Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Poradniki

Tranzyt Wenus - 6 czerwca 2012 r.

29 maja
2012 00:00
Marcin Górko, Arkadiusz Olech Komentarze: 34
Komentarze czytelników (34)
  1. ophiuchus
    ophiuchus 29 maja 2012, 11:24

    Przydatne informacje, dzięki :) Proponowałbym jeszcze profilaktycznie przy każdym rozdziale dopisać ostrzeżenie przed spoglądaniem bezpośrednio na słońce, zwłaszcza przez wizjer aparatu czy też okular teleskopu. Niby oczywistość, ale przezorny zawsze zabezpieczony ;) czy jak to tam szło.

  2. Bahrd
    Bahrd 29 maja 2012, 14:17

    Mam Samyanga 800, TC 2x Canona i TC 2x Samyanga - byle chmur nie było...

  3. mahh
    mahh 29 maja 2012, 14:32

    "Bezlusterkowce są aparatami szczególnie dobrze nadającymi się do astrofotografii z długimi ogniskowymi. Dzięki dużej wartości współczynnika kadrowania („crop factor”)"

    To b. wątpliwa teza. Przecież zamiast przypinać obiektyw do bezlusterkowca można to samo uzyskać wycinając z kadru pełnoklatkowego lub APS-C odpowiedniego cropa.
    Jedyne przewaga może sie ujawnić, że rozdzielczość w bezlusterkowcu może być większa niż wykadrowanie z FF. Ale nie zapominajmy o rozdzielczości obiektywu, może się okazać że większa rozdzielczość cropa nie przełoży się na rozdzielczość zdjęcia, gdyż z obiektywu nie wyciśnie się wiecej.
    Jeśli zaś użyjemy nowsze FF z dużymi rozdzielczościami matryc to w ogóle nie ma żadnej przewagi bezlusterkowców.

  4. Arek
    Arek 29 maja 2012, 14:44

    "Ale nie zapominajmy o rozdzielczości obiektywu, może się okazać że większa rozdzielczość cropa nie przełoży się na rozdzielczość zdjęcia, gdyż z obiektywu nie wyciśnie się wiecej. "

    To bardzo wątpliwa teza. MTFy obiektywu i matrycy się mnoży. Gdy cropujemy liczy się rozdzielczość per pixel czyli lpmm, a w tej bezlusterkowce trudno obecnie przebić.

  5. mahh
    mahh 29 maja 2012, 14:57

    @Arek

    Ok. Jeśli mamy b. dobry obiektyw, który może 'obsłużyć' znacznie większą rozdzielczość niż taką którą uzyskamy na swoim FF lub APS-C to przypięcie do bezlusterkowca bedzie sensowne.
    Teza że bezlustekowce szczególnie dobrze nadają się do astrofotografi ma ograniczenia, w postaci jakości obiektywu.

  6. kudel
    kudel 29 maja 2012, 16:01

    Na trzeciej stronie jest zaprezentowany Nikon D7000 z Intesem MK66 - jaki daje to kąt widzenia (na tej matrycy)?

    Na tej samej stronie w pierwszym akapicie stoi: "[...]a bezlusterkowce (rozumiane jako aparaty cyfrowe) po prostu [w 2004] nie istniały (jeśli zapomnimy na chwilę o systemie M Leiki)."
    M8 zaprezentowana dopiero dwa lata później, więc nie musimy niczego zapominać:). No chyba, ze chodzi o Epsona R-D1.

  7. Arek
    Arek 29 maja 2012, 16:11

    kudel - a o fotografii analogowej i takich aparatach jak M7 i niższe słyszałeś? ;)

  8. goornik
    goornik 29 maja 2012, 16:42

    Intes ma ogniskową 1800 mm. Kąt widzenia (a dokładniej połowę kąta widzenia) możesz policzyć z trójkąta prostokątnego, w którym jedna przyprostokątna to ogniskowa, a druga połowa wymiaru kadru

  9. Arek
    Arek 29 maja 2012, 17:03

    To będzie 0.9 stopnia po przekątnej. Zobacz tutaj: link

  10. kudel
    kudel 29 maja 2012, 21:17

    goornik & Arek - dzięki! Nie pomyślałem, że to można tak łatwo policzyć:)

  11. abes
    abes 29 maja 2012, 23:26

    Ależ ja lubię czytać takie artykuły! Pozostaje tylko nadzieja, że kiedyś będę miał okazję spróbować tej astrofotografii...
    Ale nikona i tak nie kupię ;)

  12. goornik
    goornik 30 maja 2012, 09:53

    ja też nie :)

  13. oxygenium79
    oxygenium79 30 maja 2012, 15:17

    O, w Warszawie akurat jestem, co sobie kupię na dzień dziecka folię. Ale ta ND3,8 na pewny wystarczy i nie będzie za jasno do zrobienia zdjęcia? Jakie czasy/przysłony/ISO z taką folią się uzyskuje? (bo że patrzeć przez nią nie wolno, to jasne jak słońce, nomen omen).

  14. Arek
    Arek 30 maja 2012, 16:36

    ND3.8 będzie OK. Na Słońce na samym wschodzie może być nawet za mocne. Gdy będzie na wysokości około 10 stopni będziesz przy ISO 100 i przysłonie w okolicach f/8 używał czasów na poziomie 1/1000 sek.

  15. oxygenium79
    oxygenium79 30 maja 2012, 16:48

    A bywa tak, że ND3.8 nie starczy? Moje puszki mają ISO 200 na dole, to może kupić na wszelki wypadek też mocniejszy?

  16. goornik
    goornik 30 maja 2012, 17:16

    Gdy skończy się skala czułości w dół i czasów migawki w górę, to wysłoń część przodu obiektywu ręką :)
    Działa doskonale!

  17. Arek
    Arek 30 maja 2012, 17:28

    oxygenium79 - starczy. Słońce będzie maksymalnie 17 stopni nad horyzontem, więc na pewno starczy.

  18. goornik
    goornik 30 maja 2012, 19:49

    Arek, może oxygenum79 chce fotografować tranzyty przez najbliższe 300-400 lat - wówczas Słońce może być znacznie wyżej.
    Mówiąc poważnie: ja brałbym ten mocniejszy filtr...

  19. dlaczegonie
    dlaczegonie 31 maja 2012, 00:52

    e tam,
    taki pieprzyk to mam zawsze jak matrycy długo nie czyszczę... ;-(

  20. oxygenium79
    oxygenium79 31 maja 2012, 09:03

    Chodziło mi o to, że nie tylko tranzyt Wenus jest okazją do fotografowania słońca. Te folie są tak śmiesznie tanie, że w sumie co mi szkodzi kupić obie :-)
    Dzięki za porady!
    (szkoda, że ktoś nie sprzedaje gotowych zmontowanych filtrów z tą folią do nakręcenia na obiektyw, chyba że o czymś nie wiem)

  21. cygnus
    cygnus 31 maja 2012, 14:02

    Są w sprzedaży filtry pełnoaperturowe gotowe, ale przeznaczone do teleskopów a nie wkręcane do obiektywów. I są znaaaacznie droższe od folii mylarowej Baadera.
    Kto by chciał fotografować przejście Wenus - powinien zrobić dwie rzeczy:
    - dla treningu pofotografować Słońce w pełni dnia - najlepszy nawet artykuł nie zastąpi własnego doświadczenia.
    - wstać przed wschodem Słońca i poszukać takiego miejsca, z którego będzie dobrze widoczne zaraz po wschodzie.
    Jeśli wcześniej nie było prób ze Słońcem - uprzedzam - ustawienie ostrości jest dosyć trudne a musi być zrobione bardzo precyzyjnie. Rubinar 1000/10 i Nikon D90 i bardzo solidny statyw (oraz wężyk spustowy) są sprawdzonym przeze mnie zestawem, ostrość przeważnie ustawiam na LV z powiększeniem, ale pod warunkiem że na tarczy mamy bardzo dużą plamę słoneczną. Ustawienie ostrości na brzegu tarczy słonecznej jest praktycznie niemożliwe.
    Niestety, w tym roku z Polski widać będzie tylko część zjawiska, i to dość nisko nad horyzontem. Ale i tak będzie więcej czasu od wschodu Słońca do IV kontaktu niż w Anglii. Ja będę miał mniej czasu na zdjęcia.

  22. oxygenium79
    oxygenium79 1 czerwca 2012, 13:01

    Tak, widziałem te filtry do teleskopów.
    A pytanie mam jeszcze:
    mam filtr Hoya R72, taki do podczerwieni. Czy to to się nadaje do fotografowania/obserwowania słońca w jakikolwiek sposób, czy też raczej sobie uszkodzę matrycę/oczy? Ktoś wie coś na ten temat może?

  23. Arek
    Arek 1 czerwca 2012, 15:59

    Nie kombinuj. W bliskiej podczerwieni Słońce też świeci bardzo mocno.

  24. oxygenium79
    oxygenium79 3 czerwca 2012, 05:57

    No fakt, pewnie nawet można sobie uszkodzić oczy łatwiej, bo nie razi, a niszczy.

  25. oxygenium79
    oxygenium79 3 czerwca 2012, 07:58

    No to dzisiaj wycinanki... łatwiej było przejechać przez korki w Warszawie żeby zdobyć dwa arkusze folii, niż wydłubać z kartonu oprawki. Gość w sklepie, patrząc na mnie znad okularów: - Naprawdę pan liczy na bezchmurną pogodę 6 czerwca? (dlaczego wszyscy się upierają, że słońce można fotografować tylko 6 czerwca 2012?)

  26. MaciekNorth
    MaciekNorth 6 czerwca 2012, 07:10

    Udało się! :D Dopiero wczoraj doszła folia (pozdrowienia dla Poczty Polskiej za pięciodniowy priorytet), więc miałem nocną zabawę w wycinanki z kartonu i składanie prawie zapomnianego SkyLuxa :) Nie spałem całą noc żeby nie zaspać, ale warto było, pogapiłem się i paru przechodniom też dałem bo zorientowani, i pofociłem, a pogoda w Trójmieście dopisała w 100% :) Podziękowania dla Optycznych za świetny poradnik! :)

  27. oxygenium79
    oxygenium79 6 czerwca 2012, 07:45

    He, mi też się udało :-D 200mm na FX, z ręki, z filtrem tym mocniejszym (ND 5.0?), normalnie AF pracuje i łapie ostrość. Na początku kombinowałem przez LV, niepotrzebnie. ISO 200, f/8, czas 1/500~1/1000 czy jakoś tak. Nawet plamy na słońcu widać (chyba że to syfy na mojej matrycy :-P).

  28. goornik
    goornik 6 czerwca 2012, 09:49

    W okolicach Łodzi sukces!. Nikon D3 i 1V1 wraz z MTO 10/1000 miały pełne matryce roboty. Ostatnie 50 minut zjawiska mam fotografowane co 5 minut, podczas zejścia Wenus ze Słońca - co minutę. Wrzucę coś wieczorkiem na forum.

  29. Szabla
    Szabla 6 czerwca 2012, 16:03

    Rozumiem, że skoro "tranzyt" to następnym razem przeczytamy o "eklipsie" Księżyca? ;)

  30. oxygenium79
    oxygenium79 7 czerwca 2012, 12:59

    Będziemy czytać o eklipsie muna.

  31. Arek
    Arek 7 czerwca 2012, 13:17

    Słowo tranzyt jest jak najbardziej zadomowione w języku polskim i to nie tylko w znaczeniu astronomicznym.

  32. Szabla
    Szabla 7 czerwca 2012, 14:51

    Mówisz o tranzycie TIRów? :D

  33. Arek
    Arek 7 czerwca 2012, 14:56

    link
    mówię o drugim znaczeniu

  34. Szabla
    Szabla 7 czerwca 2012, 15:26

    Ale to nieco inne niż przejście planety Wenus przed tarczą Słońca? :)
    W każdym razie, ja osobiście nie stosowałbym tego wyrazu. No, ale... ;)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział