Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
W mediach społecznościowych firmy Sony oraz na należącej do niej stronie Alpha Universe pojawiło się zaproszenie na premierę nowego aparatu.
Tym razem producent zdecydował się uchylić rąbka tajemnicy. Wiadomo zatem, że w czwartek o godzinie 16:00 polskiego czasu światło dzienne ujrzy kolejna generacja aparatu kompaktowego RX10. Poniżej zamieszczamy także teaser udostępniony na kanale YouTube marki Sony.
Znowu nic ciekawego. Odgrzewane kotlety, aparacik nie wiadomo dla kogo, dla zboczenca, ktory bedzie obserwowal sasiadki na balkonach? Tym sie nie da fotografowac dzikich zwierzat, ptakow itd. Jedynie mozesz sobie zrobic viralowa fotke ksiezyca jakich miliony w interniecie i sie jarac, ze jest twoja xD szkoda czasu na takie bzdury. Wolalbym juz nowego RX100, bo przynajmniej jest to kompaktowe pstrykadelko, ktore mozna nosic w kieszeni. Idealne dla japonskiego turysty. Co nie zmienia faktu, ze RX100 i tak wysiada przy obecnych flagowych smartfonach, tym bardziej RX100. Jaka tam jest matryca? Wielkosci kozy z nosa, czy wieksza troche? Jak zobaczycie mozliwosci Huawei ultra nowego za rok lub Xiaomi, to wam lacki spadna, gwarantuje. Mobilna fotografia w nastepnym roku wjezdza na wyzszy level. Juz nie tylko kompakty sa pozarte, ale juz oddech na karku czuja cropy. I dobrze, czekam na ten czas, gdy te przereklamowane, przedrozone badziewia bezlusterkowe odejda do lamusa. Skonczy sie dojenie hajsu, strzyzenie owiec itd. Skoro ludzie sami nie potrafia sie zreflektowac, to producenci smartfonow musza im w tym pomoc.
@boa ksztusiciel Piszesz bez końca to samo. Jakiś czas temu proponowałem, abyś stworzył se templatkę, wygładził ją stylistycznie w AI i wklejał ją pod kolejnymi artykułami. Twoja pisanina i tak nikogo tu nie obchodzi, więc po co się męczysz? Gdybyś miał templatkę, to pisanie komentarzy nie było dla Ciebie czasochłonnym, mógłbyś zwiększyć częstotliwość zamieszczania komentarzy i poprawić zasięgi Optycznym. Postaraj się!
'Juz nie tylko kompakty sa pozarte' Te kompakty, których sprzedaż od jakiegoś czasu wyraźnie rośnie?
Te super zoomy w telefonach to już nie jest fotografia obliczeniowa tylko fotografia halucynowana. Nie chcę żeby mi AI malowało zwierzaki, chcę im robić zdjęcia.
nissin i boa ksztusiciel: na plphoto.com jest koleś, który tym poprzednim foci zwierzęta. Rewelacyjne foty ma. Co do waszych komentarzy: Zawsze tak wychodzi, jak się nie wie, nie ma, nie ogarnia, ale parcie na szkło jest.
@Amadi Będąc w pełni uczciwym warto dodać, że Chińczycy oferują do niektórych smartfonów dedykowane, doczepiane teleobiektywy/telekonwertery, które dają sensowe rezultaty (kojarzę modele do odpowiednika 400 mm na małym obrazku). Nie zmienia to jednak faktu że te wbudowane "100x" w telefonach to jakaś masakra "AI", która generuje bzdury.
A nowego RX10 chętnie zobaczę. Na 95% nie kupię, ale ciekaw jestem co zaprezentują i może nawet przetestuję, jak będzie okazja. Nie sądzę, żeby na zlocie się pojawił, ale za rok powinien być.
Nikt tak nie reklamuje swoich produktow jak Sony a jak wiadomo reklama kosztuje i jest wliczona w cene produktow, kupujac produkty Sony, placicie za reklame, na zasadzie "drogie to dobre", jak z Leica... Jednak patrzac na testy Sony nie jest najlepsze...
@Amadi Stanem najbardziej pożądanym jest taki, w którym nie robisz zdjęć czy filmów, tylko mówisz (myślisz?) do AI mającego końcówkę w twoim AIfonie (głowie?), żeby ci zrobił zdjęcie albo film, mówisz (myślisz?) mu, co ma tam być i po chwili wszyscy mogą się już tym dziełem zachwycać. Nie żartuję, zapytaj szefów z Doliny Krzemowej albo tamtejsze działy marketingu, potwierdzą. A ich siłą są ci, których już do tego przekonali.
Podsumowując - jeśli ktoś chce na serio, regularnie korzystać z bardzo długich ogniskowych to APSC + odpowiedni obiektyw (od biedy nawet m43) Jeśli natomiast chce sobie od czasu do czasu coś pyknąć z daleka albo sprawdzić co się dzieje kilometr dalej, to lepiej smartfon z telekonwerterem.
@Supremacy To teraz popatrz na dachy tych budynków na "750mm". Przecież to są jakieś fale Dunaju, które nic nie mają wspólnego z rzeczywistym wyglądem tych dachów. Do tego linia elektryczna, która w ciekawy sposób znika w momencie, gdy w tle pojawia się drzewo. To są właśnie artefakty sztucznego powiększania przez "AI" zdjęcia ze zbyt małą ilością danych. Z czasem będzie to wizualnie wyglądało coraz lepiej, ale dalej nie będzie to miało nic wspólnego z rzeczywistością. Z gówna bata nie ukręcisz.
Fajna ta grafika - drzewo na pierwszym planie ostre, pole na drugim planie nieostre, budynek za polem ostry, pole za budynkiem nieostre, budynek za kolejnym polem ostry, las za nim nieostry, a na koniec ostry maszt w nieostrym lesie.
A wszystko po to, aby zawracać dudę temu 1%, który chce fotografować.
Owszem, daleko do ideału ale zważ, że to robione obiektywem o ogniskowej 85mm. Podobny crop z normalnego obiektywu będzie pokazywał znacznie mniej szczegółów. Takie ekstremalne ogniskowe w smartfonie nie służą do robienia odbitek. Dla mnie to bardziej forma kieszonkowej lornetki.
Sensowniejsze jest zdjęcie z wycieczkowcem. Tutaj masz 400mm i to możesz spokojnie wydrukować w formacie A4. W pełni użyteczne 400mm w smartfonie? No chyba tyle wystarczy. A są przecież już na rynku mocniejsze telekonwetery do smartfonów.
Zresztą ekstremalne powiększenie, jakiej by jakości nie było w końcu zderza się zawsze z barierą przejrzystości powietrza na dużych dystansach.
AI w Fotografii — Rewolucja czy Ewolucja? Sztuczna inteligencja wkroczyła do fotografii na trzech frontach jednocześnie: wewnątrz aparatu, w oprogramowaniu do obróbki i jako narzędzie twórcze. Sprawdzamy, co naprawdę zmienia, a co to tylko chwyt marketingowy. - link
"AI w fotografii jest ewolucją, nie rewolucją — bo narzędzia nadal służą temu samemu celowi: uchwyceniu pięknej, prawdziwej chwili. Zmienił się poziom barier technicznych, nie istota fotografii. Jak fotografowie powinni reagować na AI? Naucz się narzędzi AI w Lightroomie — zaoszczędzisz godziny tygodniowo Korzystaj z autofokusa AI bez wstydu — to narzędzie, nie ściągawka Zachowaj sceptycyzm wobec generatywnych podmian w fotografii dokumentalnej Śledź rozwój Topaz AI, Adobe Firefly i konkurencji — tempo zmian jest bardzo szybkie Pamiętaj: AI może pomóc zrobić lepsze techniczne zdjęcie. Nie nauczy Cię co fotografować ani dlaczego." - Leszek Bujnowski Fotograf portretowy z 25+ lat doświadczenia, założyciel fotoleszek.com, współpracownik Grupy 4Foto.
@Supremacy Ja wolę prawdziwe mało detali, niż bzdury wygenerowane przez "AI". Skoro jest prawdziwy odpowiednik 85 mm, to tyle należy podawać. Wszystko powyżej tego jest zakłamywaniem rzeczywistości. Zewnętrzny telekonwerter to fajna opcja i chętnie kiedyś przetestuje, ale to zupełnie inna para kaloszy i też ma swoje wady.
"Firma Sony AI prowadzi również niezależne badania nad wykorzystaniem głębokiego uczenia w robotyce i obrazowaniu. Zastosowanie sztucznej inteligencji w aparatach fotograficznych to jeden z najważniejszych filarów rozwoju tej marki, ułatwiający pracę zarówno profesjonalistom, jak i amatorom." - sony AI
Przecież tam tylko pojedyncze detale są dorysowane. Budynki, drzewa itd. są dokładnie takie same jak w rzeczywistości. Mimo wszystko wolę widzieć 90% prawdy i 10% fantazji niż nie widzieć niczego. Zawsze można też skorzystać z opcji "wyłącz ulepszanie super teleobiektywu".
Przy 500mm możesz rozpoznać twarze po drugiej stronie stadionu. I ochrona się nie czepia przy wejściu.
Tam większość "detali" jest domalowana. Ja tam widzę dużo więcej bzdur niż to, co wymieniłem, a wielu pewnie nie widzę. Żeby wypowiadać się co tam było w rzeczywistości musiałbyś mieć do porównania zdjęcie z fizycznych 750 mm (500 mm na APS-C itp. też będzie działać). Teraz zwyczajnie nie masz danych.
@ryszardo - Zastosuj wlasna inteligencje do poznania AI, bo widze ze piszesz bzdury, nie znajac tematu... AI niczego nie " dorysowuje", tylko poprawia obraz.
"Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała fotografię, oferując automatyczne narzędzia do retuszu, redukcji szumów, poprawy kolorów oraz skalowania rozdzielczości obrazu. Algorytmy potrafią w kilka sekund przekształcić ciemne lub rozmazane zdjęcia w wysokiej jakości, ostre fotografie, wykonując pracę, która kiedyś zajmowała profesjonalistom długie godziny." - canva.com/pl
@Nissin Akurat coś tam o tej technologii wiem i dlatego "AI" zawsze piszę w cudzysłowie w tym kontekście. Dosłownie jest to generowanie danych pasujących do pliku źródłowego na podstawie informacji z materiału, na którym sieć była uczona. W uproszczeniu nazwałem to "domalowywaniem detali" i nie uważam tego za dalekie od prawdy. Nie musi mieć to nic wspólnego z rzeczywistością, która została sfotografowana w słabej jakości i brakuje danych.
Nie wiem, co masz na myśli pisząc o "poprawianiu obrazu", bo to bardzo nieprecyzyjne określenie. Wiem natomiast, że algorytmy przetwarzania zdjęć oparte na sieciach neuronowych generują dane, których w oryginalnym pliku nie było i tego w swoich zdjęciach nie chcę. Tylko tyle i aż tyle.
@Nissin Staraj się zachować jednorodność komentarzy publikowanych jednego dnia... Wiem, że to Tobie AI pisze, ale chociaż przeczytaj przed publikacją...
'Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała fotografię' 'AI w fotografii jest ewolucją, nie rewolucją '
Niby tylko jedno 'R', ale znaczenie słowa się dosyć zmienia. Mniej więcej o 100%.
@Nissin Gdybym nie miał niczego mądrego do napisania, to bym nie napisał ;-) Z drugiej strony - skoro Ty możesz trollować, to i ja nie muszę się oszczędzać.
Wszystkie Twoje teksty pod tym artykułem są trollingiem, a ja nawet jeden napisałem na tematy fotograficzne konsolidując wiedzę z róznych źródeł i wspierając tą wiedzą nin. Forum :-)
@Nissin Muszę skorygować moją poprzednią wypowiedź - artykuł, który podlinkowałeś jest bardzo fajny. Trochę wiedzy w pigułce, trochę komentarzy, przegląd technologii stosowanych przez poszczególnych producentów. Jedyne co sugerowałbym autorowi to aktualizacja artykułu - w AI się dużo dzieje, a artykuł jest z 2025. Może teraz ma trochę inne spojrzenie?
@Supremacy "Mimo wszystko wolę widzieć 90% prawdy i 10% fantazji niż nie widzieć niczego. Zawsze można też skorzystać z opcji "wyłącz ulepszanie super teleobiektywu"."
Podpisuję się obiema rękami. Mimo wielu zastrzeżeń wysuwanych przez osoby powtarzające za innymi, że AI to lipa jestem pełen uznania dla twórców tych kieszonkowych cudeniek. Stosowanie kryteriów używanych do oceny zdjęć z aparatów pełnoklatkowych do tych produkowanych przez smartfony mówi samo za siebie o komentujących.
@Supremacy "Mimo wszystko wolę widzieć 90% prawdy i 10% fantazji niż nie widzieć niczego. Zawsze można też skorzystać z opcji "wyłącz ulepszanie super teleobiektywu"."
Podpisuję się obiema rękami. Mimo wielu zastrzeżeń wysuwanych przez osoby powtarzające za innymi, że AI to lipa jestem pełen uznania dla twórców tych kieszonkowych cudeniek. Stosowanie kryteriów używanych do oceny zdjęć z aparatów pełnoklatkowych do tych produkowanych przez smartfony mówi samo za siebie o komentujących.
@photopolis 'Stosowanie kryteriów używanych do oceny zdjęć z aparatów pełnoklatkowych do tych produkowanych przez smartfony mówi samo za siebie o komentujących.'
Tymczasem Supremacy; 8 lipca 2026, 16:23 'Z5 + 24-200mm, 200mm f6,3 ISO12800 1/30s
Smartfon, 85mm + telekonwerter x2,3 = 200mm czas 1/25s
Warunki praktycznie identyczne i pełna klatka przegrywa z kretesem '
To się chyba nazywa strzałem w kolano i to we własne kolano.
Tak , smartphone da powiększenie ponad możliwości fizyczne układu optycznego. I tak , owszem na telefonie zaraz po kliknięciu wykonania fotografii takie zdjęcie będzie wyglądało lepiej niż zrobienie cropa / zoomu cyfrowego w aparacie fotograficznym czy to lustrzance czy bezlusterkowcu niezależnie od tego jaka by tam matryca nie siedziała. Ale zupełnie co innego , gdy takie zdjęcie raw wrzucimy do Topaz photo ai w domu i je powiększymy do żądanego przez nas rozmiaru celem zrobienia tego zaplanowanego powiększenia. I w takim przypadku , powiększanie AI zdjęcia ze smartphona vs zdjęcia z aparatu , aparat pod względem jakości znów będzie górą. Całkowicie bezsensowne są spory porównywania zdjęć powiększonych cyfrowo i ulepszonych AI do zdjęć zrobionych aparatem. Żeby być uczciwym trzeba by porównywać (jeśli mówimy o AI) zdjęcia powiększone i ulepszone przez AI i ze smrtphona i z aparatu.
"Ale zupełnie co innego , gdy takie zdjęcie raw wrzucimy do Topaz photo ai w domu i je powiększymy do żądanego przez nas rozmiaru"
RAW z komórki? :D Parafrazując klasyka - "A komu to potrzebne? A dlaczego?" :D
"Całkowicie bezsensowne są spory porównywania zdjęć powiększonych cyfrowo i ulepszonych AI do zdjęć zrobionych aparatem. Żeby być uczciwym trzeba by porównywać (jeśli mówimy o AI) zdjęcia powiększone i ulepszone przez AI i ze smrtphona i z aparatu."
Dlatego, że powiększanie AI jest integralną częścią smartfona a aparaty są wybrakowane z takich funkcji. Poza tym i tak niczego z mocno cropowanego RAWa aparatu nie wyciągniesz. Nie ma szczegółów i tyle. A już na pewno z typowych matryc 24-26Mpx. W smartfonie korzysta się nawet z 200Mpx i to daje przewagę.
Domyślam się dlaczego w aparatach nie ma funkcji AI tego typu. Chodzi po prostu o dymanie klientów. Nie kupiliby obiektywu 200mm jeśli AI robiłoby zadowalający efekt ze 120mm. Przecież nawet na optycznych widać gorące dyskusje czy dobry optycznie 16-50mm lepszy niż gorszy 16-80mm.
To samo gadali miłośnicy wielkopojemnościowych wolnossących diesli a potem się okazało, że można jednak zwiększać moc i moment obrotowy (przy okazji obniżając zakres obrotów w których osiągaą szczyt) bez prymitywnego dalszego zwiększania pojemności.
Takie osoby nie występowały w przyrodzie. Występowali natomiast (i szczęśliwie występują nadal) miłośnicy wielkopojemnościowych silników benzynowych, choćby w postaci klasycznych, wolnossących V8 o pojemności 5 litrów +.
iPhone 15 Pro Max ( i nowsze) posiada zaawansowaną funkcję rejestrowania zdjęć w formacie Apple ProRAW, która została stworzona z myślą o profesjonalnej obróbce. Zdjęcia zapisywane są jako cyfrowy negatyw (rozszerzenie .dng), co pozwala na precyzyjne edycje ekspozycji, balansu bieli i kolorów. Zdjęcia zrobione w tym formacie zawierają znacznie więcej danych niż standardowe pliki JPEG czy HEIF. Aby w pełni wykorzystać ich potencjał, warto przenieść je na komputer lub użyć zaawansowanych aplikacji mobilnych, które obsługują bezstratne formaty, takich jak Adobe Lightroom. - youtube - Rowtography
To teraz trzymajcie się...Powyższy tekst napisany w stylu 13-zgłoskowca z 'Pana Tadeusza'
Tu juz nie ideał sięga bruku, lecz bruk sięga ideału.
Więc iPhone nowy, tudzież / Pro Max ów piętnasty, Ma funkcję ProRAW, którą / cenią profesjonaliści. To cyfrowy negatyw / i format bogaty, Gdzie kunszt fotograficzny / szuka swej zatraty.
Plik .dng w swej głębi / dziwne skręca drogi, Bo w nim balans i światło / mienią się nad progi. Więcej tam żywych danych / i barwnej urody, Niż dają podłe JPEG-i / dla prostej wygody.
By więc wyrwać z tych zdjęć / ukryte głęboko Skarby, co zachwycają / i serce, i oko, Przenieś je na komputer / lub w Lightrooma cieniu Obrabiaj bezstratnie / ku słońca lśnieniu.
Błazen to osoba, która zachowuje się w sposób niepoważny lub robi z siebie pośmiewisko. Słowo to odnosi się również do dawnego artysty cyrkowego (komedianta) lub zatrudnianego na dworach królewskich wesołka i żartownisia, który miał za zadanie rozweselać władcę. - wsjp.pl
Pliki Apple ProRAW zapisane iPhonem 17 Pro po odpowiedniej obróbce mogą być z powodzeniem używane profesjonalnie. Format ten łączy zalety surowych danych matrycy z zaawansowaną fotografią obliczeniową Apple, zapewniając ogromną elastyczność w postprodukcji. Zdjęcia oferują znacznie większą głębię bitową niż standardowe pliki JPEG/HEIC, co zapobiega powstawaniu efektu "paskowania" (color banding) na gładkich przejściach tonalnych, np. na niebie. Zachowują znacznie więcej informacji w jasnych (światła) i ciemnych (cienie) partiach obrazu, co ułatwia „wyciąganie” detali z niedoświetlonych lub prześwietlonych obszarów. Choć jest to RAW, plik korzysta z przetwarzania obrazu Apple (np. redukcji szumów czy łączenia wielu klatek), co daje doskonały punkt wyjścia do dalszej obróbki w takich programach jak Adobe Lightroom. - Lenskraft Photography
Sony RX10 ma 'wejście smoka' na Optycznych - 47 komentarzy i to jeszcze przed premierą! To się rzadko zdarza. Z w/w 47 komentarzy aż 2 dotyczą premiery jako takiej. To się czesto zdarza.
Byłem wiele lat użytkownikiem RX10III i RX10IV. Ten drugi wciąż mam. Zastanawiam się, ilu z obecnych tu krytyków, kiedykolwiek miało go w rękach. Aparat ten dawał bardzo dobre rezultaty, jeśli się dostosowało oczekiwania. Telefony mają maksymalnie 1 matrycę 1" i to jest tylko 1 ogniskowa. Potem są matryce mniejsze i cyfrowe zoomy, które, jak wspomniał kolega dohalucynowują obraz pomiędzy ogniskowymi. Żaden nie zbliża się do 600mm. Wielokrotnie robiłem z niego przyjemnie wyglądające wydruki, niekiedy nawet do formatu A4 i to przed czasami DxO pure RAW. Szeroki kat jest obarczony dużą dystorsią i ogromną wienietą, ale już po kilku milimetrach robi się to przywzwoite. Środek zakresu wybada bardzo dobrze, a telefoto też jest przyzwoite. Superzoomy z matrycami 1/2/3' absolutnie nie mają doskoku. 20fps osiągał dzięki bardzo szybkiej matrycy. Daje prawdziwe 20MPix, a nie jakiś kładbajer 48Mpix, co daje plik 12Mpix. Ma optyczny wizjer i odchylany ekran. I przyzwoitą ergonomię. Jego bolączkami była jednak wciąż niedoskonała ergonomia, mała bateria i parę innych drobiazgów, które zapewne zostaną tu poprawione. A wszechstronność jest niezrównana. I do teraz nie znam nic budżetowego, co by filmowała w takich klatkażach, nawet jeśli obraz miał charakter poglądowy.
Podsumowując aparat jakością obrazu bije na głowę KAŻDY smartfon w prawie całym zakresie powiększeń. A w całym zakresie przynajmniej dorównuje najlepszym smartfonom. Obecnie posiadam Oppo Find X8 Ultra. RX0 IV bije na głowę każdy hybrydowy superzoom z mniejszą matrycą. Pod względem jakości obrazu niewiele ustępuje starszym generacjom aparatów m43 wyposażonych w kitowe zoomy o dużej krotności, a w przypadku niektórych kitowych obiektywów m43 nawet im dorównuje przewyższając je wszechstronnością. Najważniejszym ograniczeniem jest to, że nie można do niego podpiąć ultraszerokiego kąta. Ale nie widzę powodu, żeby nie używać dwóch korpusów np. tego oraz Sony a6400 z 10-20mm. Wcale nie stawiałbym pieniędzy, że Sigma 16-300mm da o wiele lepsze rezultaty mimo 3,3x większej matrycy, a wciąż będzie to tylko 450mm, a nie 600mm. Oczywiście można ten zakres opędzić 2 obiektywami i będzie to lepsze, ale cięższe, droższe i trzeb będzie nimi żonglować. Mam i chwalę sobie Olympusa 12-100mm PRO, ale do niego muszę dołożyć 100-400mm, który sam wazy ponad kilogram, żeby jakiekolwiek zwierzę sfotografować i przeważnie na wycieczce nie zdążę zmienić obiektywu. Niech się tu wypowie jakiś realny użytkownik podobnego sprzętu, który potrzebuje czegoś w okolicznościach, do których ten sprzęt został stworzony. Na przykład taki, który na wycieczkę leci samolotem.
Słynne powiedzenie „najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie” najlepiej oddaje potęgę dzisiejszej fotografii mobilnej. Smartfony sprawiły, że każdy z nas nosi w kieszeni zaawansowane narzędzie do rejestrowania chwil.
Tu nikt nie krytykował RX10, a jedna osoba (dzemski 6 lipca 2026, 22:16) nawet pochwaliła.
'Pod względem jakości obrazu niewiele ustępuje starszym generacjom aparatów m43 wyposażonych w kitowe zoomy o dużej krotności,'
RX10IV osiągnął wiek starszych generacji m4/3 ;-), ale jeżeli porównujesz obiektyw o 'topowej jasności' 2.4-4.0 do ciemnych kitów o dużej krotności, to różnica jakości może być rzeczywiście niewielka - na tej samej zasadzie na jakiej przy testach nowszej generacji m4/3 (choćby OM-1) pojawiają się opinię, że różnica jakości wobec APS-C jest też niewielka.
Może i zoom jest imponujący ale co poza tym? Tak sobie oglądam porównanie tego aparatu do jednocalowego G7x II (którego kiedyś posiadałem) i...szału nie ma. Wygląda mi na mniej ostry, choć Canon tutaj nie był jakiś wybitny. Im wyższe ISO tym gorzej Sony wygląda. Na natywnych ogniskowych dobry smartfon go pokonuje za dnia a w półmroku to pewnie masakruje. Do tego drogi, duży, nieergonomiczny. To po prostu specjalistyczne narzędzie do określonych zastosowań.
Jak ktoś napisał - w sam raz dla podglądaczy i do niczego więcej.
Problemy z serwisem Sony w Polsce najczęściej dotyczą długiego czasu oczekiwania na naprawę, wynikającego z funkcjonowania scentralizowanego systemu logistycznego. Klienci zgłaszają przypadki, w których procedury trwają od kilku tygodni do nawet dwóch miesięcy, co wiąże się z koniecznością wysyłki sprzętu przez całą Polskę do autoryzowanego centrum. - hdtv.com.pl
Naprawy aparatów Sony w Polsce bywają kosztowne (od ok. 250-400 zł za proste usterki, aż do kilku tysięcy złotych za wymianę głównych podzespołów) i często trwają od 2 do 4 tygodni. Czas ten może się jednak wydłużyć nawet do 4-6 tygodni w przypadku braku części zamiennych lub konieczności ich sprowadzenia z centrali. - sony polska. pl
Musisz zdecydowanie pozostać przy wklejaniu tekstów z AI, bo samodzielne pisanie kończy się u Ciebie lapsusami typu 'sprzent'
BTW - jeżeli zapyta się AI o czas/cenę naprawy sprzętu Sony, Nikon i Canona, to podaje podobne ceny i podobne terminy. Tak że tak. Możliwe jednak, że ceny naprawy 'sprzentu' sa wyższe,kto wie?
@Nissin Jesteś ostatnio zupełnie bez formy i to jest dla mnie frustrujące, bo oranie po Tobie jest zbyt proste i zupełnie nie daje mi satysfakcji. Postaraj się troche bardziej, ale zachowaj też w swoich wypowiedziach resztki klasy, bo niepotrzebnie obciązasz Admina.
"Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem” - To słynne powiedzenie (często przypisywane Markowi Twainowi) to świetna zasada radzenia sobie w trudnych dyskusjach. Najlepsze rezultaty przynosi ignorowanie takich osób, zgłaszanie ich moderatorom platformy oraz ochrona własnego spokoju.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Świat już nie będzie taki sam. Przyćmili lądowanie kosmitów. Internet wrze.
Z nasłuchu: zmienione body, inny zakres ogniskowych, pewnie procesor inny, no i USB-C rzecz jasna.
Last but not least - temu i owemu internety zawrzały.
Kolejny "cud" Sony, najdrozszy i nie najlepszy nadchodzi, klekajcie fansi... i chwalcie!
@Nissin
Takie są skutki, gdy komentarz piszesz samodzielnie ;-)
Jedni chwalą Sony, inni chwalą AI ...
Oby Nikon nie okazał się lepszy....
Znowu nic ciekawego. Odgrzewane kotlety, aparacik nie wiadomo dla kogo, dla zboczenca, ktory bedzie obserwowal sasiadki na balkonach? Tym sie nie da fotografowac dzikich zwierzat, ptakow itd. Jedynie mozesz sobie zrobic viralowa fotke ksiezyca jakich miliony w interniecie i sie jarac, ze jest twoja xD szkoda czasu na takie bzdury. Wolalbym juz nowego RX100, bo przynajmniej jest to kompaktowe pstrykadelko, ktore mozna nosic w kieszeni. Idealne dla japonskiego turysty. Co nie zmienia faktu, ze RX100 i tak wysiada przy obecnych flagowych smartfonach, tym bardziej RX100. Jaka tam jest matryca? Wielkosci kozy z nosa, czy wieksza troche? Jak zobaczycie mozliwosci Huawei ultra nowego za rok lub Xiaomi, to wam lacki spadna, gwarantuje. Mobilna fotografia w nastepnym roku wjezdza na wyzszy level. Juz nie tylko kompakty sa pozarte, ale juz oddech na karku czuja cropy. I dobrze, czekam na ten czas, gdy te przereklamowane, przedrozone badziewia bezlusterkowe odejda do lamusa. Skonczy sie dojenie hajsu, strzyzenie owiec itd. Skoro ludzie sami nie potrafia sie zreflektowac, to producenci smartfonow musza im w tym pomoc.
@boa. Twoje życie jest smutne.
@boa ksztusiciel
Piszesz bez końca to samo. Jakiś czas temu proponowałem, abyś stworzył se templatkę, wygładził ją stylistycznie w AI i wklejał ją pod kolejnymi artykułami. Twoja pisanina i tak nikogo tu nie obchodzi, więc po co się męczysz? Gdybyś miał templatkę, to pisanie komentarzy nie było dla Ciebie czasochłonnym, mógłbyś zwiększyć częstotliwość zamieszczania komentarzy i poprawić zasięgi Optycznym. Postaraj się!
'Juz nie tylko kompakty sa pozarte'
Te kompakty, których sprzedaż od jakiegoś czasu wyraźnie rośnie?
Te super zoomy w telefonach to już nie jest fotografia obliczeniowa tylko fotografia halucynowana. Nie chcę żeby mi AI malowało zwierzaki, chcę im robić zdjęcia.
nissin i boa ksztusiciel: na plphoto.com jest koleś, który tym poprzednim foci zwierzęta. Rewelacyjne foty ma. Co do waszych komentarzy: Zawsze tak wychodzi, jak się nie wie, nie ma, nie ogarnia, ale parcie na szkło jest.
AI halucynuje bo czyta fora i komentarze.
@Amadi
Będąc w pełni uczciwym warto dodać, że Chińczycy oferują do niektórych smartfonów dedykowane, doczepiane teleobiektywy/telekonwertery, które dają sensowe rezultaty (kojarzę modele do odpowiednika 400 mm na małym obrazku).
Nie zmienia to jednak faktu że te wbudowane "100x" w telefonach to jakaś masakra "AI", która generuje bzdury.
A nowego RX10 chętnie zobaczę. Na 95% nie kupię, ale ciekaw jestem co zaprezentują i może nawet przetestuję, jak będzie okazja. Nie sądzę, żeby na zlocie się pojawił, ale za rok powinien być.
Nikt tak nie reklamuje swoich produktow jak Sony a jak wiadomo reklama kosztuje i jest wliczona w cene produktow, kupujac produkty Sony, placicie za reklame, na zasadzie "drogie to dobre", jak z Leica... Jednak patrzac na testy Sony nie jest najlepsze...
@Amadi
Stanem najbardziej pożądanym jest taki, w którym nie robisz zdjęć czy filmów, tylko mówisz (myślisz?) do AI mającego końcówkę w twoim AIfonie (głowie?), żeby ci zrobił zdjęcie albo film, mówisz (myślisz?) mu, co ma tam być i po chwili wszyscy mogą się już tym dziełem zachwycać.
Nie żartuję, zapytaj szefów z Doliny Krzemowej albo tamtejsze działy marketingu, potwierdzą.
A ich siłą są ci, których już do tego przekonali.
Ja tylko przypomnę zdjęcia z VIVO X300 Pro
24mm (poszukajcie tych dwóch białych kropek w tle) link
250mm link
750mm link
Bez telekonwertera.
I jeszcze takie, chyba z telekonwerterem. 400mm
link
Podsumowując - jeśli ktoś chce na serio, regularnie korzystać z bardzo długich ogniskowych to APSC + odpowiedni obiektyw (od biedy nawet m43) Jeśli natomiast chce sobie od czasu do czasu coś pyknąć z daleka albo sprawdzić co się dzieje kilometr dalej, to lepiej smartfon z telekonwerterem.
@Supremacy
To teraz popatrz na dachy tych budynków na "750mm". Przecież to są jakieś fale Dunaju, które nic nie mają wspólnego z rzeczywistym wyglądem tych dachów. Do tego linia elektryczna, która w ciekawy sposób znika w momencie, gdy w tle pojawia się drzewo.
To są właśnie artefakty sztucznego powiększania przez "AI" zdjęcia ze zbyt małą ilością danych. Z czasem będzie to wizualnie wyglądało coraz lepiej, ale dalej nie będzie to miało nic wspólnego z rzeczywistością. Z gówna bata nie ukręcisz.
Fajna ta grafika - drzewo na pierwszym planie ostre, pole na drugim planie nieostre, budynek za polem ostry, pole za budynkiem nieostre, budynek za kolejnym polem ostry, las za nim nieostry, a na koniec ostry maszt w nieostrym lesie.
A wszystko po to, aby zawracać dudę temu 1%, który chce fotografować.
@ ryszardo
Owszem, daleko do ideału ale zważ, że to robione obiektywem o ogniskowej 85mm. Podobny crop z normalnego obiektywu będzie pokazywał znacznie mniej szczegółów. Takie ekstremalne ogniskowe w smartfonie nie służą do robienia odbitek. Dla mnie to bardziej forma kieszonkowej lornetki.
Sensowniejsze jest zdjęcie z wycieczkowcem. Tutaj masz 400mm i to możesz spokojnie wydrukować w formacie A4. W pełni użyteczne 400mm w smartfonie? No chyba tyle wystarczy. A są przecież już na rynku mocniejsze telekonwetery do smartfonów.
Zresztą ekstremalne powiększenie, jakiej by jakości nie było w końcu zderza się zawsze z barierą przejrzystości powietrza na dużych dystansach.
AI w Fotografii — Rewolucja czy Ewolucja? Sztuczna inteligencja wkroczyła do fotografii na trzech frontach jednocześnie: wewnątrz aparatu, w oprogramowaniu do obróbki i jako narzędzie twórcze. Sprawdzamy, co naprawdę zmienia, a co to tylko chwyt marketingowy. - link
"AI w fotografii jest ewolucją, nie rewolucją — bo narzędzia nadal służą temu samemu celowi: uchwyceniu pięknej, prawdziwej chwili. Zmienił się poziom barier technicznych, nie istota fotografii. Jak fotografowie powinni reagować na AI?
Naucz się narzędzi AI w Lightroomie — zaoszczędzisz godziny tygodniowo
Korzystaj z autofokusa AI bez wstydu — to narzędzie, nie ściągawka
Zachowaj sceptycyzm wobec generatywnych podmian w fotografii dokumentalnej
Śledź rozwój Topaz AI, Adobe Firefly i konkurencji — tempo zmian jest bardzo szybkie
Pamiętaj: AI może pomóc zrobić lepsze techniczne zdjęcie. Nie nauczy Cię co fotografować ani dlaczego." - Leszek Bujnowski Fotograf portretowy z 25+ lat doświadczenia, założyciel fotoleszek.com, współpracownik Grupy 4Foto.
@Supremacy
Ja wolę prawdziwe mało detali, niż bzdury wygenerowane przez "AI". Skoro jest prawdziwy odpowiednik 85 mm, to tyle należy podawać. Wszystko powyżej tego jest zakłamywaniem rzeczywistości.
Zewnętrzny telekonwerter to fajna opcja i chętnie kiedyś przetestuje, ale to zupełnie inna para kaloszy i też ma swoje wady.
"Firma Sony AI prowadzi również niezależne badania nad wykorzystaniem głębokiego uczenia w robotyce i obrazowaniu. Zastosowanie sztucznej inteligencji w aparatach fotograficznych to jeden z najważniejszych filarów rozwoju tej marki, ułatwiający pracę zarówno profesjonalistom, jak i amatorom." - sony AI
@ryszardo
Przecież tam tylko pojedyncze detale są dorysowane. Budynki, drzewa itd. są dokładnie takie same jak w rzeczywistości. Mimo wszystko wolę widzieć 90% prawdy i 10% fantazji niż nie widzieć niczego. Zawsze można też skorzystać z opcji "wyłącz ulepszanie super teleobiektywu".
Przy 500mm możesz rozpoznać twarze po drugiej stronie stadionu. I ochrona się nie czepia przy wejściu.
Tam większość "detali" jest domalowana. Ja tam widzę dużo więcej bzdur niż to, co wymieniłem, a wielu pewnie nie widzę. Żeby wypowiadać się co tam było w rzeczywistości musiałbyś mieć do porównania zdjęcie z fizycznych 750 mm (500 mm na APS-C itp. też będzie działać). Teraz zwyczajnie nie masz danych.
@ryszardo - Zastosuj wlasna inteligencje do poznania AI, bo widze ze piszesz bzdury, nie znajac tematu... AI niczego nie " dorysowuje", tylko poprawia obraz.
"Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała fotografię, oferując automatyczne narzędzia do retuszu, redukcji szumów, poprawy kolorów oraz skalowania rozdzielczości obrazu. Algorytmy potrafią w kilka sekund przekształcić ciemne lub rozmazane zdjęcia w wysokiej jakości, ostre fotografie, wykonując pracę, która kiedyś zajmowała profesjonalistom długie godziny." - canva.com/pl
@Nissin
Akurat coś tam o tej technologii wiem i dlatego "AI" zawsze piszę w cudzysłowie w tym kontekście. Dosłownie jest to generowanie danych pasujących do pliku źródłowego na podstawie informacji z materiału, na którym sieć była uczona. W uproszczeniu nazwałem to "domalowywaniem detali" i nie uważam tego za dalekie od prawdy. Nie musi mieć to nic wspólnego z rzeczywistością, która została sfotografowana w słabej jakości i brakuje danych.
Nie wiem, co masz na myśli pisząc o "poprawianiu obrazu", bo to bardzo nieprecyzyjne określenie. Wiem natomiast, że algorytmy przetwarzania zdjęć oparte na sieciach neuronowych generują dane, których w oryginalnym pliku nie było i tego w swoich zdjęciach nie chcę. Tylko tyle i aż tyle.
@Nissin
Staraj się zachować jednorodność komentarzy publikowanych jednego dnia... Wiem, że to Tobie AI pisze, ale chociaż przeczytaj przed publikacją...
'Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała fotografię'
'AI w fotografii jest ewolucją, nie rewolucją '
Niby tylko jedno 'R', ale znaczenie słowa się dosyć zmienia. Mniej więcej o 100%.
@JarekB - Przestan trollowac! Jak nie masz niczego madrego do pisania to nie pisz...
@Nissin
Gdybym nie miał niczego mądrego do napisania, to bym nie napisał ;-) Z drugiej strony - skoro Ty możesz trollować, to i ja nie muszę się oszczędzać.
Wszystkie Twoje teksty pod tym artykułem są trollingiem, a ja nawet jeden napisałem na tematy fotograficzne konsolidując wiedzę z róznych źródeł i wspierając tą wiedzą nin. Forum :-)
@Nissin
Muszę skorygować moją poprzednią wypowiedź - artykuł, który podlinkowałeś jest bardzo fajny. Trochę wiedzy w pigułce, trochę komentarzy, przegląd technologii stosowanych przez poszczególnych producentów. Jedyne co sugerowałbym autorowi to aktualizacja artykułu - w AI się dużo dzieje, a artykuł jest z 2025. Może teraz ma trochę inne spojrzenie?
@Supremacy
"Mimo wszystko wolę widzieć 90% prawdy i 10% fantazji niż nie widzieć niczego. Zawsze można też skorzystać z opcji "wyłącz ulepszanie super teleobiektywu"."
Podpisuję się obiema rękami. Mimo wielu zastrzeżeń wysuwanych przez osoby powtarzające za innymi, że AI to lipa jestem pełen uznania dla twórców tych kieszonkowych cudeniek. Stosowanie kryteriów używanych do oceny zdjęć z aparatów pełnoklatkowych do tych produkowanych przez smartfony mówi samo za siebie o komentujących.
@Supremacy
"Mimo wszystko wolę widzieć 90% prawdy i 10% fantazji niż nie widzieć niczego. Zawsze można też skorzystać z opcji "wyłącz ulepszanie super teleobiektywu"."
Podpisuję się obiema rękami. Mimo wielu zastrzeżeń wysuwanych przez osoby powtarzające za innymi, że AI to lipa jestem pełen uznania dla twórców tych kieszonkowych cudeniek. Stosowanie kryteriów używanych do oceny zdjęć z aparatów pełnoklatkowych do tych produkowanych przez smartfony mówi samo za siebie o komentujących.
@photopolis
'Stosowanie kryteriów używanych do oceny zdjęć z aparatów pełnoklatkowych do tych produkowanych przez smartfony mówi samo za siebie o komentujących.'
Tymczasem Supremacy; 8 lipca 2026, 16:23
'Z5 + 24-200mm, 200mm f6,3 ISO12800 1/30s
Smartfon, 85mm + telekonwerter x2,3 = 200mm czas 1/25s
Warunki praktycznie identyczne i pełna klatka przegrywa z kretesem '
To się chyba nazywa strzałem w kolano i to we własne kolano.
'przez osoby powtarzające za innymi'
Pyszny prztyczek, można boki zrywać.
po raz kkolejny koledzy usiłują dowodzić, że fizyczne ograniczenia nie są barierą dla AI.
Tak , smartphone da powiększenie ponad możliwości fizyczne układu optycznego. I tak , owszem na telefonie zaraz po kliknięciu wykonania fotografii takie zdjęcie będzie wyglądało lepiej niż zrobienie cropa / zoomu cyfrowego w aparacie fotograficznym czy to lustrzance czy bezlusterkowcu niezależnie od tego jaka by tam matryca nie siedziała. Ale zupełnie co innego , gdy takie zdjęcie raw wrzucimy do Topaz photo ai w domu i je powiększymy do żądanego przez nas rozmiaru celem zrobienia tego zaplanowanego powiększenia. I w takim przypadku , powiększanie AI zdjęcia ze smartphona vs zdjęcia z aparatu , aparat pod względem jakości znów będzie górą. Całkowicie bezsensowne są spory porównywania zdjęć powiększonych cyfrowo i ulepszonych AI do zdjęć zrobionych aparatem. Żeby być uczciwym trzeba by porównywać (jeśli mówimy o AI) zdjęcia powiększone i ulepszone przez AI i ze smrtphona i z aparatu.
@JarekB
"Gdybym nie miał niczego mądrego do napisania, to bym nie napisał ;-)"
...a jedna cały czas piszesz, nie karmić trola Jarka!
@PeterLeonard
A jednak mnie karmisz Pietia! Jesteś najwyraźniej 1/bystry :P
Ironia... Coś się Tobie o uszy obiło?
@ neon53
"Ale zupełnie co innego , gdy takie zdjęcie raw wrzucimy do Topaz photo ai w domu i je powiększymy do żądanego przez nas rozmiaru"
RAW z komórki? :D Parafrazując klasyka - "A komu to potrzebne? A dlaczego?" :D
"Całkowicie bezsensowne są spory porównywania zdjęć powiększonych cyfrowo i ulepszonych AI do zdjęć zrobionych aparatem. Żeby być uczciwym trzeba by porównywać (jeśli mówimy o AI) zdjęcia powiększone i ulepszone przez AI i ze smrtphona i z aparatu."
Dlatego, że powiększanie AI jest integralną częścią smartfona a aparaty są wybrakowane z takich funkcji. Poza tym i tak niczego z mocno cropowanego RAWa aparatu nie wyciągniesz. Nie ma szczegółów i tyle. A już na pewno z typowych matryc 24-26Mpx. W smartfonie korzysta się nawet z 200Mpx i to daje przewagę.
Domyślam się dlaczego w aparatach nie ma funkcji AI tego typu. Chodzi po prostu o dymanie klientów. Nie kupiliby obiektywu 200mm jeśli AI robiłoby zadowalający efekt ze 120mm. Przecież nawet na optycznych widać gorące dyskusje czy dobry optycznie 16-50mm lepszy niż gorszy 16-80mm.
@ leszek3
To samo gadali miłośnicy wielkopojemnościowych wolnossących diesli a potem się okazało, że można jednak zwiększać moc i moment obrotowy (przy okazji obniżając zakres obrotów w których osiągaą szczyt) bez prymitywnego dalszego zwiększania pojemności.
'miłośnicy wielkopojemnościowych wolnossących diesli'
Takie osoby nie występowały w przyrodzie. Występowali natomiast (i szczęśliwie występują nadal) miłośnicy wielkopojemnościowych silników benzynowych, choćby w postaci klasycznych, wolnossących V8 o pojemności 5 litrów +.
iPhone 15 Pro Max ( i nowsze) posiada zaawansowaną funkcję rejestrowania zdjęć w formacie Apple ProRAW, która została stworzona z myślą o profesjonalnej obróbce. Zdjęcia zapisywane są jako cyfrowy negatyw (rozszerzenie .dng), co pozwala na precyzyjne edycje ekspozycji, balansu bieli i kolorów. Zdjęcia zrobione w tym formacie zawierają znacznie więcej danych niż standardowe pliki JPEG czy HEIF. Aby w pełni wykorzystać ich potencjał, warto przenieść je na komputer lub użyć zaawansowanych aplikacji mobilnych, które obsługują bezstratne formaty, takich jak Adobe Lightroom. - youtube - Rowtography
To teraz trzymajcie się...Powyższy tekst napisany w stylu 13-zgłoskowca z 'Pana Tadeusza'
Tu juz nie ideał sięga bruku, lecz bruk sięga ideału.
Więc iPhone nowy, tudzież / Pro Max ów piętnasty,
Ma funkcję ProRAW, którą / cenią profesjonaliści.
To cyfrowy negatyw / i format bogaty,
Gdzie kunszt fotograficzny / szuka swej zatraty.
Plik .dng w swej głębi / dziwne skręca drogi,
Bo w nim balans i światło / mienią się nad progi.
Więcej tam żywych danych / i barwnej urody,
Niż dają podłe JPEG-i / dla prostej wygody.
By więc wyrwać z tych zdjęć / ukryte głęboko
Skarby, co zachwycają / i serce, i oko,
Przenieś je na komputer / lub w Lightrooma cieniu
Obrabiaj bezstratnie / ku słońca lśnieniu.
Błazen to osoba, która zachowuje się w sposób niepoważny lub robi z siebie pośmiewisko. Słowo to odnosi się również do dawnego artysty cyrkowego (komedianta) lub zatrudnianego na dworach królewskich wesołka i żartownisia, który miał za zadanie rozweselać władcę. - wsjp.pl
Pliki Apple ProRAW zapisane iPhonem 17 Pro po odpowiedniej obróbce mogą być z powodzeniem używane profesjonalnie. Format ten łączy zalety surowych danych matrycy z zaawansowaną fotografią obliczeniową Apple, zapewniając ogromną elastyczność w postprodukcji. Zdjęcia oferują znacznie większą głębię bitową niż standardowe pliki JPEG/HEIC, co zapobiega powstawaniu efektu "paskowania" (color banding) na gładkich przejściach tonalnych, np. na niebie. Zachowują znacznie więcej informacji w jasnych (światła) i ciemnych (cienie) partiach obrazu, co ułatwia „wyciąganie” detali z niedoświetlonych lub prześwietlonych obszarów. Choć jest to RAW, plik korzysta z przetwarzania obrazu Apple (np. redukcji szumów czy łączenia wielu klatek), co daje doskonały punkt wyjścia do dalszej obróbki w takich programach jak Adobe Lightroom. - Lenskraft Photography
Sony RX10 ma 'wejście smoka' na Optycznych - 47 komentarzy i to jeszcze przed premierą! To się rzadko zdarza. Z w/w 47 komentarzy aż 2 dotyczą premiery jako takiej. To się czesto zdarza.
Byłem wiele lat użytkownikiem RX10III i RX10IV. Ten drugi wciąż mam. Zastanawiam się, ilu z obecnych tu krytyków, kiedykolwiek miało go w rękach. Aparat ten dawał bardzo dobre rezultaty, jeśli się dostosowało oczekiwania. Telefony mają maksymalnie 1 matrycę 1" i to jest tylko 1 ogniskowa. Potem są matryce mniejsze i cyfrowe zoomy, które, jak wspomniał kolega dohalucynowują obraz pomiędzy ogniskowymi. Żaden nie zbliża się do 600mm. Wielokrotnie robiłem z niego przyjemnie wyglądające wydruki, niekiedy nawet do formatu A4 i to przed czasami DxO pure RAW. Szeroki kat jest obarczony dużą dystorsią i ogromną wienietą, ale już po kilku milimetrach robi się to przywzwoite. Środek zakresu wybada bardzo dobrze, a telefoto też jest przyzwoite. Superzoomy z matrycami 1/2/3' absolutnie nie mają doskoku. 20fps osiągał dzięki bardzo szybkiej matrycy. Daje prawdziwe 20MPix, a nie jakiś kładbajer 48Mpix, co daje plik 12Mpix. Ma optyczny wizjer i odchylany ekran. I przyzwoitą ergonomię. Jego bolączkami była jednak wciąż niedoskonała ergonomia, mała bateria i parę innych drobiazgów, które zapewne zostaną tu poprawione. A wszechstronność jest niezrównana. I do teraz nie znam nic budżetowego, co by filmowała w takich klatkażach, nawet jeśli obraz miał charakter poglądowy.
Podsumowując aparat jakością obrazu bije na głowę KAŻDY smartfon w prawie całym zakresie powiększeń. A w całym zakresie przynajmniej dorównuje najlepszym smartfonom. Obecnie posiadam Oppo Find X8 Ultra. RX0 IV bije na głowę każdy hybrydowy superzoom z mniejszą matrycą. Pod względem jakości obrazu niewiele ustępuje starszym generacjom aparatów m43 wyposażonych w kitowe zoomy o dużej krotności, a w przypadku niektórych kitowych obiektywów m43 nawet im dorównuje przewyższając je wszechstronnością. Najważniejszym ograniczeniem jest to, że nie można do niego podpiąć ultraszerokiego kąta. Ale nie widzę powodu, żeby nie używać dwóch korpusów np. tego oraz Sony a6400 z 10-20mm. Wcale nie stawiałbym pieniędzy, że Sigma 16-300mm da o wiele lepsze rezultaty mimo 3,3x większej matrycy, a wciąż będzie to tylko 450mm, a nie 600mm. Oczywiście można ten zakres opędzić 2 obiektywami i będzie to lepsze, ale cięższe, droższe i trzeb będzie nimi żonglować. Mam i chwalę sobie Olympusa 12-100mm PRO, ale do niego muszę dołożyć 100-400mm, który sam wazy ponad kilogram, żeby jakiekolwiek zwierzę sfotografować i przeważnie na wycieczce nie zdążę zmienić obiektywu. Niech się tu wypowie jakiś realny użytkownik podobnego sprzętu, który potrzebuje czegoś w okolicznościach, do których ten sprzęt został stworzony. Na przykład taki, który na wycieczkę leci samolotem.
Słynne powiedzenie „najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie” najlepiej oddaje potęgę dzisiejszej fotografii mobilnej. Smartfony sprawiły, że każdy z nas nosi w kieszeni zaawansowane narzędzie do rejestrowania chwil.
'Zastanawiam się, ilu z obecnych tu krytyków'
Tu nikt nie krytykował RX10, a jedna osoba (dzemski 6 lipca 2026, 22:16) nawet pochwaliła.
'Pod względem jakości obrazu niewiele ustępuje starszym generacjom aparatów m43 wyposażonych w kitowe zoomy o dużej krotności,'
RX10IV osiągnął wiek starszych generacji m4/3 ;-), ale jeżeli porównujesz obiektyw o 'topowej jasności' 2.4-4.0 do ciemnych kitów o dużej krotności, to różnica jakości może być rzeczywiście niewielka - na tej samej zasadzie na jakiej przy testach nowszej generacji m4/3 (choćby OM-1) pojawiają się opinię, że różnica jakości wobec APS-C jest też niewielka.
@przybylskipawel
Może i zoom jest imponujący ale co poza tym? Tak sobie oglądam porównanie tego aparatu do jednocalowego G7x II (którego kiedyś posiadałem) i...szału nie ma. Wygląda mi na mniej ostry, choć Canon tutaj nie był jakiś wybitny. Im wyższe ISO tym gorzej Sony wygląda. Na natywnych ogniskowych dobry smartfon go pokonuje za dnia a w półmroku to pewnie masakruje. Do tego drogi, duży, nieergonomiczny. To po prostu specjalistyczne narzędzie do określonych zastosowań.
Jak ktoś napisał - w sam raz dla podglądaczy i do niczego więcej.
* Studio scene na Dpreview
Z niecierpliwoscia czekamy na nowe objawienie Sony... Jedno pewne, bedzie drogi, jak reszta produktow... "Drogie to dobre"!
@Nissin
To Ty pisałeś dzisiaj coś o błaźnie? No właśnie... Jeszcze 9 minut do premiery, bądź silny.
Sony to nie moja bajka... Dla mnie zawodowy sprzent to tylko Canon i Nikon, reszta to tylko peleton...
Problemy z serwisem Sony w Polsce najczęściej dotyczą długiego czasu oczekiwania na naprawę, wynikającego z funkcjonowania scentralizowanego systemu logistycznego. Klienci zgłaszają przypadki, w których procedury trwają od kilku tygodni do nawet dwóch miesięcy, co wiąże się z koniecznością wysyłki sprzętu przez całą Polskę do autoryzowanego centrum. - hdtv.com.pl
Naprawy aparatów Sony w Polsce bywają kosztowne (od ok. 250-400 zł za proste usterki, aż do kilku tysięcy złotych za wymianę głównych podzespołów) i często trwają od 2 do 4 tygodni. Czas ten może się jednak wydłużyć nawet do 4-6 tygodni w przypadku braku części zamiennych lub konieczności ich sprowadzenia z centrali. - sony polska. pl
Musisz zdecydowanie pozostać przy wklejaniu tekstów z AI, bo samodzielne pisanie kończy się u Ciebie lapsusami typu 'sprzent'
BTW - jeżeli zapyta się AI o czas/cenę naprawy sprzętu Sony, Nikon i Canona, to podaje podobne ceny i podobne terminy. Tak że tak. Możliwe jednak, że ceny naprawy 'sprzentu' sa wyższe,kto wie?
@JarekB - Dalej trolluje ten blazen... nie karmcie tego trolla! Pewnie ma placopne od komentarza...
@Nissin
Jesteś ostatnio zupełnie bez formy i to jest dla mnie frustrujące, bo oranie po Tobie jest zbyt proste i zupełnie nie daje mi satysfakcji. Postaraj się troche bardziej, ale zachowaj też w swoich wypowiedziach resztki klasy, bo niepotrzebnie obciązasz Admina.
Się max.
"Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem” - To słynne powiedzenie (często przypisywane Markowi Twainowi) to świetna zasada radzenia sobie w trudnych dyskusjach. Najlepsze rezultaty przynosi ignorowanie takich osób, zgłaszanie ich moderatorom platformy oraz ochrona własnego spokoju.
@Nissin
Strasznie dużo dzisiaj o sobie piszesz… Dlaczego?