Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Firma Canon opublikowała wyniki finansowe za drugi kwartał 2020 roku

Firma Canon opublikowała wyniki finansowe za drugi kwartał 2020 roku
31 lipca
2020 12:50

W opublikowanym przez Canona raporcie widać wyraźnie, że połączenie ogólnych tendencji spadkowych na rynku z pandemią koronawirusa jest w stanie zaszkodzić nawet takiemu gigantowi.

Sumarycznie wszystkie oddziały firmy zanotowały w drugim kwartale 2020 roku stratę w wysokości 8.8 mld ¥. To pierwsza taka sytuacja w 82-letniej historii firmy. Oczywiście głównym winowajcą jest w tym przypadku pandemia i związane z nią ograniczenia wprowadzane przez rządy większości państw.

Firma Canon opublikowała wyniki finansowe za drugi kwartał 2020 roku

Co ciekawe, spośród wszystkich oddziałów firmy, to właśnie dział obrazowania był jedynym, który nie przyniósł straty. Jego zysk wyniósł 800 mln ¥.

Firma Canon opublikowała wyniki finansowe za drugi kwartał 2020 roku

Prognozy firmy przewidują poprawę sytuacji w dalszej części bieżącego roku, za co w dużej mierze mają być odpowiedzialne modele EOS R5 oraz R6.

Firma Canon opublikowała wyniki finansowe za drugi kwartał 2020 roku

Pełna treść raportu oraz inne dane są dostępne tutaj.


Komentarze czytelników (45)
  1. ryszardo
    ryszardo 31 lipca 2020, 13:07

    Muszę przyznać, że jestem zaskoczony: dział foto ciągle przynosi zyski (minimalne, ale zawsze).

  2. RobKoz
    RobKoz 31 lipca 2020, 13:33

    Wystarczy czytać anglojęzyczne fora a nie ograniczać siętylko do optycznych by nie być zaskoczonym. Wszędzie poza tutejszym forum system R został bardzo entuzjastycznie przyjęty.

  3. scooter
    scooter 31 lipca 2020, 14:02

    Jak patrzę na te tabelki to widzę że jedynie systyemy medyczne mają minimalne wzrosty a nie obrazowanie

  4. ryszardo
    ryszardo 31 lipca 2020, 14:23

    @scooter
    To przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem. Nie pisałem nic o wzrostach/spadkach, tylko o zyskach/stratach, a to zasadnicza różnica.

  5. Paździoch
    Paździoch 31 lipca 2020, 14:31

    @scooter

    Spadek przychów a zysk to dwie różne sprawy. Można mieć spadek przychów o połowę a mimo to kilka procent zysku a można i odwrotnie mieć wzrost przychodu a mimo to odnotować stratę.

  6. Bahrd
    Bahrd 31 lipca 2020, 14:43

    Z drugiej strony, ponoć sprzedaż R5 (na wspomnianych rozentuzjazmowanych rynkach anglojęzycznych... ;) została wstrzymana do listopada:
    “The R5 was sold out within hours after launch. The next shipment is expected this November“ [ link ] - pewnie dają sobie czas, żeby pochylić się nad problemem z przegrzewaniem.

  7. ryszardo
    ryszardo 31 lipca 2020, 14:45

    @Bahrd
    Ponoć sam Canon temu zaprzecza:
    link

  8. murb
    murb 31 lipca 2020, 15:59

    Co do systemu R, to został dobrze przyjęty. Natomiast jestem ciekaw co się stanie w najbliższych miesiącach. Jak donosi Petapixel, problem z przegrzewającymi się nowymi "erkami" jest na tyle duży, że Canon zaczyna już działać, aby problem naprawić. Możliwe, że trzeba będzie coś przeprojektować w sprzęcie. Źródło: link

  9. Janusz1965
    Janusz1965 31 lipca 2020, 16:58

    @murb - "... coś przeprojektować w sprzęcie"
    ... i wypuścić nowy model - R5.1 czy R5 mk2 itp... o kilka tysięcy droższy.

  10. cedrys
    cedrys 31 lipca 2020, 17:19

    Ciekawe jak jest na rynku brazylijskim...

  11. Bahrd
    Bahrd 31 lipca 2020, 18:14

    Ryszardo, faktycznie - odpowiedź wygląda na rzeczową i rozsądną.

  12. darekw1967
    darekw1967 31 lipca 2020, 20:54

    @murb
    "
    Jak donosi Petapixel, problem z przegrzewającymi się nowymi "erkami" jest na tyle duży, że Canon zaczyna już działać, aby problem naprawić. Możliwe, że trzeba będzie coś przeprojektować w sprzęcie. Źródło: link
    "

    Źle to świadczy o dziale konstrukcyjnym Canona jak i dziale testowania.
    Jak mogli tego nie zauwazyc jezeli aparat ma sluzyc do filmowania w wysokiej jakosci a wiadomo ze sensor nagrzewa sie najbardziej podczas filmowania.

  13. RobKoz
    RobKoz 31 lipca 2020, 21:44

    @darekw1967

    "Jak mogli tego nie zauwazyc jezeli aparat ma sluzyc do filmowania w wysokiej jakosci"

    To nie jest aparat dla filmowców jak niedawna premiera sony (która też się przegrzewa).

    Piątka to od zawsze wół roboczy dla ślubniaków. Większość z nich nigdy trybu filmowego nie użyje. Część nakręci sam moment przysięgi by nie hałasować serią. Część nakręci moment odpalenia serpentyn przy wyjściu z kościoła by później wybrać najlepsze klatki.

    Pewnie że znajdą się tacy co nakręcą tym jakiś teledysk czy klip reklamowy, ale dla nich te ograniczenia to nie problem.

  14. handlowiecupc
    handlowiecupc 1 sierpnia 2020, 05:42

    Ślepe fanboystwo to coś czego w ludzkiej naturze baaardzo nie cierpię. Przeczyta niektóre wypociny ktoś nowy i pomyśli, że wszystko ok. Zatem...
    1. Jeśli faktycznie coś jest nie w pełni sprawne, to nie piszcie, że to bez znaczenia, bo i tak się tej funkcji nie używa. To jak kupić samochód bez wycieraczek i twierdzić, że i tak w deszczu nie jeżdżę, a jeśli nawet zacznie padać to przeczekam na parkingu. Szczególnie, gdy te wycieraczki miały być nowoczesnym atutem.
    2. Dział obrazowania przyniósł zysk. Fajnie, jednak na tyle śladowy i niższy niż w analogicznym okresie przed rokiem, że to jak patrzenie na tonące dziecko. O jak fajnie! Główka już cała pod wodą, ale nosek wystaje, więc jeszcze żyje. Tyle, że w kieszonkach kurteczki, którą ma na sobie są kamyki w postaci pozostałych działów.

  15. Bahrd
    Bahrd 1 sierpnia 2020, 07:45

    Jeśliby szukać analogii motoryzacyjnej, to trafniejsza byłaby tu po prostu za mała chłodnica...

  16. ad1216
    ad1216 1 sierpnia 2020, 09:11

    handlowiecupc: ślepe hejterstwo jest równie głupie jak ślepe fanboystwo. Jeśli R5 jest przede wszystkim aparatem fot. i został stworzony do robienia zdjęć, a w R5 filmowanie jest funkcją dodatkową, która wielu fotografom wystarcza w takiej formie w jakiej jest w R5.

  17. BlindClick
    BlindClick 1 sierpnia 2020, 09:20

    A może poczekajmy chwilę. Świat się pikickal mocno teraz.
    Tak im teraz wyszło. Jest super bym powiedział, ale teraz to nie ważne.
    Jak znormalnieje to będzie coś wiadomo.

    Zastanawiające jest ze sam Canon jest zaskoczony tym że się przegrzewa.
    Naprawdę? Nic im nie zwróciło uwagi.

  18. rockatansky
    rockatansky 1 sierpnia 2020, 11:30

    Canon nie jest zaskoczony tym, że się przegrzewa. Opublikował notkę z danymi co, jak, po jakim czasie się przegrzewa. Takich danych nie dostaje się w 5 minut po tym jak ktoś marudzi, takie dane ma się od wielu, wielu tygodni. Canon jest zaskoczony tym, że ci co kupili się wkurzyli a ci co nie zdążyli, powiedzieli że nie kupią. A przecież marketing obiecał co innego :D Ja się teraz dobrze bawię bo wreszcie fanboye C zobaczą, że ich firma nie różni się niczym od N, P... Jak tak dalej dobrze pójdzie to wszyscy za parę lat zostaną z tylko z małą dziurką od S.

  19. BlindClick
    BlindClick 1 sierpnia 2020, 12:21

    Mhm, mozesz miec calkowita racje rockatansky, nie zycze zle Canonowi, wole by inni sie podciagneli, a nie zeby pierwszy upadl.
    Ale patrzac na to co robi Canon to sa koksy.
    Moze zrobili eksperyment, i dali popisac sie marketingowcom, a moze to tylko taka zagrywka, aparat jest do zdjec, kamera do kamerowania ;P
    Chociaz jak zachecic goscia do wydania 20k usd zamiast 3k.

  20. baron13
    baron13 1 sierpnia 2020, 17:20

    Tak po mojemu. to Cwanon ma zupełnie inne problemy, chyba większe niż przegrzewanie się dwóch aparatów fotograficznych przy filmowaniu. Zasadniczy, to w którą stronę pójść z system R. Jeśli będzie dla zawodowców, to może być ten kłopot, że zawodowiec, to ginący gatunek i niechroniony. Szybko wyginie. Jeśli pójdzie w amatora, to amator nie kupi za taka kasę. Średnio nie kupi. A podejrzewam, że za napis "Canon" nie zgarnie się tyle kasy co za czerwoną kropkę. Poza tym Canon potrzebuje znacznie więcej wariatów niż się znajdzie na wysprzedanie serii limitowanej. Jeśli chce iść w zawodowca, to przydało by się dać jakąś szklarnię adekwatną do możliwości mocowania RF. Szklarnia będzie droga, bo musi mieć lepsze parametry , niż już istniejąca na EF. Zawodowiec taką najpewniej (zwykle) ma. Więc nie kupi np 70-200 z pompką. Jeśli pójdą w f/11 pewnie jacyś amatorzy kupią, ale spodziewam się, że rychło Sigma da 800 mm f/8.0 z lepszą rozdziałką i w cenie Sigmy. Tak, czy owak, przegrzewające się korpusy dla kotleciarzy będą chodziły na razie na szklarni EF. Kto kupi, nie będzie wiedział, co dalej, czy zakup miał sens. A do filmów, raz któryś napiszę, ciągle najlepsze są jednak kamery.

  21. RobKoz
    RobKoz 1 sierpnia 2020, 19:37

    @handlowiecupc

    "Ślepe fanboystwo to coś czego w ludzkiej naturze baaardzo nie cierpię."

    Ja bardziej nie cierpię braku umiejętności czytania ze zrozumieniem.

    "Przeczyta niektóre wypociny ktoś nowy i pomyśli, że wszystko ok. Zatem..."

    Tak wszystko jest OK. Ten produkt ma takie a nie inne ograniczenia. O których to Canon oficjalnie i głośno mówi. Problem byłby gdyby o tym nie mówili - reklamowali jako aparat dla filmowców a małym druczkiem napisali na końcu instrukcji o ograniczeniach.

    "1. Jeśli faktycznie coś jest nie w pełni sprawne, to nie piszcie, że to bez znaczenia,"

    Jest w pełni sprawne. Działa tak jak zostało zaprojektowane.

  22. Bahrd
    Bahrd 1 sierpnia 2020, 19:58

    Rob, i tak i nie... informacja o ograniczeniach na czas nagrywania pojawiła się po premierze. Toteż wszyscy ci, którzy zamówili je w ciemno mogą czuć się rozczarowani (tym bardziej, że kierowali się emocjami raczej niż chłodną kalkulacją - bo trudno mi sobie wyobrazić jakiś "business case" uzasadniający zakup R5 "teraz, zaraz").

  23. handlowiecupc
    handlowiecupc 1 sierpnia 2020, 22:41

    Przecież 8k to główny powód, dla którego ma się ten sprzęt kupować. Skoro wszystkie puszki potrafią focić a niemal tylko ta kręcić w 8k to powinna być to funkcja kompletną a nie jako gadżet typu nitro w samochodzie. Ok możesz skorzystać, ale tylko przez 13,7 sekundy bo potem wszystko siądzie.

  24. Negatyw
    Negatyw 2 sierpnia 2020, 00:59

    @RobKoz:
    "Ten produkt ma takie a nie inne ograniczenia. O których to Canon oficjalnie i głośno mówi."
    @RobKoz:
    "Jest w pełni sprawne. Działa tak jak zostało zaprojektowane."

    Najpierw robi klientów w bambuko. A jak już się sprawa rypła to wtedy Canon oficjalnie i głośno mówi, że jest w pełni sprawne, działa tak jak zostało zaprojektowane. Specjalnie tak projektowali by się przegrzewało. To taka nowa funkcja.

  25. baron13
    baron13 2 sierpnia 2020, 09:58

    Nie wiem, jak ocenić wpadkę Cwanona z przegrzewaniem się korpusów. Wi8em natomiast ile są warte te wszystkie megapiksele i wiele -k. Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby zdjęcia trzeba było dać w rozdzielczościach wyższych niż 6 megapiksli. Zawsze, jeśli ktoś komuś kręcił filmiki, to problemem była objętość pliku wynikowego i za wielkie rozdzielczości czy wymagane przepustowości łącza. Nawet jeśli coś idzie do prezentacji i jest odtwarzane z nośnika na miejscu, zawsze po chwili zastanowienia jest decyzja, żeby to nie było wielgachne, bo co prawda ten rzutnik czy monitor daje radę, ale gdyby...
    W końcu zastanawiam się, czy od tych ponad 60-ciu lat żyję w jakimś alternatywnym świecie? Wiem kiedy te super rozdziałki grają rolę. Jak jeden fotopstryk pokazuje drugiemu i może powiększyć, że pani w drugim planie policzymy wszystkie pryszcze. Wówczas, uch! Jakie to zdjęcie dobre...

  26. komor
    komor 2 sierpnia 2020, 10:45

    @RobKoz: „Tak wszystko jest OK. Ten produkt ma takie a nie inne ograniczenia. O których to Canon oficjalnie i głośno mówi.”
    – no moim zdaniem nie do końca, jak pisze @Bahrd, i tak, i nie. Rozumiem, że intencja była taka, żeby była możliwość użycia 8K tam, gdzie to ma sens i da się. I nie, nieprawda, @handlowiecupc, że to główny powód, dla którego ma się ten sprzęt kupić. Rejestracja, obróbka i prezentacja materiału 8K to jest duży ból i na obecnym etapie grupa docelowa na takie aparaty (i w takiej cenie) nie będzie wszystkiego i non-stop kręciła w 8K. Do tego potrzeba mieć o jedno zero więcej pieniędzy w innym sprzęcie, sama kamera filmująca w 8K to nie wszystko.
    Natomiast rzeczywiście marketing nadmuchał w to 8K, wykreował oczekiwania, a okazało się nie tylko, że są ograniczenia termiczne, jak w wielu innych kamerach, ale że te ograniczenia są dość spore. I tu widzę problem, bo chyba Canon w tym swoim odważnym ruchu polegającym na tym, że tym razem dali wszystko co mają i umieją, posunęli się trochę za daleko. I do korpusu o właściwościach typowych dla 5D i dla tej samej grupy docelowej (uszczelniony, relatywnie niewielki korpus, będący jednak przede wszystkim aparatem foto, a nie kamerą) dali „grzałkę”, która jest za mocna na taki korpus i te ograniczenia termiczne są tak ze dwa razy za duże.
    To, że 8K się przegrzewa, to pikuś, ale gorzej, że tryb 4K HQ oraz tryby slo-mo mają te same ograniczenia, bo przecież ilość danych do zebrania i przerobienia jest ta sama, wynika z maksymalnych parametrów potrzebnych dla odczytu 8K. A to już jest problem, bo 4K 120fps czy bardzo czyste 4K HQ to są prawdziwe powody, dla których większość filmujących może chcieć kupić te aparaty. I tu pojawia się konkurencja w postaci nowego A7S3…

    @baron13: „W końcu zastanawiam się, czy od tych ponad 60-ciu lat żyję w jakimś alternatywnym świecie?”
    – tak, drogi Baronie, żyjesz w małym, lokalnym kraju bez pieniędzy, gdzie rzutnik w instytucji państwowej jest tani i stary, laptopy służbowe biedne i zacofane, a brak kultury technicznej wynikający sam-wiesz-z-czego plus jednak ciągle brak pieniędzy, powoduje, że wiele osób nie widzi różnicy w rozdzielczości, nie przywiązuje wagi do tego, żeby sprzęt do prezentacji był przyzwoity, laptop ładny, a najlepiej schowany, kabelki niewidoczne lub ładnie poukładane, a nie byle jak porzucone, za długie, albo za krótkie.
    Ale są miejsca na świecie (a czasem w naszym kraju), gdzie przywiązuje się wagę do estetyki, czy parametrów technicznych. Zresztą czasem wystarczy nawet sama świadomość, co można zrobić optymalnie i sprytnie tak, żeby dostępnymi pieniędzmi mieć ładniej i lepiej, a nie gorzej i brzydko. Nawet w naszym niebogatym kraju są takie miejsca. Tam bywają potrzebne zdjęcia większe niż 800x600 i bywają potrzebne filmy 4K. Są w PL, we Wrocławiu filmowcy kręcący materiały w 4K na co dzień, bo tego wymagają ich klienci.

  27. Bahrd
    Bahrd 2 sierpnia 2020, 12:13

    Komor: "A to już jest problem, bo 4K 120fps czy bardzo czyste 4K HQ to są prawdziwe powody, dla których większość filmujących może chcieć kupić te aparaty. I tu pojawia się konkurencja w postaci nowego A7S3…"

    To chciałem napisać, ale coś rano przeglądarka straszyła, że Was zhakowali jak - nie przymierzając - Garmina w ubiegłym tygodniu! ;)


    "Zresztą czasem wystarczy nawet sama świadomość, co można zrobić optymalnie i sprytnie tak, żeby dostępnymi pieniędzmi mieć ładniej i lepiej, a nie gorzej i brzydko. [...] Są w PL, we Wrocławiu filmowcy kręcący materiały w 4K na co dzień, bo tego wymagają ich klienci."

    Otóż to! Dla porządku dodam tylko, że są tu też i tacy, całkiem poważni klienci, którym wystarcza, tak to nazywam, "estetyka kamer przemysłowych"... ;)

  28. MatrixSTR
    MatrixSTR 2 sierpnia 2020, 12:24

    @Baron teoretycznie może masz racje że końcowa rozdzielczość zdjęć wyższa od 6 MP czy filmy 4k większości nie są potrzebne, jednak gdy mówimy o rozdzielczości początkowej to jednak dobrze jest mieć nieraz większy zapas.

    Sam więcej niż tych 6 MP nie potrzebuje, jednak taki prosty przykład dam. Wolę chodzić z aparatem z 24 MP i 70-300 i sobie wykadrować 2x, niż z aparatem 6 MP bez możliwości kadrowania i o wiele większym 150-600.

  29. Negatyw
    Negatyw 2 sierpnia 2020, 13:08

    @komor:
    "laptopy służbowe biedne i zacofane"...

    Większość to firmy zachodnie, francuskie, niemieckie itd. Stąd pewnie to laptopowe zacofanie.

    @komor:
    "ciągle brak pieniędzy, powoduje, że wiele osób nie widzi różnicy w rozdzielczości"...

    Nie wiedziałem, że ciągły brak pieniędzy powoduje wadę wzroku. Na szczęście w ostatnich latach nastąpiła poprawa, margines biedy się zmniejszył, że na pewno w Polsce nie jest to jakaś reguła.

    @baron13:
    "Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby zdjęcia trzeba było dać w rozdzielczościach wyższych niż 6 megapiksli"

    Ciekawe. Nigdy nie widziałeś zdjęć (wydruków 300 dpi) w rozmiarze większym niż 26x17 cm? I nie słyszałeś o takich zdjęciach?

    @baron13: „W końcu zastanawiam się, czy od tych ponad 60-ciu lat żyję w jakimś alternatywnym świecie?”

    Obaj z @komorem żyjecie w takim świecie.

  30. komor
    komor 2 sierpnia 2020, 13:51

    @Negatyw, jak sprecyzujesz, co masz na myśli, to się ustosunkuję. :)

    Co do laptopów, to nie zwróciłeś uwagi, że pisałem w zasadzie o instytucjach, nie o firmach zachodnich w Polsce. Poza tym mam na myśli przede wszystkim tę kulturę techniczną, świadomość tego, co wypada, można, a czego lepiej unikać. Tu ciągle często nam brakuje do naszych zachodnich sąsiadów, choć zauważamy, że gorzej jest po wschodniej stronie naszej granicy, a to już coś. :)

    @Negatyw, jeśli obruszasz się, że Twoje doświadczenia są inne, z tymi instytucjami czy laptopami, to dobrze – to znaczy, że masz inne doświadczenia. Ja spotykam się z różnymi, dobrymi i złymi przykładami, a moja wypowiedź odpowiadała na pytanie Barona, czy on żyje w jakiejś innej rzeczywistości. Najwyraźniej tak, właśnie w tej, którą opisałem, bo ona istnieje przecież, obok tej lepsze, bardziej świadomej i/lub z większymi budżetami. Są różne firmy i różne instytucje.

    Naprawdę pieniądze to nie wszystko. Retuszowałem raz w korpo-reportażu brzydki kabel rozciągnięty na wysokości bioder między bardzo drogim i dużym telewizorem a ładnym (i pewnie równie drogim) laptopem. Pod tym kablem bardzo elegancka pani kierownik musiała zginać się i przechodzić, żeby zająć swoje miejsce do prezentacji. Firmę na pewno było stać na dłuższy kabel HDMI, albo zakup jakiegoś bezprzewodowego rozwiązania, tylko po prostu ktoś nie pomyślał. Laptop był, stolik do prezentacji był, telewizor kupili i tyle. Firma amerykańska/międzynarodowa, jeśli to dla Ciebie jakaś różnica, @Negatyw, ale oddział w Polsce, zaopatrzenie i decyzyjność też.

    „Nie wiedziałem, że ciągły brak pieniędzy powoduje wadę wzroku.” – nie wadę wzroku, tylko jak rzutnik masz w rozdzielczości VGA sprzed 10 lat, to rzeczywiście, jak pisze Baron, nie zauważysz różnicy w zdjęciu.

  31. Negatyw
    Negatyw 2 sierpnia 2020, 14:32

    @komor, Ty żyjesz w alternatywnym świecie. Zdjęcia mające więcej niż 6 Mpx są niezbędne do wydruków 300 dpi większych niż rozmiar 26x17 cm. Również potrzebne są do tego o czym pisał @MatrixSTR - kadrowania. Co kogo obchodzi rzutnik sprzed 10 laty. Jak ktoś używa rzutnika sprzed 10 laty to znaczy, że lepszego nie potrzebuje. A ten co ma jest z materiałów dobrej jakości bo pomimo 10 lat eksploatacji nadal działa.
    Z tego co zauważyłem w instytucjach państwowych mają komputery stacjonarne. Nie wiem, może teraz w okresie pandemii dostali laptopy i zabierają robotę do domu. W większości przypadków do pracy biurowej nie są potrzebne wypasione komputery. Nie obrabiają na nich filmów nakręconych w 8K.

  32. cedrys
    cedrys 2 sierpnia 2020, 14:59

    Jakieś 10 lat temu na tym portalu, kiedy kolega @focjusz wieszczył zmierzch lustrzanek, mówiło się o opcji filmowania, że to nic niekosztujący dodatek, ot taki marketingowy wodotrysk. Teraz widać, że ten wodotrysk zmienił się w główny ficzer, i to wcale nie nagle, tylko stopniowo i konsekwentnie. Planiści wiedzieli, że będzie 4K, 8K, 16K, zaś sieci muszą być 5G, 6G itd., bo klient tego wymaga. Tak, wymaga, bo musi mieć więcej wszystkiego niż znajomy, żeby się mógł wykazać na fejsie.
    A teraz? Wiemy kto jest główną ofiarą c-v, domyślamy się, że jak jest ofiara to musi być i sprafca - na 99%.
    Więc może by szanowny kolega @focjusz podzielił się z nami perspektywami rozwoju branży foto w tych upiornych warunkach, które wyglądają jak początek kolejnej wojny światowej. Hę?

  33. komor
    komor 2 sierpnia 2020, 16:33

    @Negatyw, czyli jednak się nie zrozumieliśmy, bo ja przecież wcale nie bronię stanowiska Barona w tej kwestii. Wręcz przeciwnie, tłumaczę mu, że jego teoria o braku potrzeby większych rozdzielczości wynika tylko i wyłącznie z nietypowej bańki, w której Baron najwyraźniej funkcjonuje.

    „Z tego co zauważyłem w instytucjach państwowych mają komputery stacjonarne.” – a widzisz, teraz to Ty jesteś zacofany, bo od dawna w wielu instytucjach kupuje się głównie laptopy. Ale to pewnie zależy od tego, o jakich instytucjach i jakich miejscach pracy mówimy.

    „Jak ktoś używa rzutnika sprzed 10 laty to znaczy, że lepszego nie potrzebuje.” – albo nie ma budżetu na wymianę. Albo nie widzi tego, że ma gówniany obraz gorszej jakości niż na ekranie komputera, do którego ten rzutnik jest podpięty.

  34. Soniak10
    Soniak10 2 sierpnia 2020, 18:02

    @komor " Pod tym kablem bardzo elegancka pani kierownik musiała zginać się i przechodzić, żeby zająć swoje miejsce do prezentacji."
    I co ta pani kierownik prezentowała na tej prezentacji takiego, co wymagało rozdzielczości 4K lub większej? Słupki sprzedaży? Porównanie przychodów? Wydatki firmy na sponsorowanie "walki z ocipieniem klimatu"? Filmy z podpisania nowego kontraktu?

  35. r2mdi
    r2mdi 2 sierpnia 2020, 18:53

    Soniak10:
    Dobre. Słupki sprzedaży wiadomo, że muszą być co najmniej w 4K. :)

  36. ad1216
    ad1216 2 sierpnia 2020, 21:10

    Sony A7 III S też się mocno grzeje a czasem nawet szybciej i bardziej niż Canon R5 link

  37. komor
    komor 2 sierpnia 2020, 21:29

    @Soniak10, problem kabelka nie ma nic wspólnego z 4K, tylko dotyczy kultury technicznej i atencji do detalu. Ale skoro już o 4K :) to owszem, na tak dużym telewizorze z relatywnie niewielkiej odległości, w której znajdowali się uczestnicy, da się zauważyć różnicę w jakości, szczególnie, że prezentacja nie składała się tylko ze zdjęć i słupków sprzedaży, ale także z napisów, których jakość, pomimo antyaliasingu rożni się pomiędzy Full HD a 4K.

  38. Negatyw
    Negatyw 3 sierpnia 2020, 08:19

    @Negatyw:
    „Z tego co zauważyłem w instytucjach państwowych mają komputery stacjonarne.”
    @komor:
    "– a widzisz, teraz to Ty jesteś zacofany, bo od dawna w wielu instytucjach kupuje się głównie laptopy."

    A w jakich to instytucjach kupuje się głównie laptopy? Ja mam zwykle do czynienia z ZUS-em i nie zauważyłem tam ani jednego laptopa.

  39. komor
    komor 3 sierpnia 2020, 09:13

    ZUS to jest jedna instytucja, a nie instytucje, tak dla ustalenia uwagi. :) No przykładowo w jednostkach kultury wszelakich widuję głównie laptopy, bo pracownicy pracują w różnych miejscach, nie zawsze przy swoim biurku. W pewnym urzędzie powiatowym pracownicy inni niż ci, którzy pracują „przy okienku” mają laptopy. W urzędzie geodezyjnym.

  40. lord13
    lord13 3 sierpnia 2020, 10:32

    @komor
    "W pewnym urzędzie powiatowym pracownicy inni niż ci, którzy pracują „przy okienku” mają laptopy. W urzędzie geodezyjnym."

    Dokładnie. W bardzo wielu urzędach pracownicy, nazwijmy to, administracyjni korzystają z laptopów. Stanowiska okienkowe do obsługi interesantów to zupełnie inna bajka, bo tam też nie mamy klasycznych pc-tów stacjonarnych tylko terminale dla aplikacji klient-serwer i tak jest nie tylko w urzędach ale też w prywatnych instytucjach typu banki itd.

  41. Negatyw
    Negatyw 3 sierpnia 2020, 14:45

    To jakie tam zacofane laptopy mają? Np. w takim urzędzie geodezyjnym?

  42. Soniak10
    Soniak10 3 sierpnia 2020, 18:02

    @komor "problem kabelka (...) dotyczy kultury technicznej i atencji do detalu"
    Absolutnie się nie zgadzam. Chyba jednak nie ogarnąłeś intencji Wydziału Informatyki tej firmy. MZ ten kabelek nie ma nic wspólnego z "atencją do detalu" tylko jest reakcją na osobowość Pani Kierowniczki: jeżeli bowiem ulubionym strojem tej pani jest minispódniczka (a przy tym ma ona "nogi do samej szyi"), to chyba już sam rozumiesz, że stwarzanie okazji, żeby mogła "zginać się i przechodzić, pod kablem, rozciągniętym na wysokości bioder" świadczy jak najlepiej o męskości męskiej części kadry tej firmy? Zrozumiałeś już swój błąd? To na przyszłość nie wyciągaj zbyt pochopnie zbyt daleko idących wniosków, OK?
    ;-)

  43. komor
    komor 3 sierpnia 2020, 20:29

    To ja już sobie pójdę… :)

  44. pawel365
    pawel365 6 sierpnia 2020, 18:32

    W sumie to dosyć ciekawe. Soniacze przegrzewają się od X lat, od a6000 po A7III i nigdy nikt nie podnosił szeroko tego tematu, bo Sony nie poinformowało oficjalnie, że się przegrzewa a wszyscy uznawali, że tak już jest:P sam widziałem jak podczas nagrywania podcastów znajomy ustawiał wiatraki na A7III, żeby dotrwać do końca nagrania:P Canon oficjalnie powiedział jakie są ograniczenia i mu się dostało. Może w takim razie wolimy być oszukiwani przez producentów? W materiałach o A7sIII też czytałem o tym, że mają nowy system, który powoduje, że aparat się nie przegrzewa a w testach na YT można już teraz znaleźć takie w których odpada z gry szybciej niż R5. I jaka tu jest uczciwość?

  45. Bahrd
    Bahrd 7 sierpnia 2020, 14:22

    Jak ktoś potrzebuje, to w sumie, jest to jakieś rozwiązanie: [ link ].

    "[...] tested without having the battery (using a dummy adapter), and without cards in the camera and recording externally to an Atomos Recorder [...] it seems that the EOS R5 in this configuration recorded during his tests over 4 hours and still did not display an overheat warning. This is with recording externally 4K30HQ - which is 4K oversampled from 8K.
    [...] After further testing, it seems as if the EOS R5 will record continuously with 4K30HQ with an LP-E6N battery until the battery dies, but without cards in the camera (so around 2 hours of record time)."

    Swoją drogą - 2h wideo na baterii to niezły wynik...

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.