Realme 16 Pro+
W polskiej dystrybucji debiutuje smartfon Realme 16 Pro+ wyróżniający się 200-megapikselowym aparatem głównym LumaColor oraz obecnością peryskopowego teleobiektywu.
INFORMACJA PRASOWA
Debiut serii realme 16 Pro w Polsce –
nowa era fotografii portretowej z aparatem 200 MP LumaColor
Warszawa, 12 stycznia 2026 r. – Marka realme wprowadziła dziś na polski rynek serię realme 16 Pro, co jeszcze bardziej umacnia jej pozycję lidera w segmencie premium midrange. Linia zna czele z modelem realme 16 Pro+ oraz wszechstronnym realme 16 Pro wyznacza nowy poziom w zakresie wydajności oraz wzornictwa i redefiniuje standardy fotografii portretowej.
Modele z serii realme 16 Pro to mistrzowie portretów 200 MP, łączą flagowe możliwości fotograficzne z inteligentnym oprogramowaniem. Użytkownicy zyskują profesjonalne narzędzia umożliwiające precyzyjne uchwycenie każdego nastroju oraz najważniejszych chwil z życia, a realme 16 Pro+ wyróżnia się rozwiązaniami, które pozwalają kreatywnie wyrazić siebie.
realme 16 Pro+ to wyznacznik nowych standardów: wyposażony jest w jedyny w tym segmencie aparat 200 MP LumaColor oraz peryskopowy teleobiektyw z 3,5-krotnym zoomem optycznym. Aparat zyskał certyfikat TÜV Rheinland i pozwala na uzyskanie naturalnych odcieni skóry, zachwycającej głębi oraz klimatycznego oświetlenia, dzięki którym portrety naprawdę olśniewają. W połączeniu z zestawem soczewek portretowych FullFocal (1x /1,5x /2x /3,5x /4x) oraz algorytmem bokeh ProDepth urządzenie pozwala uzyskać rozmycie tła i zachować precyzję szczegółów – nawet pojedynczego włosa, trójwymiarową głębię oraz wyraźne detale przy zastosowaniu wszystkich ogniskowych. Zaprojektowany został z myślą o dokumentowaniu wydarzeń pełnych dynamicznego światła i tłumów, dlatego model 16 Pro+ doskonale radzi sobie zarówno z uchwyceniem ludzi na zdjęciach grupowych, jak i z wykonywaniem zachwycających portretów jednej osoby.
realme 16 Pro+ pozwala też na uzyskanie 7-krotnego zbliżenia makro, 10-krotnego ujęcia scenicznego oraz nawet 120-krotnego przybliżenia cyfrowego Super Zoom. Funkcje te uzupełnia wideo 4K FullFocal HDR (1x /2x /3,5x /7x) oraz algorytm MainTrack, który umożliwia wykonanie płynnego, profesjonalnego nagrania dzięki blokowaniu ostrości na poruszających się obiektach.
Model realme 16 Pro wyposażony jest w ten sam aparat główny 200 MP LumaColor oraz zestaw soczewek portretowych Golden Portrait Lens Kit (1x /1,5x /2x /3,5x /4x) co wersja Pro+. Pozwala on uzyskać identyczną jakość precyzyjnego rozmycia tła oraz trójwymiarową głębię pola, a użytkownicy zyskują najwyższą jakość obrazowania w tej klasie.
Oba modele zyskały różnorodne zaawansowane funkcje i rozwiązania. Zastosowany po raz pierwszy w branży tryb Vibe Master Mode zapewnia 21 spersonalizowanych tonacji, w tym 5 unikalnych stylów portretowych, takich jak np. Nastrój, Vintage, Żywy, Świeży oraz Neonowy, i łączy to ze znaczącymi ulepszeniami funkcji AI Edit Genie. Użytkownicy mogą mu wydawać polecenia głosowe lub generować tekst, by edytować zdjęcia – zmiana stylu lub tła odbywa się jednym kliknięciem, z zachowaniem naturalnej spójności rysów twarzy. Funkcja ta pomoże także w łatwy sposób odtworzyć popularne trendy z mediów społecznościowych. Z kolei AI LightMe oraz AI StyleMe wprowadzają studyjne efekty świetlne i stylowe filtry bezpośrednio do interfejsu aparatu, dzięki czemu każde zdjęcie jest od razu gotowe do udostępnienia i idealnie odzwierciedla unikalny styl użytkownika.
W codziennym wykonywaniu fotografii użytkowników wspiera też sztuczna inteligencja. Mistrz kadrowania AI rozpoznaje scenerię i dobiera idealne ustawienia przybliżenia oraz kadru zupełnie jak profesjonalny fotograf. Kreator zdjęć AI edytuje fotografie po wydaniu komend głosowych lub tekstowych, a Błyskawiczny klip AI pozwala w kilka chwil tworzyć efektowne rolki gotowe do udostępnienia.
![]() |
Wzronictwo autorstwa Naoto Fukasawy
Seria realme 16 Pro harmonijnie łączy w sobie nowoczesną technologię i wzornictwo inspirowane naturą, stworzone przez mistrza designu Naoto Fukasawę.
Model 16 Pro+ pojawia się teraz w wersji z pierwszą w branży tylną obudową z biopolimeru pochodzenia organicznego – przyjaznego dla środowiska materiału certyfikowanego przez USDA, który wyróżnia się miękką, sprężystą teksturą. Smartfon jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych: złotej oraz szarej.
Natomiast smartfon realme 16 Pro dostępny jest w kolorach złotym, szarym i fioletowym. Wiodące w branży aksamitne, matowe wykończenie to gwarancja miękkiego i przyjemnego w dotyku materiału, a jednocześnie jest odporne na odbarwienia, a smukła, lekka obudowa sprawia, że jest wygodny w codziennym użytkowaniu. Spójna stylistyka obu modeli pozwala wszystkim użytkownikom cieszyć się wzornictwem na najwyższym poziomie.
Seria realme 16 Pro posiada certyfikat IP69 i spełnia najwyższe standardy branżowe w zakresie ochrony przed wodą i pyłem. Oba urządzenia wytrzymają w ekstremalnych warunkach, w tym w strumieniach wody pod wysokim ciśnieniem czy temperaturze do 80°C, a nawet umożliwią fotografowanie pod wodą. Model 16 Pro+ dzięki szkłu Corning Gorilla Glass zapewnia doskonałą ochronę przed upadkami i zarysowaniami, co gwarantuje, że smartfon długo posłuży użytkownikowi.
Wiodąca wydajność
Seria realme 16 Pro charakteryzuje się topową wydajnością pośród smartfonów z tego segmentu, gdyż łączy w sobie wysokiej klasy podzespoły z ulepszonym oprogramowaniem.
Model realme 16 Pro+ wyposażony został w procesor Snapdragon 7 Gen 4 i osiąga wynik 1,44 miliona punktów w teście AnTuTu, co przekłada się na płynną rozgrywkę grach w 120 FPS. Wspiera go pamięć Rocket LPDDR5X – niskofatygowy DRAM klasy premium o prędkości odczytu i zapisu do 8400 Mbps, co pozwala na wykonywanie wielu zadań jednocześnie, przyspiesza przetwarzanie zdjęć przez AI i stabilność gier. realme 16 Pro+ jest również wyposażony w 6,8-calowy wyświetlacz HyperGlow 4D Curve+ o rozdzielczości 1,5K i częstotliwości odświeżania 144 Hz. Jego jasność szczytowa na poziomie 6500 nitów gwarantuje klarowność obrazu nawet w pełnym słońcu. Smartfon wyposażono w baterię o pojemności 7000 mAh oraz technologię szybkiego ładowania 80W SuperVOOC.
Model 16 Pro napędzany jest przez procesor MediaTek Dimensity 7300-Max 5G. Wyposażono go w płaski ekran AMOLED 1,5K o przekątnej 6,78 cala i odświeżaniu 144 Hz. Bateria 6500 mAh umożliwia intensywne użytkowanie nawet przez dwa dni, a technologia szybkiego ładowania 45W pozwala na pełne naładowanie urządzenia w mniej więcej 90 minut. Inteligentny bypassing kieruje energię bezpośrednio do płyty głównej podczas korzystania z telefonu w trakcie ładowania, co ogranicza nagrzewanie i wydłuża żywotność baterii.
![]() |
Ceny i dostępność
Od dziś nowe smartfony realme 16 Pro+ (12/512) w cenie 2499 zł są dostępne w sieciach sklepów Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom, Komputronik, Neonet, a także na Allegro i realmeshop.pl oraz u operatorów sieci Play i T-Mobile.
Model realme 16 Pro+ (8/256) w cenie 2299 zł jest dostępny w sieciach sklepów Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, Neonet, a także na Allegro i realmeshop.pl oraz u operatora sieci Plus.
Smartfony realme 16 Pro (8/512) w cenie 1999 zł można nabyć w sieciach sklepów Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom, Komputronik, a także na Allegro i realmeshop.pl.
Natomiast model realme 16 Pro (8/256) za 1799 zł jest dostępny w sieciach sklepów Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom, Neonet, Komputronik, a także na Allegro, realmeshop.pl i u operatorów sieci Play oraz Plus.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
"niskofatygowy DRAM"
Co to znaczy?
Kurde blaszka - jakiś czas temu wypadłem z obiegu. Ale żeby aż tak?!
Pewnie ktoś próbował przetłumaczyć „low latency” :D
'AI Edit Genie'
I wszystko jasne
'Seria realme 16 Pro harmonijnie łączy w sobie nowoczesną technologię i wzornictwo inspirowane naturą stworzone przez mistrza designu Naoto Fukasawę'
To ciekawe, bo przecież iPhone 5 (znany też jako wzorzec dla realme 16 Pro) zaprojektował ktos inny...
> Od dziś nowe smartfony realme 16 Pro+ (12/512) w cenie 2499 zł są dostępne w sieciach sklepów
smartfon, który ma wszystko, w tym matrycę 200 MPx, jednak sporo lepiej niż Hasselblad; i to za 3 tys. PLN, pewnie jakiś Chińczyk; rynek foto "pozamiatany".
'pewnie jakiś Chińczyk'
Ile czasu zajmuje wpisanie do google dwóch słów 'realme wiki' i 'naduszenie' klawisza Enter? :-)
aż tak to nie jest ważne, wolę pisać luźne komentarze.
Może kiedyś tego użyję. Np. zamiast "spoko, bez problemu", można rzec "niskofatygowo".
Teraz zadne Sony za 25.000 nie podskoczy...czy jak?
Ps. - Nic dziwnego ze kompakty znikaja z rynku... bo nie mozna nimi dzwonic...
JdG: "rynek foto «pozamiatany»."
Foto może niekoniecznie - w końcu nawet dinozaury przeżyły... Ale na rynku "smartfoto" to chyba jest cena konkurencyjna nawet względem innych aparatów z Chin Ludowych.
> Nic dziwnego ze kompakty znikają z rynku...
dane z CIPA wskazują, że jest raczej odwrotnie - kompakty rosną na rynku, choć ten przyrząd może być zagrożeniem dla nich, bo ma zoom i można nim się komunikować ze światem na różne sposoby.
Tradycyjne tanie aparaty kompaktowe (typu "point-and-shoot") praktycznie znikają z rynku, wyparte przez zaawansowane aparaty w smartfonach- Spadek podaży i wzrost cen: Wzmożony popyt na używane kompakty przewyższa ofertę, co winduje ich ceny.
Koniec ery prostych kompaktów: Większość dużych producentów (Olympus, Fujifilm, Nikon) wycofała się lub znacznie ograniczyła produkcję aparatów kompaktowych z dolnej i średniej półki.
.
Zakładam, że połowa komentów to jednak 'szydera', więc do tych 'kompaktów' i 'pozamiatania' chyba nie trzeba sie odnosić.
BTW - 'realme' to tania marka należąca do Oppo, więc wiadomix, że ceny konkurencyjne, ale pewnie i podzespoły gorsze/mniej wydajne
RAM teraz drogi, mów dużo o RAMie, lol lol.
@JdG: "rynek foto «pozamiatany»."
@Bahrd:
"Foto może niekoniecznie - w końcu nawet dinozaury przeżyły..."
Tu napisali, że wyginęły około 66 milionów lat temu. link
No chyba, że chodzi o tych co fotografują lustrzankami. Te dinozaury przeżyły.
I te skrzydlate też [ link ]: "ptaki wyewoluowały z dinozaurów zaliczanych do teropodów, wobec czego przez literaturę przedmiotu wydaną w XXI wieku uznawane są za grupę dinozaurów".
PS
"Wróbel zwyczajny (Passer domesticus) jako przedstawiciel współczesnych ptaków jest często wykorzystywany przy tworzeniu definicji dinozaurów."
Więc wystarczy sypnąć ziarnem za okno, żeby się znaleźć na jurajskim safari.
@Bahrd, taka nastała moda. Kiedyś ptaki to były ptaki a dinozaury to były gady. Teraz ślimak jest rybą. Nie ma ras ludzkich, ale rasizm jest i od tego, że nie ma ras ludzkich ilość rasistów nie zmalała.
Cytat:
"rasizm [fr. < wł.], zespół poglądów, według których istnieją naturalne i wrodzone różnice między rasami ludzkimi, co musi prowadzić do dominacji jednej nad pozostałymi." link
Teraz wszystko się definiuje by było jak komu pasuje. A nawet jak jest dobrze zdefiniowane to się to wypacza i interpretuje: "tak jak my to rozumiemy".
"Kury są uważane za jednych z najbliższych żyjących krewnych dinozaurów
, a badania genetyczne wykazują, że ich kod DNA jest najbardziej zbliżony do kodu wielkiego drapieżnika – Tyranozaurusa Rexa. Ptaki, w tym kury, wyewoluowały z grupy mięsożernych dinozaurów znanych jako teropody, co czyni je biologicznymi następcami tych stworzeń.
Oto kluczowe fakty potwierdzające tę tezę:
Powiązania genetyczne: Analizy kolagenu (białka) z kości udowej
wykazały, że jest on genetycznie najbliższy... kurczakom i strusiom.
Podobieństwa w budowie: Szkielet kury wykazuje cechy wspólne z szkieletem tyranozaura, a obie grupy dzielą podobne struktury molekularne.
Pochodzenie: Kury są bezpośrednimi potomkami drapieżnych dinozaurów (teropodów), które przetrwały wielkie wymieranie.
Ewolucyjny "dinozaur": Kura domowa jest często określana jako "mały dinozaur" żyjący 65 milionów lat po swoich przodkach.
Naukowcy nie mają wątpliwości, że ptaki nie tylko pochodzą od dinozaurów, ale są ich żyjącą formą. "
"W codziennym wykonywaniu fotografii użytkowników wspiera też sztuczna inteligencja."
Przeczytałem "wypiera" a nie "wspiera" i pomyślałem: "Odważne, ale jakby trochę niegramatyczne..."! :D
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Negatywie, jest wiele (i to różnorakich) przesłanek za tym, że ptaki to dinozaury - a to, że relacja pomiędzy nimi się zmieniła, to zapewne dlatego, że dinozaury odkryto zanim odkryto genetykę i zaczęto objaśniać jej prawa.
Zmienność i niepewność to naturalne zjawiska - tak jak próby ich uporządkowania. Z mojego, inżynierskiego punktu widzenia człowiek musi umieć wymyślać rzeczy nowe (czyli takie, których nie ma†). I zdarza się, że niektóre nowsze wymysły lepiej objaśniają rzeczywistość niż te starsze - więc warto wtedy posługiwać się nowszymi (zachowując w pamięci te starsze).
Dlaczego jednak ludzie - mając świadomość, że po nowszych objaśnieniach (nawet tych wydawałoby się najlepszych!) przyjdą objaśnienia jeszcze nowsze - traktują te aktualne jakby to one były pewne i ostateczne, to tego nie wiem - ale się domyślam... ;)
——
† W tym takie, których nie tylko jeszcze nie ma, ale też takie, których i nie ma, i nigdy nie było (vulgo: kłamać! ;).
Cytat:
"Ewolucyjny "dinozaur": Kura domowa jest często określana jako "mały dinozaur" żyjący 65 milionów lat po swoich przodkach.
Naukowcy nie mają wątpliwości, że ptaki nie tylko pochodzą od dinozaurów, ale są ich żyjącą formą."
Naukowcy nie mają wątpliwości, że człowiek ma podobne geny jak świnia. Już w 2004 roku, budżet państwa południowokoreańskiego przyznał ponad 52 miliony dolarów na budowę przemysłu hodowli genetycznie zmodyfikowanych świń, których organy będą odpowiednie dla ludzi. Ale ludzie to nie świnie, ptaki to nie dinozaury, a ślimak nie jest rybą. Ci co fotografują lustrzankami też są nazywani dinozaurami. link
Bahrd:
"Negatywie, jest wiele (i to różnorakich) przesłanek za tym, że ptaki to dinozaury"
Cytat:
"Dinozaury zaliczane są do grupy gadów naczelnych" link
To, że ptaki pochodzą od dinozaurów i są z nimi blisko spokrewnione nie oznacza, że nimi są bo by trzeba było napisać, że kura nie jest ptakiem tylko gadem bo każdy dinozaur jest gadem.
'No jest wszystko w porządku, jest dobrze, dobrze robią, dobrze wszystko jest w porządku. Jest git, pozdrawiam całą Legnicę, dobrych chłopaków i niech się to trzyma. Dobry przekaz leci'
@Bahrd:
"że dinozaury odkryto zanim odkryto genetykę i zaczęto objaśniać jej prawa."
Niestety to tylko zawracanie głowy i wprowadzanie chaosu. W jednym artykule piszą o gadach i ptakach, że ptak to nie gad, a gad to nie ptak, wszystkie dinozaury to gady by na koniec napisać, że ptaki to dinozaury. Przecież to się kupy nie trzyma. Tak samo wprowadzili neutralność płciową i zasady równego traktowania i zmiany w dokumentach stanu cywilnego, które wprowadzają określenia "pierwszy małżonek" i "drugi małżonek" zamiast tradycyjnych terminów „kobieta” i „mężczyzna”. I gdzie tutaj są neutralność płciowa i zasady równego traktowania? Dlaczego jeden z małżonków ma być drugi? Albo rasy człowieka. Nie ma ras człowieka bo zrobili badania genetyczne i wszyscy ludzie są za blisko podobni genetycznie by uznać rasy. A zbadali genetyczne rasy psów: czuwacz słowacki i owczarek podhalański? Albo: bokser i mops? Już o ślimaku, który jest rybą nie wspomnę.
@Negatyw
Ja w sprawie ślimaków :) Lepiej o tym nie wspominaj. Ślimaki (śródlądowe, hodowlane) są traktowane przez prawo unijne jak produkty rybołóstwa w kwestii nadzoru sanitarno-weterynaryjnego. Ja bym się tym nie emocjonował, ani tym bardziej nie zaliczał tego do przykładów ukazujących, że "świat stanął na głowie".
* * *
Podobnie jest z zagadnieniem uznawania przez Unię marchewki za owoc. W jednej dyrektywie dotyczącej dżemów używane jest pojęcie owoców, a w dziale z definicjami, gdy konkretyzowane jest to, czego ta dyrektywa dotyczy, wymienione są również marchewki, razem z rabarbarem i innymi nie-owocami. Kwestia ekonomii językowej w zapisach prawa.
A istnienie definicji "krzywizny banana" w prawie unijnym to czysta legenda.
@Negatyw
Filogenetycznie ptaki to wyspecjalizowane dinozaury. Może tak nie wyglądają ale są krewnymi...krokodyli. Ja tylko przypominam, że nawet w ramach jednego gatunku różnice w wyglądzie mogą być ogromne (np. maltańczyk vs kangal) a co dopiero w przypadku gromady.
Dawniej uważano (spora grupa głupców dalej w to wierzy), że ludzie są jakimś zupełnie odrębnym bytem a nie zwierzętami - ssakami naczelnymi z rodziny człowiekowatych. Jak przykład przepaści podaje się Beethovena czy Einsteina ale zapomina się o np. zwierzętach stadionowych, które przecież również należą do gatunku homo sapiens i są bardziej powszechne w jego populacji niż geniusze sztuki czy nauki.
Ptaki to po prostu gady, które osiągnęły stałocieplność (ale i są takie gady), wyrosły im pióra (niektóre gady posiadały również). Zresztą pióra wyewoluowały z łusek, mają lżejszy szkielet (puste kości) czy w przeciwieństwie do gadów mają dzioby a nie zęby (ale i tutaj mamy np. żółwie)
Wracając do tematu. Tutaj galeria zdjęć z Realme 16 Pro+
link
Nie najgorzej zważywszy na małe (nawet jak na smartfon) matryce. Nie ma co liczyć jednak na jakiekolwiek operowanie głębią przy tele 1/2.76" i przysłonie 2.8
W kadrach 120 i 126 coś nie pykło. Poza tym to znośnie jak na tę półkę cenową.
@janek_w
link
Artykuł jest z 2019, ale - jak widać - grzać można dowolny temat. Napisz może coś o nakrętkach, to jest przynajmniej 'nowe'.
Tak że tak.
Negatywie, ja to widzę bardzo ogólnie tak: "Since theories can contradict each other, but there are no contradictions in reality, every problem signals that our knowledge must be flawed or inadequate." [D. Deutsch - obecnie bardziej filozof, ale też tęgi naukowiec].
Jak widać, w naukach "okołohumanistycznych" nasza wiedza jest nadal istotnie "flawed and inadequate" (co - znów podkreślę, bo znów widać - nie przeszkadza ich luminarzom głosić aktualne poglądy jako obowiązujące - i to z pewnością i bezrefleksyjnością właściwą ignorancji największych LLM-ów! :).
Ale co zrobić? Nie da się przecież nie robić nic... Z drugiej strony - samo kwestionowanie nowego porządku bez innych/lepszych propozycji to sypanie piachu w tryby a nie pod koła lokomotywy postępu†.
Ale jak sprawdzać, czy te nowe są lepsze? Wyobraźmy sobie (choć na pierwszy rzut oka marna to pociecha), że bierzemy - chcąc nie chcąc - udział w eksperymencie pod tytułem: "Ewolucja porządków moralnych we wszechświatach opartych o II zasadą termodynamiki", którego tezą jest (znów za D. D,), że prawa etyczne/moralne zależą od praw fizyki.
Z takiej perspektywy dokonania ludzkości na niwie moralności nabierają właściwszych proporcji - czyli są zasadniczo bez znaczenia (co prawda D.D. wierzy, że pochód ludzkości ku wiedzy‡ jest nieograniczony, ale trudno być aż takim pozytywistą-optymistą, kiedy się patrzy co się wokół wyprawia...).
A jeśli do końca tego pochodu mogli się ze sobą sprzeczać (raz o marchewki, drugi o smartfony, ale też czasem o pryncypia i imponderabilia) - to już będzie postęp.
—
† Kolejarze od dawna wiedzą, gdzie piachem sypnąć, ale nadal nie pod każdą górę można podjechać.
‡ Ludzkości - jako jedynego znanego okolicy rodzaju potrafiącego tę wiedzę objaśniać.
@Amadi
Symulowanie przysłony 1.4 (w smartfonach symulacja odnosi się do głębi FF) przy fizycznej 2,8 i małej matrycy to już zbyt wiele dla AI
Nawet w moim smartfonie który wg DXOMark ma podobno najlepszy tryp portretowy na rynku,, trzeba ostrożnie z wartościami 0,95 czy 1,4. Łatwo o dziwne artefakty.
Krokodyl.
Mason, jaki crop ma matryca w tym telefonie i Twoim?
@BlindClick
X300 Pro:
Główna 24mm 1/1,28" f1,6
Tele 85mm 1/1,4" f2,7
Realme:
Główna 23mm 1/1,56" f1,8
Tele 80mm 1/2,76" f2,8
Co to jest 1/1.28"?
Jak mam to rozumieć w stosunku do kolejnej czy ff?
' to już zbyt wiele dla AI'
Przecież to jakieś kocopoły i potworny brak wiary w mozliwości AI! Wszakże AI pozwoliła już nano-matrycy zmiażdżyć (a może zmasakrować?) matrycę FF, AI produkuje już bokehy gaussowskie, sonnarowe i czort wie jakie jeszcze, AI już pisze wątki na Optycznych doszukując się paraleli genetycznych między ludźmi i dinozaurami, ewentualnie z drobiem domowym...
Dzięki AI Nividia osiagnęła kapitalizację rynkową kilkurotnie większą niż roczne dochody państwa z G20, AI radośnie rozbiera wszystkich z odzieży wierzchniej i ta AI miałaby nie podkręcić bokehu do odpowiadającego przysłonie 1.4? Wolne żarty!
@BlindClic
czyli w przybliżeniu 0,8" oraz 0,7" w przypadku VIVO i 0,65" oraz 0,35" w przypadku Realme
@BlindClic
czyli w przybliżeniu 0,8" oraz 0,7" w przypadku VIVO i 0,65" oraz 0,35" w przypadku Realme
Jak chcesz przeliczać na crop FF to najmniejsza czyli tele z Realme ma x6,4
*nawet więcej, policzyłem w zaokrągleniu 2,7 a nie 2,76
znalazłem właśnie w temacie tego modelu:
link
Poszukałem specyfikacji nowego Xiaomi 17 ultra i względem poprzednika 15 ultra nie ma postępu, poza większą baterią. A miał być LOFIC, tak czy nie ? Może specyfikacja z tej strony jest niedokładna, którą zalinkował @mason. link
@mason:
"Ptaki to po prostu gady, które osiągnęły stałocieplność (ale i są takie gady), wyrosły im pióra (niektóre gady posiadały również). Zresztą pióra wyewoluowały z łusek, mają lżejszy szkielet (puste kości) czy w przeciwieństwie do gadów mają dzioby a nie zęby (ale i tutaj mamy np. żółwie)"
No właśnie, teoria bez żadnej logiki. Człowiek to zwierzę bo ogląda mecze na stadionach (jak każde zwierzę). Najpierw piszesz, że ptaki to gady a później: ptaki w przeciwieństwie do gadów. Jest gromada gady i jest gromada ptaki, to są dwie różne gromady, dlatego ptaki nie są gadami. Dinozaury należą do gromady: gady, dlatego ptak nie jest dinozaurem.
@mason:
"Ptaki to po prostu gady, które osiągnęły stałocieplność"
A małżonek to taka małżonka, której wyrosły wąsy. A drugi małżonek to może być wtedy gdy małżonka ma dwóch małżonków.
Mason, tak, chce znać kropy poszczególnych matryc by miec jakieś pojęcie co jest co, bo z pamięci nie potrafię rozróżnić.
@maksiczek
Dopiero co pojawił się test tego Xiaomi na DXOmark. 6 miejsce dopiero. To typowe dla tej firmy - dobra specyfikacja sprzętowa na papierze ale nie ogarniają od strony softu.
@Negatyw
Teoria to fakt naukowy. Definicja teorii naukowej:
"Teoria naukowa – całość logicznie spoistych uogólnień, wywnioskowanych na podstawie ustalonych faktów naukowych i powiązanych z dotychczasowym stanem nauki. Teoria naukowa jest najbardziej rzetelną, rygorystyczną i kompletną formą wiedzy naukowe"
Człowiek to zwierzę bo posiada praktycznie wszystkie cechy typowe dla zwierząt. Są pewne wyróżniki ale każdy gatunek jakieś posiada. Np. znamy tylko 1 gatunek ssaka który nie dość że składa jaja to ma jeszcze ptasi dziób. Dziobak też mógłby sobie pomyśleć, że jest wyjątkiem a nie jakimś tfu! ssakiem.
Pisząc o stadionowych zwierzętach miałem na mysli stadionowe zwierzęta, które jak na zwierzęta przystało robią bydło. W imię atawistycznego uwielbienia dla totemu klubowego.Nie mam na myśli ludzi na kanapie przed TV czy tych z sektora rodzinnego.
Nie napisałem, że ptaki to gady tylko, że to wyspecjalizowane gady. Podobnie ludzie są wyspecjalizowanymi małpami. Nie byłoby ludzi bez człekokształtnych małp i nigdy nie powstałyby ptaki, gdyby nie istniały dinozaury.
Porównujesz coś tak szalenie istotnego jak termoregulację ze szczątkowym owłosieniem fragmentu ciała?
@BlindClick
Po prostu sobie podziel wymiar matrycy podany w ułamku i zestaw z wymiarem FF.
np. 1/1,25" = liczbę 1 dzielisz przez 1,25 = 0,8.
Dalej już radź sobie sam. Masz na necie kalkulatory jak nie chce ci się liczyć ręcznie.
'W imię atawistycznego uwielbienia dla totemu klubowego'
Muszę przyznać - co komentarz, to bon mot. Łatwo jest widzieć drzazgi wśród fanów i 'fanów' pewnych sportów stadionowych (pewnie dlatego, że nigdy w życiu nie było się na meczu piłkarskim poza granicami naszego jedynego i przepięknego zagonu). a nie widzieć belki w swoim oku 'zakochanego' w smart-fotografii i gardzącego (w skrajnie agresywnej formie) całą resztą!
@mason:
"Nie napisałem, że ptaki to gady tylko, że to wyspecjalizowane gady."
Czyli zgadzasz się ze mną, że ptaki nie są dinozaurami?
@mason, czym innym jest teoria naukowa a czym innym teoria bez żadnej logiki. Ja napisałem, że ptaki nie są dinozaurami a teoria bez żadnej logiki twierdzi, że ptak jest dinozaurem.
@mason:
"Człowiek to zwierzę bo posiada praktycznie wszystkie cechy typowe dla zwierząt."
To zrób takie doświadczenie: daj przypadkowemu człowiekowi 3 000 $ USA z zastrzeżeniem, że w terminie 14 dni musi kupić sobie dowolny chiński telefon (telefon może kosztować mniej niż 3 000 $ USA). I zrób to samo z gorylem, psem, krową itd.
@Negatyw
Nie, nie zgadzam się. Ptaki SĄ dinozaurami. I są na to naukowe argumenty:
Klasyfikacja: W filogenetyce (nauce o pokrewieństwie) ptaki są częścią kladu Dinosauria.
Pochodzenie: Ptaki wywodzą się z teropodów, grupy dwunożnych mięsożernych dinozaurów (np. Velociraptor).
Cechy wspólne: Podobnie jak wiele dinozaurów, ptaki mają pióra, puste kości i specyficzną budowę stawów.
Ewolucja: Ptaki nie „zamieniły się” w dinozaury, one są dinozaurami, które przetrwały i przystosowały się do latania.
Współczesne ptaki są zatem w prostej linii potomkami dinozaurów i należą do taksonów obejmujących także te gady. Oznacza to, że są jedyną żyjącą współcześnie grupą dinozaurów.
Trochę wiedzy naukowej dla ciebie, bo widzę, że masz braki i uprawiasz chłopskorozumizm:
link
link
13 lutego 2026, @mason:
"Nie napisałem, że ptaki to gady tylko, że to wyspecjalizowane gady."
14 lutego 2026, @mason:
"Nie, nie zgadzam się. Ptaki SĄ dinozaurami. I są na to naukowe argumenty"
Ciekawe. Kura jest gadem czy ptakiem? Teropod był gadem czy ptakiem?
A może do wczoraj dinozaury były gadami a od dzisiaj to już są ptaki? A co będzie jutro? Kura będzie praczką? Bo tak jak praczka ma dwie nogi i pierze.
Negatyw: "A może do wczoraj dinozaury były gadami a od dzisiaj to już są ptaki?"
Myślę, że cały czas mylisz "mapę" z "terytorium".
1. Terytorium jest jakie jest - dla przykładu weźmy np. krater Banachiewicza.
2. Jeden astronom zrobił mu zdjęcie z Ziemi, a jeszcze inny zrobił na tej podstawie mapę, opisał ją i krater sklasyfikował - na tyle dokładnie, na ile potrafił.
3. Lata później na Księżyc wybrał się [z misją Optycznych szlakiem "polskich kraterów"] turysta z Wrocławia, z Hasselem (rzecz jasna, chociaż ja wziąłbym Canona) i z lidarem. I przysłał na Ziemię dokładny model 3D krateru - z dodatkowo naniesionym rozmieszczeniem drobin - jak się sensacyjnie okazało - lodu.
4. A Ty się pieklisz, że po tej wyprawie wysłano dla sprawdzenia jeszcze kilka innych sond a krater z tabelki "Wody/lodu brak" przeniesiono do tabelki "Śladowe ślady lodu nieznanego pochodzenia".
PS
Nie Ty jeden zresztą: Pluton też zmienił kategorię nie dlatego, że coś się zmieniło z Plutonem, czy na nim, ale dlatego, że zgodzono się na inne kryteria.
Negatyw
To jest ewolucja, znalezlismy wystarczajaco dowodow by wymyslic teorie i tak mowimy.
Ale to wszystko jest umowne. Pewnie dla wygody jak pomidor jest ryba...
" Bo tak jak praczka ma dwie nogi i pierze."
Ciekawi mnie czy AI nie wprowadzi jednoznaczeniowych wyrazow, bo uzytkowo to porazka.
"Bo tak jak praczka ma dwie nogi i pierze." Dokladnie to jest kura. (:-?)
"Pluton też zmienił kategorię"
Taka jest fizyka, jest na dzis. Jutro to samo bedzie czyms innym, bo wygodniej, bo wiemy wiecej i jest lepiej uporzadkowac odwrotnie.
Takie mamy zasady.
@Negatyw
Problem w tym, że myślisz bardzo łopatologicznie. Jedno nie wyklucza drugiego. Tak, kura jest ptakiem ale jednocześnie ptaki są gadami.
To jak z ludźmi. Potocznie mówimy "małpy oraz ludzie". Małpy w potocznym rozumowaniu to np. szympansy ale biologicznie rzecz biorąc, ludzie są małpami. Utożsamiasz gady tylko z krokodylami, żółwiami czy wężami, które ptaków w ogóle nie przypominają. Jednocześnie uznajesz (słusznie) dinozaury za gady. Sęk w tym, że setki gatunków dinozaurów wyglądało bardzo podobnie do dzisiejszych ptaków. Co więcej, dużo gatunków bardziej przypominało np. współczesną kurę niż inne ptaki współczesne.
Gady to bardzo zróżnicowana gromada. Krokodylowate oraz ptaki to archozaury czyli tzw. gady naczelne. Rozumiem, że trudno ci to ogarnąć, bo całe życie uczono cię czegoś innego. Ale twoja wiedza to poziom podstawówki. Dzieciom nie miesza się w głowie, tylko przedstawia sprawy prosto. Tak samo ludzie nie potrafią ogarnąć teorii względności, dylatacji czasu ("Panie! Co Pan gadasz! Jak to czas może różnie płynąć w różnych miejscach!"), uczyli cię też, że jest 9 planet w Układzie Słonecznym.
Teropod to nie gatunek tylko grupa (rząd) dinozaurów. Były gadami.
. Błędy poznawcze (Cognitive Biases)
Naiwny realizm (Naive Realism): Negatyw zakłada, że jego zmysłowa percepcja świata jest obiektywnym odbiciem rzeczywistości. Skoro ptak "nie wygląda" jak dinozaur w jego wyobrażeniu, uznaje naukowe dowody za nielogiczne.
Klątwa wiedzy (Curse of Knowledge): Mason posiada zaawansowany model mentalny biologii ewolucyjnej i nie potrafi już zrozumieć perspektywy laika. Zakłada, że fakty obronią się same, bez konieczności budowania pomostu pojęciowego.
Efekt rykoszetu (The Backfire Effect): Próba skorygowania błędnych przekonań Negatywa za pomocą agresywnej argumentacji odnosi przeciwny skutek – Negatyw jeszcze silniej okopuje się na swojej pozycji, traktując wiedzę jako atak na swoją tożsamość.
Błąd zakotwiczenia (Anchoring Bias): Negatyw pozostaje "zakotwiczony" w przestarzałej wiedzy systematycznej (sztywny podział na gromady: ssaki, ptaki, gady). Każda nowa informacja jest filtrowana przez ten nieaktualny model.
Efekt Dunninga-Krugera: Negatyw wykazuje wysoką pewność siebie w dziedzinie, w której posiada jedynie wiedzę potoczną ("chłopski rozum"), co uniemożliwia mu dostrzeżenie złożoności dowodów genetycznych i paleontologicznych.
Antropocentryczna heurystyka istotności: Negatyw uznaje cechy kulturowe i cywilizacyjne (pieniądze, telefony) za kluczowe kryterium klasyfikacji biologicznej, co jest błędem kategoryzacji.
II. Błędy logiczne i argumentacyjne (Fallacies)
Argumentum ad Personam (Atak osobisty): Mason atakuje intelekt rozmówcy ("masz braki", "chłopskorozumizm"), zamiast odnosić się wyłącznie do meritum sporu.
Równia pochyła (Slippery Slope): Negatyw twierdzi, że uznanie kury za dinozaura doprowadzi do absurdalnych redefinicji (kura jako praczka). Jest to bezpodstawne założenie, że jeden krok w klasyfikacji zniszczy cały system językowy.
Fałszywa analogia (False Analogy): Porównanie ewolucyjnej przynależności do kladu (biologia) ze zdolnością do operowania walutą (socjoekonomia). Mechanizmy te nie są komparatywne w kontekście systematyki organizmów.
Reductio ad Absurdum (Sprowadzenie do absurdu): Negatyw próbuje ośmieszyć naukowe fakty, zestawiając je z celowo przejaskrawionymi i nielogicznymi porównaniami (praczka), aby wykazać rzekomą nieważność argumentu Masona.
Ekwiwokacja (Equivocation): Negatyw wykorzystuje wieloznaczność słowa "pierze" (upierzenie ptaka vs. czynność prania), aby stworzyć iluzję błędu logicznego w argumentacji naukowej.
Ignoratio Elenchi (Błędne uzasadnienie): Negatyw dowodzi, że zwierzęta nie potrafią kupować telefonów, co ma rzekomo obalać fakt, że człowiek jest biologicznie zwierzęciem. Argument ten nie odnosi się do biologicznej definicji zwierzęcia (królestwo Animalia).
Błąd fałszywego dylematu (False Dilemma): Założenie, że coś musi być albo ptakiem, albo dinozaurem, podczas gdy nauka wskazuje na inkluzywność (ptaki są grupą wewnątrz dinozaurów).
III. Błędy w strukturze dyskursu
Błąd mapy i terytorium: Negatyw myli nazwy (etykiety językowe) z rzeczywistością biologiczną. Jak zauważył Bahrd, Negatyw walczy z "mapą" (klasyfikacją), nie rozumiejąc, że "terytorium" (ewolucja) pozostaje niezmienne.
Dysonans poznawczy: Negatyw odczuwa dyskomfort wynikający z konfliktu między jego obrazem siebie (jako kogoś wyjątkowego, nie-zwierzęcia) a faktami naukowymi. Aby zredukować ten ból, atakuje logikę nauki.
Szum semantyczny: Uczestnicy używają tych samych słów (dinozaur, logika, zwierzę) w zupełnie innych znaczeniach (potocznym vs. naukowym), co uniemożliwia jakąkolwiek merytoryczną wymianę zdań.
Czy można ten elegancki wyciąg z Schopenhauera(?) przypiąć przy każdej dyskusji? ;)
AI już nie tylko w smartfonach, ale i w komentarzach pod wątkami o nich. Kura zwana gadem i ekwiwokacja.
@veaver:
"uznaje naukowe dowody za nielogiczne."
Bo tu nie ma żadnych dowodów naukowych. W 100% to są przyjęte założenia, które obecnie narzuca ideologia i do tego dorabia się dowody. Jak założymy, że są rasy ludzkie to będą. Jak założymy, że nie ma ras ludzkich to nie będzie. Do założonej tezy dorabia się teorię. Najlepiej za pomocą genetyki bo wtedy można udowodnić wszystko. Można napisać, że biały mieszkaniec Europy ma geny Neandertalczyka a mieszkaniec Afryki, murzyn nie ma, więc to różne rasy. A można napisać, że geny jednego i drugiego są prawie identyczne i żadnej różnicy nie ma, więc ras nie ma. Mi tam jest wszystko jedno, pod warunkiem, że to kupy się trzyma. Jak w jednym i tym samym naukowym artykule napisane jest, że dinozaury to gady, ptaki to dinozaury, ptaki nie są gadami to się kupy nie trzyma. Chyba, że ktoś mi tę sprzeczność wyjaśni.
W dziedzinie technicznej - elektrotechnice takich problemów nie ma bo ideologia tam nie dotarła (na szczęście). Jak Benjaminin Franklin w XVIII wieku napisał, że prąd płynie od plusa do minusa to pomimo że rzeczywisty ruch ładunków elektrycznych w przewodnikach (elektronów) jest od minusa do plusa, to tego nikt nie zmienił. Jest przyjęty umowny kierunek prądu od plusa do minusa, w praktyce takie założenie się sprawdza, więc po co to zmieniać? Transformator zaliczany jest do maszyn elektrycznych choć maszyną nie jest. Jest prądnica prądu stałego a wiadomo, że prąd zależy od obciążenia a te może być stałe lub zmienne i taki sam będzie charakter prądu.
@mason
"Nie najgorzej zważywszy na małe (nawet jak na smartfon) matryce. Nie ma co liczyć jednak na jakiekolwiek operowanie głębią przy tele 1/2.76" i przysłonie 2.8"
Pytanie w jakim telefonie można bawić się głębią ostrości? Na tym portalu wielu twierdzi, że w m4/3 nie można bawić się głębią...
Nic odkrywczego. Matryce przecież mniejsze od braci z Vivo, Oppo czy OP.
@ Negatyw
Jak to nie ma dowodów naukowych? Właśnie ze względu na liczne dowody naukowe, które dostarczyła palontologia i genetyka, uznaje się ptaki za dinozaury, które przetrwały wielkie wymieranie 65mln lat temu. Równie dobrze możesz twierdzić, że nie ma dowodów na kulistość Ziemii :-). Tupaniem nie zakrzywisz rzeczywistości.
Założenie to tylko hipoteza. Można ją potwierdzić lub obalić. Hipoteza potwierdzona, staje się faktem naukowym. Poza tym nie mieszaj pojęć politycznych z naukowymi. To, że są osoby twierdzące z przyczyn politycznych, że istnieją więcej niż 2 płcie, nie obaliło faktów naukowych.Nie przedrukowano książek medycznych itp. Cała rewolucja skończyła się na zaimkach i trzecim typie wychodków :D To zresztą zabawne, że trzecią (trzecie płcie?) płeć sprowadzono do miejsca defekowania.
Co do elektrotechniki....nie bój nie bój...zaraz się skończy podział na wtyki męskie i żeńskie :D A to, że błędnie przyjmujemy kierunek przepływu prądu stałego to tylko detal, tradycja. Nie ma potrzeby zmieniania tego, gdyż obojętnie od założenia w ten sam sposób projektujemy i obliczamy układy elektroniczne. Trzeba oczywiście tylko zachować konsekwencję i np. nie obracać oznaczenia na diodach bo się zrobi chaos. Natomiast porządek w teorii musi być i przecież nawet w podstawówce tłumaczą, że elektrony płyną od minusa.
Dalej widzę, że nie odróżniasz ras od gromad. Ręce opadają. Na początek po prostu zdecyduj się, czy będziemy się poruszać na gruncie chłopskorozumizmu i pojęć potocznych czy te same terminy będziemy używać w kontekście stricte naukowym. Wchodzisz na grunty naukowe czy zostajesz przy chłopskim rozumie?
@tryhp3
"Bawić" to za dużo powiedziane, zważywszy na fakt, że nie ma regulacji przysłony (pomijam jej programową symulację). Można natomiast bez problemu robić zdjęcia z naturalnym, optycznym rozmyciem.
Przykładowo - obiektyw tele 85mm, postać oddalona o 2m (czyli portret do pasa), uzyskujemy głębię ostrości za obiektem poniżej 20cm. Jeśli zrobimy samą głowę z ramionami (około 120cm odległości) to głębia za spada do 6cm. Hiperlokalna to jakieś 22-23m.
Oczywiście nie będzie to piękny bokeh jak z profesjonalnego obiektywu. Sama przysłona jest chyba tylko 3-listkowa. Odcięcie nie będzie również tak mocne co może być problemem, gdy chcemy osobę wizolować np. z grupy innych osób w pobliżu.
Mason: "Hipoteza potwierdzona staje się faktem naukowym."
Ale "fakt naukowy" to nic więcej jak "potwierdzona hipoteza", czyli model rzeczywistości tak dobry, że z pomiarów wnioskujemy, że "nie ma podstaw do jego odrzucenia". I możemy go używać wtedy np. do wiarygodnych symulacji i przewidywań.
To kluczowe rozróżnienie, ponieważ przekonanie, że nauka dostarcza pewne stwierdzenia o rzeczywistości jest głównym źródłem nieporozumień. A nie dostarcza, bo... nie może. To też jest fakt. Naukowy fakt.
@mason:
"Dalej widzę, że nie odróżniasz ras od gromad. Ręce opadają."
W którym miejscu nie odróżniłem? Proszę o cytat.
@mason, odnieś się do poniższego jak tak dobrze znasz dowody naukowe i gromady, odpowiedz TAK lub NIE na proste i podstawowe pytania:
1. Zgodnie z najnowszymi osiągnięciami nauki istnieje gromada ptaki?
2. Ptaki należą do gromady ptaki?
3. Ptaki to są dinozaury?
4. Dinozaury zalicza się do gadów?
5. Ptaki zalicza się do gadów?
@Bahrd
Czy znasz jakąs obaloną teorię naukową? Mam na myśli współczesną naukę - przynajmniej od połowy XIX wieku.
Były pewne założenia, często o korzeniach antycznych lub religijnych (typu geocentryzm, pojęcie eteru, flogiston, samorództwo robaków) ale nie kojarzę, by nauka od drugiej połowy XIX wieku potwierdziła jakąś hipotezę, zbudowała wokół niej teorię a następnie obaliła.
Pewnych rzeczy nie da się po prostu obalić. Nawet gdyby teoretycznie istniał wszechmogący bóg, to przy całej swojej mocy nie byłby w stanie obalić ani jednego twierdzenia matematycznego :-)
@Negatyw
"W którym miejscu nie odróżniłem? Proszę o cytat. "
W dyskusji o gromadach używasz argumentu o rasach. Jakbys nie wiedział, że pomiędzy gromadą a rasą są jeszcze m.in. rzędy, rodziny, rodzaje i gatunki.
Przypomniało mi się legendarne "a u was Murzynów biją" :D
@Negatyw
1. Tak ale to nie osiągnięcie. Osiągnięciem jest np. szczepionka.
2. Tak
3. Tak
4. Tak
5. Tak
Ptaki to po prostu grupa gadów naczelnych. To nie jest tak, że ptaki i gady miały wspólnego przodka. Ptaki to w prostej linii potomki dwunożnych (terapodów) gadów, które przyżyły kataklizm 65mln lat temu.
Przykładowo velociraptor, który bez wątpienia był gadem i dinozaurem, bardziej przypominał współczesne ptaki niż np. 100% współczesne gady typu żółwie, krokodyle czy węże:
link
Zrozum, że pojęcie gromada odnosi się do ważniejszych cech niż wygląd. Cóż to takiego jest np. ssak? Najważniejszą, kluczową cechą ssaków jest to, że jak nazwa wskazuje, karmią młode mlekiem za pomocą odpowiednich gruczołów. Ssak to nie wygląd (wieloryb vs mysz). Podobnie jest z gadami i ptakami. W gruncie rzeczy posiadają kluczowe cechy wspólne jak:
- składanie jaj na lądzie
- budowa skóry, która jest sucha oraz istnienie łusek (u ptaków szczątkowe, na kończynach)
- kloaka (której generalnie ssaki nie posiadają poza stekowcami)
- podobna podstawowa budowa szkieletu
- podobny sposób oddychania
Pomiędzy np. płazami a gadami są bardzo duże różnice, choć wiele gatunków wygląda podobnie. Natomiast pomiędzy ptakami i gadami różnic jest niewiele, choć często mocno się różnią wyglądem.
@mason:
"Dalej widzę, że nie odróżniasz ras od gromad. Ręce opadają."
@mason:
"W dyskusji o gromadach używasz argumentu o rasach."
To nie znaczy, że nie odróżniam gromad od ras. Nowe badania naukowe dowodzą, że ptaki to dinozaury, nowe badania naukowe dowodzą, że nie ma ras człowieka. I tu jest podobieństwo, podobieństwo dowodów: dowody zebrane w następstwie badań genetycznych, których wcześniej nie było.
Właściwie to nie zdziwiłbym się, jakby dla porządku zmieniono taksonomię i ptaki uznano za podgromadę gadów a nie oddzielną gromadę.
@Negatyw
"To nie znaczy, że nie odróżniam gromad od ras."
To po co w dyskusji o drzewach mówisz o łyżkach? Żeby użyć dość siermiężnych argumentów?
"Nowe badania naukowe dowodzą"
ale Ty byś wolał "żeby było jak było"? :-) Nie jestem pierwszym ani ostatnim, który obraża się na naukę. Historia uczy, że wiedza zawsze trafia na opór.
"nowe badania naukowe dowodzą, że nie ma ras człowieka"
Tak? Przytocz źródło. Badania genetyczne dowodzą, że istnieją genetyczne różnice pomiędzy rasami choć są oczywiście bardzo niewielkie. Poza tym rasy się mieszają, ilość samych ras bywa sporna. No i nikt się tym zbytnio obecnie nie zajmuje, bo temat mało polityczny.
* nie jesteś
@mason, ciekawe, ptaki zaliczasz do dwóch różnych gromad jednocześnie do ptaków i do gadów. Nie widzisz sprzeczności?
@mason:
"że błędnie przyjmujemy kierunek przepływu prądu stałego to tylko detal"
Dla Ciebie detal. W elektrotechnice przepływ prądu to podstawa. Jeden, umowny kierunek prądu potrzebny jest np. do obliczeń. W przypadku antymaterii antyelektrony będą płynąć z plusa do minusa. A jak już wspomniałeś o elektronice to elektrycy i elektronicy posługują się nieco innymi symbolami. Elektrycy prąd skuteczny oznaczają dużą literą I bez żadnych dodatków a elektronicy I z indeksem dolnym RMS. A fizycy nie piszą prąd I, tylko natężenie prądu I.
@Negatyw
"ptaki zaliczasz do dwóch różnych gromad jednocześnie do ptaków i do gadów. Nie widzisz sprzeczności? "
Nie, bo jedno formalnie nie wyklucza drugiego.
Po drugie pojęcie oddzielnej gromady ptaków jest obecnie kwestionowane w świecie nauki. W świetle współczesnych badań genetycznych oraz paleontologicznych mnożą się kolejne argumenty, żeby ptaki zaliczyć do gromady gadów. Nie ma jednej, powszechnie uznanej taksonomii. Sam uczyłem się czegoś innego w szkole i z książki Larousse. Potem o temacie zapomniałem i żyłem (podobnie jak Ty) przez wiele lat z wiedzą nabytą w latach 90. Bliżej tematem zainteresowałem się przeglądając podręczniki biologii swoich dzieci. Wtedy odkryłem, że zupełnie zmieniła się klasyfikacja, wprowadzono nowe pojęcia itd.
Kwestią czasu jest, kiedy klasyfikacja znowu się zmieni i ptaki zostaną włączone do gromady gadów. Żeby było ciekawiej, pojawiły się dawno temu pomysły, żeby wyłączyć dinozaury z gromady gadów i utworzyć nową gromadę "dinosauria"
"W elektrotechnice przepływ prądu to podstawa. Jeden, umowny kierunek prądu potrzebny jest np. do obliczeń."
Owszem ale ponieważ zakładany kierunek przepływu prądu jest odwrotny ze stanem faktycznym (kierunek przepływu elektronów), to i wszystkie elementy mają niejako odwrotnie opisane bieguny. Powstałby niezły bałagan gdyby np. tylko diodę (która jak wiadomo,zasadniczo przewodzi prąd tylko w jedną stronę, pomijam diody Zenera czy prądy wsteczne) oznakowano wg kierunku przepływu prądu. Dlatego anoda jest oznaczana plusem.
Detal, bo dla elektronika nie ma znaczenia, który system przyjmiemy. Ważne by biegunowość źródła prądu zgadzała się z biegunowością wszystkich elementów w układzie.
"nowe badania naukowe dowodzą, że nie ma ras człowieka"
@mason:
"Tak? Przytocz źródło."
Tak twierdzi nadworny biolog Opycznych biolog z wykształcenia @szabla. Poza tym jest dużo tego w Internecie, przykład: link
Jak jesteś tak oblatany w biologii jak to przedstawiasz to powinieneś o tym wiedzieć.
Ciekawe, że mając do dyspozycji szkielety jest taki problem:
Cytat:
"Według tradycyjnej hipotezy teropody należą do dinozaurów gadziomiednicznych (Saurischia), a ich najbliższymi krewnymi są zauropodomorfy, z którymi tworzą grupę Eusaurischia. Natomiast według nowej hipotezy najbliższymi krewnymi teropodów są dinozaury ptasiomiedniczne, z którymi tworzą grupę Ornithoscelida (Baron i in., 2017)"
link
@mason:
"Kwestią czasu jest, kiedy klasyfikacja znowu się zmieni i ptaki zostaną włączone do gromady gadów."
Potrafisz widzieć przyszłość a nie potrafisz znaleźć w Internecie, artykułów, że nie ma ras człowieka.
@Negatyw
"Tak twierdzi nadworny biolog Opycznych biolog z wykształcenia"
Z całym szacunkiem ale forumowicze z Optycznych mogą być dla mnie co najwyżej autorytetami w dziedzinie fotografii a nie biologii. Nawet pojedynczy profesor nie jest autorytetem ostatecznym. Wiedza w tym zakresie cały czas zbyt szybko się poszerza.
Link, który podałeś jest dość zabawny - na szybko znalazłem taki oto kwiatek
"Zaledwie 15 percentcould be traced " - komuś się nawet przetłumaczyć dobrze nie chciało.
"Według tradycyjnej hipotezy teropody...."
No i? To potwierdza moje twierdzenie. Gdy odkopano pierwsze dinozaury założono, że np. tyranozaurom (teropod) bliżej do diplodoków (zauropodomorfy). Potem zaczęto badać dokładnie i wyszło, że tyronozaurowi bliżej do kury niż diplodoka.
Szkoda, że pozostałości dinozaurów są zbyt stare, by wyodrębnić z nich kompletny materiał DNA.
To co uprawiasz, można trochę porównać do oburzenia XIX-wiecznych ludzi na teorie Darwina. Był atakowany, rysowano go jako małpę itd. Obecnie jest uważany za wielkiego naukowca i już tylko płaskoziemcy oraz kreacjoniści (co często na jedno wychodzi) go deprecjonują.
@Negatyw
"Potrafisz widzieć przyszłość a nie potrafisz znaleźć w Internecie, artykułów, że nie ma ras człowieka. "
Bo coś takiego nie istnieje. Istnieje za to bogata literatura dotycząca istnienia ras. Możemy natomiast kwestionować ich ilość oraz cechy. Ale i tutaj genetyka dowodzi, że np. Murzyni mają unikalne geny odpowiedzialne za kolor skóry, kształt nosa, skręt włosów itd. Do tego dochodzi niższa inteligencja i większa skłonność do popełniania przestępstw (patrz książka Krzywa Dzwonu) ale tutaj opieramy się na danych statystycznych a nie badaniach genetycznych. Nie znaleziono jeszcze w genotypie człowieka sekwencji genów odpowiedzialnych za IQ oraz przestępczość ale zapewne one istnieją.
Mason: "Pewnych rzeczy nie da się po prostu obalić. Nawet gdyby teoretycznie istniał wszechmogący bóg, to przy całej swojej mocy nie byłby w stanie obalić ani jednego twierdzenia matematycznego :-)"
Podoba mi się "pójście" w te meandry! :) Ale jak z nich wrócić do kieszonkowych 200mpx?
Nie chodzi o to, żeby obalać - zwłaszcza te - hipotezy/teorie, które są naprawdę świetne, jak (oklepane już do imentu, ale co zrobić) mechanika kwantowa, czy ogólna teoria względności - mimo to, że wiadomo, że są niekompletne i ze sobą niekompatybilne na poziomie formalnym (za Penrosem):
1. W tej pierwszej zachodzi zasada superpozycji (jeśli dwie funkcje falowe są rozwiązaniem równania Schrödingera, to jest również ich kombinacja liniowa),
2. W tej drugiej nie (np. z dodania do siebie rozwiązań dla jednego ciała i dwóch ciał nie dostaniemy rozwiązania trzech ciał).
Chodzi za to o to, żeby mieć świadomość, że to nie są ostateczne teorie - i to jest chyba problem "ludzki", że w naturze naszej leży, że chcielibyśmy, żeby były. Bo to dałoby nam jeszcze większą ułudę, że ogarniamy kuwetę...
PS
Co do zaś twierdzeń i boskiej (nie)mocy:
1. W matematyce najpierw przyjmuje się (na wiarę!) pewne definicji (aksjomaty), a potem wywodzi z nich twierdzenia.
2. Ograniczeń na te pierwsze nie ma zbyt wiele - jak mawiał Cantor: "abstract entities may be defined in any desired way out of other entities, so long as the definitions are unambiguous and consistent."
3. Modna teraz hipoteza wielu światów zakłada, że są one nie tylko rozdzielone w czasoprzestrzeni, ale też mogą mieć różne "fizyki". Jest w niej więc miejsce na "prawie wszystko". A "prawie", bo jak się wydaje, przyjmujemy bardzo poniekąd rozsądne założenie (aksjomat/dogmat - w końcu na wiarę :), że "theories can contradict each other, but there are no contradictions in reality, every problem signals that our knowledge must be flawed or inadequate." (D. Deutsch).
'Z całym szacunkiem ale forumowicze z Optycznych mogą być dla mnie co najwyżej autorytetami w dziedzinie fotografii a nie biologii'
Z tej wypowiedzi wynika jasno, że dla Autora tylko on sam jest autorytetem z bilogiii, wszakże o tej biologii się autorytatywnie wypowiada, a wiedzę zaczerpnął ze swojej nauku szkolnej bardzo, bardzo dawno temu i z książek szkolnych własnych dzieci.
Nadmienić też należy, że zacytowana teza sama w sobie jest ryzykowną, bo domniemanie jakoby forumowicze (w domyśle - wszyscy) mieliby być autorytetami w dziedzinie fotografii jest trudne do obronienia i owe domniemanie ratuje jedynie dodatek 'co najwyżej' :-)
@Bahrd
"Podoba mi się "pójście" w te meandry! :) Ale jak z nich wrócić do kieszonkowych 200mpx? "
Hmmm może...nawet Bóg nie jest w stanie ominąć dyfrakcji? :D To słowo zawsze pojawia się w kontekście wielkopikselowych a przy tym małopowierzchniowych matryc
"Chodzi za to o to, żeby mieć świadomość, że to nie są ostateczne teorie "
Nie ma teorii pochodzenia ptaków. Są tylko hipotezy oraz dowody łączące je z dinozaurami. Nie ma śladu innego pochodzenia (np. odkryty wspólny przodek dinozaurów i ptaków). Zresztą teoria to zbyt wielkie pojęcie w nauce, żeby się koncentrowało na takim detalu jak pochodzenie ptaków. To zawiera się po prostu w teorii ewolucji.
W ogóle nie wiem w czym problem, jeśli uznamy kury za gady. Przecież nie zaczną się nagle z ich jaj wykluwać krokodyle :-). Nie zmienią się również przepisy hodowlane.
@JarekB
Jak zwykle - wszedłeś tu niczym menel, coś tam beknąłeś bez związku i zrzygałeś się. Teraz posprzątaj i wyjdź. Dyskusja ponad twój poziom.
Domyślnie to ty jesteś tu pośmiewiskiem. Z ciebie tu widzę sporo osób ma bekę. Robisz za lokalnego błazna? :D
@mason
Nie emocjonuj się prostaczku o wiedzy biologicznej z podstawówki. Dyskutuj dalej tatuśku z rynsztoka, najlepiej o kurach, pierzu i dinozaurach. Pisz więcej!
Co się na tym świecie wyrabia. Kura została zdegradowana do gada. Co ciekawe w jednej wiosce w województwie podkarpackim już od lat 60-tych na wszelki drób mówiono gady. Jasnowidze czy naukowcy? A jakby ktoś się czepiał do szczegółów to w co najmniej jednej wiosce bo zjawiska szerzej nie badałem.
Nie została zdegradowana. Zawsze nim była. Z wioski pochodzisz to i chłopskie masz horyzonty myślowe :-)
Już za moich czasów na wsi wszyscy od dawna wiedzieli, co uczone miastowe paniczyki dopiero odkrywają [ link ]. :D
"chłopskie masz horyzonty myślowe :-)"
+10
I to mnie się podoba, i tak mnie graj :)
Ptaki, gady, miliony lat ewolucji, a jajo takie same cały czas i tak samo smaczne...
Ciekawe czy archelogow czy innych grzebaczy nie kusi by czasem spróbować jaja gada, że takiego z przed 100 mln lat.
@mason:
"Nie została zdegradowana. Zawsze nim była."
Już wiem po przeczytaniu tego co podał @Bahrd. Na wsi od zawsze kura była gadem, jeżeli chodzi o naukę to nie. Wystarczy przejrzeć stare podręczniki biologii.
@Bahrd, świetny link! Nie wiedziałem, że nazywanie ptaków gadami na wsi jest i było od dawna powszechne, dlatego wrzuciłem tu jako ciekawostkę znaną mi dla jednej wsi. Czyli chłopskie horyzonty myślowe wyprzedziły naukę nie tylko o dekady ale o całe epoki. Myślę, że dopiero jak ludzie z wiosek trafili na wyższe uczelnie i zaczęli pracować jako wykładowcy i pracownicy naukowi dotarło do nauki, że kura to gad.
PS
A to coś w sam raz dla Negatywa (teraz) i dla Barona (na zaś): o krętych i pogmatwanych ścieżkach wiodących do zawikłanego (jak przystało na Sfinksa!) pochodzenia kotów domowych [ link ].
———
Mason: "Hmmm może...nawet Bóg nie jest w stanie ominąć dyfrakcji? :D"
Ɑ: Przecież dostałeś całą gamę algorytmów "AI", które zjadają dyfrakcję na śniadanie! :D
BlindClick: "Ciekawe czy archelogow czy innych grzebaczy nie kusi by czasem spróbować jaja gada, że takiego z przed 100 mln lat."
Można zacząć od "stuletniego" - nie wiem, jak inni koledzy-bardziej-obieżyświatowi, ale - poza niecodziennym wyglądem - w smaku wydawały mi się całkiem "zwyczajnie współczesne". ;)
Ja dziękuję, postoję z boku ale Przodownicy zawsze mile widziani. :)
Za mało obiezyswiatowy jestem.
Jak byłem mały to gadami u nas nazywano sąsiadów...
@Bahrd
"Już za moich czasów na wsi wszyscy od dawna wiedzieli, co uczone miastowe paniczyki dopiero odkrywają"
G...no wiedzieli, skoro do gadzin zaliczali również owady z kożucha (punkt c) :-)
@BlindClick:
"Jak byłem mały to gadami u nas nazywano sąsiadów..."
Czyli was. Nie dziwię się.
@Bahrd
"Już za moich czasów na wsi wszyscy od dawna wiedzieli, co uczone miastowe paniczyki dopiero odkrywają"
@mason:
"G...no wiedzieli, skoro do gadzin zaliczali również owady z kożucha (punkt c) :-)"
@mason, co nagle przestałeś wierzyć w postęp nauki?
Blind: "Jak byłem mały to gadami u nas nazywano sąsiadów..."
No i niewykluczone, że jak się dobrze spojrzy, to we wspólnym kladzie z gadami wszyscy wylądujemy (Grok 4.2 podpowiada, że "najmniejszy taki klad nazywa się Amniota (po polsku: owodniowce)".
A jak się - z kolei - dobrze spojrzy na orbitę Plutona (np. z punktu widzenia Neptuna), to widać, że takie fikołki względem płaszczyzny ekliptyki poważnej planecie zwyczajnie nie przystoją: [ link ].
I się wyjaśniło: dinozaury nie miały piór, bo w trakcie kręcenia(?) "Parku Jurajskiego" komputery były za słabe, żeby je renderować!
Ɑ: [ link ] :D
AI locuta causa finita!
Cytat:
"Wtedy, kiedy dinozaury jeszcze były, a ludzie nie mieli żadnych strzelb, nie mieli żadnej broni nowoczesnej, która pozwoliłaby ich zabić. Rzucali kamieniami w tego dinozaura i wiadomo, że od jednego rzucenia tym kamieniem na pewno nie padł, ale jeśli przez miesiąc, dwa miesiące rzucali tymi kamieniami, to go na tyle osłabili, że mogli go pokonać. Więc presja ma sens"
Gdyby chodziło o kataklizm spowodowany meteorytem to dinozaury by nie zdążyły stać się ptakami. A tak widząc lecące w nich kamienie stopniowo zaczęły wzbijać się w powietrze. A wiadomo, jak zaczęły wzbijać się w powietrze to w piórka obrosły.
I" się wyjaśniło: dinozaury nie miały piór, bo w trakcie kręcenia(?) "Parku Jurajskiego" komputery były za słabe, żeby je renderować!"
Haha, ciekawe czy archeolodzy z przyszłości na to wpadną...
Dinozaury mialy piora, potem udokumentowane przez nas nie, jednocześnie ich potomstwo ma pióra.
Ciekawe czy jest podobnie z hieroglifami...