Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Fujifilm GFX100RF - test aparatu

23 lutego 2026
Maciej Latałło Komentarze: 3

7. Podsumowanie

Dotarliśmy do końca formalnego opisu poszczególnych kategorii, w których aparat podlegał testom. Podsumujmy zatem najważniejsze informacje dotyczące aparatu GFX100RF.

Fujifilm GFX100RF - Podsumowanie

Na początek spójrzmy, jak testowany kompakt Fujifilm prezentuje się na tle konkurencji w kategorii ceny. Dane pozyskaliśmy z serwisu ceneo.pl (pochodzą one z dnia 18 lutego 2026 r.):

  • Fujifilm GFX100RF – 22 200 zł,
  • Fujifilm X100VI – 7700 zł,
  • Leica Q3 – 27 700 zł, Q3 Monochrom - 29 750 zł, Q3 43 – 29 450 zł,
  • Ricoh GR IV – 5800 zł, GR IV Monochrome – 7700 zł (orientacyjnie),
  • Sony RX1R III – 21 400 zł.


----- R E K L A M A -----

Jak widać, w segmencie kompaktów premium mamy całkiem niezły wybór. Za modele APS-C (X100VI i GR IV) przyjdzie nam zapłacić znacznie mniej, niż za (co najmniej) pełnoklatkowe, gdyż ceny tych ostatnich przekraczają poziom 20 000 zł. Leica oferuje aż trzy warianty modelu Q3, a dwie z nich ocierają się już o kwotę 30 000 zł.

Budowa i funkcjonalność

GFX100RF z pewnością spodoba się miłośnikom sprzętu stylizowanego na retro. Metalowa, uszczelniona obudowa sprawia wrażenie solidnej, a grawerowane napisy i precyzyjne karbowanie kilku pokręteł podkreśla dbałość projektantów o detale. Aparat jest zasadniczo całkiem spory, co ma przełożenie na rozmiar uchwytu. Naszym zdaniem, zabrakło przyczepnej, gumowej wyściółki.

Zestaw elementów sterujących oferuje sporą liczbę manipulatorów, m.in. specjalne pokrętła do regulacji wartości przysłony, czasu naświetlania, czułości ISO i kompensacji ekspozycji, do tego dwie rolki sterujące, joystick i dźwignię funkcyjną na przedniej ściance. Warto też pochwalić możliwość przemapowania kilku przycisków, obecność programowalnego menu podręcznego i Mojego Menu, czy dotykowy interfejs wyświetlacza. Ten ostatni zapewnia wysoką jakość wyświetlania i pozwala na odchylanie w jednej płaszczyźnie. Działanie wizjera również kwalifikujemy do zalet.

Migawka centralna jest bardzo cicha i praktycznie nie przenosi żadnych wibracji, natomiast w trybie seryjnym oferuje tylko 6 kl/s. Możemy też użyć elektronicznej, ale nie zwiększa ona szybkości fotografowania. Jako że sensor GFX100RF nie został wykonany w architekturze stacked, efekt rolling shutter będzie niekiedy odczuwalny. W testowanym aparacie zabrakło niestety modułu stabilizacji.

W statycznych sytuacjach autofokus spisuje się naprawdę dobrze, choć w ciemniejszym otoczeniu zauważymy „pompowanie”. Oprócz wykrywania twarzy i oczu u ludzi, mamy również detekcję zwierząt, (w tym ptaków), a także różnych pojazdów (samochodów, motocykli, rowerów, samolotów i pociągów). Próby dynamiczne natomiast nie wypadły szczególnie zachęcająco.

Tryb filmowania oferuje naprawdę niezłą funkcjonalność, a jego test opublikowaliśmy już w tym materiale.

Łączność bezprzewodowa działa sprawnie, natomiast aplikacja Fujifilm XApp mogłaby oferować nieco więcej opcji (np. zmianę formatu i rozmiaru plików). W aparacie zabrakło takich funkcji jak automatyczne panoramy i zdjęcia HDR, za to znajdziemy w nim znaną i lubianą przez rzesze fotografujących funkcję symulacji kilkunastu klisz fotograficznych Fujifilm (np. Velvia, Reala Ace, Eterna).

Optyka

Nowy Fujinon Super EBC GF notuje dobre wyniki zdolności rozdzielczej już dla w pełni otwartej przysłony, choć tak naprawdę trudno go nazwać jasnym instrumentem. Przewaga GFX100RF względem konkurentów jest stosunkowo skromna, szczególnie względem Leiki Q3. Zachowanie obiektywu na brzegu kadru jest trochę słabsze niż w centrum, aczkolwiek różnice nie są drastyczne.

Z pewnością możemy pochwalić konstruktorów Fujinona za korektę aberracji chromatycznej, gdyż jej poziom jest niski, podobnie jak astygmatyzmu. Winietowanie w RAW-ach mocno rzuca się w oczy dla f/4, ale wyraźnie zmniejsza się po przymknięciu o 1 EV. Projektanci niespecjalnie przejęli się natomiast optyczną korektą dystorsji, mamy bowiem do czynienia z bardzo wysokim zniekształceniem beczkowym. Powyższe wady są skutecznie redukowane w formacie JPEG. Do zalet nie zaliczymy też zachowania w kategorii odblasków, te bowiem potrafią się mocno uwidocznić na wysokich wartościach przysłony.

Obrazowanie

Pliki JPEG prezentują się korzystnie, zarówno pod względem odwzorowania detali, jak i zaszumienia obrazu na wyższych nastawach ISO. Niemniej, nie polecamy przekraczać nastawy ISO 6400. Praca balansu bieli dała najlepsze wyniki w słoneczny dzień oraz przy lampach LED-owych (5400K). Z kolei najwyższe błędy dC zanotowaliśmy w cieniu (chłodne zabarwienie) oraz dla automatyki w świetle żarowym (pomarańczowy zafarb). Pochwalić możemy działanie opcji „priorytet bieli”, przy której ciepła tonacja światła 3000K została istotnie zredukowana. W każdej próbie nasycenie barw przekracza wzorcowe, nawet o ponad 40%.

GFX100RF generuje wysokiej jakości pliki RAW, których szczegółowość jest nieco lepsza niż u konkurentów. Da się także zaobserwować korzystniejsze zachowanie w kategorii zaszumienia obrazu, szczególnie względem aparatu Sony. Pomiar w Imateście pokazał przewagę kompaktu Fujifilm nad rywalami – ok. 1/3 EV nad Q3 i ok. 1/2 EV w porównaniu do RX1R III.

Wyniki dynamiki tonalnej stoją na bardzo dobrym poziomie, ale i do zakresu nie mamy zastrzeżeń. Przypuszczamy, że w aparacie zastosowano trzy poziomy wzmocnień. Darki wyglądają bardzo korzystnie ze względu na jednorodny rozkład zakłóceń, natomiast niektóre wartości odchylenia standardowego mogą sugerować odszumianie surowych plików.

Ocena końcowa

Fujifilm zadbało nie tylko o stronę wizualną i ogólnoużytkową GFX100RF, ale również elektronikę i optykę. Obiektyw 35 mm f/4, choć nie bije rekordów rozdzielczości, pozwala uzyskiwać zdjęcia bogate w szczegóły. Ma też bardzo dobrze skorygowaną aberrację chromatyczną i astygmatyzm. Szkoda, że tego samego nie możemy powiedzieć o dystorsji oraz winietowaniu przy największym otworze względnym. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że mamy tu do czynienia z kompaktową konstrukcją niepozbawioną kompromisów, możemy go całościowo ocenić pozytywnie.

Sensor także wypadł korzystnie w naszym teście, notując korzystne wyniki poziomu szumu, dynamiki i zakresu tonalnego, czy testu darków. W przypadku autofokusa zastrzeżenia można mieć w zasadzie wyłącznie do pracy ciągłej w trybie seryjnym. Tak naprawdę jedyną nieobecną, a bardzo pożądaną funkcją, jest system stabilizacji obrazu. Spośród konkurentów wymienionych na początku tego rozdziału jeszcze tylko aparat Sony go nie posiada.

Podsumowując, GFX100RF to prawdziwy „rodzynek” – jedyny na świecie cyfrowy, średnioformatowy aparat kompaktowy, o naprawdę dużych możliwościach fotograficznych. Miłośnikom stałoogniskowych konstrukcji szerokokątnych z pewnością przypadnie on do gustu, choć entuzjaści płytkiej głębi ostrości mogą poczuć pewien niedosyt.

Fujifilm GFX100RF - Podsumowanie

Na zakończenie prezentujemy listę najważniejszych zalet i wad testowanego aparatu:

Zalety:

  • solidna, uszczelniona obudowa,
  • klasyczny wygląd starego aparatu analogowego,
  • spora liczba funkcjonalnych elementów sterujących na obudowie i możliwość programowania części z nich,
  • dość rozbudowane menu, konfigurowalna sekcja Moje Menu oraz menu podręcznego,
  • pierścień przysłony, pokrętła czasu migawki, czułości ISO, kompensacji ekspozycji i proporcji boków,
  • wysokiej jakości ekran, uchylny i dotykowy,
  • niski poziom aberracji chromatycznej,
  • niewielki astygmatyzm,
  • centralna migawka – synchronizacja z błyskiem przy bardzo krótkich czasach ekspozycji,
  • RAW-y 14- i 16-bitowe,
  • dobra jakość JPEG-ów do ISO 3200-6400,
  • rozsądny poziom szumów na zdjęciach RAW,
  • bardzo dobry wygląd darków,
  • wbudowany filtr szary (4 EV),
  • obecność gorącej stopki,
  • balans bieli wg skali Kelvina, nastawy własne,
  • wysokiej jakości wizjer,
  • skuteczny pomiar światła,
  • skuteczny autofokus z opcją detekcji wielu obiektów,
  • funkcjonalny tryb live view,
  • tryby wspomagania manualnego ostrzenia: focus peaking, split-screen oraz cyfrowy mikropryzmat,
  • tryb filmowy 4K z próbkowaniem koloru 4:2:2/10-bit, profile obrazu F-Log i F-Log2),
  • tryb wielokrotnej ekspozycji,
  • rozbudowane opcje bracketingu: ISO, WB, ekspozycji, DR, symulacji filmów i ostrości,
  • podwójny slot kart pamięci (SD UHS-II),
  • komunikacja bezprzewodowa WiFi,
  • gniazda mikrofonu, słuchawek, USB-C i HDMI,
  • możliwość użycia mechanicznego wężyka spustowego,
  • dobra pojemność akumulatora.

Wady:

  • brak stabilizacji obrazu,
  • prawdopodobna modyfikacja danych w RAW,
  • wysoki poziom dystorsji,
  • duże winietowanie dla f/4 w surowych plikach,
  • wyraźne odblaski dla mniejszych otworów względnych,
  • niezbyt użyteczny ciągły AF,
  • spory rolling shutter (migawka elektroniczna),
  • problemy z automatycznym balansem bieli w cieniu oraz przy żarówkach (podstawowy wariant),
  • brak wbudowanej lampy błyskowej,
  • wysoka cena aparatu.

Aparat do testów wypożyczyła firma:

Fujifilm GFX100RF - Podsumowanie

W testach wykorzystujemy studyjne lampy błyskowe i światła stałego firmy dostarczone przez sklep Foto-Tip.pl
Fujifilm GFX100RF - Podsumowanie Fujifilm GFX100RF - Podsumowanie
----- R E K L A M A -----

NOWOŚCI W KOMISIE FOTOGRAFICZNYM
Raty 20x0%. Zostaw swój sprzęt w rozliczeniu.