Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM - test obiektywu

Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM
10 grudnia 2012

1. Wstęp

Jak dotąd, producenci niezależni nie rozpieszczali nas jeśli chodzi o klasyczne obiektywy stałoogniskowe (wyłączając z rozważań manualne produkty Zeissa). Na przykład, typowych obiektywów 1.8/50 czy 1.4/50 do dzisiaj nie ma ani Tamron, ani Tokina, ani Samyang, a Sigma ma taki obiektyw dopiero od 2008 roku. Podobnie, jest z pełnoklatkowym modelem 1.4/35. Tutaj prym zawsze wiodły obiektywy firmowe, natomiast producenci niezależni dopiero od niedawna próbują wejść w ten segment. Pierwszy odważył się Samyang, który swój obiektyw zaprezentował w 2011 roku. Teraz do tego grona dołącza także Sigma.

Trochę jest dla nas zagadką dlaczego Sigma tak długo czekała na wejście w tę klasę parametrów. Miała przecież w swojej ofercie znacznie bardziej egzotyczne „stałki” o ogniskowych 20, 24 czy 28 mm. Być może przyczyną było wczesne wprowadzenie na rynek modelu Sigma 30 mm f/1.4 DC EX HSM, który zaspokajał potrzeby większości amatorów wyposażonych w lustrzanki z matrycą APS-C/DX. Kilka lat temu Sigma kierowała swoje produkty głównie do osób, które na zdjęciach nie zarabiają. Teraz sytuacja zmieniła się i to w dwóch aspektach. Po pierwsze, na rynku jest znacznie więcej cyfrowych aparatów pełnoklatkowych. Po drugie, aspiracje Sigmy znacznie wzrosły i firma nie ukrywa, że chce walczyć jak równy z równym z najlepszymi. W założeniu Sigmy, właśnie obiektywy z serii „A”, do której należy nowy model 1.4/35, mają stawić czoła najbardziej renomowanym konkurentom. Czy się to uda? Zapraszamy do lektury następnych rozdziałów i przekonania się na własne oczy.

Za wypożyczenie obiektywu do testów dziękujemy firmie Sigma ProCentrum.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Zapraszamy do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule „Jak testujemy obiektywy?”. A gdy to nie wystarczy, proponujemy jeszcze zapoznanie się z działem FAQ.

Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM - Wstęp



Poprzedni rozdział