Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Sony A7R VI - test aparatu

11 sierpnia 2026
Maciej Latałło Komentarze: 10
Komentarze czytelników (10)
  1. ryszardo
    ryszardo 11 sierpnia 2026, 18:07

    Matryca szybka, ale nie na tyle by bezproblemowo używać migawki elektronicznej przy dynamicznych ujęciach.
    Liczba pikseli wzrosła, ale rozdzielczość względem poprzednika spadła. To jest spore rozczarowanie.

    Mam dwa pytania o funkcję PSMS 4:
    Czy w tym trybie również musimy korzystać z dedykowanego oprogramowania?
    Czy był w tym przypadku jakikolwiek wzrost rozdzielczości względem pojedynczego zdjęcia?

    W każdym razie dzięki za test :-)

  2. tomek__
    tomek__ 11 sierpnia 2026, 18:47

    Czyli co, zdjęcia więcej ważą a nie mają więcej detali niż u poprzednika?

  3. Gabrych
    Gabrych 11 sierpnia 2026, 20:04

    Rozczarowanie w rejestracji szczegółów. W porównaniu do mojego leciwego już Panasonica S1R niewiele to wnosi, żeby wejść wyżej, to już tylko zostaje średni format od Fuji.

  4. krisss
    krisss 11 sierpnia 2026, 20:38

    Poręczność S1R jest znakomita i nie do porównania z Sony. Poza tym nie taki on znów leciwy.. to świetny sprzęt.

  5. JarekB
    JarekB 11 sierpnia 2026, 20:49

    W 'temacie' kotów w ciemnych pomieszczeniach i mania wszystkiego to Sony ma zaiste jeszcze dwie linie produktowe, które to muszą ogarniać w sposób zaspokajający nawet najbardziej wybrednych, czyli A9 i A1.

    Jako posiadacz A7III i A7RV oraz prosty fotograf fotografujący najchętniej w warunkach 'zaciemnionych' mogą jedynie dodać, że po zakupie A7RV problemy z umiarkowaną celnością AF się skończyły, dla mnie ów aparat ma 'w temacie' AF wszystko. Domyślam się, że A7RVI nie jest w tym zakresie gorszy.

  6. JarekB
    JarekB 11 sierpnia 2026, 21:39

    'Oferta obiektywów Sony pod mocowanie FE jest już naprawdę bogata i obejmuje aktualnie 59 modeli'

    Skoro już jesteśmy przy Sony, to zwrócę uwagę na to o czym x+1 razy pisał już @lord13 (o ile się nie mylę) - mocowanie FE nie istnieje, istnieje mocowanie E, vide oferta ze strony Sony Polska

    link

    Są obiektywy typu (a nawet typoszeregu) E i FE, ale bagnet jest jednak 'jednoliterowy'.



  7. corckie
    corckie 11 sierpnia 2026, 22:16

    Przesyłanie plików było testowane w pasmie 6 Ghz? Powinno być znacząco szybciej, 30s dla pojedynczego pliku RAW to bardzo długo, u mnie w A7R5 na 5Ghz jest znacznie szybciej.

  8. Gabrych
    Gabrych 11 sierpnia 2026, 22:46

    @krisss może trochę przesadziłem, ale faktycznie uwielbiam ergonomię S1R. Ubolewam, że Panasonic zepsuł to w S1R II. Aż prosi zrobić AF fazowy i wrzucić 62mpix dokładnie w tej samej puszce.

  9. orle oko
    orle oko 11 sierpnia 2026, 22:57

    niah...a kiedy test kamerek do astro? :D

  10. ziggy
    ziggy 11 sierpnia 2026, 23:03

    "Czyli co, zdjęcia więcej ważą a nie mają więcej detali niż u poprzednika?"

    Ja bym jednak podejrzewał niedoskonałość procedur testowych, choćby "luzy" zastosowanej optyki. Może test poprzednika był robiony w temperaturze 20 stopni a aktualny w czasie fali upałów? Przy tak wyżyłowanej matrycy wystarczy, że jakiś element w układzie korpus-obiektyw minimalnie "spuchnie" pod wpływem ciepła i już wpływa to na wynik pomiaru. Zresztą przeskok z 61 na 67 megapikseli oznacza teoretyczny wzrost liniowej rozdzielczości o zaledwie 5%, co - jak przypuszczam - mieści się w zakresie błędu pomiarowego.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział