Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - test obiektywu

18 maja 2026
Arkadiusz Olech Komentarze: 5

3. Budowa i jakość wykonania

Niniejsza tabela prezentuje porównanie podstawowych parametrów testowanego obiektywu do jego poprzednika i innych modeli tej klasy przeznaczonych do współpracy z matrycami APS-C.

Widać, jak dużym priorytetem było zagwarantowanie tutaj małych rozmiarów i wagi, bo nowy model jest wyraźnie mniejszy i prawie dwa razy lżejszy od poprzednika. Ma też zauważalnie prostszą konstrukcję optyczną. Jeśli chodzi o rozmiary i wagę, to nowa Sigma jest tutaj bliźniaczo podobna do Sony. Najmniejszy i najlżejszy w tym zestawieniu jest Viltrox, ale on ma najgorsze światło, więc miał ułatwione zadanie.

Na poniższym zdjęciu Sigma C 15 mm f/1.4 DC stoi pomiędzy wspomnianym przed chwilą VIltroksem AF 15 mm f/1.7 Air oraz Sigmą C 30 mm f/1.4 DC DN.

----- R E K L A M A -----

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

Omawiany obiektyw rozpoczyna się metalowym bagnetem, który otacza styki i tylną soczewkę o średnicy 19 mm, znajdującą się tuż poniżej poziomu styków. Jest ona nieruchoma i otacza ją czarny, dobrze zmatowiony tubus. Od tej strony obiektyw jest więc szczelny i wszystko wygląda tak, jak należy.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

Kolejny element to czarny, nieruchomy i gładki pierścień wykonany z tworzywa sztucznego, na którym znajdziemy nazwę i parametry obiektywu, znaczek z oznaczeniem serii Contemporary, białą kropkę ułatwiającą mocowanie do aparatu, niedawno zmieniony logotyp producenta, numer 026 oznaczający rok modelowy, a także informację o zakresie ustawiania ostrości (0.177M/0.581FEET – ∞) oraz miejscu produkcji (MADE IN JAPAN).

Idąc dalej natrafimy na pierścień do zmiany przysłony. Ma on szerokość tylko 6 mm i w znaczniej większości pokryto go karbowaniem ułatwiającym uchwyt. Na środku znalazły się za to znaczniki przysłon od f/1.4 do f/16, a także pozycja "A", która przestawia ustawianie przysłony w tryb automatyczny. Pierścień pracuje prawidłowo z krokiem 1/3 EV. Producent nie przewidział tutaj możliwości regulacji płynnej, co może być lekkim zawodem dla osób filmujących.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

Największym elementem na obudowie obiektywu jest pierścień do manualnego ustawiania ostrości, który ma szerokość aż 26 mm. Nie ma na nim żadnych znaczników odległości ani głębi ostrości, a jego większą część zajmuje gumowane karbowanie.

Pierścień ten pracuje z przełożeniem elektronicznym, a jednocześnie kultura jego pracy jest bardzo wysoka. Daje on zauważalny opór, ale w momencie jego przełamania praca jest płynna i naprawdę komfortowa. Daje on więc wrażenie obcowania z mechanizmami z wyższej półki. Przebieg całego zakresu odległości wymaga obrotu pierścieniem o kąt około 270 stopni, jeśli kręcimy szybko, natomiast przy wolniejszej pracy jesteśmy w stanie dojść nawet do okolic 900 stopni. To bardzo duże wartości, pozwalające na precyzyjne nastawy.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

Ostatnim elementem korpusu obiektywu jest nieznacznie poszerzony pierścień, na którego rancie znajduje się bagnet do mocowania osłony przeciwsłonecznej.

Przednia soczewka jest lekko wypukła, nieruchoma i ma średnicę 31 mm. Otacza ją obudowa z ciemnymi napisami z podanymi podstawowymi parametrami oraz powtórzoną informacją o miejscu produkcji. Jeszcze dalej mamy nierotujące mocowanie filtrów o średnicy 58 mm.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

Ciekawe jest tutaj to, że ten pierścień z ciemnymi napisami, który otacza przednią soczewkę, potrafi momentami lekko odskakiwać i przez to wchodzić w pole widzenia. Zauważyłem to podczas robienia zdjęć winietowania, bo koło obrazowe zaczęło być w pewnym momencie niesymetryczne, a po mocniejszym przymknięciu przysłony jeden z rogów kadru stał się całkowicie czarny. Odstający pierścień dało się jednak docisnąć palcem i wszystko wróciło do normy. Ewidentnie Sigma pożałowała tutaj kleju. Niby to nie jest duży problem, ale nie po to kupuje się nowy obiektyw, na dodatek produkowany w Japonii, żeby za chwilę niwelować wpadki producenta.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

Jeśli chodzi o konstrukcję optyczną, w obiektywie łącznie zastosowano aż 13 soczewek wchodzących w skład 11 grup optycznych. Mamy tam do czynienia z trzema elementami niskodyspersyjnymi SLD, jednym FLD oraz trzema asferycznymi. Wewnątrz natrafimy jeszcze na kołową przysłonę o dziewięciu listkach, którą możemy domknąć maksymalnie do wartości f/16.

Kupujący dostaje w zestawie oba dekielki, tulipanową osłonę słoneczną oraz miękkie etui.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Budowa i jakość wykonania

----- R E K L A M A -----