Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM - test obiektywu

27 września 2010
Komentarze czytelników (122)
  1. basta
    basta 27 września 2010, 19:37

    Duże brawa dla Canona za doskonały obiektyw i podziękowania dla Redakcji za ciekawy test.

  2. Arek
    Arek 27 września 2010, 19:38

    Niecałe trzy minuty zajęło Ci przeczytanie :) Dobry jesteś :)

  3. basta
    basta 27 września 2010, 19:42

    Takie ciekawe teksty pochłaniam nawet szybciej :)

  4. leszek3
    leszek3 27 września 2010, 19:42

    Nie on jeden szybko czyta ;-)
    Pierwsza konkluzja jest prosta: szkoda, że mnie nie stać :-( Na brzegu APS-C nawet z konwerterem działa dobrze. A że na pełnej klatce już nie daje rady? No cóż, takie rzeczy to tylko w Erze...

  5. panmarecq
    panmarecq 27 września 2010, 19:43

    Jest piękny,it's beautiful ...

  6. MMJP
    MMJP 27 września 2010, 19:45

    czyli nawet jak na własne oczy zobaczą to i tak nic to nie da, jak nie przeczytają testu nie będą wiedzieli czy to dobre czy nie dobre. Dziwne.

  7. basta
    basta 27 września 2010, 19:45

    Chętnie przeczytam też test 300/2.8 L IS jako, że przymierzam się do zakupu. Akurat ten instrument nie powinien Wam sprawić problemu, skoro testowaliście już podobne ogniskowe. Pamiętajcie też wtedy koniecznie o Extenderze 2x.

  8. leszek3
    leszek3 27 września 2010, 19:45

    Jednak 70-200/4is trzyma się mocno, po uwzględnieniu tego, że był testowany na 20D.

  9. Arek
    Arek 27 września 2010, 19:47

    leszek3, to też nowa i bardzo dobra konstrukcja.

  10. basta
    basta 27 września 2010, 19:48

    A wracając do meritum testu, ciekawe byłoby jego uzupełnienie o wyniki z III generacją Extendera 1,4x. Osobiście nie sądzę, żeby dał on istotnie lepsze wyniki, ale przyjemnie byłoby się pomylić ;)

  11. s4int
    s4int 27 września 2010, 19:52

    no cóż, sample znowu obrzydliwe i odstraszjące... jak jakas sigma 70-300 :P

    a co do szkła... no to faaajne - tylko, że ze złym bagnetem ;) efektywność stabilizacji robi wrażenie.

  12. Yura
    Yura 27 września 2010, 20:03

    Genialne szkiełko!
    Szkoda tylko tych odblasków.

  13. multics
    multics 27 września 2010, 20:11

    Czapki z głów, bardzo dobry obiektyw.

  14. cube
    cube 27 września 2010, 20:12

    Pierwsza klasa!!! Piękny kawał optyki. Szkoda tylko jednego - ten biały kolor opakowania ściąga zdecydowanie za dużo uwagi. Canon mógłby oferować 2 wersje kolorystyczne.

  15. MasterB
    MasterB 27 września 2010, 20:14

    Świetny obiektyw, szkoda że zapewne nigdy go nie wypróbuję...

  16. alfanick
    alfanick 27 września 2010, 20:23

    Obiektyw świetny - widać różnicę między Nikonem a Canonem! BTW Nie myśleliście, żeby założyć taką impresjonistyczną galerię z różnymi zdjęciami skrzynki pocztowej? ;)

  17. gietrzy
    gietrzy 27 września 2010, 20:23

    Ten obiektyw miał wyglądać zupełnie inaczej... mógł zmienić postrzeganie marki przez zniewolonych. Od lidera branży - I speak image - trzeba wymagać czegoś więcej jak odświeżenia i/lub równania się do konkurencji. Totalne olewanie klienta. Gdzie 50/1 II, gdzie 35-70/2 IS...

  18. Euzebiusz
    Euzebiusz 27 września 2010, 20:24

    Cieszę się również z tego obiektywu :-)

  19. jacq
    jacq 27 września 2010, 20:25

    kto chce wersje bez stabilizacii na gwarancji ;)

  20. jacq
    jacq 27 września 2010, 20:27

    ciekaw jestem czy 7D na tym szkle poprawilby swoje notowania ;)

  21. dude83
    dude83 27 września 2010, 20:31

    Super sprawa, może canon zrobi taki z mocowaniem sigmy? ;-)

  22. goltar
    goltar 27 września 2010, 20:32

    7D z tym obiektywem dostaje skrzydeł, a wyniki testu w pełni pokrywają się z moimi odczuciami z używania tego szkła.

  23. Bushi
    Bushi 27 września 2010, 20:37

    gietrzy> Powiedz mi jaki jest realny sens używania przysłony 1 gdziekolwiek?!

    Oczywiście napiszesz - trudne warunki oświetleniowe ale bosz przy przysłonie 1 głębia ostrości na szkle 50 mm jest tak mała....

    Dla mnie kupowanie obiektywu z tak niskimi przysłonami to tylko lans i nic więcej.

    Podczas ostatnich warsztatów Canona kilka osób szybko wyleczyło się z chęci posiadania 85 mm 1.2 gdy wzięli do ręki ten obiektyw i nie umieli w ogóle nim chwycić ostrości.

  24. piotrek72t
    piotrek72t 27 września 2010, 20:39

    Od tygodnia używam tego szkiełka....i krótko rewelacja, optycznie nieco lepszy od poprzedniej wersji, natomiast stabilizacja...rewelacja czegoś takiego jeszcze niewidziałem, mialem tez okazje podpiąc wersję konwertera x2 II i tu wg mojego subiektywnego zdania tragedi nie ma , ciekawe jak to będzie wyglądać z trzecią wersja...

  25. Yura
    Yura 27 września 2010, 20:46

    @alfanick - "widać różnicę między Nikonem a Canonem!"
    Doprawdy? W którym miejscu?

    Swoją drogą redakcja mogłaby przetestować jeszcze Sony G 70-200 2,8 i wyszło by czy faktycznie Canon góruje tak nad konkurencją, jak się tylko wydaje :P

  26. Euzebiusz
    Euzebiusz 27 września 2010, 20:53

    @gietrzy - "Gdzie 50/1 II" - Rozumiem, że masz wersję "I" lub eLkę 50 1.2 skoro potrzebujesz tego obiektywu. Ja się nie znam, ale możesz mi pokazać jakieś zdjęcia które robiłeś i wskazać na nich powód dla którego potrzebujesz instrumentu, który wymieniłeś?

  27. ac
    ac 27 września 2010, 21:04

    @Bushi "Dla mnie kupowanie obiektywu z tak niskimi przysłonami to tylko lans i nic więcej. Podczas ostatnich warsztatów Canona kilka osób szybko wyleczyło się z chęci posiadania 85 mm 1.2 gdy wzięli do ręki ten obiektyw i nie umieli w ogóle nim chwycić ostrości."

    Naprawdę tak myślisz ? Kupowanie przykładowo taniej manaulnej optyki z f/1,2 i f/1,4 to też LANS ?
    A zdjęcia w trudnych warunkach z maksymalnie otwartą przysłoną na maksymalnej ogniskowej to też LANS ?
    link link lub zdjęcie w nocy na 200 mm przy f/2,8 link (bitwa morska w Gdyni o 21.00, ISO 3200 - dla szumofobów). Jak dla mnie dłuższa ogniskowa i f/2,8 to środek wyrazu - chociaż dla niektórych jest i pozostanie to LANS, to w nocy pływającego po morzu statku ciemniejszymi szkłami po prostu się fizycznie da zrobić.

  28. ac
    ac 27 września 2010, 21:14

    @Yura "Swoją drogą redakcja mogłaby przetestować jeszcze Sony G 70-200 2,8 i wyszło by czy faktycznie Canon góruje tak nad konkurencją, jak się tylko wydaje :P"

    No i standarowo narzekania... Akurat miałem 70-200 f/2,8 Sony w ręku i robiłem nim zdjęcia (z A550). Świetne szkiełko link link i tyle - nie kładę się przed nim na kolana i stawiam mu ołtarzyka. Osobiście wolę canona i jego IS. Jeśli tutaj w teście podali, że jest lepszy niż w szkłach uprzednio testowanych - to akurat w to wierzę, bo miałem wielokrotnie możliwość sprawdzenia ISa w Canonie i wiem co potrafi.

  29. ciekawus
    ciekawus 27 września 2010, 21:35

    Optyczni, dzięki!!! Czekałem na ten test. Brawa dla Canona za bardzo dobry słoik. Pozjąłem decyzję. Kupię jednak 70-200/4 L IS. Połowa ceny, połowa masy, zbliżona jakość.

    BTW: Napisaliście "przebieg całej skali ostrości...zajmuje na poziomie 0.3-0.4 sekundy". Jak to mierzycie? Analizujecie zarejestrowane nagranie filmowe i liczycie klatki lub milisekundy? (tak by wypadało)

  30. ilDottore
    ilDottore 27 września 2010, 21:37

    Super! Brawo Canon!

  31. pantoney
    pantoney 27 września 2010, 21:39

    Jak wykonywać zdjęcia w Hiszpanii lub Włoszech w okresie letnim?
    Odblaski nie są do zaakceptowania, znacznie tańsze konstrukcje typu Minolta Beercan, dają lepszą jakość za dziesięciokrotnie mniejsza cenę..

  32. goltar
    goltar 27 września 2010, 21:42

    pantoney trzeba robić z założonym dekielkiem ;)

  33. Yura
    Yura 27 września 2010, 21:44

    @ac - ja nie narzekam, tylko mam świadomość, że w tej klasie sprzętu, niezależnie od producenta, taki poziom optyczny to ...standard :)
    Nie jest źle, nie jest wybitnie - jest tak jak powinno być, czyli normalnie.

  34. Carduelis
    Carduelis 27 września 2010, 21:46

    Taaaa...i co z tego jak pod światło znowu badziew (mam od trzech lat poprzedni model zawodowo
    ]

  35. ac
    ac 27 września 2010, 21:53

    @pantoney napisał: "Jak wykonywać zdjęcia w Hiszpanii lub Włoszech w okresie letnim?
    Odblaski nie są do zaakceptowania, znacznie tańsze konstrukcje typu Minolta Beercan, dają lepszą jakość za dziesięciokrotnie mniejsza cenę.. "

    Minolta ma 12 elementów w 9 grupach a Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM składa się z 23 soczewek, które ustawiono w 19 grupach. Nawiasem mówiąc nikt nigdy nie zakładał, że ten reporterski zoom ma pracować pod słońce bez osłony p/słonecznej. Po to jest specjalna osłona, aby używać go rozsądnie nie kierując prosto w "słońce". Zawsze możesz kupić szkła stałoogniskowe i do woli je "naświetlać".
    ;)

  36. ac
    ac 27 września 2010, 21:59

    @Yura: "ja nie narzekam, tylko mam świadomość, że w tej klasie sprzętu, niezależnie od producenta, taki poziom optyczny to ...standard :)
    Nie jest źle, nie jest wybitnie - jest tak jak powinno być, czyli normalnie"

    Ja również nie narzekam, szkło jest ciekawe i wiele osób zawodowo zajmujących się fotami sprawi sobie nowszą wersję z lepszym ISem a poprzednie wersje pójdą pod młotek, co na rynku wtórnym zaoowocuje wysypem używek 70-200 w różnych werscjach. Pozostaje się cieszyć, że wprowadzono następcę - jaki by niebył (a jest niezły). Poprzednikami można było zrobić fajne foty na małej GO link - więc ten na pewno zawodu nie sprawi.
    ;)

  37. focjusz
    focjusz 27 września 2010, 22:12

    4,3 EV ( stab) - no no myślałem że z nową eLka to redaktorom się będą ręce aż trzęsły z wrażenia a tu proszę wręcz przeciwnie - usztywniły się ( normalnie niebieska tabletka ) ;)
    ( to oczywiście żart - na wszelki wypadek piszę -bo nie chodzi mi o obrażanie a wyluzowanie :)

    Poza tym gratulować - to dobrze że C podnosi poprzeczkę, wychodzi na to że N znów dał się przegonić :(
    Ale z tym Sonym - to faktycznie czemu nie ma teściku?

  38. Loram
    Loram 27 września 2010, 22:18

    Dla mnie oprócz nienajlepszej pracy pod ostre światło wadą jest CENA....
    8500 to trochę za dużo, choć pewnie i tak na niego się zdecyduję... prędzej czy później

  39. leszek3
    leszek3 27 września 2010, 22:29

    ciekawus, pewnie zmierzam w tym samym kierunku.

  40. ac
    ac 27 września 2010, 22:34

    @Loram - ale nikt nie mówi, że trzeba kupić nowego za dwukrotną cenę poprzedniej wersji z ISem, która dzięki wprowadzeniu ww. stała się bardziej dostępna. Nie jestem wcale pewien, czy dodatkowe 4000 zł mniej w kieszeni będzie rozsądniejszym posunięciem niż kupno używanej starszej wersji. Jeśli ktoś zarabia na fotografii i MUSI KONIECZNIE mieć najnowsze i najlepsze szkła to z pewnością to przełknie bez mrugnięcia okiem, tylko czy naprawdę w wielu konkretnych sytuacjach zrobi tym NOWSZYM ciekawsze foty ?

  41. ussi
    ussi 27 września 2010, 22:36

    OT: gdzie było robione 2 zdjęcie? link

  42. gamma
    gamma 27 września 2010, 22:40

    Super szkło. Tylko kupować rozważnie, bo znam ja takich co kupili by szpanować, a potem szkło leżało w szafie bo im się nosić nie chciało z powodu wielkości i wagi. Super do sportu, dalekich plenerów itd. W portrecie super dobrze sprawdza się jednak stałoogniskowy 100mm/2.
    Brawa dla Canona!

  43. mycza
    mycza 27 września 2010, 23:51

    Moim zdanie ostatnie wersje 70-200 Canona i Nikona są bardzo zbliżone do siebie.
    Link z testu Nikkora:
    link

  44. mycza
    mycza 27 września 2010, 23:52

    Miało być moim zdaniem :)

  45. djivo
    djivo 27 września 2010, 23:56

    do ac Piękne to zdjęcie tego statku na morzu ja pierdziele coś pięknego.
    Również lubię kiedy jest jasno w wizjerze.
    Ale zdjęcie rozłożyło mnie na kolana....
    I postawię ołtarzyk
    Amen
    p.s.
    Bardzo lubię takie zaszumi-one zdjęcia.
    Czasem nawet dodaję grid'a
    Pozdrawiam moją ulubioną redakcję ulubionego portalu mam nadzieję że znajdę kiedyś czas aby się pojawić na jakimś spotkaniu....

  46. kamyszek
    kamyszek 28 września 2010, 00:17

    ac
    zdjecia ciemnego statku zrobie ci Sonarem ze swiatłem 4 ,dluzszaogniskowa spowoduje ze statek bedzie wiekszy w kadrze przez co szum nie plynie na ..zamazanie szczegółow az takie

  47. bladdy
    bladdy 28 września 2010, 00:47

    Nie bądźcie śmieszni kłócicie sie ze f4 jest lepsze niz 2.8 a jakbyście kasę to i tak kupilibyście 2.8.

  48. 28 września 2010, 03:10

    kamyszek jesli f4 to dwa razy dluzszy czas niz f2.8, jesli dluzsza ogniskowa to jeszcze dluzsz jesli w canonie wlaczysz IS to o WIELE skracasz czas przy TYM canonie i w efekcie porownujesz np iso 400 do iso 2000.. toć to bez sensu, do tego niemozliwe, chyba zeby porownywac iso 400 z nikona d50 do iso 2000 nikona d700, na iso canonów znam sie mniej :p

  49. 28 września 2010, 03:12

    a tak wogóle to widać, że ten obiektyw jest świetny.

  50. cedrys
    cedrys 28 września 2010, 07:35

    "Zaraz za bagnetem, już na szaro-kremowej i wykonanej z {kompozytów magnezowych} obudowie, znajdziemy złoty napis IMAGE STABILIZER oznaczający zastosowanie optycznej stabilizacji obrazu. (...) Powyżej niej mamy szeroki na 4 centymetry pierścień do zmiany ogniskowej. Jest on {obity} karbowaną gumą, która zapewnia komfortowy uchwyt i bezproblemową pracę. Tutaj trudno się czegoś doczepić,..."

    Ja się doczepię jednak: powinno być "ze stopu magnezowego/magnezu" i nie obity (co za określenie!). Powinno być "pokryty warstwą karbowanej gumy". Przecież setki razy pisaliście dobrze i skąd to obity?

  51. kamyszek
    kamyszek 28 września 2010, 07:52

    czy ja sie klóce ? tylko po coz ta dyskusja skoro wszyscy wiemy do czego słuzy ...stwierdzam tylko ze zdjecie statku jest złym przykladem poniewaz ,mialy to byc przyklady zdjec ,ktore mozna wykonac tylko takim obiektywem ....nawiasem miowiac jest rowniez sonnar 200 mm ze swaitłem 2,8 za ok 800zł
    na rynku
    a ten obiektyw jest ludzie do całkiem innych zadań np .zdjec w sejmie ,sytuacja gdy przemawia premier a minister ziewa ...wymaga zooma ,swiatlo 2,8powoduje szybsze ladowanie lampy itp
    to nie poezja tylko proza

  52. cedrys
    cedrys 28 września 2010, 08:07

    "Powyższy widok sprawia, że ręce same składają się do oklasków."

    Patrząc na wykres "pomiarów" stabilizacji ręce mi się nie składają ale zastanawiam się dlaczego niby maksymalny odstęp ma być reprezentatywny i używany do porównań. W tym wypadku dla 50% zdjęć poruszonych. Jak robię zdjęcia obiektywem bez stabilizacji to statystykę mam zupełnie inną i zależy ona od typu obiektywu oraz zakresu używanej ogniskowej. Dla obiektywu uniwersalnego jak ten, przy ogniskowej 200 mm, mam jedno zdjęcie na pięć poruszone z powodów związanych z ogniskową, niecelnym AF, kłapaniem lustra, drżeniem gruntu i innymi zakłóceniami, czyli 20% a inni fotografujący pewnie mają inną statystykę. Uważam, że maksymalnie 25% zdjęć poruszonych powinno być przyjęte za punkt odniesienia.

  53. ac
    ac 28 września 2010, 08:43

    @kamyszek naisał "zdjecia ciemnego statku zrobie ci Sonarem ze swiatłem 4 ,dluzszaogniskowa spowoduje ze statek bedzie wiekszy w kadrze przez co szum nie plynie na ..zamazanie szczegółow az takie"

    Tak, a świstak siedzi...
    Zdjęcie robiłem na f/2,8 przy 1/15 sek ze stabilizacją na 200 mm - a statek cały czas płynął. Jedyną możliwością aby ująć go ostro było wyczekanie, aż obróci się dziobem i będzie płynął w moim kierunku.
    Jeśli uważasz, że lepsze zdjęcie zrobisz manualnym szkłem o jasności f/4 przy ogniskowej 200 mm bez stabilizacji - życzę powodzenia, czas ekspozycji wyniesie koło sekundy (lub więcej) i płynący statek z pewnością pewnością wyjdzie ostry (ale w marzeniach).

    Umówmy się, że co innego fotografowanie płynącego statku szkłem 70-200 z włączonym IS w dzień panoramując go i robiąc fotę na 1/10 sekundy link
    a co innego fota w nocy przy 1/15 gdzie po ciemku obiektu nie dasz rady panoramować link nie mówiąc już o kontrolowaniu GO i ostrości na obiekcie.

    Nie twierdzę, że nie da się zrobić foty manualnej obiektów w ruchu (fota z nexa z FD 50 mm f/1,4 link tylko to, że jeśli uda Ci się wyostrzyć po ciemku (21.00 wieczorem - padający deszcz) szkłem manualnym o ogniskowej 200 mm przy f/4 na obiekcie, który nie jest niczym oświetlony i rusza się pionie i poziomie płynąć - to jestem pełen uznania dla Ciebie. Pokaż mi taką fotę z tego szkła zrobioną w nocy, gdzie statek pływa po morzu i będzie ostry, wtedy pogadamy.

  54. dem
    dem 28 września 2010, 08:45

    I z tym oto obiektywem zaczęła się era droższych od nikona szkieł. Kolejny argument za canonem odchodzi w zapomnienie :).

  55. ac
    ac 28 września 2010, 08:45

    Ad. fota z nexa z FD 50 mm f/1,4 link (link nie wszedł)

  56. ac
    ac 28 września 2010, 08:50

    @dem |napisał:"I z tym oto obiektywem zaczęła się era droższych od nikona szkieł. Kolejny argument za canonem odchodzi w zapomnienie :)"

    A Ty w ogóle wiesz co piszesz ????? Bo mi się wydaje, że nie bardzo i tylko trolujesz...

    Canon obecnie ma w ofercie pięć różnych konstrukcji obiektywu 70-200, które w zależności o jasności (f/2,8 czy f/4) lub obecności IS-a można kupić od 1600 zł (używany f/4) lub nowego 2.200 do najnowszego za 8.000.

    Każdy może sobie wybrać w zależnie od możliwości finansowych i prefeferencji to co mu bardziej odpowiada. Pokaż mi innego producenta, który ma równie bogatą ofertę szkieł w tym segmencie !!!!

  57. Piotr_0602
    Piotr_0602 28 września 2010, 08:51

    Świetne szkiełko, ale ta cena, i co gorzej - ta masa.

    Wolę jednak wersję f/4 IS, optycznie nie gorsza, za to DUŻO lżejsza i DUŻO tańsza. Brakuje tylko tego f/2.8, ale w dobie ISO 3200, ISO 6400, ISO 12800 można sobie darować. Do portretów z płytką GO można dołożyć do torby 85/1.8 - przy takim komplecie będzie nadal lżej i dużo taniej, a przy 85mm 1,5 EV jaśniej.

  58. s4int
    s4int 28 września 2010, 08:57

    Piotr - domyślam się, że Ty wlaśnie masz to f4, prawda? :D

  59. ac
    ac 28 września 2010, 09:03

    "To DUŻO lżejsza i DUŻO tańsza" - nie do końca jest prawdą. Miałem f/4, teraz mam f/2,8 i mieści mi się dokładnie w tym samym futerale bodaj Tamraca, który dokupiłem uprzednio do f/4. Waga może ciut większa, ale proponuję się najpierw przymierzyć aby potem pisać z autopsji, a nie powielać to co wielu użytkowników wersji f/4 pisze na forach...
    ;)

  60. dem
    dem 28 września 2010, 09:08

    ac, a Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Wiesz co oznacza sformułowanie "a z TYM obiektywem"? To znaczy, że mam porównywać cenę N70-200VRII do C70-200/f4 non IS? To, że C ma większy wybór szkieł z przedziału 70-200 to inna bajka. Prawda jest taka, że nowy C70-200 2.8 II jest o całego tauzena droższy od N70-200VRII. A cena nowej Lki 70-300? Tańsze szkła C pochodzą jeszcze z epoki analogowej. Jak C odświeży 24-70, 24-105, 17-40, etc, to jestem w 100% pewien, że będą droższe od odpowiedników ze stajni N :)))

  61. kamyszek
    kamyszek 28 września 2010, 09:16

    ac
    jak bede chciał fotografowac szbko poruszajacy sie statek i bede do tak szybkiego ruchu potrzebował usm to kupie sobie stałke 2oo mm 2,8 za 3300 zł
    jesli chcesz zatrzymac ruch i brakuje ci czułosci to ustwiasz manualnie naswietlanie na 1/30 powiedzmy i potem w kompie w rawie lekko rozjasniasz

  62. ac
    ac 28 września 2010, 09:19

    @dem - sorry - się "uniosłem" :)
    Co do jednego w canonie to się zgadzam, czasem jest konserwatywnie zatwardziały w produkowaniu przez pół wieku tej samej konstrukcji, że gdyby nie postęp u konkurencji mogliby stare szkła produkować w nieskończoność. Naiwasem mówiąc oczekiwałem premier wielu nowych szkieł i jak wiadomo kicha. Mam nadzieję, że patrząc na nikona zrobi choć kroczek na tym polu do przodu.

  63. Kriss_12
    Kriss_12 28 września 2010, 09:20

    Szkoda tylko, że cały wysiłek Canona włożony w opracowanie tak doskonałego obiektywu poszedł na marne. Wszak wizjonerzy przewidzieli już śmierć lustrzanek. Zostaną wyparte przez bezlusterkowce ;-)

  64. Piotr_0602
    Piotr_0602 28 września 2010, 09:24

    bladdy, mylisz się pisząc "Nie bądźcie śmieszni kłócicie sie ze f4 jest lepsze niz 2.8 a jakbyście kasę to i tak kupilibyście 2.8.". To f/2.8 waży koszmarnie dużo. Owszem, miło mieć opcję f/2.8 przy sobie, ale jeszcze milej po prostu mieć przy sobie obiektyw. 70-200 f/4L IS sam w sobie jest już spory i ciężkawy i zdarza się po prostu z tego powodu go nie zabierać ze sobą. A 70-200 f/2.8L IS jest ponad DWA RAZY cięższy. A co za pożytek z obiektywu który leży w domu?

    70-200 f/2.8 to mała bazooka. Zawodowy reporter i tak ją zabierze do pracy, ale większość ludzi którzy nie żyją z tego często nie chce targać kilogramów sprzętu. Zoom f/2.8 jest nieporęczny, ciężki, trudno tym operować (szczególnie w body bez dodatkowego gripa), a nosić na ramieniu przez dłuższy czas fatalnie. Na szyi już aparatu z tym działem nie powiesisz.

    Często praktyczniej jest zabrać stałkę. Mniejszą, lżejszą, tańszą i jaśniejszą od f/2.8.
    W analogowych czasach f/2.8 dla niektórych mógł być mus, bo nie było za bardzo klisz ISO 3200. Dziś używalne ISO z generacji na generację body rośnie. Niekoniecznie już tak bardzo potrzebujuemy mieć f/2.8 żeby uzyskać poprawną ekspozycję. Teraz raczej zależy nam na GO, ale tu kłaniają się stałki.

  65. dem
    dem 28 września 2010, 09:26

    ac napisał: @dem - sorry - się "uniosłem" :)
    Spokojnie, zdarza się nawet najlepszym ;)

  66. ac
    ac 28 września 2010, 09:31

    @kamyszek napisał: "jak bede chciał fotografowac szbko poruszajacy sie statek i bede do tak szybkiego ruchu potrzebował usm to kupie sobie stałke 2oo mm 2,8 za 3300 zł
    jesli chcesz zatrzymac ruch i brakuje ci czułosci to ustwiasz manualnie naswietlanie na 1/30 powiedzmy i potem w kompie w rawie lekko rozjasniasz"
    Przy dłuższych obiektywach (ww. fotę robiłem na puszcze z cropem 1,6) tak więc na ekwiwalencie 320 mm (dla klatki 35 mm) - czyli minimalny czas ekspozycji powinien wynieść : odwrtoność ogsniskowej x1,6 = 1/320 sekundy. Aby "uzyskać" ruch przy panoromowaniu albo musisz zastosować filtr ND, albo duża przysłonę. Jeśli uważasz, że stabilizacja przy ogniskowej 320 mm jest zbędna to ok. Polecam porobic fotki takie jak ta bez włączonego ISa (Aperture Value f/16 Shutter, Speed Value 1/10 sec) link A czas 1/30 to akurat wielokrotnie nie zapewni Ci odpowiedniego rozmycia tła...

  67. ac
    ac 28 września 2010, 09:35

    QKriss_12 |"Szkoda tylko, że cały wysiłek Canona włożony w opracowanie tak doskonałego obiektywu poszedł na marne. Wszak wizjonerzy przewidzieli już śmierć lustrzanek. Zostaną wyparte przez bezlusterkowce ;-)"

    Spokojnie, do bezlusterkowców można dopinać starą manualną optykę, tak więc co by nie powiedzieć, "zrobili nam dobrze" ;)

  68. kamyszek
    kamyszek 28 września 2010, 09:44

    bez sensu ta dyskusja bo sie okazuje ze panoramowanie wymyslił posiadacz Canona ,a ja takie zdjecia widziałem winstrukcji obsługi Pentacona six mojego dziadka , z tym ze były czarno białe

  69. pinto
    pinto 28 września 2010, 09:44

    Mama nadzieję, ze test będzie uaktualniony, gdy pojawi się TC III.

  70. ac
    ac 28 września 2010, 09:51

    @kamyszek | napisał: "bez sensu ta dyskusja bo sie okazuje ze panoramowanie wymyslił posiadacz Canona ,a ja takie zdjecia widziałem winstrukcji obsługi Pentacona six mojego dziadka , z tym ze były czarno białe"

    Zabrakło argumentów i schodzimy z dyskusją do poziomu podłogi ?
    :)

    "Kochany" kamyszku - akurat trafiłeś kulą w płot, bo do dziś posiadam manualny korpus canona F1N ze stadem manualnej optyki, którym również fotografuję. Ostatnio manualną optykę od niego podpinam do nexa i również robię foty w ruchu link

    ps. możesz mnie śmiało również nazywać "dziadkiem" bo swoją przygodę z fotografią kontynuowałem na wymienionym przez Ciebie aparacie (na początku były ami, smiena, zenit itp.)
    ;)


  71. MusicMan
    MusicMan 28 września 2010, 09:58

    Piotr_0602 popieram. 70-200 to zupełnie nie moja ogniskowa. Także mam 70-200/4 i użyłem go 2 czy 3 razy... trzymam go wyłącznie na wszelki wypadek i zupełnie nie potrzebuje wielkiego i ciezkiego 2.8.
    Trzeba sie tylko cieszyć, że jest taki wybór i każdy wybiera wg. potrzeb.

  72. ac
    ac 28 września 2010, 10:07

    O wyższości Świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego Narodzenia - czyli f/4 vs f/2,8 - neverending story...
    :))))))))))))))))))))))))))))))

  73. ac
    ac 28 września 2010, 10:08

    A ten tekst mnie rozwalił całkowicie "trzymam go wyłącznie na wszelki wypadek"
    ROTFL

    Bez urazy :)

  74. Lary
    Lary 28 września 2010, 10:32

    Na moj gust marudzicie z ta waga. Sam jestem posiadaczem 70-200mm f/4 ale jak zajmuje sie zdjeciami a nie ide na spacerek ogladac ptaszki to biore plecak do niego kilka obiektywow i nie marudze bo jesli chce sie miec ladne zdjecia to trzeba wlozyc w to troche wysilku.

    Przykladowo Josef Sudek, Ansel Adams, Eugene Atget oraz wielu wielu innych popylalo z apratami o wiele ciezszymi niz body + 70-200 f2.8 i jakos potrafili nie marudzic

    link

  75. kamyszek
    kamyszek 28 września 2010, 10:32

    ac
    jesli podajesz jakiskonkretny przykład , to odpowiadam ci
    natomiast nie dyskutuje nadtym czy robisz dobre zdjecia
    odnosze sie do zdjecia Bitwa morska ktora była przykładem ,koniecznosci posiadania takiego obiektywu
    i odpowiadam
    zamiast naswietlajac tak jak chce twoj Canon ,mozna zastosowac czas 1/30 przy iso 1600 ze swiatłem 2,8
    lub 1/30 ze swiatłem 4 iso 3200 a potem te niedoswietlone fotki rozjasnic ..lepszy efekt bedzie

  76. monangel
    monangel 28 września 2010, 10:39

    jezeli jakikolwiek inny obiektyw bedzie mial jakas wartosc podobna bedzie "dobrze" ale jak ma ja canon to jest wspaniale od razu widac w czym optyczni sie lubuja :)

  77. Cyprus
    Cyprus 28 września 2010, 10:43

    Ciekawy jestem czy fakt, że obiektyw pochodzi bezpośrednio od Canona a nie od jakiegoś sprzedawcy ma wpływ na jego ocenę. Czy nie jest to starannie wyselekcjonowany egzemplarz? Czy faktycznie sprzedawane obiektywy też będą tak dobre? Oby.
    Przy teście obiektywu Canona 24-105L F/4 miałem wrażenie, że testowany obiektyw to zupełnie coś innego niż ten, którego ja używam (choć oznaczenia są te same i ten sam producent).
    Może warto byłyby dla większej wiarygodności testu sprawdzić dwa egzemplarze pochodzące z różnych partii. Zdaje sobie oczywiście sprawę z większej pracochłonności takiego testu ale też jego miarodajność byłaby zupełnie czymś innym. Wtedy można by ocenić jakie jest prawdopodobieństwo że kupując taki obiektyw dostanę coś równie dobrego.

  78. Piotr_0602
    Piotr_0602 28 września 2010, 10:53

    Lary

    Oczywiście, Josef Sudek, Ansel Adams, Eugene Atget, dźwigali kilogramy... ale wiekszość z nas to amatorzy. Nie żyjemy z fotografii, nie mamy zamówień na albumy, kalendarze, nie ganiamy polityków w Sejmie, nie czaimy się w krzakach na celebrytów, nie mieliśmy akredytacji dla fotoreporterów na ostatnich mistrzostwach świata piłki nożnej w RPA, nawet nie mamy co tydzień wesela do obfotografowania.

    Za to czasem mamy dzieci i targamy wózek dziecięcy, brakuje nam miejsca w bagażniku, albo po prostu chcemy w plecaku zmieścić coś jeszcze niż tylko aparat, obiektywy, statyw. Dla takich chodzenie "na zdjęcia" z ponad 1,5-kilogramowycm obiektywem przypiętym do body to niekoniecznie jest to co chcą robić.

    70-200 to użyteczna ogniskowa, ale czasem wystarczy te 760 gram f/4 IS do noszenia, bo ponad dwa razy cięższe f/2.8 IS zostałoby w domu. I zrobilibyśmy znacznie mniej zdjęć mimo tego ze posiadamy (w szafie) f/2.8. A co do GO, to FF i to i f/4 bywa płytko. Szczególnie przy 200mm.

  79. gietrzy
    gietrzy 28 września 2010, 11:18

    Buschi: by dobić do prawej
    by mieć fajne rozmycie (to zależy od konstrukcji, też)

    "Dla mnie kupowanie obiektywu z tak niskimi przysłonami to tylko lans i nic więcej."

    Zazdroszczę.

    "szybko wyleczyło się z chęci posiadania 85 mm 1.2 gdy wzięli do ręki ten obiektyw i nie umieli w ogóle nim chwycić ostrości."

    Współczuję... nie miałem żadnych problemów by ustrzelić Przemka b. ostro swoją 20D. To było pierwsze zdjęcie jedynką. Dwójką ustrzeliłem (też pierwszy strzał; 5D classic) Szymona (D80, 18-200VR i SB-800).
    Nie opiszę jego miny, generalnie reakcji na tamtą fotkę ;)
    Schody z 85L zaczynają się na FF, na cropie to pestka.

    Euzebiusz:
    Nie wystawię ci żadnych swoich kadrów z 50/1.2 ponieważ wszystkie były z BF ;) i z lekka wściekły je skasowałem i odesłałem szkło. (pierwszy miesiąc sprzedaży) ;)
    50/1 miało zupełnie inną konstrukcję (w stosunku do 50L) dającą w miarę przewidywalny AF.

    Do czego F/1? Nie żartuj.

  80. goltar
    goltar 28 września 2010, 11:20

    Cyprus mam ten obiektyw, jest tak samo dobry, choć to też nie oznacza, że nie ma gorszych egzemplarzy :) A co do ilości testowanych egzemplarzy polecam punk 1 działu FAQ link

  81. wulf
    wulf 28 września 2010, 11:28

    Cyprus, tez kiedyś proponowałem, żeby używać do testów przynajmniej 3 egzemplarzy szkieł dla zrobienia minimalnej statystyki. Ale przypuszczam, że może być trudne wyszarpanie od producenta/sklepu 3 takich samych aparatów/obiektywów w celu porównawczym. O ile z tańszymi obiektywami lub aparatami nie powinno być problemu to jednak te z wyższej półki powinny być za takie ceny przynajmniej porównywalne optycznie jeśli nie identyczne.

  82. semimatt
    semimatt 28 września 2010, 11:34

    Ciekaw jestem jak wypada w porownaniu do 200L/2,8 ze starą wersją na 2,8 stałka o wiele lepsza, ale tu moze iść łeb w łeb, w okresie zimowym mógłbym podesłac moją 200L2,8 do testów

  83. Kriss_12
    Kriss_12 28 września 2010, 12:12

    Różnice w egzemplarzach lub może seriach obiektywów L muszą być faktem. Posiadam 70-200/4 L. Mój egzemplarz jest znakomity przy 70 mm i pozostaje wybitnie ostry do około 160 mm. Potem jest zauważalnie gorzej. Kupiłem go po przestudiowaniu testu na Optycznych. Proszę zobaczyć na wyniki tego testu – są dokładnie odwrotne. Sprawdziłem mój egzemplarz w zakresie minimalnych odległości przedmiotowych, czyli około 120 cm, gdyż byłem ciekaw, czy sprawdzi mi się w pewnych zastosowaniach. I tu spotkała mnie największa niespodzianka. Największą rozdzielczość obiektyw osiągał przy całkowicie otwartej przysłonie. Nawet przy 5,6 dawał już zdecydowanie mniej ostry obraz. (generalnie jednak wynik testu zniechęcił mnie do stosowania tego szkła do zbliżeń). Nie wiem, czy ta prawidłowość dotyczy także większych odległości przedmiotowych, bo nie sprawdzałem tego. Niemniej zdjęcia wykonywane przy mniejszych skalach odwzorowania, przy różnych przysłonach nie pozostawiają nić do życzenia.

  84. Cyprus
    Cyprus 28 września 2010, 12:45

    Punkt 1 w FAQ mówi o losowo wybranym egzemplarzu. Jeśli dostarcza go producent to trzeba być naiwnym aby w to uwierzyć. Że to więcej pracy to oczywiste. Dalej: że nie wiadomo co zrobić jeśli jedna sztuka ma odmienne pomiary od dwóch pozostałych – to śmieszne. Po prostu należy podać co zmierzono dla różnych sztuk i albo są rozrzuty albo ich nie ma. Wnioski umiemy z tego wyciągnąć sami. Natomiast poleganie na opinii użytkowników co do zgodności ich obserwacji z pomiarami z testu może być bardzo ale to bardzo mylące. Wystarczy poczytać niektóre opinie.
    @wulf – to że coś jest drogie i z wyższej półki wcale nie gwarantuje, że wszystkie sztuki są takie same – to właśnie miałyby pokazać testy paru sztuk.

  85. Kriss_12
    Kriss_12 28 września 2010, 12:59

    Dodam, że testowe zdjęcia wykonałem z ciężkiego statywu studyjnego i przy włączonej funkcji wstępnego podnoszenia lustra. Fotografowanym przedmiotem był banknot 10 złotowy. Serię zdjęć wykonałem dwukrotnie i otrzymałem te same wyniki.
    W związku z tym co napisałem wyżej, mam pewną refleksję i pytanie do „Optycznych”. Czy dałoby się wzbogacić procedurę testową (przynajmniej w niektórych przypadkach) o zachowanie obiektywu w zakresie małych odległości? Wiadomo np., że obiektywy makro są korygowane do przeciętnej sytuacji zdjęciowej, tzn. gdy odległość przedmiotowa jest wielokrotnie większa od obrazowej. Czyli nie do tych zastosowań do jakich teoretycznie zostały zaprojektowane. Widocznie producenci uważają, że znacznie częściej będą używane np. do portretu niż do makrofotografii. Być może, że przy skalach odwzorowania bliskich 1:1 ranking obiektywów makro wyglądałby nieco inaczej. Kolejne zagadnienie, to łączenie tego typu instrumentów z pierścieniami pośrednimi. Zdaje się, że w niektórych przypadkach powoduje to degradację obrazu. Osobiście sprawdziłem, ze Canon 2,8/100 macro daje ostre obrazy nawet połączony z dwoma kompletami pierścieni. Ale już Tamron 2,8/90 zachowuje się inaczej.

  86. ktokolwiek
    ktokolwiek 28 września 2010, 13:05

    Mam ten obektyw od 3 miesięcy. Kosztował dużo, miałem sporo wątpliwości czy nie zdecydować się na tańsze warianty. Nigdy wcześniej nie wydałem więcej niż 3000 za obiektyw. Ale gdy go w końcu dostałem w swoje ręce nie miałem już żadnych złudzeń. Obiektyw jest fenomalny. Jestem nim zachwycony i dźwigam go prawie zawsze (mój kręgosłup po przejściu łacznie z iluśtam dziesięciu kilometrów w górach nie jest zachwycony dodatkowymi kilogramami ale no cóż :) )
    Brawo za test!

  87. cedrys
    cedrys 28 września 2010, 13:54

    Kriss_12,
    Mam nadzieję, że wygłaszając porównanie między EF100/2.8L (domyślam się, że HIS) a Tamronem 90/2.8 wyłączyłeś stabilizację w tym pierwszym. Makro 100 mm na 1:1 + 100 mm pierścieni pośrednich daje taką wrażliwość na wstrząsy, że stabilizacja jest wręcz niezbędna, żeby nie wiem jak stabilny był statyw. A normalnie na statywie stabilizację się wyłącza. Taka konfiguracja powoduje ok. 4-krotny spadek natężenia oświetlenia i kiepski AF może mieć już problemy z ostrzeniem. LV przestaje też już być przydatny, bo głębia jest zbyt mała. Te i inne zakłócenia mogą prowadzić do błędnych wniosków. Rozwiązaniem jest głowica makro, ale pod warunkiem, że zespół ostrzenia jest stabilny przy wyłączonym AF i przy pochyleniu obiektywu nie przemieszcza się. Ja np. stosuję delikatne opukiwanie obiektywu, żeby wykasować luzy. Łatwo sprawdzić przy włączonym LV jak obiektyw reaguje na wstrząsy i kiedy staje się już stabilny. Wtedy precyzyjnie przesuwam głowicę makro a wraz z nią płaszczyznę ostrości.

  88. goltar
    goltar 28 września 2010, 15:18

    Cyprus ja też bym wolał aby testowane był 3 losowe sztuki, ale obecnie nie jest to możliwe.

  89. Kriss_12
    Kriss_12 28 września 2010, 16:31

    @Cedrys,

    wygłosiłeś tyle tez, które budzą moje wątpliwości, a nawet zdziwienie, że nie wiem od czego zacząć. Przyznam, ze poczułem się trochę jak uczniak stawiający pierwsze kroki w fotografii. Dlatego muszę napisać, że wykonywałem makrofotografie przeznaczone do druku w skali od 1:1 do 5:1 zanim ktokolwiek jeszcze pomyślał o stabilizacji w obiektywie makro. Druga ważna sprawa: Nigdy, ale to nigdy nie przyszło mi do głowy aby używać AF w makrofotografii. I ostatnia rzecz, zapomniałem dodać, że mówiłem o starej wersji 100 mm macro (nie L). Ponieważ jest to forum anonimowe, to przesyłam link do galerii innego autora stosującego zbliżone metody (przynajmniej w dziedzinie makro):
    link

    W zasadzie celem mojego postu nie były rozważania o makrofotografii. Chciałem jedynie zwrócić uwagę, jak różnie mogą się zachowywać różne egzemplarze tego samego modelu obiektywu, a po drugie jak złożoną kwestią jest ich ocena. Mój 70-200/4 L zachowuje się akurat odwrotnie niż testowany przez Optycznych egzemplarz. Jego rozdzielczość wyraźnie spada na długim końcu zakresu. Ponadto to generalnie znakomite narzędzie w zakresie małych odległości, zwłaszcza po przymknięciu daje mało ostre zdjęcia.

  90. marco64
    marco64 28 września 2010, 16:37

    czapka z głów - ten obiektyw bije wszystkie inne o ogniskowej 70-200 / choc jako nikoniarz mówie to z przykroscią/

  91. DonYoorando
    DonYoorando 28 września 2010, 21:04

    z przykrością jako canoniarz widzę że do grona 70200 2,8 2,8is, 4,0, 4,0is dołączył piunty jakby nie liczyć sigmy i tamrona. a dla APSC jest tylko, no właśnie wielkie nic od C i N. wielka szkoda bo 70mm x1,6 to za dużo dla mnie plus można zejść z wagi, ceny itd

  92. ac
    ac 28 września 2010, 23:10

    Znaczy - koledze takie 43-125 mm f/2,8 L USM IS o rozmiarach i wadze 70-200 f/4 się marzy pod cropa ?
    ;)))))))))))))))

    IMO crop u canona od dawna jest pomijany i z tym się chyba trzeba pogodzić, że L-ki "idą" głównie pod FF. Z drugiej strony więcej ludzi używa właśnie zakresów 112-320 mm (po "przekropowaniu") a jeśli potrzebujesz w cropie ewiwalentu ogniskowych 38-168 mm zawsze możesz kupisz 24-105 f/4 L USM IS i sprawa się rozwiązuje sama.

    Tak więc "z przykrością jako canoniarz" czytając ten wątek dochodzę słusznie do wniosku, że biadolenie to faktycznie nasza przywara narodowa i dla "zachowania" równowagi trzeba coś negatywnego napisać, aby przypadkiem coś nie było za dobre "dla wszystkich"....

  93. DonYoorando
    DonYoorando 29 września 2010, 01:28

    mam 50-150 I sigmy i bardziej liczę na jej 3ą odsłonę z OS niż na coś od C. używając 1body z podczepionym 70-300 dużo częściej musiałem zmieniać obiektyw "w dół". f2.8 rządzi kiedy chce się wykorzystać mniejszą GO. rozmiar i waga akceptowalne. szkoda, że w tych zakresach nie dzieje się tak wiele jak w UWA, o nowego 10-22 nawet nie proszę.

  94. Vendeur
    Vendeur 29 września 2010, 07:26

    Witam,

    czy redakacja mogłaby przetestować w końcu nowe modele obiektywów zoom/tele SONY i je porównać, mianowicie 70-300G oraz 70-400G ? Wiele osób rozważa kupno i ma problem z wyborem, więc na pewno byłaby to ciekawa lektura.

    Pozdrawiam.

  95. wojcias
    wojcias 29 września 2010, 07:47

    Fajny obiektyw do FF. Jednak dla APSC za waski z dolu.
    Jedynym ktory pasuje pod wielozadaniowosc APSC jest Sigma 50-150

  96. MAF
    MAF 29 września 2010, 09:54

    wojcias, a Tokina 50-135?

  97. kamyszek
    kamyszek 29 września 2010, 11:01

    powiedzmy sobie szczerze nawet w systemie canon mozna miec w tej cenie dwie lub z lekka doplata trzy stałki 100 makro ,200 mm i 135 ....

  98. baron13
    baron13 29 września 2010, 11:17

    Poproszę pokornie o oświecenie: co mianowicie z tym APS-C? Co znaczy "za wąski z dołu"? Po mojemu to jest różnica dla krótkich obiektywów, tam pole obrazowania robi się krytyczne. Ale długi obiektyw z urodzenia raczej ma duże pole obrazowe. Jak ma dużą rozdzielczość, to ma i dla FF i APS-C. Oczywiście, lepiej wypadnie pod względem liczby zarejestrowanych szczegółów na FF. Ogniskowa: standard od FF i standard od aps-c pokrywa cały zakres ogniskowych od szerokiego kąta. do tele. "W razie co" posługuję się dwoma trzema obiektywami powiedzmy standard 28-105 i 70-200. Mogę sobie wrzucić do plecaka 18-50 plastyk, i mam wszelkie możliwości. O co chodzi?

  99. leszek3
    leszek3 29 września 2010, 11:51

    wąski z dołu tzn, za wąski kąt widzenia nawet na najkrótszej ogniskowej. Wiele osób przywykło do tego, co oferuje 70-200 na FF, a wiele osób uważa, że to są po prostu optymalne podziały zakresu ogniskowych (z czym się nie zgadzam - te podziały to wyłącznie wynik trudności zrobienia dobrych optycznie zoomów o krotności >3x w dawnych czasach.

  100. j_hil
    j_hil 30 września 2010, 23:27

    ja chwalę sobie canon 70-200f4 is usm na meczach mam go często przy oku , i się nie pocę i nie kładę koło nogi.:):):). a ostrość jest nawet lepsza :):) no prawie lepsza, jeśli ktoś ma odmienne zdanie.

  101. cube
    cube 1 października 2010, 06:36

    @leszek3 a co się takiego w prawach optyki zmieniło od tych "dawnych czasów" że teraz niby można robić zoomy o dużej krotności i jakości? Czy masz jakiś konkretny model obiektywu na myśli? Bo ja istnienia takiegoż świadomy nie jestem.

  102. Noname
    Noname 1 października 2010, 07:20

    W prawach optyki nic nie musiało się zmienić bo one pozwalają na takie numery. Nie pozwalają możliwości techniczne i chęci.

  103. Arek
    Arek 1 października 2010, 09:37

    cube - prawa optyki się nie zmieniły. Bardzo do przodu poszła za to technologia produkcji nowych rodzajów szkła, warstw antyodbiciowych, a potężne komputery pozwalają znacznie lepiej projektować optykę.

  104. baron13
    baron13 1 października 2010, 11:24

    @leszek3 dzięki za wyjaśnienie.
    @cube, optyka jest "w zasadzie" zamkniętą dziedziną wiedzy gdy mówimy o prostej optyce geometrycznej i falowej. Gdy mówimy o produkcji szkieł, to jest ciągle rozwijana. Jeśli chodzi o teorię, sęk w tym, że wszystkie układy optyczne są kompromisami. Minimalizuje się wady występujące w polu obrazowania. Ale nie mamy żadnego właściwie "rzeczywistego" układu bez wad. Rzeczywistego w tym sensie, że zaprojektujesz soczewki czy lustra i na płaszczyźnie obrazowej wszystko będzie grało, dla każdej długości fali. A więc historia rozwoju optyki to kolejne pomysły na to jak się pozbywać wad. Miałeś śliczny prosty teleskop zwierciadlany, ale działający dla promieni przyosiowych. Aż Maksutow wpadł na pomysł systemu Maksutowa. Może tu bzdurzę ale jak się mi zdaje dowcip polega na tym że zwierciadła i soczewki o sferycznych powierzchniach nawzajem kompensują swoje wady. Masz punkt wyjścia do następnych kombinacji, można udoskonalać system Maksutowa. Operuje się teraz na grupach soczewek, znamy ich własności, mamy sposoby obliczeniowe. Możemy poprawiać i własności soczewek i same sposoby obliczania, przy czym nie chodzi o obliczanie biegu promienia a o algorytm poszukiwanie własności soczewek. Zmiany technologiczne, moim zdaniem jedna z największych, to opanowanie seryjnej produkcji soczewek asferycznych. Inna zmiana, to zmalenie pola obrazowania dla matryc APS-C. A efekty, to Sigma 50-500.
    A tak na marginesie, "zaliczyłem postęp". Kupiłem sobie tzw wizjer kątowy. Po wydaniu prawie 9 stówek stwierdziłem, że tym razem to mi odbiło. Po założeniu do aparatu stwierdziłem, że durny byłem , że przez tyle lat pstrykałem bez tego. Kluczem jest chyba lupka x 1,25 i x2,5. Na manualach widzę wreszcie czy wyostrzone, na AF widzę na co AF złapał ostrość i jaki jest zakres GO. No i nauczyłem się czegoś, o czym w zasadzie dawno wiedziałem, ale nie spodziewałem się, że to tak piknie działa. O ile wymieniamy konsekwentnie gorsze rozwiązania na lepsze, jest postęp. To powiedzenie ponoć jest Einsteina "wszystko powinno być tak proste jak to tylko możliwe, ale nie prostsze". Niestety bywa tak, że symuluje się postęp wprowadzając rozwiązania prostsze. Tak moim zdaniem jest np w wizjerach cyfrowych lustrzanek APS-C.

  105. baron13
    baron13 1 października 2010, 11:33

    A co do samego obiektywu, to Canon chyba wybrał skuteczną technologię dojenia fotgrafistów z kasy. Kupiłem 70 - 300 ze stabilizacją nie dla stabilizacji, ale dlatego, że jest optycznie wyraźnie lepszy od modelu bez stabilizacji. Nie mówię tu o najnowszym modeli "L" a o tym dla ludu. podobnie jest z z tym modelem: wyniki pomiarów pokazują, że może się opłacać wydać kasę ze względu na optykę. Co do stabilizacji, to po mojemu minimalny czas przy fotografowaniu ludzi to gdzieś 1/50. Udaje się zejść do 1sekundy jak np wokalista złapie się za statyw mikrofonu i przeżywa, ale to szczęście. Tak, że po mojemu, tu jest już kres sensu stabilizacji.

  106. Arturo78
    Arturo78 1 października 2010, 11:44

    Zgodzę się z tobą Baron. Fotografowałem wiele lat obiektywami bez stabilizacji i osiągałem takie same efekty jak obiektywami ze stabilizacją. Zajmuję się głownie reportażami a tu stabilizacja nie pomaga. Jeśli się ma doświadczenie stabilizacja jest zbędna ale przy długich obiektywach przydaje się.

  107. Euzebiusz
    Euzebiusz 1 października 2010, 17:34

    "Udaje się zejść do 1sekundy jak np wokalista złapie się za statyw mikrofonu i przeżywa, ale to szczęście" - chyba jak umrze i zdąży zesztywnieć ;-)

  108. nipoch
    nipoch 9 października 2010, 23:39

    Testów nigdy nie robiłem i nie będę robił. Znam takich, którzy tylko testują, a zapomnieli, że szkła i puszki służą przede wszystkim do fotografowania.
    Ktoś pisze, że lata całe robił foto obiektywami bez stabilizacji i było ok. Również foto robiłem lata całe obiektywami bez stabilizacji, ale nie twierdze, że było OK.
    Postęp technologiczny wiele zmienił. Przed laty fotografowałem pierońsko drogim Nikkorem 80-200/4.0 i byłem zachwycony. Zachwyt minął, gdy przesiadłem się na C i kupiłem legendarnego już zooma 80-200//2.8 L, oczywiście bez stabilizacji. W połączeniu w EOS 1 i późniejszym EOS 1N, dawał znakomite efekty. Szkło służyło mi ponad 10 lat. Kolejnym skokiem jakościowym była przesiadka na 70-200/2.8 L IS. Znakomite szkło, lecz nie wzbudziła mojego zaufania jego budowa. Konstrukcja wydawała się delikatniejsza, chyba też nowy obiektyw był lżejszy od starego 80-200, nie ważyłem. Jednak po pewnym okresie strach minął. Nowy obiektyw okazał się równie trwały jak poczciwy staruszek. Nie zaszkodziły mu ulewy [nigdy nie chronię obiektywów i aparatów przed warunkami atmosferycznymi], upały, piasek. Służył również prawie dziesięć lat, bez problemów. Lakier zaczął odpadać po niecałych dwóch latach. To info dla niedzielnych estetów :) Optyczne cacko i pancerna konstrukcja, polecam.
    Od trzech tygodni mam najnowszą konstrukcje. Przyznam, że jestem pod wrażeniem. Lepsza optyka, lepsza stabilizacja i mam nadzieję, że lepsza mechanika, a przynajmniej na takim samym poziomie.
    Jeśli ktoś ma pieniądze, fotografuje w trudnych lub ekstremalnych warunkach, to nie powinien marudzić, tylko brać to szkło. Jakość musi ważyć, a wielkość robi wrażenie, o czym wie każda kobieta :)

  109. plmbielu
    plmbielu 21 października 2010, 20:03

    Ten obiektyw to kolejna eLka w moim zestawie. I tak jak poprzednie perfekcyjna. Nie zauważyłem absolutnie żadnych wad. Wart każdej złotówki ( pomimo kosmicznej ceny). I tak jak napisał "nipoch" sprzęt służy do fotografowania.
    "Rozwalają" mnie takie komentarze jak "baron 13". Stwierdzenie że "Canon wybrał skuteczną technologię dojenia fotografistów z kasy" jest tak idiotycznym stwierdzeniem jak to że Mercedes również robi to samo z kierowcami.
    "Nipoch", pomijając wszelkie aspekty musisz zdać sobie sprawę że ludzie się dzielą na tych którzy kupują to co muszą i na tych co kupują to co chcą. Z całym szacunkiem dla tych pierwszych.

  110. plmbielu
    plmbielu 21 października 2010, 22:17

    Przepraszam , ale ostatnie zdanie oczywiscie skierowane jest do "barona 13" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  111. Picasso-photos
    Picasso-photos 22 marca 2011, 03:54

    No to jest najlepsze szklo, ciezkie i drogie ale najlepsze.

  112. fotografista
    fotografista 7 kwietnia 2011, 23:06

    Utopiłem mojego Deesa z 70-200/2.8 L IS w jeziorze. Musiałem zainwestować w nowe zabawki. Do kolejnego Deesa kupiłem oczywiście 70-200/2.8 L IS II.
    Ludzie!!! Gdy klatki z tego zestawu zobaczył mój kolega, od dwóch lat Nikoniarz pełnoklatkowy, łzy rozpaczy miał w oczach! Canon, choć kosztowną, zrobił znakomitą optycznie, pierońsko szybką, bezszmerową fotograficzną biżuterię. Jeśli myślisz o kupnie tego zakresu ogniskowych, to nie myśl, tylko kupuj. Z konwerterem 1.4x też bajka!

  113. lenny-foto
    lenny-foto 16 kwietnia 2011, 19:50

    Witam kolegów czy ktoś może miał okazję testować to szkiełko w połączeniu z konwerterem 2.0x ? jak w tym przypadku działa AF czy jest automatyczny czy ręcznie trzeba ustawiać ostrość ? czy jakość zdjęć jest poprawna ?

  114. voitaco
    voitaco 18 kwietnia 2011, 01:16

    jak go podpiąłem do swojego EOS 50D to orgazm był gotowy :)

  115. piotrmac
    piotrmac 19 kwietnia 2011, 14:22

    Lenny, obiektyw z maksymalną przysłoną 2.8, przy zastosowaniu konwertera 2x będzie miał światło 5.6. Stąd każda nowoczesna lustrzanka Canona będzie nim współpracowała z AF. Jednakże, prędkość AF znacząco się obniży (celność generalnie nie, ale przy wolnym AF będzie miała i na to przełożenie). Bardzo możliwe że w przypadku niepełnoklatkowych aparatów spoza profesjonalnej serii będzie działał tylko środkowy punkt AF.
    Dodatkowo, zastosowanie TC wpłynie na ogólną jakość obrazu, choć akurat w przypadku tego obiektywu, strata nie będzie ogromna.
    Generalnie takie połączenie jest jak całkiem niezłe i daje dość dobre rezulataty. Oczywiście stałka 400 5.6L wygra w każdej kategorii z taką kombinacją, ale czasem nie można zmieścić w torbie wszystkiego i wtedy TC się przydaje.

  116. piotrmac
    piotrmac 19 kwietnia 2011, 14:23

    Lenny, obiektyw z maksymalną przysłoną 2.8, przy zastosowaniu konwertera 2x będzie miał światło 5.6. Stąd każda nowoczesna lustrzanka Canona będzie nim współpracowała z AF. Jednakże, prędkość AF znacząco się obniży (celność generalnie nie, ale przy wolnym AF będzie miała i na to przełożenie). Bardzo możliwe że w przypadku niepełnoklatkowych aparatów spoza profesjonalnej serii będzie działał tylko środkowy punkt AF.
    Dodatkowo, zastosowanie TC wpłynie na ogólną jakość obrazu, choć akurat w przypadku tego obiektywu, strata nie będzie ogromna.
    Generalnie takie połączenie jest jak całkiem niezłe i daje dość dobre rezulataty. Oczywiście stałka 400 5.6L wygra w każdej kategorii z taką kombinacją, ale czasem nie można zmieścić w torbie wszystkiego i wtedy TC się przydaje.

  117. lenny-foto
    lenny-foto 18 maja 2011, 09:47

    piotrmac to pewnie lepiej zostać już przy stałce 400 5.6 L nie tracąc na jakość zdjęć i celności, szybkości AF :)

  118. michonn
    michonn 21 maja 2011, 13:55

    Na wstepie powiem szczerze ze jest to naprawde bezkompromisowy obiektyw za calkiem spore pieniadze ! Na poczatku uzywalem 70-200 f4 bez stabilizacji na canonie 50D ostrosc doskonala swietnie rysowal , ale przyszlo mi focic w nieco ciemniejszych warunkach wiec sprzedalem go i kupilem sobie 70-200 ze swiatlem 2.8 ale rowniez bez stabilizacji to byla pierwsza legendarna wersja . Jakosc obrazu bardzo dobra nareszcie moglem sobie pozwolic na bardziej dynamiczne sceny , az tu nagle poszedlem do sklepu i przetestowalem 70-200 f4 IS USM czyli najnowsza 4- ka ze stabilizacja. Jakosc obrazu mnie porazila doslownie jest ostrzejszy od starego obiektywu ze swiatlem 2.8 . Tak tak zamienilem swiatlo 2.8 na f4 IS wiec sprzedalem stary obiektyw , moze to jest troche kuriozalne ze co jakis czas zmienialem te wersje obiektywow , powinienem sobie kupic pelna klatke ale narazie 5d mark ll mnie nieprzekonywal. Wiec po pol roku odwazylem sie i kupilem sobie najnowszy obiektyw czyli 70-200 2.8 IS USM ll a tamten sprzedalem ;) No i przyznam szczerze ze tym razem niezamienie go juz na nic innego ;) pomimo tego ze nic nowszego juz niema od canona w tym segmencie to i tak jakos obrazka mnie zachwyca , a ostatnio uzywam z canonem 7D wiec niemam na co narzekac . Powiem tyllko ze wszystkie obiektywy mialem z tego segmentu i niema na rynku nic w tym przedziale ogniskowych co moglo by pobic jakosc obrazu z tej lufy ! Czekam z niecierpliwoscia na 5Dmark lll;) pozdrawiam wszystkich ;)

  119. cube
    cube 22 maja 2011, 04:35

    mam to samo odczucie, że to szkło na "zawsze", a przynajmniej na najbliższe 10 lat, bo nic lepszego zapewne się nie ukaże... ale i trudno wymagać czegoś więcej, jest ostre od pełnej dziury i pięknie rysuje, z bardzo dobrą stabilizacją, uszczelnieniami i AF... tylko brać, robić zdjęcia i cieszyć oko uchwyconymi kadrami... :-)

  120. Introverder
    Introverder 26 lipca 2011, 22:11

    Napiszę właściwie coś co chciałem napisać wcześniej:

    WIELKIE DZIĘKI MM za pomoc przy wyborze tego szkła.

    Początkowo narzekałem, ale cóż - myliłem się, nie miałem racji i tyle, a waga uważam, że jest rozsądna, jak i rozmieszczenie pierścieni (wpierw ogniskowej potem ostrości).

    Często używam z TC Canona 1.4 (w wersji II) - na ptaki to za krótko, ale jak spotkam jelenie (czy inne leśne zwierzę) w lesie, to będzie jak znalazł. W reporterce używane dotychczas ptasiej - gody/taniec łabędzi i AF spisał się znakomicie, praktycznie wszystkie zdjęcia trafione :)..

    Właściwie szkło bez WAD (najlepsze jakie mam - a mam poza tym C 400/5.6L USM, SIgmę 150 Macro (non-OS) oraz Canona EF-S 17-55 f/2.8 IS USM), a jak jestem wymagający od siebie, tak i od sprzętu (żeby nie móc zwalić na sprzęt i skupić się na robieniu zdjęć lubię wybierać jakość, nawet jeśli kosztuje mnie dużo..).

    Pod względem optycznym Canon 400/5.6L mu nie ustępuje, ale nie ma stabilizacji, co czasem jest pewnym "zgryzem".

  121. AndreNJ
    AndreNJ 30 stycznia 2012, 19:15

    starsza wersja znacznie tansza ale jesli ktos chce the best ;) oprczo niego uwielbiam tez mojego f4 IS.

  122. ncc23marek
    ncc23marek 4 marca 2018, 12:32

    Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS II USM to w/g mnie najlepszy obiektyw na świecie . Idealny obiektyw portretowy !
    Żadna firma nie wykonała tak dobrej roboty jak canon !

    Plusy

    AF z canonami 5D wszystko ok ale przy używaniu 6D lepiej trzymać się punktu centralnego ( dotyczy ciemniejszych miejsc )

    Obiektyw ożywia też lustrzanki z APS-C ( od iso 100 do 400 _ )

    Stabilizacja to mistrzostwo świata. Nie dość że przekracza 4EV to jeszcze pomaga wykonywać zdjęcia na bardzo niskich czasach migawki !
    Nie zżera akumulatora. Bardzo ciche działanie !!!

    Stabilizacja pomaga też uzyskać naturalne zdjęcia w świetle zastanym

    Obiektyw w białym kolorze zapobiega przegrzewaniu się gdy pracujemy w terenie co przedłuża żywotność taśm flex

    Futerał LZ1326 to idealne miejsce na ten obiektyw. Zmieniłem tylko pasek na szerszy.

    Generalnie daje przepiękne i ostre kadry w przewidywalnej głębi ostrości !
    Jeśli sprawdza się w czasie deszczu i burzy piaskowej to sprawdzi się praktycznie wszędzie.

    Minusy

    Waga obiektywu !
    Osobiście stosuje monopoda lub małą rączkę pod uchwyt obiektywu by praca była łatwiejsza Nie narażam w ten sposób aparatu na uszkodzenia gniazda.

    Zauważyłem że nie ma już numeracji standardowej przy zaczepie obiektywu. Jest tylko jeden nr seryjny na tubusie. W pudełku nie było płyty CD z instrukcjami.

    UWAGI - wrażliwy na filtry. Możliwe błędne działanie układu AF

    przykład:

    Filtr Samyang UV UMC produkowany są z wysokiej jakości szkła optycznego Schotta niestety powoduje błędne działanie AF

    Filtr Hoya UV 77 mm HMC (C) - wszystko OK

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział