Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu na temat lornetek przygotowanego we współpracy ze sklepem Beafoto. Tym razem omawiamy ofertę lornetek przeznaczonych do obserwacji ptaków poruszając się w zakresie cenowym od małych kilkuset do ponad 10 tysięcy złotych.
Bardzo ciekawa rozmowa, dobrze się słucha, zarówno Arka jak i Kolegi z Beafoto. Pytanie o serię SFL od Zeissa- czy spośród modeli 8x30, 10x30 , 8x40 któryś jest bardziej lub mniej udany? Któryś “bardziej” można polecić do ogólno obserwacyjnych zastosowań? Na codzień używam Nikonów EII 8x30 i 10x35, częściej tego pierwszego, chciałbym spróbować czegoś z innej stajni.
Biorąc pod uwagę fakt, że masz dwie lornetki ze źrenicą wyjściową mniejszą od 4 mm, zastanowiłbym się nad SFL 8x40. Będziesz miał coś bardziej uniwersalnego, na gorsze warunki oświetleniowe.
Kupiłbym z miejsca nową, przyzwoitej klasy dachówkę 6x28 albo nawet 6x24, tak w cenie do ~250-350 USD. Przeznaczenie: głównie teatralno-koncertowe lub turystyczne, jako alternatywę dla mojego Vortexa DB HD 8x32. Ale także jako lornetkę pierwszokomunijną dla wnuka. Szkoda, że producenci ten segment lekceważą.
Ps: a może Delta Optical o czymś takim pomyśli? Jako Jako aktualizację modelu DO One, ale lepszej jakości, żeby nie była optycznie i mechanicznie gorsza od Vortexa Diamondback?
W końcu znalazłem czas, żeby obejrzeć. Przyjemnie się słuchało. Ciekawostka: w tym wywiadzie Arek mówił szybciej, niż zwykle i dużo szybciej, niż większość ludzi. Tempo 2x to już było chwilami za szybko dla mnie.
Bardzo chciałbym, żeby prawdą było stwierdzenie, że chcąc lornetkę bezkompromisową można kupić Swarka NL Pure. Niestety praca pod światło, rozmiary i masa psują idealny obraz. Cały czas są to najlepsze lornetki na rynku, które ergonomię mają genialną, ale do ideału trochę brakuje.
ryszardo - ja też słucham wszystkiego na YT w 2x i jak sprawdzałem ten film, to chyba też tak słuchałem. Ale byłem w o tyle lepszej sytuacji, że trochę pamiętałem co sam mówiłem :) Następnym razem postaram się zwolnić :)
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Bardzo ciekawa rozmowa, dobrze się słucha, zarówno Arka jak i Kolegi z Beafoto. Pytanie o serię SFL od Zeissa- czy spośród modeli 8x30, 10x30 , 8x40 któryś jest bardziej lub mniej udany? Któryś “bardziej” można polecić do ogólno obserwacyjnych zastosowań? Na codzień używam Nikonów EII 8x30 i 10x35, częściej tego pierwszego, chciałbym spróbować czegoś z innej stajni.
Tak się składa, że idąc na spacer z żoną najczęściej zabieraną przez nas parą lornetek są obecnie EII 8x30 i SFL 10x30 :)
Biorąc pod uwagę fakt, że masz dwie lornetki ze źrenicą wyjściową mniejszą od 4 mm, zastanowiłbym się nad SFL 8x40. Będziesz miał coś bardziej uniwersalnego, na gorsze warunki oświetleniowe.
Kupiłbym z miejsca nową, przyzwoitej klasy dachówkę 6x28 albo nawet 6x24, tak w cenie do ~250-350 USD. Przeznaczenie: głównie teatralno-koncertowe lub turystyczne, jako alternatywę dla mojego Vortexa DB HD 8x32. Ale także jako lornetkę pierwszokomunijną dla wnuka.
Szkoda, że producenci ten segment lekceważą.
Ps: a może Delta Optical o czymś takim pomyśli? Jako Jako aktualizację modelu DO One, ale lepszej jakości, żeby nie była optycznie i mechanicznie gorsza od Vortexa Diamondback?
W końcu znalazłem czas, żeby obejrzeć. Przyjemnie się słuchało.
Ciekawostka: w tym wywiadzie Arek mówił szybciej, niż zwykle i dużo szybciej, niż większość ludzi. Tempo 2x to już było chwilami za szybko dla mnie.
Bardzo chciałbym, żeby prawdą było stwierdzenie, że chcąc lornetkę bezkompromisową można kupić Swarka NL Pure. Niestety praca pod światło, rozmiary i masa psują idealny obraz. Cały czas są to najlepsze lornetki na rynku, które ergonomię mają genialną, ale do ideału trochę brakuje.
ryszardo - ja też słucham wszystkiego na YT w 2x i jak sprawdzałem ten film, to chyba też tak słuchałem. Ale byłem w o tyle lepszej sytuacji, że trochę pamiętałem co sam mówiłem :) Następnym razem postaram się zwolnić :)
@Arek
Nie zwalniaj, dobrze jest. To był raczej komplement ;-)