Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe

Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
25 maja
2018 20:07

Korzystając z faktu, że do naszej redakcji dotarł zaprezentowany niedawno Canon EOS 4000D postanowiliśmy wykonać serię zdjęć przykładowych. Wyostrzanie, standardowo, ustawiliśmy na minimum, a odszumianie wyłączyliśmy. Korzystaliśmy z obiektywów Canon EF 35 mm f/2 IS USM oraz Canon EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III.

Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/2500 sek., ISO 12800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 9.48 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/1250 sek., ISO 6400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.76 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/640 sek., ISO 3200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 7.52 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/320 sek., ISO 1600
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.37 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/160 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.62 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/80 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.01 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/40 sek., ISO 200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.67 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/20 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.39 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/50 sek., ISO 125
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.13 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/640 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.14 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/400 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 7.81 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/3200 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.01 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/320 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.12 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/250 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.29 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/50 sek., ISO 3200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.96 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/60 sek., ISO 125
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.51 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/100 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.38 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/200 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.31 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/640 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.01 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/200 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.69 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/320 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 7.42 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/4000 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 7.3 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/2000 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.69 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/500 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.04 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/1000 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.97 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/125 sek., ISO 200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.44 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/200 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.84 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/100 sek., ISO 3200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.84 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/30 sek., ISO 3200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.95 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/8.0, exp. 1/50 sek., ISO 6400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 10.03 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/50 sek., ISO 1600
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.58 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/250 sek., ISO 6400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 10.42 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/400 sek., ISO 12800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 11.67 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/160 sek., ISO 3200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.13 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/2.8, exp. 1/13 sek., ISO 200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.59 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/1600 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.39 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/800 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.9 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/4.0, exp. 1/1600 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.53 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF 35 mm f/2 IS USM
Parametry: 35 mm, f/2.0, exp. 1/640 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.86 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 33 mm, f/4.5, exp. 1/1250 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.45 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 55 mm, f/5.6, exp. 1/1600 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 4.8 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/15 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.08 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/30 sek., ISO 200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.41 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/60 sek., ISO 400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.66 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/160 sek., ISO 800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.33 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/250 sek., ISO 1600
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 7.42 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/640 sek., ISO 3200
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 8.88 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/1600 sek., ISO 6400
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 10.4 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/3.5, exp. 1/4000 sek., ISO 12800
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 11.61 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 55 mm, f/5.6, exp. 1/640 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.37 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 36 mm, f/5.6, exp. 1/640 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 6.63 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 35 mm, f/5.6, exp. 1/1250 sek., ISO 1600
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 7.31 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 55 mm, f/5.6, exp. 1/100 sek., ISO 100
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.4 MB
Canon EOS 4000D - zdjęcia przykładowe
Aparat: Canon EOS 4000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 III
Parametry: 18 mm, f/8.0, exp. 1/40 sek., ISO 125
Plik: JPEG, 5184 x 3456 pix, 5.68 MB


Komentarze czytelników (129)
  1. szumm
    szumm 25 maja 2018, 20:13

    mam wrażenie, ze szumi ale fajny zestaw zdjęć tym razem wykonaliście :)

  2. ncc23marek
    ncc23marek 25 maja 2018, 20:17

    Bałbym się kupić to coś komuś na prezent. Takie aparaty canon powinien rozdawać za darmo jako gratis do obiektywu.

  3. Arek
    Arek 25 maja 2018, 20:18

    A tam do obiektywu. Idźmy dalej. Do każdego dekielka.

  4. tempor
    tempor 25 maja 2018, 20:21

    link

    EOS 550D miał lepszy wyświetlacz i trochę więcej zdjęć w serii, ale jeżeli ktoś lubi retro...

  5. Toruniak
    Toruniak 25 maja 2018, 20:29

    Nie wiem kto jest przewidywanym klientem do takiego czegoś?

  6. Rafaello666
    Rafaello666 25 maja 2018, 20:43

    To jest chyba najtańsza i najprostsza seria lustrzanek Canona, więc pewnie nabywca się znajdzie.

  7. gustawkaz
    gustawkaz 25 maja 2018, 21:12

    dla mnie żartem jest ekran (2,7 cala) o rozdzielczości 230 000 punktów! przecież to nawet nie da się ocenić czy zdjęcie wyszło ostre czy nie...

  8. Matt
    Matt 25 maja 2018, 21:18

    Wystarczy że będzie wystawiony w sieciówkach jako "najnowszy model" i będzie szedł jak się patrzy.

  9. mgkiler
    mgkiler 25 maja 2018, 22:25

    Jak będzie kosztować max 1400zł to OK.

  10. Borat
    Borat 25 maja 2018, 22:54

    Czyli EOS 100D z przed 5 lat w nowej obudowie. Brawo Canon :)

  11. focjusz
    focjusz 25 maja 2018, 23:08

    jak już pisałem ktoś poważniej myślący o foto lepiej zrobi jak kupi używkę z wyższej półki ( a najlepiej innej półki ;) w podobnej cenie.
    a kupowanie lustrzanki dla trybu A jest absurdalnie ( obecnie ) - w wielu sytuacjach lepsze będą smartphony ( G6 można kupić około 1200 pln ! ) a jeśli to nie wystarcza to znacznie lepiej bezlusterkowca - z jednego zasadniczego powodu EVF ułatwia zadanie początkującym !
    Ale ludzie są trudno ( wolno ) reformowalni ( jak inaczej wytłumaczyć sukcesy VW :P )

  12. PDamian
    PDamian 25 maja 2018, 23:41

    Polish poop.

  13. focjusz
    focjusz 25 maja 2018, 23:57

    Cóż za autograf :)

  14. destylator
    destylator 26 maja 2018, 08:12

    Nigdy nie rozumiałem wpisów podważających sens produkcji tego typu lustrzanek. Znajdzie nabywców, spokojnie :) Będzie tania, z zdjęcia zrobi bez porównania lepsze od najbardziej wypasionych (i drogich) smartfonów.
    To nie jest dla ludzi "poważniej myślących o fotografii". To jest dla ludzi, którzy maja gdzieś "poważną fotografię", ale chcą mieć dobre jakościowo fotki kota, psa, dziecka czy z wakacji. A takich jest więcej niż "poważnych fotografów".
    A bezlusterkowiec? Ten canon będzie pewnie na tyle tani, że jedynie najprostsze bezlustra bez wizjera będą mogły jakoś z nim konkurować.
    Potencjalny klient jak weźmie w sklepie do ręki tego Canona i najtańsze bezlustro i namacalnie przekona się, że jednak canon pewniej leży w łapie i można przyłożyć oko do wizjera, a nie tylko w trybie "zombi" - częściej w tej samej cenie wybierze Canona.
    Aparaty nie są produkowane dla sensu, tylko po to, by się sprzedawały. A tanie lustrzanki się sprzedają.

  15. zentaurus
    zentaurus 26 maja 2018, 08:52

    Tajemnica sukcesu, cena w granicach 1400-1700zł. Świetny aparat na początek, tak jak najtańsze Nikony, Sony, Pentaxy. Krytykować ten segment rynku to jak twierdzić że bez sensu kupować Dacię jak mozna przecież kupić lepszego Mercedesa.

  16. MaciekNorth
    MaciekNorth 26 maja 2018, 09:12

    Ten aparat nie zaspokaja współczesnych potrzeb amatora fotografii, ale przynajmniej zaspokaja potrzebę posiadania Canona :)

  17. mkol
    mkol 26 maja 2018, 09:21

    @destylator +1
    Dokładnie. A czytając z wpisów to można by odnieść wrażenie że czytacze-pisacze na optycznych to się urodzili z FF w ręce a w metrykach urodzenia mieli login do optyczne.pl
    Nikt tu nie zaczynał od entry-level lustrzanki?
    Wszyscy od razu mieli topowe body?
    Od czego ma zacząć ktoś kto chce zacząć przygodę z fotografią a nie zna się jeszcze i nie chce wydawać dużo kasy? Od D5?

    Trochę pomyślunku.

  18. Doc1965
    Doc1965 26 maja 2018, 09:45

    @mkol
    No co Ty, oszalałeś? Bez fufu? Dynamika, ISO, szumy... Chłopie, nie da się. 😉

  19. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 26 maja 2018, 10:06

    Canonem 300D, a potem 450D, spłaciłem mieszkanie w centrum Krakowa (na Kazimierzu). Kiedy inni zmieniali te swoje "trabanty" na kolejno: dziesiątkę, dwudziestkę i piątki, brałem kolejne zlecenia reklamowe i pstrykałem tą amatorszczyzną. Obecnie mam okazję fotografować chyba wszystkimi topowymi systemami i mogę wam zdradzić pewną tajemnicę: najdroższe i najtańsze aparaty, uwzględniając oczywiście ten sam wymiar matrycy, robią ostatecznie dokładnie takie same zdjęcia. Owszem, w specyficznych warunkach tanim brakuje szybkości, czułości czy jakichś akurat potrzebnych funkcji. Ale na rynku, gdzie jest dużo czasu i dobre warunki, a jeszcze mała go będzie wrogiem (zatem większość reklamy), taki Canon 4000 da identyczny materiał jak jakaś topowa jedynka. Zwłaszcza, gdy ostateczne zdjęcie wyląduje w druku A4, że już o stronie nie wspomnę.
    Packshoty to tylko przykład, takim aparatem da się właściwie zrobić większość tematów. Oczywiście każdy powinien znać ograniczenia i dobrać sprzęt do swych potrzeb, ale wyśmiewanie tego narzędzia, o którym 20 lat temu nie śnili nawet najwięksi marzyciele, jest po prostu dziecinne i świadczy raczej o ograniczeniach warsztatowych własnych.

  20. PDamian
    PDamian 26 maja 2018, 10:11

    Przepraszam,
    miało być: Polishing poop.

    link -wszyscy już wiemy, że to możliwe. ;)
    ...więc Canon wciąż poleruje to ... -tzn. tą swoją słynną matrycę 18mpix.

  21. LiSzajFuj
    LiSzajFuj 26 maja 2018, 11:44

    A ja miałem 450d i był super!!!!!!

  22. Borat
    Borat 26 maja 2018, 12:19

    Nie neguję sensu zakupu takiego apartu tylko dlaczego to jest od lat ten sam aparat sprzedany co roku jako nowy model?

  23. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 26 maja 2018, 12:46

    Bo może.

  24. Marek B
    Marek B 26 maja 2018, 15:21

    W ostatecznym rozrachunku liczą się zdjęcia. A te jak widać z zamieszczonych tutaj, są dobre.. I tyle :))

  25. destylator
    destylator 26 maja 2018, 15:26

    "tylko dlaczego to jest od lat ten sam aparat sprzedany co roku jako nowy model?"

    Skoro ludzie kupują, to po co maja tracić pieniądze na opracowanie najtańszego modelu od nowa? w czasach analogów też tak robili (Canon 3000 to był kilka lat starszy Canon 1000).

    Wydaje mi się, że zdecydowana większość kupujących nie ma pojęcia, że to lekko upudrowany stary model.

    Ale to nie tylko Canon - stare modele Audi są oferowane jako nowe modele Seata (Exeo).

  26. focjusz
    focjusz 26 maja 2018, 16:00

    @Adam Śmiałek - gratuluję ALE ale chyba zapomniałeś że 300D to kosztowało 3 razy więcej niż ten tutaj w czasach kiedy płace były o ~50% niższe !
    Czyli tak naprawdę to kupiłeś sprzęt na poziomie cenowym dzisiejszego zawodowego D500 - więc ciężko uznać że Twoje doświadczenie jest aktualne obecnie.
    Oczywiśce zdjęcia można robić wszystkim zwłaszcza teraz. Ale ten sprze ma matrycę sprzed 9 lat to chyba jednak przegięcie ( porównania do samochodów są słabe bo one choć też tanieją to jednak dużo wolniej a silniki są wykorzystywane przez dekady).
    Podtrzymuję też zdanie że lepiej poszukać używki ( 70D kosztująjak widzę niewiele więcej a maja mi touchscreen i 1/8000 itd ) albo bezlustro którego EVF jest nieoceniony zwłaszcza w filmie.

  27. destylator
    destylator 26 maja 2018, 16:11

    Z tą używką to g... prawda w przypadku kompletnego laika. Laik nie będzie w stanie ocenić, czy używka nie jest złomem. A tu ma nowy i z GWARANCJĄ.

  28. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 26 maja 2018, 16:59

    Słynna osiemnastomegapiskelowa matryca Canona jest beznadziejna w świetle współczesnych możliwości matryc Sonego, ale równocześnie zaspokaja 99% zawodowych potrzeb. Trochę to wygląda jak z firmowymi samochodami, jeśli nie potrzeba funkcji reprezentacyjnych, kupuje się najtańsze wersje nicniemające, bo i tak spełniają swoje zadanie w pełni.

    Na rynku potrzeb rzeczywistych fotografia cyfrowa osiągnęła poziom wystarczający do "prawie wszystkiego" gdzieś z 10 lat temu. Potem oczywiście powstały matryce umożliwiające pracę z ręki w nocy czy robienie hdrów w jednym przebiegu, ale to w praktyce przydaje się rzadko. I nie w tym rzecz, by przekonywać do najtańszych zakupów, a by nie deprecjonować dolnej półki do poziomu niczego nienadających się gratów. O ile zawodowcy nie zastanawiają się nad tym czy wydać dwa tysiące, czy osiem, o tyle studencina pierwszego roku może dzięki takim "gratom" zarobić na swoje skromne życie, co (wbrew głosom z branży) bardzo popieram.

  29. destylator
    destylator 26 maja 2018, 17:07

    Tak. Tym aparatem też można zarabiać (spokojnie ogarnie np. fotografie stockową) :)
    Naprawdę, nie każdy potrzebuje 1/8000, 10 strzałów w serii, szczelnego korpusu i innych bajerów poza podstawowym PASM czy nawet automatem :) I nie ma zamiaru płacić za to, z czego nie skorzysta.

  30. BamBam
    BamBam 26 maja 2018, 17:58

    Tu widzę taką politykę Canona. Tanim korpusem wciągnąć klienta w system. W przyszłości klient, który złapał bakcyla do robienia zdjęć, mając już kilka obiektywów, wymieni aparat na coś lepszego, oczywiście Canona. Chyba że się wcześniej nie zrazi do lustrzanek jak zobaczy, że wujek małpą robi nie gorsze foty, a aparat może nosić w kieszeni lub w przegródce torebki.

  31. ag
    ag 26 maja 2018, 18:17

    W moim lustrze wyłączyłem wszystkie wodotryski, bo nie są mi potrzebne. W sumie, to teraz niewiele różni się od tego Canona. I ostatnio porównywałem zdjęcia do zdjęć aparatu kolegi (panas GX80) i tak jakoś za dużo różnic nie widzę. Tym Canonem da się spokojnie focić. A prostota i przewidywalność ustawień bardzo ułatwia fotografowanie.

  32. destylator
    destylator 26 maja 2018, 18:28

    A to też fakt, wsysanie w system. Wiem po sobie (tyle ze akurat mój system to Nikon DX). Bardzo mi się podoba Sony A7, kusi, nęci. Ale mam szklarnię pod Nikona DX, zmiana by była kosztowna. Nawet to, że dałbym radę mnie nie przekonuje, bo wiem, że poniesione nakłady byłyby niewspółmierne do efektów w postaci zdjęć (jakość APS mi wystarcza, nie gonię za papierową GO i kosmicznym ISO). Więc następny korpus raczej też będzie z tego systemu.

  33. destylator
    destylator 26 maja 2018, 18:37

    Ag, mam podobnie. I tak ostateczny kształt zdjęcia, to postprodukcja.

  34. PDamian
    PDamian 26 maja 2018, 18:38
  35. PDamian
    PDamian 26 maja 2018, 18:50
  36. tempor
    tempor 26 maja 2018, 20:14

    Naprawdę trzeba mieć klapki na oczach albo być ortodoksyjnym fanboyem, żeby bronić tego przestarzałego grata.
    Specyfikację ma jeszcze gorszą niż 1300D, który przynajmniej dorównywał 550D z 2010 pod względem wyświetlacza. Takim siermiężną maszynką można raczej zniechęcić do lustrzanek w ogóle, niż zachęcić do fotografii (przynajmniej ja po D5100 powiedziałem sobie, że kolejnej amatorskiej lustrzanki za darmo bym nie chciał).
    Pewnie w podstawowym zestawie będzie jeszcze 18-55 bez stabilizacji, który w połączeniu z z klapiącym lustrem będzie dawał poruszone zdjęcia przy dłuższych czasach.
    1300D z 18-55 IS kosztuje ok. 1500 zł, to coś powyżej raczej wiele tańsze nie będzie.
    A najlepiej dołożyć do Nikona D3300, który przewyższa go pod każdym względem, a rozdzielczość MTF ma wyższą niż flagowy D500.

  37. PDamian
    PDamian 26 maja 2018, 20:21

    Niestety D3300 już się wyprzedał. Został lekko zubożony D3400.

  38. ff1
    ff1 26 maja 2018, 22:36

    zdjęcia w gorszych warunkach oświetleniowych są fatalne.Porównywalne do obecnych top smartphonów-trawa w parku na dalszym planie przypomina papkę.W ogóle nie widać detali.

  39. mgkiler
    mgkiler 26 maja 2018, 22:57

    @ff1

    lol.

    Mówisz o tym zdjęciu?
    link

    No więc:

    1. Trawa na dalszym planie jest po za DoF (głębią ostrości), więc ma nie mieć detali.

    2. Zdjęcie jest zrobione przy ISO 800. Jaki obraz masz na ISO 800 z telefonu? W ogóle jest jakiś?

    3. Te zdjęcia są słabej jakości i tak. Słaby kitowy obiektyw robi swoje. Przy dobrym obiektywie jakość będzie wystarczająca.
    Wiadomo, że będzie gorsza niż z Canona 5D Mark iV, czy Sony A7 III ale bez przesady.


  40. mate
    mate 26 maja 2018, 22:57

    @Adam Śmiałek
    Janko, generalnie racja, tylko z drugiej strony niski finansowo próg wejścia w sprzęt dający dobrą jakość już dawno został osiągnięty. A jak Sony puściło A3000 za połowę ceny tego Canona (nowy korpus kosztował 700 zł, do tego współczesna wtedy matryca, dobry tryb filmowy) to było jechanie po nim, że szajs, tandeta itd. Przez użytkowników Canona także :)

  41. DamianZagórski
    DamianZagórski 26 maja 2018, 23:00

    Idealny jako gratis do parówek z wymion, prosto z Biedronki. Polecam :)

  42. sanescobar
    sanescobar 27 maja 2018, 08:55


    @Adam Śmiałek
    "Słynna osiemnastomegapiskelowa matryca Canona jest beznadziejna w świetle współczesnych możliwości matryc Sonego, ale równocześnie zaspokaja 99% zawodowych potrzeb"


    @Adam Śmiałek, fajna historia urzekła mnie jak muminki 30 lat temu ale to było dawno. Gdy potrzeby nie rosną to pewnie i zaspokaja. Gdy robi się tylko packshoty do gazetki albo sklepu internetowego lub ślubne wynalazki a potrzeby nie rosną to pewnie i wystarczy.

    @Adam Śmiałek
    " o tyle studencina pierwszego roku może dzięki takim "gratom" zarobić na swoje skromne życie, co (wbrew głosom z branży) bardzo popieram. "

    O, to tez popieram, tyle że ogarniety student (dziś) kupi coś dwurolkowego, bo i ceny się zmieniły i możliwości nabywcze.
    Nie nabywamy rzeczy za pieniadze, tylko za czas który musimy poswięić, zeby na nie zarobić. Ten czas jaki musimy poświęcić żeby zarobić na tą odgrzaną konstrukcję dziś jest zdecydowanie krótszy niż za 300D w 2004 roku.

  43. Negatyw
    Negatyw 27 maja 2018, 09:24

    A jak ktoś nie poświęca czasu na to by zarobić pieniądze, bo po prostu nie pracuje a nabywa różne rzeczy bo ma pieniądze, to za co nabywa?

  44. gustawkaz
    gustawkaz 27 maja 2018, 11:20

    od strony sprzedawcy mogę napisać jedno: coraz więcej osób przychodzi po zakup sprzętu już mając dość sporą wiedzę zaczerpniętą z Internetu.
    to już nie te czasy, że sprzedawca był wyrocznią i pokazując najnowszego Canona, klient ślinił się i brał aparat w ciemno, bo był to model z najnowszą datą produkcji.
    teraz duża część klientów, nawet tych dopiero chcących zacząć przygodę z fotografią, ma już sporą wiedzę na temat sprzętu (po części dzięki portalowi Optyczne.pl). wiedzą co to rynek wtórny, mogą łatwo porównać nowy aparat z aparatem sprzed kilku lat i wyciągnąć wnioski.
    nowy Canon zapewne będzie się sprzedawał, ale na pewno nie w takiej ilości jak oczekuje tego Canon...

  45. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 27 maja 2018, 12:34

    Rzućcie przykładami, chętnie popatrzę na zdjęcia, co to niby nie da się ich zrobić najtańszym Canonem z powodów sprzętowych. Oczywiście poród misia przy świetle gwiazdy polarnej przemawia do mnie i tu racja - bez ISO 256 000 nie ma zabawy. Poproszę jednak takich przykładów więcej :)

  46. Doc1965
    Doc1965 27 maja 2018, 12:51

    Przykładów nie będzie. Np bezlustrami to przecież wcale się nie da fotografować. Nawet porodu misia przy świetle słonecznym... za duże kontrasty, nic nie widać. A jak nie widać, to fota nie wyjdzie 😂😂😂

  47. sanescobar
    sanescobar 27 maja 2018, 13:19


    @Adam Śmiałek
    "Rzućcie przykładami, chętnie popatrzę na zdjęcia, co to niby nie da się ich zrobić najtańszym Canonem z powodów sprzętowych."

    Jest tego tyle, że zabrakłoby serwerów hostingowych :) Cała masa fotografii w której potrzebny jest sprawny i celny af. Zapewne pamiętasz jak pracował af 300d i dlaczego było niezmiernie ciężko poradzić sobie z fotografią sportową czy reportażową.
    Wszędzie tam gdzie przydaje się wiekszy wizjer i dwie rolki, gdzie nie ma czasu na to, zeby zaczekać ponownie na dany kadr. To pewnie mógłby być powód dla którego musiałbyś się przesiąść w odpowiednim momencie na nikona za starych dobrych czasów :) ale tego nie zrobiłeś zostając przy packshotach.
    Pewnie na siłę można by udowadniać, ze zestawem: to pudełko + 100-400L da się obskoczyć pokazy lotnicze, tylko pytanie brzmi po co tłumaczyć oczywistości?

    Z mojego ogródka, to przynajmniej tam gdzie zdarza się robić zdjęcia przy oświetleniu filmowym, gdzie nie ma czasu na rozstawienie światła błyskowego, elastycznośc pracy tej konstrukcji nie jest za duża między iso800 a 1600.
    W końcu tam gdzie potrzebny jest materiał o wysokiej rozpiętości gdy zdjęcia ida na duże powiekszenia ogladane z bliska, gdzie w postprodukcji jeszcze potrzeba mieć zapas.

    No i w końcu w całej masie amatorskich zastosowań, tam gdzie pociągnięcie o 2EV z cieni na iso 800-3200 z tego canona wyjdzie kupa :)
    Przy amatorskich zastosowaniach można powiedzieć, że wszędzie powyżej iso800 gdzie trzeba jeszcze trochę rawa pokatować, jak wygląda ciągniety raw w cieniach z tej matrycy o 2EV w stosunku do konkurencji nikon, sony, pentax chyba nie trzeba przypominać :)

    @Negatyw
    "A jak ktoś nie poświęca czasu na to by zarobić pieniądze, bo po prostu nie pracuje a nabywa różne rzeczy bo ma pieniądze, to za co nabywa? "

    Jak zwykle konstrukcja pytania powala. Odpowiedź: nabywa za czas który ktoś inny musiał poświęcić na ogarnięcie środka płatniczego.

  48. Doc1965
    Doc1965 27 maja 2018, 13:50

    Czyli gdzieś ok 4 sekund na skreślenie 6 liczb w Lotto 😂😂😂

  49. darekw1967
    darekw1967 27 maja 2018, 17:18

    @Adam Śmiałek (Janko M.)
    @mate

    Zgadzam się w 100%.

    Aktualny sprzet ma wystarczająco dużo
    możliwosci aby wykonać świetnej jakości foty.
    Wcale nie musi być to drogi zestaw.

    A co do szybkości i celnosci AF to pamietam, ze w Canonach, którymi
    fociłem ponad 20 lat temu nigdy nie miałem problemów
    z AF-em.

    Znam zawodowców, którzy focą tańszymi zestawami.
    Sprzedaja lekko zajezdzone puszki i kupuja nowe.
    Głowny cel to zarobić kase przy jak najmniejszych stratach wlasnych.

  50. baron13
    baron13 27 maja 2018, 18:44

    Problem w tym że nieliczni tu obecni robią zdjęcia po to, żeby coś nich było. Większość testuje sprzęt, albo sobie go od czasu do czasu ponosi. Akurat mam jeszcze Canona 450d i czasami do niego wracam. Bo po co narażać coś warty korpus np 80d jak się załątwi sprawę za pomocą tego grata z przed lat i załatwi się tak samo dobrze. Podejrzewam, że ta wiedza, że finalnie nie odróżnia się fotek nawet z kompakta i fufu. o ile nie zostały sknocone. Wysokie parametry, czyli po prostu niskie szumy na wysokim iso są potrzebne incydentalnie. Jeśli zrobimy to, co fotograf powinien zrobić, czyli zapewnimy sobie światło, korpus staje się nieważny fotografujemy na iso maks 400 w tej chwili każdy aparat da to samo.
    O tym Canonie jeszcze jedna prawda, oczywiście zawodowcy bedą robić na nim główki. A zestaw ten korpus plus 18-136 oraz 10-18 odsyła na drzewo każdego ajaj-fona i nawet każdy kompakt przez szeroki kąt. Jakby Canonowi się to nie sprzedawało, nie wprowadzałby seryjnie takich modeli.

  51. PDamian
    PDamian 27 maja 2018, 18:47


    Która lustrzanka Canona jako ostatnia nie posiadała korekcji dioptrycznej wizjera?

  52. Szabla
    Szabla 27 maja 2018, 19:18

    Kolejne 5 milionów EOSów pewnie same się sprzedadzą ;)

  53. Negatyw
    Negatyw 27 maja 2018, 19:33

    @sanescobar
    "Odpowiedź: nabywa za czas który ktoś inny musiał poświęcić na ogarnięcie środka płatniczego."
    Odpowiedź śmieszna bo nie konkretna. Czyj czas? Twój czy mój? Chodzi o kogoś kto nie pracuje bo np. dostaje rentę, wygrał w Lotto, dostał odszkodowanie 10 mln zł itd.

  54. darekw1967
    darekw1967 27 maja 2018, 19:37

    @baron13

    Dobra szklarnia to podstawa.

  55. sanescobar
    sanescobar 27 maja 2018, 20:42


    @darekw1967

    "A co do szybkości i celnosci AF to pamietam, ze w Canonach, którymi
    fociłem ponad 20 lat temu nigdy nie miałem problemów
    z AF-em. "

    @darekw1967, jakie to były canony te ponad 20 lat temu?



    @darekw1967
    "Znam zawodowców, którzy focą tańszymi zestawami. "

    Robienie packshotów, całej masy fotografii pozowanej gdzie nie potrzebna jest jakość większa niż na internet kompletnie nie wyklucza uzycia takiego aparatu.
    Pozostaje tylko aspekt wygody własnie tam gdzie ci pozują, bo przy produktówce to nie istotne gdy aparat często na statywie.
    Zresztą studio które ma duzy przrób wybierze body z większą wytrzymałością migawki.

    @Negatyw, nie pytałeś o dane personalne, jak wygrasz w lotto i zarobisz na rente no i oczywiście dostaniesz odszkodowanie to może przestaniesz brać 500plus :) na które się wszyscy składają.

  56. Negatyw
    Negatyw 27 maja 2018, 21:24

    Ja akurat nie biorę 500+, za późno je wprowadzono. Nie wiem o jakich danych personalnych piszesz? Jak ma policzyć czas osoba na rencie, która nigdy nie pracowała i pracować nie może (niezdolność do pracy)?

  57. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 27 maja 2018, 21:56

    Powiedzcie mi tylko jedno: jak oni wszyscy dali radę?
    link

  58. Doc1965
    Doc1965 27 maja 2018, 23:53

    Niektórzy może nie wiedzą...
    link

  59. sanescobar
    sanescobar 28 maja 2018, 07:53

    Adam Śmiałek
    27 maja 2018, 21:56

    "Powiedzcie mi tylko jedno: jak oni wszyscy dali radę?
    link"


    @ Adam Śmiałek, zapytam wprost: czy twoi klienci przystają w dniu dzisiejszym albo nawet powiedzmy wczorajszym na taką jakość jak w twoim linku?
    Nie odpowiadaj :P Jak tak to rzeczywiście nie trzeba się starać :)
    Najbardziej podoba mi się portret autorstwa Dederki zrobiony Pękosławskiemu, niezła kupa, rzeczywiście to było robione chyba na przeterminowanym orwo zalanym w koreksie z przeterminowanym kisielem.
    Reszta z twojego linka ma podobną jakość :) No cóż takie były czasy, miało to nawet swój urok.
    Niestety dziś się chyba tak nie da, może to wina przesycenia rynku, głupoty piętrowych głów z marketingu, gdzie na starcie zapytanie ofertowe określa z góry wielkość materiału, mimo iż czasem materiał mógłby być 1/4 tego co musisz oddać. Nie mi oceniać, natomiast nie wyobrażam sobie nawet 10 lat temu oddać klientowi coś takiego jak w twoim linku :)








  60. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 28 maja 2018, 08:57

    Właśnie dlatego, że większość ludzi wykazuje takie podejście jak Ty, zupełnie nie zwracając uwagi na stronę artystyczną zdjęć (a np. Interpress 66 zawiera takich perełek mnóstwo) i brandzluje się pikselami, przestałem traktować współczesną fotografię poważnie.

    Zresztą także z innego powodu. Obecnie to bieda branża, można było tam zarobić gdzieś do 2010 roku, potem należało się ewakuować, co też uczyniłem.

  61. sanescobar
    sanescobar 28 maja 2018, 12:16


    @Adam Śmiałek
    "Właśnie dlatego, że większość ludzi wykazuje takie podejście jak Ty, zupełnie nie zwracając uwagi na stronę artystyczną zdjęć"

    @Adam Śmiałek, przypominam Ci tylko, że w tej dyskusji nie rozmawiamy o artystycznej stronie zdjęć, tylko o tym co pisałeś wyżej. Czyli, o tym, że obecnie nawet takim ubogim body jak w tym niusie da się zrobić 99% zarobkowych sytuacji, na potwierdzenie twojej śmiałej tezy napisałeś że wiele lat temu eosem 300D spłaciłeś jakieś tam mieszkanie.
    Niestety czasy się zmieniły, obecnie za równowartość eos'a 4000D nie kupisz tyle samo dóbr co za równowartość eos'a 300D w 2004 roku.

    @Adam Śmiałek
    "Zresztą także z innego powodu. Obecnie to bieda branża, można było tam zarobić gdzieś do 2010 roku, potem należało się ewakuować, co też uczyniłem."

    Nie mi oceniać czemu się wycofałeś z rynku, nie moja sprawa.
    Ja nie narzekam ani na zlecenia ani na pieniądze, moze dlatego że nie muszę robić ani packshotów ani ślubów.
    Jak sam widzisz rynek sam cię zweryfikował, może właśnie ze względu na to, że zbyt dużo uwagi przykładałeś do strony artystycznej zamiast do jakości i chociaż odrobiny smaku :)
    Nie chce być złośliwy ale akurat w tej branży wcale nie jest trudno zarobić o czym świadczy cała masa fotoknutów, fotojanuszy czy fotoandrzejów, ta branża ma dość sporo płaszczyzn jakościowych, więcej uśmiechu :)

  62. darekw1967
    darekw1967 28 maja 2018, 12:35

    @sanescobar

    "jakie to były canony te ponad 20 lat temu? "

    Wtedy to były jeszcze analogi ale to nie istotne.
    Przy zastosowaniu szkieł z napedem USM system EOS
    juz wtedy bardzo dobrze śmigał.
    Fociłem Śluby, plenery, fotografia krajobrazowa, rodzinna.
    Nigdy nie narzekałem na slaby AF ani na kiepską szybkość aparatu.
    Jak pojawiły sie cyfrowe lustrzanki poprawiła się wygoda użytkowania.
    Juz wtedy matryca 6 Mpix generowała foty wysokiej jakości.


    @sanescobar
    "Robienie packshotów, całej masy fotografii pozowanej gdzie
    nie potrzebna jest jakość większa niż na internet kompletnie nie wyklucza uzycia takiego aparatu.
    Pozostaje tylko aspekt wygody własnie tam gdzie ci pozują, bo przy produktówce
    to nie istotne gdy aparat często na statywie."

    Twoje założenia sa nieco błędne i naciagane.
    Fotografia pozowana nie jest z klucza przeznaczana dla samego internetu ;)
    Jeżeli tak to widzisz to mylisz się okrutnie ;)
    Musisz zrozumieć, ze aktualnie tanie modele aparatów cyfrowych maja
    już naprawdę bardzo duże możliwości i każdym z nich wykonasz super foty do
    wielu zastosowań. Sprzęt za Ciebie nie zrobi wszystkiego. Musisz myśleć i być kreatywny.

    @sanescobar
    "Zresztą studio które ma duzy przrób wybierze body z większą wytrzymałością migawki."

    To wszystko zależy na ile świadomy jest taki profesjonalista.
    Z zasady głupi wszystko kupi a mądry zastanowi sie po co i dlaczego warto mi
    zainwestować w dany model aparatu.
    Marketing będzie Ci wmawiał, że musisz mieć nowszy i lepszy aparat bo
    bedziesz nim robił jeszcze lepsze zdjęcia.
    Tak naprawdę to frazes i bzdura bo to od Ciebie zależy jakie bedziesz robił zdjęcia a nie od dodatkowych bajerów aparatu.

    Jezeli mialbym kupic aparat do portretu za 12000 zl albo za 3500zl o porównywalnej wyjściowej jakości obrazu to brałbym ten za 3500zl i zarabiał na nim inwestując zaoszczędzone pieniądze w lepsze szkło lub inne rzeczy.

  63. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 28 maja 2018, 12:55

    Nie robiłem packshotów ani ślubów. To raz, a dwa - jak można oddzielać od siebie artyzm i smak? Przecież bez drugiego nie będzie pierwszego. Jakość zresztą także jest związana z artyzmem i smakiem, tylko tę jakość (także na współczesne rynki komercyjne) w prawie każdym wypadku zapewnia nawet taki "grat" jak C4000D. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to powinien zapisać się na jakiś kurs "jak używać aparatu".

    Nie rynek mnie zweryfikował, tylko ja zweryfikowałem rynek. Kiedyś płacono za to samo kilka razy więcej, na przykład za kilkudniową sesję promującą nową linię produktów można było wziąć i 20 tysięcy (i to nie były tysiące zdjęć do gazetki, tylko kilkadziesiąt, dokładnie zamówionych według scenariusza). Dziś tak można najwyżej mając dobre znajomości, najlepiej jeszcze z tamtych czasów. Ale przede wszystkim fotografia komercyjna tak naprawdę jest strasznie nudną rzeczą, bo zwykle trzeba schlebiać tanim gustom, wywalając kolor w kosmos na infantylnych obrazkach z szablonu. Ani frajdy, ani przyszłości; szkoda było czasu. A znakomita większość produkcji, czy to na potrzeby reklam, czy ślubów, to dziś marne pieniądze dające minimum egzystencji. Znam wielu fotografów, także wcale niezłych, po grubych latach pierwszej dekady większość albo się wycofała, albo wyjechała i klepie komercję po stawkach zachodnich, albo klepie bidę na miejscu, nie mogąc ani odłożyć, ani zainwestować (poważnie, a nie na kolejne szkło).

    Życie to nie zabawa. Przychodzi czas, kiedy chce się odpocząć. Lepiej jeszcze wtedy, gdy ma się na cokolwiek ochotę, a nie w wieku 67 lat, gdy już tylko zostaje co najwyżej działeczka. A przy fotografii to nawet emerytura zusowska tę działeczkę ograniczy do pilnowania parkingu, by przeżyć. Fotografia komercyjna to okazja dla młodych, dorabiających sobie jeszcze przed pierwszą poważną pracą. Powiedzmy sobie szczerze: nie trzeba tam wielkich umiejętności, kilka tygodni wystarczy, by będąc jako tako ogarniętym tworzyć dobry produkt na większość potrzeb rynku. A wyjątki, bo są, to przede wszystkim dinozaury z układami. Ewentualnie wszechstronni ludzie, którzy silnie promują swoją działalność, głównie na YT.

    Z fotografii niekomercyjnej natomiast nie zrezygnowałem nigdy i nadal sprawia mi dużo frajdy. Paradoksalnie, to tu bywa przydatny sprzęt o lepszych parametrach (zwłaszcza dynamicznych).

  64. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 28 maja 2018, 13:04

    Tak jeszcze przy okazji tych trwałości migawki, to nie jest jedyny parametr, którym kierują się używający aparatów komercyjnie. Przede wszystkim sprzęt się psuje od wypadków przy pracy. W ten sposób zamordowałem kilka aparatów (z pięć spadło, w tym jeden z dwudziestu metrów, dwa zostały zalane, ze dwa zostały tak poobijane przy okazji dużych sesji dla muzeów, że właściwie nadawały się do wyrzucenia). Nigdy migawka mi nie padła. Kilka razy kupowałem sprzęt pod zlecenie, zakładając, że padnie. Można było wydać oczywiście kilkanaście tysięcy na coś pancernego albo dwa na amatora. Tylko w pewnej znajomej firmie, gdzie używa się głównie wyższopółkowych FF, właściwie regułą jest, że po kilku latach żaden z tych niby pancernych aparatów nie pracuje precyzyjnie albo w ogóle.

    Z drugiej strony, gdy widzę jak ludzie robiący komercyjną fotografię pieszczą się ze sprzętem i jakie stresy przeżywają, jak im "coś", to zaczynam rozumieć jak to wszystko działa i jak jest finansowane :)

  65. sanescobar
    sanescobar 28 maja 2018, 14:12


    @darekw1967

    "Wtedy to były jeszcze analogi ale to nie istotne.
    Przy zastosowaniu szkieł z napedem USM system EOS
    juz wtedy bardzo dobrze śmigał. "

    Niestety istotne, bo rozmawiamy o dslr, co do napedów usm w szkłach canona, to niektóre z nich są tam z nazwy :) np. jak ten z 50/1.4



    @darekw1967, napisał:
    "Fotografia pozowana nie jest z klucza przeznaczana dla samego internetu ;) "

    zacytuj gdzie napisałem, że fotografia "pozowana" jest tylko pod internet, bo chyba kiepściutko u ciebie z czytaniem ze zrozumieniem.


    @darekw1967, napisał:
    "Jak pojawiły sie cyfrowe lustrzanki poprawiła się wygoda użytkowania.
    Juz wtedy matryca 6 Mpix generowała foty wysokiej jakości."

    Na tamte czasy zdarzało mi się wielokrotnie obserwować powroty do kliszy, szczególnie już wtedy przy dużych drukach na ploterach pigmentowych, przy roll'upach albo ściankach oglądanych z bliska.


    @darekw1967, napisał:
    "Marketing będzie Ci wmawiał, że musisz mieć nowszy i lepszy aparat bo
    bedziesz nim robił jeszcze lepsze zdjęcia.
    Tak naprawdę to frazes i bzdura bo to od Ciebie zależy jakie bedziesz robił zdjęcia a nie od dodatkowych bajerów aparatu."

    Wolny rynek, możesz nie brać zlecenia lub możesz dopasować się do kryteriów jakie stawia klient. Nikt nikogo nie zmusza :) Cyba nie musimy sobie tłumaczyć takich oczywistości?



    @darekw1967, napisał:
    "Jezeli mialbym kupic aparat do portretu za 12000 zl albo za 3500zl o porównywalnej wyjściowej jakości obrazu to brałbym ten za 3500zl i zarabiał na nim inwestując zaoszczędzone pieniądze w lepsze szkło lub inne rzeczy. "

    a ja bym się zastanowił, jak pisałem wyżej, przy portrecie bardziej bym sobie cenił wygodę użytkowania, dwie rolki, większy wizjer i celniejszy af (nie musi być szybki). Ty stawiasz sprawę albo na białe albo na czarne, ja bym wybrał środek stawki, wolałbym kupić przy takim budżecie aparat za 6-7 tys + szkło.

    Adam Śmiałek
    28 maja 2018, 12:55

    Nie robiłem packshotów ani ślubów. To raz, a dwa - jak można oddzielać od siebie artyzm i smak?

    Niestety można :( Często jest tak, że klient ma gdzieś twoje artystyczne pomysły (mam tu już na myśli agencje) i jedyne co ci pozostaje to przemycić odrobinę dobrej maniery i smaku.


    @ Adam Śmiałek, napisał:
    "(także na współczesne rynki komercyjne) w prawie każdym wypadku zapewnia nawet taki "grat" jak C4000D. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to powinien zapisać się na jakiś kurs "jak używać aparatu"."

    @ Adam Śmiałek, to inaczej. Ja sobie nie wyobrażam męczyć się czymś takim w pracy zarobkowej we wspomnianych przez Ciebie 99% sytuacji zawodowych tym korpusem. Tragedia jakościowa już od iso 800 w cieniach oraz makabra użytkowa w wizjerze, ergonomii czy guzikologi. Mogę, sobie wyobrazić jeszcze ten aparat w studio przy packshotach na iso 100 na statywie gdzie zdjęcia lądują na sklep internetowy i to własciwie poza obrotnicą, bo migawka była by zarżnięta dość szybko przy 24/36 klatkach na jeden produkt.


    @ Adam Śmiałek, napisał:
    "Fotografia komercyjna to okazja dla młodych, dorabiających sobie jeszcze przed pierwszą poważną pracą. Powiedzmy sobie szczerze: nie trzeba tam wielkich umiejętności, kilka tygodni wystarczy, by będąc jako tako ogarniętym tworzyć dobry produkt na większość potrzeb rynku."

    Co mam ci powiedzieć, piszesz jak rozczarowany rynkiem człowiek.
    Ja lubię swoją prace, jak wszędzie trzeba iść na jakieś kompromisy, może dlatego nie robie ślubów :)










  66. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 28 maja 2018, 14:28

    Jestem rozczarowany ludźmi, nie rynkiem. Siedzę w wielu branżach (it, historia, muzyka, film i media ogólnie, mikroelektronika, edukacja) i muszę ze smutkiem powiedzieć, że większej amatorki w relacjach, żeby nie powiedzieć: chamstwa, nie widziałem nigdzie indziej. Nadal powszechne jest niepłacenie w terminie, lekceważenie terminów i ogólnie niepoważne traktowanie współpracy. Ale to właśnie wynika z małych marż i nerwowości z tym związanych, zwłaszcza ostatnimi laty, gdy gospodarka dość przyspieszyła i da się zarobić tam, gdzie dotąd było cieniutko, a fotografia wciąż traktowana jest jak studenckie dorabianie. Co ciekawe, najfajniej pracuje się z ludźmi zlecającymi nietypowe projekty (3D, dokumentacja itp).

    I nie jest to tylko moje zdanie, a już pewno kilkudziesięciu osób, głównie z regionu krakowskiego (ale nie tylko).

  67. sanescobar
    sanescobar 28 maja 2018, 14:58


    @Adam Śmiałek, napisał:
    "Jestem rozczarowany ludźmi, nie rynkiem. Siedzę w wielu branżach (it, historia, muzyka, film i media ogólnie, mikroelektronika, edukacja) i muszę ze smutkiem powiedzieć, że większej amatorki w relacjach, żeby nie powiedzieć: chamstwa, nie widziałem nigdzie indziej."

    Nie mówie, że nie spotkam się z nieprawidłowościami, tyle że te nieliczne przypadki nie mają jeszcze dla mnie aż takiego negatywnego wpływu na ogół sytuacji.


    @Adam Śmiałek, napisał:
    "a fotografia wciąż traktowana jest jak studenckie dorabianie."

    Od 2006 roku pracuje albo dla agencji albo dla domów produkcyjnych, owszem zdarzaja się "wtopy" ale nie spotkałem się z tym, żeby ktoś traktował fotografie jak studenckie dorabianie. Zdarzyło mi kiedyś widzieć kompletna amatorkę pracując kolejny raz dla agencji eventowej ale nie przekładam tego na całą branże.
    Nie zajmowałem się nigdy ślubami, imprezami okolicznościowymi, nie pracowałem dla gazety, nie zajmowałem się nigdy tym czym zajmuje się przysłowiowy student w branży :) więc nie mam wiedzy w tym temacie.
    Zwrócę uwagę tylko na to, że to nie jest rynek foto a jego peryferie :)


  68. baron13
    baron13 28 maja 2018, 15:54

    @sanescobar: ciężko dziś panom fotografom zrozumieć prostą prawdę, że już dawno temu, za czasów analogów technologia załatwiła to, co mozemy nazwać "sztuką rzemiosła". Od czasów prowadzenie automatyki pstrykać każdy może. I zazwyczaj wyjdzie coś nieznacznie gorszego od produktów zawodowego fotografa. Z tejże przyczyny w tej chwili lwia część produkcji jest załatwiana przez kompletnych laików. I jest dobrze. :-) Wiele razy to pisałem, w moim instytucie był etat fotografa. Dawno go już nie ma i nie ma potrzeby, żeby był. Choć zdjęć publikuje się pewnie z 10 razy tyle, co dawniej. Ponieważ potrzebuje pewnej wystarczającej jakości.
    Oczywiście, że fotograf jest potrzebny i podejrzewam, fotografów potrzeba wiele razy więcej niż kiedyś. Tyle, że ma on dziś zupełnie inny problem, niż ten dawny rzemieślnik. Kiedyś były problemy techniczne. Dziś są znacznie trudniejsze: masz dostarczyć interesujący, nośny obrazek. Nie genialny technicznie, nie idealnie naświetlony, ale nośny, który się sprawdzi w konkretnej publikacji. No i tu nieszczęście: trzeba się wykazać nazwijmy to, plastyczną wrażliwością. Biedny grafik potrzebuje ilustracji, przewala setki, czasem tysiące idealnych technicznie foci i nic. W wielu wypadkach ta doskonałość implikuje morderczą dosłowność i przy braku kadru jest tym gorzej. Może trudno to sobie wyobrazić, lecz właśnie taki aparat bez kłopotu dostarczy materiał do obróbki, z którego się coś zrobi. Problem w tym, żeby mieć tę wrażliwość, mieć jakieś pomysły i żeby się zdarzył jakiś kadr. A czasy fotografów, którzy mordują "konkurencję" rozdzielczością produkowanych zdjęć, szparko odchodzą w przeszłość. Coraz bardziej liczy się to, co masz w głowie, bo sprzęt może mieć każdy. Taka brutalna prawda.

  69. focjusz
    focjusz 28 maja 2018, 19:40

    @Adam Śmiałek - jest BARDZO wiele sytuacji (np wesela itp imprezy w) w których potrzebny jest dobry AF i nawet amator zyska używając D500 zamiast D3300. nie rozumiem dlaczego zaprzeczasz faktom. Oczywiście DOBRY fotograf potrafi wiele problemów obejść ale więkść NIE jest dobra a chce mieć jak najlepsze zdjęcia.

  70. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 28 maja 2018, 20:26

    AF w takich puszkach jak omawiana tutaj wystarczy na każdą sytuację weselną (z wystarczająco szybkim obiektywem). Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to - jak już mówiłem - polecam kursik :)

  71. baron13
    baron13 28 maja 2018, 22:52

    @focjusz: Jak się poczyta komenty na tym portalu, to się okaże, że człowiek powinien cały swój sprzęt, który używa, wyrzucić przez okno. I to jak najprędzej bo każda minuta obcowania z nim przynosi szkody. Na przykład taki obiektyw Canon 50mm f/1,8. Ongi uznawany za znakomity, teraz plastykowy, kompletne mygło i w ogóle. Przy czym najważniejszy jest ostatni argument. Canon 50mm f/1,4. Mydło, że aż strach. Prawda? ;-) Wszystkie Sigmy zwłaszcza art, nie ostrzą :-) Dopuszczalne korpusy, jedynie Sony. Wszelkie lustrzanki kłapią i to kłapanie jest kompletnie dyskwalifikujące dla zdjęć. A zdjęcia moje są najmojsze i koniec dyskusji.

  72. pm.m
    pm.m 28 maja 2018, 22:53

    Adam, dzięki za biblioteczkę.

  73. pomydor
    pomydor 28 maja 2018, 23:26

    no proszsz... punkt dla Canona! najtansza pucha w ofercie - do tego klapiace lustro i zadne tam fufu - a ile wzbudzilo emocji i wypowiedzi :D skadinad wielokroc calkiem trafnych...

  74. sanescobar
    sanescobar 29 maja 2018, 08:49

    @Adam Śmiałek, napisał:

    "AF w takich puszkach jak omawiana tutaj wystarczy na każdą sytuację weselną (z wystarczająco szybkim obiektywem). Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to - jak już mówiłem - polecam kursik :) "

    @Adam Śmiałek, napisałeś wcześniej, że ten aparat wystarczy na 99% sytuacji dla zawodowego fotografa, no dla uproszczenia takiego co na tym zarabia.
    Potem okazało się, że mówisz o peryferiach fotograficznych, w trakcie dalszej dyskusji okazuje się, że mówisz że wystarczy lepsze szkło, wtedy af sobie poradzi.
    Dalej dajesz przykład do zdjęć z przedziału lat 60-88 na dowód tego, że kiedyś tak można było, zmieniając kryterium jakość na artyzm.
    Ciężka dyskusja, chociaż łapanie cię za kolejną wyimaginowaną nostalgiczną historię z okolic 2004 roku robi się coraz zabawniejsze.

    Moduł af z tego kadłubka jest bardzo podobny w wydajności do tego z 450D a minęło prawie 10 lat. Af puszek EL z systemu eos to delikatnie mówiąc porażka (w sumie to nie EL, tylko low EL, zakres detekcji punkt centralny AF: od 0 do 18 EV).
    Żaden USM nie pomoże układom af z tego segmentu :)

    Możesz nas wysyłać na kurs, możesz opowiadać ckliwe historie jak to kiedyś dawałeś rade, lecz niestety nie zmieni to faktu że af z tego korpusu to porażka, czułość środkowego punktu odbiega nawet od standardów tego co mozna dostać obecnie za używany 5 letni korpus z segmentu wyżej. Co najważniejsze, ten 5 letni korpus będzie miał lepiej obrazującą matrycę, lepszy af, bardziej elastyczne pliki raw, większy wizjer, dwie rolki i lepszą ergonomie :)

    Ja nie podważam faktu, że ty dawałeś radę i nie mam zamiaru z tym dyskutować. W zamierzchłych czasach ludzie się biczowali, umęczali i robili głupsze rzeczy, taka natura ludzka :)
    Ja nie chce dyskutować z twoim cierpiętnictwem, tylko delikatnie ci mówie, że tym korpusem nie ma sensu obskakiwać 99% sytuacji fotograficznych (tych z zakresu zawodowej fotografii, bo przecież o niej mówimy), bo można wypaść z rynku albo nie zrobić czegoś dobrze.


    Reasumując, zamiast wydać kasę na kurs, wole kupić uzywany korpus pentaxa czy nikona z segmentu wyżej.


    @baron13, napisał:
    " Biedny grafik potrzebuje ilustracji, przewala setki, czasem tysiące idealnych technicznie foci i nic. W wielu wypadkach ta doskonałość implikuje morderczą dosłowność i przy braku kadru jest tym gorzej."

    a obiecałem sobie, że tych głupot nie będę komentował.
    Wtedy ten biedny grafik jak już przewalił cały shutterstock i istock, podczas robienia folderu czy ulotki dla wyższej szkoły bankowej, wychodzi za biurka bierze kadłubek low entry level od canona, bez lampy ale ze super szkłem z USM i robi z marszu zdjęcie przemiłej modelce, uśmiechnietej w todze już czekającej tylko na to, żeby wpasować się do tego projektu.

    Widać baron znasz się na okolicznościach roboty grafika jak na fotografii wron obiektywem lustrzanym :)

  75. szaryman
    szaryman 29 maja 2018, 09:05

    Twierdzenia typu, że tego typu AF spokojnie obskoczy wesele świadczy o totalnej nieznajomości tematu, lub postrzegania tego rodzaju fotografii jako przysłowiowego kotleta. Tymczasem jest to solidne rzemiosło wymagające dobrych narzędzi. Czasem AF 5D MARK IV nie daje rady. I jest to sprawdzone zjawisko. Takze, spokojnie z tymi bajkami, jak to fachowiec wszystkim da radę w każdej sytuacji.

  76. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 29 maja 2018, 09:34

    Oczywiście, nie znam się i od 2004 roku nie trzymałem aparatu w rękach :)

  77. baron13
    baron13 29 maja 2018, 09:45

    @sanescobar: zadam pytanie, a gdzie argumenty? :-) Owszem mogę pokazać jak w naturze wygląda grafika do publikacji. Z wroną, jak najbardziej :-) Proszsz...
    link
    :-)
    A tu coś dla nauki jak wyglądają focie z tej najwyższej półki i co ludzie wiedzą o fotografii:
    link
    Warto sobie dla pomyślenia pooglądać tę focię w pełnym rozmiarze, żeby zobaczyć, ile tam nieostrości i poruszeń :-) Mógłbym jeszcze długo przypominać fotografie, które jadą na "błędach" fotograficznych jak np słynne ocalałe z katastrofy w ciemni kadry Capy z lądowania w Normandii.
    Można by zrobić jeszcze kwerendę po publikacjach. A najlepiej samemu zabrać się za poskładanie czegoś. Gdy dochodzi do szukania grafiki, mamy zawsze ten sam standardowy problem: tony doskonałych technicznie foci, zmałpowanytch od innych producentów taniego kiczu. Których wytwórcy mieli nadzieję, że kolejny leleń na rykowisku zrobiony z jeszcze większą rozdzielczością wreszcie przestanie być nudny jak flaki z olejem. Jedna z największych tajemnic, że wspólczesnemu fociście nie świta we łbie, że jego dzieło w docelowym materiale może mieć wymiary kilkaset na kilkaset pikseli, być przykryte półprzeźroczystym tekstem i tak dalej.
    Lamenty, czemu fotografom tak mało płacą wynikają z tego, że chłopaki odwalają robotę technika. Operatora aparatu fotograficznego. Zawsze płaci się za sztukę, za rzemiosło wiele, wiele razy mniej, albo nic, jak rzemiochę zastąpi technologia. Sztuka polega na tym, żeby na ten przykład odpowiednio poruszyć zdjęcie, żeby dostało kopa. No i niestety, problem, bo sęk w słówku "odpowiednio". Jak byle kto poruszy, to będzie po prostu ruszone :-) potem będzie opowiadał, że Dederko zrobił kupę, tyle, że z jakiegoś powodu Dederce dużo zapłacili :-)

  78. tempor
    tempor 29 maja 2018, 09:59

    @Adam Śmiałek

    "AF w takich puszkach jak omawiana tutaj wystarczy na każdą sytuację weselną (z wystarczająco szybkim obiektywem). "
    "Oczywiście, nie znam się i od 2004 roku nie trzymałem aparatu w rękach"
    Na porządnym weselu chyba też nie byłeś, skoro nie wiesz, w jakich warunkach trzeba tam nieraz robić zdjęcia. Nawet puchy z AF o lata świetlne wyprzedzającym powyższą miewają problemy. A tu dodatkowym problemem jest mikroskopijny wizjer, ślimacza seria czy choćby brak możliwości korekty AF z pożyczonym obiektywem.

  79. baron13
    baron13 29 maja 2018, 10:24

    Problemy są na oficjalnych imprezach, gdzie fotograf, nawet zamówiony, może się nawyżej gdzieś przemykać po peryferiach. Na weselu, nawet w kościele można się dogadać i powtarzać sytuacje np nakładanie obrączek. Poza tym jest własciwie kilka rytualnych typów fotografii, które trzeba obskoczyć i będzie git, poza tym, że panie będą zdumione, że tak wyglądają ;-) Jakieś problemy się robią, jak fotograf chce zrobić tzw fotografię społeczną czy inne dzieło sztuki i próbuje łapać scenki. Tyle, że za takie focie nie zapłacą, a mogą dać po pysku. Kłoppoty są ewentualnie tego typu, że przy zbiorowych fociach trzeba dopilnować, żeby oczy nie były zamknięte, buźki pootwierane, nie świeciły się łysisiny, ewentualnie pani z garbatym nosem nie stanęła profilem. AF nie ma tu nic do rzeczy ;-)

  80. tempor
    tempor 29 maja 2018, 10:43

    Mylisz wesela ze ślubami. Na weselach często zdarzają się sytuacje nieplanowe. Poprosisz teścia by się jeszcze raz wywrócił, bo Twój zabawkowy aparat nie zdążył złapać ostrości?

  81. darekw1967
    darekw1967 29 maja 2018, 10:52


    @szaryman
    "Twierdzenia typu, że tego typu AF spokojnie obskoczy wesele świadczy o totalnej nieznajomości tematu, lub postrzegania tego rodzaju fotografii jako przysłowiowego kotleta. Tymczasem jest to solidne rzemiosło wymagające dobrych narzędzi. Czasem AF 5D MARK IV nie daje rady. I jest to sprawdzone zjawisko. Takze, spokojnie z tymi bajkami, jak to fachowiec wszystkim da radę w każdej sytuacji"

    Pozostaje kwestia co uwazasz za "DOBRE NARZEDZIE".
    Zauwazylem pewna zaleznosc. Im gorszy fotograf tym czesciej otacza sie
    drozszymi puszkami ;)

    Co do AF to podaj mi jaki AF da rade w każdej sytuacji ?

    Co do obskakiwania wesel to widac, ze masz slabe doswiadczenie jak
    do tego typu fotografii potrzebujesz jedynie topowych modeli ;)

    Co do bajek o których piszesz ewidentnie widac, ze nie
    potrafisz focic sprzetem ;)

  82. darekw1967
    darekw1967 29 maja 2018, 10:56

    @tempor

    Piszesz o zabawkowych aparatach a ja mysle o ciekawych zdjeciach, ktore mozna zrobic ;)

  83. darekw1967
    darekw1967 29 maja 2018, 11:00


    @baron
    "Kłoppoty są ewentualnie tego typu, że przy zbiorowych fociach trzeba dopilnować, żeby oczy nie były zamknięte, buźki pootwierane, nie świeciły się łysisiny, ewentualnie pani z garbatym nosem nie stanęła profilem. AF nie ma tu nic do rzeczy ;-)"

    A to nie wiesz, ze robi sie 2-4 ujecia grupy aby pozniej wkleic otware oczy ?
    Ktoś napisał pracę naukową udowadniając ze przy sporej grupce ludzi nie da sie
    zrobic foty aby ktos nie zamknal oczu ?

  84. darekw1967
    darekw1967 29 maja 2018, 11:05

    @sanescobar

    "Wolny rynek, możesz nie brać zlecenia lub możesz dopasować się do kryteriów jakie stawia klient. Nikt nikogo nie zmusza :)
    Cyba nie musimy sobie tłumaczyć takich oczywistości?"

    A co klient każe Ci kupować na zlecenie najdroższe puszki czy bardziej chodzi o zrobienie dobrych zdjec ?

  85. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 29 maja 2018, 11:47

    Panowie, proszę was, nie okłamujmy się nawzajem, albowiem król jest nagi. Zrobiłem w życiu ze dwadzieścia wesel (wszystko na prośbę albo w zastępstwie, bo nie lubię tego robić). Naprawdę wystarczył mi już 300D z Tamronem 28-75, także do ciemnej góralskiej chaty z niemytą od stu lat powałą. Tryb manualny, środkowy AF (tak zresztą pracuję do dziś). Owszem, pstrykałem także 5D, jedynką dwójką i trójką czy D810 i było wygodniej - nie przeczę, ale takie rzeczy da się robić amatorskimi puchami, tylko trzeba umieć. Zamiast dziesięciu zdjęć w serii mamy trzy? I co z tego? Wystarczy z nawiązką. Ja i tak chętnie wyrzuciłbym każdego fotografa, który wali serią jak kataryniarz, rozwalając imprezę w kulminacyjnych momentach. 1600 iso to użyteczny max? Wystarczy, naprawdę. Dostaniesz czas 1/15-1/50. Za długo i wszystko ci lata? To sobie poćwicz dobry chwyt i oddech. Dynamika mała? Okazuje się, że ludzie wolą te obrazki z czarnymi cieniami w typie slajdów, o czym przekonałem się wielokrotnie, na darmo pieszcząc cienie z jakiegoś K1.

    A podstawy to rzecz nieoczywista, co mogę powiedzieć po wielu warsztatach, które prowadziłem. Czego najbardziej ludzie nie potrafią? Trzymać aparatu i posługiwać się autofocusem.

  86. sanescobar
    sanescobar 29 maja 2018, 11:55


    @darekw1967, napisał:
    "Pozostaje kwestia co uwazasz za "DOBRE NARZEDZIE".
    Zauwazylem pewna zaleznosc. Im gorszy fotograf tym czesciej otacza sie
    drozszymi puszkami ;)"

    Czy ty w ogóle kojarzysz coś z tej dyskusji, czy tylko dla zasady ignorujesz argumenty, np. o tym jaką czułość ma jeden środkowy punkt tego low entry level?
    Czy do ciebie dociera np. najważniejszy argument, czyli możliwości matrycy z tego aparatu już przy iso 800 np. przy wyciaganiu z cieni o 1-2EV?
    Ten aparat jest przede wszystkim w tyle za konkurencją jeżeli chodzi o obrazowanie i to od najniższych czułości. Tak więc nawet dla zaawansowanego amatora, który trochę poczyta i bedzie chciał się bawić w rawy to będzie jeden z gorszych wyborów na rynku.


    @darekw1967, napisał:
    "Co do AF to podaj mi jaki AF da rade w każdej sytuacji ? "

    Nie ma takiego. Natomiast z pewnością moduł af ze środkowym, który jako jedyny ma zakres detekcji przy centralnym af od 0 do 18 EV (ISO 100) a na reszcie od 1 do 18 EV (ISO 100) to nie jest nawet przecietnie wydajny moduł.

    No i niestety o tym tu rozmawiamy, że tym modelem jak uparcie próbujesz forsować nie da się obskoczyć 99% sytuacji fotograficznych z przedziału fotografii zawodowej.

    @darekw1967, co jest dla ciebie nie jasne w jakości działania tego af? No i dla jasności, przestań sugerować, że temu modułowi pomoże jakikolwiek USM z obiektywów canona, bo to nieprawda.

    @darekw1967, napisał:
    "Co do bajek o których piszesz ewidentnie widac, ze nie
    potrafisz focic sprzetem ;) "


    @darekw1967, nie zdaża mi się nikogo tu bronić ale zapytam cię wprost, bo wygląda na to, że znasz się tylko na trolowaniu: widziałeś portfolio człowieka, że wiesz wiesz już z góry?



    @darekw1967, napisał:
    "A co klient każe Ci kupować na zlecenie najdroższe puszki czy bardziej chodzi o zrobienie dobrych zdjec ? "

    Jeżeli klient sobie życzy materiał ze średniego formatu, nie mam zamiaru oddawać czegoś innego, tym bardziej że agencyjnie klienta często masz przy sesji. No ale widzę, że dla ciebie to abstrakcja :)








  87. sanescobar
    sanescobar 29 maja 2018, 12:52


    @Adam Śmiałek,napisał:
    "Naprawdę wystarczył mi już 300D z Tamronem 28-75, także do ciemnej góralskiej chaty z niemytą od stu lat powałą."


    @Adam Śmiałek, o czym tu mowa :) ? Ubawiłem się setnie, aż tak słabej pamięci jak działa af z tamrona 28-75/2.8 to nie mam :P Pudło, pudło i pudło, mogę tylko współczuć tej misji, chociaż w 2004 roku pewnie miało się wrażenie posiadania czegoś lepszego niż reszta chałturników z kraju po przemianach :)



    @Adam Śmiałek,napisał:
    " Zamiast dziesięciu zdjęć w serii mamy trzy? I co z tego?"

    tu chyba nikt nie dyskutuje, że 3 to wystarczająco

    @Adam Śmiałek,napisał:
    "1600 iso to użyteczny max? Wystarczy, naprawdę. Dostaniesz czas 1/15-1/50. Za długo i wszystko ci lata? To sobie poćwicz dobry chwyt i oddech. Dynamika mała?"


    Po koleji, iso 1600 z 300D nie wyglądało za dobrze, szczególnie w zestawieniu z matrycami już od imx071, później był tylko gorzej, trzeba mieć wadę wzroku żeby tego nie widzieć, chyba że mówisz o druku do A5 jeżeli NIE ciągnęło się z cieni. Przy niedoświetleniu na tym iso raw był tak nieelastyczny że była tragedia. Z tego korpusu (4000D) iso 800 w stosunku do konkurencji przy wyciąganiu z cieni jest zauważalnie gorsze.

    Dobry chwyt i wstrzymanie powietrza nie mrozi ruchu, szczególnie przy reportażu ślubnym. Nie wiem co chcesz zaklinać ale tego nie przeskoczysz, tu nie pomoże nawet statyw.

    Dynamika beznadziejnie mała, wtedy matryce canona może i były najlepsze ale od d300 nikona i A700 canon nie miał pod względem DR co startować do konkurencji i tak jest do dziś, niestety ta różnica z roku na rok się tylko pogłębia.


    @Adam Śmiałek,napisał:
    "A podstawy to rzecz nieoczywista, co mogę powiedzieć po wielu warsztatach, które prowadziłem. Czego najbardziej ludzie nie potrafią? Trzymać aparatu i posługiwać się autofocusem. "

    Oj tak, po używaniu canona można zostać królem centralnego kadrowania :)
    Jak czytam jak opisujesz swoją technikę i co ci zostało do dziś, potrafię w to uwierzyć :P




  88. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 29 maja 2018, 13:19

    Zmieniła się technika niesamowicie. Po piętnastu latach dynamika, szumy, odwzorowanie barw; nie ma porównania. Nie zmienił się tylko sposób dyskusji. Tak samo nudno, wtórnie, drętwo i niemiło jak dawniej, jeszcze na p.r.f.c czy w podobnych miejscach. Dlatego po krótkim renesansie uciekam, szkoda czasu.

    Zainteresowanych fotografią, a nie pikselami, zapraszam na ww. link, do pobierania "Foto" z lat 50-80. W planach mam zeskanowanie wszystkich miesięczników.

  89. pm.m
    pm.m 29 maja 2018, 13:39

    @Adam, ale Optyczne nigdy nie były miejscem dyskusji o fotografii. Tu się liczą pikselki na milmetr oglądane pod lupą, 100 klatek na sekundę i możliwość wyciągnięcia 10EV z cienia. Dobry rzemieślnik fotograf zrobi zdjęcie (prawie) każdym sprzętem, a artysta będzie umiał wykorzystać ułomności Holgi aby pokazać to co chce.

  90. baron13
    baron13 29 maja 2018, 15:20

    @pm.m: zaprostestowałbym, że dyskusja o fotografii nie może obejmować dyskusji o sprzęcie. Problem w tym, by przykładać właściwą miarę i wiedzieć co do czego się nadaje. Moim zdaniem właściwa ocena 4000D jest taka... jaka cena. Kilka lat temu aparat o podobnych parametrach kosztował ok 2,5 kpln i był uznawany za dobry, czy bardzo dobry. Dziś korpus za 1,5 kpln a zestaw z obiektywem za 1,6 kpln o takich parametrach wymagają zastanowienia, czy warto w odniesieniu do cen innych aparatów. Cała dyskusja sprowadza się do tego, że trudno powiedzieć, czy warto. Na tomist czy można tym zrobić zdjęcia, to odpowiedź jest taka, że można i to znakomite. A, że nie każdy potrafi :-)

  91. Z_photo
    Z_photo 29 maja 2018, 17:11

    @ baron13: "... czy można tym zrobić zdjęcia, to odpowiedź jest taka, że można i to znakomite. A, że nie każdy potrafi :-) "

    W wielu kwestiach poruszanych na tym forum się z Tobą nie zgadzam, lecz tym razem zgadzam się w pełni.

  92. Z_photo
    Z_photo 29 maja 2018, 17:22

    Adam Śmiałek - sporo frajdy przysporzyłeś mi udostępnionymi skanami archiwalnych wydawnictw (pamiętam je w wersji papierowej), za co bardzo dziękuję.

    Myślę, że byłaby to bardzo pouczająca lektura dla wielu fotografujących, dla których sprzęt o hiperparametrach to swoistego rodzaju fetysz, bez wykorzystania którego możliwości wykonania świetnych zdjęć są rzekomo drastycznie ograniczone.

  93. ciemny
    ciemny 29 maja 2018, 18:17

    Dobry aparat dla mniej wymagającego amatora.

  94. szaryman
    szaryman 29 maja 2018, 19:23

    Po wielogodzinnej, męczące sesji, mogę wreszcie poczytać dalszy ciąg dyskusji.
    Adam Śmiałek, nie wiem skąd w Tobie tyle agresji.
    Frustracja zmianami na rynku, za którymi nie nadążasz?
    A do innych mam pytanie - ilu z Was jest fotografami czynnym zawodowo ?
    A tym, uważajacym za prawdę objawioną myśl, jakoby powyższym modelem aparatu można czynić zdjęcia na równi ze sprzętem profi, w każdych warunkach, zalecam podzielić się tym objawieniem ze światem zawodowców.

  95. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 29 maja 2018, 23:17

    Niezły mam ubaw jak słyszę jaką to frustrację uprawiam, zwłaszcza w obliczu zmian rynku, za którym nie nadążam :) I nie wiem czy chodzi tu o nienadążanie za zdziadzieniem tego rynku i nieumiejętnością życia z ograniczeniami finansowymi związanymi z tym, że ów rynek oferuje dziś już tylko nędzne ułamki tego, co oferował naście lat temu, czy może chodzi o brak umiejętności używania szybkiego autofocusa :)

    Co do drugiego pytania - tak, wciąż jestem fotografem czynnym zawodowo, choć wybieram już tylko zlecenia za sensowne pieniądze albo interesujące dla mnie z jakichś względów, a nie każde jakie się nawinie. Tym modelem da się robić zdjęcia na równi ze sprzętem profi w prawie każdych warunkach, o czym mówiłem tu już kilka razy. Różnice obejmują złe warunki światła, wymóg zdejmowania wysokiej dynamiki, szybkie akcje (głównie sport) oraz powiększenia A2 i większe (wydruk wysokorozdzielczy wielkoformatowy, nie mylić z typowymi bannerami, jakie można zobaczyć na ulicach).

  96. ag
    ag 30 maja 2018, 00:23

    Gdzie te czasy, gdy fotografowałem fedem, smieną, zorką, zenitem, prakticą? Jak ja robiłem te zdjęcia? A slajdy? I ze światłomierzami? Przeczytałem komentarze zaaferowany ich ilością. Ten model Canona nie jest wart takiej ilości komentarzy. Myślę, że większość forumowiczów przekłada swoje pragnienia i potrzeby na dyskusję o sprzęcie, którego największą zaletą jest cena i możliwość wykonania w może 90% sytuacji poprawnego zdjęcia przez zwykłego amatora. I jeszcze: ten amator nie będzie leżeć w bagnie, czołgać się w piachu pustyni, wisieć jak nietoperz pod sufitem.
    Na koniec małe podsumowanie.
    Mój znajomy kupił profi korpus z AF-em śledzącym muchę w locie, obiektyw też jeden z lepszych, lampę błyskową klasy, którą mogę tylko oglądać, parę innych bajerów, żeby móc sfotografować syna w zasadzie w szkole na występie. Marki sprzętu nie wymienię, żeby nie toczyć wojny. Nie był to Canon. Cenowo wyszedł samochód, może nie najlepszy, ale z tych lepszych 4 letni. Skopał wszystkie zdjęcia z imprezy. Uważał, że jak powłącza AF, i inne bajery, to wyjdzie wszystko z automatu. Pomylił się.
    Pozdrawiam forumowiczów

  97. darekw1967
    darekw1967 30 maja 2018, 09:32

    @ag
    zgadzam się, że do specyficznych zastosowań do pracy w trudnych warunkach
    kupuje się odpowiednie modele i szkła.

  98. darekw1967
    darekw1967 30 maja 2018, 10:16

    @sanescobar
    "Czy ty w ogóle kojarzysz coś z tej dyskusji, czy tylko dla zasady ignorujesz argumenty, np. o tym jaką czułość ma jeden środkowy punkt tego low entry level? Czy do ciebie dociera np. najważniejszy argument, czyli możliwości matrycy z tego aparatu już przy iso 800 np. przy wyciaganiu z cieni o 1-2EV?
    Ten aparat jest przede wszystkim w tyle za konkurencją jeżeli chodzi o obrazowanie i to od najniższych czułości. Tak więc nawet dla zaawansowanego amatora, który trochę poczyta i bedzie chciał się bawić w rawy to będzie jeden z gorszych wyborów na rynku. "

    Wiesz na czym polega Twój problem w tej dyskusji ?
    Z uporem maniaka próbujesz wmówić wszystkim, że do wykonania dobrych fot
    potrzebny jest znacznie drozszy aparat gdy tak naprawdę tym tanim modelem
    da sie bardzo dużo wyciągnąć o ile fotograf ma wiedze i doświadczenie.
    Właśnie o tym samym pisze Adam Śmiałek ale jak to bywa w życiu
    Ty wiesz najlepiej jak jest ;)

    @sanescobar
    "No i niestety o tym tu rozmawiamy, że tym modelem jak uparcie próbujesz
    forsować nie da się obskoczyć 99% sytuacji fotograficznych z przedziału fotografii zawodowej."

    Kompletna bzdura i świadczy to jeszcze raz, że nie potrafisz korzystać z możliwości jaki oferuje dany sprzęt. Zapomniał wół jak cielęciem był ;)

    @sanescobar
    "co jest dla ciebie nie jasne w jakości działania tego af?
    No i dla jasności, przestań sugerować, że temu modułowi pomoże jakikolwiek USM z obiektywów canona, bo to nieprawda."

    Kolejny raz głupoty wypisujesz.
    Canon juz od dawien dawna miał i ma niezły AF, wiec
    dlaczego w tym modelu ma być na tyle kiepski AF, że nie dałbyś rady z niego skorzystać ?

    @sanescobar
    "Jeżeli klient sobie życzy materiał ze średniego formatu, nie mam zamiaru oddawać czegoś innego, tym bardziej że agencyjnie klienta często masz przy sesji. No ale widzę, że dla ciebie to abstrakcja :) "

    Ok ! A ilu klientów na rynku żąda materiału ze średniego formatu ?

    Przy okazji bardzo często jest nadużywane słowo "zawodowiec" a niestety jest to bardzo mylące słowo bo kojarzy sie z solidnoscia, jakością i kreatywnościa co w praktyce niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.Jak dla mnie problem z tzw. zawodowcami polega na tym, że w wiekszosci nie potrafią robić dobrych zdjęć. Ich problem nie polega na posiadanym sprzęcie ale na nieumiejętności uchwycenia istoty rzeczy i to, ze nie rozpoznaja wlasnej oferowanej lipy jaką oferują potencjalnemu klientowi.

    Adam Śmiałek pokazał Ci link do dawniejszych fot, które były robione o wiele gorszym sprzętem i wiesz jaka jest różnica ? Te foty maja to coś... w sobie nawet jak nie sa doskonałe technicznie. Nawet nie zauwazyles tego tylko skupiles sie na tym, ze kiepsko to technicznie wyglada ;)

  99. Z_photo
    Z_photo 30 maja 2018, 10:39

    @ szaryman: "Adam Śmiałek, nie wiem skąd w Tobie tyle agresji."

    W której wypowiedzi A.Ś. dostrzegłeś agresję?


    @ darekw1967: "... często jest nadużywane słowo "zawodowiec" a niestety jest to bardzo mylące słowo bo kojarzy sie z solidnoscia, jakością i kreatywnościa co w praktyce niewiele ma wspólnego z rzeczywistością".

    To niestety prawda.

  100. MaciekNorth
    MaciekNorth 30 maja 2018, 11:24

    Trzeba być masochistą albo ignorantem, aby kupić ten ulep, gdy w ofercie Canona jest w zbliżonej cenie pełnowartościowy 1300D, ale tu pole do popisu będą mieli sprzedawcy, albo internetowi "doradcy" z tekstem "kup Canona, Canon jest najlepszy".
    Wmawianie ludziom, że przy pomocy 4000D zrobimy takie same zdjęcia jak wyższymi modelami to piękny przykład fanbojstwa. Przy tej rozdzielczości ekranu i tej gęstości matrycy dopiero w domu ocenimy, czy zdjęcie jest idealnie trafione w punkt. Włączanie aparatu pokrętłem i za każdym razem ustawianie w odpowiedni tryb pracy też na pewno ułatwi fotografowanie, może przy okazji doprowadzi do kompulsji. Lampę błyskową trzeba podnosić ręką i nawet stopkę lampy wykastrowali. Ale wizjer to największy hit, ciekaw jestem ilu ludzi zwróci ten produkt po zakupie przez internet, gdy stwierdzą że obraz jest nieostry i nie da się tego ustawić, bo wątpię, żeby od razu dokupili odpowiednie soczewki korekcyjne.
    Z niecierpliwością czekam na test tego ustrojstwa, ciekawe jakie jeszcze ułomności wyjdą.

  101. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 30 maja 2018, 12:22

    Współczuję wyjątkowo złego wzroku i ograniczeń rodzaju ogólnego związanych z umiejętnością ocenienia ostrości na wyświetlaczu o rozdzielczości 230kpx.

    W ramach rozrywki natomiast proponuję mały konkurs bez nagród: proszę wskazać (sobie tylko) zdjęcia z aparatów topowych (810, 5DIII, K1, A7), przeciętnych (E5, A5), amatorskich (E10, E1, EPL1, 450D, 5300, 600D, G9, X20), "złomów" z epoki początków cyfrowego foto (A40, SP350) i kamer filmowych (BMCC, BM pocket, Firefly8S). Nie wymieniłem wszystkiego, bo nie pamiętam w tej chwili więcej konkretów, ale często mam okazyjnie jakiś aparat na chwilę.

    link
    link

  102. MaciekNorth
    MaciekNorth 30 maja 2018, 13:00

    @Adam Śmiałek, rozumiem że nie potrzebujesz mieć DOKŁADNIE ustawionej korekcji w wizjerze, tylko wolisz męczyć wzrok? To gratuluję, ja choć nie noszę okularów jestem bardziej dalekowidzem niż krótkowidzem (z czego bardzo się cieszę), więc przy tym stałym ustawieniu -1 dioptrii miałbym rozmyty obraz. Poza tym czasem używam obiektywów manualnych, gdzie precyzyjnie ustawiony wizjer to podstawa.
    Wyświetlacz 230k ostatni raz miałem w lustrzance 12Mpix sprzed 9 lat, kiedyś musiałem takiego używać, teraz podziękuję, wolę większy komfort pracy i pewność, że na ekraniku zobaczę to, co później na ekranie komputera.

    Zgadywanki, Ty dalej swoje... Czy ktoś tu pisał, że samo zdjęcie z matrycy 4000D będzie gorsze niż z innej canonowskiej matrycy 18Mpix? Dyskusja dotyczy ergonomii i sensu aż takiego zubażania produktu. Canon tym modelem popadł w absurd, bo oszczędza kilka dolarów, a czyni aparat uciążliwym czy wręcz żałosnym dla kogoś, kto miał już w rękach nawet normalny korpus entry-level. Mam nadzieję, że rynek szybko zweryfikuje ten wybryk.

    Sony też kiedyś strzeliło sobie w stopę modelem A3000, dając dobrą matrycę, ale fatalny wyświetlacz i jeszcze gorszy wizjer, mogła to być udana linia lustrzankopodobnych bezlusterkowców, a skończyło się na jednym korpusie.

  103. szaryman
    szaryman 30 maja 2018, 16:56

    Adam Śmiałek, fotki faktycznie dobre. Masz oko i wyczucie. Jednak tego rodzaju fotografia (nazywam ją - spacerową) niczego nie dowodzi. Również uwielbiam poszwendać się z prostym sprzętem i z manualnymi stalkami. Telefonem również można tak majstrowac.
    Materiał w linku poniżej zrealizowałem prostym panasem g2 z kitem, inne eosem500 również z kitem + plastikowa stałka.
    Jednak znając ich ograniczenia, nigdy bym ich nie zabrał na powazne, pełne dynamicznych zmian, zlecenie.
    A co do dawnych fotografów. Pytanie - dlaczego nie używali np.AF, czy innych szpejów ?
    Ponieważ najzwyczajniej ich nie było !

    link

  104. sanescobar
    sanescobar 30 maja 2018, 17:05

    @darekw1967, napisał:

    "Wiesz na czym polega Twój problem w tej dyskusji ?
    Z uporem maniaka próbujesz wmówić wszystkim, że do wykonania dobrych fot
    potrzebny jest znacznie drozszy aparat gdy tak naprawdę tym tanim modelem
    da sie bardzo dużo wyciągnąć o ile fotograf ma wiedze i doświadczenie.
    Właśnie o tym samym pisze Adam Śmiałek ale jak to bywa w życiu
    Ty wiesz najlepiej jak jest ;) "

    Nie masz racji a potwierdzaja to nie tylko wszystkie wykresy ale także praktyka. Wiem, że do czynienia mam w twoim przypadku ze zwykłym trolem, który już zdązył obrazic kolege za jego portfolio w ogóle go nie oglądając.
    Teraz uzywasz określenia "dobrych fot", bo juz wcześniej palnieta głupota o tym że w 99% ten model spełni wszystkie wymagania profesjonalisty, co jest nieprawdą.

    Matryca z tego low EL jest jedną z najsałbiej obrazujących matryc obecnie sprzedawanych na rynku. Różnica nie jest niewielka, tylko duża już na najniższych iso a co dopiero przy iso 800-1600. Ten kastrat fotograficzny ma jeden z gorszych modułów af na rynku. Nie rozmawiamy o żadnym artźmie czy smaku na fotografii a o jakości obrazu tego aparatu i o tym, że wraz z @Adamem lansujecie teze że nawet tym badziewiem mozna pracować zawodowo.
    Przypomne, że 99% sytuacji które zostały opisane to kompletne peryferie pracy zawodowej fotografa jak się okazało.


    @darekw1967, napisał:
    "Kompletna bzdura i świadczy to jeszcze raz, że nie potrafisz korzystać z możliwości jaki oferuje dany sprzęt. Zapomniał wół jak cielęciem był ;) "

    Co jest kompletną bzdurą, odpisz po koleji, może na punkty, jak niżej:

    1. że moduł af na środkowym ma: zakres detekcji przy centralnym od 0 do 18 EV a na reszcie punktów od 1 do 18 EV ?
    2. że matryca obrazuje gorzej od wszystkich konkurentów a juz od iso 800 przy wyciaganiu z cieni o 1-2EV robi się papka?
    3. że wizjer lusterkowy to wygoda i komfort?
    4. że zaden USM ze szkieł canona temu modułowi af nie pomoże?




    @darekw1967, rozumiem że kłócisz się z faktami, tym gorzej dla faktów ale nie błaznuj.
    Jeżeli juz obrzuciłes błotem kolege @szaryman, to może pokaż te wybitne zdjęcia z korpusu pokroju tego low entry level, ja chętnie popatrze, zostaw exifa, chetnie zerkne w jakich to trudnych warunkach 1/50 s mrozi ruch i jak wyglada iso 1600 :P




    @darekw1967, napisał:
    "Kolejny raz głupoty wypisujesz.
    Canon juz od dawien dawna miał i ma niezły AF, wiec
    dlaczego w tym modelu ma być na tyle kiepski AF, że nie dałbyś rady z niego skorzystać ?"

    Canon ma dobry AF --- ale nie ten model, żaden low entry level szybkością, precyzją oraz możliwościami konfiguracji nie dorównuje II klasom wyżej.

    Ja ci odpowiem dlaczego, bo nie jestem cierpietnikiem twojego pokroju który kłóci się z faktami i wystarczy mi pół środków.
    Widzę, że do człowieka twojego pokroju, nie dociera ani wiedza tabelkowo- wykresowa ani doświadczenie.
    Zajmuje się zawodowo fotografią jeszcze przed premierą wspomnianego 300D, już wtedy zapadło mi w pamięć jaki miał af ten korpus a czemu później z 40D przesiadłem się na d300. Tamron 28-75/2.8 fajne, ostre szkło ale af tego klekota z odłażącymi gumami i ciągłe serwisy w użytkowaniu zawodowym uczy człowieka, że to nie jest zestaw marzeń.
    Z czasów obecnych to niestety miałem przyjemnośc fotografować 1200D i też wrażenia słabe.




    @darekw1967, napisał:
    "Ok ! A ilu klientów na rynku żąda materiału ze średniego formatu ? "

    Pytasz mnie? Ja mogę odpowiedzieć najwyżej ilu klientów pyta mnie czy wykonam takie zlecenie. U mnie to około 2/10 wykonanych zleceń(to tak około na 2017r), zapytań jest więcej.
    Odpowiedź generalnie jest taka: nie wiem nie jestem rynkiem.
    Nie mam w zwyczaju w przeciwieństwie do Ciebie opierać swoich teori nie na własnych doświadczeniach.


    @darekw1967, napisał:
    "Przy okazji bardzo często jest nadużywane słowo "zawodowiec" a niestety jest to bardzo mylące słowo bo kojarzy sie z solidnoscia, jakością i kreatywnościa co w praktyce niewiele ma wspólnego z rzeczywistością."

    Nie jestem zawodowcem, ja z tego żyje, na szczęscie nie jest tak niesolidny jak twoje kłócenie się z faktami, wykresami i tabelkami.




    @darekw1967, napisał:
    "Adam Śmiałek pokazał Ci link do dawniejszych fot, które były robione o wiele gorszym sprzętem i wiesz jaka jest różnica ? Te foty maja to coś... w sobie nawet jak nie sa doskonałe technicznie. Nawet nie zauwazyles tego tylko skupiles sie na tym, ze kiepsko to technicznie wyglada ;)"


    Czy ty jesteś z gimbazy? Czy te 67 rok jest tylko dla dodania sobie animuszu?
    Ja pytam serio.

    Nie komentuje wartości artystycznej, nie mam zamiaru się w to wciągać.
    Adam wyraźnie od samego poczatku odnosił się do rzekomej wartości technicznej ustalając precyzyjnie że 99% sytuacji zawodowych - DA SIĘ OBSKOCZYĆ TYM KADŁUBKIEM.
    Póżniej poprosił o argumenty, czego nie da się zrobić tym kastratemw pracy zawodowej, moja odpowiedź była precyzyjna.
    Własciwie wszystkiego, widzę jedynie to body na statywie przy packshotach na internet.

    Do reportażu - NIE (dupa nie af, iso800-1600 -- TRAGEDIA)
    DO detalu - NIE (cała konkurencja obrazuje lepiej)
    Do makro, - suabo, mały kupowaty wizjer lusterkowy i do tego słaby ekran lcd
    Rozdrabnianie się na jakieś sluby, rajdy, portret własciwie jest niepotrzebne w przypadku gdy ta matryca to porażka.
    Jak dodać własciwie marny DR tego low entry level, to własciwie nawet dla zaawansowanego amatora do krajobrazu to zły wybór.

    To nie jest rok 2004, tylko 2018, przykro mi :)












  105. sektoid
    sektoid 30 maja 2018, 17:57

    Panie Śmiałek. Jesteś Pan jedną z nielicznych tu mądrych osób. Zdradź Pan tajemnicę, po co dyskutujesz z tymi w znakomitej większości bezmozgami ?

  106. destylator
    destylator 30 maja 2018, 17:58

    Ekhm... AF, matryca z której ciężko cienie wyciągnąć i cała reszta wad. No i co z tego :D
    Aparat nie jest skierowany do tych, którzy mają już lustrzankę i "się znają", ale do tych, co złapali bakcyla np. smartfonem i chcą czegoś lepszego, ale nie chcą przepłacać. Do PAMIĄTKOWYCH zdjęć psa, kota, z wakacji czy dziecka nie jest potrzebny super AF, uszczelnienia, wizjer 100% czy matryca pozwalająca wyciągnąć ileś tam EV z cienia.
    Tu jest ważna cena i łatwość używania. A jakość i tak będzie o kosmos lepsza niż ze smartfona czy jakiegoś superzooma. Ambitniejszym pozwoli troche zarobić (stock, packshoty).
    Przecież nikt robiący błocie, piachu, sporcie czy reporterce tego nie kupi :D:D:D
    Dyskusja, jakby wrzucono Fiata Pandę pomiędzy kierowców rajdowych.

  107. szaryman
    szaryman 30 maja 2018, 19:16

    Jednak do tej pory dziwi mnie to.
    Zawsze uważałem świat fotografii za pełen inteligentnych ludzi posiadających wyższy poziom mentalny.
    Mozemy sie spierać, zadziornie dyskutować, merytorycznie wykładać swe racje.
    Osobiście nie zamierzam nikomu narzucać swego zdania, jedynie wyrażam swoje racje i poglądy powstałe na przestrzeni wielu lat.
    Nikogo tu z obecnych nie obrażam, a jesli ktoś się takowym poczuł, to Przepraszam.
    Szkoda, że niektórzy nie pojmują stanu rzeczy, przez co ich pióro pełne jadu i wyzwisk kaleczy rzeczywistość.

  108. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 30 maja 2018, 20:24

    "Do reportażu - NIE (dupa nie af, iso800-1600 -- TRAGEDIA)"

    A jednak dałbym radę zrobić tym znakomitą większość reportażu/ślubu itd i dałby radę to zrobić każdy profesjonalny fotograf. Z tym szumem nie ma takiej tragedii, nie przesadzajmy. AF w ślubie tylko środkowy, nie uznaję innej pracy, bo to loteria, a nie fotografowanie. Środkowy pracuje sprawnie, wystarczająco sprawnie do takich celów. Street foto to w ogóle robi się na manualu, tak na marginesie, tam żaden af nie zgadnie o co nam chodzi w kadrze.

    Owszem, konkurencja daje dużo więcej, tylko to dużo jest też dużo więcej niż zwykle potrzeba. Przypominam, że 4000D to 7D w taniej obudowie, czyli aparat kupowany niedawno do jak najbardziej pro zastosowań. A teraz najciekawsze: kupiliśmy kiedyś siódemkę na uczelni do robienia fotogrametrii, co odradzałem (kupiony ze względu na posiadane obiektywy, a crop ze względu na równiejszą pracę w takiej fotografii). Odradzałem na rzecz Nikona, ponieważ fotogrametria wymaga wysokiej szczegółowości, a czasem pracy z dużą dynamiką (nie wszystko da się komfortowo oświetlić). I to są właśnie przypadki szczególne, tylko ilu z was robiło choć raz fotogrametrię?

    "DO detalu - NIE (cała konkurencja obrazuje lepiej)"

    Oczywiście że. Tylko komu ten detal jest potrzebny? Na net? Tam wystarczy dowolny współczesny telefon. Do wydruku? A3? Z nawiązką spełni to ten grat, jak się go już tu nazwało. Powtórzę po raz drugi: 50 Mpx z Sonego potrzeba do wielkoformatowych wydruków wysokorozdzielczych, czyli w praktyce bannery na targi, które ogląda się z bliska. Nikt prawie takich nie drukuje, bo kosztuje to kupę kasy (nie mówię o Chińczykach, niby foto, a z realnym 100dpi). W życiu miałem trzy zlecenia na wydruki 200Mpx (na targi właśnie, zdjęcie lasu dla producenta parkietów, drukowane jako fototapeta boxu 7x2 metry.

    Ilu z was miało takie zamówienia? :)

    "Do makro, - suabo, mały kupowaty wizjer lusterkowy i do tego słaby ekran lcd"

    Do makro komfort zapewniają wyłącznie bezlusterkowce z możliwie najmniejszymi matrycami. Tam w ogóle wizjer jest zbędny, chyba że odchylany, elektroniczny. Tak samo do kitu pracuje 4000D jak i Mark 1 ileśtam.

    "Rozdrabnianie się na jakieś sluby, rajdy, portret własciwie jest niepotrzebne w przypadku gdy ta matryca to porażka."

    Porażka, w zestawieniu nawet do matrycy z takiej współczesnej sportowej kamerki za 4 stówy ( link ). Tylko co z tego? Do znakomitej większości wspomnianych zadań nadaje się wystarczająco dobrze.

    "Jak dodać własciwie marny DR tego low entry level, to własciwie nawet dla zaawansowanego amatora do krajobrazu to zły wybór."

    No pewnie, że za te pieniądze można kupić lepszy sprzęt, tylko trzeba umieć z tej lepszości skorzystać i w ogóle być świadomym co z tego wynika. Ja nie chcę udowadniać, że to jest sprzęt dobry jak każdy, lecz że tym sprzętem da się zrobić znakomitą większość zawodowych zleceń, nie mówiąc o amatorskich zabawach. Zbyt wielu ludzi wpędzonych w kompleksy z powodu sprzętu właśnie widziałem, żeby teraz obojętnie przechodzić wokół tego typu głupot, jak pisanie "iż winien do parówek z biedronki być dokładany gratis". I to jest właśnie cel mojego tu tracenia czasu - przytrzeć nos tym, którzy myślą, że kupią sobie status za pieniądze, dyskredytując każdego, kto ich tyle nie ma. Bo potem są warsztaty i jeden z drugim wstydzi się odezwać, bo przyszedł z trzycyfrowym Canonem, uprzednio naczytawszy się głupot w necie (albo na spotkaniu rodzinnym z photography uncle).

    "To nie jest rok 2004, tylko 2018, przykro mi :)"

    Z tym rokiem takim a takim jest jak z płytą CD. Standard 16/44 (40 lat historii) zapewnia jakość wystarczającą w pełni (dla użytkownika końcowego, tj. jeśli sygnał nie będzie przetwarzany). Jednak "złotousi" będą zaklinać się, że 24/96 daje im głębsze doznania, co jest tylko efektem placebo, ale powszechnym. Z obrazem aż tak nie jest, można wykazać konkretne widoczne różnice, tylko znowu - jak z płytą CD - na końcu "utwór", czyli zdjęcie, często będzie wyglądał dokładnie tak samo z aparatu za 30 tysięcy jak i z takiego za 300 złotych.

    Tak zupełnie poza tematem, jak kogoś interesuje temat placebo w audio, zapraszam link

  109. baron13
    baron13 30 maja 2018, 20:54

    @Adam ŚmiałekZnasz zapewne taki gatunek człowieka "audiofil"? Pewnie słyszałeś o takich. Z ciekawszych przypadków Japończycy budowali na strychach głosniki tubowe o rozmiarach wylotu tuby, o ile pamietam 4X6 metrów. Częstotliwość graniczna dla tej tuby to 40 Hz. Współczesne egzemplarze, to osobnicy kolekcjonujacy kable sygnałowe z miedzi monokrystalicznej zabezpieczane przed efektem elektrostrykcji. Z oznaczonym kierunkiem biegu sygnału :-) Współczesne wzmacniacze lampowe ze złotymi (bynajmniej nie złoconymi) zaciskami. Kolumny frezowane w granicie, 24 bitowe przetworniki i tak dalej.
    Kiedyś przeprowadzono perfidne testy odsłuchowe. Znawcom zakomunikowano, że za kotarą zostaną odtworzone trzy zestawy i trzeba wybrać najlepszy. Zestawy były dwa, a trzeci żywy muzyk. Wypadł najgorzej :-) Co świadczy o tym, że testerzy mielinie najgorszy słuch. A to przez to, że charakterystyka kierunkowa skrzypiec jest taka, że do słuchacza dochodzą dźwięki do ok 10 kHz. Mniej więcej tyle co w każdym radyjku ;-)
    Wyobraź sobie teraz, co czuje taki audiofil, gdy mu mówisz, że nie słucha muzyki, ale sprzętu? Wyobraź sobie jego rozpacz, gdy mu udowodnisz testem ( nie koniecznie podwójnej) ślepej próby, że nie odróżnia sprzętu o kiepskiej jakości ( tak gdzie około 2% zniekształceń nieliniowych) od takiego z najwyższej półki ( 0,004% zniekształceń). Albo, że np nie potrafi odróżnić nagrania z pasmem do skromnych 16 kHz od takiego, z radiowym pasmem so 12 kHz. Co w pewnym wieku jest nieuchronne. To, że audiofile nie słyszą poniżej gdzieś tak 60 Hz jest regułą. Ja, niestety słyszę. Ale nie przejmuję się tym, że mam dziadowski sprzęt. Słucham muzyki... na słuchawki bo to może być Arnold Schönberg, ten prawdziwy dodekafoniczny, po Verklärte Nacht. Można oberwać :-) Nawet gdybyś chciał zaprezentować audiofilowi jak brzmią twoje nowe kable deoksydowanej monochromatycznej miedzi, może przylać, nie mówiąc o sąsiadach, którzy mogą podejrzewać odprawianie obrzędów satanistycznych :-)
    Spróbuj tłumaczyć takiemu audiofilowi, że lepiej słuchać muzyki, niż bez końca wyszukiwać coraz to nowych wzmacniaczy, kabli kabelków, cudów na kiju i wianków. A zrozumiesz rozpacz tutejszych fotografistów, którym usiłujesz wytłumaczyć, że fotografia siedzi w głowie, ze można zrobić fotografię za pomocą pudełka z dziurką i megapiksele nie mają nic do rzeczy. Przecież ludzie wydali majątki na te swoje aparaty i obiektywy i wali się im świat.

  110. sanescobar
    sanescobar 30 maja 2018, 22:56

    Widzę, że czym dłuższe posty tym trudniej sektoidom ogarnąć treść.
    Nikt, żadnemu amatorowi nie odmawia używania low entry level.

    Dyskusja toczy sie tylko nad wypisywaniem bzdur, że ten korpus wytarczy w 99% sytuacji fotograficznym, które spotkaja kogoś na drodze z a ro b k o w e j w fotografii (czyli potocznie zawodowców).
    Sektoid, to jedno zdanie do ogarniecia i nic więcej :P


    @Adam Śmiałek, napisał:
    "Tylko komu ten detal jest potrzebny?"

    @Adam Śmiałek, nie kompromituj się, z pewnej poczciwości twojej osoby reszty już nie skomentuje :)
    Ten detal potrzebny jest klientom, niestety przykro mi. Możemy ci tylko zazdrościć klientów, którzy mają to gdzieś albo przymykaja na to oko.

    Rzeczywiście ta nostalgia roku 2004 mocno na ciebie działa, wtedy z tym 300D i klekoczącym tamronem miało się z czym pokazać a teraz dzieciaki na komunie dostają lepiej obrazujące aparaty na komunie niż ten odgrzany kotlet przez canona.



  111. sanescobar
    sanescobar 30 maja 2018, 22:58

    sorry za konstrukcje ostatniego akapitu, pisałem w pospiechu,

  112. darekw1967
    darekw1967 30 maja 2018, 23:06

    @sanescobar
    "Nie masz racji a potwierdzaja to nie tylko wszystkie wykresy ale także praktyka.Wiem, że do czynienia mam w twoim przypadku ze zwykłym trolem, który już zdązył obrazic kolege za jego portfolio w ogóle go nie oglądając.
    Teraz uzywasz określenia "dobrych fot", bo juz wcześniej palnieta głupota o tym że w 99% ten model spełni wszystkie wymagania profesjonalisty, co jest nieprawdą. Matryca z tego low EL jest jedną z najsałbiej obrazujących matryc obecnie sprzedawanych na rynku. Różnica nie jest niewielka, tylko duża już na najniższych iso a co dopiero przy iso 800-1600. Ten kastrat fotograficzny ma jeden z gorszych modułów af na rynku. Nie rozmawiamy o żadnym artźmie czy smaku na fotografii a o jakości obrazu tego aparatu i o tym, że wraz z @Adamem lansujecie teze że nawet tym badziewiem mozna pracować zawodowo. Przypomne, że 99% sytuacji które zostały opisane to kompletne peryferie pracy zawodowej fotografa jak się okazało"Canon ma dobry AF --- ale nie ten model, żaden low entry level szybkością, precyzją oraz możliwościami konfiguracji nie dorównuje II klasom wyżej. Widzę, że do człowieka twojego pokroju, nie dociera ani wiedza tabelkowo- wykresowa ani doświadczenie"


    1.Nie rozdrabniaj sie ! Skup sie na temacie zamiast pisac osobiste przemyslenia na temat kto kogo obrazil i inne jakies bzdety Twojego pokroju.
    2.Dobra rada ! Wez aparat do reki wysil sie troche i fotografuj zamiast bredzić o tabelkach i wykresach.
    3.Canon ma wystarczajaco dobry AF aby poradzic sobie w cyfrowej fotografii.
    4.Ileś lat focilem Druhem i Smena 8 bez zadnych światlomierzy i AF-efów.
    Ogólnie wiele wiele lat fociłem Wesela i Sesje zdjeciowe na manualach bez żadnych cudów.
    Pojawienie sie cyfrówki i pare lat rozwoju lustrzanek to istne cudo i niesamowite możliwosci
    obróbki cyfrowych materiałów. Dziwię się, ze można narzekać na to co juz mamy od lat w tej technologii.

    5.Co do zestawów marzeń nigdy nie twierdziłem, ze trzeba kupowac najtansze aparaty ale doceniam możliwosci każdego sprzętu
    którym mozna wykonac foty wysokiej jakosci. Bredzenie o tabelkach i narzekanie na sprzet ktorym nawet nie fociles to
    istna ignorancja w Twoim wykonaniu.Rozumiem, ze nie jestes w stanie niczego udowodnic i w swojej bezradnosci próbujesz zrobic ze mnie trola;)



    @sanescobar
    "Jeżeli juz obrzuciłes błotem kolege @szaryman, to może pokaż te wybitne zdjęcia z korpusu pokroju tego low entry level,
    ja chętnie popatrze, zostaw exifa, chetnie zerkne w jakich to trudnych warunkach 1/50 s mrozi ruch i jak wyglada iso 1600 :P"

    I po co te osobiste wycieczki ? Zaczynasz ze swojej bezsilnosci na sile wymyslac jakies przyklady aby cos udowodnic ?
    Co Ty chcesz udowodnić, ze nie potrafisz fotografowac prostymi lustrzankami ?



    @sanescobar
    "Przy okazji bardzo często jest nadużywane słowo "zawodowiec" a niestety jest to bardzo mylące słowo bo
    kojarzy sie z solidnoscia, jakością i kreatywnościa co w praktyce niewiele ma wspólnego z rzeczywistością."
    Nie jestem zawodowcem, ja z tego żyje, na szczęscie nie jest tak niesolidny jak twoje kłócenie się z faktami, wykresami i tabelkami"

    Nadal nie rozumiesz tematu o ktorym mowa...
    Tabelki i wykresy to jedno a fotografia jaka wykonasz dla klienta to drugie ;)
    Wykonanie dobrej fotografii w obecnych rozwiazaniach technologicznych nie stanowi problemu.
    Problemy stwarzaja nieudacznicy, ktorzy nie potrafia robic zdjec nawet prostymi aparatami ;)
    Mam nadzieje, ze potrafisz cos wiecej niz robic zdjecia super puszkami ;)
    Stale w kólko bredzisz o niemożliwosci focenia EOS-em 4000D i wykonywania dobrych fot.



    @sanescobar
    "Czy ty jesteś z gimbazy? Czy te 67 rok jest tylko dla dodania sobie animuszu?
    Ja pytam serio"

    Szukasz dziwnych argumentów. Serio... Dorośnij nieco ;)
    Skup sie lepiej na sprzecie i fotografii bo o tym tutaj mowa ;)



    @sanescobar
    "Nie komentuje wartości artystycznej, nie mam zamiaru się w to wciągać.
    Adam wyraźnie od samego poczatku odnosił się do rzekomej wartości technicznej ustalając precyzyjnie że 99% sytuacji zawodowych - DA SIĘ OBSKOCZYĆ TYM KADŁUBKIEM.
    Póżniej poprosił o argumenty, czego nie da się zrobić tym kastratemw pracy zawodowej, moja odpowiedź była precyzyjna.
    Własciwie wszystkiego, widzę jedynie to body na statywie przy packshotach na internet"

    Twoja odpowiedz wykazala, ze nie umiesz wykorzystac potencjalu prostego aparatu.
    Choc slowo prosty to jak na aktualne czasy nie nazwalbym juz prostym ;)



    @sanescobar
    "Nie jestem zawodowcem, ja z tego żyje, na szczęscie nie jest tak niesolidny jak twoje kłócenie się z faktami, wykresami i tabelkami"

    A jakie to niezbite fakty przytoczyles ? Zrobiles choc 1 zdjecie EOS-em 4000D, ze wiesz ze to dno ?

    Podtrzymuje swoja opinie, ze nie potrafisz korzystac ze sprzetu.
    Jezeli tabelka i wykres dla Ciebie jest wyznacznikiem praktycznej mozliwosci sprzetu to jeszcze dluga droga przed Toba. Musisz sie jeszcze wiele wiele nauczyc kolego.

  113. grzegorz_maj
    grzegorz_maj 31 maja 2018, 08:56

    Gdybym stracił sprzęt, pewnie kupiłbym jakieś używane A7 + Helios 58..

  114. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 31 maja 2018, 09:20

    Powtórzę po raz trzeci: nie ma fizycznej możliwości wykazania wyższości detalu nowoczesnych, współczesnych matryc nad dość nota bene nieudanym osiemnastomegapikselowym modelem (ze zbyt silnym filtrem AA, że nie wspomnę i innych wadach, mającym już chyba z 10 lat, w typowych zdjęciach dla klienta (czyli rozmiar: net/hd, telewizor/4k, papier/A4 a nawet A3 przy umiejętnej obróbce). Większe zdjęcia na rynku komercyjnym to jest margines, pomijalny w udziale procentowym

    Tak przy okazji wyjaśnię tę "nostalgię i sentyment". Czas zawodowego klepania reklam w pierwszej dekadzie wspominam wręcz z niechęcią, a nie nostalgią - nudna praca zjadająca najlepsze lata życia, ale konieczna ze względu na chęć jak najszybszej spłaty mieszkania. Udało się, potem rynek zaczął się psuć, zrezygnowałem z ulgą, robiąc do dziś od czasu do czasu zlecenia ciekawe i związane z edukacją.

    Natomiast "pokazać się z 300D z Tamronem" jest argumentem śmiesznym. Raz: to zawsze był bieda aparat, wyśmiewany od początku, dwa - "pokazać się" to ja mogę intelektem i zbędny mi jest do tego jakikolwiek gadżet :)

  115. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 31 maja 2018, 09:46

    Jest jeszcze jeden aspekt, o którym tu większość zapomina, a jest on szalenie istotny. Otóż ludzie (klienci) w ogóle przestali zwracać uwagę na jakość techniczną. Nie dlatego, że ona jest nieważna, lecz dlatego, że jest ona oczywista. Dziś już nie zwraca się uwagi na tę całą detaliczność, dynamikę i brak szumów, bo to po prostu musi być i jest. (O ile musi). Podniecanie się tym dzisiaj jest śmieszne i robią to tylko właśnie, którzy od początku fotografii cyfrowej gonili za pikselami, wymieniając kolejne puszki z modelu na model.

    Ale klient ma to gdzieś, on patrzy (zaczyna w końcu patrzyć) na treść zdjęcia. Dziś rządzi instagram, fejs i reszta, bezrefleksyjny rzut oka przez sekundę. Nikt tam nie ma czasu na oglądanie pikseli, bo w kolejce do lajkowania czeka jeszcze kilka tysięcy innych zdjęć, które właśnie spłynęły bądź spłyną do wieczora. Klient - czy to para młoda, czy składacz gazetek poważnych i niepoważnych, czy ktokolwiek - jest strasznie zmęczony obrazem, jego doskonałością, ale przede wszystkim wszędobylstwem. Zresztą wielu zaczyna ten obraz psuć świadomie, byle dać się wyróżnić i zatrzymać klienta jeszcze drugą sekundę.

    Jeśli w ogóle coś może jeszcze zainteresować głębiej, to wyśmiane tu za jakość techniczną perełki z archiwów w linku, którzy wrzuciłem. Perełki, bo niosą przede wszystkim treść. Wasze "dzieła" ze sprzętów za dziesiątki tysięcy, pieszczone po nocach w szopie, to jest niestety "nostalgia i sentyment". Taka manufaktura z epoki pary. I może stąd tyle zaklinania rzeczywistości i żali, ale tego już nikt nie odkręci. Techniczną jakość zdobyła już AI, człowiek może odejść. Treści jeszcze długo pozostaną dla człowieka, ale robienie treści a robienie jakości to jak pisanie książki a pisanie esemesa.

  116. baron13
    baron13 31 maja 2018, 10:48

    Kiedyś już o tym pisałem ale powtórzę starą moją opowieść o 5 - 6 megapikselach. Człowiek rzadko ma lepszą rozdzielczość wzroku niż 2 minuty kątowe. Z powodu budowy anatomicznej mamy tendencje do oglądania różnych rzeczy pod kątem 45 stopni. Z tego prosty rachunek prowadzi do wniosku, że przy założeniu kryterium 2 pikseli na linię jakieś 5-6 megapikseli wystarcza dla uzyskania obrazu, który dla wszystkich ludzi będzie doskonały pod względem rozdzielczości. Znajdą się wyjątki marudy, ale marudy. Z bliska widać nieostrości, ale nie ogląda się portretu z nosem przy zdjęciu, bo się nie widzi portretu. Dlatego zawsze ostrzegam ludzi, że metoda wyliczania niezbędnej rozdzielczości metodą rozmiary w calach razy 300 dpi działa tylko dla okolic kartki A4. To, że z nosem przy zdjęciu zobaczy się nieostrości nie oznacza, że zdjęcie powieszone na ścianie, nie będzie wyglądać znakomicie. Na billboard można wrzucić zdjęcie z kompaktu, co bardzo często się robi podczas kampanii wyborczych. Za czasów analogowych obowiązywała reguła, że dla oceny ostrości zdjęcia robi się odbitkę 18x24 cm i jeśli taka odbitka jest ostra, to można zrobić z niej już każde powiększenie.
    To raz, dwa robi się panoramy metodą sklejania zdjęć. Z czego płynie nauka, że w czasach cyfrowych można w bardzo wielu wypadkach przeskoczyć rozdzielczość sprzętu.
    Trzy, uzyskanie tych marnych 6 megapikseli wcale nie jest proste. Jak nie zajadą rozdzielczości poruszenia, to brakuje GO. Niestety, prawie zawsze knoci zdjęcia użytkownik a nie sprzęt.
    Na moje, to właściwie wszystkie lustrzanki NiC można uznać za nadające się prawie do wszystkiego, to aparaty, za pomocą których można robić znakomite zdjęcia. Jedyne nad czym warto się zastanawiać, to nad ekonomią, czy warto akurat ten model za tę cenę (kupić) czy może jednak co innego.
    Moim zdaniem Cwanon już dawno się połapał, że aby zostać na rynku, to nie ma sensu produkować coraz to bardziej kosmicznych modeli aparatów. Ponieważ do zrobienia większości zdjęć wystarczy to, co już jest. Co można, to zejść z ceną. Tania lustrzanka z zestawem obiektywów 10-18 i 18-135 przebija nawet superzoomy zakresem użytecznych ogniskowych, bo tam ogniskowe rzadko są krótsze od 24 mm. Co prawda 216 mm nie może konkurować z tele w takim p900, ale w warunkach wycieczkowych, czy imprezowych wystarcza z dużym okładem. Ta optyka jest tania i bardzo dobra. Uświadomienie sobie, że gruba kasa władowana w sprzęt nie zwróci się jest na pewno przykre. Przykre jest pewnie to, że ani tzw zawodowiec, ani "doświadczony fotoamator" zazwyczaj nie ma szans zrobić znacząco lepszych technicznie zdjęć czy z wesela, czy fotorelacji z imprezy. Ale mam wrażenie NiC już to wie i rozumie, że musi dać sprzęt który nabywcy da jakąś przewagę na znacznie tańszym kompaktem, czy smartfonem i niepowali ceną. Zapewne uświadomienie sobie, że tu jest konkurencja i w tę stronę idzie fotografia może być wstrząsające, ale tak jest. Zwyczajnie delikwenta z chińskim smartfonem i znakomitą lustrzanką typu 5dm4 nie sposób odróżnić na stroni internetowej. Jedyne co może wyróżniać to kadry, oko. To okropne, ale współcześnie aparat coraz mniej robi jakość zdjęcia, a coraz więcej w nich człowieka.

  117. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 31 maja 2018, 11:54

    Tak dobiję jeszcze branżę, a propos ślubów, bo miałem niedawno kilka takowych wśród znajomych par. Otóż pierwszy zalew wszystkich instagramów, fejsów i poczty (jeszcze), to zrzut z komórek znajomych, ciotek, wujków i dzieci, pstrykających na ich ślubach pewno do kupy kilka tysięcy zdjęć. Z grzeczności rzuciłem okiem i myślę, że każdy to zrobił (rzucił okiem), być może zatrzymując się na zdjęciach, na których sam siebie odnalazł. Z racji ilości można tam było znaleźć kilka ciekawszych kadrów, przede wszystkim naturalnych, oczywiście z przypadku tylko poprawnych pod względem estetycznym, bo na to prawie nikt nie zwraca uwagi, pstrykając w ferworze zabawy.

    Jakiś czas później (według dzisiejszych kryteriów: wieki później) młodzi dostawali zdjęcia od "fotografa". Te, za które zapłacili ileś tam tysięcy. Nie mam pojęcia czy były dobre, czy złe, bo nikt ich nie wystawiał ani nie oglądał. Ponieważ było i minęło. To co działo się kilka dni temu należy dziś do odległej przeszłości, do której wraca się po latach dopiero albo wcale. Zdjęciami z wesela wszyscy nacieszyli się na drugi dzień i to był koniec historii zdjęć z wesela.

    Fotografa na ślub bierze się dziś z rozpędu, jak wiele innych rzeczy, o których się nie myśli, tylko się je robi, "bo tak". Jednak coraz więcej par, które myślą i urządzają ślub swój według tego co ich cieszy, a nie zgodnie z niepisanym szablonem, w ogóle nie bierze fotografa. Z filmowaniem to zjawisko zdarza się jeszcze częściej, filmowaniem zajmują się dziś goście. Co zresztą filmowi wyszło na dobre, ponieważ ci przynajmniej nie katują widza godzinami nudy, tylko robią kilkunastosekundowe relacje, na których można się pośmiać.

    A tu o detali gadka i pikselach... :)

  118. szaryman
    szaryman 31 maja 2018, 15:25

    Adam Śmiałek, dawno już nie czytałem człowieka tak bardzo zadufanego w sobie.
    Napiszę krótko - pleciesz bzdury. Nie będę tu ujawniał swego terminarza, ani przedstawiał podejścia klientów do zdjęć ślubnych.
    Młodzi na pewno nie biorą już fotografa, który "obskakuje" ich uroczystość amatorskim korpusem z jednym zoomikiem.
    Klienci, obecnie bardzo zwracają uwagę na klasę sprzętu i samą pracę fotografa.
    Także nie są to dyletanci, jakimi ich tu usiłujesz pokazać.
    Zaczynam uważać, że celowo ciągniesz ten wątek pracując dla reklamodawcy.
    Także z mej strony pozdrawiam, i kończę.

  119. darekw1967
    darekw1967 31 maja 2018, 16:32

    @szaryman
    W sumie nic nie wniosles do dyskusji poza wskazaniem ze Adam Śmiałek
    plecie bzdury i ma jakieś nieczyste intencje zwiazana z reklamodawca.
    Trzeba wymysleć jakieś niecne zamiary aby wykazac swoje racje, co ?
    Żenujace, ze robisz to w ten sposób i starasz sie byc madrzejszy niz jestes.
    Natomiast zastanów sie dobrze nad tym co napisałes bo wynika z tego, ze
    Ty jedyny wiesz najlepiej jak jest bo masz klientów nie dyletantów.


  120. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 31 maja 2018, 20:23

    Oczywiście, że młodzi nie biorą fotografa z amatorskim korpusem, bo nie są świadomi, że dziś te korpusy zrobią im takie same zdjęcia jak korpusy pro, jeśli tylko fotograf będzie potrafił obejść sztucznie kreowane ograniczenia. Na temat optyki nic nie mówiłem, tu są pewne wymagania, których nie przeskoczysz, ale zaniechajmy już licytacji w tym temacie.

    Muszę cię też rozczarować co do mojej współpracy z producentami. Otóż jest tam teraz taka bryndza, że zaniechałem jej, nie tak dawno zresztą. To jest obecnie rynek dla młodych entuzjastów, którzy pojarają się pół roku tytułem ambasadora, a potem rzucają to na rzecz poważniejszego zajęcia. Na rynku jest obecnie może garstka osób, która ma z tego pieniądze, ale i też kupę ciężkiej pracy, z reguły wykańczającej po kilku latach. Reszta - jeśli utrzymuje się dłużej - na pewno ma sponsoring w postaci innych dochodów i może sobie marketingować z sympatii samej (czego w przyszłości sam nie wykluczam).

    Oczywiście oficjalnie wygląda to inaczej (jak to marketing ma w swej idei), ale ja już się dorobiłem w życiu szczerości, co większość ludzi bierze za zadufanie :)

  121. baron13
    baron13 31 maja 2018, 23:43

    Jak pamiętam, to branża fotograficzna sypie się gdzieś od 90-tych lat XX wieku :-) Przy czym historycy twierdzą, że sypała się już w XX-leciu międzywojennym.:-) Jak mówiła babka Pawlakowa, był czas przywyknąć :-) Jakby tego było jeszcze mało, fotografia miała załatwić malarzy portrecistów. Jak to w sumie zadziałało, nie wiem, ale malarze mają się... jak zwykle. To znaczy są bogaci, nieliczni i mnóstwo bidoków. A z fotografią jak z wszystkim. Ludziewezmą fotografa, jak będzie potrzebny. Jeśli fotograf da coś, czego sami nie potrafią sobie sami załatwić, będzie miał robotę. Jak popatrzą na zdjęcia i ocenią, że wujek Zdzichu zrobi takie swoim kompaktem, w końcu będzie kicha. Jakiś czas będzie się zatrudniać takiego pana z lampą błyskową, żeby uświetnił rodzinny iwent, ale w końcu zwyczaj upadnie. Czas sobie zrobić rachunek sumienia. Jak zapytał na instytutowym seminarium jeden pan profesor "ale czy my coś umiemy?" :-)
    Że sprzęt nie jest atutem, to teza na wstęp do tego rachunku sumienia.

  122. darekw1967
    darekw1967 3 czerwca 2018, 11:32

    Często jest tak, ze zawodowi fotografowie robią fotki w stylu wujka Zdzicha, więc ludzie zastanawiaja sie po fakcie po co im to było ;)

    Ostatnio potrzebowalem fotke do dowodu osobistego i miałem problem z uzyskaniem dobrej fotografii. Drogi sprzet poległ w rekach ludzi, którzy nie potrafią panować nad oświetleniem. Założe sie, że dobry fotograf z EOS 4000D, który ma pojęcie o oświetleniu i potrafi to pięknie wykorzystać wykona znacznie lepsze zdjęcia.

  123. Z_photo
    Z_photo 3 czerwca 2018, 19:11

    @ darek1967: "Drogi sprzet poległ w rekach ludzi, którzy nie potrafią panować nad oświetleniem."

    Sytuacja autentyczna: uroczystość komunijna w niewielkim, wiejskim kościele o białych ścianach, z dwoma dużymi ekranami do wyświetlania tekstu zamocowanymi w niewielkiej odległości przed dziećmi. Sufit z ciemnego, niemal czarnego drewna - na sporej (jak to w kościele) wysokości. Fotograf "z urzędu", obwieszony pełnoklatkowymi Eosami, oświetlający fotografowane dzieci i ich rodziców błyskiem lampy skierowanej pionowo w ten niemal czarny i wysoko ulokowany sufit. Efekt możecie sobie wyobrazić. Żeby było zabawniej, wiele póz było dzieciom narzucanych, zaaranżowanych przez pana fotografa, które by się nie zdarzyły, gdyby nie jego "twórcza inwencja".
    Proboszcz pozwolił i mnie fotografować jedną z dziewczynek (zostałem o to poproszony przez jej rodziców), użyłem prostszy sprzęt, ale wykorzystałem białe ściany i ekran, uzyskując bardzo plastyczne, miękkie oświetlenie, z widocznymi detalami na śnieżnobiałych ubraniach dzieci. Uczestnicy uroczystości zgromadzeni w głębi kościoła także byli wystarczająco dobrze naświetleni. Rodzice fotografowanej przeze mnie dziewczynki ocenili wykonane przeze mnie zdjęcia jako znacznie lepsze niż te, które wykonał "profesjonalista".

    Rok później byłem na podobnej uroczystości w kościele w sąsiedniej gminie, we wnętrzu fotograficznie obsługiwanej na wyłączność przez tego samego fotografa. Tym razem nie widziałem jak fotografował, ale dowiedziałem się jak uzmysławiał rodzicom bezwzględną konieczność nabycia zdjęć przez niego wykonanych (nie wszyscy rodzice byli do tego przekonani). Argument był taki, że pan fotograf wydał ponad 30 tys. na sprzęt i ten wydatek musi się zwrócić - z czego wynika obowiązek zakupu. :)))
    Na zewnątrz znowu aranżowane sceny w stylu jarmarczno-odpustowym, nijak nie mające się do treści uroczystości.

    Niestety, "taki mamy klimat" w zawodowo traktowanej fotografii, choć z pewnością nie w każdym przypadku jest źle.

  124. Adam Śmiałek
    Adam Śmiałek 3 czerwca 2018, 21:56

    Mówiłem o tym, ale podkreślę raz jeszcze: dziś to fotografia jest dodatkiem do osobowości, nie odwrotnie. Podobnie jak piosenkarstwo, odkrywanie bunkrów czy kucharzenie. To osobowość przyciąga ludzi i pieniądze, a ta czy inna pasja nie ma tak naprawdę znaczenia jeśli chodzi o wartość bezwzględną. Jeśli ktoś ma talent medialny, sprzeda nawet najgłupszy pomysł. Tak powstała łomografia, tak się sprzedają współczesne kopie gier wideo sprzed 40 lat, Radmory czy różowe gąbki w kształcie jaja, z przebiciem 10 tysięcy procent. Tak też sprzedawać się będzie pan Ziutek, mający gadane i potrafiący zagadać kolejne rzesze rodziców małych komunistów :)

  125. sanescobar
    sanescobar 4 czerwca 2018, 17:13

    @darekw1967, dyskusja z Tobą to kompletne marnowanie czasu.
    O ile @Adam Śmiałek, ma jakies swoje doświadczenie i można się przychylić czy nawet zgodzić tu i tam, przy czym całośc jest jakoś względnie spójna o tyle twoje trolowanie jest tylko smieszne a miejscami żenujące.
    Twoich baronizmów nie bedę już komentował bo są tak samo durne jak historia ze zdjęciem do dowodu osobistego o wymiarze 2,5cm X 3.5cm gdzie trzeba "zapanować nad oświetleniem".

    Internet mi czasem druzgocząco uświadamia, że to nie koniec debilizmów jakie mnie jeszcze mogą spotkać a tu chyc i jesteś ty z argumentem że jakiś sprawny inaczej drogim sprzetem nie zrobił ci pstryka do dowodu osobistego a gdyby miał 4000D i widział co robi to by się udało.
    Zaczynam cię podejrzewać o upośledzenie w używaniu argumentów.

    cyt. z @darekw1967:

    "I po co te osobiste wycieczki ? Zaczynasz ze swojej bezsilnosci na sile wymyslac jakies przyklady aby cos udowodnic ?
    Co Ty chcesz udowodnić, ze nie potrafisz fotografowac prostymi lustrzankami ?"

    Osobista wycieczka jest wtedy kiedy obrażasz kogoś, ze nie potrafi fotografować nie oglądając jego portfolio. Co uczyniłeś wyżej w stosunku do @szaryman.







  126. darekw1967
    darekw1967 4 czerwca 2018, 19:07

    @sanescobar
    "dyskusja z Tobą to kompletne marnowanie czasu."

    Zastanowiłes sie choc troche nad tym co piszesz ?
    Ty chyba masz rozdwojenie jaźni!
    Raz piszesz, ze nie chcesz marnować czasu na dyskusje ze mna
    a później dalej nadajesz.. do mnie ;)
    Sam sobie zaprzeczasz i to co ogolnie napisałes we
    wcześniejszych postach ewidentnie świadczy, ze
    mam do czynienia z dyletantem fotografii, który dostał
    od mamusi topowy aparat i myśli, ze tylko tym jest
    w stanie robic dobre foty.

    @sanescobar
    "spójna o tyle twoje trolowanie jest tylko smieszne a miejscami żenujące.
    Twoich baronizmów nie bedę już komentował bo są tak samo durne jak historia
    ze zdjęciem do dowodu osobistego o wymiarze 2,5cm X 3.5cm gdzie trzeba "zapanować nad oświetleniem".

    Historia jak kazda inna która wykazuje, ze nie kazdy fotograf potrafi prawidlowo
    wykonywac zdjecia do dowodu osobistego ;)
    Niestety nie potrafisz tego ogarnąć co napisałem na ten temat i stad te
    bezsensowne epitety pod moim adresem ;)

    @sanescobar
    "Osobista wycieczka jest wtedy kiedy obrażasz kogoś, ze nie potrafi fotografować
    nie oglądając jego portfolio. Co uczyniłeś wyżej w stosunku do @szaryman"

    Nie graj tutaj jedynego sprawiedliwego.
    Spojrz najpierw na siebie samego.

    Niczego sensownego nie pokazałeś poza tym, ze
    nie umiesz korzystac z prostych aparatów i
    próbujesz wmawiać ludziom bzdury, ze tym
    nie da sie robic dobrych fot.
    Nie jestes w stanie pojąć, ze sprzet to nie wszystko
    a nawet taka fotografia jak robienie zdjecia do dowodu
    osobistego tez wymaga wiedzy i doswiadczenia.

  127. Doc1965
    Doc1965 5 czerwca 2018, 00:08

    ”[…] że to nie koniec debilizmów jakie mnie jeszcze mogą spotkać a tu chyc i jesteś ty z argumentem że jakiś sprawny inaczej drogim sprzetem nie zrobił ci pstryka do dowodu osobistego a gdyby miał 4000D i widział co robi to by się udało.”
    I co jeszcze? Odezwał się ten, który widział już portofolia wszystkich 😛
    Wie wszystko najlepiej. Czy napewno?
    ”Jestem posiadaczem 3 nikonów ff i szukam szerokiego kąta pod system.
    Im więcej czytam tym mniej wiem.” 😛
    Może przestań już czytać? A pisać tym nardziej. Masz nikona a tu o canonie rozmawiają. Ale do ciebie to nie dociera. Canon? Halo?
    Nawet posłaniec nie był tak upierdliwy.

    P.s. A największym debilizmem... to dać sobie nicka sanescobar 😂

  128. sanescobar
    sanescobar 5 czerwca 2018, 19:13

    " A pisać tym nardziej. Masz nikona a tu o canonie rozmawiają. Ale do ciebie to nie dociera. Canon? Halo? "


    Ty znowu zaglądasz komuś do plecaka :P jak dziecko
    Mam jeszcze canony oraz sony, w przeszłości miałem m43 oraz pentaxa, dość często zdarza mi się fotografować średnim formatem, zabronisz mi tego? Zdarza mi się też zapytać kogoś o optykę, bo właśnie chętnie posłucham opinii ludzi których zdanie poparte jest odpowiednim portfolio i maja coś mądrego do powiedzenia. Więcej dla mnie znaczy zdanie kogoś kogo wypowiedzi są poparte odpowiednim portfolio.

    Co do wyboru nika dawno nie słyszałem, żeby dorosły mężczyzna miał z czymś takim problem, pewnie drzemie w tobie dziecko z piaskownicy. Co do debilizmu to również pamiętam twój slepy test albo obronę głupot wypisywanych przez troli, z których nawet oni sami się wycofywali a ty dalej trwałeś przy absurdzie.

    Doc1965 zacznij może teraz bronić teorii "panowania nad oświetleniem" przy zdjęciu do ID (2,5cmx3,5cm) i rzekomym nie poradzeniem sobie profesjonalisty z "drogim sprzętem" przy tym nader trudnym zadaniu :) to przecież wypisz wymaluj twój styl trolowania.

  129. darekw1967
    darekw1967 6 czerwca 2018, 00:48

    @sanescobar
    "Mam jeszcze canony oraz sony, w przeszłości miałem m43 oraz pentaxa"

    Co do sprzetu mamy podobnie.
    Mam jeszcze canona, sony, a przeszłości miałem m4/3 oraz pentaxa K10D.
    Ogolnie dochodzi jeszcze fujifilm.

    @sanescobar
    "Zdarza mi się też zapytać kogoś o optykę"

    Jezeli chodzi o optyke zgadzam sie, ze dobrze jest ocenic jaki obraz
    powstanie przy zastosowaniu konkretnego szkla.
    Jednak efekt koncowy jest takze uzalezniony od dobrej obrobki
    materialu co nieco zniekształca ocene obrazu jaki daje samo szklo.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.