Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - test obiektywu

18 maja 2026
Arkadiusz Olech Komentarze: 5

4. Rozdzielczość obrazu

Rozdzielczość (w sensie funkcji MTF50) obiektywów na mocowaniu Sony FE testujemy w oparciu o pliki RAW z 42.4 Mpix matrycy aparatu Sony A7R II, Sony A7R III lub Sony A7R IIIa. W przypadku tego detektora za poziom przyzwoitości uznajemy wyniki na poziomie 39–41 lpmm, a najlepsze obiektywy stałoogniskowe notują rezultaty sięgające poziomu ponad 80 lpmm, natomiast rekordziści potrafią przekraczać wartość 85 lpmm lub docierać do nawet 90 lpmm. Jak dotychczas, najlepsze rezultaty odnotowały obiektywy: Sigma A 17-40 mm f/1.8 DC (89.9 lpmm), Meike 85 mm f/1.4 FF STM (90.2 lpmm) oraz Sony FE 50 mm f/1.4 GM (90.9 lpmm).

Zobaczmy, jak na tym tle wyglądają osiągi obiektywu Sigma C 15 mm f/1.4 DC. Wyniki, jakie uzyskał on w centrum kadru oraz na jego brzegu są zaprezentowane na poniższym wykresie.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Rozdzielczość obrazu


----- R E K L A M A -----

Jeśli chodzi o centrum kadru, śmiało można powiedzieć, że mamy do czynienia z obiektywem świetnym. Maksymalny poziom, który lekko przekracza 86 lpmm, jest w granicach błędów pomiarowych taki sam jak u niedawno testowanej 12-tki, ale 15-tka jest lepsza na maksymalnym otworze względnym. W ogólności są to więc najlepsze rezultaty, jakie dotychczas widzieliśmy w tej linii obiektywów Sigmy.

Osiągi prezentowane na brzegu kadru odstają zauważalnie od tego, co ujrzeliśmy w centrum. Tutaj małe rozmiary obiektywu dają o sobie znać. Z drugiej strony, nie mamy tutaj żadnych powodów do narzekań, bo nawet na maksymalnym otworze względnym obraz ma dobrą jakość, a po przymknięciu przysłony wyniki docierają do bardzo dobrych wartości ponad 60 lpmm. W tym przypadku na każdej przysłonie 15-tka jest lepsza od 12-tki, choć przegrywa z 23-jką, która potrafiła docierać do prawie 70 lpmm. Tyle że 23-jka miała prostsze zadanie ze względu na znacznie mniejszy kąt widzenia.

Chyba najważniejsze pytania, na które powinien odpowiedzieć ten rozdział, dotyczą tego, jak testowany obiektyw wypada w porównaniu do poprzednika i do bezpośredniego konkurenta, jakim jest Sony 1.4/15 G. Porównanie osiągów tych trzech modeli w centrum kadru prezentuje poniższy wykres.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Rozdzielczość obrazu


Jak widać, nowa Sigma jest tutaj bezapelacyjnym zwycięzcą. O ile można było się spodziewać polepszenia osiągów stosunku do poprzednika, bo przecież tak poważna firma nie strzelałaby sobie w kolano, prezentując nowy model gorszy od starszego, to wynik pojedynku z Sony był niewiadomą. Sigma, będąc modelem zauważalnie tańszym, wyszła z niego zwycięsko.

Otwartym pozostaje pytanie, czy tej wygranej nie okupiła na przykład porażką na brzegu kadru. Sprawdźmy więc, a umożliwi to nam kolejny wykres.

Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Rozdzielczość obrazu


Tutaj kolejność jest dokładnie taka sama jak poprzednio. Ponownie liderem jest nowa Sigma, potem najdroższy w tym zestawieniu model Sony, a na końcu mająca prawie dekadę na karku 16-tka.

Nie mam więc żadnych wątpliwości, że nowa Sigma C 15 mm f/1.4 DC sprawiła się świetnie i pod względem rozdzielczości jest instrumentem zdecydowanie godnym polecenia. Brawo!

Na końcu tego rozdziału tradycyjnie przedstawiamy wycinki zdjęć naszej tablicy do pomiarów rozdzielczości pobrane z plików JPEG, zapisywanych równolegle z RAW-ami użytymi do powyższej analizy.

Sony A7R IIIa, JPEG, f/1.4
Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Rozdzielczość obrazu
Sony A7R IIIa, JPEG, f/2.8
Sigma C 15 mm f/1.4 DC - Rozdzielczość obrazu

----- R E K L A M A -----