Raport CIPA - czerwiec 2026
Organizacja CIPA opublikowała kolejny ze swoich comiesięcznych raportów dotyczących dostaw aparatów cyfrowych i obiektywów. Czerwiec 2026 przyniósł dalsze spadki.
Łączne dostawy aparatów drugi miesiąc z rzędu notują spadek. Ich odnotowany poziom (713.1 tys. sztuk), podobnie jak w maju, jest niemal identyczny jak w 2024 roku (701.2 tys. sztuk). Dla porównania, w czerwcu 2025 dostarczono 834.5 tys. aparatów.
![]() |
Analogiczną sytuację obserwujemy w przypadku sprzętu z wymienną optyką, tyle że tutaj wynik z czerwca 2026 (510 tys. dostarczonych urządzeń) jest gorszy zarówno od czerwca 2025 (619 tys.) jak i od czerwca 2024 (540.9 tys.).
Trudno się jednak temu dziwić, skoro do tej pory w 2026 roku światło dzienne ujrzały całe trzy korpusy z wymienną optyką, z których jeden to niszowa Leica, a drugi to filmowo zorientowany Canon R6V, co na placu boju pozostawia jedynie Sony A7R VI. Reszta producentów, jeśli chodzi o bieżący rok, nie pokazała póki co niczego.
![]() |
Spadki dotknęły także kompaktów, ale w ich przypadku są one mniejsze, a odnotowana w czerwcu liczba dostarczonych urządzeń (203.1 tys. sztuk) nie jest dużo gorsza niż rok wcześniej (215.5 tys.).
![]() |
Jeśli natomiast chodzi o obiektywy, to tu sytuacja wygląda podobnie jak w przypadku urządzeń z wymienną optyką – drugi miesiąc z rzędu dostawy spadły poniżej analogicznych poziomów z lat 2025 i 2024. Dla porządku dodajmy, że w czerwcu 2026 dostarczono 802.1 tys. instrumentów optycznych, podczas gdy rok i dwa lata wcześniej było to odpowiednio 919.4 i 862.7 tys.
![]() |
Dane z najnowszego raportu są dostępne na stronie organizacji CIPA.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Jak to już ktoś wcześniej napisał, "wszystkie regiony są na plusie". Tylko jest to tzw. dołujący plus.
Niezmiennie polecam tabeleczkę... Do spadków w Chinach i Stanach dołączyła Europa. Bezlustra globalnie mniej więcej na poziomie 2025 (-1,9%), ale nie ma pomysłu na odrobienie strat ze sprzedaży lustrzanek (czy Canon mnie słyszy?)
link
Dopóty rynek wchłania ca.500k lustrzanek rocznie, dopóty nie da się nijak udowodnić, że mała ilość premier AD2026 ma wpływ na spadki sprzedaży. Sony A7V z grudnia 2025 się przestała sprzedawać, zanim się zaczęla rozpędzać i to na rynku, gdzie A7III sobie nadal dobrze radzi???
@Negatyw
Nauczysz się w końcu czytać ze zrozumieniem, czy to ponad twoją kondycję intelektualną i będziesz dalej pajacować?
Napisałem:
"W 2025 to było 7 mln szt. i było to o ok. 6% więcej niż w 2024"
i dalej
"Co do samego polskiego rynku, to dystrybutorzy raczej się nie chwalą tymi danymi, ale jak spojrzymy na raporty CIPA, to Europa jest na plusie. Zresztą każdy region jest na plusie"
To dotyczyło 2025 r., opieranie się na poszczególnych miesiącach nie bardzo ma sens.
@lord13:
"Sony a6000 jak wchodził na rynek w 2014 r. to kosztował nieco ponad 3 kPLN, co stanowiło jakieś 2 minimalne krajowe, na dzisiaj to jest równowartość nieco ponad 9500 zł" Cytat nie z tego tematu.
No i obecnie takiego Canona R100 można kupić za ok. 1600 zł. Jakbyś nie zaklinał rzeczywistości te niskie ceny aparatów z wymienną optyką nie przekładają się na sprzedaż. Kompaktów nie bierzemy pod uwagę bo zastąpiły je smartfony. Ja to tłumaczę tym, że inne są obecnie oczekiwania niż były 2014 roku, zarówno co do ceny jak i możliwości fotograficznych aparatów z wymienną optyką. Ty widzisz dzisiaj aparaty tanie jak barszcz i wzrosty sprzedaży.
No to wracamy do poziomów 2024 a nawet 2023 :D I tyle z tego odbicia. W sumie dlaczego miałoby ono trwać, skoro w segmencie profesjonalnym nic ciekawego nie dzieje się od lat? Brak premier w tym roku w segmencie FF/APSC/4.3.
Najważniejsze wydarzenia tego roku to premiery Lumixa L10 (kiedy test na Optycznych?) i RX10 V
@ Negatyw
"Kompaktów nie bierzemy pod uwagę bo zastąpiły je smartfony."
Smartfony zastąpiły również aparaty systemowe. Jeśli ktoś nie potrzebuje ekstremów typu wydruk A3, czy ogniskowa 600mm to bez aparatu się obejdzie. Chyba, że jego pasją nie jest robienie zdjęć a analizowanie pixeli.
Szkoda, że Optyczne nie potrafią testować smartfonów, bo muszę kolejne kupować na czuja. Przy A200 Minolty poradziliście dobrze. Przy A65 Sonego również. R100mk6 także kupiony na podstawie waszych testów. Tymczasem A65 rdzewieje gdzieś w szafie, kompakt pewnie zabiorę w kolejną podróż ale zapewne wyciągnę z sejfu że 2-3x. Na pewno natomiast będę miał w lewej kieszeni S21 bo ma fajny szeroki kąt i w prawej Nubię Z60 bo pozostałe aparaty ma fajne. Do tego polar na telefony i ND w okularach ogarniają resztę.
Co do wykresow to i tak wyglądają lepiej niż myślałem jeszcze 5lat temu. Ciekawe natomiast jak wygląda podobny wykres smartfonów. Szczególnie w odniesieniu do najnowszych modeli. Bo o ile puszki raczej rzadko zmieniamy jak tylko wejdzie nowszy model, to przy wieczkach już takiej pewności mi brak.
'Wracamy do poziomów 2024, a nawet 2023'
Rynek jest wprawdzie na poziomie 2025, ale któż zabroni koleżce napisać czegos niezgodnego z prawdą.
Tymczasem sprzedaż smartfonów spadła o 4-6% - w Q1 o 3-4, a w Q2 o 6%. To pewnie dlatego, że iPhone nie miał w tym roku żadnej premiery. To poziom z 2024, 2023, czy 2022? Prognoza roczna sprzedazy smartfonów to spadek sprzedaży o 14%. Po spadku o 6% w 1.połowie roku spadek roczny o 14% jest malo realny, bo wtedy sprzedaż w 2.połowie musiałaby spaść o ponad 20%.
To jak tam z tym odbiciem?
Supremacy
Przeceniasz wpływ technologii na poziom sprzedaży ..ile jest na rynku duzych podmiotów jak np redakcje gazet lub telewizyjne ? ilość jest stała lub sie zmniejsza natomiast pasjonaci nie zawsze gonią za nowościami > Zresztą gdy taki pasionat dochodzi do pziomu nazwijmy to mistrzowskiego np fotografuje samoloty na pokazach lotniczych to czesto efektem jest jakiś album i sprzedaż takiego albumu jest tylko w kręgu pasionatów lotnictwa sportowego ; Czyli zapotrzebowanie maleje
@ SKkamil
Ale przecież niewielki procent aparatów trafia do segmentu profesjonalnego. Większość kupują amatorzy o różnym stopniu zaawansowania. Popyt na płatne zdjęcia ma niewielki wpływ na popyt na aparaty.
@Negatyw
"No i obecnie takiego Canona R100 można kupić za ok. 1600 zł. "
Sam o tym pisałem, więc nie musisz po mnie powtarzać.
"Jakbyś nie zaklinał rzeczywistości te niskie ceny aparatów z wymienną optyką nie przekładają się na sprzedaż."
A czy ja gdzieś twierdziłem, że się przekładają? To też już ci było tłumaczone, jednak jak grochem o ścianę. Pisałem ci, że nawet jakby ludziom za darmo rozdawać te aparaty, to zdecydowana większość szybko ciepnęłaby je w kąt i wróciła do smartfonów.
"Ty widzisz dzisiaj aparaty tanie jak barszcz i wzrosty sprzedaży."
Bo są tanie, a dostawy aparatów z wymienną optyką za 2025 były wyższe niż w 2024, to są fakty, ale to nie znaczy że wszyscy się rzucą na aparaty tak jak w latach 2010-2012, tak już nie będzie i niewiele ma to wspólnego z cenami.
"No i obecnie takiego Canona R100 można kupić za ok. 1600 zł. "
@lord13:
"Sam o tym pisałem, więc nie musisz po mnie powtarzać."
Napisałeś ale nie opatentowałeś. W wyniku Twojego zaniedbania teraz każdy może napisać, że Canona R100 można kupić za ok. 1600 zł. Zupełnie bezkarnie.
@Supremacy
> "Smartfony zastąpiły również aparaty systemowe. Jeśli ktoś nie potrzebuje ekstremów typu wydruk A3, czy ogniskowa 600mm to bez aparatu się obejdzie. Chyba, że jego pasją nie jest robienie zdjęć a analizowanie pixeli."
Niezależnie jak będziesz zaklinać rzeczywistość, różnica między smartfonem a aparatem systemowym jest dramatyczna na korzyść tego drugiego. Nie jest do tego potrzebny wydruk A3, bo nawet w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych wystarczy zbliżenie lub wyświetlenie zdjęć na czymkolwiek innym niż smartfon, który te zdjęcia zrobił.
Realnie natomiast smartfony rzeczywiście zastąpiły aparaty systemowe entry level używane przez cały swój żywot w trybie auto i z ciemnym kitem klasy 18-55 mm. Był to sprzęt dedykowany dla osób, które nie czują się żadnymi fotografami, twórcami lub innymi artystami, nie interesuje ich ani fotografia ani sprzęt fotograficzny, ale zwyczajnie chciały dokumentować otaczający świat i wydarzenia. Smartfony robią to obecnie wystarczająco dobrze i są zawsze w kieszeni.
Obecnie dedykowany aparat jest urządzeniem wyłącznie dla ambitnego amatora lub profesjonalisty, dla którego stanowi narzędzie pracy.