Sony A7R VI - test aparatu
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Matryca szybka, ale nie na tyle by bezproblemowo używać migawki elektronicznej przy dynamicznych ujęciach.
Liczba pikseli wzrosła, ale rozdzielczość względem poprzednika spadła. To jest spore rozczarowanie.
Mam dwa pytania o funkcję PSMS 4:
Czy w tym trybie również musimy korzystać z dedykowanego oprogramowania?
Czy był w tym przypadku jakikolwiek wzrost rozdzielczości względem pojedynczego zdjęcia?
W każdym razie dzięki za test :-)
Czyli co, zdjęcia więcej ważą a nie mają więcej detali niż u poprzednika?
Rozczarowanie w rejestracji szczegółów. W porównaniu do mojego leciwego już Panasonica S1R niewiele to wnosi, żeby wejść wyżej, to już tylko zostaje średni format od Fuji.
Poręczność S1R jest znakomita i nie do porównania z Sony. Poza tym nie taki on znów leciwy.. to świetny sprzęt.
W 'temacie' kotów w ciemnych pomieszczeniach i mania wszystkiego to Sony ma zaiste jeszcze dwie linie produktowe, które to muszą ogarniać w sposób zaspokajający nawet najbardziej wybrednych, czyli A9 i A1.
Jako posiadacz A7III i A7RV oraz prosty fotograf fotografujący najchętniej w warunkach 'zaciemnionych' mogą jedynie dodać, że po zakupie A7RV problemy z umiarkowaną celnością AF się skończyły, dla mnie ów aparat ma 'w temacie' AF wszystko. Domyślam się, że A7RVI nie jest w tym zakresie gorszy.
'Oferta obiektywów Sony pod mocowanie FE jest już naprawdę bogata i obejmuje aktualnie 59 modeli'
Skoro już jesteśmy przy Sony, to zwrócę uwagę na to o czym x+1 razy pisał już @lord13 (o ile się nie mylę) - mocowanie FE nie istnieje, istnieje mocowanie E, vide oferta ze strony Sony Polska
link
Są obiektywy typu (a nawet typoszeregu) E i FE, ale bagnet jest jednak 'jednoliterowy'.
Przesyłanie plików było testowane w pasmie 6 Ghz? Powinno być znacząco szybciej, 30s dla pojedynczego pliku RAW to bardzo długo, u mnie w A7R5 na 5Ghz jest znacznie szybciej.
@krisss może trochę przesadziłem, ale faktycznie uwielbiam ergonomię S1R. Ubolewam, że Panasonic zepsuł to w S1R II. Aż prosi zrobić AF fazowy i wrzucić 62mpix dokładnie w tej samej puszce.
niah...a kiedy test kamerek do astro? :D
"Czyli co, zdjęcia więcej ważą a nie mają więcej detali niż u poprzednika?"
Ja bym jednak podejrzewał niedoskonałość procedur testowych, choćby "luzy" zastosowanej optyki. Może test poprzednika był robiony w temperaturze 20 stopni a aktualny w czasie fali upałów? Przy tak wyżyłowanej matrycy wystarczy, że jakiś element w układzie korpus-obiektyw minimalnie "spuchnie" pod wpływem ciepła i już wpływa to na wynik pomiaru. Zresztą przeskok z 61 na 67 megapikseli oznacza teoretyczny wzrost liniowej rozdzielczości o zaledwie 5%, co - jak przypuszczam - mieści się w zakresie błędu pomiarowego.