Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Voigtlander Apo Lanthar 50 mm f/2 E - test obiektywu

14 lipca 2021
Komentarze czytelników (120)
  1. sektoid
    sektoid 14 lipca 2021, 20:50

    A miałem już nie wydawać pieniędzy.

  2. Arek
    Arek 14 lipca 2021, 20:53

    Taki obiektyw to lokata kapitału ;)

  3. BlindClick
    BlindClick 14 lipca 2021, 21:01

    Hehehe, w obecnych czasach to za takie zdania powinien być kryminał. ;p Nie dość że brakuje wielu rzeczy, to jeszcze się zachęca do kupowania dóbr rzadkich.
    Szybko zamawiam swoją kopie, nie ma co.
    Najpierw kupić czy czytać test, ach ten pośpiech.

  4. Arek
    Arek 14 lipca 2021, 21:02

    Zanim skończysz czytać inflacja już zje Twoje oszczędności :)

  5. Bradford
    Bradford 14 lipca 2021, 21:25

    Swietna rzecz, tylko bagnet nie ten :P

  6. Arek
    Arek 14 lipca 2021, 21:44

    W sumie dziwię się, że nie robią go jeszcze pod Canon R i Nikon Z. Autofokusa nie muszą rozpracowywać.

  7. LarsikOwen
    LarsikOwen 14 lipca 2021, 22:19

    @Bradford
    Dokładnie. Rad bym posiadł tę i jeszcze inne stałki Lanthar, ale nie pasują do posiadanych przeze mnie korpusów.

  8. toomkoo7474
    toomkoo7474 14 lipca 2021, 23:08

    Ale ostry.

  9. canoes
    canoes 14 lipca 2021, 23:15

    Tanim Wstępem do swiata apo jest np. Dulens 85mm. Szklo jak sie poszuka mozna ponizej 2tys nabyc. Ostrosc i klarowność obrazu to inny poziom.

  10. tripper
    tripper 14 lipca 2021, 23:38

    No cóż, niespodzianek w teście nie ma, już na zdjęciach przykładowych było widać, że to świetny obiektyw.

    Rewelka.

  11. cube
    cube 15 lipca 2021, 00:22

    O kurna, ale miazga... chce ktoś kupić loxie 50/2 w dobrym stanie? ;-)

  12. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 15 lipca 2021, 07:50

    Ten obiektyw jet najlepszym dowodem na to, ze teza jakoby za wysokie vinettowanie w S odpowiedzialna byla mala srednica bagnetu ( co jest oczywistym nonsensem ) lub mala odleglosc rejestrowa jest falszywa.

    Mala odleglosc rejestrowa oznaczalaby mniejszy kat padania promieni w stosunku do powierzchni matrycy a wiec spadek natezenia oswitlenia - i to jest prawda.

    Spadek ten jest proporcjonalny do kwadratu cosinusa kata pomiedza osia optyczna a promieniem i nie jest on wysoki , to rzad w najgorszym wypadku ok 1 ev, najczesciej jest nizszy . Rownoczesnie nastepuje ku brzegom spadek rozdzielczosci liniowej wzglednej wskutek jakby " rozciagania " obrazu ku brzegom. jest on proporcjonany do cosinusa kata. Oznacza to ze spadek wzglednej rozdzielczosci liniowej ku brzegom jaki jest spowodowany katem padania jest proprcjonany do pierwiatka spadku natezenia oswietlenia sowodowanego katem padania.

    Jesli mam viniette na rogach rzedu 2 - 2,5 ev , i bylyby ona spowodowana mala odlegloscia bazowa - czyli katem padania - to spdek rozdzielczosc na brzegach winien wynosic ok. x1,4 . A tutaj jest on znacznie mniejszy.

    to wysokie vinietowanie w sony nie jest spowodowane odlegloscia rejestrowa. Zreszta , ci ktorzy uzywali kiedys aparatow analogowych dalmierzowych jak leica czy kradzione rosyjskie klony wiedza , ze mimo mniejszej odleglosci bazowej i mniejszej srednicy bagnetu vinietta nie wystepowala stopniu uciazliwym . W analogu vinieta rzedu powyzyej 1 ev byla juz potezna i wyraznie widoczna.

  13. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 15 lipca 2021, 08:18

    mala korekta:

    przy viniecie 2 ev mamy spadek natezenia oswietelnie x4 tzn spadek rozdzielczosci liniowej, wzglednej wynosilny 2 gdyby vinietta byla spowodowana katem padania.

    -pierwaistek nie w skali logarytmicznej czyli z EV a w skali liniowej , czyli krotnosci spadku natezenia oswietlenia

  14. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 15 lipca 2021, 08:41

    "Po świetnym wyniku, jaki w naszym teście uzyskał Voigtlander Apo Lanthar 2/35 zdecydowaliśmy się sprawdzić jak wypadnie jego brat o ogniskowej 50 mm i świetle f/2.0."

    przeciez to niepolityczne.

    nie zdziwilbym sie masowych prostestow feministek , ze nazywanie najlepszego obiektywu bratem jest deprecjonowaniem wartosci kobiet , czyli sugestia, iz najlepsze cechy przynaleza plci meskiej.

    Moze lepiej byloby to okreslic jakosc inaczej ? Gdyby chociaz mial bolec jak ongis m42 - a tu nic , nawet tego nie ma. Tak to moze byc i siostra. Tym bardziej ze np w j. niemieckim objektyw jest rodzaju nijakiego a pochodzenie marki Voitglaender jest niemieckojezyczne.



  15. Paździoch
    Paździoch 15 lipca 2021, 09:13

    @Arek
    W sumie dziwię się, że nie robią go jeszcze pod Canon R i Nikon Z. Autofokusa nie muszą rozpracowywać.


    Ale obiektyw ma komunikacje korpusem więc trzeba do niego przygotować oprogramowanie.

  16. Arek
    Arek 15 lipca 2021, 09:36

    Na szybko mogliby nawet bez styków robić. Może cena byłaby mniejsza.

  17. zbytek3
    zbytek3 15 lipca 2021, 09:48

    Kiedys to Sigma wygrywala, co trzeci obiektyw zdobywal laurke, czyzby to Voigtlander przejal paleczke? AF jest dobrze miec, oczy po 40stce slabna....

  18. lord13
    lord13 15 lipca 2021, 10:04

    @Arek
    "Na szybko mogliby nawet bez styków robić. Może cena byłaby mniejsza."

    Wątpliwe, że byłaby mniejsza. Jest dość sporo przykładów obiektywów, które w zależności od bagnetu miały bądź nie styki, czy nawet obecność aktywnej stabilizacji była zależna od mocowania i generalnie nie miało to wpływu na cenę, lokalnie i okresowo niektóre sklepy miały poprzeceniane poszczególne wersje, ale cena startowa była taka sama.

  19. SKkamil
    SKkamil 15 lipca 2021, 10:18

    Pokora
    A nie sądzisz ze to troszkę naciągana teza ? ay to sprawdzić trzeba by porównac jakąs sigmę , podno łatwiej jest zrobić obiektyw z małą odległoscią rejestrową wiec trzeba by porównac podobny obiektyw i najlepiej tego samego producenta

  20. rockatansky
    rockatansky 15 lipca 2021, 10:32

    Sigma za droga ale Voitek to lokata kapitału... eh...

  21. Paździoch
    Paździoch 15 lipca 2021, 10:41

    @ Arek

    Kupując Voigtlandera i wydając na niego 5 koła spodziewam się dopracowanego produktu wysokiej jakości a nie czegoś "na szybko". Na szybko to niech sobie klepią Chińczycy.

  22. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 15 lipca 2021, 10:41


    SKkamil15 lipca 2021, 10:18
    Pokora
    A nie sądzisz ze to troszkę naciągana teza ?

    ----------------
    to nie jest zadna teza

    to sa zaleznosci gometryczne.

    mnie sie nie chce na ten temat glosu juz zabierac , takich glupot, ze za mala srednica bagnetu to dlatego duza winieta juz mi sie nie chce nawet czytac.

    przeciez domykajac przyslone zmniejszamy srednice czynna obiektywu , zewnetrzna czesc nie pracuje - jakby jej nie bylo , tzn bagnet moglby byc jeszcze mniejszy , a winieta jest mniejsza.

    owszem odleglosc ma wplyw ale nie az tak duzy , nie jest powodem spadku rzedu 2 - 3 ev.

  23. RobKoz
    RobKoz 15 lipca 2021, 11:34

    @zbytek3

    "Kiedys to Sigma wygrywala, co trzeci obiektyw zdobywal laurke, czyzby to Voigtlander przejal paleczke? AF jest dobrze miec, oczy po 40stce slabna...."

    Co do zasady obiektyw bez AF jest łatwiej zrobić niż z AF. Omawiany obiektyw to dobry przykład. To klasyczna konstrukcja gdzie ustawianie ostrości następuję przez przesunięcie całego układu optycznego.

    Jednak cały układ optyczny to spory ciężar i bezwładność. Wiec by zrobić taki obiektyw z AF trzeba by dać albo duże i mocne silniki albo pogodzić się z niepewnym AF. Dlatego częściej w przypadku obiektywów z AF projektuje się konstrukcje gdzie ustawianie ostrości następuje przez ruch tylko jednej lub dwóch grup soczewek.

    Są oczywiście wyjątki jak mały i lekki Canona 50/1.8 ale jego AF jest wolny, a sam obiektyw to stara i prosta konstrukcja z wieloma wadami optycznymi na pełnej dziurze.

  24. PiotrWachowiak
    PiotrWachowiak 15 lipca 2021, 11:47

    Mam oba voigtlandery, 35mm i 50mm i są super, najlepsze szkła w mojej kolekcji.

    Co Sigmy, zbytek, to wygyrwała i te wygrywające obiektywy nadal są na rynku, równie świetne jak dawniej. Nie zestarzały się. Po prostu jest wybór. Jest też 50mm f/1.2 sony i 35mm f/1.4 GM. Tylko się cieszyć.

    pozdrawiam,

    Piotr

  25. Zorr
    Zorr 15 lipca 2021, 12:31

    Jak na razie 3 z 3 testowanych APO Lanthar'ów dostały laur: „Wybór Redakcji Optyczne.pl"
    Voigtlander Apo Lanthar 35 mm f/2 Aspherical
    Voigtlander Apo Lanthar 50 mm f/2
    Voigtlander Apo Lanthar 65 mm f/2 Aspherical 1:2 Macro

    ciekawe czy ostatni z obecnie dostępnych też dostanie
    Voigtlander Apo Lanthar 110mm/1:2,5 Macro
    ?

  26. Bahrd
    Bahrd 15 lipca 2021, 12:45

    Pokora, uwzględniasz w rozważaniach fakt, że każdy piksel ma na sobie mikrosoczewkę?

  27. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 15 lipca 2021, 13:22

    Bahrd15 lipca 2021, 12:45
    Pokora, uwzględniasz w rozważaniach fakt, że każdy piksel ma na sobie mikrosoczewkę?

    ---------------

    to nie sa rozwazanie , to sa zaleznosci geometryczne - dobrze znane , choc nie uzytkownikom forow.
    dzieki soczewkom uklad zachowuje sie blizej modelowemu- lepsza jest absorbcja swiatla.

    Jest faktem , ze spadek rozdzielczosci ku brzegom jest maly , natomiast spadek nateznia oswietlenia jest znacznie wiekszy . A one sa ze soba skorelowane w czesci zaleznej od kata padania - i tyle.

    Konkretnie w tym obiektywie :

    na przyslonie 2 spadek wynosi 67/70= 0,95

    przy kacie padania ok 20 stopni dla obiektywu 50 mm mamy cos 20 = 0,94
    calkiem dobra zgodnosc o tyle musi spasc rozdzielczosc z powodu kata padania .

    Z tego powodu winieta moze wzrosc o 1/0,95**2 = 1,1 czyli o 10 % a my tutaj mamy wzorst winiety o 2 ev czyli 4 razy . to nie odleglosc czy srednica bagnetu jest jej powodem.

  28. Husani
    Husani 15 lipca 2021, 13:29

    Pokoradlasztuki

    Wyjaśnij proszę laikom co zatem jest przyczyną winietowania w bagnecie E jeśli nie zbyt mała dziurka?

  29. lord13
    lord13 15 lipca 2021, 13:53

    @Husani
    "Wyjaśnij proszę laikom co zatem jest przyczyną winietowania w bagnecie E jeśli nie zbyt mała dziurka?"

    A co jest przyczyną winietowania na bagnetach: m4/3, Fuji X, Canon RF czy Nikon Z? Bo chyba nie chcesz powiedzieć, że zbyt mała dziurka? Zresztą, wystarczy sobie rozrysować schemat: matryca, bagnet, tylna soczewka z zachowaniem proporcji, żeby zobaczyć, że bagnet fizycznie nie jest w stanie przesłaniać drogi światła.
    A przyczyna winietowania jest generalnie taka sama wszędzie. Każdy obiektyw winietuje wraz ze zbliżaniem się do granicy koła obrazowego, to jest naturalne zachowanie. W zależności od tego, z jakim zapasem zrobione jest szkło, to winieta będzie większa lub mniejsza. Tu nie ma wielkiej filozofii. Każdy obiektyw jest sumą kompromisów, a ceną za kompromis gabarytowy jest m.in. winieta.

  30. jarekzon
    jarekzon 15 lipca 2021, 15:40

    "Nie waham się napisać, że Voigtlandery z serii Apo Lanthar to jedne z najlepszych obiektywów, jakie miałem przyjemność testować."

    Pod tamtym testem, jeden ze znawców tematu, napisał że na jego tablecie widać, że ten obiektyw jest słaby :)))))))))))))))))))))))))))))))). Chyba z tydzień się z tego śmiałem.

  31. jarekzon
    jarekzon 15 lipca 2021, 15:41

    Mam Voigtlander Apo Lanthar 65 mm f/2 Aspherical. Genialne szkło.

  32. Jarun
    Jarun 15 lipca 2021, 16:46

    Ach, gdyby tak zrobili ten obiektyw z mocowaniem Nikon F...
    Brałbym.

  33. Felipe 7
    Felipe 7 15 lipca 2021, 18:03

    Mam wszystkie voitki APO - 35, 50, 65, i 110. Najlepszy to 65 - jest najbardziej uniwersalny. Taki trochę tele, ale też trochę makro i też trochę standard. Jeśli chodzi o ostrość to wszystkie są super. "Najsłabszy" z tej 4 to 110. Do tej czwórki mam szerokiego voitka 21 1,4 Noktona. To zestaw marzeń.

  34. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 09:07

    Husani15 lipca 2021, 13:29
    Pokoradlasztuki

    Wyjaśnij proszę laikom co zatem jest przyczyną winietowania w bagnecie E jeśli nie zbyt mała dziurka?

    --------------------------

    dzisiaj jest za goraco i zbyt piekny czas by te rzeczy wyjasniac.
    moze kiedys

    podepnij przez adapter jakis obiektyw o slabej viniecie z czasow analogu np canon fe - okaze sie ze vinieta bedzie slabiutka , a przeciez srednica bagnetu sie nie zmieni.

    ta srednica zaczyna miec znaczenie przy dlugich ogniskowych , co z kolei wymusza odpowiednia konstrukcje takich obiektywow , jesi chcemy zachwac dobra swiatlosile. Dla tych ogniskowych jak dla apo lanthar nie ma negatywnego znaczenia.

  35. Husani
    Husani 16 lipca 2021, 09:13

    @lord13

    Tak się składa, że inne systemy nie winietują tak jak Sony, który jest rekordzistą w tym względzie. W Sony winietowanie na poziomie 3EV i więcej nie jest niczym niezwykłym, zaś w żadnym z bagnetów: m4/3, Fuji X, Canon RF czy Nikon Z, a nawet Sony E (ale z matrycą APS-C) winietowanie nie osiąga takich poziomów jak w Sony z matrycą FF, który ma najwęższy bagnet w stosunku do rozmiaru matrycy.
    Tak więc wyliczenia i przekonywania nie zmienią rzeczywistości, Sony upchało dużą matrycę w mały bagnet i to się teraz mści.

    Wniosek (chyba oczywisty - na podstawie obserwacji empirycznych): przyczyną winietowania w Sony E z matrycą FF jest zbyt mała dziurka.

  36. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 09:30

    canon ef

  37. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 11:30

    Husani16 lipca 2021, 09:13


    Wniosek (chyba oczywisty - na podstawie obserwacji empirycznych): przyczyna winietowania w Sony E z matryca FF jest zbyt mala dziurka.
    -----------------

    nie , to nie jest wniosek empiryczny , tylko wynikajacy z niewiedzy.

    srednica bagnetu w sony w tym zakresei ogniskowych nie stanowi zadnego , ale to zadnego ograniczenie - nie obcina promienie zewnetrznych

    przy 50 mm ogniskowej i przyslonie 2 masz zrenice wyjsciowa co najwyzej 25 mm , a bagnet masz ok 45 mm , jesli odejmiesz grubosc obudowy to ciagle pozostaje ok 10 mm rezerwy.
    Wplyw ma odleglosc rejestrowa . ale to przy zmianie z 50 mm na 20 mm wzrost winiety jest ponizej 1 EV , nigdy o 3 ev.

    dopoki tylna soczewka jest mniejsza od otworu bagnetu , dotad srednica bagnetu nie moze stanowic ograniczenia.

    Taka mozliwosc istnieje albo przy b. jasnych obiektywach , albo przy dlugoogniskowych i jasnych, ale i to jest kwestia konstrukcji obiektywu..

  38. BlindClick
    BlindClick 16 lipca 2021, 11:55

    @Pokoradlasztuki
    Dzieki, wychodzi ze to mega proste. Ogniskowa przez liczbe f.
    Tylko jako ogniskowa bierzemy fizyczny wymiar przedniej soczewki czy "optyczna ogniskowa zespolu soczewek - ta wartosc optyczna, a nie fizyczna wymiar?"

    "przy zmianie z 50 mm na 20 mm wzrost winiety jest ponizej 1 EV"
    Zmiana ogniskowej 2x to zalozmy 1EV - ta krzywa ma przebieg blisko liniowego?
    Do szacowania?

    Fajnie, sprawdze jaka mam soczewke w 300 f4.5 AF-i Nikkora :), ale z tego co pamietam tylna rurka w takichn obiektywach jest cienka, hehe :)

    Blona jest cienka, wiec promienie pod duzym katem jedynie nieco powieksza zaswietlany obszar na blonie, odbicie zachodzi?
    A matryca jest gruba w porownaniu do blony.
    Ja zakladam ze na matycy rejestr moze miec wieksze znaczenie bo promienie pod duzym katem maja gorzej, bo najlepsza droga do sensela jest na kacie prostopadlym do matrycy.

  39. ciemny
    ciemny 16 lipca 2021, 12:11

    Wszystkie te cudaki f/0.95 czy f/1.2 po prostu wymiękają przy dobrym f/1.8 - 2.0.
    Zawsze mówiłem że im mniejsza dziurka tym obiektyw berdziej sexi.

  40. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 12:19

    BlindClick16 lipca 2021, 11:55
    @Pokoradlasztuki

    Ja zakladam ze na matycy rejestr moze miec wieksze znaczenie bo promienie pod duzym katem maja gorzej, bo najlepsza droga do sensela jest na kacie prostopadlym do matrycy.

    ------------------------

    masz racje , rejestr ma wieksze znaczenie , ale nie wyjasnia az takiego wzrostu vinietty.

    nie bede tego wyprowadzal bo mi sie nie chce , ale to sa podstawy .

    nateznie oswietlenia zalezy od kwadratu cosinusa kata padania swiatla na powierzchnie matrycy w stosunku do normalnej. ten sredni cosinus ( jest to integracja z powierzchni zrenicy wyjsciowej ) zalezy od odleglosci rejestrowej dla okreslonego formatu i niemal , ze nie zalezy od zrenicy. dopiero dla przyslon rzedu 1,0 i mniejszych zaczyna odgrywac pewna role - ta rzad ok 0,1 ev - 0,2 ev ( nie tak wiele) .
    Natomiast zalezy od odlegosci ( dla okreslonego formatu) , z tym ze to nie jest spadek natezenia oswietlenia 3 ev - to jest ponizej 1 ev ( na powierzchni mikrosoczewek matrycy wystepuje pewne odbicie , pochlanianie ale to rzad kilkunastu % )

    podstawowy powod to jak slusznie napisal L13 - chec zachowania kompaktowosci. Obiektyw ma dwie ogniskowe przednia i tylna. Skraca sie tylna ogniskowa, by oc przyblizyc obiektyw . Soczewka skupiajaca w sposb naturalny daje obraz rzeczywisty obarczony dystorsja beczkowata - im krotsza ogniskowa tym dystorsja bedzie scoraz wieksza. Nalezy wiec ten obraz doprowadzic do projekcji rektalinearnej , czyli wyprostowac beczke. To powoduje , ze energia skupiona na powierzchni beczki zostaje rozciagneita na powierzchnie prostokatna - ta sama energia na wieksza powierzchnie . Im blizej rogow , tym rozciagniecei wieksze . Tzn bedzie coraz ciemniej - nateznioe oswietlenia powirzchni wiec sopada. Obiektywy fisheye , w ktorych beczki sie nie prostuje maja bardzo niska viniete.

    w sumie pare czynnikow wplywa na tak wysoks winiete w ML , ale nie karta srednica bagnetu w sony - ona bedzie utrudniac zycie konstruktorom przy jasnych teleobiektywach.




    Do tego pewna role odgrywaja drobiazgi takie jak np ze nalezy teraz wydluzyc ogniskowa przednia , czyi dodac soczewke wklesla . Ona na brzegach jest grubsza. Przechodzace skrajne promienie maja wieksza droge do pokonanie ( a wiec i absorbcja wieksza , , ale to nie decyduje. Decyuje koniecznos prostowania dystorsji. Srednica dzuiry nie ma tutaj znaczenia - ona odgrywa dopiero wowczas role , jesi srednica tyniej socewki bylby wieksza od bagnetu.

    ps

    jesi z tylu obiektywu obserwujesz mniejsza dziure niz patrzac z przodu , tzn , ze obiektyw ma tylna ogniskowa krotsza . Relacja przyslona = ogniskowa / zrenica wyjsciowa jest taka sama jak z przodu dla zrenicy wejsiowej i ogniskowej wejsiiowej.

    rownanie newtona:

    x/f1+y/f2 = 1

    stad bierze sie rownanie gaussa 1/x+1/y = 1/f - to szczegolny przypadek rownania newtona , jesli ogniskowe przednia i tylna sa sobie rowne.

  41. lord13
    lord13 16 lipca 2021, 12:30

    @Husani
    "W Sony winietowanie na poziomie 3EV i więcej nie jest niczym niezwykłym"

    Na 14 pełnoklatkowych obiektywów Sony z mocowaniem E przetestowanych przez Optycznych 3, mają winietę na poziomie 3 EV i większym. Chcesz powiedzieć, że Sony jest tu wyjątkiem? Sprawdź sobie winietowanie pierwszego Canona EF 35/1.4 L, albo Canona 35/2 IS, a przecież bagnet większy i odległość rejestrowa też. Że na innych bagnetach nie winietują tak mocno? Szerokokątna Laowa 7,5/2 na m4/3 ma winietę na poziomie 3,24 EV, a przecież bagnet ma bardzo dużą średnicę w porównaniu do wielkości matrycy.
    Względnie małe szerokokątne obiektywy mają "potencjał" do dużej winiety, a jako że winietowanie jest najłatwiejszą z wad optycznych do korygowania, to producenci często jeszcze sobie to odpuszczają, ale to nie bagnet powoduje winietę.

  42. lord13
    lord13 16 lipca 2021, 12:39

    @Pokoradlasztuki
    "przy 50 mm ogniskowej i przyslonie 2 masz zrenice wyjsciowa co najwyzej 25 mm"

    To jest akurat nieprawda, mylisz źrenicę wejściową z wyjściową. Światłosiła odnosi się do źrenicy wejściowej, a nie wyjściowej, bo ta może być większa. Taki Canon 40/2.8 ma źrenicę wejściową (zmierzoną) 13,93 mm, ale źrenica wyjściowa to już 20,01 mm.

  43. r2mdi
    r2mdi 16 lipca 2021, 12:55

    Pokoradlasztuki:
    "Wniosek (chyba oczywisty - na podstawie obserwacji empirycznych): przyczyna winietowania w Sony E z matryca FF jest zbyt mala dziurka.
    -----------------

    nie , to nie jest wniosek empiryczny , tylko wynikajacy z niewiedzy."

    Czyżbyś zatem sugerował, że optycy/inżynierowe Sny są do du.y? Bo, że ich obiektywy winietują nadmiernie mocno to widać w liczbach.

  44. lord13
    lord13 16 lipca 2021, 13:28

    @r2mdi
    "Bo, że ich obiektywy winietują nadmiernie mocno to widać w liczbach."

    Podasz te liczby, które by dowodziły wpływu bagnetu na winietowanie? Czy dalej nie ogarniasz, ze nie można rozpatrywać winietowania w oderwaniu chociażby od gabarytów obiektywów, gdzie np. każdy Nikkor Z jest wyraźnie większy od swoich odpowiedników z mocowaniem E?

  45. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 14:10

    r2mdi16 lipca 2021, 12:55
    Pokoradlasztuki:
    "Wniosek (chyba oczywisty - na podstawie obserwacji empirycznych): przyczyna winietowania w Sony E z matryca FF jest zbyt mala dziurka.
    -----------------

    nie , to nie jest wniosek empiryczny , tylko wynikajacy z niewiedzy."

    Czyżbyś zatem sugerował, że optycy/inżynierowe Sny są do du.y? Bo, że ich obiektywy winietują nadmiernie mocno to widać w liczbach.
    ----------------

    mnie sie juz slabo robi czytajac takie glupoty.

    nikt nie przeczy, ze obiektywy w Sony vinietuja na poziomie 2 - 3 EV a czasem i wiecej ( zreszta na marginesie , ale zostawmy to - to nie jest vinieta objektywu tylko ukladu matryca - obiektyw. Viniete samego obiektywu , czyli pawdziwa wartosc liczbowa w EV dla obiektywu nalezaloby wyznaczyc inaczej . To jednak wystrcza dla porownania w obrebie teja samej matrycy) .

    Ale powodem tej winiety nie jest srednica bagnetu. jest ona wystarczajaca by moc przyjac obiektyw o srednicy wyjsciowej soczewki o 10 - 15 mm wiekszej niz ma ten lanthar , bez obcinania promieni skrajnych.
    Problemy ze zbyt mala srednica moga sie pojawic podpinajac jasne obiektywy dlugoogniskowe starszej konstrukcji. Nowe juz beda na te srednice obliczone , czyli beda miec odpowiednio krotka tylna ogniskowa , tak by srednica soczewki wyjsciowej mogla byc mniejsza. Jesli nie skracac tylnej ogniskowej , to spadnie mozliwa swiatlosila obiektywu.

  46. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 14:17

    ide teraz na basen , wroce
    to sie poswiece i zrobie szkic , bedzie widac ze srednica bagnetu nie ma w tym wypadku zadnego , ale to zadnego znaczenia - reserwy jest dosyc.

    jaka jest dokladna odleglosc rejestrowa w sony , nich ktos przypomni , cos ok 20 mm ?.

  47. lord13
    lord13 16 lipca 2021, 14:35

    @Pokora
    "to sie poswiece i zrobie szkic"

    Nie musisz się poświęcać i robić szkiców, to i tak nic nie wniesie. Zresztą, nie ma co wyważać otwartych drzwi, wszystko jest tutaj:
    link

  48. r2mdi
    r2mdi 16 lipca 2021, 17:33

    Tia. Bajeczki mate/lorda13 i pokory.

    Przysłony: 1,2 1,4 2,0 2,8 4,0
    Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.2 57% 49% 30% 21% 15%
    Sony FE 50 mm f/1.2 GM 63% 56% 37% 30% 29%

    Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM (Canon) 66% 44% 24% 15%
    Sony FE 35 mm f/1.4 GM 66% 50% 43% 37%

    No i co mistrzowie? Skomentujecie te "ubytki" światła?

  49. r2mdi
    r2mdi 16 lipca 2021, 17:46

    Swoją drogą Arek mógłby udostępnić te dane tak aby można było sobie porównywać (na stronie Optycznych) parametry obiektywów tak jak to jest zrobione dla fotografowanych obrazkach scenki testowej przy aparatach.

  50. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 18:13


    r2mdi16 lipca 2021, 17:33
    Tia. Bajeczki mate/lorda13 i pokory.

    Przysłony: 1,2 1,4 2,0 2,8 4,0
    Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.2 57% 49% 30% 21% 15%
    Sony FE 50 mm f/1.2 GM 63% 56% 37% 30% 29%

    Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM (Canon) 66% 44% 24% 15%
    Sony FE 35 mm f/1.4 GM 66% 50% 43% 37%

    No i co mistrzowie? Skomentujecie te "ubytki" światła?

    ----------------

    o chryste co za .......... - nie zrozumie.

    ubytki sa .
    Ja twierdze z cala pewnoscia, ze ubytki istnieja .

    ale nie sa one spowodowane srednica bagnetu.

    na 35 1,2 masz zrenice wyjsciowa 29 mm - to ciagle jest zapas przy bagnecie ok 45 mm biorac nawet 10 mm na obudowe obiektywu.

    bez rysunku sie nie obejdzie , bo siejesz legendy , ktore leniwa mlodziez przejmuje i powtarza dalej.



  51. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 18:36

    szkic:

    link

    w odleglosci 20 mm od matrycy umieszcona jest soczewka 33 mm, zakladajac grubosc obudowy obiektywu 5 mm , taka soczewka sie miesci w swietle bagnetu bezproblemowo.
    soczewka niebieska , jak widac skrajne promieie docieraja do rogu matrycy.

    gdyby zmniejszyc soczewke , jak zielona , to tez promienie beda docierac do rogow matrycy.

    jesli soczewka bedzie zbyt duzej srednicy jak na rysunku zolta to czesc promienie ( czarne ) zostana zasloniete obudowa - nie dotra do matrycy. Z jednej strony powierzchnia soczewki jakby zostaje odcieta - nastapi winietowanie.

    mozna powiedziec , ze zmniejszenie srednicy soczewki zmniejsza winietowanie a ponizej pewnej srednicy tego winietowania nie ma.

    Przy takich ogniskowych jak lantahr 50 mm i swiatlosile 2.0 mamy przypadek soczewki zielonej. Zrenica wyjsiowa nie bedzie wieksza niz 25 mm , ryczej nedzie mniejsza. bagnet nie zasalaia zadnych promieni w lantarze 50 mm.

    przypadek soczewki zoltej to teleobiektywy o duzej swiatlosile.

    Tutaj konstruktorzy musza zmniejszyc ogniskowa wyjsciowa po to zeby przyblizyc sie do matrycy i zmniejszyc srednice soczewki = zrenice wyjsciowa.


    kat padania dla soczewek polozonych blizej jest ostrzejszy ale on nie decyduje to spadek rzedu spadku pomizej 1 ev.


    jak to jest z tym katem padania i odlegoscia to drugi szkic jak mi sie narysuje.

  52. r2mdi
    r2mdi 16 lipca 2021, 18:50

    Kurka. No i czego to dowodzi? Jak wytłumaczysz, że obiektywy na bagnecie Sony bardziej winietują? A może to jednak bagnet + położenie matrycy? U Nikona matryca jest jeszcze bardziej zbliżona do bagnetu, ale winietowanie jest mniejsze. Widzisz to????

    Koniec i kropka. A jak nie to idź do żłobka. :)

  53. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 19:00

    nie ma problemu jest wplyw odleglosci matrycy.

    przypomne ze natezenie oswietlenia spada proporcjonalnie do kwadratu cosinusa kata pomiedzy promieniem a normalna.

    tutaj jest szkic:

    soczewka o srednicy zw - zrenicy wyjsiowej znajduje sie w odleglosci d od matrycy FF . na rog matrycy padaja promienie przechodzace przez kazdy punkt soczewki znajdujacy sie na jej powierzchni. A wiec ten cosinus kata jest jakby wypadkowa wszystkich kosinusow dla kazdego promienia na calej powerzchnie. Energia sie dodaje , bedzie zaezna od kwardartu sredniego cosinusa wszystkich promieni.

    Wartsoc srednia cosinusa wyliczym calkujac funkcje na cosuinus a nastepnie dzielac ja przez szerokosc przedzialu w granicach lewego i prawgo konca soczewki. Niech ktos sprawdzi jesli nieewierzy. Napisalem wzor na ten sredni kwadrat kosinusa.
    On nam mowi ile razy na krawedzi soczewki bdzie natezenie oswietlenia slabsze od centrum soczewki


    i tutaj wykres , jak zmienia sie to natezenie w EV przy zmianie odleglosci od 20 do 50 mm. spadek o 0,75 ev. To jest dla ustalonej przyslony , tutaj 16.

    link

    a teraz sprawdzmy wplyw przysony.

    dla odlegosci 20 mm zmieniam przyslone od 2 do 16.

    kwadrat cosinusa zmieni sie o 0,02 ev - bez znaczenia.

    link

    (na dole zakres punkt B)

    odleglosc rejestrowa nie jest wylacznym powodem winiety , jest za nia odpowiedzialna tylko w czesci - jakies 30 moze czasem 50%.

  54. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 19:06

    r2mdi16 lipca 2021, 18:50
    Kurka. No i czego to dowodzi? Jak wytłumaczysz, że obiektywy na bagnecie Sony bardziej winietują? A może to jednak bagnet + położenie matrycy? U Nikona matryca jest jeszcze bardziej zbliżona do bagnetu, ale winietowanie jest mniejsze. Widzisz to????

    Koniec i kropka. A jak nie to idź do żłobka. :)

    ------

    ciemnej masy nie uswiadomisz.

    to winietowanie nie wynika ze srednicy bagnetu !!!!!
    wbij sobie to raz do lepetyny.
    sa inne powody
    wlasciwie najwzniejsze wymienilem.

    ML winietuja bardziej - to wynika po czesci z mniejszej odleglosci rejestrowej jaka stosuja w optyce konstruktorzy , po czesci z korekty dystorsji beczkowatej , ktora jest wieksza , jesi skrocono ogniskowa wajsciowa.

    jesi podepniesz obiektyw z dslr do ML przez adapter nie bedzie winietowal bardziej na ML , mimo ze mialby mniejsza srednice.

    ograniczenie wystepuje na dlugich ogniskowych w postaci mniejszej swiatlosily. pisalem x razy , ale nie zrozumie.
    Kiedy ostnio konczyl szkole - dawno ? Zapomnial lekcje geometrii z szostej klasy szkoly podstawowej he ?.

  55. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 16 lipca 2021, 19:11

    zdaje sie ze szkicu nie zamiescilem , ale wtopa, cale wyjasnienie bez szkicu niepotrzebne

    tutaj

    link

  56. r2mdi
    r2mdi 16 lipca 2021, 21:52

    Kolego Pokora proszę do tablicy!

    Przypominam:
    Przysłony: 1,2 1,4 2,0 2,8 4,0
    Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.2 57% 49% 30% 21% 15%
    Sony FE 50 mm f/1.2 GM 63% 56% 37% 30% 29%

    Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM (Canon) 66% 44% 24% 15%
    Sony FE 35 mm f/1.4 GM 66% 50% 43% 37%

    Skoro średnica bagnetu nie ma nic do rzeczy to proszę wyjaśnić:
    Nikon F (i Canon też) ma większy (dużo) rejestr niż Sony E i winietuje mniej niż Sony.
    Nikon Z ma mniejszy (trochę) rejestr niż Sony E i winietuje mniej niż Sony.

    To co teraz wymyślisz? Czekamy na odpowiedź!

  57. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 17 lipca 2021, 08:42


    lord1316 lipca 2021, 12:39
    @Pokoradlasztuki
    "przy 50 mm ogniskowej i przyslonie 2 masz zrenice wyjsciowa co najwyzej 25 mm"

    To jest akurat nieprawda, mylisz źrenicę wejściową z wyjściową. Światłosiła odnosi się do źrenicy wejściowej, a nie wyjściowej, bo ta może być większa. Taki Canon 40/2.8 ma źrenicę wejściową (zmierzoną) 13,93 mm, ale źrenica wyjściowa to już 20,01 mm.

    --------------------


    mylisz sie - sorry ale to sa podstawy

    ogniskowa wejsciowa / zrenice wejsciowa = ogniskowa wyjsciowa / zrenice wyjsciowa.

    tak musi byc - to jest uklad zamkniety obowiazuje zasada zachowania energii.

    na obudowie obiektywow podaje sie ogniskowa wejsciowa.

    dobrze to widac w obiektywach szerokokatnych dslr typu retrofocus

    po stronie wejscia maja krotka ogniskowa np 15 mm i odpowiednia mala zrenice wejsciowa, po stronie wyjscia musza miec dluzsza ogniskowa ze wzgledu na wieksza odleglosc rejestrowa a tym samym maja odpowiednio wieksza zrenice wyjsciowa.

    obiektywy o krotkiej ogniskowej ( te nazywana na obudowie ) patrzac z tylu maja szerszy otwor niz patrzac z przodu . w teleobiektywach jest na odwrot.

    z punktu widzenia matrycy w kierunku obiektywu role odgrywa zrenica WYjsciowa.


    Jesli piszesz , ze ja podaje nieprawde , to mozesz przyjac jako pewnik , ze sie mylisz i warto sie zastanowic. ,(moze za wyjatkiem cen , gdyz ich nie sledze.)


    dobrze to widac w obiektywach tyu

  58. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 17 lipca 2021, 09:52


    r2mdi16 lipca 2021, 21:52
    Kolego Pokora proszę do tablicy!

    Przypominam:
    Przysłony: 1,2 1,4 2,0 2,8 4,0
    Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.2 57% 49% 30% 21% 15%
    Sony FE 50 mm f/1.2 GM 63% 56% 37% 30% 29%

    Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM (Canon) 66% 44% 24% 15%
    Sony FE 35 mm f/1.4 GM 66% 50% 43% 37%

    Skoro średnica bagnetu nie ma nic do rzeczy to proszę wyjaśnić:
    Nikon F (i Canon też) ma większy (dużo) rejestr niż Sony E i winietuje mniej niż Sony.
    Nikon Z ma mniejszy (trochę) rejestr niż Sony E i winietuje mniej niż Sony.

    To co teraz wymyślisz? Czekamy na odpowiedź!

    ----------------------

    czy w zyciu tez lubisz tak chwalic sie swoja bezmyslnoscia czy tylko na forum?

    z podanych wykresow , ktore nie sa powtarzaniem jakis zaslyszanych na forach urban legends , a wynikaja z uwarunkowan fizyczno - geometrycznych wynika ze:

    sredni kat padania promieni na skraj matrycy zalezy od odleglosci tylnej soczewki od matrycy. odpowiada on dla odleglosci 20 mm na FF w ok 30 % za winiete. To chyba jasne i zgodne z intuicja

    Zmiana przyslony nie zmienia sredniego kata padani swaitla a mimo to obserwujemy przymykajac przyslone spadek winiety. ( czyli zmniejszajac srednice optyki ) . To moze byc mniej intuicyjne

    oznacza to , ze promienie przechodzace przez obiektyw jego zewnetrza czescia sa o mniejszym natezeniu niz te przyosiowe. To sie dzieje juz w obiektywie niezalezenie od srednicy bagnetu. To odpowiada za okolo 70 % winiety.
    Z warunkow geometryczych wynika , ze dla tych srednic bagnetu i ogniskowych i swiatlosily jak ten lanthar na sony nie ma sytuacji, zeby soczewka wyjsciowa nie miescila sie w swietle bagnetu - mowiac inaczej kazdy punkt matrycy da sie polaczyc linia prosta z dowolnym punktem soczewki.
    Gdyby tak nie bylo - juz jak dziecku trzeba tlumaczyc - tzn mrowka spacerujaca po matrycy w jakims jej miejscu naroznym nie moglaby zobaczyc calej powierzchni soczeki , wowczas nastapilaby winieta spowodowana zbyt mala srednica bagnetu.

    i jeszcze dygresja:


    porownanie wielkosci tak mierzonej winiety miedzy roznymi matrycami nie jest pewne - to tak jak porownanie rozdzielczosci miedzy roznymi matrycami.
    w ten sposob jak robia optyczne nie jest mierzona vinieta optyki.
    Jest mierzony spadek luminancji na obrazie , a ten zalezy od funkcji optoelektronicznej matrycy. Jest mierzona winieta obrazu ( w sumie uzyteczna informacja dla fotografa )
    Funkcja optoelektroniczna , czyli mowiac inaczej krzywa charakterystyczna matrycy nie jst linia prosta - ma ksztalt rozciagnietej litery S.
    wynik takiego pomiaru zalezy takze od expozycji - tzn inaczej naswietlajac dostalbys inna winiete. Tak robily optyczne na poczatku , zwrocilem przed laty na to uwage , teraz widze , ze nasweitlaja zawsze tak samo.

    Zeby wyznaczyc winiete samego obiektywu trzeba przeliczyc roznice luminancji na zdjeciu na odpowiedajace im roznice w natezeniu oswietlenia padajacego na matryce . Ta roznica natezenia oswietlenia to bedzie vinietta . Wynik bylby wowczas niezalezny ani od ekspozycji ani od matrycy. To byloby winietowanie obiektywu. To tez jest powodem , iz miedzy systemami nawet dla tego samego obiektywu taki pomiar jak jest aktualnie robiony wykazaby roznice. Przy tych pomiarach przyjmowane jest obligatoryjnie gamma = 0,5 , a ono jest rozne dla roznych matryc.
    Tak, ze sie za bardzo nie podniecaj roznica 11% w winiecie roznych systemow.


    Przyczyny winietowania istnieja , jest ono spore , temu nikt nie przeczy , ale dla tych ogniskowych nie wynikaja one ze srednicy bagnetu , z cala pewnoscia po czesci jest za nie odpowiedzialan odleglosc od matrycy.

    ostatecznie kiedys uzywano obiektyowo m39 czyli o jeszcze wezszym bagnecie a winieta byly mniejsza .

    Najwyrazniejj konstruktorzy odpuszczaja sobie optyczna korekte voniety , gdyz ona jest latwa do przeprowadzenia elektronicznie , dzieki czemu traca mniej gdzies indziej.

    jedna ceche poprawiasz - psuje sie inna.

    Ja oczywsicie nie bede tego tutaj robil , ale moznaby przeliczyc jakis obiektyw powiedzmy podwojnego gaussa dla dwoch dlugosci fali i przebiegu przyosiowego , oraz promieni skrajnych. Wyraznie widac jak poprawiajac jedna ceche psuje sie inna. Trzeba wybrac zloty srodek.


    wspomnialem na poczatku tego watku. Dla tego obiektywu spadek rozdzielczosci liniowej na brzegach jest niewielki , natomiast vinieta jest spora.
    Z warunkow geometryczych wynika zaleznosc pomiedzy spadkiem rozdzielczosci a winieta - one sa ze soba scisle skorelowane. Tutaj wnieta jest znacznie wieksza , tzn nie jest spowodowana w calosci odlegloscia , katem padania , itp. Ten brak korelacji wyraznie pokazuje, ze to nie odleglosc odpowada za az tak duza winiete, choc w jakims stopniu ( ok 30 % ) sie do niej przyczynia.

    pewnie nadal nie sqmasz , ale swiat sie przez to nie pogorszy.

  59. Husani
    Husani 17 lipca 2021, 11:21

    @Pokoradlasztuki

    Dzięki za wyczerpujące wyjaśnienia, przynajmniej ja zrozumiałem, nie wiem jak inni.

  60. Szabla
    Szabla 17 lipca 2021, 11:53

    Jedny słowem, tylko winieta dzieli miliony użytkowników od zrobienia fantastycznych zdjęć. ;)

  61. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 17 lipca 2021, 12:46

    Szabla17 lipca 2021, 11:53
    Jedny słowem, tylko winieta dzieli miliony użytkowników od zrobienia fantastycznych zdjęć. ;)

    -----------

    Jednym slowem powinines byc bardzo zadowolony.
    Wychodzi na to , ze juz w drugim przekazie moze pojawic sie plotka , ze sony nie winietuja w ogole ;-)

  62. BlindClick
    BlindClick 17 lipca 2021, 13:06

    @Pokoradlasztuki
    Rowniez dzieki, mi sie czyta przyjemnie i ciesze sie ze wiem wiecej.
    Nie czytalem tego jeszcze dokladnie.

    Mam nadzieje ze na to nie odpowiedziales ;)
    Przy maksymalnej przyslonie wiekszosc obiektywow winietuje mechanicznie ( na optycznych widac ze sa poscinane rogi czerwonych plamek.)
    Dlaczego projektanci do tego dopuszczaja? Oszczednosci na masie, wymiarach?
    Czy to i tak ma male znaczenie bo przy max. przryslonie ostrosc bedzie tylko w waskim polu, a reszta rozmyta wiec nie ma to znaczenia?
    Z drugiej strony, krazki swiatla poscinane w elipsy w tle, na malej GO, swiadczona o kiepskim obiektywie.

  63. Szabla
    Szabla 17 lipca 2021, 13:31

    To świadczy o tym, że praca optyki działają.

  64. Szabla
    Szabla 17 lipca 2021, 13:32

    Prawa - durna autokorekta.

  65. r2mdi
    r2mdi 17 lipca 2021, 16:49

    W jednym systemie blokują bardziej te promienie a w drugim mniej.
    Tylko pytanie kto lub co blokuje dostęp światełka do rogów? I, że zawsze pada na Sony. Ciekawostka, prawda? :)

  66. rockatansky
    rockatansky 17 lipca 2021, 16:57

    @Szabla
    Sprawa jest znacznie poważniejsza, tu gra idzie o różnicę 6pkt%.

  67. Szabla
    Szabla 17 lipca 2021, 17:16
  68. r2mdi
    r2mdi 17 lipca 2021, 17:51

    No to jedźmy dalej Kolego Pokora. Dwa współczesne obiektywy z tego samego roku (2016):
    Sony FE 85 mm f/1.4 GM
    Sigma A 85 mm f/1.4 DG HSM

    Konstrukcyjnie pomyślane raczej aby dać najwięcej jak się da. Taki swoisty pokaz siły producenta.

    Kolejne przysłony: 1,4 | 2,0 | 2,8 | 4,0
    Sigma A 85 mm f/1.4 DG HSM - 49% | 27% | 15% | 11%
    Sony FE 85 mm f/1.4 GM - 54% | 36% | 30% | 26%

    Pierwszy Arek przetestował na Canonie, drugi wiadomo na czym.

    Jak widać sporo mniej tego światła jak widać dochodzi do brzegów w systemie Sony. Zwłaszcza jak się bardziej przymknie obiektyw.
    Powiesz dlaczego? Skoro nie ograniczenia konstrukcyjne w Sony (bagnet + odległość od matrycy) to co? Zrobisz jakiś szkic? :)

  69. 3xN
    3xN 17 lipca 2021, 22:04

    @sektoid 14 lipca 2021, 20:50
    "A miałem już nie wydawać pieniędzy."

    Opuść sektę Batisów/Zeissa,
    i wejdź w prawdziwy świat FE ;-)

  70. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 18 lipca 2021, 07:04

    r2mdi17 lipca 2021, 17:51
    No to jedźmy dalej Kolego Pokora. Dwa współczesne obiektywy z tego samego roku (2016):
    Sony FE 85 mm f/1.4 GM
    Sigma A 85 mm f/1.4 DG HSM

    -----------------------------------------------

    L13 podal link , mozesz przesledzic przebieg promieni wewenatrz obiektywu


    dla s 24 / 1.4 GM
    tutaj jest szkic:

    link

    promienie zielone to te skrajne na rogu matrycy. nic ich nie przyslania , nie sa zaslaniane ani obudowa obiektywu , ani kolnierzem bagnetu w aparacie.

    przesledz ich przebieg w obiektywie.

    Poniewaz padaja bardziej skosnie w stosunku do soczewki niz promienie centralne wiec maja do przebycia w szkle wieksza droge . podlegaja wiekszej absorbcji. Rowniez wspolczynnik odbicia dla promieni padajacych pod wiekszym katem jest nieco wiekszy , a wiec i odbicia wewnetrzne beda nieco wieksze. Szczegolnie soczewki wklesle przyczyniaja sie do zwiekszenia absorbcji swiatla dl promienie skrajnych.

    to sie dzieje glownie wewnatrz obiektywu. zalezy od przebiegu - konstrukcji obiektywu.

    gdyby wydluzono budowe obiektywu , wowczas wewnatrz promienie padalyby pod nieco mniej skosnym katem , pochlanianie beloby mniejsze , ty samym vinietta.



    To jest absolutna glupota co ludzie powtarzaja na tym forum , ze waski bagnet sony zaslanie promienie.
    Owszem stanowi pewne ograniczenie , glownie na wiekszych ogniskowych.

    bagnet niczego nie zasalania.

    moznaby ewentualnie powiedziec ze taka budowa jest wywolana checia kompaktowosci i skroceniem odleglosc rejestrowej. Ale srednica nie jest za waska . To nie ona jest powodem vinietty.

    zamiast powtarzac bzdury , zagladnij do jakis podrecznikow.

    aparaty roznia sie nie tylko srednica bagnetu ale i cena , kolorem

    rownie dobrze moznaby powiedziec ze te tansze winietuja bardziej - to cena jest odpowiedzialna za winiete , he , he , he .

    aparaty roznia sie miedzy soba wieloma cechami , ale akurat nie srednica bagnetu jest przyczyna vinietty w sony. Bagnet nie zaslania promieni.

  71. r2mdi
    r2mdi 18 lipca 2021, 11:35

    Kolego Pokora. Nie pokazuj wybranych promieni, że światło dochodzi. Nikt nie mówi, że na obrazku w rogach mamy CZARNE piksele. Pokaż, że tego światła dochodzi tam MNIEJ niż u Canona i Nikona. I wyjaśnij dlaczego. Umiesz to?

  72. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 18 lipca 2021, 13:31

    tego nie rozumiesz.
    to jest za trudne.
    Zostaw to.

    bedzie lepiej jesli dalej bedziesz pisal bzdury o za malym bagnecie - nie bedziesz musial sie wysilac umyslowo by to zrozumiec - lenistwo umyslowe moze byc przyjemne .

    Po co sie wysilac, lamac sobie glowe tym, ze to moze jednak nie bagnet ?

    przyjmij na swoj uzytek , ze bagnet za waski i po sprawie.

    PS.

    gdyby bagnet zaslanial rog , obraz nie moglby byc czarny ( jak piszesz "czarne pixele ") , gdyz ze strony przeciwpoloznej swiatlo docieraloby do tego rogu. Kompletnie nie wiesz jak to dziala. Ale to nie pierwszy przypadek , ze osoby kompletnie bez pojecia pouczaja pozostalych . Ile takich przypadkow juz bylo ? - Przepadli bez sladu.
    W szkole podstawowej rysuje sie obrazki o przechodzeniu swiatla przez soczewke i powstawaniu obrazu. Moze miast tracic czas tutaj lepiej zagladnac do podrecznika fizyki z szostej klasy ?

  73. r2mdi
    r2mdi 18 lipca 2021, 15:17

    Pokoradlasztuki:
    "To jest absolutna glupota co ludzie powtarzaja na tym forum , ze waski bagnet sony zaslanie promienie.
    Owszem stanowi pewne ograniczenie , glownie na wiekszych ogniskowych."

    A tuż obok piszesz tak:
    "aparaty roznia sie miedzy soba wieloma cechami , ale akurat nie srednica bagnetu jest przyczyna vinietty w sony. "

    Kolego Pokora. Piszesz i piszesz, ale nie wiesz co i o czym. Byle pisać. Co ślina na język (na palce) przyniesie. Chyba Ci płacą wierszówki.
    Pytałem Cię co jest przyczyną WIĘKSZEGO winietowania w Sony. Napisałeś, że bagnet "stanowi pewne ograniczenie". Przecież właśnie o to chodzi!
    Napisałeś się, naszkicowałeś i wyszło co wyszło. :) Dowiodłeś, że nie myślisz przy pisaniu. Tak jak portalowi dziennikarze po gimbazie.

    A tak w ogóle to powinieneś chyba zmienić nicka. Na Pokoradlanauki.
    Ku przestrodze dla potomnych, aby nie negowali fizyki i więcej się uczyli w szkołach. Możesz być wzorcem. :)

  74. dARTi
    dARTi 18 lipca 2021, 17:36

    r2mdi
    Ja pierniczę chłopie ogarnij się deko. Weź tę Sigmę 85 1.4A i przez przelotkę zapnij do Sony i będziesz miał identyczną winietę jak na Canonie.
    Podajesz tu szereg przykładów i w żadnym z przypadków nie wpadłeś na to, że rozmiar obiektywu ma kluczowe znaczenie.

    "Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.2 57% 49% 30% 21% 15%
    Sony FE 50 mm f/1.2 GM 63% 56% 37% 30% 29%"

    Porównaj z łaski swojej rozmiary tych obiektywów.
    A teraz porównanie które może ułatwi myślenie. Ciągnik siodłowy z naczepą jest większy niż sportowy samochód. Jak myślisz do którego da się włożyć większy przedmiot? Będziesz psioczył na samochód sportowy, że nie da się doń włożyć szafy gdańskiej trzydrzwiowej?
    Sony ciśnie na wielkość obiektywów co widać od dawna. Praktycznie wszystkie obiektywy systemowe Nikon Z są większe (szczególnie dłuższe) i cięższe niż odpowiedniki Sony. Nie sądzisz, że to właśnie tu należy szukać odpowiedzi?
    Nie ma fizycznej możliwości, żeby średnica bagnetu przesłoniła cokolwiek co pada na nią z soczewki która ma mniejszą od niej średnicę. To są podstawy na poziomie przedszkola.
    Otwarte pozostaje pytanie jakie obiektywy skorzystają z ostatniej soczewki większej niż realna przekątna matrycy bo akurat krawędź bagnetu praktycznie licuje z narożnikami matrycy. Czy w jakimś innym systemie są takie obiektywy?

  75. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 07:18

    prosty przyklad :

    Canon skonstruowal znakomity obiektyw EF 135/2.0

    dla takiej ogniskowej zrenica wynosi 135/2 = 67mm.

    taka musi byc co najmniej srednica soczewek wejscia i wyjscia aby uzyskac te swiatlosile. Taki obiektyw nazywa sie dlugoogniskowym

    Ale bagnet EF majacy opinie szerokiego, po odjeciu koniecznej grubosci na obudowe obiektywu bylby dla takiej srednicy za waski . dzialalby jak przyslona , nie udaloby sie na ef uzyskac takiej swiatlosily.

    Co robi canon ? - musi po stronie wyjscia skrocic ogniskowa np dp 70 mm - wowczas zrenica wyjsciowa wynosic bedzie 70/2 = 35 mm -taka musi byc tez co najmniej srednica soczewki wyjsciowej , ona sie miesci lekko w swietle bagnetu canona . Taka konstrukcja nazywa sie teleobiektywem - dlugosc calkowita obiektywu jest krotsza od nominalnej ogniskowej.


    A co robi sony ? - dokladnie to samo co canon - musi dopasowac srednice soczewek wyjsciowych do zalozonej srednicy bagnetu , czyli dobierac odpowiednia ogniskowa po stronie wyjcia.

    Jeszcze przed przejeciem minolty , za zrodlo swego sukcesu w elektornice domowej sony uznawal miniaturyzacje. Zaczynali od prostych czajnikow do gotowania wody. rozwineli sie po wprowadzeniu malych jak na tamte czasy odbiornikow radiowych tranzystorowych. Zrodlem sukcesu byla miniaturyzacja - i te sama filozofie stosuje po przejeciu produkcji sprzetu fotograficznego - jak widac z sukcesem.
    Wlasciwie to oczywista oczywistosc . Cena za te kompaktowosc jest vinietta - gdy pojawia sie szkla o wyzszych wspolczynikach zalamania - bedzie ona spadac.

    I nastepna oczywistosc - jesli ktos z jakis powodow nie moze sobie pozwolic na elektroniczna korekty vinietty a uzywa ML - to pozostaje adapter i starsze obiektywy o mniejszej vinietcie.


    howk

  76. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 10:17

    @r2mdi
    "Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.2 57% 49% 30% 21% 15%
    Sony FE 50 mm f/1.2 GM 63% 56% 37% 30% 29%"

    Już chyba ze 3 razy ci pisałem, porównaj sobie gabaryty obu szkieł.

    "Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM (Canon) 66% 44% 24% 15%
    Sony FE 35 mm f/1.4 GM 66% 50% 43% 37%"

    Sigma A35/1.4 występuje również z mocowaniem E, podasz jej wyniki winietowania?
    Poza tym chcesz powiedzieć, że im mniejszy otwór względny tym bagnet bardziej ogranicza drogę światła (bo ta Sigma i Sony na pełnej dziurze winietują tak samo)? Wiesz w ogóle jak zachowują się promienie wraz z przymykaniem przysłony?

  77. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 10:26

    @Pokoradlasztuki
    "mylisz sie - sorry ale to sa podstawy"

    Z czym się mylę? Napisałeś, że dla obiektywu 50 mm f/2 źrenica wyjściowa wynosi co najwyżej 25 mm, a ja ci odpisałem, że to bzdura, bo to f/2 odnosi się do źrenicy wejściowej, natomiast wyjściowa może być większa i podałem przykład Canona 40 f/2.8, gdzie źrenica wyjściowa wynosi 20 mm, a wg. tego co piszesz, to nie ma prawa być większa niż 14,3 mm.

    "obiektywy o krotkiej ogniskowej ( te nazywana na obudowie ) patrzac z tylu maja szerszy otwor niz patrzac z przodu . w teleobiektywach jest na odwrot."

    No przecież o tym pisałem, że tak właśnie jest. Na jakiej podstawie zatem twierdzisz, że obiektyw o parametrach 50/2 może mieć maksymalnie 25 mm źrenicy wyjściowej, skoro te 50 mm f/2 odnosi się do wejścia?

  78. dARTi
    dARTi 19 lipca 2021, 10:42

    No tak. Idąc tym tropem ograniczeniem konstrukcyjnym byłaby względnie duża ogniskowa o dużej światłosile gdyby chcieć ją wykonać nie jako teleobiektyw w pierwotnym rozumieniu tego słowa. No i teraz pytanie czy być może Nikon (największy bagnet) pokusił się już o zrobienie czegoś co korzysta z tego przywileju? Technicznie łatwo policzyć wg wrozu który podałeś. Tylna soczewka o średnicy przysłony. A czy to nie jest zasada działania obiektywu telecentrycznego poniekąd? No jeśli pomyśleć to do pewnego momentu tylko. W obiektywe telecentrycznym skrajne promienie padają na matrycę prostopadle czyli soczewka wyjściowa wystarczy, że swoją średnicą dokłądnie kryje powierzchnię matrycy. Obiektywy telecentryczne uznaje się za ideał jak mi się zdaje. Pytanie zatem czy budowa obiektywu który będzie na matrycę rzutował ze średnicy większej niż przekątna matrycy da realny przyrost jakości i czy ten przyrost nie będzie obarczony innymi błędami które powstaną z tej przyczyny? Czy ktoś coś takiego robi?
    Tak czy siak w Sony idealnie telecentrycznego obiektywu zrobić się nie da bo średnica bagnetu kosmetycznie zachodzi na narożniki matrycy. Pytanie praktyczne powinno brzmieć więc raczej tak: Czy którykolwiek z producentów robi jakikolwiek obiektyw który jest całkowicie telecentryczny dla matrycy pełnoklatkowej? Bo jeśli tak to jest to obiektyw dla którego Sony miałoby minimalnie zbyt małą średnicę bagnetu.

  79. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 11:36

    @dARTi
    "Technicznie łatwo policzyć wg wrozu który podałeś. Tylna soczewka o średnicy przysłony. "

    Średnica tylnej soczewki nie wynika ze światła obiektywu. Dwa obiektywy o takich samych nominalnie parametrach mogą mieć tę soczewkę w różnych rozmiarach.

    "Pytanie zatem czy budowa obiektywu który będzie na matrycę rzutował ze średnicy większej niż przekątna matrycy da realny przyrost jakości i czy ten przyrost nie będzie obarczony innymi błędami które powstaną z tej przyczyny? Czy ktoś coś takiego robi?"

    Może dać, ale znowu jak wyżej, to nie wynika tylko z tylnej soczewki, cały układ optyczny musi być odpowiednio przewymiarowany.
    Canon EF 85/1.2 miał gigantyczną tylną soczewkę:
    link
    Ale czy był królem małego winietowania i super osiągów w rogach? No nie bardzo.
    W m4/3 obiektywy często mają tylną soczewkę o średnicy zbliżonej do przekątnej matrycy i charakteryzują się względnie małym winietowaniem, ale głównie dlatego, że te szkła są względnie duże jak na rozmiar matrycy, a te małe też potrafią sporo winietować (np. Laowa 7,5 f/2 z winietą ponad 3 EV).
    W m4/3 również mamy świetny przykład na to, że to nie sama tylna soczewka decyduje. Olympus 17/1.2 ma tylną soczewkę o średnicy 22 mm i charakteryzuje się małym winietowaniem (1,09 EV @f/1.4). Kilkukrotnie tańsza Sigma 16/1.4 przy mniejszej soczewce (20 mm) i w nieco trudniejszych warunkach (bo nieco większy kąt widzenia) na f/1.4 daje wynik na poziomie 0,8 EV, a wyjaśnienie jest proste, jest szkłem zaprojektowanym na aps-c. Podobnie zresztą jest z Olympusem 300/4. To szkło prawie nie winietuje, ale jest zrobione z takim zapasem, że prawdopodobnie kryłoby ff.

  80. dARTi
    dARTi 19 lipca 2021, 12:08

    @lord13
    Sęk w tym, że w tych teoretycznych rozważaniach ja przynajmniej nieco odszedłem od problemu winiety a skupiłem się bardziej na realnych fizycznych ograniczeniach bagnetu. Być może wielkość soczewki (jej przewymiarowanie) wiąże się z tym, że lepiej (dla szeroko pojętej jakości) jest nie korzystać ze skrajnych części soczewki które zazwyczaj są obarczone większymi błędami niż centrum. Mnie chodzi konkretnie o sens rzutowania na matrycę obrazu z powierzchni większej (ostatnia soczewka) na powierzchnię mniejszą (matryca) i czy przeczy to idei telecentryczności (szkodzi?) czy może jest ponad nią (daje dodatkowe profity jakościowe)
    Mówię o tym w kontekście realnych ograniczeń bagnetu a nie promowanej od dawna bzdury, że sony winietuje bardziej bo dziurka za mała.

  81. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 12:38

    dARTi
    "Mnie chodzi konkretnie o sens rzutowania na matrycę obrazu z powierzchni większej (ostatnia soczewka) na powierzchnię mniejszą (matryca) i czy przeczy to idei telecentryczności "

    Ta soczewka musiałaby być sporo większa od przekątnej matrycy, żeby faktycznie dostać zauważalne odchylenie od telecentryczności, takich obiektywów się nie robi. W praktyce ze zbliżoną sytuacją mamy do czynienia w przypadku reduktorów ogniskowych, gdzie w przypadku reduktora na m4/3 skrajne promienie padają nieco "z zewnątrz matrycy". Ale opieranie na tym opinii co do jakości nie ma sensu, gdyż sam reduktor wprowadza dodatkowe wady optyczne.

  82. tuureek
    tuureek 19 lipca 2021, 12:51

    Pytanie trochę mniej technicznie, ale jak ten obiektyw będzie się miał do dużo większego i bardzo drogiego Otusa 55 1.4, zakładając, że światło 1.4 jest nam niepotrzebne? Bo patrząc na listę wad i zalet to prezentują się tak samo

  83. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 13:48

    lord1319 lipca 2021, 10:26
    @Pokoradlasztuki
    "mylisz sie - sorry ale to sa podstawy"

    Z czym się mylę?

    ---------

    napisalem

    -nie chce mi sie wiecej przeciagac liny.

    jesil nie wiesz to trudno.

  84. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 14:02

    dARTi19 lipca 2021, 12:08
    @lord13
    Sęk w tym, że w tych teoretycznych rozważaniach ja przynajmniej nieco odszedłem od problemu winiety a skupiłem się bardziej na realnych fizycznych ograniczeniach bagnetu. Być może wielkość soczewki (jej przewymiarowanie) wiąże się z tym, że lepiej (dla szeroko pojętej jakości) jest nie korzystać ze skrajnych części soczewki które zazwyczaj są obarczone większymi błędami niż centrum.

    --------
    " naddadtek" soczewki w sensie powiekszenia promienia nie poprawia jakosci odwzorowania w czesci srodkowej.

    jesli z warunkow geometryczych i wymaganej swiatloscily wynika, ze soczewka musi miec 2 cm , to zrobienie np soczewki 3 centymetrowej nie poprawi jej wewnatrz. Owszem soczewki sa zawsze troche wieksze , trzeba je jakos umocowac , uwazac zeby nie wprowadzily dodatkowej dyfrakcji itp.


    w rzeczywistych obiektywach jest tak, ze wystpuja bledy otwracua , tzn im dalej od centrum tem bledow przybywa. powyzej pewnej srednicy zaczynaja one decydowac o rozdzieloczosci calej soczewki , zyczyna ona spadac. Dlatego zeby uzyskac lepsza rozdzielczosc przymyka sie nieco przyslone - kiedys min 2 - 3 stopnie to byl standrad , dziasiaj juz czesto wytarcza 1 stopien..
    Ale po to sie buduje jasne obiektywy by z tej swiatlosily korzystac , konstruktorzy czesto czynia kompromis , sa w stanie poswiecic nieco jakosc wewnatrz soczewki , ktora jest i tak wysoka aby poprawic odwzorowanie w czesci brzegowej.
    teoretycznie obiektywy o swiatlosile np 2.0 nie powinne byc gorsze od obiektywow np 1,4 na przyslonie 2.
    W praktyce dobrze skorygowany obiektyw powiedzmy high end o swiatlosile 2.0 winen lepiej rysowac od high end obiektywu 1 , 4 , jako ze dla swiatlosily 2.0 kompromisy moga byc mniejsze.

    osobiscie nie mam zadnego swiatlowstretu dla obiektywow 1:2 -przeciwnie raczej oczekuje lepszego rysunku niz od 1,4 , ale to zalezy od konkretnych obiektywow , co akurat dostanie sie do rak.

  85. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 14:17

    tuureek19 lipca 2021, 12:51
    Pytanie trochę mniej technicznie, ale jak ten obiektyw będzie się miał do dużo większego i bardzo drogiego Otusa 55 1.4, zakładając, że światło 1.4 jest nam niepotrzebne? Bo patrząc na listę wad i zalet to prezentują się tak samo
    -------------------

    odpowiedz jest natychmiastowa.

    obydwa byly mierzone na roznych matrycach , wynik rozdzieczosci nie jest bezposrednio porownywalny , ale te obiektywy osigaja naximum dla przyslony 4.

    to sa pod wzgledem rozdzielczosci znakomite obiektywy. Najwyzsza polka.
    spadek rozdzielczosci u lanthara wynosi do przyslony 2. 0 ok 16 % , u otusa tez do 2.0 ok 19% - lanthar ma mniejsze bledy otwarcia. Wyglada na nieco lepjej skorygowany. Niewielka roznica , ale jest. Natomiast pytanie o viniette - lanthar vinietuje bardziej - czy to nie bedzie przeszkadzac po korekcie , to zalezy od rodzaju robionych zdjec , jesli duzo w ciemnych warunkach , zdjecia nocne itp to korekta expozycji o 2 EV moze zaowocowac wzorstem poziomu szumu , ale jego uciazliwosc zalezy tez od powiekszenia.

    Majac sony wybralbym lanthara , majac canona wybralbym ... sigme 1,4

  86. Szabla
    Szabla 19 lipca 2021, 14:32

    Burza w szklance trwa...

  87. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 14:52

    @Pokoradlasztuki
    "napisalem"

    Napisałeś bzdurę.
    Czy podtrzymujesz prawdziwość poniższego stwierdzenia?
    "przy 50 mm ogniskowej i przyslonie 2 masz zrenice wyjsciowa co najwyzej 25 mm"

  88. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 15:50

    wychodze na basen nie chce mi sie przeciagac liny

    oczywiscie ze jest to prawda - nie moze byc inaczej.


    najprawdopodobniej lanthar aby utrzymac mala odleglosc do matrycy ma ogniskowa wyjsciowa krotsza od wejsciowej 50 mm ( choc tak nie musi koniecznie byc , ale jest prawdopodbne) , tzn nie bedzie mial wiekszej zrenicy wyjsciowej niz 25 mm , najprawdopodobniej bedzie mial nieco mniejsza .

    nie mozna wykluczyc , ze bedzie mial taka sama , to bylby jakis bardzo dziwny wyjatek gdyby mial wieksza.

    zrenica wejsciowa moze byc calkiem inna przy tej samej przyslonie.

    ze tez takich zaleznoeci nie znasz i nie mozesze sie ich domyslec.

    jesli sadzisz , ze nie pisze prawdy , to z cala pewnoscia sie mylisz. Nie ma innej mozliwosci.

  89. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 17:05

    @Pokora
    "zrenica wejsciowa moze byc calkiem inna przy tej samej przyslonie."

    No oczywiście, że źrenica wejściowa może być inna i najczęściej jest inna. To właśnie stosunek ogniskowej wejściowej do źrenicy wejściowej to jest to, co producenci podają w parametrach deklarowanych. Natomiast deklarowane w parametrach f/x nie ma związku ze źrenicą wyjściową, tylko ty tego nie odróżniasz.

    "nie mozna wykluczyc , ze bedzie mial taka sama , to bylby jakis bardzo dziwny wyjatek gdyby mial wieksza."

    Bardzo dziwny wyjątek mówisz? No to sprawdźmy kilka pięćdziesiątek i ich źrenice wyjściowe (model - średnica źrenicy wyjściowej):
    Samyang 50 f/1.4 FE - 43,82 mm
    Sigma 50 f/1.4 Art - 47,81 mm
    Sony Planar FE 50 f/1.4 - 39,94 mm
    Leica Summilux SL 50 f/1.4 - 68,97 mm
    Nikkor 50 f/1.4 - 53,25 mm
    Z tego co twierdzisz, to źrenice wyjściowe tych szkieł nie powinny przekraczać okolic 35-36 mm, tymczasem niektóre mają je znacznie większe, a wyjątkiem to jest sytuacja, gdy źrenica wyjściowa jest mniejsza od wejściowej.

  90. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 18:09

    Szabla19 lipca 2021, 14:32
    Burza w szklance trwa...

    --------

    mowa o sony , wiec powiniens byc przeszczesliwy z tego powodu.

  91. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 19 lipca 2021, 18:12

    a skoro lanthar najprawdopodbniej bedzie mial zrenice wyjsciowa nie wieksza niz 25 mm to i srednica powierzchni czynnaej soczewki wyjsciowej nie bedzie wieksza niz 25 mm , tzn zapas jest spory ponizej srednicy bagnetu. Nie ma co vieniettowac z powodu rzekomo za malego bagnetu.

  92. lord13
    lord13 19 lipca 2021, 18:35

    @Pokora
    "a skoro lanthar najprawdopodbniej bedzie mial zrenice wyjsciowa nie wieksza niz 25 mm"

    Ha ha. Jeszcze niedawno było, że nie może mieć więcej niż 25 mm, teraz że najprawdopodobniej nie będzie mieć, a to i tak tylko stek głupot, bo nie wiesz o czym piszesz.
    Odniesiesz się do konkretnych wartości, które podałem?
    Dla ułatwienia podam ci, że taka Leica Summicron 50 mm f/2 ma źrenicę wyjściową wynoszącą 31,65 mm. Jak to się ma do twoich teorii?

    "to i srednica powierzchni czynnaej soczewki wyjsciowej nie bedzie wieksza niz 25 mm "

    A co ma piernik do wiatraka? Dwa obiektywy mogą mieć różne źrenice wyjściowe i takie same średnice tylnych soczewek, więc?

  93. Szabla
    Szabla 19 lipca 2021, 19:08

    @Pokoradlasztuki: jestem przeszczęśliwy, gdy się pisze sensownie i na temat.

  94. BlindClick
    BlindClick 19 lipca 2021, 19:44

    @lord13
    Ta średnica wejściowa mnie ciekawi, jakby jeszcze wyjściowa była większa niż wymagana to obstawiam że soczewka będzie kryla duzo więcej niż tylko obiecany obszar.
    Ciekawe czy większa średnica daje lepszy obraz w rogu?

  95. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 06:43

    Szabla19 lipca 2021, 19:08
    @Pokoradlasztuki: jestem przeszczęśliwy, gdy się pisze sensownie i na temat.

    ---------------------
    to w przypadku mojej korespondencji jestes dwukrotnie uszczesliwiany.
    raz , ze pisze sensownie i na temat drugi raz , ze bagnet sony nie zasalnia obrazu.

    coz wiecej oczekiwac od zycia ?

  96. r2mdi
    r2mdi 20 lipca 2021, 06:55

    Z dziubków sobie pijecie - ambasadorowie Sony. Sami szczęśliwi na tym portalu.
    I tylko obiektywy w Sony biją rekordy w winietowaniu.

  97. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 07:11

    BlindClick19 lipca 2021, 19:44
    @lord13
    Ta średnica wejściowa mnie ciekawi, jakby jeszcze wyjściowa była większa niż wymagana to obstawiam że soczewka będzie kryla duzo więcej niż tylko obiecany obszar.
    Ciekawe czy większa średnica daje lepszy obraz w rogu?

    ------------------

    to nie o to chodzi.

    ja sie obawiam , ze to jest niezrozumiale.
    mimo ,ze srednica bagnetu moze byc mniejsza od przekatnej formatu matrycy , wcale soczewka nie musi byc zaslaniana.

    zrobilem napredce dwa szkice.

    najpierw pierwszy trywialny , ale obawiam sie , ze i to nie wszystkim jest jasne, o czym swiadcza a wypowiedzi jednego z tzw plaskoziemcow , bedacych przekonanym ze bagnet sony obcina swiatlo

    link

    rys1.
    punkt O° jest obrazem punktu O.
    jest on tworzony przez wszystkie promienie przechodzace przez cala powierzchnie soczewki. Jesli pozostac na gruncie optyki geometrycznej to liczba tych promienie wynika z rozdzielczosci soczewki. Powiedzmy jest ich 20 milionow. Gdyby wyciac z socewki dowolny fragment , np kwadrat 1 *1 cm , punkt o zostanie nadal odwzorowany w calosci prawidlowo , bydzie tylko ciemniejszy w stosunku do odwzorowania cala powierzchnia soczewki

    rys 2. jesli odciac czesc tych promieni , to nadal punkt O° bedzie prawidlowo odwzorowany. Nie zostanie obcieta jego czesc , bedzie caly rownomiernie oswietlony - ale bedzie budowany z mniejszej liczby promieni , bedzie wiec ciemniej odwzorowany . Ale w obrebie tego punktu vinietty nie ma. powiedzmy ze jego jasnosc wynosi tylko 60 % .


    I do rzeczy- nastepny szkic , wzialem proporcje z bagnetu FE . otwarcie bagnetu 44,5 mm , rejestr 18 mm

    link

    rys.1
    linie zielone wyznaczaja nam obszar wewnatrz ktorego kazdy punkt w nim znajdujacy sie mozna polaczyc z kazdym punktem matrycy .
    TZn jesli w tym obszarze znajduje sie soczewka to kazdy punkt tej soczewki polaczymy z dowolnym punktem matrycy. Mamy przypadek z poprzedniego szkicu rys.1. To sa soczewki niebieskie.

    Jesli soczewka wyszlaby poza ten obszar ( jak na rysunku czerwona ) to z lewej strony promienie nie dotra do matrycy , zostana przysloniete bagnetem , z prawej strony dotra . bedziemy mieli ciemniejsze odwzorowanie - jak rys 2 poprzedniego szkicu. Konstruktorzy nie moga wyjsc ze srednica soczewski wyjsciowej poza obszar lini zielonych. Srednica zrenicy wyjsciowej co najwyzej moze byc rowna tej soczewce . to jest obraz troche wyidealizowany

    rys. 2

    jesli odjac od srednicy bagnetu grubosc obudowy obiektywu to srednica otwarcia bagnetu spadnie , na rysunku przykladowo 39 mm. Linie zielone wyznaczaja obszar jakiego nie moze przekroczyc srednica soczewki wyjsciowej. widac ze im dalej tym srednica musi byc mniejsza - to jest ograniczenie dla dluzszych ogniskowych i swiatlosily.

    narysowalem tutaj soczewke w odleglosci 40 mm od matrycy .
    obiektywy standardowe najczesciej maja te sama zrenice wejsciowa jak i wyjsciowa. Jesli ten lanthar tak ma , to tylna soczewka bedzie w odleglosci ok 30 - 40 mm. od matrycy. Dla odleglosci 40 mm jej srednica moze wynosic ok 36 mm. A my w tym lantarze mama dopuszczalna 50/2= 25 mm.

    zapas jest potezny. nie ma mowy o zaslanianiu soczewek przez bagnet.


    to jest typowy blad , ktory takze popelnia miejscowy plaskoziemcva ( sorrry ksywy nie pamietam - cos na A)
    patrzac z przodu na aparat widzimy ze bagnet rzeczywiscie zaslania matryce , ale nasza soczewka wyjsciowa znajduje sie w stozku . Patrzac z boku tak jak rozchodza sie promienie matryca jest dla niej widoczna . kazdy punkt soczewki da sie polaczyc prostym odcinkiem z dowolnym punktem matrycy.



    szabla winien mi postawic piwo - mysle ze po tym wyjasnieniu sprzedaz sony wzrosnie , gdyz watpliwosci o za waskim bagnecie zostaly rozwiane.

    sam szef oddzialu rozwoju sony stwierdzil , ze moga budowac obiektywy o swiatlosile 1.0 , ale tego nie robia gdyz nie jest to uzasadnione ekonomicznie. zapotrzebowanie jest zbyt male.


    wieksze soczewki to jest raczej zrodlo bledow , ale daja wieksza jasnosc.
    W ciemniejszych obiektywach jest szansa na lepsze odwzorowanie ale , wlasnie - brakuje jasnosci.




  98. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 08:11

    BlindClick19 lipca 2021, 19:44
    @lord13
    Ta średnica wejściowa mnie ciekawi, jakby jeszcze wyjściowa była większa niż wymagana to obstawiam że soczewka będzie kryla duzo więcej niż tylko obiecany obszar.

    ----------------------

    zeby wyjasnisc sens zrenicy wejsciowej i wyjsciowej posluze sie przykladem beletrystycnym

    masz pojedyncza soczewke skupiajaca przez ktora przechodzi 100 % swiatla , powiedzmy 10 milionow promieni.

    musisz ograniczyc z jakiegos powodu ilosc przechodzacego swiatal powiedzmy do 50% , wiec musisz zmniejszyc powierzchnie soczewki do 50 % - jakby 5 milionow promieni.

    przed soczewka umieszczasz wiec przyslone , niech srednica otworu wynosi 10 mm. OK - przechodzi teraz 50 % swiatla

    patrzac z przodu na soczewke widzisz srednice przyslony 10 mm - to jest srednica zrenicy wejsiowej.

    ale te przyslone mozesz umiescic za soczewka roniwez.

    promienie przez soczewke sa skupiane, rozchodza sie za nia w formie stozka z wierzcholkiem w punkcie ostrzenia.

    aby obciac 50% promienie musisz wiec w ten stozek wstawic przyslone o takiej srednicy , zeby obciela 50 % promieni. stozek jest wezszy. nicht to bedzie przykladowo srednica oworu 4 mm ( bedzie zalezec od tego w ktorym miejscu stozka ja wstawisz , czyli w jakiej odleglosci od soczewki ) .

    patrzac teraz z przodu na soczewke zobaczysz obraz tej przyslony przez szklo powiekszajace. bedzie on nadal wynosil 10 mm. srednica zrenicy wejsciowej sie nie zmienia.

    jesli spojrzysz z tylu , to zobaczysz otwor o srednicy 4 mm - to bedzie srednica zrenicy wyjsciowej. mimo ze otwory roznia sie fizycznie srednica , to przepuszczaja dokladnie tyle samo swiatla. soczewke ponad te 4 mm zrenicy wyjsiowej moglbys obciac - ona nie pracuje- nie jest potrzebna. Tzn srednica soczewki wyjsciowej musi wynosic co najmniej srednice koniecznej zrenicy wyjsciowej.

    jesli obiektyw 50/2 mm ma po stronie wyjscia ogniskowa 50 mm , to zrenica wyjsciowa musi miec srednice 50/2= 25 mm - i taka musi byc co najmniej srednica soczewki wyjsciowej. Jesli bedzie szersza - to ta czesc soczewki nie pracuje.

    ogniskowe po stronie wejscia i wyjscia moga sie roznic , choc akurat w obiektywach okolostandardowych to nie jest konieczne - chyba zeby zmiejszyc wymiary obiektywu , chocby ze wzgledu np na waski bagnet - ale tutaj nie ma przypadku waskiego bagnetu dla tej ogniskowej jak pokazalem wyzej.

  99. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 08:17

    @Pokora
    "obiektywy standardowe najczesciej maja te sama zrenice wejsciowa jak i wyjsciowa."

    Ile razy będziesz jeszcze powielać tę bzdurę?
    Dostałeś wyniki pomiarów układów optycznych kilku przykładowych standardów, żaden z nich nie miał tej samej źrenicy wejściowej i wyjściowej i rzadko kiedy takie przypadki się zdarzają.

    "Jesli ten lanthar tak ma , to tylna soczewka bedzie w odleglosci ok 30 - 40 mm."

    Przecież masz w teście, pod którym komentujesz, wyjaśnioną budowę obiektywu. Ty czytasz w ogóle co komentujesz?
    Przy nastawie na nieskończoność tylna soczewka jest w odległości niecałych 18 mm od matrycy.

    "A my w tym lantarze mama dopuszczalna 50/2= 25 mm."

    No i znowu te bzdury. Ile razy trzeba Ci pisać, że 50/2 dotyczy źrenicy wejściowej? Po drugie źrenica wyjściowa a rozmiar tylnej soczewki to dwie różne sprawy.
    Takie pytanie, ile może wynosić źrenica wyjściowa i jaki może być rozmiar tylnej soczewki dla obiektywu przykładowo 50/1.8?

  100. HH
    HH 20 lipca 2021, 08:37

    A pamiętacie ten obiektyw na Canona EF w którym bagnet był za mały i musieli kombinować? Ja pamiętam.

  101. Szabla
    Szabla 20 lipca 2021, 09:10

    @Pokoradlasztuki: bujasz w obłokach.

  102. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 09:46

    @HH
    "A pamiętacie ten obiektyw na Canona EF w którym bagnet był za mały i musieli kombinować? Ja pamiętam."

    Pisałem o nim, to EF 85/1.2. Tylko co z tego, że tak kombinowali, skoro taki Mitakon również zrobił 85/1.2, który jest lepszy optycznie, ma mniejsze winietowanie, a to wszystko przy mniejszej tylnej soczewce, bo ta ma rozmiar 36 mm?

  103. ilDottore
    ilDottore 20 lipca 2021, 10:53

    Nie bardzo widzę sens. Do systemu Sony są Zeissy - doskonałe optycznie i z AF. Poprawcie mnie, jesli się mylę ale chyba i tańsze?

  104. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 11:05

    @ilDottore
    "Do systemu Sony są Zeissy - doskonałe optycznie i z AF. Poprawcie mnie, jesli się mylę ale chyba i tańsze?"

    Żaden okołostandardowy SonoZeiss nie jest się w stanie zbliżyć osiągami do tego Lanthara, zwłaszcza na f/2. A jak popatrzymy na gabaryty to już w ogóle nie ma o czym mówić.
    Batis 40/2 wypada zauważalnie słabiej, Sonnar 55/1.8 też. Ogólnie najlepszą 50-ką w systemie jest nowy Sony 50/1.2 GM, ale to już inna półka tak gabarytowa jak i cenowa.

  105. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 11:52

    lord1320 lipca 2021, 08:17
    @Pokora
    "obiektywy standardowe najczesciej maja te sama zrenice wejsciowa jak i wyjsciowa."

    Ile razy będziesz jeszcze powielać tę bzdurę?

    ------------------------

    moglbys raz zamiast sie klocic cos przeczytac.
    czzy udajesz nieqmatego czy nim jestes.

    to jest w ogole sprawa bardzo poboczna , czy zrenice wejscia i wyjscia sa sobie rowne .

    biore do reki pierwszy lepszy standard a mam takich ze 20 - cia

    link
    link

    i nie wychodzi inyczej tylko sa sobie rowne - tak bedzie w wiekszosci obiektywow std.

    zeby zrenica wyjsciowa byla wieksza od wejsciowej obiektyw musialby miec budowe typu teleobiektyw.

    zeby wyjsciowa byla mniejsza od wejsciowej - obiektyw musialby miec budowe typu retrofocus.

    kiedy to jest konieczne w standarcie ?

    moglbys choc raz przestac sie wymadrzac i zgrywac sie na glebia ?
    to straszne.

  106. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 12:03

    Szabla20 lipca 2021, 09:10
    @Pokoradlasztuki: bujasz w obłokach.

    .......................

    jesli czytasz texty pokory , to prosze odnosic sie do nich z nalezyta pokora. jesli jestes odmiennego zdania to znaczy , ze sie mylisz .

    tutaj masz wypowiedzi szefa oddzialu w sony :

    link


    w tlumaczeniu google wybrany pasus:

    " Teraz jednak Kenji Tanaka, Starszy Dyrektor Generalny Sony Digital Imaging Business Group, dał jasno do zrozumienia brytyjskiemu magazynowi Amateur Photographer: Sony może opracować obiektywy e-mount o natężeniu światła F/1.0.

    Kenji Tanaka podkreśla również: Z ekonomicznego punktu widzenia, takie jasne soczewki nie miałoby sensu dla Sony, popyt na obiektywy F/1.0 jest zbyt niski. Nawet soczewki o natężeniu światła F/1.2 byłyby wymagane zbyt rzadko."




    wiecej pokory prosze.

  107. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 12:23

    @Pokora
    "i nie wychodzi inyczej tylko sa sobie rowne - tak bedzie w wiekszosci obiektywow std."

    Ty weź może przeczytaj co to jest źrenica wyjściowa, ok?
    W linku, który już podawałem masz pokazane, gdzie umieszczona jest wirtualna przysłona dla źrenicy wyjściowej, oraz jaka jest jej średnica.
    Tutaj masz jeszcze trochę wyjaśnień:
    link

  108. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 12:56

    link

    nawet masz zdjecie zrenicy wyjsciowej przy jakiejs tam przyslonie.

    na pelnym otwarciu moze byc rowna co najwyzej srednicy tylnej soczewki

  109. r2mdi
    r2mdi 20 lipca 2021, 13:44

    Pokora:
    "szabla winien mi postawic piwo - mysle ze po tym wyjasnieniu sprzedaz sony wzrosnie , gdyz watpliwosci o za waskim bagnecie zostaly rozwiane."

    O matko. :)
    Trzeba teraz Arka zmusić aby przestał testować winietowanie na korpusach Sony, bo:
    - nie umie tego robić - Pokora mówi, że nie ma winietowania, a Arek uparcie wstawia tam najwyższe wartości;
    - w korpusach Sony znajdują się niewidoczne (!!!) czarne dziurki (taka hipoteza), które skutecznie pochłaniają promyki świetlne, których Arek ich jeszcze nie znalazł.

    Tak czy siak Drodzy Koledzy nie patrzymy od dzisiaj na ten fragment testów. :)

  110. r2mdi
    r2mdi 20 lipca 2021, 13:44

    I drugi akapit Kolegi Pokory:

    "biore do reki pierwszy lepszy standard a mam takich ze 20 - cia"

    No tak, ta linijka jest mocno szkolna.:)

  111. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 14:38

    @Pokora
    "nawet masz zdjecie zrenicy wyjsciowej przy jakiejs tam przyslonie."

    Dostałeś link do dużo bardziej fachowego wyjaśnienia czym są źrenice wejściowa i wyjściowa, to będziesz się podpierał niezweryfikowaną, jednozdaniową definicją z wikipedii?
    W takim razie pomiary układów optycznych, do których dostałeś link, też są nieprawdziwe?

    "na pelnym otwarciu moze byc rowna co najwyzej srednicy tylnej soczewki"

    Może być (i często jest) większa.
    Tu masz przykład Sigmy 50/1.4:
    link
    P - źrenica wejściowa
    P' - źrenica wyjściowa
    Masz też podane w mm ich średnice.
    Co się tam nie zgadza?

  112. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 15:05

    nie tyko braki wiedzy ale nieslychana bezmyslnosc.

    jesli ogladasz jakis przedmioot przez lupe powiekszajaca , czy mozesz to powiekszenie zobaczyc na zewnatrz poza lupa ?

    Lupa ma powiedzmy srednice 5 cm , czy obraz mozesz obserwowc na polu o srednicy 7 cm ?
    NIe , wielkosc lupy bedzie ograniczac obraz jaki widzisz.

    czy mozesz zobaczyc obraz przyslony wiekszy od najwiekszej soczewki wejsciowej patrzac na obiektyw z przodu ?


    a czy mozesz zobaczyc obraz przyslony wiekszy od soczewki wyjsciowej?

    nie da sie zobaczyc obrazu wiekszego poza tylna soczewka.
    Mowa o obrazie rzeczywistym rzutowanym na powierzchnie matrycy.
    jesli z jakiegos powodu teoretycznie zrenica bylaby wieksza to bedzie ona ograniczona przez soczewke tylna. Najczesciej jest tak , ze ze wzgledow jakby to powiedziec ekonomicznych tak dobiera sie srednice soczewki tylnej aby byla ona zblizona do zrenicy wyjsciowej. Nie za bardzo ma sens wbudowanie wiekszej soczewki i ograniczenie zrenicy przyslona , gdyz to oznaczaloby , ze nie wykorzystujemy swiatlosily obiektywu.

    to przerazajace, ze sie spierasz kompletnie nie rozumiejac jak to dziala.

    Lepiej juz to zostaw , nie zrozumiesz - zajmij sie cenami sprzetu - w tym jestes na biezaco.

  113. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 15:07

    ... tak dobiera sie srednice soczewki tylnej aby byla ona zblizona do MAKSYMALNEJ MOZIWEJ zrenicy wyjsciowej. ...

  114. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 15:13

    @Pokora
    "to przerazajace, ze sie spierasz kompletnie nie rozumiejac jak to dziala."

    Dostałeś poprawną definicję źrenicy wyjściowej (której do tej pory nie rozumiesz i nie dociera do twojego łba, że ona opiera się na wirtualnej przysłonie), dostałeś wyniki pomiarów, ale dalej będziesz tworzyć te elaboraty bez ładu i składu i pouczać innych?

  115. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 15:19

    lubisz bezmyslnie p...c

    fakt , to jest jedna z konsekwencji - wirtualnosc.

    wybieram sie wlasnie na basen, ale zrobie jeszcze jeden scan i zaraz przesle.

    co za upor. im wieksze ciemniactwo - tym wiekszy upor.

  116. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 15:26

    @Pokora
    "lubisz bezmyslnie p...c"

    To akurat twoja domena i jesteś w tym nie do pobicia.

    Proste pytanie.
    Czy pomiary prowadzone przez Photons to Photos są poprawne czy nie?

  117. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 15:41

    tutaj skan ksiazki :

    link


    napisanej przez profesorow fizyki z krainy zeissa , specjalizujacych sie w optyce

    i moje tlumaczenie :

    "
    3.2.2. zrenice


    i dalej zaznaczony w dolnym okienku z prawej strony tekst :

    " zrenica wyjsciowa AP to jest obraz przyslony , utworzony przez znajdujac sie z tylu przyslony system ( czlon tylny) ... "



    i ten obraz przyslony czyli zrenice wyjsciowa obserwujsz patrzac na obiektyw z tylu , i ten obraz mozesz sfotografowac - to jest przyslona jak widzisz z tylu przez tylny czlon.

    Mowiac inaczej najwieksze przewezenie jakie widac z matrycy w kierunku obiektywu to bedzie zrenica wyjsciowa. Przy calkowicie otwartej przyslonie co najwyzej jej obraz moze byc wielkosci srednicy tylniej soczewki.

    Nie da sie zobaczyc obrazu przyslony wiekszego od tylnej soczewki.


    obiektyw 50 mm jesli nie jest typu teleobiektyw nie bedzie mial wiekszej zrenicy wyjsciowej od tylnej soczewki - ona bedzie ograniczac swaitlo wychodzace z obiektywu.

    nie rozumiesz w ogole sensu pojec zrenica wejsciowa i wyjsciowa.

    wejsciowa to obszar na jakim wpada swiatlo przez soczewki do wnetza - nie moze byc wiekszy od przedniej soczewki , wyjsciowa to obszar przez ktory wychodzi swiatlo z obiektywu - nie moze byc wiekszy od tylnej soczewki.

    zajmij sie lepiej cenami obiektywow , to latwiej zrozumiec.





  118. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 16:53

    @Pokora
    "Nie da sie zobaczyc obrazu przyslony wiekszego od tylnej soczewki."

    Oczywiście, że się da, a jak to masz pokazane chociażby tutaj:
    link
    Rozumiesz już dlaczego źrenica wyjściowa może być większa od tylnej soczewki?
    Zapytam jeszcze raz, czy te pomiary są poprawne, czy nie?

  119. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 20 lipca 2021, 18:15

    ciagle nie rozumiesz i czepiasz sie jakis szczegolikow , ktorych nie dasz rady pojac..

    mamy jakis obiektyw i podpinamy go przez pierscien odwrotnego mocowania.

    co sie dzieje ?

    de facto zrenica wyjsciowa staje sie wejsciowa , a wejsciowa - wyjsciowa.

    podana na obiektywie ogniskowa jest teraz ogniskowa wyjsciowa .

    ogniskowej wejsciowej ( uprzednio wyjsciowej) nie znamy , gdyz nie jest podawana .

    mozesz ja latwo wyznaczyc.

    liczba przyslony dla obu kierunkow jest taka sama.

    jesli zmierzysz srednie zrenicy od strony wejscia ( czyli uprzednio w normalnym mocowaniu - wyjsciowej ) , np 8 mm to po przemnozeniu jej przez liczbe przyslony dostaniesz ogniskowa po tej stronie. np dla przyslony 11 bylaby to ogniskowa 8*11 = 88 mm.

    tak to dziala i nie moze byc inaczej


    te definicje , ktore przytaczasz nawet nie otwieram linkow , dltego , ze one niczemu nie przecza jesli sa prawdziwe. Skutkiem takiego przebigu promieni jest wlasie to jak widzisz przyslone po jej powiekszeniu / ewentualnie pomniejszeniu przez czlon przedni / tylny .

    po obu stronach obiektywu dzieje sie dokladnie to samo na tej samej zasadzie , jednei nie zawsze musi byc zachowana symetria.

    Sfotografuj przyslone aparatem po stronie wyjsic z odleglosci matrycy.

    przy otwartej przyslonie bedzie sie ona praktycznie pokrywac z tylna soczewka ( moze byc ewentuanie nieco mniejsza ) , przy domknietej przyslonie bedzie ten obraz przyslony mniejszy.

    z tylu co do zasady jest tak samo jak z przodu.

    podwatek ze zrenicami jest w tym watku trzeciorzedny , czepiasz sie tego , gdyz nie rozumiesz jak to funkcjonuje. przytaczasz linki , ktorych tresci nie rozumiesz.

    na rysunkach , ktore zrobilem bez koniecznosci kopiowania czegokolwiek czy siegania do jakis linkow , wyraznie wyjasnilem jak to jest ze srednica bagnetu , dlaczego ona w sony nie jest zrodle vinietty , mimo iz patrzac z przodu wydawac sie moze , ze zaslania matryce.


    Sony viniettuje , ale powodem nie jest mala srednica bagnetu- sa wezsze np m42 gdzie takiej vinietty nie ma. Powod jest inny - jest ich pare . Napisalem wczesniej jakie.


  120. lord13
    lord13 20 lipca 2021, 19:38

    @Pokora
    Zanim będziesz mógł dalej ze mną rozmawiać to odpowiedz na zadane pytanie. Linkowane pomiary są poprawne czy nie?
    Tymczasem więcej pokory, bo nie rozumiesz podstawowych zagadnień.

    "podwatek ze zrenicami jest w tym watku trzeciorzedny , czepiasz sie tego , gdyz nie rozumiesz jak to funkcjonuje. przytaczasz linki , ktorych tresci nie rozumiesz."

    Czyli zmierzona źrenica wyjściowa w Sigmie 50/1.4 wynosząca 47,81 mm jest nieprawdziwa?

    "Sony viniettuje , ale powodem nie jest mala srednica bagnetu- sa wezsze np m42 gdzie takiej vinietty nie ma. Powod jest inny - jest ich pare"

    Ale ja nigdzie nie twierdziłem, że w Sony bagnet powoduje winietowanie. Prostuję tylko twoje bzdury.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział