Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Sigma 85 mm f/1.4 DG DN Art

Sigma 85 mm f/1.4 DG DN Art
6 sierpnia
2020 14:30

Oferta firmy Sigma powiększyła się o obiektyw 85 mm f/1.4 DG DN Art przeznaczony dla bezlusterkowców z bagnetami Sony E oraz Leica L. To zupełnie nowa, lekka konstrukcja, niespokrewniona z lustrzankowym modelem o identycznych parametrach.

INFORMACJA PRASOWA

SIGMA 85mm F1.4 DG DN

Nowy rozdział linii Art F1.4 w erze bezlusterkowców.

K-Consult sp. z o.o., wyłączny autoryzowany dystrybutor marki SIGMA w Polsce, w imieniu SIGMA Corporation z przyjemnością prezentuje nowy rozdział obiektywów Art F1.4 dedykowanych do bezlusterkowców. Rekordowo wysokie osiągi, godne miana obiektywu 85mm F1.4 Art, w połączeniu z lekką i kompaktową obudową o doskonałej jakości wykonania, to zupełnie nowe spojrzenie na obiektywy F1.4.

Duży otwór przysłony, niedościgniona jakość optyczna, kompaktowa i lekka obudowa oraz szybki AF - wszystko w Twojej dłoni.

Obiektyw SIGMA 85 mm F1.4 DG DN | Art to doskonały obiektyw portretowy, który łączy w sobie niespotykaną ostrość i kontrastowość, z pięknym efektem bokeh, co z pewnością zadowoli zarówno fotografów profesjonalnych, jak i zaawansowanych amatorów. Ogniskowa 85 mm i bokeh przy jasności F1.4 pozwalają na wyróżnianie fotografowanego obiektu z tła, co jest jedną z esencji robienia zdjęć portretowych.

To niesamowite, iż mimo swoich rekordowych osiągów, SIGMA 85 mm F1.4 DG DN | Art to niezwykle lekka i kompaktowa konstrukcja, a niewielki korpus jest wyposażony w szereg funkcji, w tym konstrukcję odporną na kurz i zachlapania, wspieraną przez doskonałą jakość użytych materiałów. Obiektyw 85 mm F1.4 DG DN | Art jest bez wątpienia najlepszym obiektywem portretowym firmy SIGMA w erze bezlusterkowców.

Sigma 85 mm f/1.4 DG DN Art

Rekordowo wysoka wydajność godna miana 85 mm F1.4 | Art

85mm F1.4 to specyfikacja będąca niemalże synonimem obiektywu portretowego. Dzięki obiektywom z linii Art, SIGMA dąży do uzyskania najwyższej możliwej wydajności optycznej i prezentuje najnowszą wiedzę z obszaru projektowania optycznego, wykorzystując przy tym technologie produkcji fabryki Aizu, jedynego zakładu produkcyjnego SIGMA. Rezultatem jest bardzo szczegółowy obraz, który ma kluczowe znaczenie dla fotografii portretowej, osiągnięty na poziomie, który z pewnością zadowoli zarówno profesjonalistów, jak i zaawansowanych amatorów.

Oprócz pięciu soczewek o niskiej dyspersji SLD (Special Low Dispersion) i jednej soczewki asferycznej, w obiektywie 85 mm F1.4 DG DN | Art zastosowano najnowsze szkło o wysokim współczynniku załamania światła, które jeszcze dokładniej koryguje aberracje, których nie można zniwelować programowo po stronie aparatu. Dzięki szczególnemu naciskowi na korekcję wzdłużnej aberracji chromatycznej, użytkownicy będą cieszyć się ostrymi obrazami bez rozmywania kolorów, aż do maksymalnego otworu przysłony F1.4. Wysoka rozdzielczość, która obejmuje cały obraz od środka do krawędzi, w połączeniu z pięknym efektem bokeh tworzonym dzięki przysłonie F1.4, uwydatnia obiekt fotografa w sugestywny sposób.

Liczne serie symulacji śladu promieni świetlnych, a także wielokrotne testy w warunkach rzeczywistych dały obiektywowi 85 mm F1.4 DG DN | Art zdolność do minimalizowania efektu blików, zapewniając wyraźne, kontrastowe obrazy nawet podczas fotografowania pod światło.

Lekki i kompaktowy - nowe spojrzenie na F1.4

SIGMA 85 mm F1.4 DG DN | Art waży 630 g i cechuje się rozmiarem filtrów 77 mm oraz długością korpusu 94,1 mm*. Zaprojektowany specjalnie dla aparatów bezlusterkowych, ma jasną przysłonę obiektywu i doskonałe parametry optyczne oraz lekką i kompaktową obudowę, co od dawna było trudne do osiągnięcia.

System silnika AF wykorzystuje nowej klasy silnik krokowy, który jest zoptymalizowany zarówno pod kątem AF z detekcją fazy, jak i AF z kontrastem. Zapewnia to nie tylko płynne fotografowanie możliwe tylko w przypadku aparatu bezlusterkowego, takiego jak AF z detekcją twarzy/oczu, ale także znacznie zmniejszyło sam korpus obiektywu, ponieważ soczewka skupiająca została zmniejszona, aby lepiej pasowała do silnika krokowego. Co więcej, wykorzystując w pełni funkcje korekcji aberracji w aparacie, SIGMA była w stanie skoncentrować się na aberracjach, które mogły być skorygowane wyłącznie przez konstrukcję optyczną, co dodatkowo przyczyniło się do zmniejszenia rozmiaru obiektywu.

*Dla L-mount

Sigma 85 mm f/1.4 DG DN Art

Pełen zakres funkcjonalności i doskonała jakość wykonania

Ten kompaktowy obiektyw został wyposażony w szereg funkcji, które zadowolą zarówno fotografów profesjonalnych, jak i zaawansowanych amatorów. SIGMA 85 mm F1.4 DG DN | Art wprowadziła przełącznik blokady pierścienia przysłony, który zapobiega jego niezamierzonemu ruchowi podczas fotografowania bądź filmowania, pozwalając użytkownikom skupić się na tworzeniu własnego materiału. Przełącznik AF/MF na korpusie obiektywu i „przycisk AFL*”, który umożliwia przypisywanie różnych funkcji z korpusu aparatu, również ułatwiają fotografowanie.

Oprócz konstrukcji odpornej na kurz i zachlapania, soczewki wykorzystują materiały takie jak aluminium i TSC (kompozyt stabilny termicznie) tam, gdzie są najlepiej dopasowane, osiągając poziom jakości wykonania godny linii Art. Oprócz trwałości korpusu obiektyw zapewnia również odczuwalny komfort obsługi – dobre ułożenie w dłoni oraz płynna praca pierścieni i przełączników. Te cechy zapewniają użytkownikom radość z fotografowania w każdych warunkach.

* Ograniczone do zgodnych aparatów. Funkcje zależą od modelu aparatu.

Specyfikacja

  • Konstrukcja obiektywu: 15 soczewek w 11 grupach (5 SLD i 1 asferyczna)
  • Kąt widzenia: 28.6 stopnia
  • Liczba listków przysłony: 11 (przysłona kołowa)
  • Maksymalna wartość przysłony: F16
  • Minimalna odległość ostrzenia: 85cm
  • Skala odwzorowania: 1:8.4
  • Średnica filtra: 77mm
  • Maksymalne wymiary : 82.8mm x 94.1mm
  • Waga: 630g

Pierwszej dostawy tych obiektywów spodziewamy się 1 września 2020.

Sugerowana cena detaliczna: 4 990zł.

Sigma 85 mm f/1.4 DG DN Art

Akcesoria w zestawie

  • Pokrowiec,
  • Osłona przeciwsłoneczna z blokadą LH828-02

Dostępne mocowania

  • L-Mount,
  • Sony E.

Więcej informacji na:
www.sigma-foto.pl
www.facebook.pl/SigmaFotoPolska

*Wygląd i specyfikacja produktu może ulec zmianie
*Produkt jest opracowany, wyprodukowany i sprzedawany w oparciu o licencję mocowania E które zostało udostępnione przez SONY Corporation na bazie porozumienia licencyjnego z SONY Corporation
*L-mount jest zastrzeżonym znakiem towarowym Leica Camera AG

Sigma 85 mm f/1.4 DG DN Art

Specyfikacja obiektywu jest dostępna w naszej bazie:


Komentarze czytelników (50)
  1. lord13
    lord13 6 sierpnia 2020, 14:36

    Nieźle. Jest prawie połowę lżejszy od wersji lustrzankowej i ma gabaryty i masę jak Viltrox 85/1.8. To teraz jeszcze inne ogniskowe do kompletu, a w drugiej serii stałki f/2 zaprojektowane wg. tej samej koncepcji :)

  2. Hamlet7
    Hamlet7 6 sierpnia 2020, 14:42

    Ja poproszę taki obiektyw do Nikona Z :)

  3. lord13
    lord13 6 sierpnia 2020, 14:47

    Cena 1200 USD i sample:
    link

  4. 6 sierpnia 2020, 15:00

    "Co więcej, wykorzystując w pełni funkcje korekcji aberracji w aparacie, SIGMA była w stanie skoncentrować się na aberracjach, które mogły być skorygowane wyłącznie przez konstrukcję optyczną, co dodatkowo przyczyniło się do zmniejszenia rozmiaru obiektywu."

    Czyli ogromne winietowanie i potraktowana po macoszemu dystorsja?

    Tym niemniej, szacunek za zejście z gabarytami. Waży mniej od Zeissa Planara 85/1.4, który ma tylko 6 soczewek. Mam nadzieję, że nie odbiło się to na jakości materiałów.

    Jeszcze tylko niech się pojawi ten FF Foveon...

  5. strazsam
    strazsam 6 sierpnia 2020, 15:07

    Mam nadzieję, że dostaniemy go w łapy na Festiwalu w Łochowie...???

  6. Kmicic
    Kmicic 6 sierpnia 2020, 15:08

    Fajnie że pierścień przesłony po 30 larach wraca

  7. tripper
    tripper 6 sierpnia 2020, 15:16

    No proszę, MTFy nawet lepsze niż wersja lustrzankowa, a waży prawie połowę.

    Ale już danych na temat winietowania i dystorsji nie opublikowali (dla wersji lustrzankowej są) więc pewnie to tam będą widoczne kompromisy.

    No ale coś za coś.

  8. tripper
    tripper 6 sierpnia 2020, 15:17

    Brawo za uszczelnienia z prawdziwego zdarzenia, teraz w klasie premium to powinien być standard.

  9. PDamian
    PDamian 6 sierpnia 2020, 15:50

    link
    Grubo!

    f/1.4 link

    Kosztuje mniej niż Olympus i Panasonic m4/3 link

    FF z AF link
    Portretówki bezlusterkowe z AF link

    waży 1,5x więcej [200 gramów] od niepełnoklatkowej konkurencji i 2x więcej od Sigmy C 56 mm f/1.4 DC DN link

  10. Paździoch
    Paździoch 6 sierpnia 2020, 16:17

    No i okazało się, że można zrobić niewielki i lekki obiektyw do bezlustra zamiast tych cegieł które robili do tej pory.

  11. LiSzajFuj
    LiSzajFuj 6 sierpnia 2020, 16:19

    Problem będzie tylko ze znalezieniem pasującej puszki😁

  12. RobKoz
    RobKoz 6 sierpnia 2020, 16:24

    No proszę:-)

    Stosunkowo niewielki i lekki i cena nie zabija. Jednak się da :-)

  13. RobKoz
    RobKoz 6 sierpnia 2020, 16:35

    @Kmicic

    "Fajnie że pierścień przesłony po 30 larach wraca"

    Ja bym wolał gdyby był na body nie obiektywie. Dla mnie szczyt ergonomii to to:

    link

    Jedno kółko do czasów drugie do przesłony. Nie trzeba wtedy nawet kółka trybów:
    - kółko czasów na A - tryb preselekcji przesłony
    - kółko przesłon na A - tryb preselekcji czasu
    - oba kółka na A - tryb P
    - oba kółka na wartościach - tryb manualny

    W czasach cyfrowych przydałoby się jeszcze trzecie kółko - dla ISO też z wartością A do wyboru.

  14. sektoid
    sektoid 6 sierpnia 2020, 17:01

    To na aps-c jak rozumiem ?

  15. lord13
    lord13 6 sierpnia 2020, 17:17

    @RobKoz
    "Ja bym wolał gdyby był na body nie obiektywie. Dla mnie szczyt ergonomii to to:"

    IMO bez sensu. Pierścień przysłony na obiektywie jest jednak bardziej intuicyjny i ergonomiczny niż indeksowane pokrętło przysłony w aparacie (a te nieindeksowane przecież i tak są i można tak sterować przysłoną).
    W przypadku tej Sigmy to pierścień się pojawił z powodów filmowych. Tam jest przełącznik trybu pracy przysłony (stopniowy lub bezstopniowy), a w pracy filmowej pierścień na obiektywnie bezsprzecznie jest wygodniejszy niż sterowanie z korpusu.

    "W czasach cyfrowych przydałoby się jeszcze trzecie kółko - dla ISO też z wartością A do wyboru."

    No przecież tak to działa w części korpusów Fuji. Indeksowane pokrętła do czasu i ISO w korpusie i indeksowany pierścień przysłon na obiektywie. To dużo lepsze niż jakby miało być jeszcze pokrętło przysłony w puszce. Przysłona jest elementem obiektywu i niech sterowanie nią też tam zostanie.

  16. dARTi
    dARTi 6 sierpnia 2020, 18:51

    @PDamian i inni wyznawcy dużych dziurek
    Nawet mam ochotę przyznać Ci/Wam rację. Większe dziurki są lepsze :P Można np wziąć takiego Nikona Z6 + Z85 1.8 który pewnie mniej winietuje bo jest duży i ma aparat z dużą dziurką i zrobić portret. I może się okazać, że w narożnikach przy ISO 102400 ten z Nikona będzie miał trochę mniejszy szum bo winieta była mniejsza. Chociaż niekoniecznie bo tu jest 1.4 a nie 1.8. Ale liczy się sam fakt. Mniejsza winieta jest lepsza. Bo tak. ;)
    No i portrety przy ISO 102400 będziecie mieli lepsze w narożniku ;) (może)

    Sigma znowu miesza. Mam tego 14-24 2.8 DG DN i dla mnie to szkło marzenie. Nie ma słabych punktów. Widzę, że nowe 85 idzie w tym samym kierunku.

    P.S. Ładnie (okrągło) bokeszy przymknięty i tym wygrywa z Samyangiem. W pełni otwarty pięknie ścina krążki rozmycia. Dziękuję Sigmo, że nie słuchasz optycznych i nie korygujesz tej "wady" To moja ulubiona wada obiektywów :)

  17. Szabla
    Szabla 6 sierpnia 2020, 19:21

    Za mała przednia soczewka?

  18. Dżozef
    Dżozef 6 sierpnia 2020, 19:26

    Kolejny ArtPasztet, świetny i najlepszy do momentu gdy go sam zechcesz zagonić do roboty. A potem to już tradycyjnie...

  19. qqrq
    qqrq 6 sierpnia 2020, 19:50

    Nawet nie totalnie tragiczny bokeh. Można się zastanowić jeśli będzie miał znacząco lepszy AF niż Samyang. Ciągle czekam na współczesne 85/1.4 z dobrym AF i solidnym bokehem, który nie jest sterylny i gładki jak gaussian blur.

  20. dARTi
    dARTi 6 sierpnia 2020, 20:16

    @Dżozef
    "A potem to już tradycyjnie..."

    tradycyjnie co? nieostre zdjęcia, wolny AF, ff/bf, nie trafia?

  21. sektoid
    sektoid 6 sierpnia 2020, 21:16

    Na przykład tradycyjnie krzywy.

  22. gnieciuch
    gnieciuch 6 sierpnia 2020, 22:20

    W czym ta Sigma będzie lepsza od Samyanga 85mm 1,4 FE?
    Od Viltroxa przysłoną i ceną ale od Samyanga czy oprócz lepszej/wyższej ceny coś jeszcze?

  23. lumiks
    lumiks 6 sierpnia 2020, 22:45

    w ciemno stawiam na:
    - rozdzielczość
    - AF
    - bokeh
    - aberracje
    - bliki
    - jakość wykonania
    - funkcjonalność

    Czy coś jeszcze, zobaczymy w teście.

  24. dARTi
    dARTi 6 sierpnia 2020, 23:28

    @sektoid
    co krzywe?
    Zniekształcenia? Nawet jeśli są, to przy tej rozdzielczości na brzegu da się je wyprostować (z automatu) i mieć nadal lepiej niż na "skorygowanym" nieostrym.

  25. dARTi
    dARTi 6 sierpnia 2020, 23:31

    p.s. realny konkurent to samyang ze swoją ceną. Już widziałem pytania ludzi czy zdjęcie robione na F1.4? Bo ostrość zadziwia.

  26. misiak76
    misiak76 7 sierpnia 2020, 08:39

    DR5000 dostało do testów to pewnie i na Festiwalu w Łochowie się pojawi ;)

  27. darekw1967
    darekw1967 7 sierpnia 2020, 08:40

    Droga ta Sigma. Jak zwykle cena "od czapki".
    Wole Canon EF 85/1.8 + adapter i mam 2x taniej ;)

  28. lord13
    lord13 7 sierpnia 2020, 09:55

    @darekw1967
    "Wole Canon EF 85/1.8 + adapter i mam 2x taniej ;)"

    Jeżeli masz na myśli bagnet E, to po co tak kombinować? Masz przecież jeszcze do wyboru Samyanga 75/1.8, Viltroxa 85/1.8 albo Samyanga 85/1.4, wszystko z natywnym mocowaniem i też zauważalnie taniej. Aczkolwiek żaden z powyższych pewnie optycznie nie dorówna tej Sigmie. Każdemu wedle potrzeb.

  29. mig-37
    mig-37 7 sierpnia 2020, 10:22

    @lord13 zapomniałeś jeszcze o Sony FE 85mm f 1.8, mały, szybki AF, bardzo dobry optycznie i za nieco ponad 2k PLN.

  30. lord13
    lord13 7 sierpnia 2020, 10:28

    @mig-37
    Racja :)

  31. lumiks
    lumiks 7 sierpnia 2020, 12:09

    A jakby kupić Canona RF 800/11 za niecałe 5000 to dopiero wtedy by się zapłaciło najmniej (w przeliczeniu kwoty za każdy mm) :)

  32. RobKoz
    RobKoz 7 sierpnia 2020, 12:33

    @lord13

    "No przecież tak to działa w części korpusów Fuji. Indeksowane pokrętła do czasu i ISO w korpusie i indeksowany pierścień przysłon na obiektywie."

    Wiem. Podoba mi się ten kierunek ale właśnie z wyjątkiem umieszczenia wyboru przesłony na obiektywie.

    Wiem, kwestia gustu. Ja czasem bardzo szybko zmieniam obiektyw i od razu cykam, bez patrzenia co jest ustawione na obiektywie. Niestety mam już kilka wpadek związanych z tym że sam kiedyś cykałem coś na MF i odłożyłem szkło do torby, później po dłuższym okresie nagle wziąłem takie szkło z torby (nie pamiętając o tym że je przestawiłem na MF) podpiąłem i cyknąłem kilka fot. A w domu się okazało że mają minimalnie źle ustawioną ostrość (na tyle minimalnie że nie byłem tego w stanie zobaczyć wizjerze). A ja na pewniaka pstrykałem myśląc że mam AF. Tu obawiam się byłoby podobnie. Za każdym razem zmieniając podpięte szkło musiałbym najpierw upewnić się czy jest ustawiona dobra przesłona. Dlatego wolę by o wszystkim decydował korpus.

    Drugi argument to cena. Po co mam płacić za pierścień przesłon na każdym obiektywie? Mam wielokrotnie więcej obiektywów niż korpusów :-)

    A jak ktoś potrzebuje (np. tak jak wspomniałeś do filmowania) to lepszym rozwiązaniem wydaje mi się uniwersalny pierścień. Jak ktoś chce to sobie go skonfiguruje do sterowania przesłoną, a ktoś inny np. do korekcji ekspozycji.

  33. lord13
    lord13 7 sierpnia 2020, 13:11

    @RobKoz
    "Wiem, kwestia gustu."

    To nie jest tylko kwestia gustu, ale też techniczna.

    "Ja czasem bardzo szybko zmieniam obiektyw i od razu cykam, bez patrzenia co jest ustawione na obiektywie."

    No to pretensje tylko do siebie (zresztą, przecież w wizjerze czy na LCD widać co jest ustawione). I co ci po tym indeksowanym pokrętne, skoro z jednym szkłem pracowałeś np. na f/1.4, a za chwilę podepniesz ciemniejsze szkło? I tak trzeba przestawiać.

    "Drugi argument to cena. Po co mam płacić za pierścień przesłon na każdym obiektywie? Mam wielokrotnie więcej obiektywów niż korpusów :-)"

    To jakaś bzdura. Jesteś w stanie udowodnić realny wzrost ceny obiektywu spowodowany obecnością pierścienia? Na tej zasadzie, to po co mam płacić za takie pokrętło w puszce jak używam manualnych szkieł (a takie wciąż się produkuje)? Po co ma ono zajmować miejsce będąc nieużytecznym?

    "A jak ktoś potrzebuje (np. tak jak wspomniałeś do filmowania) to lepszym rozwiązaniem wydaje mi się uniwersalny pierścień."

    Nie, nie lepszym. Odpowiednio skonstruowane i opisane pierścienie obiektywu to podstawa wygodnej pracy filmowca.

  34. PDamian
    PDamian 7 sierpnia 2020, 13:54

    Szabla: "Za mała przednia soczewka?"

    -Sigma 85mm f/1.4 dg dn, sony fe 85mm f/1.4 gm i samyang af 85mm f/1.4
    wszystkie mają mocowanie filtra 77mm wiec pewnie i zbliżonej wielkosci przednie soczewki.
    _____


    Ja tam jednak wolę jak obiektywy mają mniej soczewek i nie są takie sterylne
    i pod światło...
    link

  35. Wojt_wro
    Wojt_wro 7 sierpnia 2020, 17:03

    Według tego artykułu:

    link

    Ta Sigma jakością optyczną dorównuję Sony 85 f/1.4 GM za 7,5k.

    Fajne szkło.

  36. Dżozef
    Dżozef 7 sierpnia 2020, 17:10

    @dARTi Tradycyjnie jak u Sigmy czyli: Tabelki, USB-doki, reklamacje, larum-fora i samotność w walce o swoje. Potem zapchane Allegro za pół ceny.

    Wszyscy pomijają milczeniem istnienie Canona 85 1,4 L is. Taak, o połowę drożej ale żadna połowa nie jest przynajmniej zmarnowana, nawet dziecku trudno jest zepsuć tym zdjęcie.
    Rozumiem że dla niektórych oznacza to brak wyzwań, no ale każdy sam decyduje co chce mieć- zdjęcia w każdych warunkach czy tabelki w profi studio.

  37. TRI-X
    TRI-X 8 sierpnia 2020, 11:05

    lord13 - A propos pierścienia przysłony na objektywie, gdzie wspominasz o Fuji, dodam że przy nastawieniu pierścienia na A i ustawieniu programu na Aperture, możesz zmieniać przysłonę tylnim pokrętłem.

  38. prophet
    prophet 8 sierpnia 2020, 12:44

    Nie ma się co puszć i prężyć, zwłaszcza Nikoniarze i Canonierzy. Sigma Art juz dawno, w wielu przypadkach, pokazała systemowcom gdzie ich miejsce. Wygląd bokeh, to kwestia gust. Tu też nie ma co demonizować. Zapowiada się zacny obiektyw :)

  39. komor
    komor 8 sierpnia 2020, 15:17

    @Dżozef, kiedy ostatni raz używałeś jakieś nowej Sigmy, że masz takie smutne wrażenia? Co do Canona, to raczej trudno go polecać klienteli na Sigmę, o której jest ten news, bo ona jest na bezlusterkowe mocowania Sony i L.

  40. dARTi
    dARTi 8 sierpnia 2020, 19:19


    Dżozef
    "@dARTi Tradycyjnie jak u Sigmy czyli: Tabelki, USB-doki, reklamacje, larum-fora i samotność w walce o swoje. Potem zapchane Allegro za pół ceny.

    Wszyscy pomijają milczeniem istnienie Canona 85 1,4 L is. Taak, o połowę drożej ale żadna połowa nie jest przynajmniej zmarnowana, nawet dziecku trudno jest zepsuć tym zdjęcie.
    Rozumiem że dla niektórych oznacza to brak wyzwań, no ale każdy sam decyduje co chce mieć- zdjęcia w każdych warunkach czy tabelki w profi studio."

    Ja się wcale nie dziwię. W przypadku Sigm podpinanych pod lustrzanki NiC trzeba było mieć dużo szczęścia. Kaganiec nałożony na specyfikację bagnetów sprawia, że Sigmy na lustrzankach działają do dupy i w dodatku mają problemy ff/bf. Ciągle nie możesz zaskoczyć, że rozmawiamy o tym strasznym bezlusterkowym Sony które pozwala na wszystko? Tu nie ma tych problemów. Nie trzeba iść na kompromis: ostro albo bezproblemowo. Zaczaj różnicę.

  41. komor
    komor 8 sierpnia 2020, 21:19

    @dARTi, Ty widzę też ostatni raz Sigmę na lustrzance widziałeś z pięć lat temu? :)

  42. sektoid
    sektoid 9 sierpnia 2020, 08:59

    Ja z Sigmą mam w większości złe lub bardzo złe doświadczenia. 18-50/2.8 EX krzywa oś optyczna. Coś tam regulowali na gwarancji, niewiele pomogło. Sprzedałem ze stratą. 17-35/2.8 - 4 to samo, krzywe szkło. W serwisie na gwarancji !!! odprawili mnie z kwitkiem. Powiedzieli, że to ja sam człon optyczny wykrzywiłem. Byłem już w sądzie, ale odpuściłem, bo mi czasu zabrakło. Sprzedałem, niech się martwi następny. 30/2.8 EX też był krzywy, wyraźne mydło po lewej stronie, sprzedałem. Owszem, miałem dobre szkła Sigmy, bez przebierania 60/2.8 DN i 10-20/4-5.6 EX. Przy takiej statystyce i podejściu do klienta kilka lat temu odpuściłem sobie. W pełni popieram takie podejście do tematu - cytat: "Tradycyjnie jak u Sigmy czyli: Tabelki, USB-doki, reklamacje, larum-fora i samotność w walce o swoje. Potem zapchane Allegro za pół ceny". Życie.

  43. sąsiad
    sąsiad 9 sierpnia 2020, 09:50

    17-35 ? To chyba jakies 15 lat temu ;) tymczesm świat jak by się troche zmienia

  44. sektoid
    sektoid 9 sierpnia 2020, 11:09

    @sąsiad. Może i świat się zmienia. Ja nie mam zaufania do tej firmy, ani do jej wyrobów, ani do serwisu. Nie mam zamiaru przebierać w sklepie jak w ulęgałkach, a w ciemno nie zaryzykuję 5k pln.

  45. Stivenson
    Stivenson 9 sierpnia 2020, 21:07

    Brak informacji to również jakaś informacja. Skoro nic nie piszą o mocowaniu RF lub Z to w tym sezonie nie ma na co liczyć. Chodzi mi szczególnie o te nowe serie DN. Nawet nie chcą dodać tulejki do starszych artów.

  46. dARTi
    dARTi 9 sierpnia 2020, 22:21

    @komor ja na lustrzance z Sigmą miałem raz do czynienia. Było to 135 1.8 na Nikonie 810. Była genialna ale skoro Dżozef tak narzeka to może są podstawy. Ja mam bezlusterkowca a tam nie znam płaczących na Sigmy.

  47. komor
    komor 10 sierpnia 2020, 10:08

    @dARTi, te (słuszne) narzekania to czasy z dobre 10 lat temu. Jakość i powtarzalność była problemem, szczególnie jak ktoś kupował w dziwnych miejscach albo na najtańszej aukcji na Allegro. To się stopniowo poprawiało, a od momentu, kiedy wprowadzili podział na serie A, C, S, zmieniło się jeszcze bardziej. Moja starutka Sigma 50 EX (czyli jeszcze sprzed Art) działa dobrze do dziś, choć jej AF nie jest tak precyzyjny jak nowsze. Moja Sigma A35/1.4 ma precyzyjniejszy AF niż Canon 135L (choć po uwzględnieniu różnicy w GO Canon ma oczywiście znacznie trudniejsze zadanie), Sigma A85/1.4, poza tym że urywa rękę to była brzytwa z precyzyjnym AF. Niestety nie mam jej już, żałuję. Teraz mam Tamrona 85/1.8 VC i też jest precyzyjny i niezawodny, porównywalny do Canonów 135L czy 100L, które równolegle używam.
    Nawet moje stare Sigmy 17-70 oraz 30/1.4 (obydwie na APS-C), które kupowałem w firmowym sklepie Sigmy we Wrocławiu, były bezproblemowe, jak na korpusy, które wtedy używałem i w porównaniu do podobnych cenowo obiektywów. Tyle, że nie szukałem najtańszego sklepu, poszedłem do sklepu Sigmy. Wspomnianą Sigmę 50/1.4 EX mam zakupioną za pośrednictwem Optycznych, to może prezes Sigmy specjalnie dla mnie wybrał ostrą sztukę ;) ale te 17–70 i 30 kupiłem wcześniej sam, bez specjalnego przebierania. Sprawdziłem w sklepie, czy dobrze ostrzą i tyle. Oczywiście inni mogą mieć gorsze doświadczenia, też miałem znajomych, którzy się nacięli, szczególnie na zoomy Sigmy z tamtego okresu, np. 24-70/2,8. Ale nowe Arty to jest zupełnie inna liga. Chyba że nadal szuka się po Allegro najtańszych sztuk, to może wtedy jest inaczej…

  48. yaapa
    yaapa 11 sierpnia 2020, 11:30

    Orientujecie się czy wyjdzie tego typu 50ka? W sensie lżejsza wersja zaprojektowana pod bezlusterkowiec. Rozczarowany 55 1.8 chciałem brać planara, ale może warto poczekać na sigmę.

  49. prophet
    prophet 11 sierpnia 2020, 12:31

    W kwestii, wspomnianej powtarzalności, serii Art nic zarzucić nie mogę.
    Z niektórych modeli miałem po trzy sztuki i różnic nie dostrzegłem. Na tym polu Sigma też trzyma poziom. Ciekawe czy i kiedy powstanie do bezluster wersja 135 f/1.8 ? Może dorówna jakością strasznie drogiemu Sony.

  50. Józef Szwejk
    Józef Szwejk 13 sierpnia 2020, 00:32

    Do nikona sigmy ma dwie - 35 art i 105 art. Dla mnie rewela. Co ciekawe, to AF jest o niebo dokladniejszy i pewniejszy niż w nikkorach, a mówię o św. trójcy - 14-24, 24-70 i 70-200 f2.8 oraz 85/1.4 i 50/1.4. Nikkory są kapryśne, raz trafia raz nie. Jak się go ustawi na bliski dystans ostrzenia, to nie trafia na dalszym i odwrotnie. Wyprzedzam pytania - kalibracja w serwisie g. dała. Sigmę wyjętą z pudełka w ciągu 30-60 minut ustawia się USB dockiem do stanu bliskiego perfekcji. I można skupić się na pracy. Korpus D810.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.