiek, który uważa się za geniusza.
    I tak dalej.
    :)

  280. Negatyw
    Negatyw 18 stycznia 2020, 15:18

    Więc nie idź tym fałszywym tropem bo definicje nie przenoszą się wprost jedna na drugą. Pewnie oczekujesz, że będę brnął w jakieś idiotyczne definicje oparte na genetycznych badaniach czystości rasy, które by miały rzekomo odróżnić Polaka od nie Polaka. Nic z tego.

    Można co najwyżej definicję rozbudować o poczucie wspólnoty państwowej -Polski.

  281. EuGen
    EuGen 18 stycznia 2020, 17:29

    Z powodu osiągnięcia granicy absurdu proponuję wrócić do plotek na temat aparatów.
    Co sądzicie o rosyjskim Zenicie M? link

  282. Bahrd
    Bahrd 18 stycznia 2020, 17:42

    "... zdrowym objawem jest być dumnym z własnych osiągnięć, nie wspaniałości Narodu."

    Owszem, ale i w drugą stronę nie należy stosować zbiorowej odpowiedzialności obciążając Naród (nie tylko nasz!) za marność niektórych jego synów.

  283. JdG
    JdG 18 stycznia 2020, 18:41

    > ale i w drugą stronę nie należy stosować zbiorowej odpowiedzialności obciążając Naród (nie tylko nasz!) za marność niektórych jego synów.

    Masz rację, ale tylko z nienarodowej perspektywy; bowiem nieuniknionym kosztem napawania się własnym Narodem, jest wysłuchiwanie skarg tych, przez Naród jakoś pokrzywdzonych.

    Ale odpuśćmy sobie już te narodowe gadanie, bo nasz forumowy "narodowiec" porozstawia nas po kątach, jak, nie przymierzając, *mate*, ongiś. Lepiej już o Zenicie.

    Co do Zenita M, to on chyba nie jest jakoś radykalnie tańszy od oryginalnej Leiki, a optyka od Leiki wydaje się bardziej pociągająca. Tak, czy owak, jak kogoś stać na taki zakup, to wybierze jednak wyrób pod oryginalnym logo. Z wyjątkiem ruskich patriotów, bo ci z pewnością wybiorą Zenita. A w każdym razie powinni.

  284. baron13
    baron13 18 stycznia 2020, 20:42

    Postawiłbym sobie pytanie o powstanie i stan rynku "towarów sentymentalnych". Na przykład, czy może tu istnieć konkurencja wymusić spadek cen i jeszcze większą oryginalność, czy sentymentalność produktu? Tak na marginesie mam trochę klamotów, w tym dwa Zenity. I działają.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.