Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Artykuły

Jaki teleskop na opozycję Marsa?

17 września 2020
Komentarze czytelników (64)
  1. DarkRaptor
    DarkRaptor 17 września 2020, 15:41

    Fajnie, prosto, przystępnie. W zasadzie najbardziej żałuję, że podczas mojej współpracy z Deltą, nie wykorzystałem go również pod kątem obserwacji astronomicznych i zabaw z astrofotografią. Zawsze człowiek zostawiał sobie pewne sprawy "na później" ;) Teraz mam super miejscówkę na nocne obserwacje nieba, ale dostępu do sprzętu jakoś mniej... Choć dla mnie priorytetem zawsze była mikroskopia.

  2. sektoid
    sektoid 17 września 2020, 17:24

    W każdym hobby zabawa zaczyna się od 10k pln.

  3. Arek
    Arek 17 września 2020, 18:31

    Bez przesady.

    Newton 20cm z GoTo to 4500 zł. Do tego 500 zł na dwa dodatkowe okulary oprócz tych dwóch, które w są zestawie np. SWA 58 o ogniskowej 5-6 mm oraz jakieś szerokokątne 2" 30-35 mm np:
    link

    W 5000 zł masz zestaw do obserwacji astronomicznych, który da mnóstwo frajdy.

  4. TS
    TS 17 września 2020, 18:58

    Opozycja Marsa zbiegła się w czasie z zakupem przeze mnie lunety. Taka koniunkcja. Na 95% Regal M2 65. Ok, taki sprzęt nie łapie się jako plan minimum, ale zakładając, że go mam, to jaki niedrogi okular? Dziś pan z Delty polecił mi do tej lunety SWA-58 5 mm, czyli będzie prawie 80x powiększenia, warto? Niby z zakupem dodatkowych okularów miałem zaczekać, ale ta opozycja nie daje spokoju, a sam okular niedrogi jest.

  5. Arek
    Arek 17 września 2020, 19:02

    Zdecydowanie warto. Te okulary mają świetny stosunek jakości do ceny.

    Alternatywą jest Explore Scientific 5,5 mm, ma większe pole, ale jest droższy.

  6. komor
    komor 17 września 2020, 19:26

    @sektoid, mam zwykłą lunetę Delta Titanium 65ED i pierwsze zobaczenie galileuszowych księżycy Jowisza na własne oczy, a nie na obrazku w internecie – bezcenne. Nie trzeba 10 tysięcy, żeby mieć taką radochę.

  7. matzll
    matzll 17 września 2020, 19:44

    Dzięki Ci Arku za ten tekst!

  8. sektoid
    sektoid 17 września 2020, 20:02

    @Arek, @komor. Niedawno dyskutowaliśmy na temat teleskopu. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, doszedł montaż paralaktyczny i kamera i dycha przekroczona :D

  9. Bahrd
    Bahrd 17 września 2020, 20:14

    Czy na Marsie można będzie oglądać zaćmienie Słońca Ziemią, czy tylko jej przejście przez tarczę słoneczną?

  10. DarkRaptor
    DarkRaptor 17 września 2020, 20:27

    @sektoid
    W każdym hobby zabawa zaczyna się od 10k pln.

    -----
    Pierwszy zestaw do makro, którym robiłem przez kilka ładnych lat - ok. 5 k. W sumie zmieniałem puszki, czasem doszły "słoiki do zadań specjalnych", ale podstawowy zestaw to ciągle grubo poniżej 10k.

    Porządny mikroskop, z którego korzystam nadal niemal na co dzień - 3,5 k.

    Da się zmieścić w mniejszym budżecie w wielu różnych hobby ;)

  11. staryman
    staryman 17 września 2020, 20:29

    Z przyjemnością przeczytałem od deski do deski, wreszcie mam szersze spojrzenie na to czym lub przez co spoglądać w niebo.
    Dziękuję.

  12. Arek
    Arek 17 września 2020, 20:49

    Bahrd - Ziemia jest 2x większa od Marsa, więc jej rozmiar kątowy widziany z Czerwonej Planety będzie też 2x większy niż Marsa widzianego z Ziemi. W efekcie, w opozycji Ziemia na niebie Marsa będzie miała rozmiar około 1 minuty łuku. Tarcza Słońca widziana z Marsa jest 1.5x mniejsza niż widziana z Ziemi czyli ma około 20 minut. Tak więc tarcza Słońca jest około 20 razy większa niż tarcza Ziemi - zdecydowanie jest to więc przejście a nie zaćmienie.

  13. krukm
    krukm 17 września 2020, 20:58

    Dobry artykuł. Dzięki!

  14. Grizli
    Grizli 17 września 2020, 21:22

    "a średnica jego tarczy osiągnie wartość 22.3 minuty łuku"

    Te "minuty" łuku, to radzę jednak zamienić na "sekundy" bo ludzie będą szukać na niebie Marsa o średnicy zbliżonej do naszego Księżyca :D

  15. Arek
    Arek 17 września 2020, 21:40

    Opsss... faktycznie, dzięki.

  16. BlindClick
    BlindClick 17 września 2020, 21:52

    Jakos nigdy nie mialem cierpliwosci by patrzec dlugo w niebo.
    Czytajac Optyczne zaczyna mnie to krecic. :D
    16.10 - prawie miesiac by sie zdecydowac czy warto wydac kase na to.

  17. Arek
    Arek 17 września 2020, 22:00

    A nie warto czekać, bo wieczorem wciąż widać ładnie Saturna i Jowisza. Choć one są wciąż za nisko nad horyzontem, żeby w ich przypadku poszaleć z powiększeniami większymi niż 100x.

  18. Soniak10
    Soniak10 17 września 2020, 22:39

    Przyłączam się do podziękowań dla Arka za artykuł, choć nawet jeszcze nie jestem początkujący, bo nie mam póki co żadnego sprzętu. Nie zmienia to jednak faktu, że jakiś sprzęt prędzej-czy-później chciałbym zakupić i wtedy z pewnością wrócę do tego artykułu.
    Natomiast to, o czym bym równie chętnie poczytał, to jakiś minimalny lub średniej jakości sprzęt do fotografowania, bo nie oszukujmy się: jak już się poogląda niebo przez teleskop, to prędzej-czy-później przychodzi chęć do utrwalenia tych obrazów na nośniku i tu przydałoby się minimum wiedzy. Mnie zwłaszcza ciekawi, jak to jest z rzucaniem obrazu, widzianego w teleskopie, na jakiś większy ekran, choćby i na domowy telewizor, bo skoro mogę rzucić ekran ze smartfona na TV, to chyba nie powinno być tez problemu z rzuceniem obrazu z teleskopu? Jaki zestaw teleskop-aparat daje najlepsze efekty i jest najmniej kłopotliwy w obsłudze?
    Arku, przygotowałbyś coś na ten temat?
    Pozdrawiam.

  19. Arek
    Arek 17 września 2020, 22:43

    Soniak10:

    link

    link

    No i jeszcze to:
    link

    bo może rozwiązać wszystkie problemy początkujących.

  20. tempor
    tempor 17 września 2020, 23:04

    @BlindClick
    Na pewno nie warto na początek dużo inwestować, lepiej gdzieś wypożyczyć lub kupić używany (wielu szybko przestaje to kręcić, stąd wiele okazji). Za dużo czynników zewnętrznych (pogoda, zaśmiecenie świetlne), za mało wrażeń jak na cenę tego hobby. Ludzie widzą zdjęcia z Hubble'a czy obserwatoriów i liczą na równie spektakularne widoki.

  21. RobKoz
    RobKoz 17 września 2020, 23:36

    Fajny i na pewno potrzebny artykuł. I choć sporo fragmenty ma zaczerpnięte z jego poprzednika to wydaje mi się że ten jest konkretniej napisany.

    Ale nadal (w poprzednim też tego brakowało) brakuje konkretnych propozycji dla osób z naprawdę ograniczonym budżetem.

    Do 500zł są zabawki - jasna sprawa. Ale w granicach 500-1000zł jest na stronie DO kilkanaście modeli. Skąd amator ma wiedzieć że do planet lepszym rozwiązaniem będzie Newton 130/900 niż 130/650?

    Druga sprawa te same tuby występują często z oboma typami montażu. Należałoby ostrzec amatora że azymutalny jest fajny do spoglądania to tu to tam, ale jak się chce dłużej popatrzeć w jedno miejsce - na planetę - to montaż paralaktyczny z mikroruchami jest o niebo wygodniejszy. Nawet jeśli to będzie "tylko" EQ2.

  22. Arek
    Arek 17 września 2020, 23:45

    O newtonach 130 mm nie pisałem, bo wg mnie ciut za małe i nie polecam ich do planet.

    A azymutalny montaż wcale nie musi być złym rozwiązaniem - tym bardziej, że też ma mikroruchy. Proste refraktory 90-100 mm, których nie żyłujemy do więcej niż 100x, posadzone na nim radzą sobie dość dobrze. Ustawia się je za to znacznie prościej niż montaże paralaktyczne.

  23. cygnus
    cygnus 18 września 2020, 00:52

    Akurat okazyjnie kupiłem achromat Meade Starnavigator 102, głównie ze względu. na goto. Kilka Plossli mam tylko lepsza kątówka by się przydała. Rozważam też podczepienie MTO.
    Jak zwykle w takich razach, niebo utonęło w chmurach a mnie zaniosło aż do Walii. Ale pozostaję optymistyczny.

  24. cygnus
    cygnus 18 września 2020, 00:58

    @Soniak10
    Ja mam to
    link

    Na razie fotografowałem kometę, Mleczną Drogę, gwiazdozbiory. Daje radę obiektyw 200/2.8 uprowadzić.

  25. grzegorzg
    grzegorzg 18 września 2020, 08:26

    Arek - ja równiez dołączam do podziekowań. Rzeczywiście, trudno przejsc obojetnie.

    Oczywiscie zaraz zaczałem sie zastanawia nad czymś, co mojej nieco zuzytej ostatnimi czasy kieszeni by nie nadwątliło. Poniewaz mam miejsce, całkiem osobisty taras z widokiem na Wrocek i Sudety, chcialbym pogodzic obserwacje astro z naziemnymi. Moje zainteresowania sierowały się w stronę Newtona 6" na mocowaniu Dobsona. Czytając opis natknałem się na sformułowanie:
    "Teleskop z tego rodzaju optyką nie nadaje się dość dobrze do obserwacji naziemnych."
    Czy moge prości o wytłumaczenie? Najlepeiej łopatologicznie...i abstrahujac oczywiście od odwracania obrazu.

    Czy warto dopłacic troszkę do Newtona 8". Wiem, ze wady się pojawiają czy zwiekszają.

  26. Arek
    Arek 18 września 2020, 08:50

    grzegorzg - chodzi o dwie rzeczy. Właśnie o odwracanie obrazu oraz o to, że do obserwacji naziemnych tubę teleskopu trzymasz płasko, równolegle do gruntu. A to powoduje, że okular teleskopu masz na wysokości kolan.

    W takiej sytuacji zdecydowanie lepiej sprawdzi się refraktor z nasadką kątową pryzmatyczną. Nie będzie gimnastyki przy obserwacjach, a jednocześnie obraz będzie prosty.

  27. goornik
    goornik 18 września 2020, 09:14

    Prosty może nie będzie, ale "góra na górze" daje już pewien komfort.

    Opozycja Marsa tuż tuż, a mój chiński monokular 40x60 zakończył żywot - biada mi!....

  28. Arek
    Arek 18 września 2020, 09:18

    goornik - będzie, jak użyjesz pryzmatycznej, a nie lustrzanej.

  29. Bahrd
    Bahrd 18 września 2020, 09:46

    Arku, dziękuję. Czyli nie nastawiać się na zaćmienie w razie ewentualnej fotomisji... ;)


    PS
    Ten jasny obiekt teraz na nocnym po lewej od Jowisza to Saturn? Bo jeśli dobrze rozumiem: [ link ], to na grudzień szykuje się piękny widok?

  30. Arek
    Arek 18 września 2020, 10:09

    Tak, to Saturn. Ale ta grudniowa koniunkcja nieobserwowalna u nas - wszystko utonie w blasku Słońca.

  31. RobKoz
    RobKoz 18 września 2020, 10:36

    @Arek

    "O newtonach 130 mm nie pisałem, bo wg mnie ciut za małe i nie polecam ich do planet."

    Nie chodzi by polecać konkretnie takie Newtony, ale by po przeczytaniu tego artykułu czytelnik wiedział że gdy ma do wyboru: 130/900 i 130/650 to akurat do planet lepszy będzie ten pierwszy.

    Ja wiem, ze to podstawy, ale skoro tekst jest adresowany do osób, które mają kupić swój pierwszy teleskop to przydałoby się trochę więcej wyjaśnienia. Początkujący niekoniecznie skojarzy że skoro planety świecą jaśniej niż gwiazdy to nie potrzeba wielkiej światłosiły, a dłuższa ogniskowa da większe powiększenie i mniejsze wady.

    A wracając no Newtonów to nie jestem pewien czy z tych dwóch instrumentów:
    newton 130/900 + EQ2 za 820
    refraktor 90/900 + EQ2 za 850

    nie wolałbym jednak tego newtona. Planety ten refraktor może pokaże minimalnie lepiej (ale nie jestem pewien) ale całą resztę lepiej pokaże Newton.

  32. grzegorzg
    grzegorzg 18 września 2020, 10:49

    Arek - a prosiłem łopatologicznie. ;) Dopiero teraz zajarzyłem, gdzie się do tego przykłada oko :))) Chwile się z siebie posmiałem...

    Nie wiem, jakos mnnie ten Newton kusi. To moze jakis podstawek wyspawac, albo kupic z montazem paralaktycznym? Taki na statywie, to chyba da się podnieśc?

  33. przemoo
    przemoo 18 września 2020, 10:53

    Moglibyście podrzucić jakiś model dla nastolatka jako pierwszy teleskop do astro na start. Cena koło 1k, nie wiadomo czy go temat wciągnie

  34. root_mistrz
    root_mistrz 18 września 2020, 10:56

    Zaciekawił mnie fragment tekstu o maksymalnym powiększeniu dla polskich warunków atmosferycznych, bo zastanawiałem się nad zmianą swojego Newtona 150/1200 na 304/1500 policzyłem swoje okulary 3,5mm 10mm 25mm i Barlow x2 i wychodzi na to, że napalam się jak szczerbaty na suchary na powiększenie 430 i przy nowym okularze 4,7 - 640x to mrzonki ??

    A Mars świeci jak oszalały i to wysoko nad horyzontem co jeszcze bardziej sprzyja obserwacji

  35. Arek
    Arek 18 września 2020, 11:29

    grzegorzg - na montażu będzie lepiej, przynajmniej wysokość się będzie zgadzać.
    Polecam lekturę: link

    przemoo - link powyżej lub Synta 6" na dobsonie ewentualnie coś w tym stylu:
    link

    root_mistrz - na 430x będziesz miał warunki przez kilka wybitnych nocy w roku. 640x przy lustrze 30cm i po dorzuceniu Barlowa 2x, który zawsze degraduje obraz, to nieporozumienie. Obstawiam, że zawsze przy 430x zobaczysz więcej i bardziej komfortowo.

  36. Skorp88
    Skorp88 18 września 2020, 11:51

    A można też kupić Nikona P1000 z obiektywem 24-3000 mm i mamy na początek świetne narzędzie do zaglądania w kratery Księżyca i bezproblemowego uwidocznienia, i to wyraźnego, pierścieni Saturna. Nawet nie zawsze potrzebny jest statyw bo Księżyc wychodzi dobrze z ręki a najlepiej jak jest oparty o framugę okna, która też wystarczy na Saturna i księżyce Jowisza. Jak się sam przekonałem nawet wysokiej klasy statyw Manfrotto z głowicą zębatkową niewiele tu polepszył. Dużym plusem jest to, że aparat sam reguluje ekspozycję w odróżnieniu od teleskopów, gdzie nie jest to już tak oczywiste. A zapewniam, że Księżyc daje mocno po oczach już przy ogniskowej do 2000 mm. i gdyby nie przysłona to by w kadrze była biała, jaskrawa plama.

  37. root_mistrz
    root_mistrz 18 września 2020, 14:02

    @Arek,
    Tak się zastanowiłem i zostaję przy 150/1200 uzyskuję powiększenia 340x, 240x, 120x, 100x, 50x

    Pieniądze raczej wydałbym na taką komfortową w obsłudze Stellinę
    link
    link

  38. gamma
    gamma 18 września 2020, 15:50

    @ Bahrd
    "Czy na Marsie można będzie oglądać zaćmienie Słońca Ziemią, czy tylko jej przejście przez tarczę słoneczną?"

    to ze jest opozycja (slonce - ziemia - mars na jednej linii patrzac z gory) nie oznacza wcale, ze patrzac z boku te 3 ciala tez uloza sie na jednej linii, bo ekliptyka marsa nie wynosi przeciez 0 stopni, tylko +1.85 stopnia.

    gdyby bylo, ze przy kazdej opozycji jest zacmienie/przejscie to co miesiac byloby zacmienie slonca i ksiezyca...

  39. gamma
    gamma 18 września 2020, 15:56

    @ RobKoz
    "Początkujący niekoniecznie skojarzy że skoro planety świecą jaśniej niż gwiazdy to nie potrzeba wielkiej światłosiły, a dłuższa ogniskowa da większe powiększenie i mniejsze wady".

    swiatlosily wielkiej do jasnych planet nie potrzeba, ale srednica soczewki/lustra ma wplyw nie tylko na swiatlosile.

    wlasciwie w artykule zabraklo kilku slow o tym, ze srednica soczewki/lustra ma bezsposredni wplyw na zdolnosc rozdzielcza - choc posrednio to zostalo napisane - ze max powiekszenie z 1cm soczewki/lustra to 10-20x

    jezeli zastosuje sie wieksze powiekszenie, to obraz bedzie wiekszy, ale szczegolow wiecej nie bedzie

    wiec do planet jak najabrdziej im wieksza soczewka tym lepiej, bo wtedy mozna dac wieksze powiekszenie. ale pozniej wplyw ma jakosc atmosfery wiec limit i tak zawsze jest.

  40. Bahrd
    Bahrd 18 września 2020, 17:39

    Gamma, dziękuję za wyjaśnienie. Zmieniam zatem zdanie: fotomisja na Marsa z okazji tranzytu Ziemi to byłoby coś! ;)

  41. Bahrd
    Bahrd 19 września 2020, 17:19

    Skorp88: "A można też kupić Nikona P1000 z obiektywem 24-3000 mm i mamy na początek świetne narzędzie do [...] bezproblemowego uwidocznienia, i to wyraźnego, pierścieni Saturna."

    Zerknąłem na zdjęcia Saturna z Nikona [ link ]
    i z Celestrona C9.25 [ link ] + z osprzętem [ link ]

    Dla fachowców zapewne różnice są, ale dla takich jak ja, tarasowych podglądaczy, to już niekoniecznie... ;)

  42. BlindClick
    BlindClick 20 września 2020, 01:10

    A może slr, 2 teleconvertery, i 600mm?

  43. Zawilec
    Zawilec 20 września 2020, 10:13

    Bardzo fajny artykuł, pomaga się zorientować jakie rozsądne opcje ma laik. Zabrakło mi przykładowych zdjęć czego właściwie się spodziewać po każdej z pozycji.

  44. Bahrd
    Bahrd 20 września 2020, 13:43

    Blind, myślę, że to też jest dobra opcja: [ link ]

  45. Skorp88
    Skorp88 20 września 2020, 14:11

    Bahrd19 września 2020, 17:19
    Skorp88: "A można też kupić Nikona P1000 z obiektywem 24-3000 mm i mamy na początek świetne narzędzie do [...] bezproblemowego uwidocznienia, i to wyraźnego, pierścieni Saturna."

    Zerknąłem na zdjęcia Saturna z Nikona [ link ]
    i z Celestrona C9.25 [ link ] + z osprzętem [ link ]

    Dla fachowców zapewne różnice są, ale dla takich jak ja, tarasowych podglądaczy, to już niekoniecznie... ;)

    Oczywiście, że różnicę będą. Dlatego napisałem, że na początek i dla znacznej oszczędności bo P1000 to ok 4000 zł a dobry Celestron z całkiem niezbędnymi dodatkami aby mieć zadowalające rezultaty to od 15-20 tys zł wzwyż.
    Na dodatek budzi moje wątpliwości zbyt dobra jakość zdjęcia z Nikona. Jeżeli miałeś na myśli P1000. W trybie zdjęć Astro nie ma RAW tylko jpg a po zdjęciu widać, że było obrabiane w raw. No chyba, że ktoś robił w PASM, wówczas jak najbardziej raw jest funkcjonalny. Na dodatek i co najważniejsze to zdjęcie zostało zamieszczone w internecie w sierpniu 2017 a premiera P1000 miała miejsce 10 lipca 2018 r.

  46. Bahrd
    Bahrd 20 września 2020, 16:39

    " Na dodatek i co najważniejsze to zdjęcie zostało zamieszczone w internecie w sierpniu 2017 a premiera P1000 miała miejsce 10 lipca 2018 r."

    No to dałem się nabrać...

  47. Soniak10
    Soniak10 20 września 2020, 21:26

    @ Zawilec 20 września 2020, 10:13
    Zabrakło mi przykładowych zdjęć czego właściwie się spodziewać po każdej z pozycji.
    No właśnie, w związku z tym pytanie do Arka: czy nie dałoby się dogadać z DeltaOptical, żeby dostarczyli kilka takich zestawów celem wykonania zdjęć porównawczych najbardziej charakterystycznych obiektów nocnego nieba? Np Marsa, Jowisza (póki są w miarę blisko Ziemi), Saturna, Wenus no i oczywiście Księżyca, a jak okoliczności by pozwoliły, to i coś z DeepSpace?
    Gdyby taka galeria była dostępna na stronie Optycznych z opisem, jakim sprzętem zostały fotki wykonane, to chyba i poczytność portalu by tylko na tym zyskała, hę? Doczekamy się?

  48. Arek
    Arek 20 września 2020, 23:59

    Panowie, mylicie tematy. Tutaj polecaliśmy tylko i wyłącznie zestawy do obserwacji wizualnych. O astrofotografii nikt tutaj nie mówił, bo to bardzo złożona kwestia, której nie da się rozwiązać ściągnięciem kilku zestawów i cyknięciem kilku fotek.

  49. Bahrd
    Bahrd 21 września 2020, 10:16

    Arku, rozumiem. Wyprowadziłem temat na manowce. Ale to to dlatego, że lornetka/teleskop to dla mnie trochę taki "kwiat paproci" - jak jeden ogląda, to tylko dla siebie (a aparat można podpiąć do dużego TV i wtedy wszyscy widzą "na żywo", że można "wstrzymać Ziemię, ruszyć niebo!")... ;)

  50. Zawilec
    Zawilec 21 września 2020, 13:02

    Arek, ja sobie zdaję sprawę, że to nie chodzi o astrofotografię. Ale jako teleskopowy laik zupełnie nie mam możliwości kupować na zasadzie "a mogę wydać 7000 i zobaczymy czy mi się spodoba". Chętnie bym się dowiedział co właściwie będę mógł zobaczyć, z czym mogę to porównać, jakie powinienem mieć oczekiwania ć - bo już wiem że nie ze zdjęciami z hubble'a, może jakieś odpowiedniki - jak może wyglądać mars czy saturn, jak to np. ma do oglądania księżyca przez lustrzankę z 600 mm obiektywem. Nawet opisowo, co da się zaobserwować i dlaczego warto wydać kilka tysięcy więcej.

  51. TS
    TS 21 września 2020, 13:31

    Na mnie wrażenie robią wizualne obserwacje i własnoręczne szukanie obiektu. Można też grupowo (= kolejka do teleskopu). Chodziłem na takie pokazy do CAMK-u prawie 20 lat temu. Emocje duże. Wszystko to lepiej czuć. A jak oglądam amatorskie astro-zdjęcia w internecie to wrażenia są umiarkowane. Lepsze zdjęcie każdego popularnego obiektu łatwo wyszukać i nawet wydrukować.

  52. root_mistrz
    root_mistrz 22 września 2020, 12:03

    Ostatnio sporo firm chwaliło się wprowadzeniem do swoich aparatów uaktualnienia firmware i oprogramowania webcam na komputer, przy okazji pandemii i wykorzystania sprzętu foto do transmisji video.
    Mamy zatem jak znalazł na jesienno-zimowe wieczory gdy spadnie temperatura na zewnątrz, gotowe rozwiązanie do streamowania video z naszych teleskopów do kompa na kanapie czy TV na ścianie. Można robić rodzinne seanse ;)

  53. cygnus
    cygnus 24 września 2020, 02:35

    W moim pogodowym optymizmie jadę do Walii na 2 tygodnie i wlekę ze sobą refraktorek, rybie oko i Move Shot Move do fotografowania nieba.
    Warto dodać, że obstalowałem wiejski hotelik w rezerwacie ciemnego nieba.

  54. Kolczasty88
    Kolczasty88 26 września 2020, 11:46

    Bardzo przydatny artykuł, mam tylko 1 uwagę. Przydałby się rozdział o najlepszych zestawach do podłączenia aparatu aby zrobić zdjęcia tegoż Marsa, w rozsądnej cenie. Sama obserwacja okiem to chwila, nijak się ma do zdjęć...

  55. Arek
    Arek 26 września 2020, 15:59

    Podłączenie aparatu nic nie da.

    Żeby zrobić dobrej jakości zdjęcie planety amatorskim sprzętem trzeba zastosować technikę składania klatek filmowych. A to wymaga zupełnie innego podejścia, bo:

    1. potrzebujemy teleskopu z prowadzeniem
    2. należy wydłużyć ogniskową opisywanych tutaj teleskopów o czynnik 2-3
    3. należy podłączyć kamerę CCTV o wysokiej rozdzielczości i nagrać nią film

    Następnie z tysięcy klatek nagranych podczas filmu wybrać i zestackować kilkaset najlepszych.

  56. Kolczasty88
    Kolczasty88 26 września 2020, 20:39

    Witam, mam aparat pełnoklatkowy, kombinuję nad teleobiektywem 600 z telekonwerterem 1,4, sumarycznie F8, będzie to lipa? Księżyc też mnie kręci. Jaki maksymalny czas naświetlania zdjęcia byłby w porządku bez prowadzenia? Może mniejszy tele ale jaśniejszy? No żeby te kratery na Księżycu Panie no i Mars zdecydowanie większy od kropki, Saturn z pierścieniem to już będzie coś. Lepsze technologie to potem gdybym połknął bakcyla.

  57. Arek
    Arek 27 września 2020, 08:26

    Kolczasty88 - Księżyc wyjdzie świetnie. Słońce, po zastosowaniu odpowiedniego filtra i jak pojawią się na nim plamy też będzie się prezentować godnie. Co do planet, to może Jowisz pokaże tym zestawem coś rozsądnego. Mars będzie czerwoną kulką, a w przypadku Saturna będziesz wiedział, że to planeta z pierścieniami i tyle.

  58. TomPL2
    TomPL2 30 września 2020, 11:05


    Bahrd
    " Na dodatek i co najważniejsze to zdjęcie zostało zamieszczone w internecie w sierpniu 2017 a premiera P1000 miała miejsce 10 lipca 2018 r."

    Nie wyobrażam sobie, żeby ten Nikon P1000, który przecież daje powiększenie około 85 dał radę zrobić takie fajne zdjęcie Saturna :)

    Teleobiektyw 600, nawet z konwerterem to też mało na planety, tylko x24...

    Ja się czaję, że może w tej opozycji w końcu mój MAK 90 pokaże jakieś czapy na Marsie ;)

  59. cygnus
    cygnus 1 października 2020, 00:43

    A ja cieszę się że już przestrzelałem mój refraktorek i rozgryzłem setup GoTo.
    Oj, będzie się działo w Walii, albo jeszcze przed, gdy żona odkryje wielką i ciężką torbę na tylnym siedzeniu auta.

  60. Arek
    Arek 1 października 2020, 10:09

    U Delty sporo promocji z okazji opozycji:
    link

  61. domek
    domek 13 października 2020, 19:27

    Polecasz coś konkretnego ?

  62. cygnus
    cygnus 20 października 2020, 21:29

    Niestety, w Walii tylko jedna noc z małym zachmurzeniem ale za to fatalnym seeingiem :(

  63. TS
    TS 25 października 2020, 12:54

    W Warszawie niestety tak samo. Albo regularne chmury, albo co najwyżej takie mleko na niebie, że nie ma co sięgać po sprzęt. Dziś tez słonecznie, ale niebo bialoniebiskie i raczej słabo będzie wieczorem. A w srodku pazdziernika rok temu była taka genialna pogoda...

  64. Arek
    Arek 26 października 2020, 14:51

    Tegoroczny październik był faktycznie dość chłodny i deszczowy.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział