Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Problemy z zamiennikami akumulatorów po aktualizacji firmware?

10 grudnia
2013 10:03

Serwis Nikon Rumors donosi, że ostatnia aktualizacja firmware dla lustrzanek Nikon D3100, D3200, D5100 i D5200 i kompaktu P7700 blokuje możliwość używania niektórych modeli zamienników akumulatorów EN-EL14. Nie można także korzystać z oryginalnych akumulatorów w gripach nie wyprodukowanych przez Nikona.

Nikon Rumors powołuje się na informacje pochodzące od czytelników tej strony, którzy w ostatnim czasie zaktualizowali firmware do najnowszych wersji. O tej aktualizacji pisaliśmy niespełna miesiąc temu. Musimy jednak zaznaczyć, że te doniesienia nie są w pełni potwierdzone, choć oczywiście na oficjalne zajęcie stanowiska w tej sprawie przez firmę Nikon raczej nie ma co liczyć. Problem jest o tyle ciekawy, że w ostatnim czasie Sigma wypuściła firmware dla kilku modeli swoich obiektywów, ponieważ nie działały one w pełni z lustrzankami Nikon D5300 i Df. Trudno nam oceniać politykę firmy Nikon, mamy jednak nadzieję, że nie są to celowe działania mające na celu ograniczenie swobody użytkowników w wyborze akcesoriów.

Wciąż jest możliwość wgrania poprzedniej wersji firmware dla wspomnianych aparatów, a można je znaleźć tutaj.


Komentarze czytelników (63)
  1. Rafaelito
    Rafaelito 10 grudnia 2013, 10:10

    Wreszcie długo wyczekiwana Gwiazdka od Nikona :-D

  2. MAF
    MAF 10 grudnia 2013, 10:11

    Firma po prostu dba o klientów. Używanie nieoryginalnych akumulatorów i gripów grozi uszkodzeniem aparatu. Brawo Nikon!

  3. razor_71
    razor_71 10 grudnia 2013, 10:20

    Powinni też zablokować możliwość podpinania do bagnetu wszelakich kundli typu Tamron, Sigma czy Samyang. Klient kupuje tylko systemowe szkła :)

  4. cz4rnuch
    cz4rnuch 10 grudnia 2013, 10:20

    Spora część z tych aparatów jest już uszkodzona schodząc z taśmy produkcyjnej ;)

  5. Oxygenum
    Oxygenum 10 grudnia 2013, 10:21

    A teraz drogie dzieci piszcie co jeszcze chcecie dostać w nowym firmware :-) :

    -plucie olejem na obce szkła podpięte do oryginalnego korpusu Nikona

    -automatyczne wystrzeliwanie obcych kart SD z gniazd (z wyjątkiem rekomendowanych przez Nikona)

    -wybuchające obce baterie

    -automatyczne złuszczanie foli ochronnych z wyświetlacza LCD (z wyjątkiem rekomendowanych)

    -blokadę AF po założeniu filtrów na obiektyw Nikona innych niż dopuszczone przez firmę Nikon

    Nikon to firma troskliwa :-)

    ps. To oczywiście żart ale przy cenach oryginalnych akumulatorów przestaje to być śmieszne...

  6. Matt
    Matt 10 grudnia 2013, 10:23

    Canon robi tak od lat i szumu nie ma. Przykładowo zamienniki LP-E6 działające w 5d mk2 nie działają tak jak oryginał w 6D ( nie pokazują stanu ) ani nie ładują się w ładowarce od tego aparatu - trzeba mieć najnowszy chip

  7. Rafaelito
    Rafaelito 10 grudnia 2013, 10:29

    Matt ale Canon nie pozbawił cię używania kliku zamienników, które działały wcześniej za pomocą nowego softu. JESTEM WREDNY, JESTEM NIKON :-)

  8. this
    this 10 grudnia 2013, 10:47

    Przerabiałem problem zapisu zdjęć na kartach w dwóch nikonach, rozwiązaniem były oryginalne akumulatorki i rekomendowane (sandisk) karty. Niestety, nie można na tym oszczędzać w przypadku żółtego aparatu.

  9. 10 grudnia 2013, 10:49

    @MAV - Ty tak naprawdę myślisz, czy to ironia?

    @Matt - Ja osobiście używam oryginalnego akumulatorka Canona i zamiennika Hahnel, tyle, że zamiennik ma o połowę mniejszą wydajność, ładuje się przez tę samą ładowarkę. Może Twój zamiennik nie jest do końca kompatybilny, bo to sprawa od lat znana.

    @Rafaello - dokładnie tak jak piszesz. To co zrobił N jest działaniem noszącym znamiona nieuczciwej konkurencji. W sumie NR powinno się skrzyknąć i wynająć jakiegoś prawnika w celu poprowadzenia takiej sprawy przed odpowiednia instytucją polską, europejską lub światową.

  10. 10 grudnia 2013, 10:50

    Sorry za literówkę - miało być @Rafaelito

  11. Khedron
    Khedron 10 grudnia 2013, 10:51

    Jeśli to prawda - niskie zachowanie i klientów raczej nie doda. W dodatku śliskie bo zmiana reguł w trakcie gry może kiepsko skończyć się w sądzie.

  12. przemek1978
    przemek1978 10 grudnia 2013, 10:51

    Nikona to już pogięło najpierw sigma teraz to a co zaraz lamy nie systemowe a może i paski
    Oj nikon byś się stał niszom,

  13. Sky_walker
    Sky_walker 10 grudnia 2013, 11:03

    Nikon zaczął mieszać w firmware i od razu zapanował chaos.
    Well done Nikon, well done.
    Ta firma naprawdę się stara, żeby zniechęcić do siebie ludzi. Afery z serwisem, zmuszaniem stron fanów do zmiany nazwy, plucie olejem po matrycy, problemy z obiektywami, psucie kompatybilności ze sprzętem firm trzecich... cyrki jakich nigdzie indziej nie uświadczysz.

  14. bzdunek
    bzdunek 10 grudnia 2013, 11:11

    Khedron
    Jeśli to prawda - niskie zachowanie i klientów raczej nie doda. W dodatku śliskie bo zmiana reguł w trakcie gry może kiepsko skończyć się w sądzie.

    Czy Ciebie interesują tylko prawne aspekty? Po Twoich wpisach tak sądzę. Pewnie wertujesz kodeksy i szukasz na siłę wszelkich odstępstw od reguł prawnych. Żal mi Cię chłopie. Taka Twoja postawa pachnie mi na kilometr tym, że szukasz wszędzie i we wszystkim dziury w całym. Zajmij się lepiej foceniem a nie węszeniem przestępstw

  15. bzdunek
    bzdunek 10 grudnia 2013, 11:16

    Aha. I powiedz mi jeszcze jaki Ty masz interes żeby przejmować się problemami wielkich tego świata. Bo mnie to nie obchodzi nic a nic. Niech się nawet pozażynają w sądzie siekierami. Potraktuję to jako ciekawostkę. Takie jest moje podejście do tych spraw. Na luzie

  16. Z_photo
    Z_photo 10 grudnia 2013, 11:30

    ... plucie olejem po matrycy, ...

    Nikon chyba nie był w tej dziedzinie prekursorem - podobny problem stwierdzono także w produktach konkurencji, np.:
    link

  17. zielonylin
    zielonylin 10 grudnia 2013, 11:36

    Teraz doleję oliwy do ognia.
    Mój stary Pentax łyka wszelkie akumulatorki i bateryjki, a akumulatorki ładuje w ładowarce z dyskontu.

  18. 10 grudnia 2013, 12:00

    @Z-photo
    Jak Twoim zdaniem ma się to - "Canon asks that customers who are encountering this phenomenon, or who have noticed that oil is visible on the surface of the back side of the mirror, should please click here to complete an online registration form if you own an affected product and wish to arrange for an inspection and clean. To prevent oil from scattering, which may seriously affect images, Canon will offer free cleaning of the mirror box to affected customers to remove the excess oil." - do zachowania N?

  19. Z_photo
    Z_photo 10 grudnia 2013, 12:05

    Ja nie oceniałem zachowania, tylko wskazywałem, że tego rodzaju problemy dotykały także produktów innych niż sygnowane marką Nikon.

  20. 10 grudnia 2013, 12:07

    @bzdunek - dlaczego zabraniasz innym zajmowania się lub nawet interesowania się aspektami prawnymi dotyczącymi okoliczności jawnego łamania ich praw przez światowego giganta? Focenie to jedno, a łamanie praw to co innego. I dla Twojej i nie tylko wiadomości, racz zważyć, że już niejedna wielka korporacja musiała ustąpić konsumentom właśnie dlatego, że nie posłuchali bzdurnych uwag ichniejszych bzdunków i zawalczyli o swoje prawa. Czy Ciebie to nie rusza, że ktoś depcze Twoje prawa nabyte tylko dlatego, że jesteś (TY, ja i miliony innych) dla nich nikim? Człowieku ogarnij się trochę.

  21. 10 grudnia 2013, 12:16

    @Z-photo - owszem, ale bez odniesienia do oceny zachowań obu tych firm to nie jest do końca czytelny post (przynajmniej dla mnie). Jedni potrafili się przyznać i zaprosili do serwisu, a drudzy .... sam wiesz jak było.
    Co wcale nie oznacza, że i jedni i drudzy nie mają za paznokciami.

  22. bzdunek
    bzdunek 10 grudnia 2013, 12:18

    aa
    Czy Ciebie to nie rusza, że ktoś depcze Twoje prawa nabyte tylko dlatego, że jesteś (TY, ja i miliony innych) dla nich nikim?

    Nie rusza, gdyż tak jak słusznie piszesz jesteśmy dla nich nikim. Jak robaki, które można zgnieść obcasem. Dlatego mi to lotto

  23. Desirer
    Desirer 10 grudnia 2013, 12:19

    Od kiedy Nikon stał się numerem 1 w segmencie amatorskim, prowadzi niebezpieczną grę. Najgorsza kontrola jakości i serwis, najgorsza ergonomia (przyciski, wizjery) w tym segmencie, a teraz jeszcze sztuczne ograniczanie funkcjonalności w aktualizacjach firmware. Konsumenci wiele ścierpią dla dobrej jakości zdjęć, ale wszystko ma swoje granice.

  24. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 12:32

    a pan Szakal co mowil przy okazji problemow Sigmy?

    Jeszcze tylko na dobre zalatwic problem lamp (ktory po czesci jest juz zalatwiony, bo np Metz jest bezuzyteczny z PocketWizard'em).
    A zachwile dowiemy sie, ze jest problem z gripami i wezykami spustowymi...

    Jesli moge dac sie poniesc fantazji to ,czy nie jest mozliwe wniesienie oplat a'la abonament na kozystanie z oprogramowania aparatu?
    Taka chybryda Adobe z systemami operacyjnymi (komputerow).
    Moze to wygladac tak:
    - kupujesz od nas aparat (sprzet) TANIEJ dlatego, ze za jego oprogramowanie (abys w ogole mogl sie nim cieszyc) bedziesz placic nam abonamencik a my w ramach tego od czasu do czasu zrobimy czary-mary czytaj: poprawimy i tak zrobione najlepiej oprogramowanie (aktualizacja) i moze w ramach troski o twoje dobro wysledzimy skradziony (ewentualnie) tobie aparat- to za pomoca wplywajacych co miesiac (za sprawa oplat abonamentowych -a jakze) danych o wszystkich naszych produktach...
    (podobnie, gdy kupujemy komputer- placisz za sprzet i czasami mniej lub bardziej jawnie osobno tez za system ktory zostal tobie jedynie udostepniony (licencja))

    Jak nasze spaniale Nikony, Canony, Sony, Pentaxy i inne diabelstwa wpadna na to zrodelko to dopiero bedzie jazda...
    No ale to w ramach mojej wyobrazni, bo przeciez nie samym chlebem pan fotograf zyje ;)

  25. tripper
    tripper 10 grudnia 2013, 12:33

    Nie nazbyt pochopnie wyciągacie wnioski? Zauważcie, że ta aktualizacja firmware'u o której mowa wprowadzała tylko jedną zmianę: optymalizację działania akumulatora EN-EL14a. Jednym słowem inżynierowie Nikona grzebali w procedurach obsługi zasilania aparatu.

    Proponuję alternatywną, prostszą interpretację tych nowinek. Po prostu inżynierów Nikona nie obchodzi, jak z ich sprzętem współpracują nieoryginalne akumulatory. Ich zadaniem jest zapewnienie jak najlepszej wydajności produktów Nikona. Jeżeli zamiennik nie jest w pełni kompatybilny i nie zachowuje się jak oryginał, to jest to problem producenta zamiennika i jego klientów, nie Nikona.

    Zauważcie też, że problem dotyczy NIEKTÓRYCH zamienników, co również sugeruje, że po prostu niektóre są gorsze niż inne i nie trzymają parametrów oryginału.

    Oczywiście istnieje jakaś tam możliwość, że Nikon z premedytacją i niejako "przy okazji" zamknął drzwi przez zamiennikami, ale w takim razie niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego niektóre zamienniki wciąż działają?

  26. Amator79
    Amator79 10 grudnia 2013, 12:34

    @bzdunek
    "Czy Ciebie interesują tylko prawne aspekty? "
    Jeśli nie było w informacji o nowym firmware wyraźnie napisane, że uniemożliwia pracę z zamiennikami akumulatora, to jest to celowe lub niecelowe zepsucie funkcjonalności mojego aparatu i wymagałbym wtedy od Nikona naprawy szkody lub rekompensaty np.w postaci oryginalnego akumulatorka w cenie zamiennika.

  27. Z_photo
    Z_photo 10 grudnia 2013, 12:35

    @ bzdunek: "Nie rusza, gdyż tak jak słusznie piszesz jesteśmy dla nich nikim. Jak robaki, które można zgnieść obcasem. Dlatego mi to lotto."

    Nie do końca jest trafne Twoje stwierdzenie.
    Ponoć Apple doświadczyło przegranej w sprawie wniesionej z powództwa zbiorowego - chodziło zdaje się o system zasilania w iPhonie czy iPadzie.

  28. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 12:40

    wlasnie tak- w stanach to mozliwe ale nie unas.
    a do tego Apple i tak nie-naprawilo problemu a jedynie zmienio oferte- jesli przyjdziesz do nas ze swoim iPadem, w ktorym padla bateria to my damy ci nowego taniej...
    Jest gdzies wyczepujacy film na utube. Generalnie trzeba szukac pod ' spisek zarowkowy'

  29. 10 grudnia 2013, 13:00

    @Z-photo - nie tylko Apple
    Głośna była swego czasu sprawa o wielomilionowe odszkodowanie od MD za brak ostrzeżenia na kubku z kawą, która można się poparzyć.

    @pan Szakal - nie do końca tylko w Stanach. Eurokraci z Brukseli bardzo by się ucieszyli na zawiadomienie o firmie z poza obszaru UE łamiącej europejskie normy. U nas też zresztą można wystąpić do UOKiK, który wbrew pozorom działa i ma sporo sukcesów.

    @bzdunek - to, że Tobie lotto, to Twoja sprawa i nie musisz się tym chwalić, bo nie ma czym. Mi akurat nie lotto. Właśnie taka jak Twoja mentalność wzmacnia tych gigantów w poczuciu bezkarności, a powinno być inaczej. Wbrew pozorom słoń najbardziej boi się myszy.....

  30. 6 mpx
    6 mpx 10 grudnia 2013, 13:07

    @tripper „ale w takim razie niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego niektóre zamienniki wciąż działają?”

    Może to tylko przeoczenie programistów Nikona i przy kolejnej aktualizacji wszystkie zamienniki przestaną działać? :D

    Na poważnie, to takie działanie jest nazywane metodą małych kroczków. Firma wprowadza się jakąś zmianę i czeka na odzew rynku. Użytkownicy tłumaczą takie działania zapewnieniem jak najlepszej wydajności produktów Nikona? To dalej poprawiamy wydajność, eliminując kolejnych konkurentów.

  31. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 13:13

    - jesli stac cie na prawnikow to wystepuj.
    Problem z tymi, jak ich nazwales 'eurokratami' polega na tym, ze ich normy i idace za nimi konsekwencje niestety dzialaja przeciw nam. Niech tyko wspomne o normach spalin samochodowych -USA ma to gdzie i robi po swojmu. Tak samo z gazami cieplarnianymi.
    Nie wiem czy wiesz ale Niektore kraje robia biznes odsprzedajac swoje limity zanieczyszen innym.
    Jesli dobrze pamieam to eszcze 5 latemu w Indiach otwieralo sie 1 kopalnie w tygodniu, gdy u nas Unia najchetniej zamknelaby wszyskie amy bedziemy sprowadzac wegiel z Australii..

    Na fotograficznym rynku- Nikon w trosce o srodowisko wprowadzil nowe akumulatory do aparatow - jesli dobrze pamietam chodzi o en-el15 ale bylo to dosc szybko po wylansowaniu poprzednich.
    Przypuszczam , ze @Arek (lub ktos z ekipy) bedzie pamietac wiecej detali.

  32. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 13:15

    Przeprzaszam za literowki, ktore staly sie juz chyba moim znakiem rozpoznawczym...

  33. bzdunek
    bzdunek 10 grudnia 2013, 13:19

    aa
    @bzdunek - to, że Tobie lotto, to Twoja sprawa i nie musisz się tym chwalić, bo nie ma czym. Mi akurat nie lotto. Właśnie taka jak Twoja mentalność wzmacnia tych gigantów w poczuciu bezkarności, a powinno być inaczej. Wbrew pozorom słoń najbardziej boi się myszy.....

    Tobie może nie lotto ale masz na to taki wpływ jak ja na wybuch wulkanu albo jakiegoś tajfuna

  34. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 13:22

    Slon najbardziej boi sie Swini- kolego. Swini!
    To fakt historyczny z wypraw Aleksandra Wielkiego

  35. TomSte
    TomSte 10 grudnia 2013, 13:45

    W Nikonie już od kilku miesięcy wiedzą, że to będzie dla nich kiepski rok. Według mnie są mocno w plecy z przychodami i zyskiem netto w stosunku do założeń budżetowych na 2013. "Mondży ksiengowi" wymyślili więc kilka ciekawych sposobów, żeby sytuacja się nie powtórzyła w przyszłym roku. Oby nie przeholowali znowu z budżetem, bo strach pomyśleć co im jeszcze przyjdzie do głowy...

    Mocno trzymam kciuki za hakerów od softu!!!!!!!!!!

  36. Khedron
    Khedron 10 grudnia 2013, 15:07

    Bzdurek dostał niedawno klapsa więc teraz napina się i płacze na zmianę. Stąd totalny chaos, brak składu i logiki w tym co wypisuje :).
    Powtórzę to co pisałem niedawno - moim zdaniem ogromna większość technicznych wpadek Nikona to wina nie inżynierów a księgowych. Wpędzili tym firmę w kłopoty, więc teraz próbują zamaskować bałagan szukając wpływów gdzie tylko się da. To oczywiście błędne koło albo droga w dół bo skutek odniosą odwrotny do zamierzonego. Jeśli Nikon chce poprawić swoje wyniki i notowania to niech po prostu spuści tą bandę idiotów i zajmie się robieniem porządnego sprzętu, tak żeby nie musiał uciekać się do niskich chwytów i ponownie nie uderzał w użytkowników swojego sprzętu.

  37. Flash69
    Flash69 10 grudnia 2013, 16:41

    A ja się ciesze, że żegnam się z Nikonem powoli. Za dużo durnych pomysłów, zbyt drogie nowości i za niska pzewaga jakości zdjęć nad nowymi bezlustwrkowcami ( Fuji nex) - ileż można się użerać? to powoli zaczyna przypominac masochizm.

  38. bzdunek
    bzdunek 10 grudnia 2013, 17:21

    Khedron
    Może pokomentuj swoje wpisy a nie moje.

    Jeśli Nikon chce poprawić swoje wyniki i notowania to niech po prostu spuści tą bandę idiotów i zajmie się robieniem porządnego sprzętu, tak żeby nie musiał uciekać się do niskich chwytów i ponownie nie uderzał w użytkowników swojego sprzętu.

    Może napisz ten tekst do Nikona. Jak Cię posłuchają to zostaniesz prezesem. Czy Ty jesteś taki naiwny i myślisz, że tam rządzi banda idiotów? Dziwne, że jeszcze nie jesteś prezesem prezesów i prezesem Sądu Najwyższego. Jesteś po prostu nijaki. Tylko fiu bździu i głupie, wydumane wpisy. Czas odpocząć chłopie.

  39. Khedron
    Khedron 10 grudnia 2013, 17:50

    Wspomniałbym coś o schizofrenii, ale pewnie i tak nie ogarniesz pojęcia :). Nie powinieneś o tej porze siedzieć i odrabiać lekcji ?

  40. Z_photo
    Z_photo 10 grudnia 2013, 18:10

    " Może pokomentuj swoje wpisy..."

    @bzdunek - nie życz tego nikomu. Komentowanie własnych wpisów może być oznaką choroby.

  41. Josef Maas
    Josef Maas 10 grudnia 2013, 18:32

    Hahahaha, dawno się tak nie uśmiałem!

    I dawno nie było kłótni tak nie na temat!

    Święta idą!

    Wesołych Świąt dla wszystkich - tych za i tych na przeciw a również dla tych co są za i na przeciw!

  42. antON2
    antON2 10 grudnia 2013, 19:13

    No właśnie dziwi mnie ,że tak podstawowe prawa ja obrona własnych interesów wnosi tyle zamieszania .
    Każda z tych firm : Nikon ,Canon a teraz Sony wprowadza pewne ograniczenia i jest to podstawowa zasada rynku.Jeśli coś ma działać i przez długie lata to na pewno nie zamiennik.
    I nie martwcie się o wielkich tego świata.
    Wesołych świąt

  43. Nikoś
    Nikoś 10 grudnia 2013, 19:38

    @Pan Szakal - nie znałem tego faktu historycznego? To będzie spory offtopic ale muszę się spytać - Aleksander Wielki n Słonie wypuszczał świnie, po tym jak zauważono czego boją się słone - i pewnie było to przez przypadek podczas zawieruchy bitewnej? ;D

  44. ***s***
    ***s*** 10 grudnia 2013, 20:47

    bzdunek | 2013-12-10 17:21:21.....Może pokomentuj swoje wpisy a nie moje.

    To rzeczywiscie swietny pomysl. Od dzis komentujemy tylko wlasne wpisy.



    A Nikonowi serdecznie zycze wytrwalosci w tym co robi w nowych firmwarach i szybkiego dolaczenia do takich gigantow ryku Foto np KODAK.

  45. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 21:13

    Nie pamietam dokladnie, o ktora bitwe chodzi ale poszperam w necie i dam znac. ewentualnie przypomnij sie.

  46. focjusz
    focjusz 10 grudnia 2013, 21:18

    Gdyby Nikon dbał o klientów i częściej aktualizował soft to można było by to uznać za niecelową wpadkę.
    Jednak gdy producent praktycznie nie wypuszcza aktualizacji prawie wcale ( a tak jest u Nikona) to tego typu "ulepszenia" muszą rodzić teorie spiskowe.

    Zgadzam się że Nikon strzela sobie w ten sposób w kolano - bo np. ja ( wydawszy już naście tyś na sprzęt N)
    zastanawiam się teraz nie drugi ale 3 raz czy warto to robić dalej.
    A miałem po nowym roku kupić przecenionego D600 jednak teraz nie jestem już tak przekonany
    Przy czym jak ktoś powyżej napisał C też na mnie nie zarobi bo nie widzę w ich ofercie nic nadzwyczaj lepszego od Nikona.

  47. pan Szakal
    pan Szakal 10 grudnia 2013, 21:32

    A moze ktos z komentujacych-MARTWIACYCH sie o Nikona podac sensowny powod swoich lez?

    I jeszcze jedno pytanie: zakladamy,ze Nikon znika i co wowczas?

  48. pmazur
    pmazur 10 grudnia 2013, 21:44

    Reguły wyznaczają silni żeby golić słabych - tak to już jest na tym świecie.
    Aleto nie znaczy że musimy to bezwolnie akceptować. Jest jeszcze instytucja obywatelskiego nieposłuszeństwa. Te wszystkie licencje to majstersztyk ogłupiania społeczeństwa.
    Ja czasem krakuję zakupiony soft - uważam że producentowi należy się wynagrodzenie (zakup) ale narzucanie mi w jaki sposób mam z niego korzystać to przesada.
    Te wszystkie licencje to majstersztyk ogłupiania społeczeństwa. Ja nie akceptuję prawa producenta do tak daleko idącej ingerencji w to jakm używam zakupiony produkt i choć nie mogę sam tego zmienić, to nie muszę wcale być posłuszny...

    Mam nadzieję że takie pomysły, jakmu Nikona spowodują zwiększone zainteresowanie krakowaniem softumdo aparatów. Ja chętnie, i z czystym sumieniem, takimsoft załaduję i zagram na nosie wrednej korporacji :-)

  49. Soniak10
    Soniak10 10 grudnia 2013, 23:39

    O, cie choroba! Co jeszcze może się wkrótce okazać "niekompatybilne" z oryginalnymi wyrobami Nikona? Paski? Torby? T-shirty?? Ciekaw jestem czy po kolejnej aktualizacji firmware'u nie okaże się, że, powiedzmy, "nieoryginalne dekielki na obiektywy Nikona" przestały chronić przed kurzem!?

    Wprawdzie Nikon nie jest mi ani bratem, ani swatem i jego los leży mi głęboko..., ale może się okazać, że takie chamskie (rozpaczliwe, dramatyczne, nieuczciwe - niepotrzebne skreślić) zagrywki światowego potentata w branży foto mogą być oznaką jakiegoś głębszego problemu i to nie tylko tej branży. Mam na myśli kolejny "kryzys finansowy" czy jaki-tam, no bo skoro cały świat biznesu zobaczył, że na hasło "kryzys finansowy" nikt-a-nikt nie pyta o jego przyczyny i winnych, tylko wszystkie rządy świata naraz szastają różnymi "bailoutami" jak małpa w zooo kałem w zwiedzających, to czym tu się przejmować? Nic - tylko kryzysy wywoływać!
    Być może firmy po prostu zbyt wiele środków marnotrawią, przelewając je na konta jakiś dziwnych instytucji pod pretekstem "reklamy, promocji, sponsoringu" itp. pierdołków, w efekcie czego gdy pojawiło się widmo kryzysu, to nie potrafią już swym "utrzymankom" odmówić dalszej "pomocy charytatywnej" (np. sowicie opłacanym klubom i związkom sportowym, laboratoriom badawczym specjalizującym się w "badaniach rzeczy nie do zbadania", jak np. możliwości istnienia życia w innych galaktykach, czy fundacjom "bohatersko walczącym" z globalnym ocipieniem albo rozdającym prezerwatywy Pigmejom w Afryce pod pozorem "walki z AIDS", a niewątpliwie także i partiom politycznym).
    Tak czy siak - brzydko mi to pachnie i obawiam się, że ten smród się rozejdzie po całym świecie jeszcze za mojego życia (choć statystycznie mam już "z górki" - na szczęście).

  50. jacq
    jacq 10 grudnia 2013, 23:50

    A co to, to już Nikon nie jest jedynym słusznym systemem ? :)

  51. TomSte
    TomSte 11 grudnia 2013, 10:02

    Soniak10 - niezły wpis, z fantazją i czarnym humorem, to lubię!

    Mnie też najbardziej irytuje fakt, że najbardziej odczuwalnym skutkiem "kryzysu" jest spadek jakości wytwarzanych produktów wszelkiej maści wskutek daleko posuniętych i nie zawsze dobrze przemyślanych oszczędności. Przykład: D600 w ciągu pół roku drugi raz wyląduje niebawem w serwisie z powodu nie działających niektórych pól AF, podczas gdy D90 przez cztery lata nie wiedział, że w ogóle istnieje coś takiego jak Nikon Service. Mam nadzieję, że odbije im się to wszystko mocną czkawką za parę lat.

    jacq - dziecko..... ile masz lat, powiedz.

  52. cedrys
    cedrys 11 grudnia 2013, 12:25

    @B.Zdunowski,
    Wiem, że nie jesteś gimnazjalistą. Jesteś dorosłym osobnikiem wykształconym humanistycznie i oczytanym, ale jesteś człowiekiem zakompleksionym, który trafił na niewłaściwy portal. Tutaj, żeby trolować trzeba trochę wiedzieć nt. techniki cyfrowej, sama umiejętność pstrykania jotpegów nie wystarczy.

  53. pan Szakal
    pan Szakal 11 grudnia 2013, 12:44

    no Zdunowski- wypad z baru albo pan Szakal cie wysadzi!
    :))

  54. bzdunek
    bzdunek 11 grudnia 2013, 12:58

    cedrys
    Tutaj, żeby trolować trzeba trochę wiedzieć nt. techniki cyfrowej

    Zgadzam się w 100%

    Za Wikipedią

    Trollowanie (trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje. Osoby uprawiające trollowanie nazywane są trollami.

    Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.

    Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.

    Czyli jako wybitny znawca tematu foto jesteś trollem. Ja nie. Bo jestem totalnym amatorem cykającym jpegi. Do rawów dopiero się przymierzam. Nie rajcuje mnie obrabianie 5 godzin jednego zdjęcia. Na wystawy nie wysyłam. Robię fotki na swój prywatny użytek. No ale Ty profesocze od techniki cyfrowej wiesz wszystko najlepiej.
    Gratuluję poczucia humoru

  55. bzdunek
    bzdunek 11 grudnia 2013, 13:00

    Pogubiłeś się chłopie w zeznaniach

  56. Z_photo
    Z_photo 11 grudnia 2013, 15:46

    @bzdunek: "Nie rajcuje mnie obrabianie 5 godzin jednego zdjęcia."

    To że Cię nie rajcuje jestem w stanie zrozumieć, ale po co tworzyć mity odnośnie czasu obróbki RAW-ów?

  57. bzdunek
    bzdunek 11 grudnia 2013, 17:17

    Równie dobrze mogłem wpisać 5 min. lub 10 godz. Czas nie gra tu roli.

  58. Z_photo
    Z_photo 11 grudnia 2013, 18:14

    @bzdunek: Jeśli czas nie gra roli, to po co przywołujesz to jako argument w dyskusji?



  59. Nikoś
    Nikoś 11 grudnia 2013, 23:53

    @ bzdunek - ...dzięki presetom nawet parę sekund - czasem ze względu na większe możliwości (więcej danych), obróbka Rawu zajmuje mniej i jest przyjemniejsza niż edycja jpegów np. jeśli chodzi o korekcję balansu bieli..

  60. RobertG
    RobertG 12 grudnia 2013, 17:53

    Nie blokuje oryginalnych baterii en-el14 w GRIPACH NEWELL

  61. jacq
    jacq 12 grudnia 2013, 22:22

    @TomSte,
    prosze mnie nie nazywac dziecko bo nim nie jestem, i nie twoja sprawa ile kto mam lat i po 3. jezeli ktos nie potrafi odczytac zartu, to ja to nazywam ułomnoscia intelektualną

  62. kivirovi
    kivirovi 13 grudnia 2013, 08:55

    Mnie się od razu Nikona odechciało na dobre, a o nim myślałem bo przecież do czegoś tego nowego Tamrona podłączyć będzie trzeba...

    Dobrze, że się nie da wgrywać softu do lornetek, bo pewnie po upgrade by mi się zwiększyła aberracja chromatyczna, a pole widzenia zaczęło zanikać...

  63. antON2
    antON2 14 grudnia 2013, 23:18

    Odwróćmy teraz sytuację masz własną firmę i dostajesz zlecenie .
    W zleceniu musisz wykonać izolację NP dachu dostajesz materiał od zleceniodawcy na którym nic nie zarabiasz.
    Pozostaje więc tylko kwestia wykonania usługi - ale i tu ma ograniczenia na wykonywaną pracę ..Wykonawca od ciebie żąda zastosowania materiałów ,które sam kupił i gwarancji - 5 lat .
    I wtedy masz chłopie poważny problem jak można dać gwarancję na 5-lat za tak śmieszne pieniądze ..Bierzesz robotę jakoś to będzie a po 3-latach poprawiasz dach za friko .
    Dotarło

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.