Ricoh GR IV HDF
Oferta marki Ricoh Imaging powiększyła się o aparat kompaktowy Ricoh GR IV HDF. Jest to wariant modelu GR IV, w którym filtr szary zastąpiono filtrem dyfuzyjnym.
Z analogicznym rozwiązaniem mieliśmy już do czynienia w przypadku modeli GR III HDF oraz GR IIIx HDF. Tym razem bazą jest standardowy Ricoh GR IV, a różnice poza wymianą filtra na inny obejmują domyślne przypisanie aktywacji filtra dyfuzyjnego do przycisku funkcyjnego, inny kolor spustu migawki (szary zamiast czarnego) oraz, by zrekompensować brak filtra szarego, tryb zdjęć z migawką elektroniczną z czasami naświetlania aż do 1/16000 s.
![]() |
![]() |
Aparat Ricoh GR IV HDF jest już dostępny w przedsprzedaży. Jego cena jest ok. 500 zł wyższa od bazowego modelu GR IV i oscyluje w okolicach 6200 zł. Dostawy mają się rozpocząć pod koniec stycznia.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Ricoh/Pentax en marche! Kiedy Monochrom?
Ponoć na wiosnę – link
Nie czaje idei za tym rozwiazaniem (brzmi jak cos bardziej dla fimowcow), ale skoro po raz kolejny robia taki model, to znaczy, ze ktos to kupuje
Z własnych doświadczeń – wziąłem w lutym na wyjazd prasowy do Japonii filtr dyfuzyjny i przez większość czasu go nie zdejmowałem z obiektywu, Podoba mi się klimat zdjęć, który daje.
Filmowców raczej bym do tego nie mieszał, bo tryb filmowy w Ricohah GR nadaje się głównie do przemilczenia.
@Amadi
Może podlinkuj ten artykuł, aby się przyjrzeć zdjęciom - znajddziesz go szybciej niż my :-) Mógłbyś też podać rodzaj stosowanego filtra?
BTW - skoro funkcje video w GR IV nadają się do przemilczenia, to może to jest ten ultimate aparat-tylko-fotograficzny o którym niedawno toczyła się dyskusja na forum? :-)
Kiedyś mówiło się: filtr zmiękczający. Nie wiem czy to to samo, chyba tak. Filtr zmiękczający miał przede wszystkim zastosowanie w portrecie. A wśród nich był najbardziej popularny: filtr DUTO. Co ciekawe stosowano je również w ciemni do obiektywów powiększalnikowych. Były nawet takie filtry z otworem w środku. Stare wraca.
@JarekB - proszę - link
EDIT:
W sumie to przecież robiłem nawet warsztat z filtrów dyfuzyjnych w fotografii na tegorocznym Zlocie Czytelników :)
@Amadi
Dzięki.
"W sumie to przecież robiłem nawet warsztat z filtrów dyfuzyjnych w fotografii na tegorocznym Zlocie Czytelników :)"
-Było o Zeiss Softar i Pro-Mist Tiffena?
Było przyjechać, to byś nie musiał pytać
Są chyba dwa podejścia do takich filtrów. Jedni smarują wazeliną, a inni mają taki brokat w szybce.
Smarowanie się trudniej demontuje po użyciu. W sumie nie spotkałem nigdy w życiu kogooś, kto serio by obiektyw paskudził
Byłem, ale myślałem że będzie tylko o Marumi
-to te zajęcia sobie odpuściłem. ;)
Jakiekolwiek informacje o Marumi pojawiły się dopiero w relacji już po festiwalu, więc moim zdaniem ściemniasz. Plus wymyśliłeś chyba najbardziej bezsensowną wymówkę jaką widziałem od dłuższego czasu.
;) -się u ciebie nie wyświetla?
smaruje się filtr UV.
Filtr ND - jak najbardziej sensowne rozwiązanie, ale zastępowanie go pro mistem, którego nie da się zdjąć? Dla mnie bez sensu. Równie dobrze można sobie przed obiektywem potrzymać taki filtr (i mieć np. dwa - mocniejszy i słabszy), lub kupić adapter i zamocować, gdy jest potrzeba. Niech się lepiej biorą za GRIVx i monochroma.
Jak „nie da się zdjąć”? Filtr jest tak samo ruchomy i wsuwany / wysuwany jak ND w standardowych GR-ach.
@rhalf:
"smaruje się filtr UV."
Może te w GR-ach też się smaruje by dało się zdjąć?
@Amadi a to przepraszam, myślałem, że dyfuzyjny w przypadku tych aparatów jest stały. W sumie logiczne, skoro zastępuje ND.
@Negatyw
Do smarowania gwintu filtrów polecam pastę miedzianą, świetnie zabezpiecza przed zapieczeniem :-)
Pewnie smar grafitowy też się sprawdzi. Miedziany to bardziej w przypadku wysokich temperatur.
Nie rozumiem sensu takich filtrów. Najpierw ludzie wydają kupę kasy na ostry obiektyw, potem go "psują" takim filtrem. To od razu kupować zapleśniałe, stare obiektywy. Druga sprawa, to sens wbudowania takiego filtra. ND ma dużo więcej sensu, a najwięcej miałoby, gdyby Ricoh wyposażył ten aparat w gwint filtrowy na obiektywie.
Bo filtr da się zdjąć. Poza tym, na te stare obiektywy też się zakłada filtry. Mam tego trochę, tylko problem bo wszystkie na średnicę 49 mm.
@Amator79
'gdyby Ricoh wyposażył ten aparat w gwint filtrowy na obiektywie.'
Filtry mocujesz via adapter mocowany do obudowy aparatu.