Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test lornetki

Alpen Optics Teton 10x50 ED HD - test lornetki

Alpen Optics Teton 10x50 ED HD - test lornetki
2 grudnia 2013
Jeszcze kilka lat temu oferta firmy Alpen Optics była dość przejrzysta. Drugą, pod względem ceny i jakości, po Rainierze, serią lornetek tej firmy była seria Teton. Obejmowała ona cztery dachowe modele o parametrach 8x42, 10x42, 8.5x50 i 10x50. Podobnie jak w przypadku Ranierów, lornetki te produkowane były w Japonii.

W ostatnich latach firma zdecydowała się na odnowienie serii Rainier i, jak wynika z naszych testów, wyszło jej to na dobre. W 2013 roku na podobny ruch zdecydowano się także w stosunku do serii Teton. O ile w przypadku Ranierów nie zmieniono parametrów i miejsca produkcji, w przypadku Tetonów zmieniono prawie wszystko.

----- R E K L A M A -----

Przede wszystkim nowa seria Teton obejmuje już tylko trzy lornetki o parametrach: 8x42, 10x50 i 15x50. Ich produkcję przeniesiono z Japonii do Chin.

Lornetki Teton mają pryzmaty dachowe Schmidta-Pechana wykonane ze szkła BaK-4 i pokryte metalicznymi powłoki SHR nałożonymi na powierzchnię odbijającą, co ma zapewnić wysoką transmisję. Dodatkowo na pryzmatach mamy powłoki fazowe PXA oraz powłoki wielowarstwowe na wszystkich granicach powietrze-szkło.

Lornetki te są wodoodporne i wypełnione azotem, a producent udziela na nie wieczystej gwarancji.

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Alpen Optics Teton 10x50 ED HD
  • Lornetka Alpen Optics Teton 10x50 ED HD
  • Lornetka Alpen Optics Teton 10x50 ED HD
  • Lornetka Alpen Optics Teton 10x50 ED HD
Dane producenta

Producent:

Alpen Optics
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

DoLasu.pl
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
10 50 87/1000(5o) BaK-4/dachowe 20 mm 795 g 2999 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   50+/- 0.05 mm
Prawy:  50+/- 0.05 mm
8 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 10.2+/- 0.05 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 83.6+/- 1.5% 10.5 / 15.0 pkt
Aberracja chromatyczna W centrum znikoma, na brzegu zauważalnie większa od średniej. 6.7 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Korygowany wzorowo. 8.7 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 62% +/- 4% 7 / 10.0 pkt
Koma Pojawia się w odległości około 70% promienia pola widzenia i na samym brzegu jest trochę mniejsza od średniej. 7.5 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 84% +/- 2% od centrum pola widzenia. 6.5 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Praktycznie niezauważalne. 4.3 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Bardzo dobre. W lewym torze lepsze niż w prawym. 4.1 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Wzorowa. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Alpen Optics Teton 10x50 ED HD - Wewnętrzne odblaski - Lewy Alpen Optics Teton 10x50 ED HD - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Małe.
4.1 / 5.0 pkt
Obudowa Solidna, a jednocześnie poręczna. Pokryta gumą przyjemną w dotyku, przez co leży dobrze w ręku i przy oku. Gumowane i regulowane w 4 stopniach muszle okularowe. Guma przy obiektywach zauważalnie odstaje. Zaślepki obiektywów są przyczepione na gumowych paskach do wyjścia statywowego.

Poprzedni model Teton 10x50 był produkowany w Japonii, model ED HD ma już nalepkę z napisem "Made in China".

7.3 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Wygodna, gumowana śruba centralna. Chodzi płynnie z właściwym oporem (pełen obrót skali zajmuje 450 stopni). Duży i bardzo wygodny, gumowany i karbowany pierścień na prawym okularze. Chodzi świetnie lecz rusza soczewką zewnętrzną. 4.7 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Jest wygodne w dostępie wyjście. 3 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 58.3 do 74.9 mm 5 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 2.90 metra 2 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 50.6 stopnia. 5 / 10.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas pole widzenia wyniosło 4.96 +\- 0.04 stopnia i było zgodne ze specyfikacjami. Pole małe jak na tę klasę sprzętu. 5 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Tubusy przy przednich soczewkach czarne i w miarę matowe, ale przy pryzmatach karbowane i połyskujące, choć wciąż czarne. Denko szare. Trochę drobinek pyłu i jedna większa kropka na prawym pryzmacie. 3.5 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Alpen Optics Teton 10x50 ED HD - Winietowanie centralne - Lewy Alpen Optics Teton 10x50 ED HD - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 0.8%, OP: 2.3%
5 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Dobrej klasy BaK-4. 8 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Zielonkawo-niebiesko-żółte na obiektywach. Zielone na pryzmatach. Zielono-fioletowe na okularach. Intensywność średnia. 4.5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] wieczysta 6 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
79.1%
134.4 / 170 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie


Zalety:
  • dość solidna i lekka jak na klasę 50 mm obudowa,
  • rozsądna transmisja,
  • mała koma,
  • znikomy astygmatyzm,
  • dobrze korygowana dystorsja,
  • niewielkie pociemnienie brzegowe,
  • bardzo dobrze oddana biel,
  • dobrej klasy pryzmaty i powłoki,
  • niewielkie wewnętrzne odblaski,
  • bardzo dobre warunki gwarancji.

Wady:
  • zbyt małe pole widzenia,
  • lekko ścięta prawa źrenica,
  • zauważalne różnice w transmisji pomiędzy oboma torami optycznymi.


Poprzednik Alpena Tetona 10x50 ED HD był przez nas przetestowany i wypadł bardzo dobrze. Była to solidna, wykonana w Japonii lornetka o może nie imponującym ale wciąż rozsądnym polu widzenia, które na dodatek bardzo dobrze skorygowano. Trudno powiedzieć, co było przyczyną jego wymiany na nowy model.

Zmiana jednak się dokonała i to dość duża. Nowy model zyskał elementy niskodyspersyjne (i ED HD w nazwie) i dzięki temu lepiej od poprzednika koryguje aberrację chromatyczną. Wykonanie tak samo dobrej lornetki pod wszystkimi innymi względami byłoby jednak drogie i nowy model, nawet po przeniesieniu produkcji do Chin, wciąż kosztowałby sporo. Zdecydowano się więc na mocne ograniczenie pola widzenia. Rozsądna wartość 5.8 stopnia, z którą mieliśmy do czynienia w starym Tetonie, została zamieniona na bardzo małą wartość 5.0 stopnia. Warto tutaj nadmienić, że dobre lornetki klasy 10x50 mają pola widzenia na poziomie 6.0-6.7 stopnia. Malutkie, 5-stopniowe pole widzenia było już dość łatwe do skorygowania pod względem wszystkich wad optycznych i uczciwie trzeba przyznać że to się Alpenowi udało.

Charakterystyczne dla produkowanych w Japonii Rainierów i Tetonów powłoki antyodbiciowe zostały zamienione na trochę tańsze i trochę mniej wydajne. Nadal jednak uzyskiwane w tej kategorii wyniki są rozsądne. Choć warto nadmienić pewne problemy z kontrolą jakości - transmisja w obu torach zauważalnie się od siebie różniła, co widać doskonale na poniższym wykresie.


Na razie tylko narzekaliśmy, przez co Czytelnik może odnieść wrażenie, że ma do czynienia ze przeciętnym sprzętem. Nie jest to prawdą. Jeśli tylko jesteśmy w stanie przejść do porządku dziennego nad słabym polem widzenia, nowy Teton praktycznie nie ma wad. Lepiej od poprzednika koryguje aberrację chromatyczną, ma trochę gorszą transmisję, ale wszystkie inne wady optyczne trzyma na wodzy bardzo dobrze. Do tego daje nam dobre odwzorowanie kolorów, jasny w całym polu widzenia obraz, ładny wygląd otoczenia źrenic wyjściowych i świetne warunki gwarancyjne.

Czy zmiana starego Tetona na nowego wyjdzie firmie Alpen na dobre? Nie wiem. Odnoszę jednak wrażenie, że na nowym modelu firma chce zarobić trochę więcej niż na starym. Nowy ma wprawdzie soczewki niskodyspersyjne - to na pewno podnosi koszta materiałów. Z drugiej strony mocno ograniczono pole widzenia, zaaplikowano trochę słabsze powłoki i przeniesiono produkcję do Chin. To wszystko powinno spowodować obniżenie ostatecznej ceny - niestety pozostała ona bez zmian. Osobiście, gdybym był zainteresowany lornetką klasy 10x50 w tym przedziale cenowym, wolałbym kupić starszego Tetona o większym polu widzenia. Tyle, że to dyskusja czysto akademicka, bo starego Tetona już nie ma. Jest za to nowy Teton 10x50 ED HD i ze względu na jego dobry wynik w naszym teście, śmiało możemy przyznać mu poniższy znaczek.

Komentarze czytelników (5)
  1. goornik
    goornik 2 grudnia 2013, 16:02

    Wygląda na to, że ograniczenie wydatków na napylanie powłok staje się modne, Action EX i Teton poszli tą drogą i metoda na powiększenie zysków (pozornie) działa. Przynajmniej tak długo, aż świat nie dowie się, że z wersji na wersję jest coraz gorzej, coraz taniej i coraz bardziej chińsko..... W pewnym momencie Ci bardziej wymagający użytkownicy odwrócą się na pięcie, a firma zamiast zarobić 2$ więcej, traci 100$, bo klient poszedł gdzie indziej....

  2. Arek
    Arek 2 grudnia 2013, 16:05

    No niestety... Ostatnio rozgraniczenie cenowe pomiędzy Made in China a Made in Japan mocno skoczyło do góry. Jeszcze 2-3 lata temu było to na poziomie około 1500 zł. Teraz mamy już chińszczyznę za prawie 3000 zł.

  3. kivirovi
    kivirovi 2 grudnia 2013, 18:22

    Mysle, ze motywacje do zmniejszenia pola widzenia wynikala raczej z chceci odchudzenia lornetki o 100g. Jej wynik imponuje ale przez to pole widzenia wypada dosc slabo. Bardzo jestem ciekaw jak wypadlaby prawie 3x tansza Vixen New Foresta bez ED, tez lekka i tez produkowana w Chinach. Ale sa pilniejsze testy.

    Swoja droga szkoda ze Alpen zamawia juz w Chinach jak inni, a z drugiej strony widac, ze Chiny moga produkowac i lornetki premium. Przynajmniej teoretycznie...

    Tym niemniej ten i tak cieszy.

  4. goornik
    goornik 2 grudnia 2013, 21:55

    Kivi, Chińczycy mają bardzo szeroką gamę rozpiętości - od trypletów APO aż po "chochle stalowe" - kwestia czego się oczekuje i jak skutecznie można ich przycisnąć z kontrolą jakości....

  5. kivirovi
    kivirovi 3 grudnia 2013, 05:16

    Goornik, a znasz jakąś inną lornetkę za $1,000 wyprodukowaną w Chinach?

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.