Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - test obiektywu

4 czerwca 2018

3. Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Niniejsza tabela przedstawia porównanie Tamrona do jego także stabilizowanych optycznie konkurentów. To dość zwarta pod względem gabarytów i wagi grupa. Tamron wyróżnia się tutaj dwiema rzeczami: największym zakresem ogniskowych oraz najmniejszym dystansem ustawiania ostrości. To poważne zalety.

Na poniższym zdjęciu Tamron 70–210 mm f/4 Di VC USD stoi obok innego modelu tego producenta, czyli obiektywu Tamron 100–400 mm f/4.5–6.3 Di VC USD.

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Testowany obiektyw rozpoczyna się metalowym bagnetem, który otacza styki oraz czarny, ładnie zmatowiony i karbowany, wewnętrzny tubus. W jego wnętrzu znajdziemy nieruchomą tylną soczewkę o średnicy 28 mm. Zaglądając do wnętrza trudno dojrzeć jakieś elementy elektroniki.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Pierwszym elementem właściwego korpusu obiektywu jest gumowa uszczelka połączona ze srebrnym, metalowym i nieruchomym pierścieniem. Ów pierścień przechodzi w gładką i czarną obudowę zawierającą biały znacznik ułatwiający mocowanie obiektywu do aparatu.

Kolejnym elementem jest spory, nieruchomy pierścień, na którym znajduje się kilka istotnych elementów. Mamy więc logo firmy, a po jego lewej stronie przełączniki trybu pracy mechanizmu ustawiającego ostrość (AF/MF) oraz stabilizacji (VC ON/OFF). Jeszcze dalej znajdziemy napis „DESIGNED IN JAPAN”, ale kawałek dalej mniejszymi literami kolejny napis: „MADE IN VIETNAM” oraz oznaczenie średnicy filtrów 67 mm.

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Idąc dalej natrafiamy na pierścień do manualnego ustawiania ostrości. Ma on szerokość 28 mm i w całości pokryty jest przyjemnym w dotyku karbowaniem. Przebieg całego zakresu odległości wymaga obrotu o kąt 190 stopni. Pierścień pracuje płynnie i z należytym oporem.

Następnie znajdziemy skalę odległości umieszczoną za szybką i wyrażoną w stopach oraz w metrach. Po jej prawej stronie naniesiono podstawowe parametry obiektywu.

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Następną częścią jest pierścień do zmiany ogniskowej, który ma szerokość 39 mm. Jego większą część zajmuje gumowane karbowanie, pod którym umieszczono znaczniki dla wartości ogniskowych 70, 100, 135 i 210 mm. Pierścień pracuje płynnie, choć opór stawiany przez niego mógłby być troszkę większy. Nadal jednak poruszamy się w granicach normy, więc trudno mieć tutaj zastrzeżenia.

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Przednia soczewka ma średnicę 58 mm i jest otoczona nierotującym mocowaniem filtrów o średnicy 67 mm oraz bagnetem do mocowania osłony przeciwsłonecznej. Cały przedni układ soczewek jest nieruchomy, przez co obiektyw nie zmienia swoich rozmiarów ani podczas zmiany ogniskowej, ani podczas ustawiania ostrości. Mamy więc do czynienia z całkowicie zamkniętą i uszczelnioną konstrukcją.

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja

Jeśli chodzi o konstrukcję optyczną, mamy tutaj do czynienia z 20 soczewkami ustawionymi w 14 grupach. Trzy elementy wykonano z niskodyspersyjnego szkła LD. Wewnątrz znajdziemy jeszcze kołową przysłonę o dziewięciu listkach, którą możemy domknąć maksymalnie do wartości f/32.

Obiektyw jest kompatybilny z konsolą Tap-in Console. Poprzez połączenie USB obiektywu z komputerem można dokonać aktualizacji oprogramowania. Można również spersonalizować takie funkcje jak precyzja systemu AF oraz praca układu stabilizacji VC. Model ten w pełni też współpracuje z konwerterami 1.4x i 2.0x Tamrona.

Kupujący dostaje w zestawie oba dekielki i osłonę przeciwsłoneczną. Opcjonalnie obiektyw można wyposażyć w łącznik statywowy.

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja


Stabilizacja optyczna

Producent chwali się skutecznością stabilizacji na poziomie 4 EV. Aby to sprawdzić, na ogniskowej 210 mm wykonaliśmy po kilkadziesiąt zdjęć na każdym z czasów ekspozycji od 1/320 do 1/3 sekundy zarówno dla stabilizacji włączonej jak i wyłączonej. Dla każdego z tych czasów wyznaczyliśmy odsetek zdjęć poruszonych i wykreśliliśmy go w zależności od czasu ekspozycji wyrażonego w EV (przy czym 0 EV odpowiada czasowi 1/250 sekundy).

Tamron 70-210 mm f/4 Di VC USD - Budowa, jakość wykonania i stabilizacja


Maksymalna odległość obu krzywych od siebie sięga 3.8–3.9 EV i na taką właśnie wartość oceniamy skuteczność stabilizacji Tamrona 70–210 mm VC. To wynik bardzo dobry i na dodatek, w granicach błędów pomiarowych, zgodny z deklaracjami producenta. W tej kategorii testowany obiektyw zasłużył więc na pochwały.