Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Canon EF 50 mm f/1.4 USM - test obiektywu

20 kwietnia 2006
Komentarze czytelników (71)
  1. eyecandy
    eyecandy 27 lipca 2006, 00:01

    jakosc wykonania wydaje sie swietna do momentu zakupu sigmy 30mm 1.4 EX HSM .Poza tym ring motor z 85 1.8 jest znacznie bardziej precyzyjny.Ale to zdecydowanie najlepsza szybka portretowka do DSLR z mniejszymi sensorami

  2. bachoo
    bachoo 27 października 2006, 00:43

    Rozmiar filtra to 58mm a nie 52mm

  3. p-myk
    p-myk 16 grudnia 2006, 02:10

    Ciężko powiedzieć złe słowo na ten obiektyw po tym teście, ale ja niestety mam z nim przykre wspomnienia. Przy przysłonie 5,6 to żyleta, ale przy 1,4 to mleko. Autofokus niezbyt szybki i czasem niezdecydowany. Dla maksymalnej dziury straszne problemy: dla przedmiotów blisko obiektywu automat w ogóle nie ustawia ostrości, jedynie praca ręczna, dla odległości portretowych prawie wszystkie zdjęcia mają ostrość za obiektem, jak ostrzyłem na nos to dopiero ucho było ostre. Dla tematów odległych ciężko powiedzieć czy gdziekolwiek złapał ostrość bo i tak panuje wszechogarniające mleko.
    Może z innymi korpusami działa lepiej, ja wypróbowałem dwa egzemplarze i efekt był podobny.
    Są szkła które oferują podobną lub lepszą jakość obrazu, natomiast to co dla mnie miało być największym atutem czyli światło 1,4 jest praktycznie bezużyteczne.
    Na koniec może coś pozytywnego, jeśli ktoś jest estetą to mu się spodoba, ma piękne, wielkie "bawole" oko i zgrabny korpus.

  4. Hroopek
    Hroopek 3 stycznia 2007, 14:21

    "...Jakość obrazu zarówno w centrum jak i na brzegu kadru dla przysłon powyżej f/2.0 jest wręcz doskonała i to obok solidności jego wykonania jest największym atutem tego szkła..." Więc jaki jest sens kupowania tego szkła, 1000PLN tańszy z 1.8 da takie same rezultaty !!!
    Oui?

  5. fender666
    fender666 21 stycznia 2007, 18:56

    hroopek jak mozesz zadawac takie pytania :-| jezeli focisz przy f/2.0 i chcialbys uzyskac taka samą GO dla obiektywu canona 1.8 to będziesz musiał dużo bardziej przymknać przysłonę. Proste i logiczne. Nie porownoj obiektywu przymknietego o 2 czy 3 działki z takim, ktory ma przysłonę w pełni otwartą. Stosując to samo światło co w tańszym modelu, masz po prostu zajebistą jakość i większą GO. To o to się tak naprawdę rozchodzi. Tak się składa, że miałem obiektyw f/1.8. Nie był zły, ale jakoś nie mogłem dojść z nim do porozumienia. Ostrzył nawet szybciej niż 1.4 ale jakość obrazu, bokeh i kolory uzyskiwałem 5 razy lepsze z mojego manualnego Pancolara f/1.8. Kupiłem 1.4 i nie żałuję. Ma swoje wady, ale ma tez zalety, ktore podkresli kazdy kto go ma.

  6. KUBAG
    KUBAG 29 sierpnia 2008, 12:11

    bardzo pouczjące... "Stosując to samo światło (przesłonę?) co w tańszym modelu, masz po prostu zajebistą jakość i większą GO"

  7. nipoch
    nipoch 3 listopada 2008, 00:41

    Za te kasę świetny obiektyw. Używam również 50/1.2 L i wiem o czym pisze. Szkieł używam w reporterce, a nie do fotografowania u cioci na imieninach. Często nie ma czasu bawienie się w ustawianie ostrości, bokehy. Naciskasz spust i masz mieć klatę! Ten obiektyw zapewnia to.

  8. Vidmantas
    Vidmantas 5 listopada 2008, 11:20

    fender666 pisze:" Proste i logiczne. Nie porownoj obiektywu przymknietego o 2 czy 3 działki z takim, ktory ma przysłonę w pełni otwartą. Stosując to samo światło co w tańszym modelu, masz po prostu zajebistą jakość i większą GO." - jakość tak, a GO zaleyż od wielkośći klatki, f w mm, wartośći przyslony i odleglośći do obiektow. 50mm F1,4 i 50mm F1,8 powinni pokazać taką samą GO stosując to samo światło (przysłonę) co w tańszym modelu.

  9. mamut9
    mamut9 2 stycznia 2009, 22:22

    ciekawe- to w końcu który 50 mm 1,4 czy 1,8 - ? ktory sprawdzi sie jako bardziej uniwersalny> w ktory inwestowac?

  10. brt
    brt 3 stycznia 2009, 00:00

    Jeśli Cię stać to 50 1.4, ale nie ze względu na uniwersalność, tylko budowę i jakość wykonania. Jeśli chodzi o stronę foto to te trochę ponad 0.5EV nie jest jakąś wielką zaletą, zwykle i tak się szkło trochę przymyka, chyba że robisz dużo zdjęć w ekstremalnych warunkach to wtedy bez wątpienia 50 1.2 ;-)

  11. Skiba
    Skiba 14 stycznia 2009, 16:36

    Obiektywu tego używam od kilku miesięcy, w reporterce, portretach szczególnie w sytuacjach, gdy jest mało światła. Według mnie jest to naprawdę świetne szkło. Przy lekkim przymknięciu ostry jak żyleta. Przy f 1.4 miękko rysuje jednak w przypadku portretów uważam to za zaletę. Poza tym przy takiej śwaitłosile z punktu widzenia technologicznego jest baaardzo ciężko uzyskać bardzo ostry obraz. Często celowo nie domykam przesłony powyżej 1.8 aby uzyskać naprawdę małą głębię ostrości, (nastawiając ostrość na oczy, uszy mamy już ładnie rozmyte a dalej jest piękny bokech). Autofokus jest w miarę szybki i dość głośny jak na USM. Do minusów zaliczył bym obudowę z tworzywa sztucznego wysokiego gatunku – (wychowany jestem na szkłach M42 więc lubię w metal) jedynie bagnet i wysuwający się pierścień podczas ogniskowania jest wykonany z metalu.
    Bardzo polecam do klimatycznych portretów przy niskim natężeniu światła, f 1.4 daje naprawdę wielkie możliwości. Odkąd go posiadam jest jednym z moich ulubionych obiektywów.

  12. noisesion
    noisesion 1 lutego 2009, 23:39

    powiem tylko jedno miałem to szklo i nie popełnię tego błędu więcej po co komu szkło które ma być jasne a ostre jest dopiero od f 3.5 owszem wspaniale właściwości optyczne piękny bokeh a co z tego moi znajomi łącznie 4 osoby które miały to szkło mogą dać te sama opinie już miałem plan żeby z tym szkłem jechać do canona i wrzucić im je przez szybę ale szkoda zachodu. w dzień fajnie foci ale przy słabszym świetle to można go schować do torby 50 f1,8 od max. otworu jest lepsza niż to przy domknięciu do 2.8

  13. efotografista
    efotografista 1 marca 2009, 10:35

    Do "brt" - jedna przesłona, to 100% więcej światła na nośniku. Różnica pomiędzy 1.8 a 1.4, to około 60%.
    Warto tyle mieć? Zależy do czego. Jeśli do fotografowania, to warto, a jeśli dla samego posiadania, to nie!
    Portretów nie robiłbym na pełnym otworze tym szkłem, bo jest jednak miękkie. Reporterkę już tak, ponieważ zazwyczaj w kadrze jest więcej szczegółów, a co za tym idzie wszelkie wady są mniej widoczne.
    Polecam do reporterki, a do portretu są portretówki. Tego typu obiektywy są korygowane optymalnie do średnich odległości, a nie do minimalnych. Jednak o przydatności każdy musi sam zadecydować.
    Konstrukcja wydaje się być solidną ale po upadku jest prawie pewne, że obiektyw zaliczy serwis. Ring jest bardzo wrażliwy na uderzenia. eLunie są pod tym względem Tytanami, ale za jaką cenę.?!

  14. 1zl
    1zl 24 maja 2009, 17:58

    Hej! Jak sie sprawdza to szklo przy portretach na pelnej klatce? Bardzo przerysowuje?

  15. piotrart
    piotrart 21 października 2009, 21:28

    Silnik AF (microUSM) w tym obiektywie to porażka, zdecydowanie powinien być silnik na bazie pierscienia.

  16. mszczyrek
    mszczyrek 21 października 2009, 22:58

    Chcialo by sie jeszcze porownania z 50/1.2L ...

  17. ciekawus
    ciekawus 21 października 2009, 23:00

    Silnik działa bardzo dobrze. Ja nie narzekam. Ale fakt, pierścień jest lepszy. Tyle że ten obiektyw nie ma wewnętrznego ogniskowania. Jeździ cały blok wszystkich soczewek. Prościej i taniej więc było zrobić Micro USM.

  18. noeee
    noeee 22 października 2009, 00:20

    nie taka zła ta 50-ka ...
    piękne fotki z niej wychodzą ... i mega ostre w całym kadrze
    ... (przesłony głównie 2.2-5.6)

  19. photolo
    photolo 22 października 2009, 01:20

    Żeby być upierdliwie dociekliwym :))) w opisie jest, że w temacie "pełna klatka" obiektyw był testowany na 1DsMKIII, a na zdjęciu jest podpięty do 1DMKIII?????????????????????????????????????????????

  20. K8v8M
    K8v8M 22 października 2009, 08:08

    no jak dla mnie przy f/4 i centrum kadru różnica wynosi ok 7-8 lpmm. To jest na granicy błędu?

  21. goltar
    goltar 22 października 2009, 08:19

    "trzeba wziąć tutaj pod uwagę fakt, że egzemplarz testowany na 1D jest innym od tego testowanego na 20D i nie wykluczone, że za drugim razem trafiła nam się sztuka troszkę lepsza" - w tym przypadku to chyba bardziej właściwe zdanie...

  22. Sci-Clone
    Sci-Clone 22 października 2009, 08:33

    1. Używam tego obiektywu (profesjonalnie, w pracy).
    2. Koma na pełnej klatce to porażka taka, jakiej już dawno nie widziałem link .
    3. Autofocus / silnik mógłby być dużo bardziej precyzyjny (mam kiepskie doświadczenia z tym).
    4. Cena - zadowalająca.
    5. Czy mi się wydaje, czy testowany był na niepełnej klatce?

    Pozdrawiam!

  23. Sci-Clone
    Sci-Clone 22 października 2009, 08:39

    @ REDAKCJA

    PS. Mam dość mocne wrażenie, że Wasze zdjęcia "przykładowe" z testu Sigmy 120-400 APO DG OS HSM, takie jak na przykład te poniżej:

    link

    link

    wyszły OSTRZEJ niż tym "standardem" stałoogniskowym od Canona!
    Chodzi mi o zdjęcia portretowe...
    To tylko moje wrażenie, czy Wasze również?

    Pozdrawiam!

  24. che6uevara
    che6uevara 22 października 2009, 08:51

    Sorry, ale w teście ostrości (bo moim zdaniem do tego służy obiektyw, żeby robić przede wszystkim OSTRE zdjęcia) to całkowita porażka - porównanie tego szkła do zeissa oraz sigmy pokazuje jego miejsce w szeregu.. Właśnie miałem go kupić, dzięki temu testowi ustrzegłem się tego błędu.. Dzięki Optyczni :)

  25. obco
    obco 22 października 2009, 09:39

    Mam ten obiektyw juz pare lat, moim zdaniem jest swietnym obiektywem. Zalezy z jakim aparatem sie go uzywa to dziala albo lepiej albo gorzej. Jesli uzywamy go np. z Canonem 20D lub 350D to mur beton bedzie problem z praca autofokusa. Robiac z 40D lub 50D bedziemy mieli szatana predkosci i dokladnosci AF. Aparat jakim sie robi a wlasciwie procesor w tym aparacie ma wielkie znaczenie jesli idzie o prace obiektywu. Wszyscy natomiast za synonim dobrej jakosci obiektywu jednym chorem wymieniaja ostrosc, a co z takimi cechami jak plastycznosc, oddanie kolorow oraz aberacja sferyczna ? NIektore z tych cech sa wadami ale czasem tez zaletami. Dla mnie nie jest to obiektyw do zdjec typu technicznego, drodzy koledzy jesli chcecie miec ostry obiektyw i to jeszcze do zdjec z bliska to polecam obiektywy typu MACRO lub podobne (np.Tessar). Obiektyw ten daje mi mozliwosc robienia bardzo plastycznych zdjec. Dla mnie ta 50tka jest doskonalym obiektywem, natomiast nie uwazam ze jest najlepsza bo napewno nie jest. Zastanawialem sie troche nad Sigma 50/1,4 ale po zastanowieniu sie doszedlem do wniosku ze nie bede lapal kroliczka ktory co pare lat wyskakuje bo i tak go nie zlapie.

  26. che6uevara
    che6uevara 22 października 2009, 09:54

    Plastyczność, oddanie kolorów tak - to ważne - ale chocby nie wiem jak plastycznie rysował to bez ostrości nie nadaje sie do niczego - moze z wyjatkiem krajobrazów, ale do tego to są inne szkła. Zmiękczyć obraz jest latwo (PS), natomiast w druga strone to juz tak dobrze nie działa..

  27. dude83
    dude83 22 października 2009, 09:55

    Jeżeli zależy ci na pięćdziesiątce która jest ostra w pełnym zakresie to proszę bardzo link :)

  28. dude83
    dude83 22 października 2009, 09:56

    Byłbym zapomniał dodać że ostrzysz wtedy manualnie, ale naprawdę warto :D

  29. 22 października 2009, 10:13

    Obiektyw z mojego doswiadcznia jest bardzo dobry , biorac ogolnie wszystkie parametry.
    Na pelnym otworze przeslony daje mieki obraz z lekkim rozswietleniem, co przy uzyciu kamer z mniejszym sensorem moze miec zastosowanie przy portretach lub zdjeciach przyrody, dajac romantyczny charakter.
    Szybkosc nastawiania ostrosci jest wystarczajaco dobra jak na ta ogniskowa i zalezy rowniez od kamery.

  30. anonimus
    anonimus 22 października 2009, 10:23

    fender666 - chyba nie masz pojęcia o fizyce i zależnościach od których zależy głębia ostrości. Weź sobie encyklopedię, poszukaj wzorów na obliczanie GO i policz na kalkulatorku, uwzględnij przy tym wielkość matrycy, a może zrozumiesz jakie banialuki wypisujesz. Naukę fotografii trzeba zaczynać od poznania podstaw fizyki.

  31. obco
    obco 22 października 2009, 10:24

    "che6uevara" kazdy robi tym czym lubi robic, dawniej przy aparatach wielkoformatowych mozna bylo spotkac obiektyw HELIAR, byl to obiektyw bardzo plastyczny uzywany do portretow i dajacy piekne portrety pełne powietrza i swiatła. Rozni ludzie roznie oceniaja obiektywy i tego canona napewno takze . Kazdy a wlasciwie wiekszosc robi tzw DOBRE foty, dobre bo OSTRE a jak nie ostre to sa BE. Ostatnio ogladam wszedzie tylko OSTRE zdjecia -OSTRE I SZTYWNE iI NUDNE i to mi sie nie podoba, wole mniej ostro ale ciekawiej i zywiej. Do tego jest ta 50/1,4 canona.

  32. 22 października 2009, 10:27

    Sci-Clone - ostrosc przy portretach jest dobra jezeli objekt jest dziewczynka 16 letnia , przy starszych objektach uslyszysz od kobiet ze nie jestes dobrym fotografem albo Twoja kamera jest do niczego.
    Dzisiaj nie ma nie ostrych objektywow jazeli uzywasz programuw do cyfrowej obrobki zdjec a szczegolnie w RAW formacie

  33. y4k
    y4k 22 października 2009, 10:39

    witam
    używam owy obiektyw na pełnej klacie i jedynym rozsądnym zamiennikiem jest tylko 1,2.
    Sigma to porażka AF, i też nie szczególnie prezentuje się na 1,4 - 1,8. Zeiss, którego nie miałem okazji testować, pewnie ma swoje właściwości optyczne, tyle, że to pełen manual, przez co nie za bardzo mam czas na bawienie się tym podczas robienia zdjęć. A poza tym ceną Zeissowi jest już bliżej do c50 1,2, który notabene też ma wiele wad, ale oferuje to światło plastykę no i w końcu obudowę, Af też nie jest najlepszy ale się sprawdza chyba najlepiej.
    Ten 1,4 to taki typowy średniak, któremu ciągle się coś zarzuca , ale tak naprawdę, jest bardzo dobrym rozwiązaniem na tle jakość/cena. I jak na razie nie mam zamiaru go zmieniać.
    Pozdrawiam

  34. Bieda
    Bieda 22 października 2009, 11:05

    W rozdziale 3 znajduje się link do tabelki z porównaniem 50tek innych systemów, można by tam dodać też 50/1,4 Sony, który o dziwo jest tańszy i wygląda że zdecydowanie lepszy na pełnej dziurze od Canona. Co prawda nie ma ultranapędu, ale za to mamy dodatkową stabilizację (w body) i solidniejszą budowę. W podsumowaniu brakuje mi też właśnie odniesienia się do 50-tek innosystemowych (Pentax, Sony, Nikon). Dzięki za test.

  35. Crizm
    Crizm 22 października 2009, 12:29

    Zastanawia mnie jedno. Dlaczego obecne testy robicie na starych Canonach ? ( 20D ) Nie ma czegos nowszego ?

  36. goltar
    goltar 22 października 2009, 15:19

    Crizm - FAQ pyt. 2 link

  37. Sci-Clone
    Sci-Clone 22 października 2009, 15:51

    @ andreas1410

    "...przy starszych objektach uslyszysz od kobiet ze nie jestes dobrym fotografem albo Twoja kamera jest do niczego..."

    Hehehehehe DOKŁADNIE! ... albo, że masz robić im zdjęcia z góry, bo jak robisz z dołu to wyglądają na zbyt grube ;-) ... taaak... normalka przy pracy z kobietami w wieku 25-45 lat.

    Pozdrawiam!

  38. mszczyrek
    mszczyrek 22 października 2009, 18:21

    50/1.4 jest mocno zmienny - zalezy jaka sztuke sie trafi. Moja "przebierana" jest na 5D uzywalna od 1.4, dobra od 1.6, ostra od 2.0. Przy zmianie z 1.4 na 1.6 nastepuje nie tyle wzrost rozdzielczosci, co kontastu. Maksymalna ostrosc (przy f4-5.6) nie poraża, jest na poziomie dobrego zooma (Tamron 28-75, C24-105). Kupilem wlasnie 50/1.2, kiedy dotrze bede mogl sie pokusic o porownanie, ale podobno roznica nie jest miazdzaca, zwlaszcza od okolo f2.0 w gore.

  39. canoes
    canoes 23 października 2009, 08:55

    Mam ten obiektyw chyba z 10lat. Uzywam dosc intensywnie, czesto na slubach. Zawsze na pelnej klatce - kiedys klisza teraz piatki D. Po 7 latach mialem silnik do wymiany (380zł) , ale to normalne po takim okresie eksploatacji. Widze ze sa chyba dwie wersje tego szkla, ta ktora daje wlasnie taka mgielke na f/1.4 i ta bez niej. Ja mam cale szczescie chyba stary dobry egzemplarz. W pelni uzywalny na f/1.4 i czasem na slubach robie pare fot na tej przyslonie. Czekam na mozliwosc pobawienia sie wersja f/1.2 - moze kiedys wymienie - lepsze kolory i bardziej miekki bokeh. Ale obawiam sie z tego co widze ze mam akurat swietny egzemplarz wersji f/1.4 i nie zobacze tej przewagi wersji 1.2 za kilka tysiakow wiecej.
    Jezeli szklo zaczyna dukac przy nacisnieciu spustu do polowy, albo czasem trzeba tracic pierscien zeby zaczelo ostrzyc - to znaczy ze silnik do wymiany. Nie warto sie meczyc. Mi padl zupelnie - tylko reczne ostrzenie zostalo. Na nowym silniku od razu nabral przyspieszenia. Szklo jest na tyle szerokie na pelnej klatce ze do ustawiania ostrosci na mocne punkty kadru - metoda centralnego ostrzenia i przekadrowania sie nie sprawdza, tylko ostrzenie bocznymi punktami daje ostrosc w odpowiednim miejscu na malej przyslonie z boku kadru.

    Co jeszcze, acha wczesniej mialem kilka lat 50/1.8 i jezeli lubicie ta ogniskowa i naturalne spojrzenie na swiat bez splaszczania czy rozciagania perspektywy to warto od razu kupic 1.4. Nie chodzi tu o obudowe, bo wg mnie wychowanym na manualach w jednym i drugim jest kiepska. Na papierze roznica miedzy 1.8 a 1.4 to tylko 0,5EV ale w praktyce to 1,5-2EV. Wg mnie tego szkla nie warto kupowac do cropa jako male tele, bo lepiej kupic za te pieniadze 85/1.8. Na cropie jedno i drugie to tele, ale 85/1.8 da duzo lepsze odciecie tla od motywu.

  40. pyton
    pyton 23 października 2009, 12:55

    Zgadzam się z "mszczyrek". Ja też mam o dziwo egzemplarz, który przy 1.4 jest akceptowalny a od 2.0 jest ok. Więc chyba niestety Canon nie robi powtarzalnych obiektywów.

  41. 23 października 2009, 17:24

    1zl - piszesz "Jak sie sprawdza to szklo przy portretach na pelnej klatce? Bardzo przerysowuje? " za moich czasow jak sie uczylem polskiego jezyka "szklo" to byly kieliszi do wodki a "przerysowoje" znaczylo przekopiowac rysunek, dlatego nie rozumiem Twojego pytania. Zanim sie nauczysz fotografowc to poznaj jezyk polski. Chydraulicy maja swoj jezyk i smieciaze swoj, w jezyku fotografow to sie nazywa "czy ten objektyw znieksztalca perspektywe przy portrecie?"
    Wiec odpowiem Ci : 50 mm to jest standartowa ogniskowa dla formatu 24x36 mm.
    Objektyw portretowy dla tego samego formatu filmu czy sensora zaczuna sie od 85mm do 200 mm.
    Objektywem 50mm mozesz fotofrafowac portrety z odleglosci okolo 1,5 m bez znieksztalcen perspektywy.
    pozdrowienia

  42. uzurpator
    uzurpator 23 października 2009, 21:56

    andreas, toś dowalił ostro....... najpierw polecam link
    potem popraw swoje ortografy a dopiero na koniec wytykaj komuś błędy językowe

  43. 24 października 2009, 07:58

    uzurpator - prosze o wybaczenie bledow ortograficznych ale jezyka polskiego uzywam tylko sporadycznie od 40 lat, co do reszty podtrzymuje.

  44. 29 października 2009, 02:13
  45. 20 listopada 2009, 11:49

    Mam Canona 1.8 i do jasnych, względnie ostrych zdjęć używałem przesłony f2.2. Po zakupie 1.4 zobaczyłem że 1.4 na 1.4 jest ostrzejsze niż 1.8 na 1.8 - mimo że jasność obiektywu tylko troszkę się zwiększyła, to pod kątem ostrości nie muszę już tak przymykać żeby uzyskać podobny efekt - to bardzo skraca czas naświetlania a robiąc fotki na weselu (ograniczając flasha) jest sporo większa szansa na nieporuszone zdjęcia.

    Mam 1.8 ale wnętrzności mi wyleciały z obudowy i po włożeniu z powrotem działa, ale jakoś głośniej - dlatego jak sprzedam za 250 zł to będe zadowolony (może są chętni? :)

    Z rzeczy o których się często nie mówi to dodam jeszcze że 1.4 ma normalne mocowanie na osłonę przeciwsłoneczną a nie montowaną na gwint - za dużo czasu traciłem na wkręcanie na 1.8, więc w praktyce nie korzystałem z osłonki, a co za tym idzie zwiększały się odblaski boczne.

  46. jacula
    jacula 22 grudnia 2009, 17:41

    Przykładowe zdjęcia z 1ds powalają...Taki obiektyw kupuje się dla zabawy z małą głębią ostrości a Wy prezentujecie 6 zdjęć na f4 i wyżej - dla kogo? Maniaków ostrości? Pokażcie zdjęcia na przysłonach 1.4 lub 2.0. Pokażcie jakie efekty można uzyskać tym szkłem, pokażcie chociażby jaki bokeh daje na FF. Pozdrawiam

  47. m_o_b_y
    m_o_b_y 27 sierpnia 2010, 14:20

    Bezlitosnym krytykom tego obiektywu dedykuję opartą na drobiazgowych badaniach ocenę portalu PhotoZone, znanego z surowych ocen (m.in. dostało się od nich C 50/1.2):

    The EF 50mm f/1.4 USM showed an almost flawless performance during the lab- and field-tests both in terms of optical and mechanical quality. If I had to list a few negative points it would be vignetting and low contrast at f/1.4. So if you're looking for a lens in this class the EF 50mm f/1.4 USM is a great option.

    Highly recommended !

  48. PeeJay
    PeeJay 3 grudnia 2010, 21:48

    Okej. Testy testami a zdjęcia zdjęciami. I ja chciałem tu zwrócić uwagę na jedną rzecz.
    Od ponad miesiąca próbuję wybrać pomiędzy zeissem, canonem a sigmą. Nie mam możliwości podpięcia tych szkieł i sprawdzenia ich. Więc przeczytałem tone komentarzy, testów. Obejżałem mnóstwo zdjęć zrobionych tymi obiektywami i chociaż na początku prawie już kupiłem tego canona to teraz bardziej skłonny byłbym kupić Sigmę. Powody są dwa:
    - używalna ostrość od pełnej dziury. Od f 1.8 rewerlka (canon ma gorsze osiągi)
    - bokeh w sigmie jest o niebo lepszy niż w canonie!!! Ja porównuję go do bokehu z C 85mm i c 15-55mm f 2.8. Naprawdę Canon 50mm ma strasznie nerwowe, twarde i pstrokate rozmycie tła. Obecnie naprawdę w większej ilości przeglądanych zdjęć jest od razu w stanie rozpoznać czy fotka była robiona C 50mm. Właśnie przez to pstrokate rozmycie. Za to zdjęcia z Sigmy są spokojne, łagodne.
    Wiem powiecie a co z AF?? Moja odpowiedź jest taka: Nie liczę na cuda bo wiem jak jest (raz już przejechałem się na sigmie). Ale w przypadku 50tki chce ostrzyć manulanie. Więc dokupuję lepszą matówkę i cieszę się z rewelacyjnych jakościowo zdjęć Sigmy.
    Żadnego z wyżej wspomnianych obiektywów jeszcze nie kupiłem. Ale to tylko kwestia czasu. Bo nadal waham się między Sigma a Canonem. Chociaż aktualnie Sigma wygrywa.
    Dlatego może ktoś wspomoże mnie swoim doświadczeniem z używania tych obiektywów.

  49. PeeJay
    PeeJay 3 grudnia 2010, 21:50

    Wkradł się mały błąd. Przy porównaniu rozmycia chodziło mi oczywiście o Canon 17-55 f 2.8 :)

  50. 22 grudnia 2010, 19:49

    tak napewno zyleta hehe, po zmiejszeniu do takiej w rozdzielczosci, to nawet lekkie FF/BF nie widac po wyostrzeniu.. a ty tak serio wychodzisz z przykladem. z checia zobacze orginalna wielkosc :) mielm to szklo i z przykroscia stwierdzam ze oprocz mydla na pelnej dziurze, uzywalne jest dopiero od f2.0 to to szklo jest i mechanicznie kiepskie.

  51. marcotg
    marcotg 22 grudnia 2010, 22:34

    ach ten internet i te ograniczenia 700 piksli max . ap ropo zdjęcia wywołałem je w Fotonecie na jedwabiu w rozdzielczości jakä daje canon 400 D tzn 3888 X 2592 rozmiar papieru 30 X 20 cm wyszło ostro żyleta ja się tam na fotografii nie znam - dlaczego inni piszą żyleta inni ze mydło ? poza tym to przysłona typowo używana do portretu musi być miękko chyba pokaż jakieś twoje zdjęcia" tooshort"

  52. 22 grudnia 2010, 22:50

    zapodaj skan, a jak nie masz to wyslij link z orginalem.. slowam pokaz konkret do ktorego mozna sie odniesc, bo pisac to kazdy moze, ale nic koniecznie za tymi slowami stac nie musi.

    jej znowu pokazywac swoje zdjecia, po raz ktorys na tej stronie.. prosze bardzo, choc nie wiem co one akurat maja do mydlanego C50mm1.4?!
    link: link
    enjoy.

  53. 22 grudnia 2010, 22:59

    ps. miękko może być na pełnej dziurze, przy ciansych portretach, gdzie głównie pokazuje się samą twarz. miękkości w innych przypadkach nie widzę.

  54. grang
    grang 28 lutego 2012, 15:16

    Prosimy o aktualny test!!!
    To nadal najpopularniejszy obiektyw 50mm.
    Warto wiedzieć co potrafia wycisnąć z niego dzisiejsze matryce...

  55. paul80
    paul80 15 sierpnia 2012, 10:48

    Miałem ten obiektyw dwa dni podpięty do 400D, ustawianie ostrości tylko centralnym punktem i potwierdza się opinia, że na 1.4-1.8 to bryndza i to wynika ze słabości szkła, natomiast DLO w DPP potrafi skutecznie odratować zdjęcie , czyli wyostrzyć i usunąć prawie cała aberację, jedyną niedogodnością to zwiększony rozmiar RAW.

  56. kamil93p
    kamil93p 13 stycznia 2014, 14:22

    Testy przysłon od 1.4-2.0 i 2.8
    link

    Może komuś się przyda, pstrykane z 50-60cm od obiektu.
    Obiektyw wybrany z 2, z czego pierwszy miał taką aberrację, że olaboga :)

  57. qbic
    qbic 13 stycznia 2014, 23:54

    50 1.4 należy wybierać z co najmniej 4-5 sztuk :-P

  58. Tifosi
    Tifosi 22 marca 2014, 17:11

    Dla tych którzy się zastanawiają między 1.8 a 1.4 jako użytkownik obu powiem tak.
    1.8
    na plus
    -cena.
    na duży minus
    -jakość wykonania raz mi spadł rozleciał się na pół, nie udało się złożyć jak twierdzą jego zwolennicy, serwis koszty brak obiektywu...
    1.4
    na plus
    -jakość wykonania, nieporównywalnie lepsza od 1.8
    -silnik USM cichszy szybszy celniejszy autofocus.
    -GO o wiele ładniejsze
    -jakość zdjęć lepsza
    minus
    -faktycznie użyteczny raczej od 1.8

  59. Khedron
    Khedron 23 marca 2014, 19:51

    Skoro 50 1.8 to straszliwa tandeta a 50 1.4 staje się użyteczny od przysłony 2.0, to dlaczego nie kupicie po prostu używanej Sigmy 50 1.4 ? Obiektyw o niebo lepszy optycznie od 1.4, rewelacyjnie wykonany i to wyhaczenia za niecałe 1400 zł, z gwarancją dłuższą niż nowy Canon.

  60. ciekawus
    ciekawus 23 marca 2014, 20:15

    Bo Sigma ma problemy z AF. Przynajmniej u mnie na 5DII. A wielka szkoda. Trzeba pamiętać, że problemy z AF na otworze 1.4 to bardzo istotna bolączka z uwagi na "papierową" GO.

  61. Khedron
    Khedron 23 marca 2014, 20:30

    Sądzę, że już czas żeby zakończyć życie tego mitu. Mam dwie Sigmy i autofocus działa w nich rewelacyjnie. W obu przypadkach zastąpiłem nimi obiektywy Nikona. W razie problemów można go zresztą skalibrować w serwisie.

  62. MarekZegarek
    MarekZegarek 23 marca 2014, 20:41

    @Khedron,
    Sigma na Nikonie i Sigma na Canonie to różne bajki.
    Ja mam skalibrowaną Sigmę na C2Mk2, ale najwidoczniej położenie płaszczyzny ostrości jest funkcją odległości i przysłony. Trzeba o tym pamiętać i pogodzić się z wpadkami.
    Coś za coś. Ja przehandlowałem pewność autofokusa za ostrość na pełnej dziurze. I ostrość mam gdzie chcę - jak trafię :-)

  63. ciekawus
    ciekawus 23 marca 2014, 20:48

    Też znam innych zadowolonych nikoniarzy. Pozazdrościć. Jednak nie zmienię systemu z tego powodu.

  64. Khedron
    Khedron 23 marca 2014, 23:18

    Właśnie dlatego pytałem o powód ignorowania Sigmy. U mnie strzelają w punkt niezależnie od odległości, ogniskowej i przysłony. W systemie Nikona krążą jakieś bzdurne opowieści o wyższości szkieł tej firmy nad konkurencyjnymi, wychodzę więc na totalnego heretyka bo zamieniłem najpierw starszego 70-200 2.8 VR, na nową Sigmę 70-200 OS (po tygodniu użytkowania) a ostatnio 50 1.4 G na 50 1.4 HSM . W obu przypadkach zyskałem pod każdym względem.
    Niestety, jak piszecie, w systemie Canona wśród pięćdziesiątek jest jakaś ogromna dziura - 1.8 - tandetna i kiepska optycznie, 1.4 - kiepska optycznie przy dużych dziurach i 1.2, z tego co widzę w teście optycznych, też niespecjalna w tych warunkach, a do tego kiepska współpraca z Sigmą. I jestem pewien, że Was canonowców zazdrość zżera i skręca na samą myśl, że mamy w systemie taką genialną optycznie i dającą cudowne trójwymiarowe zdjęcia o magicznej plastyce jak nowa 58 mm 1.4 :).

  65. dARTi
    dARTi 24 marca 2014, 12:49

    @Khedron masz na myśli tego mydlanego "następcę" Noct NIkkora 58 1.2 ?
    link



  66. ciekawus
    ciekawus 24 marca 2014, 20:42

    " I jestem pewien, że Was canonowców zazdrość zżera "
    No to Khedron osiągnąłeś sukces i masz docelową szklarnię, sądzę czytając między wierszami ;-)

  67. FashionPhotog
    FashionPhotog 1 czerwca 2014, 22:14

    Swietny obiektyw, winetuje tylko na max przyslonach, mechanizm AF nie jest trwaly i przy intensywnym uzywaniu rozpada sie!

  68. tarapa
    tarapa 16 sierpnia 2014, 13:55

    Właśnie mnie to najbardziej dziwi, że w wadach nie wymieniono zabawkowo działającego AF`u i to zarówno w trybie auto jak i manualnym...

    To jest NAJGORZEJ wykonany obiektyw canon biorąc pod uwagę jakość-cena.

    Ale... pomimo tego na pełnej klatce jest zaraz po Sigmie 35/1.4 moim ulubionym szkłem, może dlatego że jest mały, lekki i zawsze jest w plecaku-torbie.

  69. FashionPhotog
    FashionPhotog 17 sierpnia 2017, 22:31

    Jeśli ktoś jeszcze czyta ten test - zdjęcie porównawcze z innymi obiektywami - to z zeissa zostało chyba zrobione nikonem, więc to porównanie może być mylące.

  70. laszlobenesz
    laszlobenesz 25 listopada 2017, 09:45

    @ikit
    Kończą się argumenty w dyskusji to zaczyna się atak personalny? Sam porób zdjęcia i się zastanów nad tym, że po zdjęciach przykładowych tego obiektywu nie widziałeś że to paść tylko musiałeś poczekać do testu. Level ekspert.

    @Tornvald
    I teraz ten obiektyw z linku (Canon 50mm f/1.4) porównaj do jego młodszego brata gdzie nie dość, że koma fatalna to jeszcze krążek rozmycia nieakceptowalny.
    link
    Jak tylko (jeśli w ogóle) sony przystosuje swoją 50mm 1.4 do tego bagnetu to koma będzie wyglądała mniej więcej tak:
    link
    Oszczędź sobie już wstydu.

  71. heniu1980
    heniu1980 28 grudnia 2018, 09:09

    I mam dylemat ponieważ chciałby kupić stałkę 50 do APS-C. Do wyboru mam nowe Yongnuo 50 1,4 i używany Canon 50 1,4 USM. Cenowo wychodzą podobnie (około 850 pln). Widziałem jakieś testy Yongnuo na internecie i wyglądały zachęcająco tylko to chińczyk ale nowy. Czy lepiej kupić używanego sprawdzonego Canona? Zdjęcia robię amatorsko

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział