Canon EOS R6 Mark III - test aparatu
6. Jakość obrazu JPEG
Standardowe parametry modyfikujące wygląd zdjęć JPEG znajdziemy pod opcją „Styl obrazów” (trzecia zakładka menu fotografowania), czyli tak jak w innych lustrzankach systemu EOS. Do wyboru mamy następujące style: Auto, Standard, Portret, Krajobraz, Szczegóły, Neutralny, Dokładny, Monochromatyczny i Użytkownika 1, 2, 3. Każdy z nich (poza monochromatycznym) może być regulowany w pod względem ostrości (8-stopniowa skala siły wyostrzania oraz dwa dodatkowe parametry: precyzja i próg, regulowane w 5-stopniowej skali; więcej na ten temat w rozdziale 4) oraz kontrastu, nasycenia i tonacji (9-stopniowe skale). W przypadku stylu monochromatycznego mamy następujące parametry: ostrość, kontrast, efekt filtru (brak, żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony) oraz efekt tonalny (brak, sepia, niebieski, purpurowy, zielony). Oprócz tego, w trzeciej zakładce menu fotografowania mamy opcję „przejrzystość”, regulowaną w 9-stopniowej skali.
W Canonie R6 Mark III mamy natywny zakres czułości od ISO 100 do 64000 z krokiem 1 lub 1/3 EV. Istnieje również możliwość rozszerzenia zakresu o czułości programowe w dół do ISO 50 oraz w górę do ISO 102400. Poniżej przedstawiamy fragmenty zdjęć scenki w formacie JPEG przy ustawieniach neutralnych i minimalnym wyostrzeniu. Dla porównania prezentujemy zdjęcia wykonane za pomocą Nikona Z6 III i Panasonika S1 II.
Mimo pewnej miękkości, wycinki z EOS-a R6 Mark III prezentują się korzystnie. Poziom odtworzenia detali wydaje się bardzo podobny jak w Nikonie. Zdjęcia z Lumiksa są natomiast zauważalnie wyostrzone, co nie wygląda do końca atrakcyjnie. Jeśli chodzi o wyższe nastawy czułości nowego EOS-a, naszym zdaniem lepiej nie przekraczać ISO 6400, przy czym i tak wypada on nieco lepiej od konkurentów. Z drugiej strony, poprzednik testowanego EOS-a mógł się pochwalić lepszą jakością JPEG-ów – nawet nastawa ISO 12800 była w miarę użyteczna.
Wyostrzanie
W Canonie R6 Mark III mamy do dyspozycji 8-stopniową skalę siły wyostrzania (od 0 do 7) oraz dwa dodatkowe parametry: precyzja i próg regulowane w 5-stopniowej skali. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w rozdziale czwartym. Poniżej prezentujemy wycinki zdjęć naszej scenki zapisanych jako JPEG-i z najniższą siłą wyostrzania oraz na poziomie 3 i 7. Parametry precyzja i próg ustawione były na wartość 2 (domyślną dla Neutralnego stylu obrazu). Zdjęcia wykonane zostały na czułości ISO 100.
| Canon R6 Mark III, ISO 100 | |||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Na podstawie powyższych zdjęć możemy stwierdzić, że już przy ustawieniu „3” obraz jest już dość mocno wyostrzony i lepiej ograniczyć się do wartości „1” lub „2”. Na pewno nie polecamy stosować wyższych wartości, a w szczególności maksymalnej, gdzie obraz wygląda zdecydowanie nienaturalnie.
Tryb HDR
Podobnie jak np. u poprzednika, R6 Mark III oferuje tryb zdjęć HDR. Aparat w tym trybie wykonuje trzy zdjęcia, a różnica w naświetleniu pomiędzy nimi może być kontrolowana automatycznie lub ręcznie przez fotografa. W przypadku ręcznej kontroli użytkownik ma do wyboru trzy warianty: ±1 EV, ±2 EV, ±3 EV. Do dyspozycji mamy format JPEG oraz HEIF (HDR PQ). Fotografowanie jest możliwe w dwóch wariantach: „obiekty w ruchu” oraz „dynamika”. Kolejna opcja pozwala nam wybrać, czy tryb HDR ma działać tylko jednorazowo (dla pojedynczego ujęcia), czy ma być aktywny przez cały czas (do momentu jego wyłączenia). Mamy również możliwość zapisywania zdjęć źródłowych HDR-a obok pliku kompozytowego.
Zdjęć w trybie HDR nie musimy wykonywać ze statywu. W ustawieniach bowiem mamy opcję automatycznego wyrównywania, która pozwoli skorygować ewentualne przesunięcia pomiędzy zdjęciami, jeśli będziemy fotografować z ręki. Trzeba jednak mieć świadomość, że przy aktywnej opcji wyrównywania zdjęć wynikowy obraz nie obejmuje całego oryginalnego kadru.
Przykładowe zdjęcia z użyciem ww. funkcji można zobaczyć np. w teście Canona 6D Mark II.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.