Voigtlander Apo Lanthar 28 mm f/2 Aspherical - test obiektywu
8. Winietowanie
| A7R IIIa, APS-C, f/2.0 | A7R IIIa, APS-C, f/2.8 |
|
|
Na maksymalnym otworze względnym winietowanie daje się zauważyć, bo sięga tam wartości 32% (-1.10 EV). Problemy kończą się na przysłonach f/2.8 i f/4.0, gdzie odnotowany przez nas poziom to odpowiednio 15% (-0.47 EV) i 13% (-0.39 EV).
Po przejściu na większą matrycę pełnoklatkową problemów jest zauważalnie więcej i wyraźnie widać to na poniższych zdjęciach.
| A7R IIIa, FF, f/2.0 | A7R IIIa, FF, f/2.8 |
|
|
| A7R IIIa, FF, f/4.0 | A7R IIIa, FF, f/5.6 |
|
|
Na maksymalnym otworze względnym uzyskany przez nas wynik jest ogromny i wynosi 68% (-3.27 EV). Na f/2.8 omawiana wada sięga wciąż bardzo dużego poziomu 52% (-2.11 EV), na f/4.0 spada do 37% (-1.34 EV), na f/5.6 wynosi 35% (-1.23 EV), natomiast na f/8.0 zmniejsza się do 33% (-1.18 EV). Dalsze przymykanie przysłony nie daje już mierzalnych efektów.
Jest to jedna z niewielu kategorii, w której Apo Lanthar formalnie wypada gorzej od Sony FE 28 mm f/2, w przypadku którego winietowanie na f/2.0 sięgało 67%. Tyle, że 1 punkt procentowy różnicy zawiera się w granicach naszych błędów pomiarowych, więc uczciwym jest stwierdzenie, że w tej kwestii oba obiektywy wypadają bardzo podobnie.
| Sony A7R IIIa, JPEG, f/2.0 |
![]() |












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.