Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Sony A7 V - test aparatu

8 czerwca 2026
Maciej Latałło Komentarze: 8

3. Użytkowanie i ergonomia

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Ze względu na bardzo niewielkie różnice w wymiarach pomiędzy A7 V a poprzednikiem, ergonomia nowszego modelu pozostała w zasadzie taka sama. Lekkie poszerzenie rękojeści delikatnie poprawiło chwyt, ale trudno mówić o większej zmianie. Zasadniczo, trzymanie aparatu w jednej ręce jest wygodne i dopiero przy użytkowaniu cięższych obiektywów, np. 2.8/70-200, całość trzeba podtrzymać drugą ręką. W razie potrzeby, można się doposażyć dodatkowy uchwyt do zdjęć pionowych (VG-C4M).

Możliwości dostosowania działania aparatu do własnych potrzeb stoją na bardzo dobrym poziomie. Mamy dużo programowalnych guzików, do dyspozycji użytkowników pozostają także konfigurowalne Moje Menu i menu podręczne Fn. Nie można również zapomnieć o trybach własnych (na głównym pokrętle trybów pracy) 1, 2, 3. Te pozwalają na szybki dostęp do zapisanych wcześniej zestawów ustawień (np. autofokusa, trybu migawki, szybkości serii itd.). Pochwalić należy także obecność aż czterech pokręteł nastawczych, w tym jedno zintegrowane z wybierakiem wielokierunkowym. Wygodną obsługę można z powodzeniem uznać za atut testowanej Alfy.


----- R E K L A M A -----

Funkcja automatycznego doboru czułości działa zadowalająco. Możemy ustawiać górną i dolną granicę ISO oraz konkretną minimalną szybkość migawki, w tym konfigurowalną wartość Auto. Poziom standardowy odpowiada typowej regule „1/ogniskowa”. Mamy jeszcze opcję „duża” i „szybciej” (czas skrócony o odpowiednio o 1 i 2 EV) oraz „mała” i „wolniej” (czas wydłużony odpowiednio o 1 i 2 EV). Auto ISO działa oczywiście także w trybie manualnym.

Najkrótszy czas pracy migawki mechanicznej to 1/8000 sekundy. Oczywiście możemy również wykorzystać elektroniczną, co pozwoli na dwukrotne skrócenie czasu naświetlania. Dzięki zastosowaniu sensora o architekturze częściowo warstwowej (tzw. semi stacked) efekt rolling shutter został ograniczony. Czasy odczytu danych z sensora dla A7 V i konkurentów wg naszych pomiarów wynoszą:

Aparat Czas odczytu
Sony A7 V 13.5 ms
Canon EOS R6 Mark III 15.7 ms
Nikon Z6 III 9.9 ms
Panasonic Lumix S1 II 10.7 ms

A7 V wypada w tej kategorii trochę lepiej od Canona, wyposażonego w sensor o zbliżonej rozdzielczości. Wymienione wyżej modele z mniej upakowanymi, 24-megapikselowymi sensorami, czyli Z6 III i S1 II, notują jeszcze niższe (korzystniejsze) wartości czasu odczytu.

Elektroniczna migawka ma natomiast pewne ograniczenia, np. brak dostępu do redukcji szumu dla długich naświetlań, brak możliwości współpracy z lampą błyskową, trybem Bulb, czy funkcją redukcji migotania (anti-flicker).

Obiektywy

Oferta obiektywów Sony pod mocowanie FE jest już naprawdę bogata i obejmuje aktualnie 58 modeli i systematycznie się powiększa. Można również zaopatrzyć się w przejściówkę LA-EA4 (wyposażoną w półprzepuszczalne lustro) lub LA-EA5, które pozwalają podpiąć wszystkie obiektywy z mocowaniem A (również te wyprodukowane wcześniej przez Konica-Minolta). Oczywiście nie ma przeszkód, żeby podpinać obiektywy Sony E, choć należy pamiętać, że nie kryją one pełnej klatki. Warto również wspomnieć o sporej liczbie producentów niezależnych, produkujących instrumenty z autofokusem, tj. 7Artisans, AstrHori, Laowa, Meike, Samyang, Sigma, Tamron, Thypoch, Tokina, Viltrox, Yongnuo i Zeiss. Kilka firm (Irix, Voigtlander, SLR Magic, Mitakon, Venus Optics i inne) robi także obiektywy manualne. Aktualną listę wszystkich obiektywów z mocowaniem FE można obejrzeć w naszej bazie.

Szybkość

Aparat włącza się w niecałą sekundę, co jest bardzo dobrym wynikiem. Po włożeniu nowej karty pamięci, jak zwykle w aparatach Sony Alpha. oprogramowanie urządzenia potrzebuje kilka sekund na przygotowanie odpowiedniej struktury katalogów na nośniku. Za to nawigacja po menu, czy korzystanie z trybu przeglądania odbywają się bardzo płynnie i nie daje powodów do narzekań. Również przeglądanie w trybie powiększonego zdjęcia i dotykowe przewijanie odbywają się całkiem sprawnie. Formatowanie karty pamięci SDXC zajmuje natomiast 5-6 sekund.

Tryb seryjny

Sony A7 V umożliwia wybór spośród czterech ustawień szybkości fotografowania.
  • migawka mechaniczna:
    • Hi+ – 10 kl/s,
    • Hi – 8 kl/s,
    • Mid – 6 kl/s,
    • Lo – 3 kl/s.
  • migawka elektroniczna:
    • Hi+ – 30 kl/s,
    • Hi – 20 kl/s,
    • Mid – 15 kl/s,
    • Lo – 5 kl/s.

W trakcie wykonywania serii po lewej stronie może się wyświetlać się pasek pojemności bufora. Dzięki niemu wiemy, kiedy szybkość zapisu spadnie. Ułatwieniem jest także ikona pokazująca, ile jeszcze zdjęć pozostało do zapisania. Podczas opróżniania bufora można przeglądać zdjęcia, a także je przybliżać. Aktywna jest również możliwość samego wykonywania zdjęć, trzeba jednak pamiętać, że operacja zwalniania bufora oczywiście się odpowiednio wydłuży.

W A7 V po raz kolejny pojawia się funkcja „wstępne przechwytywanie”, czyli analogiczna do ProCapture znanej z aparatów Olympus i OM System. W trybie tym, po wciśnięciu do połowy spustu migawki, aparat zaczyna rejestrację zdjęć (z ustaloną wcześniej prędkością), zapisując je do bufora. Czas tego zapisu regulowany jest w zakresie od 0.03 do 1 sekundy.

Warto jeszcze wspomnieć o funkcji chwilowego zwiększenia klatkażu w trakcie fotografowania. Wcześniej należy zaprogramować jeden z przycisków pod tę funkcję, a podczas serii wcisnąć i przytrzymać ten guzik. Oczywiście zawczasu trzeba też ustawić docelową szybkość fotografowania (30, 20, 15, 10 lub 5 kl/s), która powinna być wyższa od podstawowej.

Do testu wykorzystaliśmy kartę pamięci Angelbird AV PRO CFexpress 4.0 Mk2 1TB typu A. Czas naświetlania ustawiony został na 1/1000 s, wykorzystaliśmy ISO 1600. Objętość plików JPEG X.Fine wyniosła 33.9 MB, a RAW-ów skompresowanych bezstratnie – 60 MB. Dla 30-sekundowej serii Hi+ otrzymaliśmy następujące rezultaty:

  • Migawka mechaniczna 10 kl/s:
    • JPEG X.FINE – 300 zdjęć (10 kl/s),
    • RAW skompresowany bezstratnie – 282 (9.4 kl/s).
  • Migawka elektroniczna 30 kl/s:
    • JPEG X.FINE – 582 zdjęć (19.4 kl/s),
    • RAW skompresowany bezstratnie – 261 (8.7 kl/s).
Zerknijmy jeszcze na szczegółowe wyniki naszych testów.

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia
Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia
Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Dla migawki mechanicznej i formatu JPEG tempo pracy nie zmienia się przez całą serię testową, a w RAW-ach niewiele do tego brakuje. Znacznie większe wyzwanie stanowi tryb 30 kl/s dla migawki elektronicznej. Bez spowolnienia możemy fotografować przez nieco ponad 6 sekund w JPEG-ach lub ponad 1 sekundę w RAW-ach (w najwyższej jakości). To przekłada się na zapisanie w buforze 193 i 38 obrazów, odpowiednio dla formatu JPEG i RAW.

Osiągi A7 V w tej kategorii prezentują się bardzo zachęcająco, szczególnie dla migawki elektronicznej. Wysoki klatkaż, sporo zapisanych zdjęć w buforze i dobre średnie szybkości dla całej 30-sekundowej serii robią bardzo dobre wrażenie.

Jeśli chodzi o konkurencję, Canon oferuje nawet 40 kl/s, ale rejestracja odbywa się „blokami” po 2-3 s z kilkusekundowymi przerwami. Nikon wykonuje zdjęcia przy 20 kl/s bez przerw, natomiast ma jeszcze tryby 30 i 60 kl/s (i 120 kl/s z 1.5x przycięciem obrazu) ale tylko dla JPEG-ów. Panasonic wyróżnia się klatkażami 70, 60 i 30 kl/s, w których zapisuje do 180 zdjęć, aczkolwiek bufor opróżnia się dopiero po 20-30 sekundach. Jak widać, każdy z modeli oferuje nieco inną specyfikę pracy trybów seryjnych, którym warto się przyjrzeć jeszcze przed zakupem nowego aparatu.

Testy trybu seryjnego przeprowadzamy z wykorzystaniem kart pamięci Angelbird AV PRO, udostępnionych przez firmę Fototechnika.
Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Czyszczenie matrycy

Przed zabrudzeniami matrycę chroni elektromagnetyczny mechanizm wibracyjny. W razie dodatkowej potrzeby proces czyszczenia można przeprowadzić samodzielnie np. za pomocą gruszki fotograficznej. Podczas testowania aparatu, mimo aktywnego czyszczenia matrycy, na matrycy dało się dostrzec kilka niewielkich drobin kurzu. Mechanizm czyszczenia nie jest zatem skuteczny w 100%.

Stabilizacja obrazu

Sony A7 V wyposażony został w 5-osiowy stabilizator obrazu SteadyShot, który, według zapewnień producenta ma pozwolić na wydłużenie czasów naświetlania nawet o 7.5 EV.

W ustawieniach funkcji SteadyShot możemy określić, czy ma ona działać w trybie automatycznym, czy ręcznym. W tym pierwszym, o ile to możliwe, aparat wykrywa ogniskową obiektywu i odpowiednio dostosowuje zachowanie się systemu stabilizacji. W drugim trybie ręcznie ustawiamy długość ogniskowej. Do wyboru mamy konkretne wartości z przedziału od 8 do 1000 mm. Pośrednich ustawień jest aż 43, zatem bez większych problemów dobierzemy odpowiednią wartość do użytego obiektywu.

Testując stabilizację obrazu, dla różnych wartości czasu ekspozycji wykonujemy serię minimum 20 zdjęć, przy czym robimy to zarówno z włączoną, jak i wyłączoną stabilizacją. Następnie sprawdzamy, ile zdjęć w danej serii jest poruszonych. Otrzymane wyniki prezentujemy na poniższym wykresie, w formie procentów liczby zdjęć poruszonych do całkowitej liczby zdjęć w serii. Zero na skali poziomej odpowiada najkrótszej ekspozycji, czyli 1/160 sekundy. Test wykonywany był z obiektywem Sony FE 50 mm f/1.4 GM.

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Maksymalna odległość pomiędzy krzywymi sięga 3 i 1/3 EV, a zatem odrobinę mniej niż u poprzednika (3 i 1/2 EV). Lumix wypadł tak samo, jak A7 V, natomiast EOS i Nikon zanotowały po 3 i 1/2 EV. Jak widać, wyniki w tej klasie aparatów są bardzo porównywalne.

Fotografowanie bez migotania

W A7 V odnajdziemy także funkcję usprawniającą fotografowanie przy oświetleniu, którego migotanie może powodować problemy z poprawną ekspozycją zdjęcia przy stosowaniu krótkich czasów ekspozycji. Dotyczy to na przykład światła jarzeniowego. Jest to szczególnie pomocne przy wykonywaniu serii zdjęć. Przy tego typu oświetleniu kolejne zdjęcia mogą się różnić poziomem naświetlenia, jak również kolorystyką. Funkcja detekcji migotania powoduje, że migawka będzie wyzwalana w optymalnym momencie, by zapewnić równą ekspozycję kolejnych zdjęć. W przypadku trybu seryjnego efektem ubocznym stosowania opisywanej funkcji jest spadek prędkości fotografowania.

W testowanej Alphie znajdziemy jeszcze jedną funkcję, znaną np. z A1 (II). Chodzi o możliwość bardzo precyzyjnego dostrojenia wartości czasu naświetlania migawki elektronicznej tak, by dostosować go do częstotliwości migotania źródeł światła np. LED. Częstotliwość pracy tych ostatnich bywa znacznie wyższa niż 100, czy 120 Hz (typowe dla świetlówek). Co ważne, działa ona także w trybie wideo.

Moduł Wi-Fi i Bluetooth

Sony A7 V posiada wbudowany moduł Wi-Fi i Bluetooth. Za pomocą tych funkcjonalności jesteśmy w stanie zapisywać zdjęcia wykonane aparatem na komputer, przenosić fotografie na smartfona, sterować aparatem z poziomu tabletu czy smartfona, przeglądać zdjęcia na telewizorze, a także geotagować wykonane zdjęcia (jeżeli telefon wyposażony jest w moduł GPS).

Aplikacja umożliwiająca sterowanie aparatem z poziomu smartfona nosi nazwę Creators’ App. Ma ona bardzo szerokie możliwości. Pozwala na regulację parametrów ekspozycji (czas, przysłona, ISO), zmianę trybu fotografowania, balansu bieli, pomiaru światła, formatu plików, czy samowyzwalacza i trybu seryjnego. Poza tym możemy włączyć np. timer funkcji bulb, redukcję efektu czerwonych oczu, czy zmienić format zapisywanych zdjęć i filmów.

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia
Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia
Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Nawiązanie połączenia z aparatem za pomocą smartfona trwa zwykle ok. 15 do 20 sekund. Generalnie, współpraca pomiędzy urządzeniami poprzez Wi-Fi przebiega bez specjalnych problemów. Także parowanie Bluetooth przebiegło szybko i sprawnie.

Przesyłanie wykonanych zdjęć do smartfona możliwe jest w rozmiarze oryginalnym, 2-megapikselowym oraz VGA. JPEG w pełnej rozdzielczości i najwyższej jakości transferuje się 6–7 sekund, a RAW – 25 s. Da się także kopiować filmy, nawet w 4K.

Fotografowanie z interwałometrem

A7 V umożliwia również wykonywanie zdjęć poklatkowych. Opcje, które znajdziemy w menu, obejmują czas interwału (od 1 do 60 sekund), liczbę zdjęć (od 1 do 9999) i opóźnienie czasu rozpoczęcia fotografowania (od 0 do 99 min 59 sekund). Możemy ustawić także czułość automatyki ekspozycji (wysoki, średni, niski) dla trybów różnych od manualnego. Ustawiając powyższe parametry, na dole ekranu aparat wyświetla informację o długości czasu fotografowania. Do dyspozycji pozostaje także elektroniczna migawka.

Timer funkcji Bulb

W A7 V pojawiła się przydatna funkcja, znana już z kilku aparatów Alfa, a także np. z zaawansowanych EOS-ów, mianowicie timer funkcji Bulb. Jest to rozwiązanie ułatwiające fotografowanie w trybie Bulb, jako że umożliwia ustawienie konkretnego czasu ekspozycji z dokładnością co do sekundy. Zakres wartości wynosi od 2 do 900 sekund. Timera nie można jednak połączyć z trybem seryjnym (jak w Canonach) w celu wykonania serii zdjęć do późniejszego złożenia.

Focus bracketing

A7 V jest kolejnym bezlusterkowcem Sony umożliwiającym wykonywanie zdjęć z automatycznym przesuwaniem płaszczyzny ostrości. Przyrost ostrości regulujemy w 10-stopniowej skali, przy czym wybrana liczba jest automatycznie dostosowywana do wartości przysłony w momencie fotografowania. Liczbę zdjęć natomiast ustalamy od 2 do 299. W menu wybieramy także, czy aparat ma ostrzyć dalej za ustalony punkt ostrości, czy zarówno za, jak i przed. Jednak w tym drugim przypadku liczba zdjęć zostanie na sztywno ustawiona na 3. Poza tym mamy opcje wygładzania ekspozycji, wybór interwału pomiędzy ujęciami (1, 2, 3, 5, 10, 15, 30 sekund lub najkrótszy), czy możliwość umieszczenia zdjęć w nowym katalogu. Złożenia wynikowego zdjęcia kompozytowego możemy dokonać tylko w oprogramowaniu zewnętrznym (np. Imaging Edge Desktop).

Lampa błyskowa

Sony A7 V, tak jak pozostałe pełnoklatkowe bezlusterkowce tego producenta, nie posiada wbudowanej lampy błyskowej. Zewnętrzną lampę błyskową podłączamy do stopki Multi Interface. W przypadku lamp ze stopką typu „minoltowskiego” należy użyć odpowiedniego adaptera. Najkrótszy czas synchronizacji to 1/250 s (1/320 s dla pokrycia APS-C), a korektę błysku ustawiamy w zakresie ±3 EV (ze skokiem 1/3 lub 1/2 EV). Dostępny jest również bracketing lampy błyskowej, który umożliwia wykonanie 3, 5 (z krokiem od 1/3 EV do 3 EV) lub 9 zdjęć (z krokiem od 1/3 EV do 1 EV). Lampa może pracować w następujących trybach:
  • wyłączona,
  • automatyczna,
  • błysk wypełniający,
  • synchronizacja z długimi czasami ekspozycji,
  • synchronizacja z drugim przebiegiem kurtyny,
  • synchronizacja z krótkimi czasami ekspozycji (ze zgodnymi lampami),
  • kontroler bezprzewodowy (ze zgodnymi lampami).
Dodatkowo ustawić można redukcję efektu czerwonych oczu. Możliwe jest także fotografowanie w serii 10 kl/s z kompatybilnymi modelami lamp, tylko z migawką mechaniczną. Przy migawce elektronicznej nie mamy możliwości pracy z lampą.

Autofokus

W Sony A7 V zastosowano 759-punktowy, hybrydowy układ autofokusa, działającego w oparciu o detekcję fazy oraz kontrastu. Czułość pomiaru wynosi od −4 do 20 EV (przy ISO 100, dla obiektywu o przysłonie f/2.0). AF pokrywa 79% kadru i pozostaje aktywny dla obiektywów f/22 (np. podłączanych przez telekonwerter).

W menu głównym oraz w szybkim menu Fn możemy ustawić jeden z następujących trybów działania ostrości:

  • AF-S – autofokus pojedynczy,
  • AF-A – autofokus automatyczny,
  • AF-C – autofokus ciągły + śledzenie,
  • DMF – autofokus pojedynczy wspomagany ręcznie, to znaczy po automatycznym ostrzeniu mamy możliwość doostrzenia ręcznie,
  • M – ręczne ustawianie ostrości.

Autofokus może działać w jednej z następujących metod:

  • Szeroki – ostrość ustawiana jest automatycznie spośród wszystkich punktów,
  • Strefa – wybór jednej z 9 stref,
  • Środek – ostrość ustawiana jest w środkowej strefie,
  • Elastyczny punktowy o bardzo małej / małej / średniej / dużej / bardzo dużej wielkości pola,
  • Rozszerzony elastyczny punktowy – jeśli AF nie jest w stanie ustawić ostrości w wybranym punkcie, używa sąsiednich pól,
  • Niestandardowy (C1-C3) – możliwość samodzielnego określenia wielkości pola ostrości w dwóch osiach.
Przy aktywnym autofokusie ciągłym (AF-C) mamy także funkcję śledzenia, w której możemy korzystać ze wszystkich powyższych trybów wyboru pól ostrości.

A7 V jest pierwszym bezlusterkowcem Sony, w którym zastosowano nowy procesor obrazowy Bionz XR2. Kilka wcześniejszych modeli (np. A7CR, A7R V) miało dodatkowy koprocesor, odpowiedzialny za przetwarzanie danych związanych z wykrywaniem obiektów. W Bionz XR2 wszystko odbywa się w obrębie jednego układu. Technologia ta wykorzystuje np. informacje o kształtach i postawach ludzi. Mamy możliwość wybrania jednego z kilku obiektów do wykrywania:

  • człowiek (tułów, głowa, oczy),
  • zwierzę/ptak,
  • zwierzę,
  • ptak,
  • owad,
  • samochód/pociąg,
  • samolot.
Poza tym w każdym z powyższych ustawień mamy opcję regulacji zakresu przesunięcia ramki AF od obiektu (w skali od 1 do 5 ze skokiem jednostkowym) podczas śledzenia.

Czułość autofokusa śledzącego możemy regulować w skali od 1 do 5 ze skokiem jednostkowym. Nastawa 1 (zablokowana) polega na śledzeniu obiektu niezależnie od przesłaniającego go otoczenia. Druga, 3-stopniowa opcja pozwala dostosować dynamikę śledzenia do zmieniającej się prędkości fotografowanego obiektu.

Do manualnego ustawiania ostrości wykorzystywany jest pierścień na obiektywie. Po jego dotknięciu może nastąpić przybliżenie części kadru (powiększenie na poziomie 5.5x lub 11x, zmiana powiększenia następuje po wciśnięciu środkowego przycisku wybieraka kierunkowego lub dżojstika). Funkcję tę oczywiście można wyłączyć odpowiednią opcją w menu. W przypadku ręcznego ustawiania ostrości warto korzystać z funkcji focus peaking. Dzięki niej na zdjęciu zaznaczany jest obszar o największym kontraście, czyli tam, gdzie ostrość jest najlepsza. Funkcja ma trzy stopnie czułości i pozwala wybrać kolor zaznaczenia spośród czerwonego, żółtego, niebieskiego i białego. Warto również wspomnieć, że działa ona zarówno w widoku pełnoekranowym, jak i podczas powiększenia.

Praca autofokusa daje mnóstwo powodów do zadowolenia. W ciągu dnia AF nie ma najmniejszych problemów, by trafić w wybrany obiekt i zrobić to szybko. Świetnie radzą sobie także algorytmy wykrywania ludzi, zwierząt i ptaków. W ciemniejszym otoczeniu system trochę zwalnia, niemniej i tak radzi sobie bardzo dobrze. Dopiero w naprawdę trudnych warunkach oświetleniowych czas ostrzenia wydłuża się i nie zawsze kończy się trafieniem przez AF w wybrany obiekt.

Skuteczność autofokusa oceniamy na podstawie 40 wykonanych zdjęć. W tej części testu wykorzystaliśmy obiektyw Sony FE 50 mm f/1.4 GM. Wykonując zdjęcia, ustawiamy przysłonę f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii.

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Z kompletem trafień w punkt, A7 V wyprzedza rywali w powyższym zestawieniu. Niemniej, konkurencja także radzi sobie bardzo dobrze, skoro żadne zdjęcie nie wyszło poza drugi przedział odchyłek.
Sprawdźmy teraz wyniki próby w świetle żarowym.

Sony A7 V - Użytkowanie i ergonomia

Aparat Sony znów wypadł rewelacyjnie, ex aequo z Lumiksem S1 II. Ponownie możemy pochwalić również osiągi Canona i Nikona, które także między sobą zachowały się porównywalnie.

Sprawdziliśmy również skuteczność autofokusa ciągłego fotografując w serii 30 kl/s rowerzystę. Wykorzystaliśmy do tego obiektyw Sony FE 70–200 mm f/2.8 GM OSS II na ogniskowych w okolicach 135 mm. Czułość AF ustawiliśmy na wartość 3, aktywne było wykrywanie twarzy i oka ludzi. Wykorzystaliśmy opcję śledzenia i tryb szeroki AF.

Zdecydowana większość zdjęć jest poprawnie zogniskowana. Zasadniczo, AF radzi sobie świetnie ze śledzeniem i odpowiednio podąża za wybranym obiektem. Podczas jednej serii zauważyliśmy, że automatyka ostrości nie wykryła twarzy, ale tułów rowerzysty. Stało się tak w pierwszej fazie jazdy, czyli gdy osoba była najbardziej oddalona od aparatu. Dość szybko AF jednak ją odnalazł, a po zmniejszeniu dystansu śledził oko.

Sprawdziliśmy jeszcze skuteczność ostrzenia z wykrywaniem zwierząt na przykładzie kota biegającego po ciemnym mieszkaniu. Ponownie wykorzystaliśmy obiektyw Sony FE 70–200 mm f/2.8 GM OSS II (na najkrótszej ogniskowej) oraz opcję śledzenia i tryb szeroki AF.

Naszym zdaniem, A7 V poradził sobie w powyższej sytuacji naprawdę nieźle. Większość zdjęć okazała się ostra, co niewątpliwie cieszy, a nawet pozytywnie zaskakuje. Nie obyło się oczywiście bez błędów, kilka razy AF się pogubił albo spóźnił. Niemniej, jak na tak trudne warunki fotografowania, autofokus w zasadzie wyszedł z tego testu obronną ręką.

Pomiar światła

Pomiar ekspozycji odbywa się w A7 V z wykorzystaniem 1200 stref. Aparat może działać w następujących trybach:
  • Wielosegmentowy,
  • Centralnie ważony,
  • Punktowy standardowy lub duży,
  • Uśrednienie wartości dla całego obszaru,
  • Światła.
Czułość pomiaru mieści się w zakresie od −3 EV do 20 EV (dla ISO 100 i f/2.0). W menu możemy ustawić również powiązanie pomiaru ekspozycji z punktem ostrości.

Kompensację ekspozycji regulować można pokrętłem, w menu głównym lub menu podręcznym w zakresie od −5 EV do +5 EV z krokiem 1/3 lub 1/2 EV. W trybie podglądu na żywo naniesiona zostanie kompensacja jedynie w zakresie od −3 EV do +3 EV. Powyżej lub poniżej tych wartości obraz będzie tak samo ciemny/jasny jak dla wartości −3 EV i +3 EV. Oczywiście, na finalnym ujęciu kompensacja zostanie uwzględniona. Bracketing ekspozycji może składać się z 3, 5, 7 lub 9 zdjęć. Dla dwóch pierwszych wartości możemy regulować ekspozycję od 1/3 do 3 EV ze skokiem 1/3 lub 1/2 EV. Przy 7 zdjęciach próg regulacji kończy się na 2 EV, a dla 9 zdjęć – na 1 EV.

Do pracy pomiaru światła nie mamy zastrzeżeń.

----- R E K L A M A -----