Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Artykuły

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia

1 grudnia 2020
Arkadiusz Olech Komentarze: 9

2. Budowa i jakość wykonania

Ogniskowa 35 mm to klasyk, nic więc dziwnego, że w świecie bezlusterkowców znajdziemy sporo instrumentów tej klasy zarówno tych bardzo jasnych, czyli ze światłem f/1.2–1.4, jak i tych troszkę ciemniejszych, czyli ze światłem f/1.8–2.0. Porównanie tych ostatnich do nowej Sigmy prezentuje niniejsza tabela. Sigma C 35 mm f/2 DG DN, praktycznie we wszystkich kategoriach, znajduje się w środku stawki. Znajdziemy od niej obiektywy zarówno lżejsze, jak i cięższe, mniejsze oraz większe, bardziej lub mniej skomplikowane optycznie oraz o lepszym lub gorszym minimalnym dystansie ustawiania ostrości.

Sigma wyróżnia się jednak jedną rzeczą, czyli powszechnym zastosowaniem metalu. Tworzyw sztucznych praktycznie tam nie znajdziemy. Nie tylko obudowa jest metalowa, ale także dołączana w zestawie osłona przeciwsłoneczna.

Na poniższym zdjęciu omawiany obiektyw stoi pomiędzy lustrzankowymi obiektywami o ogniskowej 35 mm, czyli Canonem EF 35 mm f/2 IS USM oraz Sigmą A 35 mm f/1.4 DG HSM.


----- R E K L A M A -----

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania

Sigma C 35 mm f/2 DG DN rozpoczyna się metalowym bagnetem, który otacza styki i tylną soczewkę mającą średnicę 26 mm. Soczewka ta jest nieruchoma i znajduje się dość płytko w obudowie. Jej otoczenie jest jednak dobrze wyczernione i zmatowione. Od tej strony wszystko więc wygląda tak jak powinno.

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania

Właściwy korpus obiektywu rozpoczyna się metalowym, gładkim i pomalowanym na czarno pierścieniem. Znajdziemy na nim sporo elementów. Od napisu z nazwą i parametrami obiektywu, poprzez logo producenta, oznaczenie „C” oznaczające zaklasyfikowanie obiektywu do serii „Contemporary”, znak „020” oznaczający rok modelowy instrumentu, numer seryjny, aż po białą kropkę ułatwiającą mocowanie obiektywu do aparatu i przełącznik trybu pracy mechanizmu ustawiającego ostrość (AF/MF).

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania

Kolejny element to pierścień do zmiany wartości przysłony. Ma on szerokość 7.5 mm i wyposażono go w umieszczone po bokach wybrzuszone karbowanie, które ułatwia uchwyt i operowanie. Pierścień ma znaczniki przysłon od f/2.0 do f/22, z drobniejszymi znakami co 1/3 EV, a także wartość A pozwalającą na automatyczne nastawy tego parametru. Pracy tego pierścienia nie możemy nic zarzucić.

Następnie mamy nieruchomy fragment obudowy z napisem „MADE IN JAPAN” oraz zakresem pracy mechanizmu ustawiającego ostrość: „0.27M/0.89FEET–∞”.

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania

Kolejny pierścień ma szerokość 13 mm i służy do manualnego ustawiania ostrości. Nie ma on żadnych znaczników i w głównej części jest pokryty ułatwiającym uchwyt karbowaniem. Pracuje on płynnie i z przełożeniem elektronicznym. Nawet przy szybkim kręceniu przejechanie całego zakresu odległości wymaga obrotu nim o kąt ponad 200 stopni. Jest to wartość duża, pozwalająca na bardzo precyzyjne nastawy.

Obiektyw kończy się nieruchomym, metalowym pierścieniem, na którym znajdziemy bagnet do mocowania osłony przeciwsłonecznej. Ów bagnet otacza nierotujący gwint mocowania filtrów o średnicy 58 mm.

Przednia soczewka ma średnicę 30 mm i jest nieruchoma. Otacza ją czarna obudowa, na której tym razem nie umieszczono żadnych napisów.

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania

Jeśli chodzi o konstrukcję optyczną mamy tutaj do czynienia z 10 soczewkami ustawionymi w 9 grupach. Zastosowano jeden element wykonany ze szkła niskodyspersyjnego SLD, a trzem soczewkom nadano kształt asferyczny. Wewnątrz znajdziemy jeszcze kołową przysłonę o dziewięciu listkach, którą możemy domknąć do wartości f/22.

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania

Kupujący dostaje w zestawie metalową osłonę przeciwsłoneczną, tylny dekielek i dwa dekielki przednie – jeden klasyczny plastikowy, drugi magnetyczny i metalowy. To naprawdę bardzo fajne rozwiązanie! W serii C producent nie przewidział dodawania futerału.

Sigma C 35 mm f/2 DG DN - pierwsze wrażenia - Budowa i jakość wykonania